Dodaj do ulubionych

MUZYKA ŻYCIA...

04.04.02, 17:17
Przez całe nasze życie zmieniają nam się gusta muzyczne.Ja przechodziłam okres
Sandry, Michaela Jacksona, punka i Ministry.Czasem potem się tych przelotnych
fascynacji wstydziłam:) Ale dzięki temu dziś słucham każdej muzyki- od poważnej
do techno- w zależności od nastroju i okoliczności!
Ale przez całe moje życie była taka muzyka której byłam wierna, której
słuchałam niezależnie od mód i innych ludzi i której słucham do dziś.W moim
przypadku jest to PINK FLOYD I DEPECHE MODE.
A jak z tym jest u was?
Jaka jest muzyka waszego życia??
Obserwuj wątek
    • isis! Re: MUZYKA ŻYCIA... 04.04.02, 17:23
      arvena napisał(a):

      > Ale przez całe moje życie była taka muzyka której byłam wierna, której
      > słuchałam niezależnie od mód i innych ludzi i której słucham do dziś.W moim
      > przypadku jest to PINK FLOYD I DEPECHE MODE.
      > A jak z tym jest u was?
      > Jaka jest muzyka waszego życia??

      W moim przypadku - The Beatles "forever". A oprócz tego muzyka operowa, zwłaszcza
      Verdi. Ale Beatlesi byli pierwsi! (i znowu mi się zrymowało)
    • Gość: Jarosz Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.vogel.pl 04.04.02, 17:36
      Były już na tym Forum liczne wątki muzyczne - nie chcę się powtarzać, bo moja
      lista jest baaaaaaardzo obszerna. W skrócie: mój absolutny numer 1 to Peter
      Gabriel (podobno we wrześniu nareszcie się ukaże zapowiadana już od 1997 r. i
      wciąż przesuwana płyta "Up"!). Poza tym Sting, King Crimson, The Cure,
      Republika i... Kormorany ;-))) To jest ścisła czołówka, aczkolwiek wcale nie
      jedyne moje fascynacje.

      Gdyby wymieniać stylami, to przede wszystkim cenię muzykę spod kręgu 4AD, stary
      rock (lata 60., 70. i 80.), jazz (im starszy, tym lepszy, aczkolwiek np. "Doo
      Bop" Milesa Davisa też), art rock, new romantic, nową falę, stary (do końca lat
      80.) rock elektroniczny i większość odmian metalu - choć poza tymi
      ekstremalnymi. To oczywiście nie wszystko, ale na tym zakończę. Kto ciekaw
      szczegółów, niech przejrzy archiwum ;-)))
    • Gość: macio Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.eck-sa.krakow.pl 04.04.02, 17:49
      Szkoła podst. Boney M, Eruption, Michael Jackson, Bruce Springsteen
      Szkoła srednia Tangerine Dream, Pink Floyd, Jethro Tull, Weather Report,
      The Rolling Stones, Dire Straits, Dżem, Oddział Zamknięty, Maanam, Peter
      Gabriel, Joy Division.
      Po szkole średniej Metallica, Nirvana, The Prodigy.
      Obecnie Sade, Faith no More.
      Co z tego wszystkiego zostało?
      METALLICA - MASTER OF PUPPETS
      TANGERINE DREAM - ENCORE
      NIRVANA - INCESTICIDE
      DIRE STRAITS - COMMUNIQUE
      PINK FLOYD - THE WALL
      FAITH NO MORE - WSZYSTKO
      SADE - THE BEST OF
      co będzie w przyszłości?
      David Bowie, Klaus Schultze, ...
    • mastat Re: MUZYKA ŻYCIA... 04.04.02, 18:07
      No to i ja noś napiszę: Guns n' Roses, Metallica, King Crimson,
      Pink Floyd, Dire Straits, U2, Jimi Hendrix, The Doors, Fish, The Cure,
      Lenny Kravitz, Queen, The Beatles, Thin Lizzy, Creedence Clearwater Revival...
    • Gość: Contra Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: 144.249.86.* 04.04.02, 19:32
      Kapela Stasia Oscypki - cala dyskografia
      • Gość: jarq Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 00:48
        Ja zapewne będę się nieco powtarzał, ale co mi tam... Klimaty 4AD, jak
        najbardziej. Poza tym ukochana, absolutnie genialna Morphine. Ostatnio, dzięki
        mojejmu znajomemu-barmanowi poznałem i zauroczyłem się klimatami z wytwórni
        Chemical Underground, a zwłaszcza Mogwai, Arab Strap, Corvine oraz rzeczami "w
        klimatach" np. Sigur Ros, Shape&Forms. Jeśli w tą stronę ma ewoluować
        nowoczesny rock, nie mam nic przeciwko. Nie napiszę, czego słuchałem w
        młodości, bo to było dawno i nieprawda! Pozdrawiam! Aaaaa, oczywiście nie można
        zapomnieć o Lechu Janerce!!!!
        • Gość: Żarłacz Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.02, 02:37
          Mieczysław Fogg , Jerzy Połomski , Halinka Kunicka , Anna Jurksztowicz - a
          tera Ich Troje
          • Gość: Pafik Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.kom-net.pl 06.04.02, 02:34
            Gość portalu: Żarłacz napisał(a):

            > Mieczysław Fogg , Jerzy Połomski , Halinka Kunicka , Anna Jurksztowicz - a
            > tera Ich Troje

            Żarłacz, a jak nie masz dola, to Gott i Vondraczkova? ;)
        • Gość: Pafik Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.kom-net.pl 06.04.02, 02:06
          Gość portalu: jarq napisał(a):

          > Ja zapewne będę się nieco powtarzał, ale co mi tam...

          I slusznie! Zapodaje wytwornie 4AD po raz trzeci oraz !!!__Ninja_Tune__!!!
          i Delerium Records po raz pierwszy. Szczegoly w watkach historycznych, w
          szczegolnosci forum kulturalne :)
    • mc_imic Re: MUZYKA ŻYCIA... 05.04.02, 18:51
      Przeszedlem przez wszelkie mozliwe etapy muzycznych fascynacji i wedrowke
      swoja zakonczylem na grupie DZEM!!! Boze, jak oni niewiarygodnie grali. Celowo
      pisze grali, bo Dzem bez Rysia Riedla nie jest juz tym samym. Jakze zaluje, ze
      nie urodzilem sie 5 lat wczesniej i nie doroslem do tej muzyki na tyle
      wczesnie, zeby posluchac Riedla na zywo...
    • szarykot Re: MUZYKA ŻYCIA... 05.04.02, 20:36
      jako małe chłopię - Majka Jeżowska itp...

      od 4 klasy podstawówki - Roxette i inne modne wtedy wynalazki (Jackson, DrAlban)

      obecnie - polski rock a najbardziej Lady Pank, Perfect, Kobranocka, a także
      rock z innych krajów słowiańskich, głównie z b.Jugosławii i Ukrainy.

      i poza tym to, co sam sobie wybrzdąkam na gitarce :)
    • gruda Re: MUZYKA ŻYCIA...PRINCE 06.04.02, 10:57
      Prince ... nie ma drugiej tajiej muzy...
      Wszystkich chetnych do wymiany mp3 (kazda muza) zapraszam
      • arvena Re: MUZYKA ŻYCIA...PRINCE 06.04.02, 12:11
        no zgadzam się- Prince to jest to!!!Szczególnie "Purple rain"
        mp3 nie posiadam niestety bo nie lubię muzyki z komputera:)
        • gruda Re: MUZYKA ŻYCIA...PRINCE 07.04.02, 01:28
          arvena napisał(a):

          > no zgadzam się- Prince to jest to!!!Szczególnie "Purple rain"
          > mp3 nie posiadam niestety bo nie lubię muzyki z komputera:)

          napisz mi na priv swoj adres pocztowy a wysle ci poczta polska sa purple rain i
          nie tylko w postaci plyty cd.
    • kombos Re: MUZYKA ŻYCIA... 06.04.02, 15:40
      zion train, massive attack, bjork, tori amos, david bowie i włściwie to trudno
      zdecydować się co jeszcze bo chyba bardzo zależy od nastroju w jakim jestem. tu
      w zaświatach trudno doprawdy o dobrą muzykę, ciągle te chóry anielskie.
    • Gość: Pafik Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.kom-net.pl 07.04.02, 05:20
      Lubie knajpy, gdzie da sie zarzadzic wlasnymi kawalkami. Na Jatkach nie
      wyszlo, ale za to w Tawernie panie (ktore bardzo pozdrawiam) okazaly sie
      nadzwyczaj imprezowe, nawet wziely namiary na puszczana przez nas muze. A ta
      muza byl "Ambient Trip" XIS-a. Po prawie 2 m-cach potwierdzam, ze to KOSMOS!
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=188&wid=618983&aid=1102539

      Pozdrawiam! :)
      • nasionko Re: MUZYKA ŻYCIA... 07.04.02, 14:04
        Muzyka życia to piosenki Franka Sinatry.
        Reszta się zmienia(dziś Chris Botti).
    • mc_imic Re: MUZYKA ŻYCIA... 07.04.02, 15:13
      muzyki mozna sluchac roznorakiej, ale wykonawca/zespol zycia jest tylko jeden!
      Dla mnie D Z E M !!!
    • Gość: tyrysek Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.04.02, 15:41
      na poczatku Roxette, potem Queen
      koniec podstawowki- mocniejsze uderzenie typu Metallica, Iron Maiden, itp.
      poczatek liceum- lata 60/70 - The Doors, MelanieS, JanisJ... King Crimson i
      Pink Floyd, ktore towrzysza mi do dzis
      od 3 kl.liceum- poszukiwania w najrozniejszych kierunkach, pod haslem "przeciez
      musi istniec cos dobrego procz Floydow (Watersa?)" ;-))
      na drugim roku sesja zimowa z The Velvet Underground
      rezultat poszukiwan- powrot do rocka ze szczegolnym przywiazaniem do rocka
      progresywnego i nocnych audycji P.K. (obu!)
      teraz- "A good woman is hard to find"- Morphine (Jarq- pozdrawiam! ;-))))
      • Gość: jarq Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.02, 17:43
        Gość portalu: tyrysek napisał(a):

        > teraz- "A good woman is hard to find"- Morphine (Jarq- pozdrawiam! ;-))))

        Dzięki, ja pozdrawiam również :-). Qrcze, nawet nie myślałem,że aż tak podobne
        mamy gusta! W takim razie ciekaw jestem co powiesz na kapele z Chemical
        Underground... Hmm, czyżby druga edycja CDtajger? :)))

        • Gość: macio Re: MUZYKA ŻYCIA... IP: *.eck-sa.krakow.pl 08.04.02, 13:17
          Bardzo proszę któregoś z Was o spiracenie dla
          mnie tego Morphine. Koniecznie muszę tego posluchac!!!
          (najlepiej CD, mp3 tez lykne)
          • Gość: jarq Morphine - Do Macio IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.02, 14:33
            Gość portalu: macio napisał(a):

            > Bardzo proszę któregoś z Was o spiracenie dla
            > mnie tego Morphine. Koniecznie muszę tego posluchac!!!
            > (najlepiej CD, mp3 tez lykne)

            Jeśli chodzi o Morphine, to zawsze i chętnie!! :-). Spiracenie, to baaardzo
            brzydkie słowo, ale myślę, że Mark Sandman nie będzie miał nic przeciwko,
            zwłaszcza, że...nie żyje :-(( Tym niemniej, jego muzyka, żyje... i to jeszcze
            jak :-). Szczegóły: jade@axon.pl Pozdrawiam!
    • Gość: bonczek ucho mam tępe.. IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 08.04.02, 08:44
      ucho mam tępe, urodę radiową ale jest coś co do końca siedzieć we mnie bedzie.
      z polskich to Kryzys, Brygada Kryzys, Deadlock, a z zagranicznych Marlenka
      Dietrich, Joel Grey, Sinatra, no i KISS z lat 70-tych.
      Nie oznacza to oczywiście ,że innych nie słucham. W dyskografi mam i
      połomskiego i Prodigy..
      pozdrawiam
      bonczydło
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka