14.06.25, 22:08
Po czym poznajeci, ze jesteście bardzo, ale to bardzo zmęczone? Oprócz uczucia zmęczenia, oczywiście. e? Bo ja - po parkowaniu. Nie pomoze doswiadczenie, wyczucie auta, kamera cofania i wszystkie te wrzaski, które auto wydaje. Dzisiaj przymierzałam się do czterech miejsc i zaparkowałam na piątym, podwójnym, też z pewnym trudem. Poszłam do domu ui spałam od 16 do 18 - należało się i pomogło.
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo [...] 14.06.25, 22:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • daniela34 Re: Zmeczenie 14.06.25, 22:12
      Dostaję głupawki
    • milva24 Re: Zmeczenie 14.06.25, 22:13
      Robię się marudna i czepialska. Ale to już musi być skrajne zmęczenie bo normalnie zmęczona to jestem zawsze.
      • grey_delphinum Re: Zmeczenie 14.06.25, 23:28
        Jest mi zimno. Ogolnie jestem zmarzluchem, ale wtedy po prostu mam dreszcze.
        • 1papryczkachili Re: Zmeczenie 15.06.25, 16:28
          O to ja dosłownie tak samo.
    • eagle.eagle Re: Zmeczenie 15.06.25, 00:23
      Szybko się denerwuję, czepiam się najbliższych, jestem drażliwa, płaczliwa, wszystko widzę w szarych kolorach. Jak się prześpię to jest mi lepiej.
    • lilia_tygrysia Re: Zmeczenie 15.06.25, 00:33
      Oj tak, parkowanie. U mnie to samo.
      • sueellen Re: Zmeczenie 15.06.25, 09:06
        Nie tylko parkowanie. Przy skrajnym zmęczeniu w ogóle zwolnione są bardzo reakcje i prowadzenie auta jest zwyczajnie niebezpieczne. Jeśli przez zmęczenie nie ogarniasz parkowania to istnieje duże prawdopodobieństwo że nie ogarniesz innych manewrów przy o wiele większej prędkości.
        • nangaparbat3 Re: Zmeczenie 15.06.25, 10:09
          To się manifestuje przy parkowaniu, bo wtedy , niesłusznie zresztą, jak wskazuje wpis Lola, rozluźniam się, już jestem przecież na miejscu.
          Odpukać, ale przez te wszystkie lata co jeżdżę zdarzyło mi się coś stuknąć, to tylko własne auto i przy parkowaniu właśnie. Tfu tfu tfu na psa urok, niech tak zostanie.
        • lilia_tygrysia Re: Zmeczenie 15.06.25, 12:03
          Przy czym ja nie mówię o zmęczeniu pod tytułem: nie śpię od 20 godzin. Takie jest bardzo niebezpiecznie, bez dwóch zdań.
      • krwawy.lolo Re: Zmeczenie 15.06.25, 09:30
        Wczoraj parkując pod sklepem samochód, nie jakieś "auto", mało nie rozjechałem faceta. Wylazł mi zza innego samochodu. Nie byłem zmęczony. Zagapiłem się. Na szczęście dostatecznie szybko zahamowałem.
        • 00zxc00 Re: Zmeczenie 15.06.25, 10:49
          Też nie wiem dlaczego niektórzy piszą auto zamiast samochód. To takie trudne słowo? Nie wiedzą jakie u?
          • nangaparbat3 Re: Zmeczenie 15.06.25, 11:02
            Nie rozumiem problemu. Sutro jest zadomowione w polszczyźnie od lat, pochodzi z greki, więc żadnych politycznych przeciwwskazań nie ma, za to znacznie krótsze i poręczniejsze.
            Lepię byście się zajęli nadużywaniem ostatnio przyimka „na” - słyszę i czytam „na auli”, „na hali”, przez dziesięciolecia tępione „na stołówce” rozsiadło się jak basza. Na karczmie.
            A to rusycyzm i do tego paskudny.
            • krwawy.lolo Re: Zmeczenie 15.06.25, 11:06
              Sutro będzie jutro! tongue_out
              Ludzie, po co wam ta debilna autokorekta?!
              • nangaparbat3 Re: Zmeczenie 15.06.25, 15:50
                Pośmiać się można🤣
                • krwawy.lolo Re: Zmeczenie 15.06.25, 16:08
                  Mnie się wydaje, że bez autokorekty nie potrafi funkcjonować generacja Julki z Radia ZET. Pokolenie funkcjonalnych analfabetów, nieumiejące pisać bez pomocy komputera. Ty chyba jesteś nieco starsza?
                  • nangaparbat3 Re: Zmeczenie 15.06.25, 16:43
                    Ja już jestem tak stara, że mam to w …. .
                  • danaide2.0 Re: Zmeczenie 15.06.25, 20:06
                    Grafoman uczepił się auta i woła: jedziemy!
                    • pepsi.only Re: Zmeczenie 15.06.25, 20:08
                      🤣🤣🤣
    • bi_scotti Re: Zmeczenie 15.06.25, 03:26
      Mam cieple uszy. Nawet nie czerwone tylko bardzo cieple - very unpleasant uncertain Czasem tez moge miec wypieki ale nie zawsze. Drzemeczka always helps smile Cheers.
    • pepsi.only Re: Zmeczenie 15.06.25, 06:42
      Jak zaczynam źle spać, i coraz gorzej. Wybudzam się nad ranem To psychiczne zmęczenie
      Jest mi zimno, ale to bardziej zmęczenie fizyczne.
      Po ciężkim tygodniu w piątek popłudniu wręcz momentami się trzęsłam z zimna, a obiektywnie było przecież ciepło, i nawet byłam dość dobrze ubrana. Zastanawiałam się czy mnie jakiś wirus nie rozkłada. Nie. I wystarczyło na wieczór poleniuchować pod kocem, iść wcześniej spać. A w sobotę rano bylam jak nowonarodzona. wink
      Należało się wink
      Słowem czasem warto zwolnić. U ciebie drzemka, u mnie kocyk i nicnierobienie.
      No i sen, jak najwięcej
      • nika_1985 Re: Zmeczenie 15.06.25, 08:00
        Parkowanie,ale najbardziej kiedy czasami po pracy wchodzę do sklepu żeby zrobić zakupy i nie mogę się skupić.. półki i produkty sie mieszają między oczami i jakiś oczopląs mam. Wtedy najlepiej jechać prosto do domu.
        • nika_1985 Re: Zmeczenie 15.06.25, 08:01
          I tak jak piszecie..muszę sie wyłączyć całkowicie..czyli drzemka. Po niej jestem jak nowonarodzona.
    • marta.graca Re: Zmeczenie 15.06.25, 08:13
      Jestem mocno zdekoncentrowana i mózg mi nie działa jak trzeba- ostatnio kilka razy wpisywałam kod do domofonu.
    • m_incubo Re: Zmeczenie 15.06.25, 08:19
      nangaparbat3 napisała:

      > Nie pomoze doswiadczenie, wycz
      > ucie auta, kamera cofania i wszystkie te wrzaski, które auto wydaje. Dzisiaj pr
      > zymierzałam się do czterech miejsc i zaparkowałam na piątym, podwójnym, też z p
      > ewnym trudem.
      >
      >
      Teraz z kolei mam nadzieję, że szybciej stracisz prawo jazdy niż zdążysz spowodować katastrofę na drodze, bo nie zrobiłaś sobie drzemki, ale już widzę, że nadzieja na jakiekolwiek twoje rozsądne zachowania to rzeczywiście idiotyzm.
      • nangaparbat3 Re: Zmeczenie 15.06.25, 10:11
        Masz rację, dlatego wole jechac dzień dłużej na wakacje i z jednym noclegiem więcej, właśnie żeby odpoczac.
    • aandzia43 Re: Zmeczenie 15.06.25, 09:37
      Organizm mi bardzo spowalnia co objawia się jeszcze gorszą niż zwykle paychomotoryką. Zaczynają mnie też drażnić rzeczy które normalnie są obojętne i nie wkurzające. Krótka drzemka najczęściej wystarcza.
    • piataziuta Re: Zmeczenie 15.06.25, 10:39
      Po tym, że kładę się o 20, włączam Netflixa i odcina mnie po 15 minutach tak grubo, że budzę się dopiero koło 3 nad ranem i idę myć zęby.
      • m_incubo Re: Zmeczenie 15.06.25, 13:36
        Zaniepokoiloby mnie takie zmęczenie. Tzn ciebie niekoniecznie, tego nie wiem, ale u mnie tak się objawia przeciążenie psychiczne, nie fizyczne zmęczenie i na to drzemka nie pomaga.
        • nangaparbat3 Re: Zmeczenie 15.06.25, 15:51
          No bo jestem przeciążona, przez ostatnie 3 tygodnie zasuwałam po 12 godzin na dobę i w stresie. Ale już szczęśliwie jestem po.
        • danaide2.0 Re: Zmeczenie 15.06.25, 20:09
          Mnie tak odcina jak wchodzę wanny.
          I co?
          I #nikogo.
          Wyśpię się to wychodzę.
        • piataziuta Re: Zmeczenie 15.06.25, 20:27
          > Zaniepokoiloby mnie takie zmęczenie. Tzn ciebie niekoniecznie, tego nie wiem, a
          > le u mnie tak się objawia przeciążenie psychiczne, nie fizyczne zmęczenie i na
          > to drzemka nie pomaga.

          Bo psychicznie jestem przeciążona najbardziej. Tydzień temu zastanawiałam się, gdzie jest najbliższy psychiatryk, ale było jakieś święto, więc wyskoczyłam na trzy dni. Pomogło.
          Teraz znowu jest jakieś święto, więc wyjeżdżam na jeden dzień (ale z dwoma noclegami).
          Nie mam innego wyjścia na razie.
    • evee1 Re: Zmeczenie 15.06.25, 12:36
      Ja zaczynam mieć mdłości.
    • slonko1335 Re: Zmeczenie 15.06.25, 20:22
      Dekoncentracja, głupie błędy i zapominanie. Normalnie mi się nie zdarza. Zmęczona jestem cały czas ale gdy siada koncentracja to wiem, że kilka dni muszę bardziej zwolnic niż zwykle.
    • kanga_roo Re: Zmeczenie 16.06.25, 09:11
      parkowanie, owszem.
      poza tym jest mi słabo, kiedy idę, mam zawroty głowy.
      przerastają mnie najprostsze czynności, nawet typu nakarmienie psa czy ogarnięcie się przed snem.
      muszę usiąść, od razu i już.
      a jak usiądę na kanapie/fotelu, to mnie odcina i budzę się rano.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka