Dodaj do ulubionych

Wzgórze pamięci

IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.11.04, 23:23
Panie Grzegorz Roman co pan pitoli - 2 tonu to kubik muru
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafis Wzgórze pamięci IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 17.11.04, 23:24
      "z niemieckich kamienic, które stały tu równą pierzeją, a podczas okupacji
      zostały spalone i wyburzone."

      podczas okupacji? co za koleś! :)
      • Gość: com Re: Wzgórze pamięci IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 17.11.04, 23:36
        a może tak na jeźdźca? ...jaki najeźdźca?! .....germański Q..wa oprawca
        • Gość: kazimierzp Re: Wzgórze pamięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 00:20
          O katastrofie na placu Grunwaldzkim tu polecam:
          hydral.com.pl/neo/006688,foto.html
          Nie było tu zadnego betonu sprężonego, ani żadnej nowatorskiej technologii,
          tylko typowe ramy "H". Niechlujnie i zbyt pospiesznie stawiane. Katastrofa
          została dokładnie zdiagnozowana i opisana przez profesora Suwalskiego. Polecam
          lekturę urzędnikom wrocławskim - zwłaszcza tym ze Świętej Katarzyny. Może
          trochę lizną budownictwa, zarządzając budownictwem.
          Na temat wzgórza Andersa tu polecam i kolejne inne zdjęcia:
          hydral.com.pl/neo/19741,foto.html
          Pamiętam jak to wzgórze powstawało, jak powoli był teren zasypywany. Pamietam
          noc w 1967 roku kiedy elementy z placu Grunwaldzkiego były przywożone.
          Mieszkałem wtedy przy Glinianej. Rafis chyba nie pamięta bo go na swiecie nie
          było (a to jego dzielnica). Gdyby tak pani redaktor poczytała archiwalne numery
          GW to tam jest wiele o tym wzgórzu.
          • Gość: Jello Biafra Pamietam to wzgórze z wagarów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 00:29
            Chodziliśmy wtedy na pociągi i odwiedzaliśmy wzgórze, ale zawsze tam byli jacyś
            chuligani. Pamiętam, że pod wzgórzem od strony nasypu kolejowego były jeszcze
            domki, w których mieszkali cyganie i pijacy. Był rok 1979. Raz złapali nas
            sokiści i przywieźli nas do budki dróżnika przy ulicy Bardzkiej. Dziś już jej
            nie ma.
    • Gość: ms Re: Wzgórze pamięci IP: 195.116.94.* 18.11.04, 07:14
      Oczywiście, że były nagrobki i to pełno. Pamietam z początku lat 70-tych
      ub.w.kiedy chodziłem się tam bawić. Nazywało się to wówczas górka Missisipi-
      Missouri
    • Gość: S.M. Nie tak wszystko burząc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 09:36
      Pane dyrektore, pańscy Sowieci niszczyli co najwyżej to, czego nie wysadzili w powietrze sami Niemcy. A oni to robili ze słynną niemiecką precyzją w całym mieście. A może pan jeszcze powiesz, że Plac Grunwaldzki to Armia Czerwona zrobiła, co?
    • Gość: Herodot Re: Wzgórze pamięci IP: *.do.pl / *.generacja.pl 18.11.04, 09:37
      Już Herodot opisywał cuda nowożtnego Wrocławia, czyli "Kopców Króla" ,
      prewodniczącego MRN wroclawia, który dla oczyszczania z gruzów miasta wyznaczyl
      cztery miejsca we Wrocławiu zwożenia gruzów z okolic zobowiązując wszystkich
      posiadaczy samochodów ciężarowych do bezpłatnego wywożenia.
    • Gość: Jazzek Re: Wzgórze pamięci IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 18.11.04, 09:43
      Wzgórze Gomułki jako nazwa funkcjonowała tylko w latach osiemdziesiątych (i to
      po 1982, kiedy to umarł), bo Jaruzelowi coś odpierdzieliło i niemalże patrona
      swojego świętego z niego zrobił, no a lokalne władze się podlizywały
      generałkowi. W Szczecinie podobnie, Trasa Zamkowa (wówczas w budowie) nosiła
      przez krótki czas imię Gomułki.
    • Gość: DD Re: Wzgórze pamięci IP: *.kwpsp.wroc.pl 18.11.04, 10:20
      Pamiętam jak jeszce w latach 70 było to zarośnięte i dzikie miejsce.
      Najczęściej wykorzystywane przez młode pary na pierwsze miłosne igraszki
      (ciekawe ile dzięki nim przybyło nowych obywateli wrocławia). Nic dziwnego,że
      przyrost naturalny maleje,skoro rozbiera się takie miejsca...Pozdrowionka
    • Gość: jonasz A ja pamiętam jak szkołą tam chodziliśmy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 10:23
      na jakieś bzdurne święto... (lat osiemdziesiątych poczatek - 1983-4?) właśnie
      Bułce je mianowali ...
      Poza tym z wcześniejszych lat pamiętam "rekultywację" wzgórza a z
      dziewięćdziesiątych zagospodarowywanie (nasadzanie krzewów, wyrównywanie).
      Szkoda by było coby całkiem zniknęło... Tyle roboty i kasy włożono w stworzenie
      w miarę fajnego punktu - choćby spacerowego. Poza tym to jedyna górka w okolicy
      i dzieciaki z całych Krzyków wpadaja tu na sanki zimą.
      Czy cała górka zniknie??
      pozdrawiam jonasz
    • Gość: JaRos Re: Wzgórze pamięci IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 18.11.04, 10:49
      No patrzcie ja do tej pory słyszałem ze to obrońcy "Festung Breslau" niszczyli
      budynki (wypalali je) coby łatwiej sie było w nich bronić. Widac pan Roman zna
      własna histori "Festung Breslau"
      • Gość: Sonia Re: Wzgórze pamięci IP: *.dial.pl 19.11.04, 10:39
        Pan Roman dość dobrze zna historię - nie tylko Niemcy niszczyli Wrocław, ale
        również Rosjanie, głównie właśnie paląc całe połacie miast i to po zakończeniu
        walk. Dotyczyło to nie tylko Wrocławia, ale również wielu innych miast
        niemieckich. Dokonywali tego głównie tzw. maruderzy ciągnący się za regularnymi
        wojskami. Po pierwsze wynikało to z nienawiści, a po drugie chodziło o zatarcie
        śladów rabunku.
    • Gość: feex Re: Wzgórze pamięci IP: 81.3.112.* 18.11.04, 11:25
      pytanie do prof. Malachowicza:

      -''Usypisko powstawało w latach 50., m.in. z niemieckich kamienic, które stały
      tu równą pierzeją, a podczas okupacji zostały spalone i wyburzone''

      kto okupowal Wroclaw - moze wermaht ??


    • Gość: wro2015 Re: Wzgórze pamięci IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.11.04, 11:33
      'Ale urbaniści oponowali, że Wrocław jest płaski i takie wzniesienia dobrze mu
      robią.'

      Co to jest z a logika projektowania? Wroclaw jest plaski - rzeczywiscie. To ejst
      dla tego miasta bardzo chcarackterytyczne i przez to daje piekne widoki (jak sie
      wjezdza do miasta n.p. pociagmiem juz z daleka widac poltegor, wieze starego
      miasta itd.)

      Ale co to jest za logika projektowania? Tylko bo wroclaw jest plaski nie oznacza
      ze trzeba od razu nasypac gore ... a szczegolnie to juz nie w tak przypadkowym
      miejscu blokujac kilka przecznic!!!
      Wroclaw ma duzo odonog Odry - proponuje jedna zasypac - to mu dobrze zrobi.
      Wroclaw ma duzo parkow - proponuje kilka wyciac...

      Nie rozumiem takiego podjescia
    • Gość: andrzej z nd Re: Wzgórze pamięci IP: *.ok.ae.wroc.pl 18.11.04, 14:34
      Dzięki takim ludziom jak przedsiębiorczy pan Roman we Wrocławiu jest coraz
      mniej zieleni a inwestorzy nie muszą myśleć o parkingach bo po co? Samochody
      można parkować na trawnikach!
      Pozdrawiam wszystkich inwestorów tworzących z Wrocławia betonową pustynię.
    • Gość: mike Re: Wzgórze pamięci IP: *.ppp.dion.ne.jp 18.11.04, 15:14
      "
      Usypisko powstawało w latach 50., m.in. z niemieckich kamienic, które stały tu
      równą pierzeją, a podczas okupacji zostały spalone i wyburzone. Pod wzgórzem
      pozostało jeszcze po nich uzbrojenie. Idea, żeby składować w jednym miejscu całe
      to rumowisko i stworzyć miejsce rekreacyjne, nie była głupia, tylko usytuowano
      je wyjątkowo niefortunnie. Bez widoków i perspektyw, bez żadnych walorów
      krajobrazowych."

      Skad oni wzieli tego debila. Przeciez on ani liczyc nie umie, ani nie zna
      historii miasta... Dziwne...
      • Gość: Henry Re: Wzgórze pamięci IP: *.fastdatatech.com / 216.38.216.* 18.11.04, 15:49
        A czy ktos jeszcze pamieta koleki do wywozenia gruzu z wagonikami wywrotnymi
        (chyba takimi jak w kopalniach) Dla nas dzieci to byla frajda, czepianie sie
        wagonikow. Jeden taki wagonik przejechal koledze ramie, ktore pomimo
        zmiazdzenia kosci udalo sie uratowc. Dobrze pamietam usypywanie wzgorza i
        wywozenie grozow. A panu redaktorowi radze zapoznac sie z faktami. 90%domow
        zniszczyli sami obroncy wroclawia. Dla Sovietow zostaly juz tylko gruzy. Moje
        pokolenie Wroclawian urodzonych w tym miscie przed wojna juz sie konczy. moze
        warto bylo by zorganizowac zjazd tych ktorzy jeszcze zyja i mogo wniesc wiele
        cennych uwag do histori tego pieknego miasta.
        • Gość: wrc Re: Wzgórze pamięci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 16:23
          "ale cokolwiek o nim sądzimy, faktem jest, że znika góra w środku miasta" to
          prawda
          • Gość: Arek Re: Wzgórze pamięci IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.04, 18:25
            prof. Edmund Małachowicz, architekt i konserwator zabytków, autor książek o
            Wrocławiu:

            Usypisko powstawało w latach 50., m.in. z niemieckich kamienic, które stały tu
            równą pierzeją, a podczas okupacji zostały spalone i wyburzone.


            Później dziwimy się, żeśmy głupi jak barany. Tę bzdurę powiedział PROFESOR,
            zapisała to DZIENNIKARKA, puścił WYDAWCA a przeczytał KOREKTOR. Koorwa mać!
            Przecież umrę w kraju NAJDURNIRJSZYM NA ŚWIECIE!
            • Gość: Arek Re: Wzgórze pamięci IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.04, 18:27
              tzn. NAJDURNIEJSZYM. Ręce mi się trzęsą ze zgrozy!
    • Gość: Mariusz P. Re: Wzgórze pamięci IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.11.04, 19:27
      Pytanie do Pana Profesora Małachowicza.
      O jakim czasie okupacji we Wrocławiu (Breslau) Pan profesor wspomina?
      • Gość: olo Panie Naczelny, niech Pan coś z tym zrobi! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.04, 19:59
        Za poprzedniej naczelnej przyzwyczailiśmy się do idiotyzmów w GW ale Pan mam
        nadzieję coś zmieni w tej kwestii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka