gymbeam
05.03.25, 17:25
Za każdym razem, gdy powiększana jest strefa płatnego parkowania, robi się pusto tam, gdzie dotąd parkowanie było darmowe. Tzn. ja rozumiem, że kilka osób dochodzi do wniosku, że niepotrzebny im samochód. Znajdą się też tacy, którzy będą parkować tam, gdzie jeszcze jest za darmo (lub chyba trzymać samochód na wyjazd raz w miesiącu, no bo nie wiem... Parkować kilka kilometrów od domu?). Ale to i tak nie tłumaczy, dlaczego nagle znika aż tyle samochodów, z dnia na dzień.
Potraficie to wytłumaczyć?