Dodaj do ulubionych

zaczyna się!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 01:12
Źle znoszę początki października z powodu najazdu braci studenckiej i od
zawsze potrzebuję czasu na pogodzenie się ze sztucznym tłokiem w pewnych
rejonach naszego miasta. Od kilku dni obserwuję napływ młodych objuczonych
plecakami, część z nich (nowicjusze) z błędnym wzrokiem okupują Szewską
(deptak to może jest ale w planach), tudzież próbują się z maską mojego auta.
No cóż, trzeba uważać.
Interesuje mnie jednak, jak inni wrocławiacy radzą sobie z problemem i czy w
ogóle widzą tu jakiś problem. A może powód do chluby?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Re: zaczyna się!!! IP: 213.199.196.* 29.09.04, 10:57
      Wg. mnie trudno traktowac 130 tys ludzi(większosc przyjezdna), którzy
      bezpośrednio i pośrednio dają zarobic wielu wrocławianom i całemu miastu jako
      problem :)
      Ponadto to oni w zdecydowanej większości będa stanowic przyszłych mieszkańców
      naszego miasta :)
      • Gość: aloikos Re: zaczyna się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 23:06
        Przepraszam, a na czym "bidny" student ma dać zarobić miastu? Owszem, spożycie
        piwa zapewne wzrasta dwukrotnie, chociaż takich tłumów, które okupują Rynek w
        okresie wakacyjnym trudno szukać po sezonie...
        Wracając do pierwotnego wątku: nie uważam, aby współcześni studenci wnosili
        cokolwiek pozytywnego do atmosfery naszego miasta - wręcz przeciwnie, robi się
        sztucznie hałaśliwie (nocne porykiwania na Kuźniczej), etc. Studenci nie tworzą
        już nacji, czy też subkultury jak kto woli, są niecharakterystyczni i, albo piją
        i się szlajają, albo siedzą po akademikach i wkuwają. Jedno i drugie jest patologią.
        • Gość: Rafis Re: zaczyna się!!! IP: 213.199.196.* 02.10.04, 00:23
          Gość portalu: aloikos napisał(a):

          > Przepraszam, a na czym "bidny" student ma dać zarobić miastu?

          Pewnie stancje wynajmuje za darmo, biletów komunikacji nie kupuje, nie je, nie
          pije itp.
          We Wrocku jest 130 tys studentów. Licząc minimalnie pewnie z 50 tys przyjezdnych
          (dziennych) choc mysle ze znacznie więcej. Każdy miesięcznie zostawia tu
          conajmniej 400 zł co daje 20 mln zł.Mało?


          Owszem, spożycie
          > piwa zapewne wzrasta dwukrotnie, chociaż takich tłumów, które okupują Rynek w
          > okresie wakacyjnym trudno szukać po sezonie...

          Poszukaj głębiej w klubach. Ogródki sa zamykane na zime.

          > Wracając do pierwotnego wątku: nie uważam, aby współcześni studenci wnosili
          > cokolwiek pozytywnego do atmosfery naszego miasta - wręcz przeciwnie, robi się
          > sztucznie hałaśliwie (nocne porykiwania na Kuźniczej), etc. Studenci nie
          tworzą
          > już nacji, czy też subkultury jak kto woli, są niecharakterystyczni i, albo
          pij
          > ą
          > i się szlajają, albo siedzą po akademikach i wkuwają. Jedno i drugie jest
          patol
          > ogią.

          Ja mam przeciwne zdanie. Lubie ten tłok na ulicach w centrum.Wreszcie pełno
          młodych twarzy okupujących autobusy i tramwaje a nie starych zmęczonych,
          smutnych ludzi jak w czasie wakacji.Człowiek w wakacje ma wrażenie, ż e wtym
          miescie żyją sami emeryci.
          Oczywiscie studenci jak każda zbiorowosc maja takze wady. Czesc to zwykłe
          wieśniaki nieprzywykłe do zycia w miescie.Jednak biorac pod uwage całośc
          studenci są ważnym czynnikiem tworzącym klimat miasta.
          • Gość: aloikos Re: zaczyna się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 22:26
            Rafis napisał(a):
            >Pewnie stancje wynajmuje za darmo, biletów komunikacji nie kupuje, nie je, nie
            pije itp.
            We Wrocku jest 130 tys studentów. Licząc minimalnie pewnie z 50 tys przyjezdnych
            (dziennych) choc mysle ze znacznie więcej. Każdy miesięcznie zostawia tu
            conajmniej 400 zł co daje 20 mln zł.Mało?

            Bardzo mało, ja na trzyosobową rodzinę wydaję ok. 3 tysięcy (samo
            jedzenie+koszty mieszkania,)czyli średnio 1000 "na łebka" i myślę, że nie jestem
            wyjątkiem wśród Wrocławian. Poza tym korzystam z miejskich rozrywek, co też
            kosztuje. Opłacam bilety parkingowe i nie tankuję poza miastem (z wyjątkami).
            Przeglądy samochodu i ubezpieczenie płacę również na miejscu. Mało?

            Poza tym gros studentów dostaje socjal (z budżetu, który jak twierdzisz
            zasilają), biorą kredyty studenckie, które potem spłacają u siebie, na prowincji
            (Wrocław też prowincja, ale mniejsza), nawet , w przeciwieństwie do Ciebie i
            mnie, nie płacą za neta, nie bywają w drogich knajpach tylko piją Piasta
            (którego nienawidzę) w tanich klubach studenckich. Z tych 20 milionów robi się
            kilka a i tak większość pewnie zabiera warszawka (mój dziadek słusznie zauważył,
            że na cegłach nie poprzestaną)
            > Ja mam przeciwne zdanie. Lubie ten tłok na ulicach w centrum.Wreszcie pełno
            > młodych twarzy okupujących autobusy i tramwaje a nie starych zmęczonych,
            > smutnych ludzi jak w czasie wakacji.Człowiek w wakacje ma wrażenie, ż e wtym
            > miescie żyją sami emeryci.

            Chyba żartujesz, nie podobają Ci się rodowite wrocławianki to wypad. W mojej
            opinii nigdzie nie znajdziesz ładniejszych dziewczyn (i przystojniejszych
            facetów) niż we Wrocku. Ja gustuję w tych pierwszych i sam znalazlem wśród nich
            moją lepszą połowę. Wybacz, nie chcę nikogo urazić, ale studentki spoza Wrocka
            nie umywają się do miejscowych dziewczyn. Brakuje im KLASY, bo jeśli chodzi o
            ciuchy, to już rzeczywiście warszawka.

            Masz rację, że studenci to ważny czynnik, który powinien tworzyć atmosferę
            właściwą miastu akademickiemu. Ale nie tworzą. Chyba że techno z leciwych
            kabrioletów tudzież wymiociny w fonatannie na Placu Golasa to jedne z czynników.

            Pozdrawiam

            • Gość: Rafis Re: zaczyna się!!! IP: 213.199.196.* 03.10.04, 22:52
              Gość portalu: aloikos napisał(a):

              > Rafis napisał(a):
              > >Pewnie stancje wynajmuje za darmo, biletów komunikacji nie kupuje, nie je,
              > nie
              > pije itp.
              > We Wrocku jest 130 tys studentów. Licząc minimalnie pewnie z 50 tys
              przyjezdnyc
              > h
              > (dziennych) choc mysle ze znacznie więcej. Każdy miesięcznie zostawia tu
              > conajmniej 400 zł co daje 20 mln zł.Mało?
              >
              > Bardzo mało, ja na trzyosobową rodzinę wydaję ok. 3 tysięcy (samo
              > jedzenie+koszty mieszkania,)czyli średnio 1000 "na łebka" i myślę, że nie
              jeste
              > m
              > wyjątkiem wśród Wrocławian.

              czym jest Twoje 3 tysiące do 20 milionów?

              Poza tym korzystam z miejskich rozrywek, co też
              > kosztuje. Opłacam bilety parkingowe i nie tankuję poza miastem (z wyjątkami).
              > Przeglądy samochodu i ubezpieczenie płacę również na miejscu. Mało?

              No i co to ma wspólnego ze studentami?

              >
              > Poza tym gros studentów dostaje socjal (z budżetu, który jak twierdzisz
              > zasilają)

              Socjał dostaja zbudzetupanstwa a zasilaja budzet Wrocławia i mieszkanców
              Wrocławia.

              , biorą kredyty studenckie, które potem spłacają u siebie, na prowincj
              > i
              >

              To chyba dobrze. Biora kredyt i ta kase wydaja tu a potem spłacaja w domu wg
              Ciebie. To byłoby wspaniałem dla miasta :)

              (Wrocław też prowincja, ale mniejsza)

              co to z abzdury? :)




              , nawet , w przeciwieństwie do Ciebie i
              > mnie, nie płacą za neta, nie bywają w drogich knajpach tylko piją Piasta
              > (którego nienawidzę) w tanich klubach studenckich.

              No i?

              Z tych 20 milionów robi się
              > kilka a i tak większość pewnie zabiera warszawka (mój dziadek słusznie
              zauważył
              > ,
              > że na cegłach nie poprzestaną)

              te 20 mln to minimum jakie wyliczyłem wstepnie przyjmując minimnalne założenia
              co do ilosci studentów i wydawanej przez nich kasy.

              > > Ja mam przeciwne zdanie. Lubie ten tłok na ulicach w centrum.Wreszcie peł
              > no
              > > młodych twarzy okupujących autobusy i tramwaje a nie starych zmęczonych,
              > > smutnych ludzi jak w czasie wakacji.Człowiek w wakacje ma wrażenie, ż e w
              > tym
              > > miescie żyją sami emeryci.
              >
              > Chyba żartujesz, nie podobają Ci się rodowite wrocławianki to wypad. W mojej
              > opinii nigdzie nie znajdziesz ładniejszych dziewczyn (i przystojniejszych
              > facetów) niż we Wrocku. Ja gustuję w tych pierwszych i sam znalazlem wśród
              nich
              > moją lepszą połowę. Wybacz, nie chcę nikogo urazić, ale studentki spoza Wrocka
              > nie umywają się do miejscowych dziewczyn. Brakuje im KLASY, bo jeśli chodzi o
              > ciuchy, to już rzeczywiście warszawka.
              >
              > Masz rację, że studenci to ważny czynnik, który powinien tworzyć atmosferę
              > właściwą miastu akademickiemu. Ale nie tworzą. Chyba że techno z leciwych
              > kabrioletów tudzież wymiociny w fonatannie na Placu Golasa to jedne z
              czynników
              > .
              >
              > Pozdrawiam
              >

              Tak wymiociny to takze czesc tego klimatu. :)

              pzdr.
              • Gość: aloikos Re: zaczyna się!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:52
                Zaczynasz bredzić, poza tym chyba pierwsze pokolenie w mieście, co?
                • Gość: Rafis Re: zaczyna się!!! IP: 213.199.196.* 04.10.04, 09:45
                  Gość portalu: aloikos napisał(a):

                  > Zaczynam bredzić, poza tym chyba pierwsze pokolenie w mieście, co?

                  Zauważyłem, zauwazyłem, nic nie szkodzi :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka