evaww
02.01.05, 18:46
Bardzo lubię słodycze, jednak nie mogę szaleć za wiele, bo ważę powyżej
sredniej krajowej. Zawsze nastawiam się na święta - nowości smakołykowe
owszem mogą być, ale prawdziwy raj to ptasie mleczko, beczułki z
likworem...mniam mniam. I w tym roku - klops. Beczulek nigdzie nie było, a
ptasie mleczko miało taki sam nędzny, papierowy smak jak pianki innych firm.
Upadek. Dno. Pozostają tylko wspomnienia. Coś ulepszyli, unowocześnili i
zrobili byle co. Fuj!!!! W XX wieku to były słodycze...