Dodaj do ulubionych

Wrocław aglomeracją? - żarty!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 13:41
Wielokrotnie już na tym forum mówiono o aglomeracji Wrocławia liczącej ok 1
mln mieszkańców. Wrocław to ok 650 tys. mieszkańców, a gdzie miałaby być
reszta?
Obserwuj wątek
    • Gość: erni Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 13:47
      Reszta jest w mieście i poza nim. Ne wszyscy przebywający w mieście ludzie są
      zameldowani. U nas jest ponad 120 tys. studentów większość przyjesdna. Pozatym
      nie wiesz chyba co to jest aglomeracja. Aglomeracja to miasto oraz w naszym
      przypadku gminy graniczące będące mocno powiązane z miastem. Aglomeracja
      wrocławska obejmuje obszar Wrocławia oraz 50 km dookoła.
      • Gość: Weronika Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 11:09
        Jedynka z ortografii!!! z geografii dwójka!!
    • Gość: erni Re: Wrocławska aglomeracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 13:49
      pl.wikipedia.org/wiki/Aglomeracja_miejska
    • Gość: P.B Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: 213.17.226.* 28.09.04, 14:13
      temat nudny jak flaki z olejem i do tego przerabiany x razy

      @erni
      50 km? dobre :))
      a tym linkiem nie ma co się sugerować

      pzdr
      • Gość: erni Re: 50 km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:15
        www.rynek-kolejowy.pl/news04/0408/0408_116.htm
        • Gość: P.B Re: 50 km IP: 213.17.226.* 28.09.04, 14:20
          erni dajmy sobie spokój, żaden to argument
          nie che mi się wałkować ponownie tego teamtu, ale zastanówmy nad pojęciem
          aglomeracja i odzwierciedleniem tego w polskiej rzeczywistości
          • Gość: erni Re: 50 km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:22
            PB o co ci znowu chodzi?
            Nad czym mam sie zastanawiac? Bilet aglomeracji wrocławskiej obejmuje
            miejscowosci w promieniu 50 km. Co ci sie nie podoba?
            • Gość: P.B Re: 50 km IP: 213.17.226.* 28.09.04, 14:34
              Struktura jaką PKP stworzyła nie odzwierciedla pawdziwej sytuacji.
              Mówiąc krótko, to, że sobie pojadę koleją 50 km za Wrocław na jednej taryfie
              nie oznacza, iż obszar po którym się poruszamy tworzy silnie zurbanizowany
              teren o dużym skupisku ludności.
              i tyle
              • Gość: erni Re: 50 km IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:39
                No i co z tego?
                • Gość: P.B Re: 50 km IP: 213.17.226.* 28.09.04, 14:43
                  > No i co z tego?

                  to z tego, że nie ma w Polsce aglomeracji, która rozściągała by się w promieniu
                  50 km
                  moim zdaniem, do aglomeracji miejskich możemy zakwalifikować duże miasto +
                  najbliższe okolice

                  teraz to już naprawdę wszystko :)
      • Gość: kotb. Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:21
        To zalezy jak liczyc. Widzialem kiedys taka definicje aglomeracji- zasieg oddzialywania danego miasta- czyli jaki procent ludzi z miast satelickich pracuje w glownym miescie. Jakbys przeprowadzil sonde w Strzelinie, Olawie czy Olesnicy, to okazaloby sie , ze bardzo wiele.

        Na razie polskie aglomeracje (poza Wawa, 3city i GOPem chociaz tu tez nie jest tak rozowo) raczkuja- brak zintegrowanej komunikacji aglomeracyjnej, wspolnej polityki przestrzennej itp... Ale to istnieje, aglomeracja Wroclawia czy Poznania to nie fikcja;)
      • Gość: paweł Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.pukam.pl / *.pukam.pl 30.09.04, 01:53
        powiem jedno no może dwa słowa,zawodowo siedze za kółkiem i jazda tu to
        gechenna i tyle.
    • Gość: Gonzales Wrocław na pewno BYŁ aglomeracją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.04, 14:41
      przed rokiem 1989 rokiem, kiedy to przemysł zlokalizowany we Wrocławiu dawał pracę mieszkańcom okolicznych miejscowości, a do tego istniała niezła sieć połączeń kolejowych.
      Czy teraz tak jest? Przemysł upadł, kolej zastąpiły busy a główną atrakcją wydaje się być targowisko na Świebodzkim, tudzież Galeria Dominikańska.
      • Gość: łoś_bimbacz dysypacja aglomeracji IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.04, 14:59
        proponuję obserwacje południowej obwodnicy -Karmelkowa, Mińska o poranku:
        samochody wyjażdżające są wielokrotnie liczniejsze niż ciągnące do "miasta",
        co siwadczy o dysyapacji aglomeracji
        • Gość: erni Re: aglomeracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 15:09
          Proponuje obserwację karmelkowej i karkonowskiej o zmierzchu.

          A tak na powaznie. To osiedla wokol wrocławia rozrastaja sie. Bogatsi
          mieszkancy buduja sie coraz liczniej poza granicami miasta. To tylko wzmacnia
          aglomeracje, ktora sotanim czasem rozrasta sie w gigantycznym tepie. Wiekszosc
          inwestycji produkcyjnych wzorem aglomeracji europejskich lokowana jest poza
          granicami miasta.
          • Gość: Gonzales I tak popełniono błąd. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.04, 15:17
            Pisanie o Wrocławiu jako aglomeracji jest niedopuszczalne. Można co najwyżej mówić o aglomeracji wrocławskiej, gdzie Wrocław jest albo centrum aglomeracji, albo ośrodkiem inspirującym jej powstanie. Obecnie stawiam na to drugie.
            • Gość: erni Re: I tak popełniono błąd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 15:37
              Zgadza się wiele osób mówi na miasto aglomeracja. Tymczasem miasto to nie
              aglomeracja jak sama nazwa wskazuje. Natomiast miasto jest główną częścią
              czescia aglomeracji.
        • Gość: Rafis Re: dysypacja aglomeracji IP: 213.199.196.* 28.09.04, 17:04
          Gość portalu: łoś_bimbacz napisał(a):

          > proponuję obserwacje południowej obwodnicy -Karmelkowa, Mińska o poranku:
          > samochody wyjażdżające są wielokrotnie liczniejsze niż ciągnące do "miasta",
          > co siwadczy o dysyapacji aglomeracji


          Co mnie interesuje to ile osób jedzie do Dolnosląskiego Centrum Hurtu Rolno
          Spozywczego na Karmelkowej(Giełdowej) :)
          • Gość: WuWu polskie aglomeracje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.04, 23:37
            Klasycznymi polskimi aglomeracjami są: warszawska, poznańska i łódzka - duże
            miasto centrum aglomeracji i liczne mniejsze miasta satelity dookoła. GOP to
            już konurbacja (brak jednego wybijajacego się ośrodka, pozostałe miasta
            podobnej wielkosci i funkcji).
            W przypadku Wrocka kiedyś słyszałem o aglomeracji wiejskiej :)
            Byc może taką z prawdziwego zdarzenia mielibysmy, gdyby Leśnica i Psie Pole
            były osobnymi miastami.
            • Gość: erni Re: polskie aglomeracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 23:45
              Miastami satelickimi wrocławia są Oleśnica, Trzebnica, Wołów, Środa Śląska,
              Sobótka itd. Mnie np. uczyli tego w podstawówce, a to czy twoim zdaniem
              istnieje aglomeracja wrocławska czy nie to twoj problem. Nie ma to jak rozmowa
              z idiotami.
              • Gość: WuWu Re: polskie aglomeracje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.04, 00:14
                Aglomeracja miejska - WIELKIE skupienie osadnicze, składające się z głównego
                ośrodka miejskiego i PRZYRASTAJĄCYCH do niego miast oraz zurbanizowanych
                osiedli. [J. Flis, Szkolny słownik geograficzny] - jedna z podstawowych pomocy
                szkolnych

                Za idiotę piękne dzięki erni, ale poczytaj sobie najpierw a potem napisz, które
                z tych miast, które wymieniłeś, PRZYRASTAJĄ do Wrocławia. Żadne. Poza tym nawet
                w połączeniu Wrocławiem trudno mówić w tym przypadku o WIELKIM skupieniu
                osadniczym.
                Nie ma to jak rozmowa z ...
                • Gość: Preslaw Re: polskie aglomeracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 09:02
                  Zgadzam się z WuWu, że nie można mówić o tym, że wymienione przez erniego
                  miasta przyrastają do Wrocławia. Pomiedzy takim Wołowem, Trzebnicą, Środą
                  Śląską, Oławą, Strzelinem czy Oleśnicą nie ma zwartej zabudowy, często jedzie
                  się przez las, przez wsie, a infrastruktura komunikacyja jest bardzo słaba.
                  Natomiast gdyby stało się tak, że te miasta (i kilka innych jeszcze)
                  przyrastałyby do Wrocławia to byłoby to wystraczająco duże skupisko osadnicze.
                  Moim zdaniem zasadniczym problemem w powstawaniu aglomeracji wrocławskiej jest
                  nieciekawy stan infrastruktury komunikacyjnej. Wydaje mi się, że w przypadku
                  innych dużych miast, przynajmniej Poznania, Trójmiasta, Górnego Śląska,
                  Warszawy jest lepiej. Najtrafniej byłoby mówić o tym, że Wrocław inspiruje
                  powstanie aglomeracji. Ona jest niejako in statu nascendi i coraz więcej ludzi
                  wjeżdża do miasta o poranku niż z niego wyjeżdż. Proponuję obesrwować sobie ,
                  ot choćby ulicę Obornicką czy Żmigrodzką.
                  • Gość: ak Re: polskie aglomeracje IP: *.prawo.uni.wroc.pl 29.09.04, 10:46
                    Macie rację we Wrocku zachodzi proces powstawania aglomeracji-ale on istnieje i
                    jest (jeśli chodzi o niektóre kierunki)bardzo intensywny. Wypowiem sie na temat
                    który mam przerobiony od strony praktycznej. Mieszkam w Oleśnicy. Z moich
                    znajomych praktycznie NIKT nie pracuje we Oleśnicy-ale właśnie we Wrocławiu.
                    Polecam rano (od 6 do 8) i po południu (15-16) obserwację sznurów aut
                    ciągnących do i z wrocka. Nie wspomnę o przepełnionych autobusach (odjeżdzają
                    do Wrocławia średnio co 15 min) i pociągach (co godzinę albo i częściej).
                    Połączenia drogowei kolejowe są b. dobre. A tereny od wrocławia przez Mirków,
                    Długołękę i byków są już w znaczym stopniu zabudowane. Jakieś 4 km dalej
                    zaczynaują budoać obwodnicę oleśnicy. Tutaj proces zrastania się miejscowości
                    jest już bardzo zaawansowany.
                • Gość: erni Re: polskie aglomeracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:52
                  Do usług, zawsze możesz na mnie liczyć. :)))
                  • Gość: erni Re: polskie aglomeracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:01
                    Czy Otwock przyrasta d warszawy , graniczy z nią? Czy Mińsk Maz. graniczy z
                    warszawą??? Co to znacyz przyrasta?
                    Czy pod Wrocławiem nie ma osiedli mieszkańuiowych? w bielanach kobierzycach
                    itd??

                    Ja nie wiem najtrudniej sie udowadnia fakty widze. Moze niektorzy zyja w
                    jakiejs innej rzeczywistosci. Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem..
                    ale puki co jest babcia. A w skład aglomeracji wrocławskiej wchodzą min. te
                    miasta które juz wcześniej wymieniałem. Moze w 5 klasie podstawowki
                    opusiciliscie lekce geografio o aglomeracjach. To dziwne jak malo mozna
                    wiedziec o miejscu w ktorym sie zyje.

                    www.pr.pkp.pl/rzecznik/taryfa/str-wroclaw.pdf
                    www.pr.pkp.pl/rzecznik/taryfa/17.html
                    www.rynek-kolejowy.pl/news04/0408/0408_116.htm
                    • Gość: PB Re: polskie aglomeracje IP: 213.17.226.* 29.09.04, 11:24
                      ale erni uczepiłeś się tego PKP, może podasz jakieś inne przesłanki świadczace
                      o istnieniu tak dużego zespołu miejskiego?
                      weźmy na przykład komunikację miejską, czy miasta, które wymieniłeś są bdb
                      skomunikowane, jak na prawdziwy zespół miejski przystało? Czy gęsta sieć
                      autobusowa, dowozi z przedmieść setki mieszkańców,a busy kursują co
                      kilkanaście minut; czy MPK Wrocław obsługuje linie podmiejskie, czy w ogóle
                      istnieją linie podmiejskie? Czy przedmieścia są gęsto zaludnione?
                      • Gość: erni Re: polskie aglomeracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:38
                        No ale PB to w takim razie zadna aglomeracja polska nie spelni atwoich wmogow.
                        Ale odpowime ci tak. czesc aglomeracji wrocławskiej jest skomunikowana przez
                        MPK. Np. św katarzyna, Kobierzyce itd.
                        A ja sie nie uczepilem PKP, to jest wspolne przedwsieziecie ZDiK i PKP. O czyzm
                        my wogole mowimy? Jest tam napisane jak byk ktore miasta wchodza w sklad
                        aglomeracji i tyle. zawsze tak bylo, jest i bedzie.
                        • Gość: P.B Re: polskie aglomeracje IP: 213.17.226.* 29.09.04, 12:12
                          > No ale PB to w takim razie zadna aglomeracja polska nie spelni atwoich
                          > wmogow.

                          jesteś tego pewien? :)
                    • Gość: Preslaw Re: polskie aglomeracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:28
                      Erni, zawsze lubiłem geografię kiedy chodziłem do szkoły i do dziś mnie
                      interesuje, choć zawód ma zupełnie inny. Napisałem, a przede mną niejaki
                      Gonzales, że aglomeracja dopiero się tworzy i nadal to podtrzymuje, co nie
                      oznacza, że ten proces nie zachodzi. Przecież to jest wszystko bardzo płynne i
                      nirównomiernie rozłożone. Rzeczywiście, kwestia budowania się agolomeracji
                      wygląda zupełnie inaczej w części północnej od strony Oleśnicy czy od południa -
                      tam ten proces jest mocno zaawansowany i są dobre połączednia komuniakcyjne.
                      Ale jeśli chodzi o Wołów, Środę Śląską, Oławę, Strzelin, Milicz, sytuacja
                      wygląda inaczej, choć też w przypoadku tych miast jest zróżnicowana. Ale tak
                      napawdę przydałoby się wypytać jakiegoś fachowca, geografa, urbanisty - on
                      mógłby te sprawy naukowo wyjaśnić. Niezależnie od tego jaki przyjmiemy punkt
                      widzenia można powiedzieć, że Wrocław jest i staje się aglomeracją. A
                      najważniejsze jest i tak to jak się tutaj żyje.
                      • Gość: erni Re: polskie aglomeracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:43
                        Aglomeracja sie nie tworzy, tylko rozwija. Trudno mi powiedziec kiedy powstala,
                        byc moze 1000 lat temu jesli kiedys mozna bylo mowic wogole o takim tworze.
                        Aglomeracja wrocławska to taki sam fakt jak poznanska, warszawska, łódzka itd.
                        Ludzie zokolicznych miast pracuja we wrocławiu, kształcą się, załatwiają
                        sprawy, korzystają z rozrywki, kultury, traktuja jako wezeł komunikacyjny,
                        robia interesy itd, itd.
    • Gość: erni Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:53
      Taki dosyć ciekawy przykład. Obecnie lezaca 40 km od centrum Wrocławia Sobótka
      pełni dokładnie identyczną rolę jaką pełnił jeszcze 150 lat temu dla Wrocławia
      Biskupin. Podobnie Oborniki Śląskie. Czy 40 km od miasta to daleko?? Oczywiście
      że nie. Przeciez Wrocław to prostokąt o bokach 30 na 20 km. Przemiesczenie się
      załużmy z Różanki do Trzebnicy zajmuje nam dokładnie tyle samo czasu jak z
      Różanki na Gaj, a czasem nawet mniej ze wzgledu na korki.
      Problemem jest brak kolei miejskiej. Ale jak widzimy 1 kroki zostały już
      poczynione przez wprowadzenie biletu aglomeracyjnego.
      • Gość: Preslaw Re: Wrocław staje się aglomeracją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:40
        Być może masz rację, ale łapanie mnie za słowa jest nieuzasadnione i chyba
        złośliwe. W tym kontekście, o którym dyskutujemy nie ma większego zanczenia czy
        powiesz, że aglomeracja rozwija się, czy też że się tworzy. Można tych słów
        używać wymiennie. I wiadomo o co chodzi. Przypominam definicję encykopedyczną.
        Aglomeracja miejska (z łac. ag-glomero - gromadzę; obszar metropolitalny) -
        zespół miast połączonych silnymi więzami funkcjonalnymi i gospodarczymi.
        Zgodnie z tą definicją sam Wrocław nie jest agolemracją. Musi być pwiązany
        silnymi więzami z metropolią. Uważam, że w stosunku do niektórych kierunków
        można mówić o aglomeracji bądź też o znacznym, zaawansowaniu rozwijania się
        aglomeracji, a w stosunku do innych kierunkówe jeszcze nie, bądź tylko w
        minimalnym stopniu.

      • Gość: zet Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 14:01
        Erni, jeśli dla ciebie Wołów, Sobótka czy Strzelin to miasta satelickie to w
        takim razie chyba jednak nie wiesz na czym polega istota aglomeracji, ale wiesz
        co: otwórz sobie atlas samochodowy Polski, a następnie spójrz np. na Poznań.
        Tam miasta satelickie łączą się wprost z głównym ośrodkiem, tworząc niemal
        spójną tkankę miejską (Luboń, Puszczykowo czy chociażby Swarzędz) Twój przukład
        Sobótki ni jak nie przystaje do tego zestawienia. Pomyśl nad tym i daj znać:)
        PZDR
        • Gość: erni Re: Aglomeracja Wrocławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 15:41
          Pomyślalem. sorry za lapanie za słowka ale wg def. sami potwierdzacie istnienie
          aglomeracji wrocławskiej. Olesnica, jelcz, trzebnica, oborniki slaskie są
          miastami silnie powiązanymi z Wrocławiem. Co wiecej nie wiem jak wy
          interpretujecie bilet aglomeracyjny? Uwazacie ze ZDiK i PKP nie wiedzą co
          sprzedają, albo sprzedaja coś do czego nie istnieje? Dziwne. Czy Wołomin
          graniczy albo tworzy jedną tkankę miejską z Warszawą ?? Oczywiscie ze nie.
          Istnieją 2 typy aglomeracji. Tj. np katowicka gdzie rzeczywiscie mista tworza
          jedną tkanke miejską, oraz aglomeracja z miastami satelickimi oddalonymi od
          głównego miasta.
          • Gość: Preslaw Re: Aglomeracja Wrocławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:09
            Erni, masz rację w wielu sprawach. Nie należy tylko przesadzać. Wrocław jest
            miastem posiadającym aglomerację miejską, tylko, że nie w takich rozmiarach jak
            to sugerujesz. Nie jest bowiem powiązany wystarczjąco silnymi więzami
            komunikacyjnymi, gospodarczymi z Wołowem, Trzebnicą, Strzelinem, Oławą, Środą
            Śląską. Te miasta żyją chyba wciąż prawie wyłącznie na swój własny koszt (bądź
            dzieje się tak w dużej mierze) i nie są włączone w żaden sposób w tkankę
            miejską Wrocławia. Innymi słowy, żyją i funkcjonują wciąż we własnym świecie.
            Moim zdaniem rzecz ma się trochę inaczej w przypadku Oleśnicy, Mirkowa i
            południa Wrocławia. W te kierumki są najlepsze połączenia komunikacyjne.
            Większe procesy aglomeracyjne można też zauważyć w kierunku na Trzebnicę (bo to
            wylot na Poznań) i w kierunku Oławy i Brzegu Opolskiego. Zwróć też uwagę, że w
            rankingu miast 2003 przygotowanym przez Centrum Badań Regionalnych Poznań
            został uznany za miasto, które lepiej i wyaraźniej promieniuje na okoliczne
            miejscowości. Dowodzi to chyba, że tam proces rozwijania się aglomeracji jest
            bardziej zaawansowany.
            • Gość: erni Re: Aglomeracja Wrocławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:17
              >Te miasta żyją chyba wciąż prawie wyłącznie na swój własny koszt (bądź
              >dzieje się tak w dużej mierze

              Oj. Z całą świadomością muszę stwierdzic ze nie masz racji. Te miasta sa bardzo
              bardzo zalezne od Wrocławia. Co więcej w tych miastach mieszka bardzo dużo
              ludzi z Wrocławia lub przebywa czasowo np. na weekendy. Co wiecej bardzo wielu
              ludzi z tych miast pracuje we Wrocławiu itd. itd. Juz za komuny rozjezdzalem
              sie po okolicznych miastach i juz wtedy widzialem ze sa one albo miejscem
              rekreacji dla wroclawiaków albo miejscem spedzanai emerytury dla bogatszych
              wrocławiaków :). Tak jako dziecko odbierale owe Oborniki Śl, Sobótke itd.
              To bylo juz mowione. Zakupy, edukacja, rozrywka oni jezdza do wrocławia. Wielu
              bogatszych ludzi przesiedla sie z wro do tych miast wlasnie.
              Nie mam pojeci aktore miasto wroclaw czy poznan bardziej promienuje na okolice.
              I nie wiem nawet co jest tego wyzacznikiem. przyzansz ze np. na takie
              kobierzyce, Jelcz, Oława, wroclaw promieniuje gigantycznie :))
              • Gość: zet Re: Aglomeracja Wrocławska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:49
                Gość portalu: erni napisał(a):

                > >Te miasta żyją chyba wciąż prawie wyłącznie na swój własny koszt (bądź
                > >dzieje się tak w dużej mierze
                >
                > Oj. Z całą świadomością muszę stwierdzic ze nie masz racji. Te miasta sa
                bardzo
                >
                > bardzo zalezne od Wrocławia. Co więcej w tych miastach mieszka bardzo dużo
                > ludzi z Wrocławia lub przebywa czasowo np. na weekendy. Co wiecej bardzo
                wielu
                > ludzi z tych miast pracuje we Wrocławiu itd. itd. Juz za komuny rozjezdzalem
                > sie po okolicznych miastach i juz wtedy widzialem ze sa one albo miejscem
                > rekreacji dla wroclawiaków albo miejscem spedzanai emerytury dla bogatszych
                > wrocławiaków :). Tak jako dziecko odbierale owe Oborniki Śl, Sobótke itd.
                > To bylo juz mowione. Zakupy, edukacja, rozrywka oni jezdza do wrocławia.
                Wielu
                > bogatszych ludzi przesiedla sie z wro do tych miast wlasnie.
                > Nie mam pojeci aktore miasto wroclaw czy poznan bardziej promienuje na
                okolice.
                >
                > I nie wiem nawet co jest tego wyzacznikiem. przyzansz ze np. na takie
                > kobierzyce, Jelcz, Oława, wroclaw promieniuje gigantycznie :))

                Hm, jak grochem o ścianę...
              • Gość: P.B Re: Aglomeracja Wrocławska IP: 213.17.226.* 29.09.04, 17:35
                Pytasz się co jest wyznacznikiem, to ja odpowiem pytaniem na pytanie.
                Ile jest we Wrocławiu lini podmiejskich?

                Od siebie dodam, że oczywiście istnieja aglomeracja wrocławska ale nie obejmuje
                takiego obszaru jak sobie nakreśliłeś.
                Proszę zrozum, taka prawdziwa aglomeracja to obszar miejski, metropolitalny,
                zintegrowany, który się uzupełnia; za granicą mówią na to urban area. W naszym
                wypadku zazwyczaj są to najbliższe gminy wokół miasta (wokół Poznania jest to
                17 gmin, gmin! nie żadnych powiatów).
                Natomiast to co ty sobie wyznaczyłeś, to pewnien obszar, na który oddziaływuje
                właśnie aglomeracja wrocławska/miasto Wrocław; pewne zależności występują,
                jednak to nie jest to o czym pisałem powyżej. Taki stan rzeczy również ma swoje
                określenie - metro area.
                • Gość: erni Re: Aglomeracja Wrocławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:44
                  >Pytasz się co jest wyznacznikiem, to ja odpowiem pytaniem na pytanie.
                  >Ile jest we Wrocławiu lini podmiejskich?

                  PB nie mam pojęcia. Za to wiem że istnieja bilety aglomeracyjne zakreslone
                  obszarem do 50 km , i ja tego nie nakreslalem. Nakreslily to miasta satelickie
                  Wrocławia.
                  • Gość: P.B Re: Aglomeracja Wrocławska IP: 213.17.226.* 29.09.04, 19:42
                    miasta satelickie nic nie nakreśliły, zrobiły to władze regionalne PKP

                    szkoda,że nie wiesz ile jest lini podmiejskich, gdyż one są w pewnym stopniu
                    wyznacznikiem panujących we Wrocławiu i okolicach współżależności
        • Gość: erni Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:21
          Czy Wołomin i Legionowo graniczą z Warszawą i tworzą jednnolita tkankę
          miejską???

          Widocznie ZDiK , PKP , Ministerstwo Edukacji, Urząd Miejski tez nie rozumieją
          istoty aglomeracji. Musisz ich wszystkich oświecic.
          • Gość: P.B Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: 213.17.226.* 29.09.04, 17:37
            > Czy Wołomin i Legionowo graniczą z Warszawą i tworzą jednnolita tkankę
            > miejską???

            nie graniczą, ale stanowią spójną tkankę miejską
            • Gość: erni Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:39
              Nie stanowią wspólnej tkanki miejskiej. Byłem w obu miastach.
              • Gość: P.B Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: 213.17.226.* 29.09.04, 19:46
                Bądźmy poważni, przecież oczywiste jest, że istnieją między tymi miastami
                tereny niezurbanizowane, ale to są różnice kilku-kilkunasto kilometrowe a nie
                kilkudziesięcio. Po drugie nawet w samym Wrocławiu nie ma spójnej tkanki
                miejskiej, sam przyznasz, że zachodnia część miasta do zurbanizowanych nie
                należy.
                • Gość: erni Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:57
                  >Po drugie nawet w samym Wrocławiu nie ma spójnej tkanki
                  >miejskiej, sam przyznasz, że zachodnia część miasta do zurbanizowanych nie
                  >należy.

                  PB mylisz Konurbację?
                  • Gość: P.B Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: 213.17.226.* 29.09.04, 20:07
                    oj nie, erni, oj nie
                    • Gość: erni Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:12
                      PB , aglomeracja nie musi być jedną tkanka miejską. Przykład już 10 razy mozna
                      mowic i ile jeszcze. Wołomin, Legionowo itd.
                      • Gość: P.B Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: 213.17.226.* 29.09.04, 22:04
                        czy cały Wrocław stanowi jednolitą tkankę miejską? NIE, nie czepiajmy się
                        szczegółów, ja już nie wiem jak to wytłumaczyć ...

                        czy teran który przedstawiłeś charakteryzuje się dużym skupiskiem ludności, czy
                        jest ze skobą bardzo dobrze skomunikowany, czy poprostu jest zurbanizowany?
                        NIE, a więc nie jest to aglomeracja, i basta
          • Gość: Preslaw Re: Wrocław agolemracją - temat dla specjalisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:38
            No właśnie! Chyba jednak zarówno Wołomin jak i Legionowo stanowią bardziej
            takankę miejską z Warszawą niż Trzebnica, Wołów czy Oława z Wrocławiem. Ale coś
            mi się zdaje, że sporu nie rozstrzygniemy. Trzeba by poprosić geografa lub
            urbanistę o wyjąśnienie tego problemu. Z drugiej strony można by powiedzieć, że
            twórcy encyklopedii chyba właśnie korzystali z wiedzy takich specjalistów. Ale
            temat wart jest rozszerzenia i zadania co najmniej kilku pytań.
            • Gość: erni Re: Wrocław agolemracją - temat dla specjalisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:42
              No właśnie Wołomin i legionowo znajdują się w podobnej odległości od centrum
              Warszawy jak Trzebnica od Wrocławia. Masta te nie tworzą wsplnej tkanki
              zwarszawa mozan pojechac i zobaczyć.

              Skuchajcie moze zalozymy wątek: Czy Wrocław jest miastem czy nie?
              Albo: czy czarne to czarne czy białe?
              • Gość: ziutek Jak zwał tak zwał - Wrocław to pipidówka IP: 194.204.171.* 29.09.04, 18:55
                Jedna wielka prowizorka z pisuarem...ops...z fontanna w samym środeczku. Po co
                się oszukiwać. Kobierzyce też są aglomeracją - chyba? Nie ma dziedziny w której
                we Wrocławiu nie byłoby coś spieprzone. Ambicje wielkomiejskie - mentalność
                prowincjonalna. Po pólnocy życie we Wrocławiu zamiera i rządzi k.... i
                złodziej. Dziekuję państwu za uwagę i kłaniam się w pasie.
                • Gość: zet Re: Jak zwał tak zwał - Wrocław to pipidówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:05
                  Erni! To głupota twierdzić, że wyznacznikem istnienia aglomeracji są bilety
                  aglomeracyjne! A jeśli juz tak ochoczo powołujesz się na PKP to powiem ci, że
                  polska kolej rozważa wycofanie połączeń aglomeracyjnych (np Strzelin Oleśnica)
                  bo pociągi jeżdżą puste... PZDR
                  • Gość: erni Re: Jak zwał tak zwał - Wrocław to pipidówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:01
                    Sorry ale chyba mówimy w innych językach.

                    Bilety aglomeracyjne obejmują co? okręg przemysłowy? Puszczę? Park narodowy?
                    Nizine? Czy wy jestescie normalni??? :)))

                    • Gość: P.B Re: Jak zwał tak zwał - Wrocław to pipidówka IP: 213.17.226.* 29.09.04, 20:10
                      gdy bilet aglomeracyjny obejmie Legnicę, albo co więcej Wałbrzych to również
                      teren ten kwalifikować się mędzie do miana aglomeracji miejskiej?
                      • Gość: erni Re: Jak zwał tak zwał - Wrocław to pipidówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:12
                        PB a gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem???
                        • Gość: P.B Re: Jak zwał tak zwał - Wrocław to pipidówka IP: 213.17.226.* 29.09.04, 22:07
                          a gdy zlikwidują bilet aglomeracyjny, co wtedy? nie będzie już aglomeracji?

                          P.S
                          z tymi wąsami to ja bym uważał, wiele kobiet widziałem z wąsami i zapewniam
                          dziadkami nie były :D
                  • Gość: WuWu Mielibyśmy aglomerację wrocławską, gdyby ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.04, 20:16
                    Jeszcze jedna definicja - szczególnie dla tych, którzy kończyli szkołę
                    podstawową i średnią a szkolnemu słownikowi geograficznemu zbytnio nie ufają.
                    "Najbardziej typową formą przestrzenną miast wielomilionowych są tzw.
                    aglomeracje miejskie. Podstawą ich rozwoju jest duże miasto skupiajace
                    różnorodne formy działalności społ-gosp. Ponieważ często proces koncetracji i
                    rozwoju miejsc pracy w tym mieście jest szybszy niż proces rozwoju samego
                    miasta, ludność zaczyna zamieszkiwać w położonych wokół tego miasta wsiach i
                    miasteczkach, przyczyniając się do ich rozwoju i silnego powiązania
                    z "rdzeniem" aglomeracji. Obszar, na którym rozwijają się poza granicami miasta
                    OSIEDLA TYPU MIEJSKIEGO, PRZEJMUJĄCE NIEKIEDY FUNKCJE MIASTA, nosi nazwę strefy
                    podmiejskiej. Z czasem osiedla te są WCHŁANIANE przez miasto, tworząc jego
                    części składowe, podporządkowane jednak w dalszym ciągu "rdzeniowi" miasta
                    głównego, w którym koncentrują się najważniejsze funkcje produkcyjne oraz
                    (coraz częściej głównie) usługowe." [Fierla I. (red.), Geografia gospodarcza
                    świata, 1998]
                    Ta definicja zapewne jest bliższa niektórym z was. Chciałem zaznaczyć, że
                    klasyczną aglomeracją w Polsce nawet w świetle tej definicji jest w zasadzie
                    tylko i wyłącznie agl. warszawska. Miasta wokół Wawy się rozrosły i zostały
                    wchłoniete przez Stolicę (Ursus), wsie uzyskały status miast.
                    W nawiązaniu zaś do definicji, którą podałem wcześniej - owszem Łomianki,
                    Otwock nie przylegają bezpośrednio do Wawy ale między nimi a Wawą są inne
                    miasta lub osiedla typu miejskiego, które do wawy przylegają bezpośrednio, a
                    nie jak u nas - [Wrocław] - [20 km łąk, pól, lasów] - [inne miasto].
                    Mielibyśmy aglomerację, gdyby Leśnica, Psie Pole, Brochów pozostały
                    samodzielnymi miastami - przylegającymi do Wrocławia. Obecnie proces tworzenia
                    się aglomeracji postępuje (status miasta dla Siechnic, utworzenie miasta Jelcz-
                    Laskowice - choć nieco daleko od Wrocka)i mamy szansę posiadać jej namistkę,
                    ale tylko wtedy, kiedy jeszcze rozwiną się Bielany i Długołęka uzyskując status
                    miast.

                    Erni - określenie strefy podmiejskiej Wrocławia aglomeracją tylko dlatego, że
                    PKP nazwało jakiś bilet aglomeracyjnym, jest z metodologicznego punktu widzenia
                    błedne. Gdybyś taką argumentacje przyjął w trakcie egzaminu z geografii,
                    obawiam się, że byś oblał.
                    • Gość: erni Re:aglomeracja wrocvłaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:22
                      To staje sie juz smieszne.

                      Leśnica mówisz??? A czy leśnica stanowi jedloitą tkankę miejską z resztą
                      Wrocławia?? NIE. I co z tego.

                      Słuchajcie. Widze ze czytacie bardzo wybiurczo. To ZDiK jesli wiecie co to jest
                      wyszedl z propozycja utworzenia biletów aglomeracji wrocławskiej. I to miasto
                      wspólnioe z PKP dzieli sie zyskami z tych biletów.
                      To jest po prostu nie dowiary. Mozna na was napluc, a wy powiecie ze to deszcz
                      pada.
                • Gość: erni Re: Jak zwał tak zwał - Wrocław to pipidówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 19:59
                  Po pólnocy życie we Wrocławiu nie zamiera. Byłeś kiedyś w Rynku?? A co to ma
                  zresztą do aglomeracji wrocławskiej? Jeden bełkot.
    • Gość: erni Re: Aglomeracja Wrocławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:31
      Ide na piwo.
    • Gość: zet Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:35
      Brawo WuWu! Ale to pewnie i tak nie przekona Erniego - uparciucha. W naszym
      województwie to Wałbrzych najprędzej tworzy aglomerację z satelitami Boguszowem-
      Gorce, Świebodzicami i Jedliną - Zdr. I jak się do tego ustosunkujesz Erni?
      Pewnie i tak ciebieto nie przekona, ale cóż - twój problem. PZDR
      • Gość: zet Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:04
        Preslaw, Poznań faktycznie jest aglomeracją chociaż niektóre zdjęcia P.B nie
        mają wiele wspólnego z tematem bo co ma niby oznaczać kawałek autostrady czy
        osiedle? Luboń, Puszczykowo, mosina czy chocaiżby Swarzędz rzeczywiście
        są "satelitami" Poznania. Ale przykład P.B odnośnie Tarnowa Podgórnego czy
        Komorników wchodzących w skład aglomeracji poznańskiej ma się tak jak np.
        Bielany czy Długołęka odnośnie Wrocławia. Moim zdaniem Wrocław nie jest i
        jeszcze długo nie będzie aglomeracją z prawdziwego zdarzenia i wcale mi to nie
        przeszkadza bo i tak kocham to miasto! PZDR
    • Gość: P.B Dla erniego :) IP: 213.17.226.* 29.09.04, 23:09
      Proszę dla przykładu obejrzeć sobie jak wyglądają przedmieścia Poznania,
      to wszystko w promieniu 10 km od granic miasta

      wschód

      www.swarzedz.pl/galerie/zlotu/1.jpg
      www.swarzedz.pl/galerie/zlotu/2.jpg
      www.swarzedz.pl/galerie/zlotu/3.jpg
      www.swarzedz.pl/galerie/zlotu/5.jpg
      www.swarzedz.pl/galerie/dzis/pejzaz.jpg
      www.swarzedz.pl/galerie/dzis/pejzaz2.jpg
      północ
      a to zdjęcia bliże memu sercu, bo okolice Czerwonaka, trochę stare ale jare

      www.sm.kozieglowy.com.pl/kozieglowy/karolin00-d.jpg
      www.sm.kozieglowy.com.pl/kozieglowy/lesne00-d.jpg
      epoznan.net/inne/fotos/poznan-lot_14072004/002.jpg
      południe

      www.kornik.pl/img/galeria/15/4/030710144302.jpg
      www.kornik.pl/img/galeria/15/2/030710144302.jpg
      brakuje mi zachodniej częsci, a szkoda bo tam jest Tarnowo Podgórne, cóż może
      kiedyś indziej się znajdzie


      a tutaj dla zainteresowanych, droga wylotowa na Wrocław ;)

      www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/a2_jedno_z_pierwszych_jest_w_folderze.jpg

      www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/a2_slup_na_srodku.jpg
      www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/piatka_kierunek_wroclaw_z_auchan.jpg

      www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/zjazd_z_a2_na_wroclaw.jpg
      www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/piatka_ladny_ruch_na_poznan.jpg

      www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/kierunki_to_co_w_glosie.jpg
      • Gość: erni Re: Dla erniego :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 00:40
        Błagam. Dzwońcie do Ministerstwa edukacji, Dzwońcie do Urzędu Miejskiego do
        ZdiK i do PKP. Oświećcie ich wszystkich tylko błagam nie zawracajcie mi już
        weicej głowy blagam!
        • Gość: Preslaw Re: Do P.B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 08:52
          te zdjęcia, które wkleiłeś to czego mają dowodzić? Bardzo poproszę o jakiś
          komentarz. Droga wylotowa na Wrocław robi wrażenie. Droga wylotowa z Wrocławia
          na Poznań też robi wrażenie, tyle że odwrotne. A osiedla?
          • Gość: zet Re: Do P.B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 10:02
            Fajne zdjątka P.B, ale zalatuje mi tutaj trochę propagandą:)
            • Gość: Preslaw Re: Do P.B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 10:45
              Domyślam się, że P.B chce za pomocą tych zdjęć udowodnić urbi et orbi, że
              Poznań aglomeracją jest a Wrocław nie jest. Odwieczna rywalizacja Wrocławia i
              Poznania, a rczej Wrocławian i Poznaniaków. Aż dziw, że Rafis tylko raz się
              wypowiedział.
              • Gość: P.B Re: Do Preslawa IP: 213.17.226.* 30.09.04, 13:20
                no nie, domyślam się we Wrocławiu jest podobnie.
                Celem nie było pokazanie, że istnieje poznaska aglomeracja a wrocławska nie; bo
                to jest oczywiście błędne stwierdzenie, lecz uwidocznienie procesów jakie
                zachodzą w najbliższych okolicach
          • Gość: P.B Re: Do Preslawa IP: 213.17.226.* 30.09.04, 13:17
            Ma uświadomić erniemu o jakich procesach urbanizachyjnych w przypadku
            aglomeracji mówimy. We Wrocławiu jest pewnie podobnie, z tym, że w najbliżych
            okolicach a nie terenach oddalonych kilkadziesiąt km od miata.
      • Gość: erni Re: Dla erniego :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 11:27
        Dzieki PB za zdjecia. Tylko ze ta droga to jest autostrada A2 przebiegajaca
        przez poznan, a nie droga wylotowa na wrocław.
        • Gość: P.B Re: Dla erniego :) IP: 213.17.226.* 30.09.04, 13:22
          a nie prawda, jest to droga wylotowa na Wrocław, z tym, że ten pierwszy odcinek
          (4 pasy) stanowi również drogę dojazdową do A2, ale fakt faktem, że do
          Wrocławia prowadzi
          • Gość: P.B errata IP: 213.17.226.* 30.09.04, 13:33
            tak się przyglądam i rzeczywiście, to pierwsze zdjecie przedstawia A2, ale co
            trzeba zaznaczyć droga dojazdowa wygląda tak samo, tyle, że nie ma zielonych
            barierek
            czyli wygląda tak

            www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/a2_slup_na_srodku.jpg
            a po przejechaniu paru km, zawęża się

            www.komorniki.pl/dir/grafika/wiadomosc/795/piatka_ladny_ruch_na_poznan.jpg
            • Gość: zet Re: Aglomeracja wrocławska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 13:56
              Tak P.B, to muszę przyznać: poznańska wylotówka na Wrocław jest naprawdę
              wygodna, doskonale oznaczona, jedzie się świetnie, ale nie wszędzie widać
              wielkopolską solidność - droga wyjazdowa na Piłę to coś jak nasza Żmigrodzka -
              pożal się Boże... PZDR
              • Gość: P.B Re: Aglomeracja wrocławska IP: 213.17.226.* 30.09.04, 14:21
                z tą wylotową na Wrocław to też nie do końca jest super, miejski odcinek
                (Głogowska) tragicznie wygląda :D
                a wylotowa na Piłę to tak jak piszesz, pożal się Boże
                • Gość: Preslaw Re: Aglomeracja wrocławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 16:35
                  Słuchajcie, chyba jest jest niewiele miejsc w Polsce, w których infrastruktura
                  drogowa jest naprawdę od początku do końca dobra. Pod tym względem wyjątkowo
                  daleko nam do Europy Zachodniej, ale to są oczywistości. Wiadomo to tym od
                  dawna. Niemniej jednak we Wrocławiu na miano przyzwoitej sieci dróg zasługuje
                  wylot na południe, na A4, polepsza się na Warszawę.
                  A jeśli chodzi o te procesy aglomeracyjne, to zgadzam się z zetem, że Wrocław
                  jeszcze długo nie będzie aglomeracją z prawdziwego zdarzenia, to znaczy taką
                  jakie istnieją za Zachodzie, ale też w tym znaczeniu nie jest nią Poznań, choć
                  bardziej niż Wrocław, co wcale i w niczym Wrocławiowi nie umniejsza. Uważam
                  też, że bardziej aglomeracją jest Łódź i nie ma to większego wpływu na to co
                  się od wielu lat dzieje w Łodzi, nie przyczynia się to do rozwoju tego miasta,
                  nie czyni tego miasta bardziej atrakcyjnym do inwestowania. To chyba tak już
                  jest, że w jednych miastach szybciej zachodzą procesy np. aglomeracyjne, w
                  innych miastach jeszcze inne. I tyle.
                  • Gość: Preslaw Re: Aglomeracja wrocławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 16:39
                    Chciałem dodać, że dzisiaj zapadła bardzo ważna decyzja pozwalająca wreszcie na
                    rozpoczęcie całego żmudnego procesu budowania obwodnicy autostradowej
                    Wrocławia. I choć myślałem o tym, coby wybudować kiedyś dom w tamtych rejonach
                    miasta, to bardzo się z tego cieszę. Może zmienię po prostu plany. Ta decyzja
                    przyczyni się, moim zdaniem bez watpienia do rozwoju aglomaracji Wrocławia.
                    • Gość: zet Re: Aglomeracja wrocławska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:02
                      Swięta racja Preslaw, obwodnica autostradowa napewno będzie stymulować rozwój
                      podwrocławskich oiedli mieszkaniowych. Za miesiąc już przetarg, a we wrześniu
                      mają rozpocząć się pierwsze prace ziemne. Orzeczenie NSA jest balsamem na moje
                      serce, uff, odetchnąłem!:) PZDR
                      • Gość: Preslaw Re: Aglomeracja wrocławska IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 23:00
                        Myślę, że dobre czasy mogą przyjść wreszcie do budowania dróg w Polsce. Powinna
                        pomóc nam w tym Unia Europejska. Bo bez pieniędzy unijnych nie damy rady.
                        Dzisiaj w radiu wrocławskim usłyszałem, że budowa tej obwodnicy ma kosztować
                        1,5 milirada złotych. To kwota astronomiczna na wroclawskie możliwości, ale i
                        Unii się to opłaci.
                        • Gość: zet Re: Aglomeracja wrocławska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:15
                          Oj opłaci się Preslaw, opłaci bo most Grunwaldzki tych TIRów nie uniesie:) A
                          tymczasem z niecierpliwością czekam na remont Bardzkiej, Karmelkowej i
                          Klecińskiej bo jazda tamtędy to po prostu masakra. PZDR
                          • Gość: zet Re: Aglomeracja wrocławska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:25
                            Tak to ważne o czym wspomniał frankenstein: ważnym wyznacznikiem istnienia
                            metropolii jest istnienie metra lub szybkiej kolei miejskiej (np.wspomniana SKM
                            w Trójmieście, która działa świetnie - sam wypróbowałem:) Co do naszego
                            ukochanego Wrocławia to wydaje mi się, że o metrze możemy co najwyżej pomarzyć,
                            SKM chyba też by nie wypaliła - za mały obszar do "obsłużenia". Wrocław
                            powinien, według mnie, iść w kierunku rozwijania sieci tramwajowej (więcej
                            wydzielonych torowisk) i odsuwania tranzytu na obrzeża miasta (OŚ, AOW)
                            PZDR
    • Gość: frankenstein Re: Wrocław aglomeracją? definicja? nic nie znaczy IP: 195.143.166.* 01.10.04, 14:26
      Wg mnie najbardziej widocznym przykladem aglomeracji w Polsce jest Gdansk-Sopot-
      Gdynia . Jest to jedno wielkie miasto chociaz administracyjnie - trzy.
      Przyjezdny do 3miasta nawet sie nie zorientuje ze jest w tym albo w innym
      miescie. Wszystkie 3 miasta sa polaczone przy pomocy SKM , czestotliwosc w
      godzinach szczytu co 6 min . Zadna aglomeracja w Polsce nawet gornoslaska nie
      jest tak skomunikowana jak gdanska.Granice miast zachodza na siebie i tylko
      mieszkancy przy tych "granicach" okresla gdzie sie znajduja - w Gdansku czy
      Sopocie. Mieszkancy innych dzielnic Gdanska czy Gdyni nie mieszkajacy w poblizu
      tych "granic" tez maja trudnosci w rozpoznaniu w jakim miescie sie znajduja
      jezeli nie mieszkaja w poblizu tych granic. W rankingach polskich miast - ktore
      wieksze Lodz, Krakow Wroclaw itp . Gdansk-Sopot i Gdynia plasuja sie daleko w
      tyle a w rzeczywistosci Trojmiasto po Gornym Slasku i warszawie jest trzecim
      miastem w Polsce bo co tu gadac to jest jedno miasto albo jak ktos chce
      aglomeracja albo metropolia .
      • Gość: Preslaw Re: Wrocław aglomeracją? definicja? nic nie znacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:32
        Wszystko się zgadza. A na dodatek Trójmiasto leży nad morzem, Kaszuby bajecznie
        piękne tuż tuż, Gdańsk ma najpiększnieszą starówkę (może i nawet w Europie),
        Sopot uznany jest za najbardziej rozwojowe miasto w Polsce, Gdynia też
        niedaleko w tyle, a ja i tak zostaje we Wrocławiu. I wcale nie żałuję, choć
        szczególnie do Gdańska mam dużo pozytywnych afektów.
    • Gość: nienor Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 19:46
      gdyby nie slaba komunikacja miejsko-podmiejska,uniemozliwiajaca sprawne
      przemieszczanie sie do najblizszej okolicy wro, mozna by sie zgodzic z ta
      milionowa aglomeracja, juz chocyb taka olesnica dodaje 48 tys
      mieszkancow...kiedy jednak jest, jak jest, aglomeracji doszukac sie
      trudno,zwlaszcza milionowej...
      • Gość: flip Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.p.lodz.pl 03.10.04, 03:03
        Wlasnie Wroclaw jest dziwacznym tworem, ktory w ogole nie wyksztalcil
        aglomeracji z prawdziwego zdarzenia. Jak mu sie to udalo...?
        • Gość: Preslaw Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 10:05
          Dowody poproszę, jeśli łaska.
    • Gość: fredek Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 19:55
      wrocław to dziura, nie ma gór, nie ma morza, nie ma jezior, i do tego płaski jak
      kutas rywina. Nawet roboty nie ma, trza do stolycy jechać.
      • Gość: WUJEK ZDZICHO Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.10.04, 20:13
        FREDEK SPADAJ PROWOKATORKU NA BANANOWCA, PROSTOWAC BANANY!
        • Gość: Preslaw Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 18:18
          Jeśli przyjąć, że jednym z czynnikow wyróżniających aglomerację jest ruch
          samochodowy wychodzący poza garnice administracyjne miasta i "wchodzący" do
          okolicznych miejsowości to proces rozwijania się aglomeracji wrocławskiej
          wyraźnie postępuje. Dzisiaj rozmawiałem z mieszkańcami Trzebnicy i Wołowa,
          którzy mówili mi, że nawet w ostatnim roku zdecydowanie się zwiększyła ilość
          aut na drodze do tych miast. Oznacza to ni mniej ni więcej, że Wrocław coraz
          bardziej promieniuje. Spełnia zatem funkcje aglomaracyjne w coraz większym
          stopniu. Znam dobrze obie drogi - do Wołowa i Trzebnicy i mogę obserwacje
          potwierdzić.
          • jakas1 Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! 02.11.04, 16:01
            Aglomeracja to teren GRANICZĄCYCH ze sobą miast.

            Aglomeracja Wrocławia, jeśli istnieje, to składa się z ... Wrocławia i na tym
            koniec.

            Aglomeracja jest już prędzej jeleniogórska, a już na pewno wałbrzyska - 6
            graniczących ze sobą bezpośrednio miast.
            • Gość: Preslaw Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 16:21
              A defiinicja encyklopedyczna jest taka: "Aglomeracja miejska (z łac. ag-
              glomero - gromadzę; obszar metropolitalny) - zespół miast połączonych silnymi
              więzami funkcjonalnymi i gospodarczymi."

            • Gość: erni Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 16:27
              >Aglomeracja to teren GRANICZĄCYCH ze sobą miast.

              To jest konurbacja. Nie mylmy tych dwoch pojęć.
              • Gość: Preslaw Re: Wrocław aglomeracją? - żarty!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 16:56
                Znów sięgnijmy do nieocenionej encyklopedii Wikipedia: "Konurbacja -
                aglomeracja policentryczna, zespół sąsiadujących ze sobą miast lub osiedli,
                przeważnie o równorzędnym potencjale demograficznym i gospodarczym. Jednostki
                osadnicze konurbacji tworzą pewną całość powiązaną gospodarczo, funkcjonalnie i
                komunikacyjnie. Tworzą się zazwyczaj na terenach uprzemysłowionych. Takimi
                konurbacjami są np. Górnośląski Okręg Przemysłowy, Trójmiasto czy Zagłębie
                Ruhry."

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka