Gość: Ditran
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
28.01.05, 20:06
Co chwile na forum pojawia się informacja, że ktoś wypił kieliszek czegoś i
natychmiast należy takiego człowieka wyrzucić z pracy. Tak bronimy prawa i
może słusznie. Ale, dlaczego nikt nie stanie w obronie miejsc pracy w Polsce.
Partyjni towarzysze Rokity, Suchockiej, Belki i Kuronia krzyczą głośno:
Polaku! Za granicą jest twoje miejsce pracy. Wyjedź tam pracować. Nikt z
kolegów forumowiczów nie sprzciwia się temu - Taki nowy rodzaj Polaka. Gdyby
to usłyszał Niemiec, Belg, Amerykanin, czy Francuz to natychmiast by się
postawili.