wroc1
22.09.04, 12:23
Jak to jest, że obok Dominikanów przy Galerii Dominikańskiej, choć chodnik szeroki na dobre cztery metry zakładacie blokady na koła, a jednocześnie trochę dalej przy fosie samochody stojące na chodniku i ścieżce rowerowej przy tej samej Galerii pozostają nietknięte?
W tym pierwszym wypadku jest na tyle miejsca, by móc wózkiem kręcić piruety, w drugim przypadku ciężko się przecisnąć pieszemu więc tratuje trawniki obok.