Dodaj do ulubionych

Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian

17.04.02, 17:21
Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian !!!

Miejscem spotkań towarzyskich jest wrocławskie forum.
Spotykamy się od czasu do czasu tutaj, w tym wątku.
Tu możemy wymienić doświadczenia i informacje oraz podzielić się wrażeniami ze
sobą i sympatykami klubu.


Pies swoją obecnością też "łagodzi obyczaje", a więc mamy nadzieję, że do
naszego wątku zaglądać będą tylko mili goście.

Wszystkich innych, wzorem wyżła (jako że pies ten nie wykazuje agresji i
objawia ją wyłącznie w przypadku obrony), będziemy po prostu ignorować, w ogóle
ich nie dostrzegając.

PAMIĘTAJCIE !!! - IGNORUJEMY NIEMIŁYCH.

Klubowicze mają obowiązek naturalnie od czasu do czasu odwiedzać wątek jak i
pozyskiwać nowych członków i sympatyków.

Mi samemu chodzi po głowie myśl, że wspaniale by było, gdyby udało się kiedyś
zorganizować zlot wyżłów wszelkich odmian.
Czy wyobrażacie sobie widok kilku setek wspaniałych wyżłów w jednym miejscu?
Ciekawe, czy gdzieś na świecie coś takiego miało już miejsce.
Możnaby nawet pokusic się o pobicie rekordu ilości wyżłów przebywających w
jednym miejscu.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich sympatyków!
Obserwuj wątek
    • ake Wyżeł ! 17.04.02, 17:34
      Mój znajomy radził kiedyś jak podjąć decyzję o kupnie psa.

      A więc umawiamy się w piątek wieczorem, że pies już jest.
      Na pierwszy ogień najgoętszy zwolennik kupna czworonoga, wieczorem niech idzie
      wyprowadzić ulubieńca siku, oraz po 2 godzinach ponownie.
      Później w sobotę rano o 06.00 tata, szybko z psiurkiem przed blok w podobnym
      celu.
      Poza tym trzeba jeszcze sprzątnąć siki po nocy /raczej będą/.
      Za dwie do trzech godzin mama, i po kolei wszyscy domownicy co 2 do 3 godzin
      (młody piesk, szczeniak sika dosyć często).
      W niedzielę rano od 06.00 rano i to szybko, od nowa to samo.
      Itd, itd.

      Znajomego syn (a on to był pomysłodawcą i głównym orędownikiem zakupu pieska)po
      trzech dniach przy śniadaniu oznajmił ojcu: "wiesz tato, to był chyba jednak
      nienajlepszy pomysł".
      --------------------------------------------------------------------------------
      A wracając do rzeczy - kiedy mój syn (teraz 12 lat) rozpoczął kampanię na rzecz
      kupienia pieska, sam takiej metody nie zastosowałem. Może i dobrze, bo mogło by
      nie być u nas teraz wspaniałego wyżła niemieckiego krótkowłosego.

      Ciarki mnie tylko przechodzą, jak przypomnę sobie kilka pierwszych nocy po
      wprowadzeniu się do nas 6 tygodniowego psiurka, który tak zawodził nocą, że dla
      świętego spokoju, aby choć reszta rodziny mogła się wyspać, musiałem zdecydować
      się spać blisko niego na podłodze. A wtedy psiurek uparcie, przez całą noc
      wchodził mi na głowę.
      Którejś kolejnej nocy, kiedy spałem mimo zmeczenia tak czujnie, że budziłem się
      na każdy jego większy ruch - pamiętam, że po włączeniu lampki nocnej z
      objętnością patrzyłem, jak ulubieniec sika właśnie na dywan niewinnie mi się
      przygldądając.
      Tak - chyba pierwsze trzy miesiące, to było ciągłe rozkładanie gazet w
      przedpokoju, aby uniknąć choć po części wiecznego prania wykładziny.
      Co innegom niż siku na podłogę było raczej rzadkością.
      I duży apetyt podopiecznego - prawie do roku.
      No tak, ale teraz pies ma już prawie rok, potrafi wytrzymać od 20.00 i do 10.00
      rano nawet, (choć nie ma aż takiej potrzeby),
      a w ciągu dnia różnie i 3 godziny i 8.
      Waży 35 kg, biega jak strzała, ma wspaniały zapach (lubicie zapach pieska?),
      denerwuje się jak ktoś z domowników wychodzi z domu i szaleńczo cieszy się po
      jego powrocie. Cieszy się zresztą gdy tylko wypatrzy powracającego domownika,
      przez okno.
      I choć lubi dużo ruchu, to jest już spokojniejszy i gdy pogoda nie sprzyja temu
      aby wyjść z nim by pobiegał, nie roznosi go to wcale - oddaje się drzemce, bądź
      obserwacji świata przez okno.
      "Mówi już", kiedy chce wyjść, lub chce mu się pić, bądź chcąc wzbudzić
      zainteresowanie sobą.
      Jest już po szkoleniu, można go przywołać, kazać czekać, itd, itp - i w
      zasadzie
      jego posłuszeństwo łamie się czasami gdy pojawia się w pobliżu jakiś
      przedstawiciel jego gatunku - ale jest to jeszcze młody przecież pies.

      Przed kupnem też były przymiarki, jaka ma to być rasa i synek chciał haskiego,
      z kolei ja przez jakąś tam historię mam sentyment do wyżła niemieckiego, i w
      zasadzie duży jest mój w tym wyborze udział.
      Teraz synek uważa, że jest to najwspanialszy pies.
      Śpi zresztą z nami w tym samym pokoju i wtedy nie wykazuje najmniejszego
      niepokoju dopóki nie wstajemy, podczas gdy śpiąc w przedpokoju czasami budził
      nas nad ranem. Ostatnio tylko wywołał alarm w środku nocy, ale nie zdołaliśmy
      ustalić czym się kierował, by go wszcząć.
      Żona wprawdzie ciągle narzeka na to, że wszędzie można znaleźć jego kudły, ale
      i tak lubi psiurka.
      Pies nie niszczy specjalnie niczego, poza niezliczoną ilością pogryzionych
      własnych kocyków ze swojego posłania i dwu kocy w mieszkaniu, ale i z tego
      powoli wychodzi.

      Psa naturalnie trzeba ułożyć, aby nie był agresywny (każdego).

      Pozdrawiam !
    • Gość: Janek Re: Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.02, 20:09
      Jako właściciel mieszańca boksera z labradorem rozumiem, że wstęp mam do tak
      ekskluzywnego klubu zakazany. No ale, żeby Was tak za bardzo duma nie roznosiła
      chciałem powiedzieć, że w swoich szeregach macie pudla. Jak ktoś nie wierzy
      niech sprawdzi. Krzyżówka pointera z pudlem. Pudelpointer. Pozdrawiam.
    • Gość: Andrzej Re: Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 11:00
      Bardzo ciekawy pomysł. deklaruje swój akces.
      ---------------------------------------------
      Tak, zgadzam się ! Wyżeł ma to coś w psiej naturze, że daje sie autentycznie
      lubić. Miałem juz foksteriera, jamnika szorstkowlosego, kilka wielorasowców (
      wszystko suczki- taki przypadek), a teraz wyżła gładkowłosego odmiany
      weimarskiej, 11 miesiecznego. Podpisuje się pod postami powyżej. Wyżeł jest
      psem szczególnym, wrażliwym, życzliwym, mądrym, nie narzucajacym swojej psiej
      osobowości, łatwo pojmujacym czego od niego sie wymaga.Bardzo ważne , psem
      czystym nie zaśmiecającym domu sierścią. Jeden warunek posiadania tej rasy psa,
      trzeba koniecznie dać mu sie wybiegac, to psisko biega jak perszing, wszystkim
      go interesuje, nie przejdzie obojetnie obok żadnej żywej istoty ( nie chodzi o
      atak, tylko zainteresowanie), a wystawianie z charakterystyczną stójka jest
      kapitalne. W rodzinie wszyscy za nim przepadaja, nawet zjednał do siebie tych,
      którzy byli przeciwni tej rasie. Polecam , ale tylko do domu z ogrodem, w innym
      miejscu , sadzę może żyć, ale bedzie sie męczył.
      -----------------------------------------------------------
      Wczoraj moja wyżlica pierwszy raz poczuła instynkt mysliwski,wypłoszyła zająca
      z zarośli podczas spaceru. Co sie działo , psica "zwariowała" z emocji,
      poczatkowo go zgubiła, ale potem podjeła trop i węsząc odnalazła szaraka i
      dalej przegoniła , ile przy tym było krzątania, wywąchiwania, biegania, ile
      zaangażowania. Właśnie w takich sytuacjach można poznać prawdziwą nature wyżła,
      jego wrodzona inteligencję i umiejetnosci. Szalenie miły widok dla właściciela
      psa tej rasy ! Dla jasności, szarakowi NIC sie nie stało, jest cały i zdrowy,
      pobiegł z powrotem w krzaki.



      • pszczolowski Re: Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian 18.04.02, 12:14
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Dla jasności, szarakowi NIC sie nie stało, jest cały i zdrowy,
        > pobiegł z powrotem w krzaki.
        >
        nie oto chodzi by zlapac kroliczka, lecz by gonic go ...
        bzzz
      • Gość: ruter Re: Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 19:18
        Znam wiele weimarów ,które nie mieszkają w domu z ogrodem i czują się całkiem
        niezle .Z wyżłem (oraz innymi psami oczywiście też) trzeba chodzić na
        spacery ,możliwie jak najdłuższe.Psy żyją w świecie zapachów ,w ten sposób się
        komunikują .Nawet kilku-hektarowa posesja dosyć szybko się znudzi. Poza tym
        wyżły żyją kontaktem z człowiekiem.Oczywiście nie twierdzę ,że małe mieszkanie
        na 14-tym piętrze jest bardziej odpowiednim miejscem dla weimara ,uważam
        tylko ,że szczęście psa zależy od ilości czasu jaki się mu poświęca.Myślę ,że
        lepiej połazić z psem przez godzinę lub dwie ,niż opowiadać innym o
        swoim "szczęśliwym" wyżle ,który cały dzień spędza "na wybiegu" czyli nudzi
        śię pod płotem obszczekując ludzi i samochody.Macie psy to z nimi łażcie
        jesteście im to winni !!!
    • Gość: acho Re: Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian IP: *.wroc.gazeta.pl 18.04.02, 12:19
      W imieniu Jednoosobowego Klubu Forumowiczów Będących Szczęścliwymi Posiadaczami
      Dobermanów (JKFBSPD) - pozdrawiam.
      • pszczolowski Re: Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian 18.04.02, 14:37
        czy pies Baskerville'ow pozwala sie zaklasyfikowac do klubu ?
    • karpiozo Re: Forumowy Klub Właścicieli Wyżłów Wszelkich Odmian 20.04.02, 13:32
      Chciałem wszystkich zaprosić na moją amatorską i bardzo wyżłową strone
      www.brutus.prv.pl myślę że jeśli ktoś zechce zamieśćić jakiś wyżłowy tekst na
      mojej stronie to nie mam nic przeciwko karpik.wp@wp.pl
      • ake Pozytywna łagodność wyżła !!! 20.04.02, 16:21
        Chcesz mieć psa do domu, więc pomyśl też o tym czy zależy Ci, aby nie był on
        agresywny.

        Pomijam tutaj to, że jest całkiem spora rzesza właścicieli psów, którzy uważają
        za pozytywne zjawisko, że nikt obcy nie może w pobliżu ich psa się znaleźć.

        Zaznaczam, że nie rorpatruję teraz tego, że psa należy ułożyć, aby agresywny
        nie był.
        To jest oczywiste, choć nie daje to gwarancji zachowań.

        Zasadniczym warunkiem są w tym przypadku cechy poszczególnych ras.
        Przypatrując się zachowaniom psa w pewnych sytuacjach, możemy dokonać wyboru.

        ROZPATRUJĘ TU TYLKO SYTUACJĘ, CZY PIES MOŻE UGRYŹĆ ZUPEŁNIE NIESPODZIEWANIE.

        A więc np:
        - jeżeli przechodzi ktoś w zasięgu psiego pyska, nawet ktoś obcy
        - jesteś w domu i ktoś do was przychodzi
        - jeżeli pójdziesz gdzieś z psem i znajdzie się on w pobliżu osób mu nie znanych

        i w każdej z tych sytuacji nie wystąpią ze strony kogokolwiek zachowania
        drażniące wobec psa, to wydaje się że nie powinien on wykazać agresji.

        Możesz być pewien, że wyżeł nie ugryzie kogokolwiek w takich przypadkach.
        Wyżeł nie ugryzie nigdy sam z siebie.

        Pozdrawiam wszystkich sympatyków wyżłów
        • Gość: ksi Koniecznie trzeba zorganizować zlot wyżłów !!! IP: *.vx.pl 05.05.02, 15:38
          Koniecznie trzeba zorganizować zlot wyżłów wszelkich odmian, ponieważ są to
          nieprawdopodobnie miłe i mądre psiurki.
          • Gość: vis Re: Koniecznie trzeba zorganizować zlot wyżłów !!! IP: 62.233.159.* 07.05.02, 08:38
            Popieram zorganizowanie zlotu wyżłów wszelkic odmian. Też mam psa wyżła
            ichętnie bym też przyjechał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka