Dodaj do ulubionych

Rynek i okolice - strach się pojawiać

IP: 213.17.170.* 18.08.04, 13:12
byłam wczoraj koło godziny 21 na Rynku. Zaplute gęby, dresy, bluzgi,
chamstwo. Czułam faktyczny strach.
Obserwuj wątek
    • Gość: gt Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:03
      a czy to na pewno nie mania przesladowcza?
    • Gość: Jacek Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 18.08.04, 15:56
      Byłaś na Rynku we Wrocławiu czy w Warszawie? Bo twój adres IP świadczy o tym że
      piszesz z Warszawy.
    • Gość: ees Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.provider.pl / *.provider.pl 18.08.04, 17:00
      moim zdaniem na wrocławskim rynku można się czuć naprawdę bezpiecznie i to
      nawet po 22.
    • Gość: erni Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:39
      Rynek jest nabezpieczniejszym miejscem w mieście bo jest monitorowany i
      patrolowany przez straż miejską.
      • Gość: Mundzio Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.04, 17:57
        Z tym monitorowaniem to lekka przesada. Do dziś nie wiadomo kto stłukł szybkę w
        fontannie, a przecież kamera cały czas ma na nią wgląd. Szemranego towarzystwa
        też nie brakuje.
        • Gość: erni Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 18:24
          Nie wiadomo ponieważ nikt jej nie stłukł. Policja tak twierdzi. Kamera nie
          zarejestrowała niczego co by mogło ukodzić tą szybę. Z tąd Policja wnioskuje że
          doszło do samoistnego zbicia. Naprężenie materiała itd itd.
          • akich_syn_apsika Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać 18.08.04, 18:54
            albo to sprawka meteorytu który leciał z prędkościa nieosiągalną dla oka kamery
            • Gość: Emeryt Re: znowu zawiniła postkomuna!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.08.04, 19:50
              Taflę w fontannie zniszczył duch Chruszczowa. Leonid.
              • brezly A mysl jest bronia 19.08.04, 08:24
                Ja mysle ze to Owsiak, Michnik i Hupka.

                Wogole to sobie otworzcie ta strone tam dzis perelka na perelce:
                www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040819&id=main
                I zwracam uwage ze tam jest my&dat a nie my&bach
                • Gość: erni Re: A mysl jest bronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 08:39
                  :)))))
                • Gość: STrup A ta perełka o pogańskim widowisku? IP: *.chem.uni.wroc.pl 19.08.04, 08:40
                  0A przeczytaliście, przy okazji, te brednie o otwarciu igrzysk?
                  Ależ trzeba mieć nap...lone pod czaszka, żeby wypisywać takie głupoty.
                  Te patafiany parafialne chciałyby, żeby podczas otwarcia igrzysk olimpijskich
                  defilowali biskupi? Mszy nie było na początku... Nikt nie wspomniał o wkładzie
                  kultury chrześcijańskiej w rozwój sportu wyczynowego...
                  A może warto temu piśmidełku uświadomić, że Grecja jest prawosławna. Gdyby
                  powyższe objawy były widoczne, ale w tamtejszej, bizantyjsko-wschodniej wersji,
                  dopieroż byłby pisk oraz klątw miotanie!
                  • brezly Re: A ta perełka o pogańskim widowisku? 19.08.04, 08:44
                    Wszystkie trzy artykuly sa piekne.
                    Ja mysle ze oni czasami jak nie wiedza co o czyms myslec (a mysl jest bronia) to
                    czytaja Wyborcza i juz wtedy wiedza czego maja nei myslec. Jak oni zachwyty
                    gazety Michnika nad medalami Otylii i Sylwii (czy polskie chlopy sie nie
                    wstydza, znowu wszystko na kobiety?) wytrzymuja, to ja nie wiem.
                    Czesc, STrup!
                    • Gość: STrup Pozdrowienia z Ojczyzny IP: *.chem.uni.wroc.pl 19.08.04, 10:29
                      Ty nie na wakacjach, BrezlY?
                      U ciebie też taki upał piekielny i duchota?
                      Trzymaj się.
                      • brezly Re: Pozdrowienia z Ojczyzny 19.08.04, 10:43
                        A cos, ty wakacje byly w lipcu jak byl deszcz. Szkola sie juz mlodemu pokoleniu
                        tu zaczela.
                        Tak patrze na te kamery internetowe, gdzie te psy teraz wyprowadzaja?
                        • Gość: STrup Wakacje i pieski IP: *.chem.uni.wroc.pl 19.08.04, 11:18
                          Kto miał wakacje w lipcu, ten przegrał.
                          Kto miał w sieprniu, lepiej trafić nie mógł.
                          Z tego wniosek, że trzeba się dwa razy zastanowić, zanim się wybierze termin na
                          wakacje.
                          Ja miałem na przełomie lipca i sierpnia, połowa chłodna, połowa ciepła, ale to
                          było tylko 8 dni :(
                          I nie mam już szans na więcej, z racji zawodowych obowiązków.
                          Współczuj mi zatem, BrezlY, bo harować niemal bez urlopu i w taki gorąc to
                          rzecz okrutna.
                          A pieski są wyprowadzane na nędzne pozostałości trawników wokól naszej firmy.
                          Niestety, liczba piesków jest ta sama, zatem stężenie odchodów lokalnie wzrosło
                          baaaaardzo.
                          Pozdrowienia jeszcze raz!
                          • Gość: Emeryt Re:Temat wakacyjny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.08.04, 12:22
                            STrup, przecież na chemii macie jakieś pachnące związki, którymi pozostałości
                            po pieskach można byłoby opryskać? My emeryci wolelibyśmy, zamiast z torebkami
                            i szufelkami, z opryskiwaczem napełnionym wonną cieczą chodzić na spacery.
    • Gość: Jarus Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.pl / *.dint.wroc.pl 19.08.04, 08:53
      Nie masz ciekawszych pomyslow od trollowania?
    • Gość: danny Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.crowley.pl 19.08.04, 16:07
      Przez trzy lata mieszkałem na deptaku Świdnickiej, niemal naprzeciwko poczty.
      Nie było weekendu, żeby nie obudziły mnie o 3 - 4 rano odgłosy lania po
      mordzie, wołania o pomoc tudzież komentarze niezadowolonych z łupu młodzieńców.
      • Gość: mm Re: Rynek i okolice - strach się pojawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 16:55
        to chyba byly senne koszmary;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka