Dodaj do ulubionych

Most na Widawie

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 03.01.05, 10:42
Na Widawie między Swiniarami, a lotniskiem w Szymanowie żołnierze ze szkoły
inżynieryjnej w 89r postawili most saperski. Most był solidny o nośności
kilkudziesięciu ton, brakowało utwardzonej drogi dojazdowej. Był jednak
wykorzystywany przez okolicznych mieszkańców i młodzież z aeroklubu.
Byłem przekonany że mosty stanowią własność gminy. Okazuje się że nie.
Jesienią most został sprzedany, zdemontowany i wywieziony. Tranzakcji
dokonały chyba władze Aeroklubu, bo ich samolot (biało niebieska Wilga)z
powietrza nadzorował operacje jego demontarzu i wywózki. Teraz władze miasta
proszą wojsko o podobny na ul. Strzegomską. Wystarczy by Policja spytała się
w Aeroklubie gdzie on jest i sprawa z wiaduktem nad Strzegomską jest
rozwiązana. Jestem pewien że władze miasta również nie mają pojęcia że
zniknął im sprzed nosa jeden most. Jest ich we Wrocku ponad setka to trudno
je wszystkie upilnować. Kiedyś opowiadano jak jakiś cwaniak sprzedał
grunwaldzki, ale to był humor, a to jest ŻYWA historia.
Może ktoś z forumowiczów wie gdzie on jest to pomożemy go odnaleźć
wrocławskim urzędnikom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Roman Re: Most na Widawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 09:15
      1. Czy most stał w granicach administracyjnych miasta?
      2. Skąd pewność czyją był wlasnością?
      • Gość: RE. Re: Most na Widawie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.01.05, 14:29
        1. Z tego co wynika z planu Wrocławia to rzeka Widawa w tym miejscu stanowi
        granicę między Psim Polem, a gminą Wisznia Mała. Wynika z tego że przynajmniej
        połowa była we Wrocławiu
        2. Wojsko wtedy nie sprzedawało swojego mienia bojowego, tylko przekazywało
        ludności. Ten most był przekazany do użytku ludności, natomiast drogę do niego
        miało utwardzić gospodarstwo rolne ze Swiniar, które miało pola po mjsc.Szewce.
        3. Był postawiony na terenie zajętym przez rzekę Widawa, a więc budowle
        wybudowane na takim terenie należą do tego administratora terenu.
        Wody płynące wraz z gruntem na którym się znajdują należą do władz
        administracyjnych
        • Gość: Roman Re: Most na Widawie IP: 80.53.160.* 04.01.05, 22:41
          > Wojsko wtedy nie sprzedawało swojego mienia bojowego, tylko przekazywało
          > ludności
          Czyli nikomu.
          > Wody płynące wraz z gruntem na którym się znajdują należą do władz
          administracyjnych
          Tylko jakich? Bo może to byc skarb państwa (i tu zarządców może być chyba
          kilku - od dróg, wód i czego tak jeszcze), administracja samorzadowa
          województwa lub miasta. No i nie "należą" lecz są zarządzane.
        • Gość: Roman Re: Most na Widawie IP: 80.53.160.* 04.01.05, 22:46
          Skoro:
          > Tranzakcji dokonały chyba władze Aeroklubu, bo ich samolot (biało niebieska
          > Wilga)z powietrza nadzorował operacje jego demontarzu i wywózki
          to może wojsko podarowało most "ludności aeroklubu" ;-)
          A swoją drogą - na czym ten powietrzny nadzów miał polegać - na wypatrywaniu
          nieprzyjaciela.
          A młodzież Aeroklubu chodziła pewnie na lotnisko na piechotę skoro dla niej
          zbudowano most.
          • Gość: Re> Re: Most na Widawie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.01.05, 13:28
            Panie Romanie.
            Skoro uważa Pan że:
            -Przekazywanie ludności to przekazywanie NIKOMU i w swojej wypowiedzi do tej
            ludności zalicza Pan tylko "ludność aeroklubu"
            -z pewnością most wybudowano dla lotniczej młodzieży, gdyż wtedy chodziła na
            lotnisko pieszo
            -trudno byloby ustalić właściciela gruntu po którym płynie rzeka Widawa i na
            którym był wybudowany most.
            To myślę że byłoby wskazane zadać pytanie Powiatowemu Urzędowi Nadzoru
            Budowlanego komu udzielił zgody na rozbiórkę obiektu ustawionego na
            fundamentach, gdyż bez takowego była to na pewno samowola budowlana. Wtedy albo
            wszystko się wyjaśni, albo może organy ścigania podejmą sprawę z urzędu i
            ustalą rzekomego właściciela mostu.
            Poza tym z kontekstu Pana wypowiedzi i uwzględnienia w niej tylko ewentualnego
            jednego podmiotu jakim mógłby być Aeroklub to sądzę że Pan dużo więcej w tej
            sprawie wie i sugerowałbym by chociaż na tym forum wypowiedział się czy ma z tą
            sprawą jakiś związek. Jak sprawa nie ma "drugiego dna" i jest jasna to nie wiem
            dlaczego były właściciel nie chciałby wypowiedzieć się na ten temat i wyjaśnić
            wątpliwości.
            • Gość: Roman Re: Most na Widawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:46
              > Poza tym z kontekstu Pana wypowiedzi i uwzględnienia w niej tylko
              ewentualnego jednego podmiotu jakim mógłby być Aeroklub to sądzę że Pan dużo
              więcej w tej sprawie wie i sugerowałbym by chociaż na tym forum wypowiedział
              się czy ma z tą sprawą jakiś związek.
              Zbyt daleko idące wnioski. Pierwszy raz usłyszałem o tym moście i sprawie z
              Pana wypowiedzi. Reszta to moje wnioski i domniemania i gdybania.
              • Gość: .. Re: Most na Widawie IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 06.01.05, 20:29
                ciekawe ciekawe
                • Gość: Roman Re: Most na Widawie IP: 80.53.160.* 06.01.05, 22:45
                  Ile jeszcze postaci przybierzesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka