Dodaj do ulubionych

Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać Wroce

12.10.04, 23:14
Witam,

tak się składa, że w zeszłym tygodniu byłem w Monachium. Przywiozłem mały
fotoreportaż na temat tego jak się robi architekturę w prawdziwym mieście,
które chce być wielkomiejskie.

No więc popatrzmy. Idziemy sobie śródmieściem Monachium. Dokładnie są to
okolice St.Anna Platz, czyli mniej więcej coś w rodzaju naszego "trójkąta
Bermudzkiego". Normalna ulica w tym miejscu wygląda mniej więcej tak:
http://eswu.tripod.com/Muenchen026.jpg

Prawda, że podobne do naszego śródmieścia? Stare kamienice, mniej więcej ta
sama szerokośc ulic itp. No i nagle wśród tych starych kamienic natykamy się
na plombę:
http://eswu.tripod.com/Muenchen028.jpg

No ale zaraz cóż to za dziwna plomba!!! Zauważcie że:
- nie ma tynku w kolorze zielonym/pomarańczowym ani różowym
- parter jest wysoki z potężnymi, zapraszającymi witrynami
- nie ma żadnych schodków
- nie ma ani jednej barierki
- jest IDEALNIE wpasowana w linię zabudowy
- IDEALNIE dopasowuje się do wysokości innych budynków wokoło

Co jest? Czy u nas tak się nie da? W czym ta konkretna budowla jest droższa
dla inwestora lub gorsza od budowanych u nas łamiących linie zabudowy
zielonych potworków do których można dostać się tylko omijając trzy barierki i
wchodząc po sześciu schodkach. Nie mówiąc już o parterze wysokości 2,5 metra i
braku witryn!!!!! W czym to co na zdjęciu jest droższe/gorsze!!!! I czy to na
tym zdjęciu po prostu nie wygląda lepiej???

Dla porównania plomba z naszego kochanego miasta:
http://hydral.com.pl/neo/foto/7/7821.jpg.

No dobra, ale ta konkretna monachijska plomba tak na oko może pochodzić z lat
dwudziestych. Może więc współcześnie buduje się trochę inaczej? Ok, 100 metrów
dalej widzimy coś takiego:
http://eswu.tripod.com/Muenchen030.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen032.jpg

Tu już mi nikt nie powie, że to stara budowla, bo ona właśnie jest stawiana.
No i znów:
- nie ma tynku w dziwnych kolorach
- nie ma reflektującego szkła
- nie ma schodków/barierek
- jest wysoki parter (zobaczcie zwłaszcza na tym drugim zdjęciu - to co
wystaje ponad ten płot to jest końcówka okien parteru!!!!!)
- jest idealnie utrzymana pierzeja dwóch ulic
- jest idealnie utrzymana wysokość z sąsiednią zabudową

Dobra, czyli wychodzi na to, że w tej dzielnicy tak budują. Widać jakaś
lokalna moda. No to się przejdźmy gdzie indziej. Tym razem samo centrum. To
kamienne coś po lewej stronie na pierwszym zdjęciu do katedra w Monachium. To
po lewej to nowo budowana kamienica. Na drugim zdjęciu zbliżenie na budowę:
http://eswu.tripod.com/Muenchen041.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen042.jpg

Nie będę pisał po raz trzeci tego samego. Brak schodków i barierek, wysoki
parter, idealnie zachowana pierzeja i wysokość budynków. TAK SIĘ BUDUJE
EUROPEJSKIE MIASTA!!!!

Ale ok, może ktoś powie, że to pewnie tak się budują tylko jakieś tam
kamienice. "Inwestycyjna" zabudowa pewnie jest zupełnie inna. A guza. To
zdjęcie Landsberger Strasse, jakieś 15 min. od dworca głównego w Monachium:
http://eswu.tripod.com/Muenchen036.jpg

Zobaczcie na te dwa biurowce. Ten po lewej już jakiś czas stoi (BTW: to jest
Europejskie Biuro Patentów) a ten po prawej jest właśnie budowany (BTW: przez
polską firmę :-)). Ok, muszę się powtórzyć:
- IDEALNIE zachowana pierzeja
- IDEALNIE zachowana wysokość
- WYSOKI PARTER - a przynajmniej jego imitacja poprzez wysokie witryny na
parterze
- ZERO odblaskowego szkła (to tylko tak wygląda)
- ZERO zielonego tynku

Znów dla porównania coś z Wrocka: http://hydral.com.pl/neo/foto/10/10173.jpg

I jeszcze jedno. Ten biurowiec biura patentów jest cholernie wielki, Tak się
zdarzyło, że przez jego środek idzie naturalna droga, którą chodzą ludzie ze
stacji S-Bahnu Hackerbruecke w kierunku Bavaria Park. Co się robi w takim
przypadku w Monachium? Buduje się przejście przez środek biurowca. Wygląda to tak:
http://eswu.tripod.com/Muenchen035.jpg

Zobaczcie, że to jest głupie przejście, którym chodzą ludzie ze stacji w
kierunku parku. A jednak po pierwsze zmuszono inwestora, żeby je wybudował. Po
drugie w samym przejściu zachowano chociażby wysoki parter!!!! Co ciekawe są
tam też sklepy - akurat po prawej stronie, więc nie widać. Oprócz tego jest
też np. przedszkole. Przy okazji w tle za tą kładką widać wyraźnie, że szkło
na biurowcu po drugiej stronie drogi wcale nie jest refleksyjne :-)

Ok powie ktoś, ale to są biura i mieszkaniówka - handel na pewno budują
inaczej. :-) Na pewno? Zobaczcie na te zdjęcia (chodzi o tą taflę szklaną na
pierwszym zdjęciu):
http://eswu.tripod.com/Muenchen063.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen064.jpg

To jest dom towarowy. Nikt mi chyba nie powie, że nie jest on nowoczesny. A
jednak:
- idealnie wpasowuje się w pierzeję
- idealnie dopasowany wysokością
- szkło przezroczyste a nie odblaskowe
- witryny wysokie, parter wysoki
- oczywiście zero schodków
- potężne zapraszające wejście

No i teraz porównajcie sobie to z Solpolem
(http://hydral.com.pl/neo/foto/10/10737.jpg)....
Pierwszym czy drugim, nieważne, porównanie i tak wypada druzgocąco....

Znowu się spytam w czym przedstawione projekty są gorsze/droższe od tego
niskiej jakości czegoś co funduje się nam we Wrocku a z czego ludzie się
cieszą mniej więcej tak jak Indianie cieszyli się z toporków za które
sprzedali Mahnhattan?

Jeżeli już jesteśmy przy Solpolach to zobaczcie jak tam rozwiązano połączenie
starego z nowym:
http://eswu.tripod.com/Muenchen040.jpg

Czy to nie wygląda po prostu ładniej i estetyczniej niż nasze Solpole??? Poza
tym zauważam nieśmiało, że ten dom handlowy po prawej stronie stoi na górce. A
mimo to nie ma tam schodków, barierek ani innych tego typu udziwnień. Są za to
potężne zapraszające witryny. Równie nieśmiało chciałbym zwrócić uwagę na
linię zabudowy i wysokość.

Dobra, a na koniec hit sezonu. Galeria Dominikańska/Echo wersja monachijska,
czyli Fuenf Hoefe. Niby z Galerią nic się nie da wymyśleć, a jednak zobaczcie.
Wejścia/wyjścia do galerii wyglądają tak:
http://eswu.tripod.com/Muenchen045.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen049.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen052.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen055.jpg

Zauważcie, że:
- z wierzchu wcale nie wygląda to jak galeria handlowa
- nie m barierek i schodków
- WEJŚĆ JEST DUŻO - te na zdjęciach to nie są wszystkie - i porównajcie to
teraz z Galerią Dominikańską lub Echo (po 3 wejścia)
- mimo, że to Galeria to od zewnątrz jest wysoki parter, są witryny
- MOŻNA WEJŚĆ DO SKLEPÓW OD ZEWNĄTRZ!!!! co najlepiej widać na ostatnim
zdjęciu a co dla projektantów naszych galerii jest nie do pomyślenia....

Ok a teraz środek:
http://eswu.tripod.com/Muenchen054.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen053.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen051.jpg
http://eswu.tripod.com/Muenchen046.jpg

Zauważcie, że:
- cała galeria jest na jedym poziomie i jest to poziom ziemi, równy z ulicą,
choć (co widać na drugim zdjęciu) jest też wyżej) - w każdym razie człowiek
nie jest zmuszany do wchodzenia do Galerii przez piwnice
- nieśmiało zauważam, że "galeria" niekoniecznie musi oznaczać coś
zamnkiętego od góry, co widać na zdjątku ostatnim.
- W Galerii jest w cholere sklepów i wcale nie widać, żeby miały
zainteresowanie mniejsze niż nasza Dominikańska (zdjęcia byly robione wczesnym
popołudniem, gdy większośc normalnych pracowników w Monachium jeszcze pracuje).
- więcej nie chce mi się pisać, bo po prostu ręce opadają i płakać się chce
jak się porówna to z tym co mamy u nas....

Na koniec jeszcze raz zadam pytanie:

CO POWODUJE, ŻE U NAS TAK BYĆ NIE MOŻE????

CZY TE PROJEKTY SĄ NAPRAWDĘ DROŻSZE OD TEGO CZEGOŚ CO SIĘ ROBI U NAS?????

JEŻELI NIE TO CO MY TAKIEGO MAMY, ŻE TAK NISZCZYMY NASZE MIASTO????


Pozdrawiam,
SW

P.S. Następne wycieczki do Monachium zaoowocują fotoreportażami o drogach i
S-Bahnach ;-)

Dzięki za podesłanie naszych fotek dla wiadomo kogo ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: kotbehemot Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 23:26
      Brawo es_wu- to jest dokladnie to o czym my tu wszyscy piszemy od dawna. Najwazniejsze jest to, jak to wszystko wyglada z poziomu czlowieka- witryny, brak schodkow, eleganckie wykonczenie (chocby parteru!!) i malo krzykliwe ale harmonijne kolory- i mamy pierzeje, potem drugą, trzecią a w koncu miasto.. Ale o jednym nie napisales, za to pieknie sfotografowales:))

      Polecam przyjzec sie temu zdjeciu
      eswu.tripod.com/Muenchen042.jpg
      Nawiazanie do starej zabudowy zachodzi poprzez odpowiednie proporcje i rytm okien!!! Nie poprzez wbudowanie w kwadrat skosnego dachu, co daje jeszcze gorszy efekt (herbarium) ani przez wpisanie w MPZP przymusu pochylenia sciany (Ufo), ale przez taka prosta sprawe jak proporcje...

      Swietna fotorelacja, okazuje sie ze "oszolomow" na forum jest coraz wiecej i coraz wiecej z nas chce mieszkac w lepszym miescie...

      No i pytanie- w czym to jest drozsze?!
      • Gość: ! Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.04, 23:40
        Brawo es_wu- to jest dokladnie to o czym my tu wszyscy piszemy od dawna

        ----------------------

        Wszyscy? Niezły kawał :)

        ----------------------

        Swietna fotorelacja, okazuje sie ze "oszolomow" na forum jest coraz wiecej

        ----------------------

        Przecież es_wu od dawna o tym pisze, wiec co to za tekst, że coraz
        więcej...kolejna nadinterpretacja?


        Pozdrowienia dla es_wu. Nieżle się napracowałeś.
    • Gość: wro2015 Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.04, 23:50
      wiec musze przyznac sw, ze nawet wybrales jedne z gorszych inwestycji w
      monachium - niestety jednak jak zobaczylem zdjecie solpolow, to po prostu
      myslalem ze jestem na bialorusi albo jeszcze dalej na wschodzie - po prostu
      porownanie mnie przerazilo!

      Chcialbym dodac ze mnie nie dziwi, ze w Monachium jest takak wysoka kultura
      projektowania - na 1/3 twoich przykladow odbyly sie konkursy. Wszystkie tutaj
      przedstawione zdjecia sa budynkow prywatnych... A wiec mi teraz nikt nie mowi,
      ze konkursy i budynki ladne sa drozsze od kiczu typu solpol - bo dlaczego niby
      inwestor prywatny niemiecki mial by wydawac niepotrzebnie wiecej pieniedzy - czy
      moze dobra architektura sie oplaca? A niech moze urzednicy z UM mi wytlumacza,
      dlaczego inwestorom niemickim konkursy sie oplacaja, a u nas niby to nie jest
      dobre rowzwiazanie. Dla mnie solpol to zle rozwiazanie.
    • Gość: lolo szkoda,ze polskie miasta sa takie... IP: *.rozanka.wroc.pl 13.10.04, 00:39
      brudne
    • wedzonka Post Es_wu pomaga docenic osiagniecia Wroclawian! 13.10.04, 11:40
      es_wu napisał:

      ) Witam,
      )
      ) tak się składa, że w zeszłym tygodniu byłem w Monachium. Przywiozłem mały
      ) fotoreportaż na temat tego jak się robi architekturę w prawdziwym mieście,
      ) które chce być wielkomiejskie.
      )
      ) No więc popatrzmy. Idziemy sobie śródmieściem Monachium. Dokładnie są to
      ) okolice St.Anna Platz, czyli mniej więcej coś w rodzaju naszego "trójkąta
      ) Bermudzkiego". Normalna ulica w tym miejscu wygląda mniej więcej tak:
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen026.jpg
      )
      ) Prawda, że podobne do naszego śródmieścia? Stare kamienice, mniej więcej ta
      ) sama szerokośc ulic itp. No i nagle wśród tych starych kamienic natykamy się
      ) na plombę:
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen028.jpg
      )
      ) No ale zaraz cóż to za dziwna plomba!!! Zauważcie że:
      ) - nie ma tynku w kolorze zielonym/pomarańczowym ani różowym
      ) - parter jest wysoki z potężnymi, zapraszającymi witrynami
      ) - nie ma żadnych schodków
      ) - nie ma ani jednej barierki
      ) - jest IDEALNIE wpasowana w linię zabudowy
      ) - IDEALNIE dopasowuje się do wysokości innych budynków wokoło
      )
      ) Co jest? Czy u nas tak się nie da? W czym ta konkretna budowla jest droższa
      ) dla inwestora lub gorsza od budowanych u nas łamiących linie zabudowy
      ) zielonych potworków do których można dostać się tylko omijając trzy barierki i
      ) wchodząc po sześciu schodkach. Nie mówiąc już o parterze wysokości 2,5 metra i
      ) braku witryn!!!!! W czym to co na zdjęciu jest droższe/gorsze!!!! I czy to na
      ) tym zdjęciu po prostu nie wygląda lepiej???
      )
      ) Dla porównania plomba z naszego kochanego miasta:
      ) http://hydral.com.pl/neo/foto/7/7821.jpg.
      )

      Boskie porownanie! :)

      Wniosek nasuwa sie jeden: lepsze wroclawskie schodki, daszki, piekne kolory,
      balkony i odwazna stylistyka, efektowne odblaskowe szklo, niz nudna,
      odpychajaca "architektura" w kanonicznej postaci...
      Jesli ktos mial watpliwosci to wreszcie powyzsze zdjecia je rozwiewaja...



      ) No dobra, ale ta konkretna monachijska plomba tak na oko może pochodzić z lat
      ) dwudziestych. Może więc współcześnie buduje się trochę inaczej? Ok, 100 metrów
      ) dalej widzimy coś takiego:
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen030.jpg
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen032.jpg
      )
      ) Tu już mi nikt nie powie, że to stara budowla, bo ona właśnie jest stawiana.
      ) No i znów:
      ) - nie ma tynku w dziwnych kolorach
      ) - nie ma reflektującego szkła
      ) - nie ma schodków/barierek
      ) - jest wysoki parter (zobaczcie zwłaszcza na tym drugim zdjęciu - to co
      ) wystaje ponad ten płot to jest końcówka okien parteru!!!!!)
      ) - jest idealnie utrzymana pierzeja dwóch ulic
      ) - jest idealnie utrzymana wysokość z sąsiednią zabudową
      )
      ) Dobra, czyli wychodzi na to, że w tej dzielnicy tak budują. Widać jakaś
      ) lokalna moda. No to się przejdźmy gdzie indziej. Tym razem samo centrum. To
      ) kamienne coś po lewej stronie na pierwszym zdjęciu do katedra w Monachium. To
      ) po lewej to nowo budowana kamienica. Na drugim zdjęciu zbliżenie na budowę:
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen041.jpg
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen042.jpg
      )
      ) Nie będę pisał po raz trzeci tego samego. Brak schodków i barierek, wysoki
      ) parter, idealnie zachowana pierzeja i wysokość budynków. TAK SIĘ BUDUJE
      ) EUROPEJSKIE MIASTA!!!!
      )
      ) Ale ok, może ktoś powie, że to pewnie tak się budują tylko jakieś tam
      ) kamienice. "Inwestycyjna" zabudowa pewnie jest zupełnie inna. A guza. To
      ) zdjęcie Landsberger Strasse, jakieś 15 min. od dworca głównego w Monachium:
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen036.jpg
      )
      ) Zobaczcie na te dwa biurowce. Ten po lewej już jakiś czas stoi (BTW: to jest
      ) Europejskie Biuro Patentów) a ten po prawej jest właśnie budowany (BTW: przez
      ) polską firmę :-)). Ok, muszę się powtórzyć:
      ) - IDEALNIE zachowana pierzeja
      ) - IDEALNIE zachowana wysokość
      ) - WYSOKI PARTER - a przynajmniej jego imitacja poprzez wysokie witryny na
      ) parterze
      ) - ZERO odblaskowego szkła (to tylko tak wygląda)
      ) - ZERO zielonego tynku

      Slowem projekt sztampowy, asekurancki, masowka bez koncepcji.
      Wraznie ogolne? Odpychajacy...

      (ZERO - dobrze tu pasuje :)


      )
      ) Znów dla porównania coś z Wrocka: http://hydral.com.pl/neo/foto/10/10173.jpg

      No i wreszcie jakis ambitniejszy akcent! :)
      - Nietuzinkowa forma
      - Elegancka fasada
      - IDEALNE proporcje
      - Brak bezkrytycznego podporzadkowania dogmatom oderwanych od zycia
      architektonicznych teorii

      Slowem: widac tu pomysl, styl, szacunek dla gustu i estetyki, a brak szacunku
      dla pseudonaukowej szarlatanerii.


      )
      ) I jeszcze jedno. Ten biurowiec biura patentów jest cholernie wielki, Tak się
      ) zdarzyło, że przez jego środek idzie naturalna droga, którą chodzą ludzie ze
      ) stacji S-Bahnu Hackerbruecke w kierunku Bavaria Park. Co się robi w takim
      ) przypadku w Monachium? Buduje się przejście przez środek biurowca. Wygląda to
      ) tak:
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen035.jpg
      )
      ) Zobaczcie, że to jest głupie przejście, którym chodzą ludzie ze stacji w
      ) kierunku parku. A jednak po pierwsze zmuszono inwestora, żeby je wybudował. Po
      ) drugie w samym przejściu zachowano chociażby wysoki parter!!!! Co ciekawe są
      ) tam też sklepy - akurat po prawej stronie, więc nie widać. Oprócz tego jest
      ) też np. przedszkole. Przy okazji w tle za tą kładką widać wyraźnie, że szkło
      ) na biurowcu po drugiej stronie drogi wcale nie jest refleksyjne :-)

      To nie dziwi, fanaberie urzednikow-"architektow" zrealizowano kosztem uzycia
      gorszych materialow...



      )
      ) Ok powie ktoś, ale to są biura i mieszkaniówka - handel na pewno budują
      ) inaczej. :-) Na pewno? Zobaczcie na te zdjęcia (chodzi o tą taflę szklaną na
      ) pierwszym zdjęciu):
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen063.jpg
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen064.jpg
      )
      ) To jest dom towarowy. Nikt mi chyba nie powie, że nie jest on nowoczesny. A
      ) jednak:
      ) - idealnie wpasowuje się w pierzeję

      Tu widac jak mierna to idea...


      ) - idealnie dopasowany wysokością

      Mdly widok, w rzeczy samej...


      ) - szkło przezroczyste a nie odblaskowe

      Wzmacnia wrazenie szarosci...


      ) - witryny wysokie, parter wysoki

      Solpol 3 :)


      ) - oczywiście zero schodków

      Tak, Galeria na Czystej to to nie jest... :)


      ) - potężne zapraszające wejście

      Przynajmniej to jedno madre zapozyczenie z Galerii Dominikanskiej.


      )
      ) No i teraz porównajcie sobie to z Solpolem
      ) (http://hydral.com.pl/neo/foto/10/10737.jpg)....

      Nawet na tym niedbale wykonanym zdjeciu Solpole prezentuja sie bardziej
      interesujaco. Moze to na zasadzie kontrastu z tymi poprzednimi fotami, bo tu
      juz nawet Solpol 2 mi sie podoba :)



      ) Pierwszym czy drugim, nieważne, porównanie i tak wypada druzgocąco....

      No coz, Monachium mialo pecha, ale nieladnie kopac lezacego... :)

      )
      ) Znowu się spytam w czym przedstawione projekty są gorsze/droższe od tego
      ) niskiej jakości czegoś co funduje się nam we Wrocku a z czego ludzie się
      ) cieszą mniej więcej tak jak Indianie cieszyli się z toporków za które
      ) sprzedali Mahnhattan?

      Odpowiedzi powyzej, choc jak widze sa zbedne, bo Twoj tekst to w zasadzie jedna
      celna ironia na te opiewana modernistyczna architektoniczna mizerie. Kolejny
      raz mamy przyklad jak mechaniczne kalkowanie utartych idei, nie poparte
      pomyslem czy chocby cieniem krytycyzmy, wprowadza szpetote, arogancko domagajac
      sie pochwal za wypelnianie papierowych "przykazan" formalnych...


      )
      ) Jeżeli już jesteśmy przy Solpolach to zobaczcie jak tam rozwiązano połączenie
      ) starego z nowym:
      ) http://eswu.tripod.com/Muenchen040.jpg
      )
      ) Czy to nie wygląda po prostu ładniej i estetyczniej niż nasze Solpole???

      Jesli bardziej kiczowato znaczy ladniej, to owszem...

      Ale pijesz zapewne do sw. Barbary ktorą Solpol 1 kokietuje celna aluzja i
      wysmakowanym kontrastem, zachowujac przy tym stonowana skale. Jak znajde to
      podrzuce Ci fote z centrum Dublina, sredniowieczne zamczysko... pomalowane na
      jaskrawoniebiesko(!). Wroclawiowi daleko do takich ekstrawagancji,
      • wedzonka Post Es_wu pomaga docenic osiagniecia Wroclawian 13.10.04, 11:43
        ...Wroclawiowi daleko do takich ekstrawagancji, ale mimo to nie zauwazylem
        irlandczykow z transparentami i menazkami do wielodniowych manifestacji. A
        miasto to slynie z tradycji bardziej ugruntowanej niz nasza! :)


        > Poza
        > tym zauważam nieśmiało, że ten dom handlowy po prawej stronie stoi na górce. A
        > mimo to nie ma tam schodków, barierek ani innych tego typu udziwnień. Są za to
        > potężne zapraszające witryny.

        Patrz Galeria Dominikanska, Howell... (ale juz nie bunkrowata Galeria na
        Czystej)

        > Równie nieśmiało chciałbym zwrócić uwagę na
        > linię zabudowy i wysokość.

        Tu roznorodnosci nigdy dosyc! :)

        >
        > Dobra, a na koniec hit sezonu. Galeria Dominikańska/Echo wersja monachijska,
        > czyli Fuenf Hoefe. Niby z Galerią nic się nie da wymyśleć, a jednak zobaczcie.
        > Wejścia/wyjścia do galerii wyglądają tak:
        > eswu.tripod.com/Muenchen045.jpg
        > eswu.tripod.com/Muenchen049.jpg

        Zwroc uwage jak ponuro wyglada powyzszy pasaz w porownaniu z nasza Galeria!

        > eswu.tripod.com/Muenchen052.jpg

        Ciemny tunel, nawiazanie do kopalni?


        > eswu.tripod.com/Muenchen055.jpg

        Rzeczywiscie, w zamysleniu mozna nawet nie zauwazyc ze tu jest wejscie... :)

        >
        > Zauważcie, że:
        > - z wierzchu wcale nie wygląda to jak galeria handlowa

        Duzy minus, plus dla Dominikanskiej...

        > - nie m barierek i schodków

        Pierwsze podobienstwo obu galerii.

        > - WEJŚĆ JEST DUŻO - te na zdjęciach to nie są wszystkie - i porównajcie to
        > teraz z Galerią Dominikańską

        GD - cztery wejscia, wyraznie definiuja przestrzen, dobrze rozplanowane, duze -
        nie mam zarzutow...

        > lub Echo (po 3 wejścia)
        Umknal mi ten projekt, badz tak dobry i mi wskaz to chetnie porownam...


        > - mimo, że to Galeria to od zewnątrz jest wysoki parter, są witryny

        Kolejne podobienstwo do naszych galerii...


        > - MOŻNA WEJŚĆ DO SKLEPÓW OD ZEWNĄTRZ!!!! co najlepiej widać na ostatnim
        > zdjęciu a co dla projektantów naszych galerii jest nie do pomyślenia....

        Ma to wady i zalety, w GD by sie nawet przydalo, przyznaje...

        >
        > Ok a teraz środek:
        > eswu.tripod.com/Muenchen054.jpg
        > eswu.tripod.com/Muenchen053.jpg
        > eswu.tripod.com/Muenchen051.jpg

        Gdyby ktos chcial definiowac kicz: wystarczy przedstawic powyzsze foty...
        W ogole GD pod wzgledem sympatycznego wygladu wewnatrz stoi o kilka klas
        wyzej...


        > eswu.tripod.com/Muenchen046.jpg

        Pusto tu...


        >
        > Zauważcie, że:
        > - cała galeria jest na jedym poziomie i jest to poziom ziemi, równy z ulicą,
        > choć (co widać na drugim zdjęciu) jest też wyżej) - w każdym razie człowiek
        > nie jest zmuszany do wchodzenia do Galerii przez piwnice

        Styl Bielan Wroclawskich...


        > - nieśmiało zauważam, że "galeria" niekoniecznie musi oznaczać coś
        > zamnkiętego od góry, co widać na zdjątku ostatnim.

        Tym smutnym i pustym?


        > - W Galerii jest w cholere sklepów i wcale nie widać, żeby miały
        > zainteresowanie mniejsze niż nasza Dominikańska (zdjęcia byly robione wczesnym
        > popo

        Wynika z tego ze Dominikanska ma w sobie cos z geniuszu. Niby przeczy niektorym
        postulatom "kanonikow", a jednak robi to tak umiejetnie, ze po Rynku jest
        najprzyjemniejszym miejscem do zakupow czy popicia kawki. Wyglada na to ze we
        Wroclawiu narodzil sie ideal: brak pokory z klasa! :)


        Dzieki es_wu! Po tej wycieczce wypada miec nadzieje ze nowotwor galerii
        czystych i innych europeow nie bedzie mial u nas przerzutow, na ktorych cierpia
        te bardziej zaawansowane, a jakze mniej klimatyczne miasta.

        Pozdrawiam! :)
        • svarte_sjel Re: Post Es_wu pomaga docenic osiagniecia Wroclaw 13.10.04, 12:56
          wedzonka napisał:
          > > - MOŻNA WEJŚĆ DO SKLEPÓW OD ZEWNĄTRZ!!!! co najlepiej widać na ostatnim
          > > zdjęciu a co dla projektantów naszych galerii jest nie do pomyślenia....
          > Ma to wady i zalety, w GD by sie nawet przydalo, przyznaje...

          W GD są zewnętrzne wejścia do sklepów na parterze, przynajmniej do części.
          Wystarczyłoby je otworzyć i tyle...
      • hen Re: Post Es_wu pomaga docenic osiagniecia Wroclaw 13.10.04, 13:18
        No witaj Wędzonka! Miło Ciebie znów usłyszeć! Jak zwylke elokwentny. Cytat w
        stylu "Slowem: widac tu pomysl, styl, szacunek dla gustu i estetyki, a brak
        szacunku dla pseudonaukowej szarlatanerii.", który opisuje najgorsze wrocławkie
        rozwiązania sa jednak trochę na wyrost :-) Spoko. Jesteśmy nowoczesnym miastem.
        Wiem, znam Twoje poglądy na ten temat - że Solpole, zielone barierki i szerokie
        rampy (vide nowo wykładany chodnik przy Solpolu 2, który niby miał być płaski)
        to ucieczka z rutyny płaskich chodników, bezmyślnego przez stulecia trzymania
        linii zabudowy. Można takie poglady streścić następująco - przez wieki budowano
        miasto nudne i brzydkie, dopiero "niedocenione osiągnięcia Wrocławia" ostatnich
        20 lat sprawiło, że miasto nadaje się do życia. :-) Ja się nie zgodzę z takim
        poglądem. Idąc śródmieściem nie można nie zauważyć, że Wrocław jest szary i
        brudny (bo nieremontowany). Jak rozumiem, ta szarość i brud zaowocowały
        zieleniami, pomarańczami, ba - fioletami (vide kamienice Orlenu na Kołłątaja).
        A jako że te szare budynki miały płaskie wejścia i wysokie partery, nowo
        powstające powinny mieć schodki i rampy - w ten sposób odzanczają się na tle
        nienowoczesnych przedwojennych kamienic i np. socrealistycznej zabudowy pl.
        Kościuszki i ul Piłsudzkiego. Nie wiem jak Ty, ale ja się nie lubię przeciskać
        przy hotelu "Maria Magdalena", gdzie zbudowano chodnik krzywy, który umożliwia
        przekształcenie go rampę do wejścia, przez co zostaje 40 cm chodnika, obok
        którego na jezdni normalnie parkują samochody. Ruch pieszych niewielki, a muszą
        się przepuszczać. To jeszcze nie jest najgorzej, są miejsca we Wrocławiu, że
        żeby przeć chodnikiem, trzeba wejsć na schodki i zejść ze schodków. Zauważ
        drogi Wędzonko, że w historii zmieniały się style architektoniczne, a jednak np
        Praga budowana przez wieki - o dziwo posiada wszystkie cechy, o których pisała
        SW - płaskie chodniki, budynki w linii zabudowy, o odpowiedniej wysokości.
        Wrocław nie ma takiej historii co Praga, ale również jest pięknym miastem. Nie
        pięknym dlatego, że ciągle się eksperymentuje (luczki, wygięcia,
        charakterystyczne dla Wrocławia kółka!, schodki, kolorki), tylko pięknym tym -
        co jeszcze pozostało z jego historii. Miasto zbudowane z Solopli nie jest moim
        marzeniem, bo takie miasto byłoby jednym wielkim chaosem.

        Kawa w galerii jest dobra. I lody.
    • svarte_sjel Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać 13.10.04, 12:57
      es_wu napisał:
      > - nie ma tynku w kolorze zielonym/pomarańczowym ani różowym

      Bądź proszę taki dobry i wskaż mi jakikolwiek obiekt we Wrocławiu, który ma
      różowy tynk. Poza hotelikami Rezydent.
      • Gość: kotbehemot Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:21
        Zapraszam na nowopowstale cale OSIEDLE na Karlowicach (to chyba juz ul. Krzywoustego, albo jeszcze aleja kromera po wschodniej stronie)- cale osiedle jest rozowe, inne kolory nawet sie nie przebijają. Oczywiscie otynkowane.
        • svarte_sjel Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać 13.10.04, 14:37
          Gość portalu: kotbehemot napisał(a):
          > Zapraszam na nowopowstale cale OSIEDLE na Karlowicach (to chyba juz ul.
          Krzywou
          > stego, albo jeszcze aleja kromera po wschodniej stronie)- cale osiedle jest

          To już nie Karłowice :^)
          Ale wiem mniej więcej gdzie szukać, wpadnę w wolnej chwili i zlustruję.
          • Gość: kotb. Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 15:01
            > To już nie Karłowice :^)

            fuck:>
      • Gość: Rafis kilka obserwacji :) IP: 213.199.196.* 13.10.04, 13:36
        1) Ta plomba na Kosciuszki jest juz bardzo zuzyta.Ciagłe jej porównywanie z
        całym światem chyba jest bardziej dowodem na to, że jest to jedyny okaz niż
        przekrój całej architektury Wrocławia po 90 roku.
        2)Porównywane obiekty z Monachium budowane sa obecnie a te z Wrocławia były
        budowane w latach 90-tych.
        3)2/3 obiektów z Monachium( z tych zdjęc) jest identyczna-mówie o tych trzech
        wyglądających tak:
        klocek z przezroczystym szkłem.Na pierwszy rzut oka fajne ale gdyby na każdym
        kroku takie cos oglądac to stałoby sie strasznie nudne.

        4) na je3dnym z koncowych zdjęc budowany budynek ma kolor rózowy ;)

        Mysle ze wiekszy sens miałoby porównywanie obiektów powstających teraz po obu
        stronach bo porównywanie wrocławskich z lat 90-tych z dzisiejszymi
        Monachijskimi mija sie z celem. Niby dekada róznicy ale to sporo zważywszy na
        przeminay w Polsce.Np. porównajmy te budynki chocby z powstającym Wall Street.
        N akoniec chciałbym zauważyć, że trudno mówic tu o kontekscie kamienicy
        (trzymanie pierzei itp) kiedy wszędzie wokół nastęopuja wyburzenia czy inne
        przesunięcia wynikajace z porzadkowania przestrzeni po zniszczeniach wojennych.
        Skoro jakies 3 kamienice stały kiedys w pierzei a teraz sa samotne i obok
        buduje sie gdzie budynek to trudno wymagac żeby on dopasowywał sie do nich
        skoro kamienice zostaną wyburzone np na Wyszynskiego.
        Dzieki za fotorelacje.
        • es_wu Re: kilka obserwacji :) 13.10.04, 18:54
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > 1) Ta plomba na Kosciuszki jest juz bardzo zuzyta.Ciagłe jej porównywanie z
          > całym światem chyba jest bardziej dowodem na to, że jest to jedyny okaz niż
          > przekrój całej architektury Wrocławia po 90 roku.
          >
          Bo ta plomba łamie wszelkie możliwe zasady i kanony. Dlatego jest świetna jako
          antyprzykład.


          > 2)Porównywane obiekty z Monachium budowane sa obecnie a te z Wrocławia były
          > budowane w latach 90-tych.
          >

          Specjalnie fotografowałem to co się teraz buduje, żeby pokazać jakie są
          tendencje DZISIAJ. Jakbym sfotografował coś z lat 90tych to byście powiedzieli,
          że teraz pewnie buduje się inaczej.

          > 3)2/3 obiektów z Monachium( z tych zdjęc) jest identyczna-mówie o tych trzech
          > wyglądających tak:
          > klocek z przezroczystym szkłem.Na pierwszy rzut oka fajne ale gdyby na każdym
          > kroku takie cos oglądac to stałoby sie strasznie nudne.
          >

          Jasne: biurowiec biura patentów tak wygląda, ta pierwsza plomba też tak wygląda,
          kamienica koło katedry tak wygląda no i na pewno Fuenf Hoefe wygląda jak klocek
          z przezroczystym szkłem. "Klocki" są tylko dwa: jedna plomba i jeden dom
          handlowy. Tak więc wcale nie 2/3 jest budowane na jedną modłę.

          > 4) na je3dnym z koncowych zdjęc budowany budynek ma kolor rózowy ;)
          >
          ??? Coś przegapiłem chyba....

          > Mysle ze wiekszy sens miałoby porównywanie obiektów powstających teraz po obu
          > stronach bo porównywanie wrocławskich z lat 90-tych z dzisiejszymi
          > Monachijskimi mija sie z celem. Niby dekada róznicy ale to sporo zważywszy na
          > przeminay w Polsce.Np. porównajmy te budynki chocby z powstającym Wall Street.
          >
          Ok, porównajmy... Oddaję Tobie pole do popisu. Masz moje zdjęcia, porównaj z tym
          co budują na Włodkowica.

          > N akoniec chciałbym zauważyć, że trudno mówic tu o kontekscie kamienicy
          > (trzymanie pierzei itp) kiedy wszędzie wokół nastęopuja wyburzenia czy inne
          > przesunięcia wynikajace z porzadkowania przestrzeni po zniszczeniach wojennych.
          >

          A Ty myślisz, że Monachium nie było zniszczone??? A jak nie Monachium to
          Berlin??? Tam też nie było nic a wybudowano pierzeje. A u nas nie było nic i
          wybudowano chaos...

          > Skoro jakies 3 kamienice stały kiedys w pierzei a teraz sa samotne i obok
          > buduje sie gdzie budynek to trudno wymagac żeby on dopasowywał sie do nich
          > skoro kamienice zostaną wyburzone np na Wyszynskiego.
          >
          Ale wcale nie chodzi o to, żeby on się wkomponowywał w to co istniało. Chodzi o
          to, żeby się w ogole wkomponowywał w cokolwiek. Niestety u nas często budowle
          nie wkomponowywują się w nic. Przykład: biurowiec Ascopolu. Sorry, ale on
          nawiązuje przepraszam do czego???

          Pozdrawiam,
          SW



          • Gość: kotb Re: kilka obserwacji :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 19:00
            > nie wkomponowywują się w nic. Przykład: biurowiec Ascopolu. Sorry, ale on
            > nawiązuje przepraszam do czego???

            Do nieba błękitnego:) Ktore we Wroclawiu widzimy srednio przez 30 dni w roku;)
        • hen Do Rafisa na temat zielonego ....... 13.10.04, 19:07
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > 1) Ta plomba na Kosciuszki jest juz bardzo zuzyta.Ciagłe jej porównywanie z
          > całym światem chyba jest bardziej dowodem na to, że jest to jedyny okaz niż
          > przekrój całej architektury Wrocławia po 90 roku.

          Nie jest to niestety jedyny ptrzykłąd. Och, gdyby to był tylko jedyny :-)
          Niemniej, stał się przypadkiem sztandarowym i architekt teraz pewnie kraśnieje
          z dumy nad swym jakże wiekopomnym dziełem. Podałbym Ci masę zdjęć, lecz
          niestety autorzy zdjęć na stronie wroclaw.dolny.slask.pl/ nie darzą ich
          zbytnią sympatią, bo zdjeć tych budynków tam nie ma. Na samej Sienkiewicza
          można się doliczyć 5 przykładów "genialnej" architektury, w tym mojego
          faworyta - budynku przy Sienkiewicza 87. Cały Wrocław ma z tym problem, nie
          tylko zielone ...... na Kościuszki :-)

          > Skoro jakies 3 kamienice stały kiedys w pierzei a teraz sa samotne i obok
          > buduje sie gdzie budynek to trudno wymagac żeby on dopasowywał sie do nich
          > skoro kamienice zostaną wyburzone np na Wyszynskiego.
          > Dzieki za fotorelacje.

          Generalnie, jestem optymistą w tym względzie, mając na uwadze, że MPZP dość
          wyraźnie określają linię zabudowy. Niestety nie okreslają szerokości chodnika,
          bo schodków do chodnika nie zaliczam.
          • Gość: Rafis Grasz w zielone? IP: 213.199.196.* 13.10.04, 19:19
            Bo ja gram! :) Masz zielone? Bo ja mam! :)
            tu:
            hydral.com.pl/neo/foto/19/19814.jpg
            @SW
            Do czego miał się dopasowac budynek ASCO? Do wysokiego bloku tuz obok? Do 5
            piętrowych budynków na Piłsudskiego? Do bloczków na drugiej stronie
            Piłsudskiego? Do kamienic na Placu Legionów? itp...
            Co do zielonej plomby naroznikowej na Kosciuszki to jak rozumiem powstana
            jeszcze dwie takie i razem z dwiema juz istniejacymi stworza plac.Przynajmniej
            słyszałem z etak ma byc więc chyba tak bez sensu nie stanęły te bloki.
            • Gość: kotbehemot Re: Grasz w zielone? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:29
              Ooo przepraszam. Akurat zabudowa tej czesci miasta jest bardzo jednorodna stylistycznie- wszystko to taki raczej biednawy modernizm powojenny. Gdyby tam stanela perelka modernistyczna, byloby harmonijnie, a jakosc przestrzeni by wzrosla
      • Gość: michal Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: 195.205.108.* 13.10.04, 14:44
        svarte_sjel napisał:

        > es_wu napisał:
        > > - nie ma tynku w kolorze zielonym/pomarańczowym ani różowym
        >
        > Bądź proszę taki dobry i wskaż mi jakikolwiek obiekt we Wrocławiu, który ma
        > różowy tynk. Poza hotelikami Rezydent

        Nowootynkowana plomba na Dubois.
        • Gość: ! Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 16:29
          Akurat taki kolor plomby na Dubois (remont) wybrała sobie spółdzielnia. Nigdzie
          nie jest napisane, że taki, a taki kolor może być, a taki czy taki nie.
          • Gość: ! Pytania do ES_WU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 16:36
            W zasadzie Wędzonka i Rafis (pozdrowienia Panowie) napisali już tyle w ramach
            riposty, ze wiele już nie muszę dodawać...


            Mam tylko kilka pytań do ES_WU (organiczę się tylko do jednego jego porównania):

            Chodzi o ten obiekt:

            --------Dobra, a na koniec hit sezonu. Galeria Dominikańska/Echo wersja
            monachijska,
            czyli Fuenf Hoefe. Niby z Galerią nic się nie da wymyśleć, a jednak zobaczcie.
            Wejścia/wyjścia do galerii wyglądają tak:
            eswu.tripod.com/Muenchen045.jpg
            eswu.tripod.com/Muenchen049.jpg
            eswu.tripod.com/Muenchen052.jpg
            eswu.tripod.com/Muenchen055.jpg

            - Możesz mi napisac czy ten obiekt, który porównujesz z GD (bo z ECHEM nie
            możesz porównywać, bo ich obiekt ani jeszcze nie istnieje w naturze, ani nie
            widzieliśmy nawet jego ostatecznych planów), czy ten obiekt w Munchen jest
            obiektem wolnostojącym czy też obiektem wciśniętym w zabudowę, miedzy inne
            budynki?

            - Czy w pobliżu (tzn np po drugiej stronie ulicy, tuż obok z lewej i prawej
            strony) znajdują się inne obiekty tego typu, centra handlowe, rozrywkowe?

            - W którym roku powstał ten obiekt, ile znajduje się w nim % pow handlowej, ile
            rozrywkowej ile powiedzmy biurowej, gdzie znajdują sie parkingi do obsługi tego
            obiektu

            - Kto jest/był inwestorem?

            Pozdrawiam.


            • Gość: kotbehemot Re: Pytania do ES_WU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 17:01
              > - Możesz mi napisac czy ten obiekt, który porównujesz z GD (bo z ECHEM nie
              > możesz porównywać, bo ich obiekt ani jeszcze nie istnieje w naturze, ani nie
              > widzieliśmy nawet jego ostatecznych planów), czy ten obiekt w Munchen jest
              > obiektem wolnostojącym czy też obiektem wciśniętym w zabudowę, miedzy inne
              > budynki?

              Budynek nie moze byc wolnostojący, bo stoi w centrum Monachium. A w centrach zachodnich miast nie stawia sie budynkow wolnostojacych. Usytuowanie budynku mozna porownac do Wratislawia Center.

              > - Czy w pobliżu (tzn np po drugiej stronie ulicy, tuż obok z lewej i prawej
              > strony) znajdują się inne obiekty tego typu, centra handlowe, rozrywkowe?

              j.w. Centra handlowe to domena przedmiesc. W centrum dominuja pasaze (to takze jest mooocno rozbudowany pasaz:>) i uslugi wbudowane w podcienia budynkow.

              > - W którym roku powstał ten obiekt, ile znajduje się w nim % pow handlowej, ile
              >
              > rozrywkowej ile powiedzmy biurowej, gdzie znajdują sie parkingi do obsługi tego
              >
              > obiektu

              Parkingi? A od kiedy to po centrum jezdzi sie samochodem? Do centrum dojezdza sie w cywilizowanym swiecie KM albo rowerem;) Ewentualnie przychodzi sie na piechote podziwiajac piekno miasta, o ile sie mieszka w pieknym miescie.

              Obiekt powstal w latach 99-03 ma 48tys metrow kwadratowych PU polowa to biura reszta to handel i gastronomia
              • Gość: ! Re: Pytania do ES_WU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 17:14
                Budynek nie moze byc wolnostojący, bo stoi w centrum Monachium. A w centrach za
                > chodnich miast nie stawia sie budynkow wolnostojacych. Usytuowanie budynku
                mozn
                > a porownac do Wratislawia Center.


                To jak Es_Wu może porównywać go do GD? Złe i nietrafione porównanie, właśnie
                tego się spodziewałem. Że nie jest to typowa galeria handlowo-usługowa typu
                ECE...

                Polska to Europa Śr-Wsch a nie Zachodnia, o tym też trzeba pamiętać, a niestety
                często zapominamy...


                Parkingi? A od kiedy to po centrum jezdzi sie samochodem? Do centrum dojezdza s
                > ie w cywilizowanym swiecie KM albo rowerem;) Ewentualnie przychodzi sie na
                piec
                > hote podziwiajac piekno miasta, o ile sie mieszka w pieknym miescie.


                Tak, przecież Polska to Azja, a za Kępnem to już prawdziwa Azja, jak twierdzą
                niektórzy :)
                Ja też jestem zwolennikiem duzej ilości deptaków i ciągów spacerowych, ale na
                to trzeba czasu. I tak nasz Wrocław zaczyna coraz bardziej iść w tym kierunku
                (Świdnicka, Oławska, Pl Solny, wejscia do Rynku, wkrótce Szewska, może
                Kużnicza)...

                M.in dlatego, że nie ma wtym obiekcie w Munchen parkingu, nie można go
                porównywać z GD, tym bardziej, ze GD stoi tuż obok jednego z najważniejszych
                punktów komunikacji we Wrocławiu...


                > Obiekt powstal w latach 99-03 ma 48tys metrow kwadratowych PU polowa to biura
                > reszta to handel i gastronomia

                Tym bardziej ciężko porównywać obiekt pół biurowy, 1/3 handlowy, 1/3
                restauracje do GD, która ma zupełnie inne proporcje pełnionych funkcji i inne
                były/są założenia budowy GD...

                GD stoi sobie samotnie (o pardon razem z Hotelem - integralną częścią GD, m.in
                przez ten hotel nie ma witryn sklepowych od str kościoła...bo nie ma tam galerii



                Tak wiec jak widać, Es_Wu nie trafił z porównaniem...nie chce mi się pisać o
                pozostałych porównaniach, jakich dokonałw tym topicu Es_Wu, zrobił za mnie to
                Wędzonka i po częsci Rafis...

                Po prostu nie można wszystkiego porównywać w np Monachium i Wrocławiu, jak
                leci, bez ładu i składu...

                Pozdrawiam.
                • Gość: kotbehemot Re: Pytania do ES_WU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 17:22
                  Pierwszy raz sie z Toba czesciowo zgodze- uwazam ze to byl blad zeby do tego porownania wpisywac Fuenf Hoefe bo to jest taka architektura, takiego biura projektowego, ktora juz we Wroclawiu nigdy na pewno nie powstanie. To jest po prostu sama esencja sztuki.
                  Jesli zas chodzi o porownanie do GD to jest ono o tyle trafione, ze po prostu ukazuje, ze takie obiekty typu mall NIE powstaja w centrach tylko na przedmiesciach! A przynajmniej w dzielnicach bardziej mieszkaniowych. Miejscem na mall we Wroclawiu nichby bylo miejsce dzisiejszego CH Borek.

                  Jesli chodzi o deptaki- zgadzam sie, dobrze ze powstaja. Ale nie tylko o to chodzi- chodzi takze o to, zeby powstala w mentalnosci ludzi wogole taka mozliwosc, ze do miasta mozna sie dostac inaczej niz samochodem.

                  Fuenf Hoefe bym zostawil- tak jak mowie to juz jest architektura na tak wysokim poziomie (na zdjeciach nie widac tego:((() jakiej we Wro nie bedzie. Natomiast cala reszta porownan zrobionych przez es_wu jest bardzo przekonujaca i pokazuje ze mozna lepiej za tą samą cene- bardziej stonowane barwy, trzymanie linii zabudowy, przezroczyste szkło- i od razu robi sie przyjemniej, bardziej harmonijnie etc.
                • Gość: wojtek Re: Pytania do ES_WU IP: *.mat.univie.ac.at 13.10.04, 17:28
                  Tym bardziej ciężko porównywać obiekt pół biurowy, 1/3 handlowy, 1/3
                  > restauracje

                  1/2+1/3+1/3 = 7/6 > 1 :))
                • es_wu Re: Pytania do ES_WU 13.10.04, 18:47
                  > Budynek nie moze byc wolnostojący, bo stoi w centrum Monachium. A w centrach za
                  > > chodnich miast nie stawia sie budynkow wolnostojacych. Usytuowanie budynk
                  > u
                  > mozn
                  > > a porownac do Wratislawia Center.
                  >
                  >
                  > To jak Es_Wu może porównywać go do GD? Złe i nietrafione porównanie, właśnie
                  > tego się spodziewałem. Że nie jest to typowa galeria handlowo-usługowa typu
                  > ECE...
                  >
                  > Polska to Europa Śr-Wsch a nie Zachodnia, o tym też trzeba pamiętać, a niestety
                  >
                  > często zapominamy...
                  >

                  Tak mogę porównywać, że jedno i drugie stoi mniej więcej w tej samej odległości
                  od centrum oraz jedno i drugie ma charakter galerii handlowej. Ale cóż tak jak
                  napisał Kot Fuenf Hoefe to sztuka a GD to marna komercha.

                  A co do tego gdzie się znajdujemy. Właśnie napisałem tego posta po to, żeby
                  pokaząc gdzie MAMY iść. Bo chyba jak mamy gonić Europę to nie dorgą okrężną
                  przez Azję....

                  > M.in dlatego, że nie ma wtym obiekcie w Munchen parkingu, nie można go
                  > porównywać z GD, tym bardziej, ze GD stoi tuż obok jednego z najważniejszych
                  > punktów komunikacji we Wrocławiu...
                  >

                  Kurna jasne.... A Fuenf Hoefe stoi 100 metrów od końca Lugwigstrasse- jednej z
                  głównych arterii Monachium. Weź se mapę i sprawdź.

                  > Tak wiec jak widać, Es_Wu nie trafił z porównaniem...nie chce mi się pisać o
                  > pozostałych porównaniach, jakich dokonałw tym topicu Es_Wu, zrobił za mnie to
                  > Wędzonka i po częsci Rafis...
                  >
                  > Po prostu nie można wszystkiego porównywać w np Monachium i Wrocławiu, jak
                  > leci, bez ładu i składu...
                  >

                  Dziękuję za bardzo konstruktywną krytykę. Czego innego mogłem się po Tobie
                  spodziewać... Dobrze, że nie napisałeś że ma pójść na miasto popytać ludzi,
                  którzy mi powiedzą, że Monachium jest "be"...

                  Z powodu braku argumentów zakładam jednak, że zgadzasz się z koronnym
                  założeniem, że DOBRA architektura taka jak na tych zdjęciach nie jest droższa od
                  tego co stawia się we Wrocławiu. Nie napisałeś też ani słowa o tym, że jest to
                  brzydkie, więc uznaję że Ci się podoba. Nie napisałeś ani słowa, że te przykłady
                  są niepoprawne urbanistycznie. Wnioskując: można wybudować ładniejszą,
                  poprawniejszą urbanistycznie architekturę za te same pieniądze. Czemu więc we
                  Wrocku tego nie czynimy?

                  Pozdrawiam,
                  SW


                  • Gość: ! Re: Pytania do ES_WU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 20:45
                    > Tak mogę porównywać, że jedno i drugie stoi mniej więcej w tej samej
                    odległości
                    > od centrum oraz jedno i drugie ma charakter galerii handlowej. Ale cóż tak jak
                    > napisał Kot Fuenf Hoefe to sztuka a GD to marna komercha.


                    Nie chodziło o odległość od centrum! Tylko o to czy obiekt z Munchen stoi w
                    zabudowie, czy jest obiektem wolnostojącym.

                    Zgadza sie, GD to typowo komercyjna inwestycja, nikt tego nie ukrywał i nie
                    kryje. Więc trudno porównywać taką typowo komercyjną inwestycję, pierwszą tego
                    typu wielką inwestycję w zachodniej Polsce, pierwszy obiekt ECE w Polsce
                    z "Twoim" obiektem w Munchen, który nie jest i nie był planowany jako typowa
                    inwestycja komercyjna. To tak, jakbyś Es_Wu próbował porównywać samochód
                    dostawczy z wyższej klasy samochodem osobowym (może nie limuzyną, ale dość
                    drogim i dobrym samochodem)...


                    > A co do tego gdzie się znajdujemy. Właśnie napisałem tego posta po to, żeby
                    > pokaząc gdzie MAMY iść. Bo chyba jak mamy gonić Europę to nie dorgą okrężną
                    > przez Azję

                    Początki są zawsze trudne, ewolucja trwa, nic nie dizeje sie od razu... Pisałem
                    o tym już kilka razy, odnośnie architektury... Widać nie chciałeś lub nie
                    przeczytałeś :(


                    > Kurna jasne.... A Fuenf Hoefe stoi 100 metrów od końca Lugwigstrasse- jednej z
                    > głównych arterii Monachium. Weź se mapę i sprawdź.


                    Chodziło o przejścia podziemne które znajdują się na Pl Dominikańskim i
                    sprzężenie ich z GD i w planach miało być sprzeżone przejściem podziemnym z NCC
                    FORUM SKANDYNAWSKIM. Przy Twoim obiekcie w Munchen są przejścia podziemne czy
                    nie? Nie, więc nikt nie musiał niczego łączyć ze sobą na poziomie -1 (choć w
                    Niemczech, np w Koln jest pełno centrów handlowych, domów handlowych w centrum
                    z poziomem -1 dzięki któremu można przechodzićod centrum do centrum, spacerować
                    bez wychodzenia na powierzchnię. Jakoś Niemcom to nie przeszkadza....


                    Czego innego mogłem się po Tobie
                    > spodziewać... Dobrze, że nie napisałeś że ma pójść na miasto popytać ludzi,
                    > którzy mi powiedzą, że Monachium jest "be"...

                    ?????????????????????????????????
                    ?????????????????????????????????
                    ?????????????????????????????????

                    > Z powodu braku argumentów

                    Chyba chodzi o ciebie, bo nawet Kot przyznał, że Twoje porównanie nie jest zbyt
                    trafne...


                    zakładam jednak, że zgadzasz się z koronnym
                    > założeniem, że DOBRA architektura taka jak na tych zdjęciach nie jest droższa
                    o
                    > d
                    > tego co stawia się we Wrocławiu.

                    To może jest wg Ciebie dobra architektura, innym nie musi się podobać i nie
                    muszą uznawać tego za dobrą architekturę prawda?
                    Wysokiej kalsy architekci wysoko sie cenią prawda? Dobrej jakości materiały
                    budowlane i wykończeniowe też kosztują sporo. Nie wiesz o tym, czy tylko
                    udajesz?

                    Nie napisałeś też ani słowa o tym, że jest to
                    > brzydkie, więc uznaję że Ci się podoba.

                    Gdyby to było kilka obiektów, w różnych częściach miasta, to ok, ale jeżeli
                    większosć tych obiektów jest do siebie tak bardzo podobnych, to po prostu
                    zaczyna sie monotonia :( A ja monotoni nie lubię...

                    można wybudować ładniejszą,
                    > poprawniejszą urbanistycznie architekturę za te same pieniądze. Czemu więc we
                    > Wrocku tego nie czynimy?
                    >

                    Doskonale wiesz, ze nie w każdym przypadku. I nie chodzi tu tylko o Wrocław,
                    ale o całą Polskę. Żyjemy w takim kraju, a nie innym...

                    Polecam ci też przeczytanie mojego postu w topiku o Ładzie przestrzennym...

                    Pozdrawiam.


                    • es_wu Re: Pytania do ES_WU 13.10.04, 22:54
                      Gość portalu: ! napisał(a):

                      > Nie chodziło o odległość od centrum! Tylko o to czy obiekt z Munchen stoi w
                      > zabudowie, czy jest obiektem wolnostojącym.
                      >
                      Dobra, Tobie chodziło o to a mnie chodziło o porównanie jak się projektuje
                      przestrzenie handlowe w bezpośredniej bliskości centrum. Sorry, ale Galeria
                      Dominikańska to cały kwartał. Nie rozumiem jak o zabudowanym całym kwartale w
                      obrębie Starego Miasta można pisać "obiekt wolnostojący". Poza tym ja właśnie do
                      tego zmierzam, że miasto (bo do inwestora GD nie mam żadnych pretensji) zamiast
                      wymusić zabudowę typu Fuenf Hoefe pozwala na stawianie GD. W Monachium żeby
                      zobaczyć tego typu obiekt musiałbym zapewne wyjechać poza obwodnicę śródmiejską.
                      A u nas stoi takie cóś 300 metrów od Rynku i 500 metrów od Ostrowia Tumskiego.
                      Zobacz jak inne jest podejście do miasta i przestrzeni. Tam taki obiekt po
                      prostu nie mógłby powstać, bo miasto na to by nie wyraziło zgody. Rozumiesz?

                      > inwestycja komercyjna. To tak, jakbyś Es_Wu próbował porównywać samochód
                      > dostawczy z wyższej klasy samochodem osobowym (może nie limuzyną, ale dość
                      > drogim i dobrym samochodem)...
                      >

                      No dobra, tylko powiedz mi dlaczego ktoś zgodził się, żeby u nas zaparkować tą
                      dobrą furgonetkę tak blisko centrum? Nie można było zaparkować limuzyny, nawet
                      niekoniecznie tej z najwyższej półki?

                      >
                      > Początki są zawsze trudne, ewolucja trwa, nic nie dizeje sie od razu...
                      > Pisałem o tym już kilka razy, odnośnie architektury... Widać nie chciałeś lub
                      > nie przeczytałeś :(
                      >
                      Przeczytałem. Tylko ja się obawiam, że to wcale nie wynika z faktu, że początki
                      są trudne tylko z tego, że my myślimy o sobie jako o biednych Polakach, którzy
                      muszą żebrać o inwestycje. Jakbyśmy pomyśleli o sobie jako o 40 milionowym
                      rynku, którego żadna poważna firma zachodnia przegapić nie może to byśmy nabrali
                      trochę szacunku do siebie i wtedy z podniesioną głową moglibyśmy negocjować z
                      inwestorami dobre warunki zabudowy naszych najcenniejszych działek.

                      Naprawdę nie wierzę w to, że się nie da. Jadąc do Monachium jechałem przez
                      Czechy przez jakieś miasto dużo mniejsze od Wrocławia, zdaje się był to
                      Jablonkow. I zobaczyłem tam ulicę wyremontowaną tak, że u nas w całym mieście
                      takiej nie ma: wąskie pasy dla ruchu, ścieżki rowerowe w obu kierunkach,
                      chodniki wyłożone płytami kamiennymi, zero trawniczków wzdłuż drogi za to w
                      równych odstępach rosły sobie drzewka. Za 20 lat Jablonkow będzie miał wspaniałą
                      aleję. I dało się. Tylko 30 km na południe od granicy polskiej i dało się. A u
                      nas się nie da... Strasznie żałuję, że nie mogłem się zatrzymać i zrobić zdjęć.

                      Generalnie niestety w naszym kraju pokutuje myślenie "nie da się". A spróbował
                      ktoś? Nie. To skąd wiadomo, że się nie da? Zwłaszcza, że w Czechach się da...

                      >
                      > Chodziło o przejścia podziemne które znajdują się na Pl Dominikańskim i
                      > sprzężenie ich z GD i w planach miało być sprzeżone przejściem podziemnym z
                      > NCC FORUM SKANDYNAWSKIM.
                      >

                      Że co? Jak sprząc przejście koło GD z przejściem koło NCC skoro między nimi idą
                      dwa tunele samochodowe. Skąd wziąłeś tą koncepcję?

                      > Przy Twoim obiekcie w Munchen są przejścia podziemne czy nie?
                      >
                      Nie, bo w całym centrum Monachium jedyne przejścia podziemne to stacje metra i
                      S-Bahnu. Sorry, ale to już inny temat.

                      > Gdyby to było kilka obiektów, w różnych częściach miasta, to ok, ale jeżeli
                      > większosć tych obiektów jest do siebie tak bardzo podobnych, to po prostu
                      > zaczyna sie monotonia :( A ja monotoni nie lubię...

                      Kurde chyba sobie naprawdę ze mnie żartujesz. Weź się popatrz na te zdjęcia i
                      pokaż mi gdzie na nich jest monotonia!!! To, że jest zachowana linia zabudowy
                      wcale nie oznacza, że wszystkie budynki mają być takie same. Co chyba najlepiej
                      pokazał przykład tej szklanej tafli - tam na całej ulicy nie ma podobnego obiektu.

                      >
                      >
                      > zakładam jednak, że zgadzasz się z koronnym
                      > > założeniem, że DOBRA architektura taka jak na tych zdjęciach nie jest dro
                      > ższa
                      > o
                      > > d
                      > > tego co stawia się we Wrocławiu.
                      >
                      > To może jest wg Ciebie dobra architektura, innym nie musi się podobać i nie
                      > muszą uznawać tego za dobrą architekturę prawda?
                      >

                      Ok, proszę Cię napisz co wg. Ciebie jest dobrą architekturą. Ja już się
                      określiłem. Teraz czas na Ciebie. Bo jak nie będę wiedział co wg. Ciebie jest
                      dobre architektonicznie i urbanistycznie to dyskutować dalej raczej nie za
                      bardzo wiem jak.

                      Pozdrawiam,
                      SW

                      • Gość: ! Re: Pytania do ES_WU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 23:24
                        Dobra, Tobie chodziło o to a mnie chodziło o porównanie jak się projektuje
                        przestrzenie handlowe w bezpośredniej bliskości centrum.

                        - No widzisz, nie zrozumiałeś mnie :(


                        Sorry, ale Galeria
                        Dominikańska to cały kwartał.

                        - Jaki kwartał? Tam nigdy nie było takiego kwartału, była jedna wielka polana
                        plus Panorama :)



                        Nie rozumiem jak o zabudowanym całym kwartale w
                        obrębie Starego Miasta można pisać "obiekt wolnostojący".

                        - Patrz wyżej


                        Poza tym ja właśnie do
                        tego zmierzam, że miasto (bo do inwestora GD nie mam żadnych pretensji) zamiast
                        wymusić zabudowę typu Fuenf Hoefe pozwala na stawianie GD.

                        - Es_wu a pamiętasz kiedy GD była budowana? Pamietasz rok? Pamiętasz historię
                        inwestycji w tym miejscu? Przypomnij sobie dobrze, plus szczegły, to wszystko
                        zrozumiesz...


                        W Monachium żeby
                        zobaczyć tego typu obiekt musiałbym zapewne wyjechać poza obwodnicę śródmiejską.
                        A u nas stoi takie cóś 300 metrów od Rynku i 500 metrów od Ostrowia Tumskiego.

                        - To w Monachium, w Niemczach, a tu jest Polska i Wrocław. Ty i Twoi koledzy,
                        ślepo zapatrzeni w Niemcy, w Berlin dalej tego nie widzicie, albo po prostu
                        celowo nie chcecie tego zauważyć :(


                        Zobacz jak inne jest podejście do miasta i przestrzeni. Tam taki obiekt po
                        prostu nie mógłby powstać, bo miasto na to by nie wyraziło zgody. Rozumiesz?

                        - Doskonale rozumiem. Widzisz tak się składa że w sumie przez kilka lat mojego
                        życia (3) mieszkałem za granicą, trochę w Niemczech, trochę w Holandii i 3
                        miesiace we Francji. Dość dużo jeżdziłem po Europie, teraz niestety trochę
                        rzadziej, więc dobrze wiem co i jak...to tak na przyszłość...

                        Ile razy mam się tu powtarzać, że Polski, Wrocławia na razie jeszcze nie stać
                        na rezygnacje z inwestycji i inwestorów, na zmuszanie ich do czegość siłą? Choć
                        powinniśmy docenić postęp, że już większość dużych miast nie pozwala stawiać
                        zwykłych blaszanych hipermarketów w centrum miasta (choć w takim Głogowie
                        władze tego miasta pozwoliły kilka miesiecy temu LIDLowi postawić jego blaszak
                        z daszkiem tuż przy świeżo odbudowywanej z takim mozołem Satrówki, a raczej
                        Starego Miasta :(




                        No dobra, tylko powiedz mi dlaczego ktoś zgodził się, żeby u nas zaparkować tą
                        dobrą furgonetkę tak blisko centrum? Nie można było zaparkować limuzyny, nawet
                        niekoniecznie tej z najwyższej półki?


                        - Powtarzam, przypomnij sobie w którym roku budowano GD oraz jakie były
                        problemy z tamtą działką...


                        > Przeczytałem. Tylko ja się obawiam, że to wcale nie wynika z faktu, że
                        początki
                        są trudne tylko z tego, że my myślimy o sobie jako o biednych Polakach, którzy
                        muszą żebrać o inwestycje.

                        - Zapytam się przewrotnie: Zaczynasz budowę domu od dachu czy od fundamentów?
                        Pojałeś aluzje?

                        Ty byś chciał, zeby po 50 latach komunizmu od razu było w Polsce jak na
                        Zachodzie. W tym z architekturą, urbanistyką. Pewne rzeczy da sie zrobić,
                        wcielić w życie szybciej, inne wolniej, trudniej, a inne jeszcze trudniej i
                        wolniej... To takie trudne do pojęcia?


                        Jakbyśmy pomyśleli o sobie jako o 40 milionowym
                        rynku, którego żadna poważna firma zachodnia przegapić nie może to byśmy nabrali
                        trochę szacunku do siebie i wtedy z podniesioną głową moglibyśmy negocjować z
                        inwestorami dobre warunki zabudowy naszych najcenniejszych działek.

                        - Mało wiesz o inwestycjach, negocjacjach i o postrzeganiu Polski. Polacy mają
                        wielekompleksów wobec Zachodu, czego potwierdzeniem są pewne osoby z tego
                        forum, cały czas na siłę i wszędzie porównujący nas z Niemcami...



                        Naprawdę nie wierzę w to, że się nie da. Jadąc do Monachium jechałem przez
                        Czechy przez jakieś miasto dużo mniejsze od Wrocławia, zdaje się był to
                        Jablonkow. I zobaczyłem tam ulicę wyremontowaną tak, że u nas w całym mieście
                        takiej nie ma: wąskie pasy dla ruchu, ścieżki rowerowe w obu kierunkach,
                        chodniki wyłożone płytami kamiennymi, zero trawniczków wzdłuż drogi za to w
                        równych odstępach rosły sobie drzewka. Za 20 lat Jablonkow będzie miał wspaniałą
                        aleję. I dało się. Tylko 30 km na południe od granicy polskiej i dało się. A u
                        nas się nie da... Strasznie żałuję, że nie mogłem się zatrzymać i zrobić zdjęć.

                        - Całe miasteczko tak wyglądało? Nie mój drogi, to jeden z mitów. Znam troche
                        Czechy i wiem jak one wyglądają. Dość dobrze znam... Jest tam dużo fajnych,
                        pięknych rzeczy, odnowionych miejsc, ale są też takie "syfiaste miejsca" jak w
                        polskich miastach i miasteczkach... Moze w czechach jest troszeczkę ładniej,
                        wszak są od nas trochę bogatsi i komunizm u nich był ciut "lżejszy" niż w PL...



                        Generalnie niestety w naszym kraju pokutuje myślenie "nie da się". A spróbował
                        ktoś? Nie. To skąd wiadomo, że się nie da? Zwłaszcza, że w Czechach się da...


                        - Zagadzam się z Tobą w 100%. Polaks to kraj wielu marud i narzekajacych w
                        stylu wiadomych osób z naszego forum. Wiecznie by krytykowali i wiecznie im się
                        coś nie podoba :(



                        Że co? Jak sprząc przejście koło GD z przejściem koło NCC skoro między nimi idą
                        dwa tunele samochodowe. Skąd wziąłeś tą koncepcję?


                        - To nie moja koncepcja. NCC takie coś planowało. Sam nie wiem jak, ale
                        planowało.


                        > Przy Twoim obiekcie w Munchen są przejścia podziemne czy nie?
                        >
                        Nie, bo w całym centrum Monachium jedyne przejścia podziemne to stacje metra i
                        S-Bahnu. Sorry, ale to już inny temat.

                        -No widzisz, a w innych niemieckich miastach jest pełno obiektów handlowych,
                        usługowych z poziomami -1, połączonych ze sobą i bynajmniej nie ma to związku z
                        U-Bahnami...



                        > Gdyby to było kilka obiektów, w różnych częściach miasta, to ok, ale jeżeli
                        > większosć tych obiektów jest do siebie tak bardzo podobnych, to po prostu
                        > zaczyna sie monotonia :( A ja monotoni nie lubię...

                        Kurde chyba sobie naprawdę ze mnie żartujesz. Weź się popatrz na te zdjęcia i
                        pokaż mi gdzie na nich jest monotonia!!! To, że jest zachowana linia zabudowy
                        wcale nie oznacza, że wszystkie budynki mają być takie same. Co chyba najlepiej
                        pokazał przykład tej szklanej tafli - tam na całej ulicy nie ma podobnego
                        obiektu.


                        - Nie chodzi o linię zabudowy tylko monotonność tych budynków... Różnorodność
                        to jest to!


                        >
                        >
                        > zakładam jednak, że zgadzasz się z koronnym
                        > > założeniem, że DOBRA architektura taka jak na tych zdjęciach nie jest dro
                        > ższa
                        > o
                        > > d
                        > > tego co stawia się we Wrocławiu.
                        >
                        > To może jest wg Ciebie dobra architektura, innym nie musi się podobać i nie
                        > muszą uznawać tego za dobrą architekturę prawda?
                        >

                        Ok, proszę Cię napisz co wg. Ciebie jest dobrą architekturą. Ja już się
                        określiłem. Teraz czas na Ciebie. Bo jak nie będę wiedział co wg. Ciebie jest
                        dobre architektonicznie i urbanistycznie to dyskutować dalej raczej nie za
                        bardzo wiem jak.

                        - powiem Ci co mi się podoba: Wratislavia Center, rRenesaince Center, Centrum
                        Orląt (część najwyższa, od skrzyżowania), Howell...

                        Ograniczam się do Wrocławia...

                        Z nowych projektów podoba mi się Legnicka Park Popowice, EPI Centrum, w pewnym
                        sensie także Wrocław Plaza...


                        Pozdrawiam,
                        SW

                        - Ja również
                        • Gość: kotb Re: Pytania do ES_WU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 23:37
                          >
                          > - Jaki kwartał? Tam nigdy nie było takiego kwartału, była jedna wielka polana
                          > plus Panorama :)

                          nie było tam kwartału tylko masa kwartałów i uliczek, ktorych teraz nie ma.
                          hydral.com.pl/neo/test.php?art=4
                          Kliknij na mapke i jak sie pojawi okienko poprzesuwaj sobie troche suwaczek:)
                          • Gość: ! Re: Pytania do ES_WU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.04, 00:00
                            Es_Wu wiem doskonale co tam było, ale nie było JEDNEGO KWARTAŁU. Więc GD nie
                            wypełniła KWARTAŁU, tylko jest obiektem w tej chwili wolno stojącym...
                        • es_wu Re: Pytania do ES_WU 13.10.04, 23:56
                          Gość portalu: ! napisał(a):

                          >
                          >
                          > Poza tym ja właśnie do
                          > tego zmierzam, że miasto (bo do inwestora GD nie mam żadnych pretensji) zamiast
                          > wymusić zabudowę typu Fuenf Hoefe pozwala na stawianie GD.
                          >
                          > - Es_wu a pamiętasz kiedy GD była budowana? Pamietasz rok? Pamiętasz historię
                          > inwestycji w tym miejscu? Przypomnij sobie dobrze, plus szczegły, to wszystko
                          > zrozumiesz...
                          >

                          Wg. mnie lepiej poczekać i odłożyć na limuzynę niż kupować trabanta i się
                          cieszyć, że się ma samochód. Co z tego, żeby były problemy? To trzeba było
                          poczekać albo negocjować.

                          >
                          > - To w Monachium, w Niemczach, a tu jest Polska i Wrocław. Ty i Twoi koledzy,
                          > ślepo zapatrzeni w Niemcy, w Berlin dalej tego nie widzicie, albo po prostu
                          > celowo nie chcecie tego zauważyć :(
                          >
                          Egzekwowanie planów PZP wcale nie kosztuje. Tu nie trzeba nic zauważać. Od tego
                          płacimy z tego co pamiętam 80 mln PLN na pensje Urzędu Miasta, żeby oni takich
                          rzeczy pilnowali...

                          >
                          > Ile razy mam się tu powtarzać, że Polski, Wrocławia na razie jeszcze nie stać
                          > na rezygnacje z inwestycji i inwestorów, na zmuszanie ich do czegość siłą?
                          >
                          O jakich inwestorów Ci chodzi? Przecież nikt nie protestuje jak się buduje
                          kolejna fabryka. Nikt nie robi szumu jak się na Ołbinie pojawia jakieś osiedle
                          mieszkaniowe. Ale na Boga my tu mówimy o centrum NASZEGO miasta, w którym chcemy
                          spędzić resztę naszego życia. Jak by się pojawił inwestor, który chciałby w
                          Centrum Południowym postawić mieszalnię lakierów to też byś się zgodził bo to
                          inwestycja???? Oczywiście, że nie. Tak samo ja chcę, żeby miasto namówiło
                          inwestorów do wybudowania porządnej architektury a samo zadbało o porządną
                          urbanistykę.

                          >
                          > Ty byś chciał, zeby po 50 latach komunizmu od razu było w Polsce jak na
                          > Zachodzie. W tym z architekturą, urbanistyką. Pewne rzeczy da sie zrobić,
                          > wcielić w życie szybciej, inne wolniej, trudniej, a inne jeszcze trudniej i
                          > wolniej... To takie trudne do pojęcia?
                          >
                          Nie, tylko że my od 15 lat tego nie wdrozyliśmy. Ile to jest "wolniej" wg.
                          Ciebie. Ja już komunizmu prawie nie pamiętam. Argument, że kiedyś rządziło u nas
                          PZPR do mnie nie trafia. Ja widzę co się dzieje tu i teraz. I widzę jak władze
                          miasta nie dbają o przestrzeń publiczną w której ja chcę żyć. I to mnie wkurza.

                          > - Mało wiesz o inwestycjach, negocjacjach i o postrzeganiu Polski. Polacy mają
                          > wielekompleksów wobec Zachodu, czego potwierdzeniem są pewne osoby z tego
                          > forum, cały czas na siłę i wszędzie porównujący nas z Niemcami...
                          >
                          Jeszcze raz napiszę i będę cały czas pisał: wolę gonić Niemcy niż się chwalić,
                          że jesteśmy przed Białorusią. A co do kompleksów to potwierdzeniem są pewne
                          osoby tłumaczące wszystkie niepowodzenie 50 latami PRL.

                          > - Całe miasteczko tak wyglądało? Nie mój drogi, to jeden z mitów. Znam troche
                          > Czechy i wiem jak one wyglądają. Dość dobrze znam... Jest tam dużo fajnych,
                          > pięknych rzeczy, odnowionych miejsc, ale są też takie "syfiaste miejsca" jak w
                          > polskich miastach i miasteczkach...
                          >

                          No, ale skala inwestycji (choćby autostrady) jest nieporównywalna do naszej...
                          Czyli się da...

                          > Moze w czechach jest troszeczkę ładniej,
                          > wszak są od nas trochę bogatsi i komunizm u nich był ciut "lżejszy" niż w
                          > PL...
                          >
                          Eh....

                          >
                          > - Nie chodzi o linię zabudowy tylko monotonność tych budynków... Różnorodność
                          > to jest to!
                          >
                          Co jest w nich monotonnego? Na którym zdjęciu>

                          > - powiem Ci co mi się podoba: Wratislavia Center, rRenesaince Center, Centrum
                          > Orląt (część najwyższa, od skrzyżowania), Howell...
                          >

                          Hej bo to się zgadzamy: pierzeje zachowane (ok, Orląt trochę odstaje), wysokie
                          witryny nie ma schodków itp. Może tylko z tego refleksyjnego szkła mogliby
                          zrezygnować. Powiedz, czemu wszystkie nowe inwestycje we Wrocku nie mogą być tak
                          zbudowane? (pominąłem nowe inwestycje, bo nie znam dokładnych wizualek
                          wszystkiego, w każdym razie Legnicka Park Popowice mi się też bardzo podoba).

                          Pozdrawiam,
                          SW

                          • Gość: ! Re: Pytania do ES_WU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.04, 00:39
                            Wg. mnie lepiej poczekać i odłożyć na limuzynę niż kupować trabanta i się
                            cieszyć, że się ma samochód. Co z tego, żeby były problemy? To trzeba było
                            poczekać albo negocjować.


                            - A jak ten trabant cały czas zarabia na siebie i swojego właściciela i jest mu
                            potrzebny do utrzymania się?

                            negocjować? Z kim? O czym? Chyba jednak nie pamiętasz tamtej sprawy. Zresztą to
                            była prestiżowa sprawa dla władz miasta...

                            Nie stać było miasta na czekanie przez kolejnych kilka lat i to bez pewności,
                            ze znajdzie się bogaty, uczciwy "Pan Młody" - /czytaj: inwestor/

                            >
                            > - To w Monachium, w Niemczach, a tu jest Polska i Wrocław. Ty i Twoi koledzy,
                            > ślepo zapatrzeni w Niemcy, w Berlin dalej tego nie widzicie, albo po prostu
                            > celowo nie chcecie tego zauważyć :(
                            >
                            Egzekwowanie planów PZP wcale nie kosztuje. Tu nie trzeba nic zauważać. Od tego
                            płacimy z tego co pamiętam 80 mln PLN na pensje Urzędu Miasta, żeby oni takich
                            rzeczy pilnowali...

                            - Od tego są plany, by je modyfikować, a nieraz zmieniać. Trzeba być
                            elastycznym...


                            >
                            > Ile razy mam się tu powtarzać, że Polski, Wrocławia na razie jeszcze nie stać
                            > na rezygnacje z inwestycji i inwestorów, na zmuszanie ich do czegość siłą?
                            >
                            O jakich inwestorów Ci chodzi?

                            O tych inwestorów, którzy dają setki miejsc pracy, zwłaszcza młodym ludzią (jak
                            wszelkiej maści centra handlowe)... Nie każdy po skończeniu studiów zostaje
                            profesorem i dostaje pracę za 5 tys zł...



                            Przecież nikt nie protestuje jak się buduje
                            kolejna fabryka.

                            - Żeby pracować w fabryce, trzeba mieć odp umiejetności. A co z tymi bez
                            kwalifikacji? Zresztą nie wszyscy mogą i chcą pracować w fabrykach, przy
                            produkcji. Np młodzi chca pracować i np studiować, dokształcać się...a takie
                            możliwosci dają im centra handlowe, gdzie można pracować nawet na 1/4 etatu (np
                            przy promocjach lub wykładaniu towarów na pułki)...


                            Nikt nie robi szumu jak się na Ołbinie pojawia jakieś osiedle
                            mieszkaniowe.

                            - Niektórzy robią :)


                            Ale na Boga my tu mówimy o centrum NASZEGO miasta, w którym chcemy
                            spędzić resztę naszego życia. Jak by się pojawił inwestor, który chciałby w
                            Centrum Południowym postawić mieszalnię lakierów to też byś się zgodził bo to
                            inwestycja????

                            - Nietrafione porównanie


                            Tak samo ja chcę, żeby miasto namówiło
                            inwestorów do wybudowania porządnej architektury a samo zadbało o porządną
                            urbanistykę.

                            Za cenę zwiększającego się bezrobocia? Niezrealizowana inwestycja, wycofanie
                            się inwestora = starata od kilkudziesieciu do kilkuset, a nawet tysiecy miejsc
                            pracy.



                            >
                            > Ty byś chciał, zeby po 50 latach komunizmu od razu było w Polsce jak na
                            > Zachodzie. W tym z architekturą, urbanistyką. Pewne rzeczy da sie zrobić,
                            > wcielić w życie szybciej, inne wolniej, trudniej, a inne jeszcze trudniej i
                            > wolniej... To takie trudne do pojęcia?
                            >
                            Nie, tylko że my od 15 lat tego nie wdrozyliśmy.


                            - To wina mentalności Polaków, ich wiecznego biadolenia, narzekania...

                            Ile to jest "wolniej" wg.
                            Ciebie.

                            - Jestes na tyle dorosłym i inteligentnym człowiekiem, ze sam umiesz to sobie
                            określić...


                            Ja już komunizmu prawie nie pamiętam.

                            - Ja jeszcze go dobrze pamiętam, przez niego (komunizm) miałem wiele problemów
                            (bynajmniej nie jestem "styropianowcem" :)))



                            Argument, że kiedyś rządziło u nas
                            PZPR do mnie nie trafia.

                            Ja widzę co się dzieje tu i teraz. I widzę jak władze
                            miasta nie dbają o przestrzeń publiczną w której ja chcę żyć. I to mnie wkurza.

                            - Mnie też wiele rzeczy wkurza i co? Niektórych spraw nie da się ot tak, hoop
                            siup i przeskoczyć z dnia an dzień, z miesiaca na miesiac,z roku na rok... :(




                            > - Mało wiesz o inwestycjach, negocjacjach i o postrzeganiu Polski. Polacy
                            mają
                            > wielekompleksów wobec Zachodu, czego potwierdzeniem są pewne osoby z tego
                            > forum, cały czas na siłę i wszędzie porównujący nas z Niemcami...
                            >
                            Jeszcze raz napiszę i będę cały czas pisał: wolę gonić Niemcy niż się chwalić,
                            że jesteśmy przed Białorusią.

                            - Ja też wolę (choć nie we wszystkim)



                            A co do kompleksów to potwierdzeniem są pewne
                            osoby tłumaczące wszystkie niepowodzenie 50 latami PRL.


                            - Ja pisałem o innym typie zakompleksionych, typu Wro2015...



                            > - Całe miasteczko tak wyglądało? Nie mój drogi, to jeden z mitów. Znam troche
                            > Czechy i wiem jak one wyglądają. Dość dobrze znam... Jest tam dużo fajnych,
                            > pięknych rzeczy, odnowionych miejsc, ale są też takie "syfiaste miejsca" jak
                            w
                            > polskich miastach i miasteczkach...
                            >

                            No, ale skala inwestycji (choćby autostrady) jest nieporównywalna do naszej...
                            Czyli się da...

                            - Tak, da sie, ale to nie ejst na poziomie samorzodów, tylko władz
                            centralnych.......niestety :(



                            > Moze w czechach jest troszeczkę ładniej,
                            > wszak są od nas trochę bogatsi i komunizm u nich był ciut "lżejszy" niż w
                            > PL...
                            >
                            Eh....

                            >
                            > - Nie chodzi o linię zabudowy tylko monotonność tych budynków... Różnorodność
                            > to jest to!
                            >
                            Co jest w nich monotonnego? Na którym zdjęciu>

                            > - powiem Ci co mi się podoba: Wratislavia Center, rRenesaince Center, Centrum
                            > Orląt (część najwyższa, od skrzyżowania), Howell...
                            >

                            Hej bo to się zgadzamy: pierzeje zachowane (ok, Orląt trochę odstaje), wysokie
                            witryny nie ma schodków itp. Może tylko z tego refleksyjnego szkła mogliby
                            zrezygnować. Powiedz, czemu wszystkie nowe inwestycje we Wrocku nie mogą być tak
                            zbudowane? (pominąłem nowe inwestycje, bo nie znam dokładnych wizualek
                            wszystkiego, w każdym razie Legnicka Park Popowice mi się też bardzo podoba).

                            Spokojnie, doczekamy się dobrej (dla większości dobrej) architektury...wszystko
                            przyjdzie z czasem...

                            Pozdrawiam.

          • Gość: michal Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: 195.205.108.* 13.10.04, 16:37
            Wiem, o tym, ze byl to wybor spoldzielni, ale powiedz mi szczerze, podoba Ci
            sie ten kolor? Nie lepiej by wygladala gdyby pomalowali ja na bialo?
            • Gość: ! Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.04, 16:49
              Odpowiadam szczerze: nie podoba. Nie lubię różu. Na biało też bym nie chciał.
              Nie miałbym za to nic przeciwko temu, żeby ten budynek był pomalowany na
              podobny kolor, jaki miał przed remontem (swoja drogą pamiętam jak budowali tą
              długą plombę, to była jedna z pierwszych plomb we Wrocławiu, jeszcze w
              technologi wielkopłytowej).
              • Gość: marc jeszcze w kwestii wrocławskiego różu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.04, 18:14
                kojarzę jeszcze conajmniej jeden budynek w kolorze różowym (z dodatkami
                wściekłej zieleni i żółci) ... zaprojektowany przez pracownię która dla
                niektórych bywalców tego forum zajmuje miejsce na Olimpie wrocławskiej
                architektury :-)

                przy okazji - wszystkie te budynki (rezydent, budynki przy Kromera,
                mieszkaniówka BABW) mają charakterystyczny, zbliżony do siebie odcień różowego.
                czy "róż wrocławski" ma szansę wejść do fachowej terminologii tak jak "róż
                wenecki " ?
                w końcu Wrocław to ponoć Wenecja północy :-)


                • Gość: kotbehemot Re: jeszcze w kwestii wrocławskiego różu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 18:16
                  Dzisiaj moj kolega piekni okreslil odmalowany budynek na ul. Dubois, ktory odcieni rozu ma z 10- "ten budynek jest w kolorze swini!":)

                  Moze i prymitywne, ale jakze trafne:>
        • svarte_sjel Re: Jak to robią inni, czyli jak MÓGŁBY wyglądać 26.10.04, 00:15
          Gość portalu: michal napisał(a):
          > > Bądź proszę taki dobry i wskaż mi jakikolwiek obiekt we Wrocławiu, który
          > ma
          > > różowy tynk. Poza hotelikami Rezydent
          > Nowootynkowana plomba na Dubois.

          Zerknąłem tam ostatnio... Zdecydowanie różowym tego nazwać _nie można_.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka