Gość: reklama!!! IP: *.crowley.pl 12.01.05, 20:45 REKLAMA!!! Materiał sponsorowany. Warto być dziennikarzem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ditran POLAKU - STAĆ CIĘ NA LECZENIE? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.05, 00:06 Kogo z was stać na leczenie w prywatnej klinice, bo z mojego otoczenia ciężko pracujących ludzi - nikogo. Obawiam się, że wkrótce będzie tak jak w Afryce, ludzie umierają na ulicach, bo jest tam wyłącznie prywatna służba zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalafior Re: POLAKU - STAĆ CIĘ NA LECZENIE? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.05, 00:26 Popsuła się GW Wro, oj popsuła... Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Wiem, że to dla ciebie trudne, ale pomyśl chwilę 13.01.05, 08:59 1. Ludzie bogaci też odprowadzają składki na NFZ, z reguły wyższe nawet niż "ludzie biedni". 2. Nawet wtedy, gdy ludzie bogaci postanawiają olać służbę zdrowia refundowaną przez NFZ, ich składki nadal do NFZ płyną. 3. Kiedy człowiek bogaty idzie się leczyć na koszt własny ( w tym na ubezpieczenie dodatkowe ), NFZ zaoszczędza pieniądze, które musiałoby w innej sytuacji wydać na jego leczenie. 4. W NFZ zostaje więcej pieniędzy na leczenie ludzi biedniejszych. Dotarło ? Ale ja mam wrażenie, że to nie o to ci chodzi, Ditran. Ciebie zżerają frustracje i kompleks niższości, bo nie jesteś bogaty, a straszliwie chciałbyś być. I dlatego walisz ciągle w kapitalizm, bo on opiera się na nierówności ekonomicznej. W tym przypadku postulujesz, żeby wszyscy leczyli się w tym samym kołchozie p.t. "publiczna służba zdrowia" - żeby ludzie bogatsi też musieli czekac tygodniami na wizytę u specjalisty, żeby wsuwali te same cieniutkie zupki w szpitalach. Bij burżuja, co ? Będę cię tępić na Forum, Ditran, bez litości. No chyba, że jednak się okaże, że mi nie wypada - ty wiesz, co mam na myśli :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Wiem, że to dla ciebie trudne, ale pomyśl chw IP: 84.112.42.* 13.01.05, 10:37 kklement napisał: > 1. Ludzie bogaci też odprowadzają składki na NFZ, z reguły wyższe nawet > niż "ludzie biedni". > 2. Nawet wtedy, gdy ludzie bogaci postanawiają olać służbę zdrowia refundowaną > przez NFZ, ich składki nadal do NFZ płyną. > 3. Kiedy człowiek bogaty idzie się leczyć na koszt własny ( w tym na > ubezpieczenie dodatkowe ), NFZ zaoszczędza pieniądze, które musiałoby w innej > sytuacji wydać na jego leczenie. > 4. W NFZ zostaje więcej pieniędzy na leczenie ludzi biedniejszych. > > Dotarło ? > To jest średniowieczny punkt widzenia „kklement”. Nie ma on nic wspólnego z interesami narodowymi państwa w którym żyją jego obywatele. W krajach rozwiniętych prywatna służba zdrowia jest dobrą przeciwwagą dla publicznej ZDROWEJ służby zdrowia . Tylko pod tym warunkiem służba dla każdego pacjenta jest optymalna. Cóż w Polsce nie ma ZDROWEJ publicznej służby zdrowia , jest natomiast jej degradacja i ucieczka personelu służby zdrowia do innych krajów . Doprowadzi to do jeszcze większej zapaści w służbie zdrowia . Te Twoje wypociny w punktach wyżej napisane , są dziecinne . Po nich widać iż nie masz pojęcia o czym piszesz i nie rozumiesz mechanizmów społecznych i nie jesteś w stanie pojąć ponad partyjnych interesów społecznych. Pobaw się lepiej klockami „kklement”. Dotarło ? > > Ale ja mam wrażenie, że to nie o to ci chodzi, Ditran. Ciebie zżerają > frustracje i kompleks niższości, bo nie jesteś bogaty, a straszliwie chciałbyś > być. I dlatego walisz ciągle w kapitalizm, bo on opiera się na nierówności > ekonomicznej. W tym przypadku postulujesz, żeby wszyscy leczyli się w tym samym > > kołchozie p.t. "publiczna służba zdrowia" - żeby ludzie bogatsi też musieli > czekac tygodniami na wizytę u specjalisty, żeby wsuwali te same cieniutkie > zupki w szpitalach. Bij burżuja, co ? > > Będę cię tępić na Forum, Ditran, bez litości. > > No chyba, że jednak się okaże, że mi nie wypada - ty wiesz, co mam na myśli :) > A ja odniosłem wrażenie iż Ty "kklement" myślisz iż Ty jesteś bogaty i nim zostaniesz . Abyś nie miał takich prymitywnych wzniesień Twojego intelektu jak do "Ditran", w stosunku do mnie . Powiem Tobie tylko iż jestem poza konkurencją w tej dziedzinie . To znaczy żyję w kraju gdzie istnieje ZDROWA służba zdrowia , i nie mam powodu do kompleksów . Korzystam także czasami z usług prywatnej służby zdrowia , i miałem okazje się przekonać iż wcale ona nie jest lepsza od publicznej . A co do "tępienia " innych tu na forum , dodam iż masz strasznie komunistyczne podejście zwalczania ludzi o innych poglądach jak Ty . Wyrazy współczucia "kklement". Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafis dziwne IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 13.01.05, 10:57 Ludzi stac dawac po kilka tysięcy zł łapówki dla lekarzy w państwowych szpitalach(za miejsce, dobrze wykonanny zabieg itp) a nie stac ich na prywatna klinikę czy przychodnię.Dziwny kraj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: dziwne IP: 84.112.42.* 13.01.05, 11:24 Gość portalu: Rafis napisał(a): > Ludzi stac dawac po kilka tysięcy zł łapówki dla lekarzy w państwowych > szpitalach(za miejsce, dobrze wykonanny zabieg itp) a nie stac ich na prywatna > klinikę czy przychodnię.Dziwny kraj :) > Kogo stać ? I za jakie wyrzeczenia ? Próbujecie zbudować waszą ojczyznę , budujecie , budujecie , i nie rozumiecie dlaczego Wam to nie wychodzi . Och jakie to polskie . W każdym cywilizowanym kraju służba zdrowia powinna być oparta na systemie społecznej służby zdrowia . Ogólnie dostępnym dla każdego obywatela , to jest fundament dla dalszego rozwoju innych form usług w tym sektorze. Jest skandalem fakt iż musi się ona opierać na owsiakowskiej filozofii wspierania tej służby . Otwiera to drogę dla różnego rodzaju spekulacji . Społeczeństwo płaci składki ubezpieczeniowe, za ubezpieczenie którego w wielu przypadkach nie ma. Zapewne administracja obsługi tych składek , wraz z politykami, pożera niesamowite sumy pieniędzy . Podobnie jak się dzieje z podstawowym podatkiem społecznym . Niby jesteście w Europie a myślicie po afrykańsku . Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Tyle literek i zero treści, nadęty szczuropolaku 13.01.05, 12:41 Gość portalu: XXX napisał(a): > To jest średniowieczny punkt widzenia „kklement”. > Nie ma on nic wspólnego z interesami narodowymi państwa w którym żyją jego > obywatele. "Interes narodowy państwa" ( a co to znaczy "interes narodowy państwa" ? ) powinien wynikać z interesu obywateli - jeśli obywatele mają życzenie leczyć się w prywatnej służbie zdrowia, to państwo nie ma prawa im tego zabraniać. > W krajach rozwiniętych prywatna służba zdrowia jest dobrą przeciwwagą dla > publicznej ZDROWEJ służby zdrowia . Tylko pod tym warunkiem służba dla każdego > pacjenta jest optymalna. > Cóż w Polsce nie ma ZDROWEJ publicznej służby zdrowia , jest natomiast jej > degradacja i ucieczka personelu służby zdrowia do innych krajów . > Doprowadzi to do jeszcze większej zapaści w służbie zdrowia . Poraża głębia i odkrywczość twoich wypocin ... Podobnie jak ich związek z moim postem. > Te Twoje wypociny w punktach wyżej napisane , są dziecinne . Po nich widać iż > nie masz pojęcia o czym piszesz i nie rozumiesz mechanizmów społecznych i nie > jesteś w stanie pojąć ponad partyjnych interesów społecznych. Te "partyjne interesy społeczne" przeturlały mnie śmiechem po podłodze. Ty piszesz z Korei Północnej ? > A ja odniosłem wrażenie iż Ty "kklement" myślisz iż Ty jesteś bogaty i nim > zostaniesz . Nie jestem bogaty, choć nie narzekam na swoje zarobki. Natomiast mam głęboką nadzieję, że bogaty będę - tak kieruję swoim życiem i karierą zawodową, żeby to osiągnąć. Niech każdy ma takie podejście, a Polska będzie dostatnim krajem ! > Abyś nie miał takich prymitywnych wzniesień Twojego intelektu jak do "Ditran", > w stosunku do mnie . Zaczynasz chyba tracić kontakt z językiem ojczystym, szczuropolaku. >Powiem Tobie tylko iż jestem poza konkurencją w tej > dziedzinie . Zapewne, zapewne... I ty mi zarzucasz zachowanie przedszkolaka ? ;) > To znaczy żyję w kraju gdzie istnieje ZDROWA służba zdrowia , i nie mam powodu > do kompleksów Skoro spontanicznie twierdzisz, że nie masz kompleksów, to znaczy, że prawdopodobnie je masz :) I to spore :))) >Korzystam także czasami z usług prywatnej służby zdrowia , i > miałem okazje się przekonać iż wcale ona nie jest lepsza od publicznej . W Polsce zazwyczaj jest lepsza. > A co do "tępienia " innych tu na forum , dodam iż masz strasznie komunistyczne > podejście zwalczania ludzi o innych poglądach jak Ty . Polskie ( wiem, że dla ciebie przymiotnik "polski" brzmi pewnie obrzydliwie ) prawo też tępi poglądy komunistyczne :) ***** Reasumując: jesteś zakompleksionym szczuropolaczkiem ( to z Redlińskiego ), który wszedł sobie na Forum, żeby napisać: "wyjechałem z Polski a wy nie, mieszkam w dostatnim kraju, a wy nie, złamasy". Żadnej innej treści w twoim poście niestety nie da się znaleźć. W sumie to fajno, że wyjechałeś :) Proszę, nie wracaj ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Tyle literek i zero treści, nadęty szczuropol IP: 84.112.42.* 13.01.05, 12:59 Do takiego poziomu jak Ty „kklement” na pewno się nie zniżę . Nie martwi mnie to iż nie rozumiesz mojego postu , to tylko świadczy o Tobie. Poza tym muszę Ciebie zmartwić , ja nie wyjechałem z Polski na stałe . I stać mnie na to aby się leczyć w Polsce czy za granicą . Mam jedną słabość , nie potrafię nigdy patrzeć na czubek własnego nosa , jak Ty top robisz . Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ditran Nie wiem co masz na myśli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.05, 12:31 I nie chcę mieć. Sam pracujesz w kołchozie i masz ambicje pracować w prywatnym szpital, gdzie opiekujesz się jednym pacjentem raz na dwa dni. Na razie to ja Ciebie tępię na forum a nie ty mnie. Twoimi wypowiedziami zyskujesz sobie więcej wrogów. Jeśliu ci tak źle to wyjedż pracować do szpitala psychitrycznego w Niemczech. Tam byś nie siedział w pracy przy internecie. Jestem biedny i sfrustrowany, ale nie mam kompleksów niższości, bo moja praca polega na ciągłym kontakcie z różnymi ludźmi. Zresztą każdy chciałby być bogaty - chyba tylko głupek nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: Nie wiem co masz na myśli 13.01.05, 12:58 Gość portalu: Ditran napisał(a): >Na razie to ja > Ciebie tępię na forum a nie ty mnie. Taaaak, to ciekawe. A w jaki sposób, jeśli można wiedzieć ? :) >Twoimi wypowiedziami zyskujesz sobie > więcej wrogów Mam zmienić poglądy zgodnie z kierunkiem wiania wiatru ? Zresztą twoje bolszewickie poglądy też nie znajdują samych fanów. Poza tą podszywaczką. To twoja panna czy coś w tym rodzaju ? :) >Jeśliu ci tak źle to wyjedż pracować do szpitala psychitrycznego w Niemczech > NIGDY I NIGDZIE nie mówiłem, że jest mi źle. Nie zamierzam wyjechać. Po prostu muszę ostro pracować i mądrze kierować swoją karierą. >Zresztą każdy chciałby być bogaty - chyba tylko > głupek nie. Popatrz, po raz pierwszy jesteśmy zgodni. Tylko skoro tak, to dlaczego pałasz taką nienawiścią do ludzi, którzy już są bogaci ? Często - za często - mam dziurę w budżecie domowym, ale nikt inny poza mną nie ponosi za to odpowiedzialności. Mogłem wybrać inne studia, inny zawód, inną pracę, mogłem wyjechać za granicę. Mogę pracować jeszcze więcej. Zakładam, że tak właśnie zrobili ludzie, którzy mają więcej pieniędzy niż ja. * * * * * * * Wiesz, tak sobie myślę, że istnieje znikoma szansa, że w przyszłości nasze "dialogi" na Forum nie będą waleniem się maczugami po głowach ;) Może warto to przedyskutować, co ? Może zaczniemy polemizować zamiast zwalczania się ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Nie wiem co masz na myśli IP: 84.112.42.* 13.01.05, 13:09 Och tragiczna postać „kklementa” , najpierw nadał sam brukowy poziom tej dyskusji , a gdy leży na ziemi udaje strusia . „Kklement” Ty z taką filozofią nie mógł byś wyjechać w świat , zginął byś . Ty potrzebujesz jeszcze piersi mamy . Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Re: Nie wiem co masz na myśli 13.01.05, 14:27 Gość portalu: XXX napisał(a): >a gdy leży na ziemi Naprawdę leżę ? :) Nie zauważyłem :} > „Kklement” Ty z taką filozofią nie mógł byś wyjechać w świat , zgin > ął byś . > Ty potrzebujesz jeszcze piersi mamy . Ty zaś potrzebujesz podszkolenia w zakresie ortografii polskiej. Za twoją radę dziękuję, ale nie skorzystam - zabawę w Edypa pozostawiam tobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Nie wiem co masz na myśli IP: 84.112.42.* 13.01.05, 17:17 Robisz postępy „kklement” , wytargano cię za ucho wirtualnie i zmieniłeś ton . Mam nadzieje iż wyciągniesz z tego jakieś wnioski . Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kklement To dotyczyło Ditrana, nie ciebie, szczurku :) 14.01.05, 00:01 Taki dziś miałem dzień, że naszły mnie refleksje :) Refleksja taka, że faktycznie za mocno na Ditrana siadłem - spirala werbalnej przemocy między nami zaczęła się niebezpiecznie nakręcać. W efekcie czego nawet taki pajac jak ty miał możliwość wytknięcia mi braku klasy. A ja, przy całym swoim zarozumialstwie i bezkompromisowości, potrafię na szczęście czasami zdobyć się na chwilową samokrytykę :) Nawet jeśli zainspiruje mnie do niej jakiś zacietrzewiony szczuropolaczek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: To dotyczyło Ditrana, nie ciebie, szczurku :) IP: 84.112.42.* 14.01.05, 00:25 No widzisz „kklement“ , potrafisz się czasami zmobilizować i zastanowić nad własną kulturą w necie . Może jeszcze z Ciebie coś wyrośnie . Cwaniakować to potrafisz , co tu zaprezentowałeś . Dobrze było by gdybyś do czasu do czasu robił większy pożytek z zawartości własnej głowy . I nie sil się na takie epitety pod moim adresem , to mnie wcale nie rusza , a wręcz bawi . Bowiem wiem iż jest to oznaka Twojej słabości w argumentacji , nie zapomnij iż głową muru nie przebijesz. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SANUS-na nie Re: Nowa prywatna przychodnia IP: *.devs.futuro.pl 13.01.05, 11:43 Suuuper, to ja się wypiszę z Sanusa, bo takiej kichy jak tam to nigdzie nie ma. Oszukują i traktują cie jak ( nie będę się wyrażał). Odpowiedz Link Zgłoś