Dodaj do ulubionych

Urban o UWr w dzisiejszym NIE..

IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 10:14
to jako ciekawostka, echo zeszłego tygodnia.......
Obserwuj wątek
    • Gość: STrup Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.05.02, 11:24
      Co napisal (nie mam zludzen, ze dobrze...)?
      Po prostu nie czytuje tego pismidla, dla zasady i z powodu samego Urbana.
      • Gość: bon Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 11:54
        szkoda, że nie czytasz bo miałbyś tzw "szersze spojrzenie " i mógłbys dokanać wiekszego wyboru w tworzeniu
        własnej opinii
        pozdrawiam bon
        • Gość: STrup Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.05.02, 12:13
          Gość portalu: bon napisał(a):

          > szkoda, że nie czytasz bo miałbyś tzw "szersze spojrzenie " i mógłbys dokanać
          > wiekszego wyboru w tworzeniu
          > własnej opinii
          > pozdrawiam bon

          Kiedys czytywalem NIE, sporadycznie.
          Primo, nie odpowiada mi agresywny ton. Ten niby luz, niby kpiarstwo, co ma
          podkreslac plugawy (nie owijajmy w bawelne) jezyk.
          Secundo - co wazniejsze - postac Urbana jest dosc odrazajaca. Stuprocentowy
          komuch, facet, ktory ma gleboko w rzyci zarowno nasz kraj jak i (zwlaszcza) jego
          mieszkancow, stworzyl periodyk, ktorego zadaniem jest osmieszyc i zablocic
          wszystko co sie da. Nie ufam komus, kto podaje tylko jedna wersje.
          Oczywiscie, w wielu sprawach ma racje. Kiedy pietnuje zlodziei, aferzystow,
          lapowkarzy, ksiezy-pedofili, glupote urzednikow, kretynizm poslow i senatorow
          itd., pozornie wszystko jest w porzadku.
          Poza forma.
          W sprawach powazniejszych i nie czarno-bialych NIE zajmuje tylko jedna pozycje.
          Nie dyskutuje lecz narzuca swoj punkt widzenia. A to juz nie jest uczciwe wobec
          odbiorcy.
          Ale nie odpowiedziales mi na pytanie: co mianowicie NIE napisalo o UWr?
          • Gość: bonczek Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 12:18
            jesli chodzi o urbana to wolę go od michnika bo ten pierwszy w swym stosunku i uczuciach niezmiennym jest w
            przeciwieństwie do michnika , który z każdą władzą pod rękę chadza ..a co do artykułu to opisał korespondencję
            via mail pomiedzy nim a studentami UW a co za tym idzie problemami z organizacją spotkania /władze uczelni/
            bonczek
            • Gość: STrup Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.chem.uni.wroc.pl 06.05.02, 12:28
              Gość portalu: bonczek napisał(a):

              > jesli chodzi o urbana to wolę go od michnika bo ten pierwszy w swym stosunku i
              > uczuciach niezmiennym jest w
              > przeciwieństwie do michnika , który z każdą władzą pod rękę chadza ..
              Fakt. Ale przeciez gdyby Urban nagle zaczal grac kogos innego niz jest, i tak
              nikt by mu nie uwierzyl.
              A co do Michnika, to chodzenie pod reke nie jest tym samym, co umiejetnosc
              rozmawiania z kazdym, nawet jesli adwersarz jest z zupelnie innej opcji
              politycznej. W tej dziedzinie podziwiam Michnika, w odroznieniu od ciebie.



              > a co do ar
              > tykułu to opisał korespondencję
              > via mail pomiedzy nim a studentami UW a co za tym idzie problemami z organizacj
              > ą spotkania /władze uczelni/
              > bonczek

              Tzn. co? Studenci chcieli spotkac sie z wladzami UWr (starymi czy Rektorem-
              elektem)? I nie bardzo umieli sie dogadac co do terminu lub miejsca? I dlatego
              powiadomili NIE?
              Czy tez chcieli spotkac sie z redaktorami NIE, ale im wladze zabronily?
              Niewazne, ktora wersja jest prawdziwa, ale cos mi sie wydaje, ze Urbanowi zaczyna
              brakowac tematow...
              • Gość: bonczek Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 12:50
                stary daj maila zeskanuje tobie ten artykuł.......i wyślę - obiecuję
                bon
                • Gość: bromden Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 12:54
                  > stary daj maila zeskanuje tobie ten artykuł.......i wyślę - obiecuję

                  ja tez prosze o skan, jezeli to nie problem,
                  (pamietaj, bonczek, moge go uzyc przeciwko tobie!)

              • Gość: bon Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 12:51
                rozrózniam rozmowę z każdym od chodzenia pod rekę........
                bon
            • Gość: bromden Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 12:52
              > jesli chodzi o urbana to wolę go od michnika bo ten pierwszy w swym stosunku i
              > uczuciach niezmiennym jest w

              no tu juz troche przesadziles,
              cenisz ludzi za konsekwencje trwania w bledzie lub zlu?
              ja cenie ludzi, ktorzy potrafia sie przyznawac do bledow lub zlego postepowania,
              bo to jest 1. madre, 2. uczciwe i 3. odwazne,

              znioslbym styl 'nie', gdyby bylo obiektywne,
              niby nie ma dla niego autorytetow, ale tylko z jednej strony ...
              • Gość: bon wyindywidualizowane odczucia IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 13:03
                Gość portalu: bromden napisał(a):

                > > jesli chodzi o urbana to wolę go od michnika bo ten pierwszy w swym stosun
                > ku i
                > > uczuciach niezmiennym jest w
                >
                > no tu juz troche przesadziles,
                > cenisz ludzi za konsekwencje trwania w bledzie lub zlu?
                a kto tak powiedział? to twoja ocena
                > ja cenie ludzi, ktorzy potrafia sie przyznawac do bledow lub zlego postepowania
                > , ja tez takich cenie
                > bo to jest 1. madre, 2. uczciwe i 3. odwazne,
                >
                > znioslbym styl 'nie', gdyby bylo obiektywne,
                > niby nie ma dla niego autorytetow, ale tylko z jednej strony ...
                obiektywizm to tez twoje indywidualne odczucie jak również pojęcie owej "strony"
                bon

                • Gość: bromden Re: wyindywidualizowane odczucia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 13:20
                  > obiektywizm to tez twoje indywidualne odczucie jak również pojęcie owej "strony
                  > "

                  uwazasz, ze 'nie' jest obiektywne? ciekawe ...
                  (juz od kilku lat nie czytalem)

                  w kazdym badz razie, mozna zrobic prosta statystyke o kim pisze 'nie' w
                  artykulach i jak, a to juz bedzie dobre przyblizenie obiektywnego stanu rzeczy
                  • Gość: bonczek Re: wyindywidualizowane odczucia do bromdena IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 13:41
                    to nie obiektywizm chodzi ale o o opcję - Urban wali w styropian i prawice /uogólniając/ pisze o rzeczach o
                    których GW nie napisze czy inne periodyki.Przeczytanie GW i NIE daje możliwośc wyciągnięcia własnych
                    wniosków odnosnie określonego tematu.Trudno mówic o obiektywizmie jesli mamy na mysli polską prasę.
                    Zdziwiłbym sie gdyby Gw waliła w UW czy tygodnik Solidarnośc jeździł po krzaku jak po łysej kobyle...to kwestia
                    wyboru i zwykłych porównań.W przeciwieństwie do moich adwerasrzy jesli zwróciłeś uwagę nigdy nie piszę co
                    lub kto jest dobry albo zły bo to indywidualne odczucia..piszę jedynie dlaczego cos czytam czy lubię ale daleki
                    jestem od pouczania...
                    pozdrowionka
                    p.s. swoją droga zaskoczyłeś mnie tą polemiką
                    • Gość: bromden Re: wyindywidualizowane odczucia do bromdena IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 13:59
                      > których GW nie napisze czy inne periodyki.Przeczytanie GW i NIE daje możliwośc
                      > wyciągnięcia własnych wniosków odnosnie określonego tematu.Trudno mówic o

                      z tym sie zgadzam,
                      (swoja droga polecam 'rzeczpospolita', jesli ktos nie lubi gw)

                      ale jeszcze nie odniosles sie do 'cenienia niezmiennosci pogladow',
                      (jestem ciekawy czy potrafisz przyznac sie do bledu, hehe)
                  • brezly Obiektywizm 06.05.02, 13:52
                    Sprawa w subtelnosci stosowanych dzialan. Zalozmy ze zakladam gazete, w ktorej
                    opisuje raz po razie rozmaite lajdactwa popelniane przez mieszkancow np.
                    Kozanowa. Kazdy z przypadkow jest calkowicie autentyczny i nikt mi nie udowodni
                    ze klamie. Jaki jest efekt? No? W ten sposob moge byc zupelnie nieobiektywny
                    podajac wylacznie obiektywne fakty, czyz nie? Dorobie WSZYSTSKIM mieszkancom
                    Kozanowa gebe lajadow, czy nie?
                    Dalej: jak mi ktos zarzuci ze nie oddzielam komentarzy od faktow, biore opinie
                    za fakty, naciagam interpretacje (to w "NIE" przeczytalem ongis
                    zdanie : "Gazeta Wyborcza", podobnie jak inne gazety katolickie...") to zawsze
                    mozna sie obronic: przeciez my jestesmy szmatlawiec i brukowiec. Czego od nas
                    chcecie?
                    Michal Glowinski w swoich ksiazkach poswieconych jezykowi propagandy lat 80'
                    stawai teze ze jednym z celow strategicznych propagandy bylo wyrobienie w
                    spoelczenstwie polskim b. niskiej samooceny. Po niejakiej euforii lat 80-81
                    wydawalo sie to ambitnym zadaniem, a skutki widac az do dzisiaj. Mistrzem
                    ceremonii byl Urban, ktorego zawsze fascynowaly ciemne sprawy dziejace w
                    spoleczenstwie polskim (vide fascynujace [bez ironii -Brezly] ksiazki
                    typu "Wszytskie nasze ciemne sprawy") i mial by tak rzec merytoryczne podstawy.
                    Doprowadzilo to w konsekwencji to postawy ktora nazwano "panswinizmem", ktora
                    jest podstawa obrazu spoelczenstwa w NIE. (Panswiznizm = ja jestem swinia, ty
                    jestes swinia, wszyscy jestesmy swinie).
                    Calosc szyta jest sprytnie i w konsekwencji b. wielu ludzi, ktorych cenie i
                    lubie (wlaczajac w to Forumowiczow niektorych) lubi to czytac. Ja osobiscie
                    przyznam sie ze wole "Kiepskich".
                    Niech moc sama sie wyzywi! :-0
                    Pozdr.
                    • Gość: bonczek Re: Obiektywizm IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 14:03
                      masz racje brezly w 100% dlatego jeszcze raz podkreslam ze czytajac NIE nie wyciagam li tylko na tej podstawie
                      wniosków...a jedynie porównuje /jesli jest oczywiście z czym/
                      pozdrawiam
                      bon
                      • brezly Re: Obiektywizm 06.05.02, 14:08
                        Gość portalu: bonczek napisał(a):

                        > masz racje brezly w 100% dlatego jeszcze raz podkreslam ze czytajac NIE nie wyc
                        > iagam li tylko na tej podstawie
                        > wniosków...a jedynie porównuje /jesli jest oczywiście z czym/
                        > pozdrawiam
                        > bon

                        OK. A ciagnac dalej: gazeta redagowana przez Michnika wystawia mu znacznie lepsze
                        swiadectwo niz Urbanowi. Twoja gradacja obu panow wydaje mi sie dosc niezwykla :-)
                        Oczekuje dlaszej interesujacej polemiki :-)
                        B/Y

                        • Gość: bonczek jawohl! IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.05.02, 15:30
                          brezly napisał(a):

                          > Gość portalu: bonczek napisał(a):
                          >
                          > > masz racje brezly w 100% dlatego jeszcze raz podkreslam ze czytajac NIE ni
                          > e wyc
                          > > iagam li tylko na tej podstawie
                          > > wniosków...a jedynie porównuje /jesli jest oczywiście z czym/
                          > > pozdrawiam
                          > > bon
                          >
                          > OK. A ciagnac dalej: gazeta redagowana przez Michnika wystawia mu znacznie leps
                          > ze
                          > swiadectwo niz Urbanowi. Twoja gradacja obu panow wydaje mi sie dosc niezwykla
                          > :-)
                          > Oczekuje dlaszej interesujacej polemiki :-)
                          > B/Y
                          >
                          z największą przyjemnością - proponuje jednak maile by po prostu innym forumowiczom nie zasmiecać forum
                          pozdrawiam
                          bonk
                          • Gość: bromden Re: jawohl! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 16:02
                            > z największą przyjemnością - proponuje jednak maile by po prostu innym forumowi
                            > czom nie zasmiecać forum

                            chcialbym przypomniec, ze pomimo opanowania forum przez puste posty, liczenie
                            krasnali w bezmyslnym wyscigu z warszawa, wazeliniarstwo, zawistne polotkowanie o
                            osobach publicznych, etc., jego pierwotna funkcja jest wlasnie dyskutowanie i
                            wymienianie pogladow,
                            takie watki jak ten, sa sola tej ziemi!
                            • Gość: Flowers Re: salt and pepper. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 18:16
                              Pieprzycie Bromden, pieprzycie. O soleniu nie wspominam.
                              • Gość: STrup Re: salt and pepper. IP: *.chem.uni.wroc.pl 07.05.02, 12:13
                                Gość portalu: Flowers napisał(a):

                                > Pieprzycie Bromden, pieprzycie. O soleniu nie wspominam.

                                Nie zrozumieliscie, Flowers, nie zrozumieliscie.
                                Bromden ma racje. Forum to wlasnie miejsce na dyskusje (upubliczniona, bo kazdy
                                moze przeczytac, a nawet sie wlaczyc).
                                Po to jest. Piekna sprawa.
                    • Gość: bromden Re: Obiektywizm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.02, 14:16
                      no i bardzo ciekawie sie zrobilo,
                      ale trzeba troche popracowac ...

                      • Gość: yacho 11 Re: Obiektywizm IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 18:25
                        ta dyskusja jest raczej sola w oku - a nie sola forum - powaznie
                        szkoda ze dzialalnosc takiego socjofoba jak urban jest pretekstem do
                        inteligenckich wynurzen
                        • brezly Re: Obiektywizm 07.05.02, 09:18
                          Gość portalu: yacho 11 napisał(a):

                          > ta dyskusja jest raczej sola w oku - a nie sola forum - powaznie
                          > szkoda ze dzialalnosc takiego socjofoba jak urban jest pretekstem do
                          > inteligenckich wynurzen


                          Yacho 11! Rozwin pojecie "inteligenckich wynurzen". Jezeli cos "daje pretekst do
                          czegos" to to do czego pretekst jest dawany (tu: inteligenckie wynurzenia) jest
                          czyms raczej wstydliwym lub malo taktownym, czyz nie?
                          Pzodr.
                          • Gość: yacho 11 Re: Obiektywizm IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 22:18
                            brezly napisał(a):

                            > Gość portalu: yacho 11 napisał(a):
                            >
                            > > ta dyskusja jest raczej sola w oku - a nie sola forum - powaznie
                            > > szkoda ze dzialalnosc takiego socjofoba jak urban jest pretekstem do
                            > > inteligenckich wynurzen
                            >
                            >
                            > Yacho 11! Rozwin pojecie "inteligenckich wynurzen". Jezeli cos "daje pretekst d
                            > o
                            > czegos" to to do czego pretekst jest dawany (tu: inteligenckie wynurzenia) jest
                            >
                            > czyms raczej wstydliwym lub malo taktownym, czyz nie?
                            > Pzodr.

                            na poczatku pozdro bo potem zapomne - chytrze przy pomocy logicznego rozbioru
                            mojej wypowiedzi chcesz udowodnic racjonalnosc dyskusji nt. urbana , nie czepiam
                            sie jego jako czleka , satyryka , dziennikarza,felietonisty czepiam sie jedynie
                            grona jego zagorzlych fanow ktorzy ostatnio dla uzasadnienia swojej fascynacji
                            jego osobom napisali ze nie jest pismem anarchitycznym - kupa smiechu , martwi
                            mnie natomiast ze poglady urbana odpowiadaja wielu osobom ktorytch na tle
                            innych wypowiedzi moglbym darzyc nawet szcunkiem , ale rozumiem ze na forum
                            czesc prezentuje swoje czasami drugie ja aby dac upust roznym .... naziwijmy
                            to pogladom , dlatego urban jest pretekstem dla inteligenckich wynurzen /
                            wypowiedzi ,refleksji,mniemania itp,itd /- a urban sie smieje z takich pogladow
                            bo on n ic nie traktuje powaznie ale nie dlatego ze jest jajcarzem ale
                            dletego ze niestety czuje wstret do bliznich i chyba samego siebie
                            • brezly Re: Obiektywizm 08.05.02, 09:48

                              > na poczatku pozdro bo potem zapomne - chytrze przy pomocy logicznego rozbio
                              > ru
                              > mojej wypowiedzi chcesz udowodnic racjonalnosc dyskusji nt. urbana , nie czepi
                              > am
                              > sie jego jako czleka , satyryka , dziennikarza,felietonisty czepiam sie jedyni
                              > e
                              > grona jego zagorzlych fanow ktorzy ostatnio dla uzasadnienia swojej fascynac
                              > ji
                              > jego osobom napisali ze nie jest pismem anarchitycznym - kupa smiechu , mart
                              > wi
                              > mnie natomiast ze poglady urbana odpowiadaja wielu osobom ktorytch na tle
                              > innych wypowiedzi moglbym darzyc nawet szcunkiem , ale rozumiem ze na forum
                              > czesc prezentuje swoje czasami drugie ja aby dac upust roznym .... naziwijmy
                              > to pogladom , dlatego urban jest pretekstem dla inteligenckich wynurzen /
                              > wypowiedzi ,refleksji,mniemania itp,itd /- a urban sie smieje z takich poglado
                              > w
                              > bo on n ic nie traktuje powaznie ale nie dlatego ze jest jajcarzem ale
                              > dletego ze niestety czuje wstret do bliznich i chyba samego siebie

                              Yacho, nie rozumiemy sie. Mnie zastanowilo uzycie przez ciebie
                              wyrazenia "inteligenckie wynurzenia" bo mi wyszlo ze to cos jak obelga.
                              Urban jako taki ani mnie ziebie ani grzeje. Interesuje mnie natomiast jak problem
                              myslowy (czyli preparat do inteligenckich wynurzen).
                              -raz kiedy usiluje dojsc jak skonstruowany jest przekaz, ktory jego pismo wysyla.
                              I to zarowowno przy pisaniu poszczegolnych artykulow, jak i przy budowaniu calej
                              linii pisam
                              -dwa kiedy widze jak ludzie roznie reaguja na jego dzialalnosc (i to ludzie
                              bardzo do siebie podobni)
                              Po prostu lubie ukladac puzzle, z ktorych wychodzi mi mechanizm sterowania opinia
                              publiczna.
                              Pozdroweczka
                              • Gość: yacho 11 Re: Obiektywizm IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 15:57
                                ok- pozdrowienia
    • Gość: tyrysek Re: Urban o UWr w dzisiejszym NIE.. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 21:16
      bonczek, nie chcesz napisac, o co w artykule chodzilo, to po co w ogole
      zaczynales ten watek? masz jakas misje w zwiazku z Urbanem???
      • Gość: duzY bonczek widze, że podjąłeś się walki z wiatrakami. IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.05.02, 09:41
        Sam mi mówiłeś, że nieplucie na Urbana nie jest czymś poprawnym w dzisiejszych
        czasach. Poza nami dwoma nikt "Nie" nie czyta, ale wszyscy doskonale wiedząc o
        czym "Nie" pisze. TO a propos atakowania tylko jednej strony. Gdyby Twoi
        adwersarze czytali toby wiedzieli, że to nie polega na prawdzie
        (jednostronność). Tu "Nie" dryfuje bardziej w strone tygodnika
        anarchistycznego.
        Poza tym dziwi mnie małą dociekliwość forumowiczów. Nie jest w Internecie. Ale
        nikt nie przeczytał artykułu tylko domaga sie przepisania go tu albo co? Wiem,
        wiem, nie znają adresu strony i pewnie nie wiedzą jak znaleźć. :-)
        Pozdr.
        • docg każdy jakoś tam ciągnie 07.05.02, 09:52
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          (...) Poza nami dwoma nikt "Nie" nie czyta, ale wszyscy doskonale wiedząc o
          czym "Nie" pisze. (...)
          *****
          Wiem, że to jest ironia, ale takie generalizowanie to kłamstwo w stylu Urbana. Po
          pierwsze, poza Wami dwoma "Nie" czyta jeszcze moja teściowa, a po drugie nie
          wszyscy wiedzą, o czym ta gazeta pisze, bo ja np. nie wiem. Chociaż parę tygodni
          temu, muszę przyznać, jak zobaczyłem duży nagłówek "Jak ciągnie arcybiskup", to
          nawet miałem ochotę kupić. Ale na szczęście się powstrzymałem, bo co to mnie w
          końcu obchodzi, jak on ciągnie :)))
          pozdrawiam
          • Gość: duzY docq słów kilka IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.05.02, 13:42
            Skoro dobrze odczytałes ironie to po co komentarz? No dobra, jest nas troje.
            No to teraz wszyscy + 1 nie czytają ;-)
            Zawsze sie powstrzymujesz przed zakupem gazet z powodu braku zainteresowania
            dla spraw bliźnich? Czy to tylko "Nie" tyczy?
            • docg Re: docq słów kilka 08.05.02, 08:48
              Gość portalu: duzY napisał(a):

              (...) Zawsze sie powstrzymujesz przed zakupem gazet z powodu braku
              zainteresowania dla spraw bliźnich? Czy to tylko "Nie" tyczy?
              ****
              Przed zakupem gazet powstrzymuję się z powodu braku zainteresowania dla gazet.
              Prawdę mówiąc, nie bardzo mam kiedy je czytać (to znaczy mam kiedy, ale wolę
              wtedy robić inne rzeczy) więc kupuję wyrywkowo wyborczą, politykę i wprost (same
              różowe kosmopolityczne szmaty, he he). A na "nie" szkoda mi czasu, poza tym oni
              mają takie pesymistyczne spojrzenie na świat - wszędzie węszą oszustwa i zdradę.
              Może to wpływ Naczelnego??? (nie chodzi mi o ssaki naczelne).
              pozdrawiam
              • Gość: duzY Re: docq słów kilka IP: *.dtvk.tpnet.pl 08.05.02, 12:39
                Ale Wprost zróżowiało dopiero jesienią zeszłego roku. Widać tam wpływ
                naczelnego na zespół jest dużo mniejszy, ale jak widac kropla drąży skałę i w
                końcu Król przyznaje sie do korzeni he he he.
                pozdr.
                PS. Od kiedy polityke zmniejszyła format, odszedł Rakowski, Passent i jeszcze
                paru to przyznam sie, że ze stałego czytelnika stałem sie okazjonalnym.
                Od gazet codziennych jestem wolny (kiedys Rzepę dla wkładek).
                • docg Passent... 09.05.02, 08:13
                  pamiętam jak się kupowało tą wielką Politykę i zaczynało od rewelacyjnych
                  felietonów Passenta i KTT na ostatniej stronie... Trzeba przyznać, że podobnie
                  świetny był Urban w Szpilkach. No i co: Passent odszedł w niebyt, a Urban w
                  kurestwo. Nie bardzo mogę zrozumieć, co się stało z tymi ludźmi, ale szkoda, że
                  już nie tak piszą.
                  pozdrawiam
                  • Gość: duzY Re: Passent... IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.05.02, 09:15
                    Dokładnie tak też zaczynałem. No może jeszcze na poczatku rzut okiem na
                    Kobylińskiego (też niepotrzebnie potem upolitycznił swoją historię). Potem
                    przyszedł R.M.Groński (troche przeintelektualizowany). Stale pisał Zyzio
                    Kałuzyński. Słowem było co czytać. A teraz dla mnie miernota. Na poziomie
                    Wprost. Zresztą co nie otworze tygodnika to Zanussi (moze dlatego NIE czytam bo
                    tam go nie znajdę).
                    Pozdr.
                    • docg Re: Passent... 09.05.02, 09:29
                      Przepraszam za przeciąganie tego dinozaurycznego wątku, ale skoro mówimy o
                      niegdysiejszych felietonistach, to grzechem byłoby nie wspomnieć o Kisielu,
                      którego mądrość doceniam tym bardziej, im dłużej Go nie ma. Przypomnę tylko
                      jedną definicję Kisiela (sorry jeśli przekręciłem, cytuję z głowy czyli z
                      niczego):
                      "Socjalizm jest to ustrój, który bohatersko pokonuje trudności nie znane w
                      innych ustrojach"
                      :)))
                      pozdrawiam
        • Gość: bromden Re: bonczek widze, że podjąłeś się walki z wiatrakami. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.02, 10:22
          kiedys wszedlem na strone 'nie' i nie bylo tam artykulow tylko 'co w numerze',
          same skroty
          • Gość: bonczek wczoraj IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 07.05.02, 10:29
            wczoraj był dym i nie miałem czasu ..Napisał do mnie doktor z Polibudy Wrocławskiej i napisał żebym uważał z tą
            nową stroną www awizo której dostałeś.Prosił by nie zamieniła sie w gloryfikacje nazizmu więc wywiązała się
            dyskusja..stąd opóźnienia ale dzis wrzucę skan..
            pozdrawiam
            bonczek
            • deino2000 Re: wczoraj 07.05.02, 14:14
              dawaj dawaj... nie kupuje, bo mi kasy zal, wiec skany rzondza...
              • Gość: deINO urban urabn urban... czerwony warchlaku... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.02, 04:10
                btw.. to tez jest naprawde niezle...

                www.groups.google.com/groups?q=Mieczyslaw+Gajda&hl=en&selm=76oae0%24c54%
                245%40sunsite.icm.edu.pl&rnum=5

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka