Dodaj do ulubionych

włamywacz w przedszkolu

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.03.01, 08:29
Oczywiście trudno podważać decyzje niezawisłego sądu.
Ale jak przypuszczam można by nieco uprzykrzyć życie
takiemu osobnikowi (dozór policyjny,ograniczenie
prawa tego Pana i wydanie zakazu zbliżania się do
wskazanych obiektów pod groźbą kary,...). Bo jak
rozumiem, dopiero gdy komuś coś się stanie
to "zwiększy się szkodliwość społeczna". Przecież to
chodzi tylko (!?!) o nasze dzieci pozostawiane pod
opieką pań przedszkolanek. Myślę, że miasto
(właściciel), powinno zareagować - nie można
zostawiać tych spraw samym przedszkolom. Może
zainteresować tą sprawą nowo wybrane rady osiedlowe.
Może współpraca z agencją ochrony? (W ramach promocji
ich usług.) Rozwiązań nasuwa się wiele.
Obserwuj wątek
    • Gość: Eryk Niech się cieszą, bo może być jeszcze zabawniej... IP: 156.24.231.144, 156.24.1.* 07.03.01, 14:50
      Historia z Wrocławia.
      Pewnego razu ktoś wybił szybę i dmuchnął coś ze sklepowej wystawy. Kierowniczka
      zgłosiła to na policję. Złapano złodzieja który przyznał się m.in. do tej
      kradzieży.
      Od tego czasu był już wielokrotnie wypuszczany i zatrzymywany ponownie za
      kolejne drobne włamania. I teraz najlepsze:
      za każdym razem gdy go łapią, kierowniczka jest wzywana do sądu jako świadek,
      mimo że kolejne kradzieże wogóle jej nie dotyczą. Jeśli się nie stawi,
      przychodzi policja i straszy że dowiozą ją w kajdankach(!)
      A że złodziej jest pracowity, po dwóch latach była już w sądzi jakieś pięć
      razy. :))
      Niech się w przedszkolu cieszą że mają czas pilnować dzieci.
      • Gość: stopper Re: Niech sie ciesza, bo moze byc jeszcze zabawniej... IP: *.chem.uni.wroc.pl 15.03.01, 11:31
        Gosc portalu: Eryk napisa3(a):

        &#62 Historia z Wroclawia.
        &#62 Pewnego razu ktos wybil szybe i dmuchnal cos ze sklepowej wystawy. Kierowniczka
        &#62
        &#62 zglosila to na policje. Zlapano zlodzieja ktory przyznal sie m.in. do tej
        &#62 kradziezy.
        &#62 Od tego czasu byl juz wielokrotnie wypuszczany i zatrzymywany ponownie za
        &#62 kolejne drobne wlamania. I teraz najlepsze:
        &#62 za kazdym razem gdy go lapia, kierowniczka jest wzywana do sadu jako swiadek,
        &#62 mimo ze kolejne kradzieze wogole jej nie dotycza. Jesli sie nie stawi,
        &#62 przychodzi policja i straszy ze dowioza ja w kajdankach(!)
        &#62 A ze zlodziej jest pracowity, po dwoch latach byla juz w sadzi jakies piec
        &#62 razy. :))
        &#62 Niech sie w przedszkolu ciesza ze maja czas pilnowac dzieci.

        Kierowniczka powinna zaskarzyc sad do sadu o molestowanie prawne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka