Dodaj do ulubionych

Newsletter 7

14.11.04, 21:25
Newsletter 6 ma już prawie 200 postów więc otworzyłem kolejny:)
--------------------------
pluto10
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Lincoln Electric w Bielawie IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 15.11.04, 00:07
      Nowa inwestycja w Lincoln Electric Bester w Bielawie




      luk 14-11-2004 , ostatnia aktualizacja 14-11-2004 18:55

      Nowe centrum szkoleniowo-badawcze już w przyszłym tygodniu otworzy firma
      Lincoln Electric Bester w Bielawie.

      Firma Bester SA od ponad dwóch lat należy do amerykańskiego koncernu Lincoln
      Electric, jednej z największych na świecie korporacji spawalniczych. Lincoln,
      przejmując firmę Bester, obiecał zainwestować w nią kilkanaście milionów
      złotych. Milion ma wydać na nowe centrum szkoleniowo-badawcze.

      - Będziemy w nim uczyć naszych przedstawicieli handlowych z kraju i zagranicy o
      nowych produktach - urządzeniach i materiałach spawalniczych. Takie centrum
      jest do tego bardzo potrzebne - mówi Zbigniew Pawłowski, prezes Bester SA.

      Bester SA w Bielawie istnieje od ponad 50 lat. Obecnie zatrudnia prawie 500
      osób. Większość produkcji - sprzętu do spawalnictwa, jest przeznaczona na
      eksport m.in. do Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji i
      Turcji.
      • Gość: Rafis rozwój banków Czarneckiego IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 15.11.04, 00:22
        Na początku przyszłego roku Górnośląski Bank Gospodarczy otworzy we Wrocławiu
        swój pierwszy oddział.

        - Planujemy, że stanie się to w pierwszym kwartale przyszłego roku. Na pewno
        wybierzemy lokalizację w ścisłym centrum Wrocławia, ale ostateczna decyzja
        jeszcze nie zapadła - mówi Grażyna Bukowska, doradca PR w Górnośląskim Banku
        Gospodarczym. Jak dodaje Bukowska, wrocławski oddział GBG ma być jednym z
        flagowych oddziałów banku.

        Należący do Leszka Czarneckiego GBG, który wkrótce zmieni nazwę na Getin Bank,
        zapowiedział rozbudowę sieci swoich placówek. W tej chwili bank ma ok. 45
        oddziałów zlokalizowanych głównie na Górnym Śląsku. Do końca pierwszego
        kwartału nowego roku w całej Polsce chce otworzyć kolejnych 45 oddziałów.

        Osobno ma się rozbudowywać sieć Dom Banku, czyli oddziałów GBG odpowiedzialnych
        za sprzedaż kredytów hipotecznych i mieszkaniowych. Jedno z Biur Kredytów
        Hipotecznych Dom Banku działa od września we Wrocławiu przy ul. Ruskiej.
        Centrala całej sieci ma siedzibę w Łodzi.

        Do końca pierwszego kwartału 2005 roku ma powstać jeszcze kilkanaście oddziałów
        pod marką Dom Bank w największych miastach Polski. W ciągu trzech miesięcy
        działalności Dom Bank udzielił kredytów o wartości 100 mln zł. Do końca roku
        spodziewa się podwyższyć tę wartość co najmniej o 150 mln zł.

        Autor: Ada Kondratowicz
      • Gość: Rafis Dwa lata remontów IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 15.11.04, 00:24
        Co najmniej 300 mln zł na inwestycje drogowe zamierza w ciągu najbliższym
        czasie wydać Wrocław z budżetu miasta.

        - Priorytetem jest estakada przy ul. Klecińskiej – mówi prezydent Rafał
        Dutkiewicz. – I to niezależnie od tego, czy dostaniemy dofinansowanie z Unii
        Europejskiej, czy nie – zaznacza.

        Estakada jest jednym z kilku „wąskich gardeł” drogowych w mieście. Jej
        znaczenie jest strategiczne, bo połączyłaby odcinki obwodnicy śródmiejskiej od
        ul. Hallera z jednej strony i Szwajcarskiej z drugiej. Decyzji w sprawie
        przyznania gminie środków na ten cel z UE jeszcze nie ma. Władze Wrocławia są
        jednak przekonane, że zapadnia ona jeszcze do końca tego roku. Całość tej
        inwestycji wyniesie 65 mln zł. Według projektu, 75 proc. tej sumy ma pochodzić
        z unijnych funduszy. Budowa estakady zacznie się w przyszłym roku, a jej
        zakończenie planowane jest na koniec 2006 roku.

        Planowanych na najbliższe lata inwestycji jest więcej. Do końca 2006 roku
        zostanie przebudowany pl. Grunwaldzki. Przy współudziale Echo Investment
        (właściciela działki, na której powstanie galeria handlowo-usługowa) zostanie
        zbudowane przejście podziemne. Znacznie poszerzone będą także jezdnie i
        usprawniona organizacja komunikacji miejskiej. Koszt przebudowy wyniesie około
        50 mln zł.
        W przyszłym roku rozpocznie się także budowa drugiego Mostu Warszawskiego, obok
        już istniejącego, który zostanie całkowicie wyremontowany. Między mostami a pl.
        Kromera powstaną dwie, kilkupasmowe jezdnie w obu kierunkach, zostanie także
        wydzielone torowisko tramwajowe, zbudowana nowa pętla tramwajowa. Koszt
        inwestycji w tym rejonie wynosi ok. 65 mln zł. Wedle założeń, powinna się ona
        zakończyć do końca 2006 roku.

        W planach jest także przebudowa dwóch skrzyżowań na ul. Sienkiewicza – z
        Wyszyńskiego i Piastowską (46 mln zł), ul. Lotniczej od DH Astra do ul.
        Metalowców (18 mln zł) oraz pl. Powstańców Wielkopolskich (27 mln). W ciągu
        dwóch lat całkowicie zostanie również zmodernizowana ulice Szewska, Oławska i
        Grodzka.

        - Te inwestycje nie tylko usprawnią komunikację, podniosą także wartość już
        istniejących w pobliżu budynków – mówi Rafał Dutkiewicz. – Ale w związku z
        remontami do końca 2006 roku należy się spodziewać sporych utrudnień w ruchu.

        Powodzenie inwestycji drogowych jest w dużej mierze uzależnione od otrzymania
        dotacji unijnych. Na najważniejsze z nich potrzeba obecnie ok. 230 mln zł z
        unijnych funduszy.


        Autor: Jakub Żołnierczyk
        • Gość: Rafis Dolnośląski rynek pracy. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 15.11.04, 00:48
          Zmiany na rynku pracy

          Poniedziałek, 15 listopada 2004r.

          Bardzo poszukiwany inżynier
          Przybywa ofert pracy dla inżynierów, a mniej jest dla kierowników w firmach
          handlowych - wynika z raportu opracowanego przez ekspertów z portalu Pracuj.pl.
          - Dolny Śląsk jest trochę nietypowy na tle kraju, bo szybko przybywa u was
          miejsc pracy w firmach informatycznych i usługach finansowych - mówi Rafał
          Szczepanik z Pracuj.pl.
          Dodajmy, że te pierwsze specjalizują się w technologiach internetowych, a te
          drugie to przede wszystkim dynamicznie rozwijające się firmy wrocławskie:
          Eurobank, Lukas Bank, Polskie Towarzystwo Finansowe.
          Opublikowany właśnie raport opisuje zmiany w grupie pracowników z wyższym
          wykształeceniem specjalistów i menedżerów. Łączy ich to, że zajmują ważne
          stanowiska w swoich firmach. To po prostu kierownicy różnych szczebli.
          Co ciekawe, zdecydowanie rośnie liczba ofert dla inżynierów z przemysłu i
          branży budowlanej. Aż 16 proc. wszystkich zgłoszonych wolnych miejsc dotyczy
          przemysłu ciężkiego, który dotychczas raczej pozbywał się ludzi, niż przyjmował
          nowych. W 2003 roku takie propozycje stanowiły zaledwie 6 proc. Podobnie jest w
          przemyśle lekkim - tu wzrost jest dwukrotny (11 proc.).
          - Gospodarka ruszyła z miejsca, przedsiębiorstwa rozwijają się, kupują nowe
          maszyny i potrzebują wykształconych pracowników - komentuje Rafał Szczepanik.
          I dodaje, że brygadzista w fabryce to dziś nie tylko nadzorca pilnujący
          robotników, lecz menedżer i przywódca grupy. Nowoczesne firmy nie żałują
          pieniędzy na ich szkolenia, bo dzięki temu szybko rośnie wydajność.
          Mimo trudnej sytuacji branży budowlanej podwoiła się liczba ofert pracy dla
          inżynierów. Dobrym przykładem jest wrocławski oddział szwedzkiej firmy Skanska,
          który w tym roku zatrudnił grupę absolwentów Politechniki. Mocnym impulsem dla
          tej branży jest przypływ funduszy Unii Europejskiej - znacznie więcej inwestują
          gminy.
          Z drugiej strony powstaje niewiele nowych stanowisk kierowniczych w handlu. Za
          nami jest już bowiem największy przypływ hipermarketów i supermarketów. Jeszcze
          w 2003 roku co piąta oferta dotyczyła tej branży. Teraz już tylko co dziesiąta.

          (JM) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
        • Gość: Rafis Polkowicki CCC idzie na giełdę! IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 15.11.04, 00:50
          Buty idą na giełdę

          Poniedziałek, 15 listopada 2004r.

          Polkowicka firma chce pozyskać 50 mln zł
          Jeden z największych w kraju producentów obuwia szykuje się do giełdowego
          debiutu, który jest planowany na grudzień. Polkowicka firma CCC zamierza w
          ofercie publicznej sprzedać 8 mln akcji, z czego 1,6 mln należy do obecnych
          właścicieli, a 6,4 mln to nowa emisja.
          Za pieniądze zebrane na giełdzie firma chce powiększyć swoją sieć do 340
          salonów (teraz ma ponad 260). Grupa CCC już jest liderem na polskim rynku
          sprzedaży detalicznej obuwia oraz jednym z największych jego producentów. W jej
          skład wchodzą: CCC AS – spółka zarządzająca siecią sprzedaży i CCC Factory sp.
          z o.o. - producent obuwia.
          Głównym akcjonariuszem i założycielem Grupy CCC jest Dariusz Miłek. Siedziba i
          zakład produkcyjny firmy znajduje się na terenie specjalnej strefy ekonomicznej
          w Polkowicach Dolnych. W ubiegłym roku Grupa CCC miała 250 mln zł przychodów.
          Dla instytucji zarezerwowano 7 mln akcji, zaś 1 mln trafi do indywidualnych
          inwestorów. Biura maklerskie: CA IB Securities i banku BPH będą prowadzić
          zapisy na akcje 22-23 listopada.

          (UR) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
            • Gość: ! Travelplanet i Winuel w czołówce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.04, 17:14
              Data: 2004-11-15
              Travelplanet.pl i Winuel to dwie wrocławskie firmy, które znalazły się w
              rankingu Fast 50 przygotowanym przez Deloitte

              To zestawienie najszybciej rozwijających się firm technologicznych w Europie
              Środkowej. Ranking powstaje na podstawie ankiet przeprowadzonych przez lokalne
              biura firmy doradczej i audytorskiej Deloitte, które uwzględniają m.in. roczne
              obroty firm, ich model biznesowy i wyzwania stojące przed nimi w przyszłości.
              Pięćdziesiąt najbardziej dynamicznych firm wyłonionych zostało spośród 2,5 tys.
              kandydatów. Najlepszy okazał się polski sklep internetowy Merlin.pl, który w
              ciągu ostatnich pięciu lat odnotował wzrost o 3,5 proc.

              W zestawieniu znalazły się także dwie wrocławskie firmy. Działające we
              Wrocławiu Internetowe Biuro Podróży Travelplanet.pl uplasowało się w pierwszej
              piątce w kategorii „Rising star” – firm istniejących na rynku od 3 do 5 lat,
              które w pierwszym rozpatrywanym roku osiągnęły przychód na poziomie 30 tys.
              euro.

              Poza Assocom i Solvo Biotechnology z Węgier, Profesia ze Słowacji i Aaron Group
              z Czech Travelplanet.pl jest jedyną polską firmą w czołówce. Spółka istnieje od
              grudnia 2000 roku. Jej większościowym udziałowcem jest fundusz inwestycyjny MCI
              Management.

              – Zaczynaliśmy, gdy sytuacja na świecie nie sprzyjała rozwojowi turystyki,
              kilka miesięcy przed atakiem na World Trade Center. Wystartowaliśmy z nowym
              produktem i jakością. To my tworzyliśmy w Polsce rynek na usługi turystyczne
              przez internet – mówi Dawid Sadulski z Travelplanet.pl. – Jesteśmy dumni, że
              tak znana i niezależna firma, jak Deloitte, w ten sposób nas doceniła. Od
              początku postawiliśmy na profesjonalne call-center i jakość obsługi klienta –
              dodaje.

              Druga z wrocławskich firm – Winuel SA, producent oprogramowania i lider na
              rynku rozwiązań informatycznych dla energetyki, zajęła w rankingu 39. pozycję.

              – W porównaniu do podobnego rankingu z 2001 roku awansowaliśmy o 15 oczek –
              mówi Aneta Magda, PR manager wrocławskiego Winuela. – To ważne, bo ranking
              obejmuje nie tylko polskie firmy, ale z całej Europy Środkowowschodniej.

              Co wpłynęło na wyższą pozycję firmy? Aneta Magda: – Poszerzyliśmy naszą ofertę:
              oprócz tworzenia własnego oprogramowania zapewniamy bezpieczną infrastrukturę
              sieciową oraz wdrażamy systemy klasy ERP. Znacznie też zwiększyliśmy liczbę
              pracowników – ze 140 w 2001 roku do prawie 260 obecnie.

              Winuel powstał w 1984 roku. Poza centralą we Wrocławiu ma oddziały w Warszawie,
              Gliwicach i Poznaniu.


              Autor: Jakub Żołnierczyk

              BIZNES WROCŁAWSKI
              • Gość: ! Ekspansja wrocławskiego ADMINISTRATORA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.11.04, 17:15
                Data: 2004-11-15
                Już nie jako Administrator, ale jako COMM - Grupa Administrator wrocławska
                firma zarządzająca nieruchomościami rozszerza działalność

                Nowa nazwa nawiązuje do angielskich słów commercial (komercyjny), communal
                (komunalny) oraz comunication (komunikacja) i z czasem całkowicie zastąpi
                dotychczasową nazwę. Taka zmiana jest spowodowana nową strategią spółki. Do tej
                pory główną działalnością firmy było zarządzanie nieruchomościami komunalnymi
                oraz współpraca z samorządami gminnymi i wspólnotami mieszkaniowymi. Teraz
                swoje usługi spółka chce rozszerzyć także o nieruchomości komercyjne i usługi
                czystościowe. - Powodów jest kilka. Zasoby komunalne powoli będą się kurczyły,
                a tymczasem rynek usług z zakresu facility management, a zwłaszcza zarządzania
                tzw. budynkami inteligentnymi, jest w Polsce właściwie dziewiczy - mówi
                Jarosław Skura, prezes spółki. - Chcielibyśmy to wykorzystać. Naszym celem jest
                pozycja lidera w tej branży w Polsce - dodaje.

                Od przyszłego roku COMM chce prowadzić swoją działalność w kilku miastach poza
                Wrocławiem, m.in. w Wielkopolsce i Małopolsce. Zanim to jednak nastąpi, planuje
                kampanię reklamową i promocję nowego brandu oraz nowej strony internetowej,
                m.in. na billboardach.

                W ramach przygotowań do nowych zleceń, spółka czterokrotnie zwiększyła
                zatrudnienie. W tej chwili zatrudnia prawie 200 pracowników i współpracowników.
                Przez ostatni rok zainwestowała także ok. 0,5 mln zł w systemy informatyczne. W
                tej chwili zarządza nieruchomościami o łącznej powierzchni ok. 3 mln mkw. -
                Zdobycia pierwszych nowych klientów spodziewamy się po nowym roku - mówi Marcin
                Kowalski, rzecznik prasowy spółki. Jak dodaje, jedną z szans na pozyskanie
                nowych klientów i zmianę wizerunku firmy jest jej członkostwo w Business Centre
                Club. - Zwłaszcza że jesteśmy jedną z nielicznych firm z tej branży w BCC -
                tłumaczy rzecznik.

                Autor: Ada Kondratowicz

                BIZNES WROCŁAWSKI
    • svarte_sjel Nowa inwestycja HCS 15.11.04, 20:13
      Własnie trwa wyburzanie baraków magazynowych przy al. Armii Krajowej 37. Baraki
      należały do niedawna do Odra Film, ale zostały odkupione przez HCS. Nie wiem
      jeszcze co będą tam stawiać...
    • Gość: erni Zapisy na akcje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 19:19
      Zapisy na akcje Koelnera

      Około 70 milionów złotych spodziewają się uzyskać z emisji akcji szefowie
      wrocławskiej firmy Koelner. Od dziś można zapisywać się na akcje tej spółki.
      Cena emisyjna wynosi 11 złotych. Koelner zajmuje się projektowaniem,
      wytwarzaniem i sprzedażą mocowań budowlanych i przemysłowych oraz sprzedażą
      narzędzi. Pieniądze mają być przeznaczone na inwestycje związane z rozwojem
      sieci sprzedaży. Akcje na parkiecie zadebiutują w pierwszym tygodniu grudnia.
      Zapisy na walory spółki potrwają do jutra.

      • Gość: Rafis ofensywa wrocławskich prywatnych szpitali. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 18.11.04, 22:16
        Wrocławski szpital zbuduje kardiochirurgię w Nowej Soli




        Marcin Murmyło 18-11-2004 , ostatnia aktualizacja 18-11-2004 19:54

        Wrocławskie prywatne szpitale mają się tak dobrze, że rozpoczynają ekspansję w
        Polsce. Za ponad 5 mln złotych Dolnośląskie Centrum Chorób Serca otworzy
        wkrótce ośrodek kardiochirurgiczny w Nowej Soli, pierwszy w województwie
        lubuskim

        Jako pierwszy na inwestycję poza Dolnym Śląskiem zdecydował się szpital
        EuroMediCare, który kupił Szpital Powiatowy w Ozimku, w województwie opolskim.

        - Nie żałujemy tej decyzji - mówi Piotr Gerber, jeden ze współwłaścicieli
        EuroMediCare. - Wiele rzeczy musieliśmy zmienić, by placówka ta zaczęła dobrze
        funkcjonować. Są już pierwsze efekty, zadowoleni jesteśmy my, pracownicy, i
        przede wszystkim pacjenci, bo jakość usług wzrosła.

        Kolejną inwestycją wrocławskich prywatnych szpitali jest ośrodek
        kardiochirurgiczny, który w Nowej Soli stworzy Dolnośląskie Centrum Chorób
        Serca "Medinet". Właśnie zapadła decyzja w tej sprawie.

        - Lubuskie to ostatnia kardiochirurgiczna biała plama na mapie Polski - mówi
        Piotr Kołtowski, dyrektor ds. medycznych Medinetu, którego właścicielami w 60
        proc. są Niemcy. - Stąd nasz pomysł zainwestowania tam w taką samą działalność,
        jaką z sukcesem prowadzimy we Wrocławiu.

        Szpital z ul. Kamieńskiego zainwestuje w najbliższych miesiącach 5-6 mln zł w
        Nowej Soli, gdzie powstanie ośrodek kardiochirurgiczny. Za te pieniądze
        całkowicie zostaną wyremontowane i zaadaptowane pomieszczenia w tamtejszym
        szpitalu. Docelowo w 30-łóżkowym ośrodku lekarze Medinetu będą wykonywać
        rocznie 500-700 zabiegów na sercu.

        - Jeśli uda nam się osiągnąć tę liczbę, inwestycja będzie opłacalna - mówi
        dyrektor Kołtowski. - Nawet przy założeniu, że za wynajęcie pomieszczeń w
        tamtejszym szpitalu oraz zakupione usługi będziemy płacić miesięcznie prawie
        160 tys. zł.

        Otwarcie ośrodka kardiochirurgicznego w Nowej Soli właściciele Medinetu planują
        na drugi kwartał 2005 roku.


        • Gość: Rafis HP-wiesci z Poznania IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 18.11.04, 22:51
          kawałek netowego czatu z prezydentem Grobelnym:

          irek: Mam na dzień dobry dwa pytanka odnośnie inwestycji bezpośrednich w
          Poznaniu - pierwsza koncern amerykański HP i japońska kolejka nadziemna. Czy są
          duże szanse na wspomniane inwestycje w Poznaniu?

          Moim zdaniem kolejka to fantazja, aby się opłacała, żaden poznaniak nie mógłby
          jeździć niczym innym, a inwestycja HP ma pewne szanse, ale konkurencja
          pozostałych miast polskich jest duża.
            • Gość: Rafis Toyota Wałbrzych zatrudni 700 osób w 2005 roku. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.11.04, 00:47
              Wałbrzyska Toyota - zatrudnia

              W wałbrzyskim zakładzie Toyota Motor Manufacturing Poland- ostatnie
              przygotowania do podjęcia masowej produkcji silników i skrzyń biegów do nowego
              modelu małolitrażowego samochodu. Zakończono budowę hali produkcji silników.
              Pracę znajdzie 700 osób.


              Po 5 latach budowy wałbrzyska fabryka Toyoty jest już kompletna. Oprócz
              montowni silników powstały: nowa hala odlewni i kuźnia. Wszystkie są już po
              próbnym rozruchu. Trwają ostatnie próby przed podjęciem produkcji masowej.
              Wszystkie maszyny przeszły już pod opiekę wałbrzyskich pracowników, którzy mają
              za sobą szkolenie w Japonii.

              W tek chwili wałbrzyska Toyota zatrudnia 1000 osób, w przyszłym musi zwiększyć
              zatrudnienie o 700 pracowników. Wałbrzyska załoga Toyoty produkować będzie 250
              tysięcy sztuk silników i 550 tysięcy skrzyń biegów rocznie.



              • Gość: Rafis pierwszy zakład we Lwówku Śl. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.11.04, 17:54
                Fabryka stroików

                W Lwówku Śląskim koło Jeleniej Góry powstał pierwszy od 10 lat nowy zakład,
                który zatrudni pracowników. Na początek 40 osób na stałe, a potem dorywczo
                kolejne 60.









                To pierwszy w Polsce zakład niemieckiego producenta stroików świątecznych,
                który sieć podobnych zakładów ma w Niemczech. Na razie w zakładzie trwa
                rozruch. Pełną parą produkcja ruszy w styczniu. Bożonarodzeniowe, wielkanocne,
                nagrobne i ozdobne stroiki będą eksportowane do Niemiec. Chętnych do pracy było
                150 osób. Wstępne kwalifikacje przeszły 53 osoby.

                Dotąd inwestorzy omijali Lwówek. Ale samorządowcy zaczęli działać. Gmina
                zwalnia przedsiębiorców z podatków i nie winduje cen gruntu. Nowy zakład to dla
                Lwówka przysłowiowe światełko w tunelu. Władze gminy już prowadzą rozmowy z
                kolejnym inwestorem. Być może w przyszłym roku rozpocznie się budowa zakładu,
                który zatrudni 120 osób.




                • Gość: ! Twórca Volkswagena w Polsce uroczyście odznaczony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 21:21
                  Kilka razy pisałem Wam o tym wielkim człowieku, bardzo zasłużonym dla
                  inwestycji na Dolnym Śląsku. Teraz został uroczyście odznaczony:



                  Twórca Volkswagena w Polsce uroczyście odznaczony

                  mih 19-11-2004 , ostatnia aktualizacja 19-11-2004 21:11

                  W piątek w Polkowicach prof. Burkhard Welkener, były prezes Volkswagen Motor
                  Polska, został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP

                  Wcześniej takie samo odznaczenie dostał dr Peter Ohr, były konsul RFN. O jego
                  przyznanie Welkenerowi zabiegał m.in. burmistrz Polkowic Emilian Stańczyszyn. -
                  Dzięki niemu zyskaliśmy ok. 15 tysięcy nowych miejsc pracy. To on namówił
                  Japończyków, żeby zainwestowali w naszym regionie - twierdzi.

                  Burkhard Welkener prezesem Volkswagen Motor Polska został w 1998 roku. Chociaż
                  fabryka silników diesla początkowo miała zatrudniać maksymalnie 600 osób, już
                  po roku rozbudowano ją. Dzisiaj w firmach pracujących dla Volkswagena pracuje
                  około 2,5 tysięcy Dolnoślązaków. Przed 1998 rokiem Welkener zakładał podobne
                  fabryki w Chinach i RPA. - Gdy dowiedziałem się, że mam jechać z Afryki do
                  Polski, martwiłem się "za jakie grzechy?". Z perspektywy czasu cieszę się, że
                  tu poznałem tak wielu otwartych ludzi i to mimo przykrości, jakie mnie
                  spotkały - mówi Welkener, który kilkakrotnie został w Polsce napadnięty i
                  okradziony.
                    • Gość: Rafis wiesci z budowy IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.11.04, 22:46
                      Grunwald-zaczynaja zwozic te sztaby(jak sie tam one nazywały? ;)) do
                      zabezpieczania wykopu.Jednoczesnie konczy sie pierwszy etap kopania i prac
                      archeologicznych. Nic ciekawego nie znaleźli.

                      Czarnecki-kafarek pracuje codziennie i juz została zabita prawie cała czesc
                      rozkopana od Swobodnej, Komandorskiej-teraz koncza od Powstanców.Jednoczesnie
                      wywozona jest ziemia od Komandorskiej i Swobodnej.
                      Zaczeli też jakies nawierty i wpuszczanie w ziemie cementu? tzn na dole wykopu
                      jest maszyna zwiertłem połączona z góra gdzie stoi kolejna maszyna z
                      generatorem i wsypują do niej cos z worków wyglądajacych jak te na cement. :)

                      Wydział elektryczny-dalej pracują do późnych godzin wieczornych. Zostało juz
                      jedno piętro. Pojawiły sie też rusztowania na elewacji.

                      Rolnicza-na dużej czesci trwa montowanie szkła i nakładanie tynku, z tyłu to
                      juz jest zrobione. Zrobiony tez jest juz łącznik ze starym budynkiem.

                      BUWr.-Prawie skonczone jest nakładanie kamienia na scianę od Grunwaldu.

                      Wydz. Informatyki-budowa przejęta przez Warbud ale wiekszego ruchu na zewnatrz
                      nie widac.

                      Budynek klasztorny na Ostrowie-zakonczyły sie prace archeologiczne.

                      Aquapark-roboty niwelacyjne własciwie sie zakonczyły i teraz chyba wytburzaja
                      jakies baraczki na terenie tego pierwszego komisu od strony Dworca. Na tym
                      drugim parkingu i komisie Gepard nic sie nie dzieje.

                      Wie ktos moze co sie dzieje w zachodnum Wrocku? tzn Legnicka Park Popowice-
                      ruszyło sie cos czy czekaja do wiosny?
                      • pluto10 Tanie akademiki u ojca dyrektora. 19.11.04, 22:56
                        "Nowości": Inwestycja ojca Rydzyka szybko się rozwija. W czwartek wmurowano akt
                        erekcyjny pod budynki Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej.

                        Inwestorem budowy jest warszawska prowincja zakonu redemptorystów. Jej
                        pomysłodawcą jest jednak dyrektor Radia Maryja. Budowa w pobliżu Portu
                        Drzewnego trwa od połowy tego roku. Powstają tu obiekty dla Wyższej Szkoły
                        Kultury Społecznej i Medialnej. Obecnie funkcjonuje ona w Domu Słowa przy ulicy
                        św. Józefa.

                        Kompleks budynków dla szkoły ma składać się z trzech segmentów w kształcie
                        litery C. Wzniesiono już partery i pierwsze piętra obiektów. W czwartek odbyła
                        się uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego. W uroczystości na placu budowy
                        uczestniczyło ponad 100 osób. Ojciec Rydzyk wyjaśniał, co i gdzie będzie się
                        mieścić. Stwierdził, że miejsca w akademikach będą z pewnością tańsze niż
                        gdziekolwiek.

                        Jak Bóg da, to do następnego Bożego Narodzenia wszystko będzie gotowe,
                        podkreślił ojciec Rydzyk.

                        Jak ustaliły "Nowości", inwestycja realizowana przy Porcie Drzewnym jest warta
                        około 40 mln złotych.


                        Źródło: PAP, MD

                        -----------------------------------------
                        I ja tam swój grosz dołożyłem:)
                        --------------------------
                        pluto10
                      • fredrus Re: wiesci z budowy 19.11.04, 23:16
                        Gość portalu: Rafis napisał(a):

                        > Grunwald-zaczynaja zwozic te sztaby(jak sie tam one nazywały? ;)) do
                        > zabezpieczania wykopu.

                        One ciagle nazywaja sie LARSENY, Rafisie. :)

                        > Czarnecki-kafarek pracuje codziennie i juz została zabita prawie cała czesc
                        > rozkopana od Swobodnej, Komandorskiej-teraz koncza od Powstanców.Jednoczesnie
                        > wywozona jest ziemia od Komandorskiej i Swobodnej.
                        > Zaczeli też jakies nawierty i wpuszczanie w ziemie cementu? tzn na dole
                        >wykopu jest maszyna zwiertłem połączona z góra gdzie stoi kolejna maszyna z
                        > generatorem i wsypują do niej cos z worków wyglądajacych jak te na cement. :)

                        A, tam prawdopodobnie wykonuja tzw. "Zastrzyki Cementowe", dla wzmocnienia
                        gruntu pod fundamenty.


                      • svarte_sjel Re: wiesci z budowy 19.11.04, 23:31
                        Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        > Aquapark-roboty niwelacyjne własciwie sie zakonczyły i teraz chyba wytburzaja
                        > jakies baraczki na terenie tego pierwszego komisu od strony Dworca. Na tym

                        Baraczek już dawno (parę dni temu) wyburzony :^)

                        > drugim parkingu i komisie Gepard nic sie nie dzieje.

                        Przyjdzie i na nich czas. A wyburzać tam nie ma czego.
                        • Gość: Rafis przetarg na budowe LC Center. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 19.11.04, 23:40
                          LC CORP SA z siedzibą we Wrocławiu przy pl. Powstańców Śląskich 16-18
                          ogłasza pisemny konkurs ofert na budowę według projektu budowlanego i
                          wykonawczego stanu surowego otwartego obiektu biurowo-handlowo-usługowego wraz
                          z parkingiem wielopoziomowym przy ul. Swobodnej/Powstańców
                          Śl./Komandorskiej/Nasypowej we Wrocławiu.
                          Powierzchnia zabudowy: około 15.000 mkw. Kubatura obiektu: około 500.000 m
                          sześc.
                          Przewidywany termin rozpoczęcia robót: styczeń 2005 r.
                          Materiały konkursowe (specyfikacja ogólnych warunków + dokumentacja + projekt
                          umowy) w cenie 2.400,00 zł (netto) są do odbioru w siedzibie biura budowy firmy
                          przy ul. Bogusławskiego 14/45 we Wrocławiu (IV piętro) od poniedziałku do
                          piątku w godzinach 9.00-15.00.
                          Oferty należy składać do dnia 22.11.2004 r. do godz. 11.00.
                          Komisyjne otwarcie ofert odbędzie się 22.11.2004 r. o godz. 12.00.
                          Termin związania ofertą: 22.12.2004 r.
                          Przy wyborze oferty będą brane pod uwagę w szczególności następujące czynniki:
                          cena do 70%, termin realizacji do 15%, rodzaj i wysokość zabezpieczenia
                          należytego wykonania umowy do 10%, referencje do 5%.
                          W konkursie mogą wziąć udział wykonawcy, którzy:
                          • wykażą się dorobkiem w postaci co najmniej jednego zrealizowanego
                          (wykonanego) w ciągu ostatnich 3 lat przedsięwzięcia o parametrach
                          porównywalnych z przedmiotem robót, tj. obiektu budowlanego o powierzchni min.
                          10.000 mkw. i wartości robót min. 20.000.000,00 zł,
                          • będą w stanie zagwarantować zabezpieczenie należytego wykonania umowy w
                          postaci kaucji gwarancyjnej w wysokości co najmniej 1.000.000,00 zł i gwarancji
                          bankowej w wysokości co najmniej wartości kontraktu,
                          • prowadzą działalność gospodarczą w zakresie budownictwa od co najmniej 5 lat,
                          • spełnią pozostałe warunki, określone w specyfikacji.
                          Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest wniesienie wadium w wysokości
                          250.000,00 zł.
                          LC CORP SA nie dopuszcza składania ofert częściowych bądź wariantowych.
                          LC CORP SA zastrzega sobie prawo do:
                          • zamknięcia konkursu bez wyboru oferty – bez podania przyczyn,
                          • unieważnienia bądź odwołania konkursu – bez podania przyczyn.
                          LC CORP SA zastrzega sobie prawo zmiany bądź odwołania niniejszego ogłoszenia.
                          W sprawach technicznych osobą upoważnioną do udzielania informacji jest mgr
                          inż. Waldemar Czarnecki, tel. (71) 789 92 78.
                          W sprawach organizacyjnych osobą upoważnioną do udzielania informacji jest mgr
                          Jagna Lotz, tel. (71) 789 92 78.

                          hmmm 15 tys to malutko.Nie wiem jak to interpretowac skoro sam biurowiec miał
                          miec w pierwszej wersji około 7 tys metrów powierzchni.


              • Gość: Rafis kolejny mały biurowiec we Wrocku IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 21.11.04, 17:39
                Nowy biurowiec na Krzykach



                Maciej Miskiewicz 21-11-2004, ostatnia aktualizacja 21-11-2004 16:55

                Już niedługo nie tylko Nowy Jork będzie miał swój Greenpoint. We Wrocławiu
                powstanie biurowiec, który swą nazwę zawdzięcza najbardziej polskiej części
                Brooklynu

                Biurowiec powstanie w zmodernizowanym trzykondygnacyjnym budynku przy ul.
                Skierniewickiej. To boczna ul. Ślężnej. Remont rozpocznie się lada moment.
                Całkowicie zmieni się wygląd zewnętrzny. Wymieniona zostanie elewacja. -
                Wykorzystamy dużo szkła i aluminium - zapowiada Damian Kosarewicz z firmy
                Projektmanagement Polska, która realizuje przedsięwzięcie.

                Nowy właściciel wymieni też stolarkę okienną i drzwiową i wyremontuje dach.
                Gruntowny remont czeka też wnętrze. Wymienione będą wszystkie okładziny
                ścienne, podłogowe i sufitowe.

                Na wszystkich piętrach powstaną otwarte przestrzenie tzw. open-space. W sumie
                ok. 1300 mkw. W tej chwili jest tam dużo małych pomieszczeń. - To będą moduły o
                pow. od 100 do 400 mkw. - zapowiada Damian Kosarewicz. Ale istnieje też
                możliwość wynajmu całego budynku.

                Z tyłu budynku jest parterowa przybudówka. W środku mieści się lokal o pow. ok.
                130 mkw. - Może tam powstać np. restauracja, ale równie dobrze może to być
                powierzchnia pod działalność biurową lub usługową - dodaje Damian Kosarewicz.

                Zdaniem inwestora atutem nowego biurowca jest lokalizacja. Blisko wylotu na
                autostradę A-4 i centrum miasta, a jednocześnie tuż obok parku Południowego.
                Zakończenie prac zaplanowano na marzec przyszłego roku.

                  • Gość: jakub.s Re: kolejny mały biurowiec we Wrocku - WIZUALKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 20:07
                    heh, znow sie potwierdza, ze czestokroc male firmy projektuja swoje budyneczki z wieksza kulturą, niz te dysponujące wielkimi pieniedzmi;) Nie mowie, ze to jakas powalająca architektura (w koncu to maly biurowiec) ale jak na taką małą inwestycje jest ok! Oby tendencja była w tę stronę- prosto, oszczednie....

                    A moj news- wlasnie trwa remont Teatru Polskiego- malują go na BIALO:))
                              • Gość: Rafis Wrocław walczy o kolejny wielki kongres przeds. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 22.11.04, 17:06
                                Jak widac po przyznaniu Futuraliów Wrocław chce ściagnąc kolejną duża imprezę
                                tego typu.

                                Wrocław zamierza się starać o organizację w 2007 roku Europejskiego Kongresu
                                Izby Młodych Przedsiębiorców (Junior Chamber International). Mogłoby w nim
                                wziąć udział nawet 2 tys. osób z całej Europy. Byłaby to pierwsza tego typu
                                impreza w tej części Europy. - Nie rozpoczęliśmy jeszcze oficjalnych
                                przygotowań, ale taki pomysł już się pojawił. Strategiczna decyzja, żeby taka
                                impreza w ogóle się odbyła, czyli decyzja o remoncie Hali Ludowej, już została
                                podjęta. To pierwszy krok - mówi Sławomir Najnigier, wiceprezydent Wrocławia,
                                kiedyś członek Polskiej Izby Młodych Przedsiębiorców. Kolejnym krokiem mają być
                                rozmowy z nowym szefem europejskich struktur organizacji. - Naszym atutem jest
                                to, że on był we Wrocławiu, zna miasto i lubi je - mówi Małgorzata Latuszek,
                                prezes Polskiej Izby Młodych Przedsiębiorców we Wrocławiu. Kongres europejski
                                JCI to wielkie przedsięwzięcie. Goście przyjeżdżają na tydzień i biorą udział
                                m.in. w warsztatach, treningach i wykładach. - Takie spotkania to szansa na
                                promocję miasta i regionu. To także okazja do integracji środowiska i wymiany
                                poglądów - wylicza Małgorzata Latuszek. W tym roku gospodarzem europejskiego
                                kongresu JCI była Lozanna. W przyszłym imprezę organizuje Poitiers. JCI to
                                jedna z największych międzynarodowych organizacji przedsiębiorców. Ma ponad 200
                                tys. członków w 123 krajach.
                                • Gość: Preslaw Re: Wrocław walczy o kolejny wielki kongres przed IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.04, 18:56
                                  <Strategiczna decyzja, żeby taka impreza w ogóle się odbyła, czyli decyzja o
                                  remoncie Hali Ludowej, już została podjęta. To pierwszy krok - mówi Sławomir
                                  Najnigier, wiceprezydent Wrocławia,>

                                  Szkoda, że Najnigier nie powiedział nic więcej na ten temat. Przecież o ile
                                  dobrze pamiętam, to remont Hali stanął pod znakiem zapytania, dlatego, że
                                  właściciel czyli Skarb Państwa nie mógł lub nie chcil móc przekazać na rzecz
                                  gminy obiektu.
                              • Gość: Rafis trwa wysyp call centers IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 22.11.04, 17:11
                                tu info o cencie:
                                Call center na 50 stanowisk uruchomi wkrótce wrocławska firma windykacyjna
                                Cent. Okazją do inwestycji jest przeprowadzka firmy do nowej siedziby przy ul.
                                Grabiszyńskiej we Wrocławiu. Z dotychczasowego biura przy ul. Krakowskiej Cent
                                wyprowadzi się na początku grudnia. - Będziemy mieli trzykrotnie większą
                                powierzchnię. Da nam to możliwość obsługi większej liczby zleceń i polepszenia
                                jakości naszej pracy - mówi Dariusz Chudzia, członek zarządu Centa. Firma Cent,
                                czyli Centrum Egzekwowania Należności Trudnych istnieje od trzech lat.
                                Specjalizuje się w zarządzaniu wierzytelnościami i windykacji długów od osób
                                fizycznych i podmiotów gospodarczych. W centrali we Wrocławiu zatrudnia 50
                                osób. Niewykluczone, że jeżeli firma rozbuduje call- center, to jej załoga
                                jeszcze się powiększy. Cent obsługuje klientów w całej Polsce. Współpracuje
                                m.in. z Provident Polska, Polską Telefonią Cyfrową, Shell Gas Polska i AIG Bank
                                Polska.

                                Natomiast przeglądając dzisiejsza Gazetę Praca natknąłem się na kilka ogłoszeń
                                o nowych placówkach tego typu.
                                Jedno niemieckie we Wrocku, jedno w Zgorzelcu.Amerykanie tworza CC we
                                Wrocławiu, które za 3 lata ma zatrudniac około 200 osób.Jeszcze jakies
                                warszawskie.Poza tym kolejne zatrudniane osoby w centrach instytucji
                                finansowych zarówno będących we Wrocku od dawna jak i nowych.Jest tego naprawde
                                sporo. Praca może nie idealna i superpłatna ale jednak chyba dobra na start.
                                • Gość: ! Rzeźby na fasadzie kościoła przy ul. Ołbińskiej ju IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.04, 19:03
                                  Rzeźby na fasadzie kościoła przy ul. Ołbińskiej już odrestaurowane




                                  mac 22-11-2004 , ostatnia aktualizacja 22-11-2004 17:34

                                  Prace zostały wykonane bardzo dobrze - tak miejski konserwator zabytków,
                                  Katarzyna Hawrylak-Brzezowska, ocenił odrestaurowanie średniowiecznych rzeźb na
                                  fasadzie kościoła pw. Opieki św. Józefa przy ul. Ołbińskiej.

                                  Prace, wykonywane przez firmę "Detal", trwały pięć miesięcy. Kosztowały 110
                                  tys. zł, z czego 40 tys. dało miasto, resztę pokryła parafia (m.in. poszły na
                                  to pieniądze z tegorocznej kolędy). Wieczorem rzeźby są iluminowane.
                                  • Gość: ! Obwodnica Śródmiejska - miasto dogada się z Targp? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.04, 22:46
                                    Konflikt miasta z Targpiastem




                                    Marek Szempliński 22-11-2004 , ostatnia aktualizacja 22-11-2004 21:36

                                    Rewolta rolników pod ratuszem odwleczona - urzędnicy miejscy dogadali się z
                                    przedstawicielami Targpiastu i kupców. Do marca mają ustalić, w jaki sposób
                                    przeprowadzić obwodnicę śródmiejską

                                    Groźby Mariana Zagórnego, znanego z licznych protestów działacza
                                    rolniczej "Solidarności", nie wyglądały na zabawę. Zapowiadał, że jeśli miasto
                                    nie wycofa planu obwodnicy, to "w najbliższych dniach przeprowadzi radykalne
                                    akcje protestacyjne bez ostrzeżenia". Takie pismo przysłał w piątek do
                                    prezydenta, kopię dostaliśmy także my.

                                    - Bronię praw ludzi - tłumaczy Zagórny. - To miejsca pracy dla setek rolników,
                                    a miasto łamie umowę. Droga miała biec przez tereny wojskowe.

                                    Wie, że Targpiast działa na gruncie dzierżawionym od miasta: - Ale zgodnie z
                                    umową mogą tam zostać do 2008 roku.

                                    Prezydent Dutkiewicz obiecał przedstawicielom Targpiastu, że ponownie wystąpi
                                    do Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego o zgodę na przeprowadzenie obwodnicy po
                                    terenie szkoły oficerskiej. Dodajmy, że przejście przez tereny wojskowe może
                                    kosztować miasto dodatkowo jakieś osiem mln zł.Jeśli rozmowy z wojskiem nie
                                    przyniosą rezultatu, Gmina Wrocław uchwali plan, w którym obwodnica przechodzi
                                    przez Targpiast, ale tak, żeby targowisko ucierpiało w niewielkim stopniu.

                                    - Ustąpiliśmy tyle, ile mogliśmy - mówi Grzegorz Roman, dyrektor Departamentu
                                    Architektury i Rozwoju, który uczestniczył w negocjacjach.

                                    Porozumienie oznacza wstrzymanie do końca marca prac przy planie
                                    zagospodarowania tego odcinka drogi. Roman: - Nowe plany potrzebne są w
                                    czerwcu, lipcu. Na pewno do tego czasu zostaną uchwalone, bez względu na to,
                                    jakie będą następne ustalenia.

                                    Marian Zagórny też wie swoje: - Jeśli obwodnica przejdzie przez targowisko,
                                    przyjedziemy do Wrocławia.
                                      • Gość: Rafis kolejne szynobusy na DŚ IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.11.04, 21:08
                                        Coraz więcej szynobusów

                                        Środa, 24 listopada 2004r.

                                        Urząd Marszałkowski zapozna się dziś z ofertami dostawców dwóch kolejnych
                                        szynobusów. Dwa takie pojazdy jeżdżą już po Dolnym Śląsku. Kupione w ubiegłym
                                        roku od chorzowskiego Konstalu są wygodne, kolorowe, energooszczędne. Niestety,
                                        bardzo często psuły się. Urząd nie zraził się jednak i w tym roku postanowił
                                        dokupić dwa kolejne.
                                        Jeden z nich ma przypominać już jeżdżące - w środku będzie 70 miejsc siedzących
                                        i 90 stojących. Drugi będzie dużo większy - odpowiednio 105 i 135 miejsc.
                                        Zastąpią one pociągi lokalne. Są od nich dużo tańsze w eksploatacji. Nawet o
                                        jedną trzecią.

                                        (Przem) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
                                      • Gość: Rafis Nowe tramwaje w MPK IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.11.04, 21:09
                                        Nowe tramwaje

                                        Środa, 24 listopada 2004r.

                                        Ministerstwo gospodarki zakceptowało projekt Miejskiego Przedsiębiorstwa
                                        Komunikacyjnego we Wrocławiu na dofinansowanie ze środków unijnych zakupu ośmiu
                                        nowych tramwajów – poinformował nas prezes tej firmy Ryszard Jaśkowski.
                                        MPK zamierza zakupić osiem nowoczesnych, niskopodłogowych tramwajów. Przetarg
                                        na wyłonienie dostawcy jest już rozpisany. Mogą w nim uczestniczyć oferenci z
                                        całej Europy.
                                        Wrocławska firma zabiega o nowoczesny, jednowagonowy tramwaj o długości ok. 30
                                        m, który pomieściłby 250 pasażerów. Tego typu wóz kosztuje ok. 2 mln euro. MPK
                                        spodziewa się więc z Unii Europejskiej ok. 8 mln euro, a drugie tyle musi
                                        wyłożyć z własnej kieszeni.

                                        (CH) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
                                        • svarte_sjel Re: Nowe tramwaje w MPK 23.11.04, 23:26
                                          Gość portalu: Rafis napisał(a):
                                          > m, który pomieściłby 250 pasażerów. Tego typu wóz kosztuje ok. 2 mln euro. MPK

                                          Oooo. To już jakieś konkrety i to bardzo pomyślne. 250 osób to tyle, ile mieści
                                          się w składzie stopiątek, więc odpadają poronione opcje typu konstalowe 116Nd
                                          (którego pojemość jest zbliżona raczej do stodwójki).

                                          > spodziewa się więc z Unii Europejskiej ok. 8 mln euro, a drugie tyle musi
                                          > wyłożyć z własnej kieszeni.

                                          No, według WPI reszta miała być pozyskana z NFOŚ. Czyżby z tego zrezygnowano?
                                      • Gość: Rafis Nowy kontrakt IMPEL-u IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.11.04, 21:14
                                        Impel ochroni rafinerię

                                        Środa, 24 listopada 2004r.

                                        Kontrakt firmy ochroniarskiej z Grupą Lotos
                                        Impel potwierdził nasze informacje, że ma zawartą umowę z grupą Lotos. Za ponad
                                        2,3 mln zł przygotuje system monitoringu i ochrony obiektów rafinerii w
                                        Gdańsku. Napisaliśmy o tym, powołując się na nieoficjalne informacje, że umowa
                                        niebawem zostanie zawarta.
                                        Okazało się jednak, że Impel Security, jedna ze spółek wchodząca w skład grupy,
                                        ma już kontrakt w kieszeni. Impel jednak nie poinformował o tym w komunikacie,
                                        choć jest spółką giełdową, bo akurat podpisanie tego kontraktu tego nie
                                        wymagało.
                                        Umowa obejmuje wykonanie systemu cyfrowej telewizji wraz z budową
                                        automatycznego centrum dozoru oraz systemu ochrony ogrodzenia terenu rafinerii.
                                        - Główna siedziba Grupy Lotos w Gdańsku to ogromny obiekt. Zapewnienie
                                        bezpieczeństwa na tym terenie wymaga doświadczenia i znajomości zagadnień
                                        związanych z ochroną i monitoringiem - mówi Łukasz Puciłowski, wiceprezes Impel
                                        Security Polska.
                                        Spółki z grupy Impel specjalizują się w usługach ochroniarskich i porządkowych.

                                        (BAR) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
    • Gość: Rafis Kolejne inwestycje w legnickjiej SSE ruszają. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 20:03
      Kolejne inwestycje w Legnickiej SSE

      Dwaj niemieccy inwestorzy - Hoermann Legnica Sp. z o.o. oraz Voss Automotive
      Polska Sp. z o.o. rozpoczęły prace budowlane związane z rozpoczęciem
      działaności produkcyjnej w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (LSSE).
      Nowe inwestycje pozwolą stworzyć co najmniej 240 miejsc pracy.


      W dniu 3 listopada 2004 roku Hoermann Legnica Sp. z o.o. symbolicznie wbił
      pierwszą łopatę w Podstrefie LSSE - Krzywa. Inwestycja, której wartość wyniesie
      około 10 milionów Euro, pozwoli na stworzenie w sumie 90 nowych miejsc pracy do
      pierwszego kwartału 2009 roku.
      Inwestycja została ulokowana na działce o powierzchni ponad 100 000 m2, która
      położona jest
      w Krzywej, a dokładnie w gminie Gromadka.
      Firma rozpocznie działalność produkcyjną do końca 2005 roku.



      Druga niemiecka firma, VOSS Automotive Polska Sp. z o.o. prowadzi już bardziej
      zaawansowane prace budowlane na swojej działce w gminie Legnickie Pole także
      należącej do LSSE. Firma zainwestuje ponad 5,5 miliona Euro w zakład
      produkcyjny, który pozwoli stworzyć co najmniej 150 nowych miejsc pracy do
      końca 2008 roku.


      Budowa zakładu firmy VOSS Automotive Polska w Legnickiej SSE
      Fabryka będzie zlokalizowana na działce o powierzchni 45 000 m2 położonej w
      Nowej Wsi Legnickiej w gminie Legnickie Pole. VOSS Automotive Polska rozpocznie
      produkcję w swoim nowym zakładzie do końca sierpnia 2005 roku.

      VOSS Holding GmbH + Co. KG sprzedaje swoje produkty firmom takim, jak DAF,
      DaimlerChrysler, IVECO, MAN, Navistar-International, Volvo Trucks, Delphi
      Automotive Systems, Visteon, Wabco oraz ZF.

      kilka fajnych fotek :
      paiz.gov.pl/_img/_pictures/1661.jpg
      paiz.gov.pl/_img/_pictures/1660.jpg
      • Gość: ! Zbliża się koniec remontu Opery Dolnośląskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 20:40
        Zbliża się koniec remontu Opery Dolnośląskiej


        Ado 24-11-2004 , ostatnia aktualizacja 24-11-2004 20:10


        Trzy kondygnacje widowni opery są już prawie gotowe: kapią złotem i czerwienią.
        Parter, na razie szczelnie oddzielony od góry płachtami, przypomina wielki
        warsztat: w powietrzu unosi się pył z przycinanych desek i zapach farb.

        Remont opery rozpoczął się w 1997 r. i miał potrwać dwa lata. Za odnowionym
        gmachem przy ul. Świdnickiej, od strony pl. Wolności miał stanąć nowy budynek z
        zapleczami. Tymczasem remont trwa już ósmy rok, o zapleczach zapomniano.
        Zmieniali się wykonawcy remontu (teraz jest nim Integer), w trakcie prac
        okazało się, że wstępny projekt remontu zawiera luki i nieścisłości, nie bierze
        też pod uwagę wielu ważnych - z punktu widzenia architektów i historyków
        sztuki - szczegółów. Od czterech lat głównym projektantem wnętrz opery jest
        Anna Morasiewicz. - Chciałam nawiązać do tego, jak opera wyglądała po odbudowie
        w 1872 r. Kładłam nacisk na zdobienia, kolory. To zwiększa koszty, ale
        niestety, zabytkowych wnętrz nie da się remontować szybko, tanio i przy okazji
        dobrze.

        Wczoraj Ewa Michnik, dyrektorka Opery Dolnośląskiej, oprowadzała dziennikarzy
        po remontowanym wnętrzu gmachu przy ul. Świdnickiej. Nie kryła swojego
        entuzjazmu, ale i żalu wobec urzędników, których wizje nie zawsze idą w parze z
        wizją szefostwa opery, formalnie niemającego wpływu na przebieg remontu. Pani
        dyrektor skarżyła się np. na betonową barierkę, oddzielającą kanał orkiestry od
        widowni, brak windy, którą można by transportować np. fortepian potrzebny do
        recitali i na... okna. Sale prób zostały bowiem wyposażone w nieotwieralne
        witryny. - Dla śpiewaków to ogromny problem. Nie mogą przecież śpiewać w
        zamkniętym pomieszczeniu przy włączonej klimatyzacji. To zabójcze dla głosu.
        Nie wspominając o tym, że okien nie będzie można po prostu umyć.



        Remont gmachu opery pochłonął już ok. 80 mln zł. Na jego ukończenie wydanych
        zostanie jeszcze ok. 16 mln zł. Opera zostanie otwarta we wrześniu przyszłego
        roku. Wystawiona zostanie "Halka" Stanisława Moniuszki, pierwsza opera grana we
        Wrocławiu po wojnie.
        • Gość: Rafis Re: Zbliża się koniec remontu Opery Dolnośląskiej IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 20:43
          Niebieska jaskółka na widowni

          Czwartek, 25 listopada 2004r.

          Obejrzeliśmy wyremontowane wnętrza Opery Dolnośląskiej



          Wczoraj po raz pierwszy Ewa Michnik pokazała dziennikarzom świeżo
          odrestaurowane wnętrza Opery Dolnośląskiej. Gotowe jest już foyer, salonik
          cesarski, prace na widowni dobiegają końca. A opera ma być gotowa na
          premierę „Halki” we wrześniu 2005 r.
          Melomanom nie śniło się nawet, że remont, który rozpoczął się w połowie
          września 1997 r. potrwa tak długo. - Początkowo to miały być tylko dwa lata -
          mówiła Ewa Michnik, dyrektorka opery.
          Problemy spiętrzyły się jednak, kiedy splajtowała wrocławska „Jedynka”, która
          była wykonawcą prac. Od dwóch lat remontem zajmuje się firma, która wcześniej
          przywracała dawny kształt m.in. Ossolineum czy kościołowi Pokoju w Świdnicy.
          Projektantka wnętrz Anna Morasiewicz zdecydowała, że będzie się odnosić głównie
          do starego projektu Karla Schmidta, który przewidywał elementy sztukatorskie.
          Niestety na parterze zamiast kawiarenki będą szatnie, bo projektu nie da się
          już zmienić.
          Na widowni z pewnością zachwyci piękny plafon z wizerunkami kompozytorów oper.
          Jaskółka, czyli ostatnie piętro widowni tradycyjnie zarezerwowane dla
          studentów, w przeciwieństwie do bordowego parteru, będzie niebieska. W foyer,
          gdzie na razie mieści się biuro budowy, za rok stanie bufet. Najmniejszym
          pokojem jest tzw. salonik cesarski, gdzie niegdyś cesarz przyjmował artystów.
          Teraz będzie będzie służył na spotkania VIP-ów.

          (mt) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
          wroclaw.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/c9/40_423075_1_d_4640.jpg
          • Gość: ! Będą nowe mieszkania dla legniczan & & #35; 8211; TBS IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 20:49
            Będą nowe mieszkania dla legniczan – TBS wchodzi na budowę

            Legnicka Rada Miejska, uchwałą z dnia 27 października 2003 roku, wyraziła zgodę
            na postulowane przez Prezydenta Tadeusza Krzakowskiego przystąpienie gminy do
            spółki z Towarzystwem Budownictwa Społecznego „TBS” z Kamiennej Góry. Gmina
            Legnica, stając się czternastym już udziałowcem spółki, obok m.in. Kamiennej
            Góry, Lubawki, Marciszowa, Mieroszowa, Oławy, Jawora i Złotoryi, wnosi doń
            aportem trzy nieruchomości zabudowane oraz wkład gotówkowy po 100 tys. zł od
            każdej z nich.
            Te nieruchomości – to budynek dawnego szpitala zakaźnego przy ul.
            Daszyńskiego i przylegająca do niego działka niezabudowana oraz dwa bloki
            typu „Leningrad”, położone na terenie „pojarowskiego” obiektu R-32 przy ul.
            Złotoryjskiej. Od kilku lat obiekty przy ul. Daszyńskiego znajdowały się w
            miejskiej ofercie sprzedaży, ale nikt z inwestorów nie był nimi zainteresowany.
            Przekazanie ich, razem z budynkami typu „Leningrad” - jako rzeczowego udziału
            do budującej mieszkania Spółki - jest najbardziej korzystnym dla gminy i
            mieszkańców rozwiązaniem, zarówno ze społecznego, jak i ekonomicznego punktu
            widzenia.

            Kamiennogórski TBS na początku marca br. uzyskał w Banku Gospodarstwa
            Krajowego promesę na kredytowanie 70 procent kosztów inwestycji budowlanej. W
            pierwszej połowie listopada zakończyła się procedura przetargowa na wykonanie
            robót adaptacyjnych dwóch budynków przy ul. Złotoryjskiej, w których
            utworzonych zostanie 150 mieszkań. Wczoraj (17 bm.) generalny wykonawca
            (firma „Buprus” z Kamiennej Góry) oficjalnie przejął od miasta plac budowy.
            Koszt przedsięwzięcia wyniesie około 13,3 miliona złotych. Lokatorzy będą się
            mogli wprowadzić do nowych mieszkań już na przełomie października i listopada
            2005 roku.

            Budynek poszpitalny (ul. Daszyńskiego) również będzie adaptowany na mieszkania
            czynszowe. Po uprawomocnieniu się uchwały Rady Miejskiej zmieniającej miejscowy
            plan zagospodarowania przestrzennego dla tego rejonu miasta – na przełomie roku
            2004-2005 będą mogły być uruchomione procedury przetargowe. Powstaną tu 44
            mieszkania dwupokojowe i dwa większe. Na przyległym placu TBS zbuduje następnie
            plombę, która pomieści 20 mieszkań. Wszystkie będą gotowe do zasiedlenia już
            pod koniec 2005 roku.
            Lokatorzy mają się rekrutować głównie spośród osób, które złożyły w ZGM
            wnioski o tzw. remont własny mieszkań. Obecnie takich pozytywnie rozpatrzonych
            podań jest aż 1300, a gmina rocznie dysponuje średnio 120 mieszkaniami „z
            odzysku”.

            Kandydaci, przed podpisaniem umowy najmu ze Spółką, będą musieli wnieść do
            TBS 7 – procentową opłatę partycypacyjną, czyli udział w kosztach adaptacji lub
            budowy oraz 3 – procentową kaucję. Stawki te należą do najniższych na Dolnym
            Śląsku. Przykładowo, łączna wysokość wpłat za mieszkanie o powierzchni 50
            metrów kwadratowych wyniesie ok. 10 tys. zł. Miesięczny czynsz za 1 metr
            kwadratowy w pełni wykończonego mieszkania o wysokim standardzie wyniesie około
            7 złotych.

            Osoby zainteresowane wynajęciem mieszkania, powinny kontaktować się z
            Towarzystwem Budownictwa Społecznego „TBS” Sp. z o. o. w Kamiennej Górze, które
            przyjmuje wnioski. Złożenie wniosku nie pociąga za sobą żadnych zobowiązań.
            Przyszły najemca musi mieć stałe źródło dochodu i nie może posiadać tytułu
            prawnego do lokalu mieszkalnego w Legnicy (ten drugi warunek dotyczy też osób
            wraz z nim zamieszkujących). Lokale (o powierzchni 47,2 oraz 46,9 metra
            kwadratowego) przydzielać będzie powołana przez TBS komisja. Na miesiąc przed
            zasiedleniem mieszkania należy wpłacić kaucję zabezpieczającą, która jest
            warunkiem podpisania umowy najmu.
            Wszelkich informacji zainteresowanym udzielają:
            - Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej w Legnicy, ul. Zielona 5, pokój nr 1,
            telefon (076) 723 82 00;
            - Oddział TBS w Jaworze, ul Mickiewicza 45A, telefon (076) 871 12 88;
            - Biuro TBS w Kamiennej Górze, ul. Sienkiewicza 7 (od poniedziałku do
            piątku w godzinach od 7.00 do 15.00), telefon (075) 744 26 14.

            Prezydent T. Krzakowski zamierza, przekazując w kolejnych latach TBS
            nieruchomości budowlane, pozyskiwać tą drogą jeszcze więcej mieszkań tak bardzo
            przez legniczan oczekiwanych.


            Autor: Arkadiusz Rodak – rzecznik prasowy Prezydenta Legnicy
    • Gość: ak Franc-textil w żarowie zatrudnia IP: *.olnet.com.pl 25.11.04, 08:35
      Szansa na pracę dla kilkudziesięciu szwaczek
      Kończy się budowa nowego zakładu firmy Franc Textil w żarowskiej strefie
      ekonomicznej. Produkcja ma ruszyć z początkiem nowego roku. Zatrudnienie
      znajdzie tam osiemdziesiąt nowych osób. Pozostałe 220 osób przeniesie się
      bowiem wraz z całą produkcją z zakładu w Świdnicy.

      Franc Textil to najbardziej znana w kraju firma szwalnicza. Choć produkuje
      głównie dla zagranicznych kontrahentów, to ma na swoim koncie choćby szycie
      dekoracji okiennych do pałaców królewskich w Szwecji i Norwegii. Współpracuje
      też z potentatem w tej branży, jakim jest IKEA.

      Firma istniej już od kilku lat. Do tej pory zajmowała i wciąż jeszcze zajmuje,
      ogromny budynek na obrzeżach Świdnicy. W połowie tego roku właściciel Jerzy
      Franckiewicz, kupił jednak 4 hektary terenu w obrębie Wałbrzyskiej Specjalnej
      Strefy Ekonomicznej i postanowił przenieść zakład do Żarowa. Tu wybudowano hale
      o o powierzchni 6 tysięcy metrów kwadratowych.

      – Te kilkadziesiąt nowych etatów to minimum, jakie sobie zakładamy – tłumaczy
      Jerzy Franckiewicz. – W przypadku dodatkowego rozwoju spółki, w Żarowie mamy
      możliwość do dalszej rozbudowy hal produkcyjnych, czego nie mieliśmy w
      Świdnicy.

      Na pracę liczyć mogą głównie bezrobotne kobiety. Zwłaszcza, że wiele jest
      takich, które mają już doświadczenie jako krawcowe. A właśnie takie z
      doświadczeniem będą miały największe szanse na otrzymanie zatrudnienia.

      Rodzinny interes
      Franc - Textil powstał w 1993 roku i na początku zatrudniał 8 osób. A wszystko
      zaczęło się od tego, że właściciel firmy przebywał pod koniec lat 80-tych w
      Szwecji i zauważył, że istnieje tam duży popyt na tekstylia domowe.
      Po powrocie do kraju udało mu się, nawiązać pierwszy kontakt ze szwedzka firmą
      zajmującą się dekoracjami tekstylnymi. 99 % produkcji jest eksportowana do
      krajów skandynawskich i Europy Zachodniej, głównie: Niemiec, Anglii, Holandii,
      Francji. Najbardziej prestiżowym zleceniem, jakie firma otrzymała było szycie
      dekoracji okiennych do pałaców królewskich w Szwecji i Norwegii. Wyposażała
      również w tekstylia najbardziej renomowane luksusowe hotele w Skandynawii jak i
      w Warszawie.

      18 Nov 2004 Komentarze: 0

        • Gość: ! Jak przyciągnąć japoń inwestorów i turystów do PL? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.04, 23:12
          Jak przyciągnąć inwestorów i turystów do Polski

          Sześć miesięcy na promocję

          Spotkania z inwestorami, prezentacja wybranych województw, misje japońskich
          dziennikarzy do Polski i rodzimych biznesmenów do Japonii - w taki sposób
          chcemy zachęcać Azjatów do odwiedzania naszego kraju i inwestowania w nim.
          Przez pół roku będziemy promować nasz kraj w Japonii, przy okazji wystawy Expo
          w mieście Aichi.


          - Zależy nam na tym, aby pozyskać kolejnych inwestorów z Japonii. Chodzi
          zwłaszcza o duże firmy, ponieważ przyciągają one mniejsze spółki -
          powiedział "Rz" Paweł Czuma, rzecznik wojewody dolnośląskiego. Region ten oraz
          województwa: małopolskie, pomorskie, podkarpackie i wielkopolskie od końca
          marca do końca września będą w Japonii prezentować swoje atuty. Promocja jest
          szczególnie ważna dla województwa dolnośląskiego, ponieważ właśnie w nim
          japońskie firmy ulokowały 40 proc. swoich inwestycji w Polsce. Wszystkie
          regiony liczą, że dzięki obecności w Japonii uda im się zachęcić azjatyckich
          turystów do odwiedzania naszego kraju. - Od stycznia do września tego roku do
          naszego kraju przyjechało 25,7 tys. Japończyków. To o ponad 20 proc. więcej niż
          w tym samym okresie poprzedniego roku - wynika z informacji Instytutu Turystyki.

          Dziennikarze przed biznesmenami

          Wystawa w Aichi otwarta zostanie za pięć miesięcy. Promocja polskiego pawilonu
          jak i całego kraju już się jednak rozpoczęła. Organizator polskiej obecności na
          Expo, czyli Krajowa Izba Gospodarcza, zorganizował już pierwsze konferencje
          prasowe w Japonii. Taka forma promocji jest tańsza niż płatne kampanie
          reklamowe w mediach. Wiosną przyszłego roku do Polski ma przyjechać siedmiu
          japońskich korespondentów największych gazet i telewizji, którzy pracują w Unii
          Europejskiej. Na kwiecień zaplanowano cykl spotkań z japońskimi
          przedsiębiorcami w regionie Aichi. Zostanie on powtórzony w czerwcu. Na
          początku maja i pod koniec września do Japonii pojedzie misja gospodarcza.
          Wezmą w niej udział także polscy przedsiębiorcy. - Najbardziej zależy nam na
          średniej wielkości firmach motoryzacyjnych, z branży elektronicznej i
          elektromaszynowej - powiedział "Rz" Marek Kłoczko, komisarz polskiej ekspozycji
          w Aichi. Poza tym w Japonii będą funkcjonować stałe ekspozycje, punkty
          informacyjne o Polsce i warunkach prowadzenia interesów w naszym kraju.


          Niskie koszty i dobry personel

          Znaczącą rolę w promocji naszego kraju jako miejsca atrakcyjnego dla japońskich
          firm ma odegrać Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych.
          Najważniejsze zadanie agencji w przyszłym roku to przyciąganie do Polski
          inwestorów z Chin i Japonii.

          W ocenie PAIiIZ obecnie 4 - 5 japońskich firm analizuje możliwość rozpoczęcia
          interesów w Polsce. Deklaracje jednej lub dwóch spółek z tego grona powinniśmy
          poznać do końca tego roku. Nie jest wykluczone, że nową fabrykę wybuduje w
          naszym kraju Toyota. Powstawałyby w niej auta średniej klasy. Toyota ma już
          fabrykę skrzyń biegów w Wałbrzychu, buduje drugi zakład w Jelczu Laskowicach, w
          którym będą powstawać silniki Diesla. - Po wejściu Polski do UE wasz kraj stał
          się częścią dużego rynku i może być bazą do ekspansji japońskich firm w
          Europie. W Polsce nie brakuje wykształconej kadry, co przekłada się na niskie
          koszty pracy. W naszym zakładzie są one porównywalne z kosztami w Chinach -
          mówił niedawno podczas posiedzenia Japońsko-Polskiego Komitetu Gospodarczego
          Tetsuo Sekiya, prezydent tego komitetu i jednocześnie szef NSK w Polsce, która
          jest właścicielem kieleckiej Iskry. Do końca minionego roku japońskie firmy
          zainwestowały w Polsce ok. 600 mln USD. Blisko 500 mln USD z tej kwoty przypada
          na inwestorów z branży motoryzacyjnej. W tym roku japońskie spółki
          zainwestowały albo zapowiedziały inwestycje w Polsce o wartości przynajmniej
          ok. 100 mln USD.

          Mariusz Przybylski
          "Rzeczpospolita"
          • Gość: ! Rozpoczyna się Dolnośląskie Forum Polit-Gosp IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 00:27
            Forum czas zacząć

            Piątek, 26 listopada 2004r.

            Nawet 800 gości spodziewają się organizatorzy Dolnośląskiego Forum Politycznego
            i Gospodarczego, które rozpoczyna się dziś w Krzyżowej. W tym roku głównym
            tematem jesteśmy my - mieszkańcy regionu, bo uczestnicy do niedzieli będą
            rozmawiać o kapitale społecznym Dolnego Śląska.
            - To oryginalny temat do dyskusji w czasach, gdy ludzie często czują się tylko
            trybikami w wielkiej machinie. A od nich wiele zależy, także rozwój regionu -
            twierdzi Paweł Wróblewski, marszałek województwa.
            - Wszędzie w kraju są specjalne strefy ekonomiczne, ale tylko w wałbrzyskiej
            powstało centrum przemysłu japońskiego. Wielkie instytucje finansowe stworzyli
            Dolnoślązacy, którzy wykorzystali potencjał rynku - mówi Janisław Muszyński,
            kanclerz Loży Dolnośląskiej BCC.
            Nawiązuje w ten sposób do Sławomira Łukasiewicza, założyciela Lukasa, Lukas
            Banku i Eurobanku, oraz do Leszka Czarneckiego, tegorocznego gościa forum,
            który stworzył Europejski Fundusz Leasingowy.
            - Mam nadzieję, że pojawią się nowe pomysły i idee - dodaje prof. Jan
            Waszkiewicz, współtwórca forum.

            (BAR) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
            • Gość: ! Przebudowa Borowskiej - działkowcy kontra miasto IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 00:31
              Droga do akademii

              Piątek, 26 listopada 2004r.

              Rzeczoznawcy ustalą wysokość odszkodowań dla działkowców

              Projekt porozumienia w sprawie odszkodowań za majątek na działkach przy ul.
              Borowskiej, które miasto zabierze pod budowę drogi ma w przyszłym tygodniu
              przedstawić działkowcom gmina. Tak podczas spotkania ustalili przedstawiciele
              Polskiego Związku Działkowców i magistratu.
              Chodzi o pas gruntu o powierzchni 2 tys. m kw. wzdłuż ul. Borowskiej, gdzie ma
              być wybudowana druga jezdnia ulicy prowadząca aż do nowej Akademii Medycznej.
              Urzędnicy starają się o dotację unijną na ten cel. Właścicielem terenu jest
              wprawdzie gmina, ale ze względu na przepisy działkowcom należą się
              odszkodowania za mienie w ogródkach np. altanki, płoty, posadzone drzewa itp.
              - Wielkość odszkodowania będziemy dopiero ustalać w oparciu o opinie powołanych
              rzeczoznawców - tłumaczy Bogdan Marczyński dyrektor wydziału mienia i geodezji
              w magistracie. Może to być kwota rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. - Jeśli
              faktycznie tak będzie, to nie jest to duża suma przy skali całej inwestycji -
              mówi Marczyński. Dodaje, że Janusz Moszkowski, prezes zarządu okręgu PZD we
              Wrocławiu obiecał szybko ustosunkować się do propozycji miasta. Urzędnikom
              zależy na czasie, bo bez gotowego projektu nie dostaną dotacji.
              - Zajmiemy się tym na najbliższym posiedzeniu zarządu w grudniu. Zobaczymy jaka
              będzie propozycja miasta. Jakoś się dogadamy, w końcu my też jesteśmy za
              rozwojem komunikacji we Wrocławiu - zapewnia Moszkowski.
              Prezes nie chciał jednak ujawnić, jakie są oczekiwania związku. - Mamy swoje
              szacunki, ale nie będę o nich mówił przed negocjacjami.
              Ogródki przy ul. Borowskiej, to nie jedyny teren zajmowany przez działkowców,
              na którym planowana jest budowa drogi.
              - Także odcinek obwodnicy śródmiejskiej między mostem Milenijnym a Żmigrodzką
              będzie prawdopodobnie przechodził przez działki w rejonie ulicy Obornickiej.
              Ale w tej sprawie dopiero szykujemy się do rozmów - mówi dyrektor Marczyński.

              (BW) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
              • Gość: ! Hotel "Areszt" :) i remont "pałacyku" na Witolda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 01:04
                Świeżutkie zdjęcie z widokiem na remontowany Hotel "Areszt" (d. areszt) na
                Drobnera (świetne ujęcie - stare i nowe - czyli Hotel "Areszt" i przeszklona
                elewacja Hotelu "Park Plaza"):
                hydral.com.pl/neo/foto/24/24312.jpg

                Ruszyły prace przy remoncie zabytkowego "pałacyku" na Kępie Mieszczańskiej (ul
                Witolda, tuż przy Śluzie Mieszczańskiej):
                hydral.com.pl/neo/foto/24/24310.jpg
                Czy ktoś się orientuje co znajdzie się w tym ciekawym arch budynku po remoncie?


                -----------
                Oba zdjęcia: mt_alfa ( wroclaw.dolny.slask.pl )
      • Gość: Rafis Re: Sala koncertowa-120 mln wrzesien 2006 IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 26.11.04, 18:32
        Powstanie sala koncertowa

        120 milionów złotych ma kosztować supernowoczesna sala koncertowa, która ma
        powstać na placu Wolności we Wrocławiu.

        To największa w stolicy Dolnego Śląska po wojnie inwestycja w dziedzinie
        kultury. Konsultantem gminy przy projektowaniu sali będzie amerykańska firma
        ARTEC CONSULTANS.O planach mówił we Wrocławiu dyrektor firmy Tateo Nakijama.
        Firma specjalizuje się w doradztwie przy budowach właśnie sal koncertowych.
        Budowa wrocławskiej sali ma się rozpocząć we wrześniu 2006 roku i potrwać dwa
        lata.



        eja
        • Gość: Rafis Głogów:ruiny zostaną wyeksponowane IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 26.11.04, 18:42
          Ruiny w Głogowie - eksponowane

          Ruiny kościoła pw. św. Mikołaja w Głogowie zostaną ocalone, a obiekt częściowo
          odbudowany. Rozpisany przez głogowski magistrat konkurs architektoniczny został
          rozstrzygnięty.







          Wygrała koncepcja pozostawiająca ruiny jako pomnik przeszłości, przy częściowym
          zabudowaniu ich elewacją ze szkła i aluminium . Nowoczesne szkło poprzez
          kontrast z ruinami ma symbolizować zniszczenia dokonane w mieście podczas II
          wojny światowej. Szacuje się, że Głogów został wówczas zniszczony w ponad 95
          procentach. - Projekt przewiduje odtworzenie historycznej sylwetki kościoła,
          która pozostaje zgodna z historyczną zabudową Starego Miasta - wyjaśnił Bartosz
          Hejmej, rzecznik miasta,. Dodał, że zwycięzca - wrocławska pracownia
          projektowa - otrzymała za ten pomysł nagrodę w wysokości 10 tys. zł.

          Podczas II wojny światowej głogowska starówka została niemal zrównana z ziemią.
          Od lat 80. prowadzona była odbudowa zabytkowej dzielnicy miasta. Dzięki temu
          przywrócono mieszkańcom rynek, którego liczący prawie osiemdziesiąt tysięcy
          mieszkańców Głogów, był pozbawiony od końca wojny.



            • Gość: Rafis Krzyzowa-wnioski:szansa na sukces. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 28.11.04, 20:54
              Szansa na sukces

              Poniedziałek, 29 listopada 2004r.

              Przez trzy dni uczestnicy forum najczęściej mówili o nas - mieszkańcach
              regionu. Jesteśmy ponoć niezłym kapitałem.

              W regionie mamy wielu dobrych fachowców. Jednak trzeba im, i ich pracodawcom,
              stworzyć szansę do rozwoju - to jeden z wniosków płynący z 6. Dolnośląskiego
              Forum Politycznego i Gospodarczego, które wczoraj zakończyło się w Krzyżowej.
              Poświęcone było kapitałowi społecznemu regionu

              Jak można wyzwolić w ludziach inwencję, kreatywność, odkryć i wykorzystać ich
              możliwości najciekawiej opowiada Krzysztof Domarecki, prezes Seleny,
              wrocławskiej firmy z branży chemii budowlanej.
              - Największą zmianą jakościową było przekształcenie firmy z krajowej, na
              międzynarodową. Pracownicy musieli stawić czoło zupełnie nowym wyzwaniom, co
              wyzwoliło w nich efektywność. Dało im to nowe możliwości - mówi Domarecki. -
              Zyskali na tym wszyscy: od menadżerów, chemików po szeregowych pracowników.
              Od momentu, kiedy Selena zaczęła działać na rynkach całego świata, zatrudnienie
              w firmie na Dolnym Śląsku zwiększyło się pięciokrotnie, choć sprzedaż produktów
              w naszym regionie nie wzrosła. Paradoksalnie więc wejście na rynek azjatycki,
              czy obu Ameryk, spowodowało zwiększenie zatrudnia w naszym regionie.
              - Nie ma żadnych przeszkód, aby z Wrocławia kierować międzynarodową firmą -
              przekonuje Krzysztof Domarecki, który nie snuje planów przeniesienia centrali
              firmy do Warszawy, czy Easton w USA.
              Prezes jest przekonany, że w Polakach drzemie olbrzymi potencjał, ale
              najczęściej nie mają oni warunków, aby go wykorzystać. - Jeden z moich
              pracowników, chemik, pewnie do dziś sfrustrowany badałby próbki w jakiejś
              firmie. Trafił do mnie i wystarczyło postawić przed nim wyzwanie. W krótkim
              czasie zbudował bardzo innowacyjny dział. Dzięki ich nowatorskim rozwiązaniom
              konkurencja jest parę lat za nami - opowiada Domarecki. - Nie ma jeszcze
              trzydziestki, a biją się o niego wszystkie firmy z branży.
              Z powodzeniem z możliwości Dolnoślązaków korzystają też inne duże ogólnopolskie
              firmy.
              - Zbudowaliśmy tu swoje firmy i nie zamierzamy przenosić ich central z Dolnego
              Śląska - deklaruje Tomasz Szpikowski, prezes Work Service.
              I coś w tym jest, bo również obecny na forum Leszek Czarnecki we Wrocławiu
              stworzył Europejski Fundusz Leasingowy. Firma do dziś, choć teraz należy do
              Francuzów, centralę ma w stolicy Dolnego Śląska. Choć teraz Leszek Czarnecki
              pracuje głównie w Warszawie, to jego spółka Getin wciąć ma centralę u nas.
              Podobnie działał inny geniusz finansów, nieżyjący już Sławomir Łukasiewicz.
              Stworzył Lukasa i Lukas Bank, ostatnim jego dziełem jest Eurobank. Wszystkie te
              instytucje, choć działają na skalę kraju, są wrocławskie.
              To są przykłady, że w naszym regionie można wiele zrobić, mogą funkcjonować
              nowoczesne firmy potrzebujące dobrych pracowników. Dostrzegł to tez Siemens,
              który tu ulokował swoje centrum badawczo rozwojowe. Nawet Bank Światowy
              stwierdził, że największe szanse, aby stać się najbardziej innowacyjnymi
              regionami w Polsce mają dwa województwa: dolnośląskie i śląskie.
              Podczas forum padało wiele przykładów, że mamy szansę za kilkanaście,
              kilkadziesiąt lat stać się nowoczesnym regionem. Bo mimo wszystko teraz nie ma
              co popadać w zachwyt. Nie mamy dróg, więc wielu inwestorów do nas nie dojedzie.
              Ci którzy się tym nie zniechęcą, wystraszy biurokracja i zawiłość przepisów.
              Jeśli chodzi o nowoczesność, to mimo dobrych naukowców mamy skandalicznie mało
              patentów - nasza nauka ignoruje bowiem badania, które mogą mieć bezpośrednie
              przełożenie na wynalazki użyteczne dla przedsiębiorców.
              To tylko niektóre minusy naszego kraju i regionu. Ta strona jest za mała, aby
              zmieścić na niej całą listę skarg i zażaleń, jaka można było usłyszeć w
              Krzyżowej.

              Najlepsi w regionie
              Podczas forum wyróżniane są dolnośląskie firmy, które mają dobre produkty,
              wyniki finansowe oraz są solidne i innowacyjne. Złote statuetki Dolnośląskiego
              Certyfikatu Gospodarczego dostały firmy, które trzeci raz z rzędu zasłużyły na
              nagrodę.

              Złote Statuetki DCG:
              Selena
              EnergiaPro Koncern energetyczny
              Centrum Florystyczne Bukiety Baranowska

              Firmy, które po raz pierwszy otrzymały wyróżnienie:
              PB Inter System
              HUTA Oława
              CERMAG
              VKN Polska
              MPWiK

              Bartosz Chochołowski - Słowo Polskie Gazeta
            • Gość: Rafis wrocławskie stoisko na Expo. IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 28.11.04, 20:56
              Wieża na EXPO

              Poniedziałek, 29 listopada 2004r.

              Rozstrzygnięto konkurs na wrocławskie stoisko

              Wrocław będzie miał swoje stoisko w polskim pawilonie na przyszłorocznej
              Światowej Wystawie EXPO w Aichi. Ponieważ został rozstrzygnięty konkurs już
              wiadomo jak owe stoisko będzie wyglądać.
              Głównym elementem będzie wrocławska wieża informatyczna - dwumetrowa, stalowa
              konstrukcja, pokryta szkłem, w której zostaną umieszczone monitory, emitujące
              krótki film o naszym mieście. Film ma pokazać Wrocław oczami japońskiego
              turysty.
              Agencja reklamowa, która wygrała konkurs, zaproponowała także plakaty i foldery
              informacyjne. Biznesmeni dowiedzą się, dlaczego warto inwestować w stolicy
              Dolnego Śląska, zaś potencjalni turyści gdzie spać, co zjeść, czym przyjechać.
              Dodatkowo folder posłuży jako karta turystyczna - przywieziony do Wrocławia
              gwarantuje np. bezpłatne wejście do muzeum lub szklankę wrocławskiego piwa.
              Przewidziane koszty stoiska to ponad 220 tys. zł.
              EXPO w Aichi potrwa od marca do września 2005 roku. Na 28 kwietnia zaplanowano
              dzień Wrocławia. Będzie wówczas przegląd wybranych filmów, występ Teatru Pieśń
              Kozła, spotkania oficjeli, a także bankiet.

              red - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
            • Gość: Rafis Wałbrzych-reaktywacja kopalnii? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 28.11.04, 21:01
              Czarne złoto znowu w cenie

              Poniedziałek, 29 listopada 2004r.

              Szkoci chcą wydobywać w okolicach Wałbrzycha węgiel

              - To, co dzieje się z węglem na świecie pokazuje, że zamknięcie wałbrzyskich
              kopalń węgla było wielkim błędem - mówi Jerzy Cis, były górnik kopalni
              Wałbrzych. Wzrost opłacalności wydobycia węgla kamiennego może sprawić, że w
              okolicach Wałbrzycha powstanie nowa kopalnia. Inwestycją zainteresowani są
              Szkoci, którzy pobrali już od nas próbki węgla i cały czas są w kontakcie z
              samorządowcami

              - Wałbrzyskich Kopalń Węgla Kamiennego nie trzeba było likwidować. Wystarczyło
              je dobrze zrestrukturyzować i dziś na pewno przynosiłyby zysk - uważa Jerzy
              Kosmaty, wieloletni dyrektor kopalni Wałbrzych. - Największym problemem kopalń
              była nadbudowa socjalna. Przez to, że zakłady wydobywcze musiały utrzymywać
              przychodnie zdrowia, kluby i obiekty sportowe, ośrodki wypoczynkowe oraz domy
              kultury, ich rentowność była zaniżana. Przy racjonalnej polityce kadrowej
              kopalnia byłaby interesem dochodowym.
              Byli górnicy są także przekonani, że eksploatacja węgla w Wałbrzychu i jego
              okolicach jest dobrym pomysłem.
              - Jeśli powstałaby tu kopalnia, która byłaby nowocześnie zarządzana bez zbędnej
              biurokracji, to na pewno by się to opłacało - uważa Leszek Kłys, który
              przepracował pod ziemią 15 lat w KWK Thorez. - Na likwidacji naszych kopalń
              zarobili pośrednicy sprowadzający węgiel do Polski. To była decyzja polityczna,
              a nie ekonomiczna.

              Ożywcza koniunktura
              W tym roku na światowych rynkach zdecydowanie wzrosły ceny węgla kamiennego,
              zwłaszcza jego najlepszych gatunków używanych przy produkcji stali. Dziś za
              tonę wysokokoksującego węgla kamiennego trzeba zapłacić dwa razy tyle, co przed
              rokiem.
              - Trudno powiedzieć, jak długo utrzyma się ta tendencja. Analizy światowych
              rynków pokazują jednak, że nie jest to chwilowy wzrost zapotrzebowania na
              węgiel - uważa Janusz Siemieniec, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a w
              przeszłości dyrektor KWK Nowa Ruda. - Już dziś skutki tej zmiany są odczuwalne
              w Polsce. Jastrzębska Spółka Węglowa, która jest głównym producentem węgla
              koksującego w naszym kraju, odnotowuje niespotykany do tej pory wzrost zysków.
              Trzeba jednak pamiętać, że JSW nie musi teraz inwestować w poszukiwanie węgla i
              budowę kopalń.
              Światowi potentaci na rynkach paliwowych dostrzegli to zjawisko i intensywnie
              poszukują nowych złóż węgla kamiennego, na których mogliby zrobić dobry interes.

              Szkoci w Wałbrzychu
              Tym tropem podążyli między innymi przedstawiciele European Energy - Gibson
              Group z Wielkiej Brytanii. Za pośrednictwem doradcy polskiego ministra ochrony
              środowiska, biznesmeni ze Szkocji dowiedzieli się o Wałbrzychu. W lipcu Scott
              Fleming, przedstawiciel szkockiego konsorcjum finansowego Euro Scottish
              Investment - Finanse and Leasing i Tom Gibson, przedstawiciel European Energy -
              Gibson Group przyjechali pod Chełmiec. Spotkali się tutaj z ostatnimi
              przedstawicielami branży górniczej oraz z samorządowcami.
              - Szkoci mieli dużą wiedzę na temat tego, co zalega u nas w ziemi - przyznaje
              Stanisław Czempkowski, zastępca burmistrza Boguszowa-Gorc. - Zwiedzili między
              innymi teren zlikwidowanego szybu Witold, który był częścią kopalni Victoria.
              Byli pod wrażeniem tego, co zobaczyli. Wzięli z sobą także worek węgla z
              biedaszybów, by na tej podstawie poznać skład i wartość naszego węgla.
              - Ja także spotkałem się z delegacją biznesmenów ze Szkocji, którzy byli
              zainteresowani uruchomieniem kopalni węgla w Wałbrzychu. Przyznaję, że ten
              pomysł zaskoczył mnie - wspomina nam Piotr Kruczkowski, prezydent Wałbrzycha. -
              Ludzie ci dowiedzieli się, że nasze kopalnie zostały zamknięte z przyczyn
              politycznych i że w ziemi zalega jeszcze dużo węgla, który można wydobywać. W
              rozmowach uczestniczył szef wałbrzyskiego oddziału urzędu górniczego Ireneusz
              Biel, który wyjaśnił im dokładnie sytuację. Ale to nie ostudziło zapału
              wyspiarzy. Między innymi wykazali oni zainteresowanie odpadami górniczymi,
              które zalegają na licznych hałdach i ich wykorzystaniem do produkcji ciepła i
              energii elektrycznej.
              Brytyjczycy byli także w Nowej Rudzie i tam również oglądali pozostałości po
              kopalni. Teraz samorządowcy czekają na kolejną wizytę i konkrety przyszłych
              inwestycji. Wyspiarze cały czas utrzymują kontakt z samorządowcami, o czym
              świadczą choćby wysyłane do nich pisma z prośba o konkretne informacje na temat
              złóż.

              Wielka inwestycja
              Specjaliści z branży górniczej przyznają, że otwarcie kopalni w Wałbrzychu,
              Boguszowie-Gorcach czy w Nowej Rudzie nie musi być tylko pobożnym życzeniem
              byłych górników.
              - Pokłady węgla w okolicach Wałbrzycha szacowane były kilka lat temu na około
              200 milionów ton. Jest to zasób większy od tego, którym dysponuje Jastrzębska
              Spółka Węglowa. Trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że potencjalny inwestor
              musiałby praktycznie od podstaw wybudować nowy zakład wydobywczy. Z tego, co
              zostało po zlikwidowanych i zatopionych kopalniach, raczej nie da się już
              korzystać. Podstawowym problemem jest jednak to, czy taka inwestycja zwrócić
              się za około 30 lat, bo taki okres przyjmuje się w tej branży na zwrot kosztów.
              Jeśli ceny węgla nie spadną, to taka inwestycja na Dolnym Śląsku byłaby realna -
              analizuje Janusz Siemieniec.

              Cud się ziści?
              Dla pogrążonego w bezrobociu regionu wałbrzyskiego utworzenie zakładu
              wydobywczego byłoby prawdziwym cudem.
              - Od ręki znalazłoby się kilkaset osób gotowych do podjęcia pracy pod ziemią -
              zapewnia Ryszard Buszka, który ponad 20 lat pracował w KWK Thorez. - Ziściłby
              się cud, który zbawiłby to miasto. Ludzie dostaliby pracę, o której marzą od
              dnia zamknięcia ostatniej kopalni. Nie tylko ci, którzy zostali wysłani na
              górnicze renty, a potem przez orzeczników ZUS-u pozbawieni nie tylko świadczeń,
              ale i szansy dopracowania w kopalni do emerytury. Chętnie wróciliby także ci,
              którzy wzięli odprawy i sami odeszli z górnictwa. W mieście znów byłyby
              pieniądze, wróciłoby życie, bo trzeba byłoby do pracy także innych
              specjalistów, nie tylko górników.
              - Za tydzień, jak co roku, zapalimy świeczkę przy figurce świętej Barbary,
              patronki górników. Będziemy modlili się w intencji utworzenia tej kopalni -
              dodaje Leszek Kłys.

              Likwidacja, zatopienie, biedaszyby
              Górnictwo było najważniejszą gałęzią gospodarki Wałbrzycha przez około 500 lat.
              Ostatnia kopalnia w Wałbrzychu - Zakład Wydobywczo-Przeróbczy Antracytu -
              została zamknięta w 1998 roku. Fizyczna likwidacja wyrobisk w Wałbrzychu,
              Boguszowie-Gorcach i Jedlinie Zdroju nastąpiła wiosną 2002 roku, kiedy dobiegł
              proces zatapiania podziemnych korytarzy. W Nowej Nudzie fedrowano do 2001 roku,
              a KWK Nowa Ruda przestała istnieć w ubiegłym roku.
              Mimo likwidacji kopalń, węgiel w okolicach nadal jest wydobywany w tzw.
              biedaszybach. Bezrobotni mieszkańcy Wałbrzycha, Boguszowa-Gorc i Jedliny Zdroju
              metodą odkrywkową nielegalnie eksploatują wychodnie węgla w kilkudziesięciu
              miejscach. Proceder ten w ciągu dwóch lat kosztował życie 6 osób.

              Robert Radczak - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
                • Gość: Preslaw Re: Wnioski z forum w Krzyżowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 16:47
                  < Nawet Bank Światowy stwierdził, że największe szanse, aby stać się
                  najbardziej innowacyjnymi regionami w Polsce mają dwa województwa: dolnośląskie
                  i śląskie.Podczas forum padało wiele przykładów, że mamy szansę za kilkanaście,
                  kilkadziesiąt lat stać się nowoczesnym regionem. Bo mimo wszystko teraz nie ma
                  co popadać w zachwyt. Nie mamy dróg, więc wielu inwestorów do nas nie dojedzie.
                  Ci którzy się tym nie zniechęcą, wystraszy biurokracja i zawiłość przepisów.
                  Jeśli chodzi o nowoczesność, to mimo dobrych naukowców mamy skandalicznie mało
                  patentów - nasza nauka ignoruje bowiem badania, które mogą mieć bezpośrednie
                  przełożenie na wynalazki użyteczne dla przedsiębiorców.
                  To tylko niektóre minusy naszego kraju i regionu.>

                  Właściwie to można by powiedzieć: nic dodać, nic ująć. Niedawno, zupełnie
                  przypadkowo miałem okazję rozmawiać z człowiekiem, który prowadzi firmę
                  tarnsportową i zamierza współpracować z firmą z Wielkiej Brtyanii. Jest bradzo
                  zainteresowana polskim rynkiem, w tym też dolnośląskim, ale najbardziej
                  przeraża ich systenm prawnym, zwłaszcza podatkowy, który jawi mu się jako
                  niestabily i generujący birokrację a co za tym idzie dzisiątki różnych
                  utrudnień i w konsekwencji łapownictywo i nepotyzm. Niby wszyscy o tym wiedzą,
                  każdy się tym przejmuje a nadala jest tak samo. Jak to śpiewał Kuba
                  Sienkieiwcz "wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest".
                  Oczywiście inwestorzy przychodzą, mimo tego, na szczęście.
    • Gość: greg Re: Newsletter 7 IP: *.magma-net.pl 29.11.04, 23:19
      a to ciekawa inf. z naszej oficjalnej storny miasta www.wroclaw.pl
      "Inwestycje w fazie końcowej

      VIII. Finance Center Zojan

      Informacje podstawowe:
      lokalizacja: ul. Legnicka 56, nie opodal dawnej rzeźni;
      szacunkowy termin zakończenia realizacji inwestycji: 2005 r.
      inwestor: spółka Zojan, prezes spółki: Zofia Wykrent siedziba firmy: Wrocław, ul. Legnicka 56, tel.(071) 373-56-26; w końcowej fazie budowy prawdopodobnie pojawi się
      wspólinwestor – firma Referal Legal Services z Chicago;
      wartość inwestycji: ok. 5 mln euro;
      projekt obiektu: Piotr Kociołek, Joanna Piasecka z biura AGP-1.

      Informacje dodatkowe:
      powierzchnia użytkowa: 11000 m²; powierzchnia biurowa: 6,5 tys. m²
      przeznaczenie: na parterze bank, towarzystwo ubezpieczeniowe oraz recepcja, na wyższych piętrach – biura; na ostatnim piętrze restauracja z ogródkiem letnim. W podziemiach i
      obok budynku znajdzie się ok. 200 miejsc parkingowych. Inwestor amerykański planuje zaadaptowanie częśći budynku na apartamenty;
      koszt wynajęcia 1 m² powierzchni wyniesie od 15 do 20 euro;
      z tyłu budynku w przyszłości powstanie centrum handlowo – usługowo – rekreacyjne.",
      jakos przejezdzam tam codzienni i nic nie widze aby bylo cos tam konczone, tak samo jak nie widac poczatku inf. pt. Galeria Legnicka, chyba ze juz moj zwrok jest tak kiepski i nie zauwazam tych aspektow ;)