Gość: rozsądna_bestia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.12.04, 23:48
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale myślę sobie tak:
1. kklement (ten prawdziwy, czyli jeden z wrocławskich psychiatrów) naraził się swego czasu Ditranowi, pisząc co sądzi o poziomie jego wypowiedzi
2. Ditran pisze z z modemu w dialogu
3. od czasu (1) ktoś (2) próbuje w chamski i prymitywny sposób
(na przykład podszywając się pod kklementa) zniszczyć jego reputację
4. styl pisarski (3) jest uderzająco podobny do stylu Ditrana
To były przesłanki. Teraz wniosek:
Ditran, jeśli to ty w tak żałośnie kretyński sposób dowalasz
kklementowi, to po prostu przestać. Bo wszyscy już wiedzą, że
to ty to robisz.