Dodaj do ulubionych

CZAT O FONTANNIE

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.02, 15:02
Ten nasz konserwator bardzo broni się przed jasną deklaracją. Kluczy, zasłania
się przepisami, przesrtrzenią architektoniczną a nie powie jasno fontanna
będzie lub nie. W końcu stwierdził, że będzie tylko nie wiadomo jaka- więc
przewiduję po 15. maja zadymy ciąg dlaszy o fontannę w mieście.
Obserwuj wątek
    • Gość: bonczek Re: CZAT O FONTANNIE IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 16.04.02, 15:10
      ta to takie po polsku- spychówa, kluczenie, i brak konkretnych odpiedzi - zmarnowany czas
      bon
      • Gość: terkas Re: CZAT O FONTANNIE IP: *.tlsa.pl 16.04.02, 15:28
        czyli mówi żeby mówić, a nie żeby coś konkretnego powiedzieć. normala,
        zwłaszcza u nas. pozdro
    • Gość: Pafik Re: CZAT O FONTANNIE IP: *.kom-net.pl 16.04.02, 16:41
      Gość portalu: sew napisał(a):

      > Ten nasz konserwator bardzo broni się przed jasną deklaracją. Kluczy, zasłania
      > się przepisami, przesrtrzenią architektoniczną a nie powie jasno fontanna
      > będzie lub nie.

      Mam identyczne wrazenie. Na jedno z kluczowych pytan: "Miasto zwrocilo sie do
      Pana z prosba o nowa opinie. Do kiedy i czy w ogole zamierza ja Pan wydac"
      odpowiedzial: "Zaszlo chyba nieporozumienie, opinie wydaja rzeczoznawcy", czyli
      w domysle: ja wydaje decyzje. Fakt, moja niescislosc, ale wypadaloby po tym
      sprostowaniu rozwinac temat. Czy zamierza podjac nowa decyzje, czy wystapil do
      rzeczoznawcow o nowa opinie... A tu - nic. Moderator nie puscil juz mojego
      doprecyzowanego pytania i kwestia pozostala niewiadoma :(
      • Gość: nexus20 Re: CZAT O FONTANNIE IP: 62.244.133.* 16.04.02, 18:31
        Ale jak to powiedział był (a raczej napisał) Szanowny
        Pan, on jest tylko urzędnikiem, a nie prorokiem. Cóż za
        skromność :)
      • Gość: wędzonka Re: CZAT O FONTANNIE IP: 156.24.231.* 16.04.02, 22:24
        Gość portalu: Pafik napisał(a):

        > Gość portalu: sew napisał(a):
        >
        > > Ten nasz konserwator bardzo broni się przed jasną deklaracją. Kluczy, zasłania
        > > się przepisami, przesrtrzenią architektoniczną a nie powie jasno fontanna
        > > będzie lub nie.
        >
        > Mam identyczne wrazenie. Na jedno z kluczowych pytan: "Miasto zwrocilo sie do
        > Pana z prosba o nowa opinie. Do kiedy i czy w ogole zamierza ja Pan wydac"
        > odpowiedzial: "Zaszlo chyba nieporozumienie, opinie wydaja rzeczoznawcy", czyli
        > w domysle: ja wydaje decyzje. Fakt, moja niescislosc, ale wypadaloby po tym
        > sprostowaniu rozwinac temat. Czy zamierza podjac nowa decyzje, czy wystapil do
        > rzeczoznawcow o nowa opinie... A tu - nic. Moderator nie puscil juz mojego
        > doprecyzowanego pytania i kwestia pozostala niewiadoma :(


        To prawda, na tak istotnym stanowisku jest facet ktory nie potrafi przyznac sie
        do wlasnej decyzji!
        Szkoda ze o charakterze Wroclawia przyszlo teraz decydowac ludziom bez
        charakteru...
        • Gość: sew Re: CZAT O FONTANNIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.02, 00:57
          oho! Urząd Miejski wędzi sobie opinie o człowieku, który mu nie bardzo.......
          kampanii o fontannę ciąg dalszy.
          • Gość: wędzonka Re: CZAT O FONTANNIE IP: 156.24.231.* 17.04.02, 20:48
            Gość portalu: sew napisał(a):

            > oho! Urząd Miejski wędzi sobie opinie o człowieku, który mu nie bardzo.......
            > kampanii o fontannę ciąg dalszy.


            W tym przypadku nie dziwie sie Urzedowi Miejskiemu...
            (a propos, o jakim artykule mowisz?)

            Pozdrawiam!
            • Gość: hen Re: CZAT O FONTANNIE IP: 156.17.85.* 17.04.02, 21:58
              Pan konserwator wypowiadał się dosyć wstrzemięźliwie, jakoś tak bez
              stanowczości. Miejmy nadzieję, że jest bardziej konsekwentny w działaniu.
              • Gość: wędzonka Re: CZAT O FONTANNIE IP: 156.24.231.* 17.04.02, 22:55
                Gość portalu: hen napisał(a):

                > Pan konserwator wypowiadał się dosyć wstrzemięźliwie, jakoś tak bez
                > stanowczości. Miejmy nadzieję, że jest bardziej konsekwentny w działaniu.


                Chyba nie spodziewales sie ze ktos taki bedzie w stanie przyznac przed 80%
                Wroclawian ze zdecydowal sie nie liczyc z ich opinia...
                Epoka rzadow ludzi z klasa widac nawet we Wrocku wlasnie minela...
                • Gość: sew Re: CZAT O FONTANNIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.02, 22:38
                  Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                  > Chyba nie spodziewales sie ze ktos taki bedzie w stanie przyznac przed 80%
                  > Wroclawian ze zdecydowal sie nie liczyc z ich opinia...
                  > Epoka rzadow ludzi z klasa widac nawet we Wrocku wlasnie minela...

                  Chciałbym by przyznał przed tymi 80% że postęuje zgodnie z prawem.
                  Chciałbym by miasto nie działało jak trybun ludowy, który chce przegłosować
                  opinią wrocławian organ administracji państwowej by nie respektował prawa

                  • pszczolowski Re: CZAT O FONTANNIE 19.04.02, 23:58
                    G> Chciałbym by miasto nie działało jak trybun ludowy, który chce przegłosować
                    > opinią wrocławian organ administracji państwowej by nie respektował prawa
                    >
                    czat o fontannie powinien byc platny !
                    Najlepiej od slowa, pozwoliloby to czatujaczym i czadowanym zebrac fundusze
                    na przykrycie tego pisuaru zanim znajda sie srodki na jego calkowity demontaz.
                    bzzz


                • Gość: hen Re: CZAT O FONTANNIE IP: 156.17.85.* 24.04.02, 21:25
                  Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                  > Gość portalu: hen napisał(a):
                  >
                  > > Pan konserwator wypowiadał się dosyć wstrzemięźliwie, jakoś tak bez
                  > > stanowczości. Miejmy nadzieję, że jest bardziej konsekwentny w działaniu.
                  >
                  >
                  > Chyba nie spodziewales sie ze ktos taki bedzie w stanie przyznac przed 80%
                  > Wroclawian ze zdecydowal sie nie liczyc z ich opinia...
                  > Epoka rzadow ludzi z klasa widac nawet we Wrocku wlasnie minela...

                  W szkole mnie uczono, że demokracja nie polega na tym, że większość rządzi
                  mniejszością, tylko tym, że wszyscy mają równe prawa. A prawa panie Wędzonko
                  należy szanować. Pozdrówko.
                  • Gość: wędzonka Re: CZAT O FONTANNIE IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 24.04.02, 23:00
                    Gość portalu: hen napisał(a):

                    > Gość portalu: wędzonka napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: hen napisał(a):
                    > >
                    > > > Pan konserwator wypowiadał się dosyć wstrzemięźliwie, jakoś tak bez
                    > > > stanowczości. Miejmy nadzieję, że jest bardziej konsekwentny w działa
                    > niu.
                    > >
                    > >
                    > > Chyba nie spodziewales sie ze ktos taki bedzie w stanie przyznac przed 80%
                    >
                    > > Wroclawian ze zdecydowal sie nie liczyc z ich opinia...
                    > > Epoka rzadow ludzi z klasa widac nawet we Wrocku wlasnie minela...
                    >
                    > W szkole mnie uczono, że demokracja nie polega na tym, że większość rządzi
                    > mniejszością, tylko tym, że wszyscy mają równe prawa. A prawa panie Wędzonko
                    > należy szanować. Pozdrówko.


                    Moze dlatego nikt w sprawie fontanny prawa nie zlamal, nie zastanawial sie Pan
                    nad tym?
                    Natomiast jest sprawa dobrego obyczaju by majac moc narzucania charakteru miasta
                    brac pod uwage jego mieszkanca. Tym czasem tu nawet nie mozemy sie doprosic
                    jasnego stanowiska...

                    Pozdrawiam!
      • Gość: Pafik Re: CZAT O FONTANNIE IP: 2.4.STABLE* / *.kom-net.pl 24.04.02, 18:09
        Gość portalu: Pafik napisał(a):

        > Na jedno z kluczowych pytan: "Miasto zwrocilo sie do
        > Pana z prosba o nowa opinie. Do kiedy i czy w ogole zamierza ja Pan wydac"
        > odpowiedzial: "Zaszlo chyba nieporozumienie, opinie wydaja rzeczoznawcy", czyli
        > w domysle: ja wydaje decyzje.


        Strona 7 dzisiejszej GD, zapis wczorajszej redakcyjnej dyskusji o fontannie.

        Andrzej Kubik, wojewodzki konserwator zabytkow: "Ja _opiniowalem_ projekt, ktory
        wygral konkurs (...)" [podkreslenie moje]

        Mam wrazenie, ze konserwator juz sam nie wie co robi, a czego nie. Nie chce byc
        zlosliwy, ale pojawia sie pytanie, czy jest w stanie dalej pelnic ta wazna
        funkcje.
    • Gość: duzY Konserwator okazał się IP: *.dtvk.tpnet.pl 22.04.02, 12:37
      być nie gadułą, opowiadaczem tylko konsekwentnym człowiekiem. Na przyszłość nic
      nie przesądził. Nie udawał, że jest wszystkowiedzący (jak nie przyrównując
      Zdrój). Nie mieszał sie w kompetencje innych organów (np. nadzoru budowlanego).
      • Gość: hen Spisek!!! IP: 156.17.85.* 24.04.02, 21:13
        wyborcza.gazeta.pl/info/live.jsp?xx=804459&dzial=wrw0112

        Sporo całkiem ciekawych wypowiedzi. Jedno tylko mi doskwiera: Skoro jest tylu u
        nas mądrych, to dlaczego jest tak źle z naszą nowa architekturą? Węszę spisek,
        choćby szyty nićmi z Warszawy. Pan konserwator mówi wyraźnie niewyraźnie "ale
        poszły za tym takie a nie inne pozwolenia i budynek stanął" (na pl. Orląt -
        przyp. hen). Jakie pozwolenia? Kto je wydał? Z tej dyskutantów zdaje się nikt
        nie ma wpływu na to co się dzieje we Wrocławiu, no może poza panem Huskowskim,
        który, z racji funkcji zamawia kolejne (u kogo?) nowe opinie: cytuję "AK - Nie
        mogę odpowiedzieć wprost. Nie jestem prorokiem. Staram się tylko szanować
        prawo. Powinny byc nowe opinie ekspertów. Tyle tylko mogę powiedzieć. SH - Będą
        te opinie, już o nie poprosiliśmy" koniec cytatu. Może jakaś zorganizowana
        grupa przestęcza spod stolicy chce upodobnić nasze miasto do Wawy???
        :-)
        • Gość: wędzonka Re: Spisek!!! IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 24.04.02, 21:48
          Gość portalu: hen napisał(a):

          > <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/live.jsp?xx=804459&dzial=wrw0112"target
          > ="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/live.jsp?xx=804459&dzial=wrw0112</a>
          >
          > Sporo całkiem ciekawych wypowiedzi. Jedno tylko mi doskwiera: Skoro jest tylu u
          > nas mądrych, to dlaczego jest tak źle z naszą nowa architekturą? Węszę spisek,
          > choćby szyty nićmi z Warszawy. Pan konserwator mówi wyraźnie niewyraźnie "ale
          > poszły za tym takie a nie inne pozwolenia i budynek stanął" (na pl. Orląt -
          > przyp. hen). Jakie pozwolenia? Kto je wydał? Z tej dyskutantów zdaje się nikt
          > nie ma wpływu na to co się dzieje we Wrocławiu, no może poza panem Huskowskim,
          > który, z racji funkcji zamawia kolejne (u kogo?) nowe opinie: cytuję "AK - Nie
          > mogę odpowiedzieć wprost. Nie jestem prorokiem. Staram się tylko szanować
          > prawo. Powinny byc nowe opinie ekspertów. Tyle tylko mogę powiedzieć. SH - Będą
          > te opinie, już o nie poprosiliśmy" koniec cytatu. Może jakaś zorganizowana
          > grupa przestęcza spod stolicy chce upodobnić nasze miasto do Wawy???
          > :-)


          No prosze, dzieki fontannie wyszlo na jaw ze ten czlowiek mial ochote sabotowac
          budowe Howella, a nawet EFLu! Ciekawe jakie jeszcze trupy leza po szafach...

          Poza tym ta dziwna niechec Pana Konserwatora do wyrazenia nie tyle pozytywnego
          stanowiska, ile wrecz jakiegokolwiek jasnego stanowiska w sprawie fontanny,
          sprawia ze zaczynam sie powaznie zastanawiac, ze tak powiem, o co chodzi? :)
          • Gość: sew Re: Spisek!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.02, 23:32
            mnie tam EFL się widzi dobrze na miejscu którym stoi- ale architektem nie
            jestem tym bardziej konserwatorem. On pasuje. A w dyskusji tej zgadzam się z
            opinią, że nic we Wrocławiu nie powstało po wojnie co by w historii
            architektury sie zapisało. To smutne. To przykre. EXPO ratuj!!!
            • Gość: wędzonka Re: Spisek!!! IP: *.gtech.com / 156.24.231.* 25.04.02, 16:10
              Gość portalu: sew napisał(a):

              > mnie tam EFL się widzi dobrze na miejscu którym stoi- ale architektem nie
              > jestem tym bardziej konserwatorem. On pasuje. A w dyskusji tej zgadzam się z
              > opinią, że nic we Wrocławiu nie powstało po wojnie co by w historii
              > architektury sie zapisało. To smutne. To przykre. EXPO ratuj!!!


              Nie do konca masz racje, nieodzalowany Roberto tu na forum wspominal o jednej
              wyrozniajacej sie nowoczesnej wroclawskiej budowli, ktorej zdjecia znajdowal w
              fachowych zagranicznych wydawnictwach architektonicznych. Oczywiscie nie
              spodobaloby sie konserwatorowi jaka to budowla, no ale gdyby pozwolono mu
              decydowac o ksztalcie miasta - to mialbys w poprzednim poscie racje w 100% :(

              Obawiam sie niestety ze takie mierne czasy wlasnie nadchodza...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka