Dodaj do ulubionych

Kłopoty wrocławskiej italianistyki

IP: *.freedom2surf.net 16.01.05, 22:34
Co to w ogole znaczy, ze "inne rozwiazanie nie wchodzi w gre"?? A moze tak
chociaz sprobowac zatrudnic samodzielnego/ych pracownika/ow, niekoniecznie z
Wloch?

No chyba ze nie tylko w tym tkwi problem....
Obserwuj wątek
    • Gość: dynak niech skontrolują dziennikarstwo wrocławskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 00:08
      pewnie też nie ma akredyctacji
      • Gość: Mateusz Poznań Re: niech skontrolują dziennikarstwo wrocławskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 20:23
        Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o forsę.(zapewne)
    • Gość: ktn Re: Nigdy liczba samodzielnych nie stanowi o IP: 62.233.192.* 17.01.05, 06:52
      Nigdy liczba samodzielnych pracowników nie stanowi o poziomie kształcenia na
      danej specjalności a często wprost przeciwnie.Należy wprowadzić testy i
      wówczas będzie jednoznaczne stwiedzenie kto jest lepszy czy samodzielny który
      jest miernym dydaktykiem a doskonałym w pisaniu papierów. Wprowadzic jak w
      gimnazjum , liceum, i nawet u lekarzy testy to jest rozwiązanie najlepsze
      • Gość: W. Re: Nigdy liczba samodzielnych nie stanowi o IP: *.ugent.be 17.01.05, 08:12
        Oczywiscie tyle tylko ze Panstwowa Komisja Akredytacyjna to grono specjalistow
        z danego kierunku studiow z konkurencyjnych uczelni.Pomysl jest swietny. A tak
        wogole to robienie ze studentow strsznego balona.Wstyd
        • czenre Re: Nigdy liczba samodzielnych nie stanowi o 17.01.05, 08:55
          znam kierunki, gdzie profesorow bez liku, ale ŻADEN (zawsze z malutkim
          wyjątkiem) nie prowadzi sensownie zajęć - sama lipa - bajdurzą - czytają nam na
          wykłądach znane podręczniki!!! Coś nie gra z tą akredytacją!
          • Gość: STrup PKA i samodzielni IP: *.chem.uni.wroc.pl 17.01.05, 12:37
            PKA sprawdza jedynie formalna strone funkcjonowania kierunku, czyli czy
            wszystko jest zgodne z wymogamni formalnymi, w szczegolnosci zapisami ustawy o
            szkolnictwie wyzszym.
            Ustawa okresla m.in., ilu minimalnie samodzielnych pracownikow (samodzielny =
            po habilitacji) z tego kierunku (w tym przypadku italianistyki) musi miec
            wydzial, na pierwszym etacie oczywiscie, zeby miec prawo nadawania licencjatow
            lub magisteriow.
            Negatywna ocena PKA nie oznacza, ze poziom studiow jest niski, ale ze nie sa
            spelnione wymogi formalne.
            Filologia zawalila sprawe, bo trzeba zajrzec do ustawy i reagowac, gdy cos jest
            nie tak. Czasu bylo dosc, italianistyka byla oceniana dosc pozno. Przedtem z
            tego samego powodu zamknieto studia magisterskie na etnologii. To powinno
            niektorym dziekanom dac do myslenia.
            • Gość: Lokaj u Profesorka Re: PKA i samodzielni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 21:29
              Ale może lepiej porozmawiać o tych dożywotnich profesorkach w papieskim wieku?
    • Gość: DANTE Re: Kłopoty wrocławskiej italianistyki IP: *.do.pl / *.generacja.pl 17.01.05, 09:09
      Czy tym kołkom do sadzenia ludzkich latorośli, żę użyję język Boccacia, z
      Komisji Edukacji i Sportu, nie można przekonać o tym iż właśnie kadra
      dydaktyczna jest gotowa i to w bardzo krótkim czasie. A czy nie można skorzystać
      z pożyczonego z Wloch profesora ? Na pewno by się znalazł !
    • Gość: pracownik naukowy Re: Kłopoty wrocławskiej italianistyki IP: *.phys.ulg.ac.be 17.01.05, 12:38
      skoro jest nie atrakcyjna dla innych nie rozumie dlaczego taka jednostka ma
      racje bytu. jezeli na uniwersytecie bylyby jedynie jednostki ktore licza sie na
      swiecie (albo chociaz w Polsce) nie wiele by ich zostalo, taka jest prawda.
      Przynajmniej nie byloby miernoty, a pieniadze szly by te cele ktore maja szanse
      rozwoju. Jezeli nie ma samodzielnych pracownikow naukowych swiadczy to jedynie o
      poziomie jednostki (nie mowie o poszczegolnych ludziach) i nikt nie moze temu
      zaprzeczyc. Na calym swiecie jest tak ze prestiz jednostki jest determinowany
      poprzez ilosc pracownikow (niezaleznych) naukowych i nikt tego nie zmieni.

      jak ludzie nie chca tam pracowac. Zlikwidowac i tyle.

      pracownik naukowy
    • Gość: mala Re: Kłopoty wrocławskiej italianistyki IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.01.05, 13:48
      A ja "rozumie", ze pracownik naukowy "nie wiele" ksiazek przeczytal.
    • Gość: Włoch Re: Kłopoty wrocławskiej italianistyki IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.01.05, 14:37
      contro cazi mole tutti la bercone goino quartetto, la basta, la basta!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka