Dodaj do ulubionych

MOŻESZ W KOŃCU POSIADAĆ LUFKĘ?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 01:38
Wkrótce rozpocznie się otwarta debata na temat posiadania małych ilości
środków odurzających. Obecne prawo jest w niepodległej polsce najsurowsze.
Karze ofiary narkomani a nie dilerów. Przez 6 lat śmiał się z nas cały świat,
bo zamiast wierzyć psychologom wierzyliśmy celnikom i prokuratorom. Więzienia
zapełniliśmy dziećmi, które posiadały parę lufek trawy. Choć nie palę trawy,
bo wolę wódę zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ditran PIS, LPR, PO - DZIECI TO PRZESTĘPCY IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 01:51
      Nadal wysokich kar żądają partie ciemnogrodu, które dalej więziłyby chętnie
      małolatów uważając, że dziecko z lufką to zbrodniarz. Mało tego - żądają
      podwyższenia kar za posiadanie marihuany.
    • kklement Masz słabe pojęcie o temacie. 30.01.05, 10:41
      Z reguły narkoman dostaje alternatywę: zamiast iść do więzienia może podjąć
      leczenie odwykowe. Do pudła idą ci, którzy chcą ćpać.

      Poza tym nie wierzę, żeby sąd zapuszkował ćpuna, który wyda dilera.

      Tak więc drogie "dzieci z lufkami trawy": NIE CHROŃCIE DILERÓW, LECZCIE SIĘ
      ODWYKOWO, A NIKT WAS ZAMYKAĆ W WIĘZIENIU NIE BĘDZIE !
      • Gość: janusz Re: Masz słabe pojęcie o temacie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:01
        Trawka to nie narkotyk. Jak mozna utozsamiac cpuna z palaczem trawki? Jak mozna odwykowo leczyc palacza trawki?:))) wyobrazacie sobie odwyk palacza trawki?
        • Gość: xeroporno99 marihuana - narkotyk? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 12:55
          W Polsce nie ma podziału na miękie i twarde narkotyki. Być może szkolnictwo
          lekarzy nie bierze dziś tego pod uwagę. Do jednego wora wrzucają pijaka z
          artystom przypalającym raz w miesiącu lufkę. Pan Klement chyba jest takim
          uczniakiem skoro nie wie, co pisze.
      • Gość: do Klementowskiego Re: Masz słabe pojęcie o temacie, lekarzu medycyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:00
        Nie mam pojęcia, jak możesz być lekarzem.
        Szkodzisz pacjentom, Hipokrates przewraca się w trumnie.

      • Gość: lolo jaki odwyk? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 30.01.05, 13:04
        od czego od marichuany?
        to tak jakby tobie kazano isc na odwyk od piwa - bo wracales ktoregos wieczoruy
        zaje..y i zgarneli Cie na izbe...
        czy upijajac sie od czasu do czasu jest sie alkoholikiem? tak samo jest z
        gandzia...
      • sir_fred Nonsensy 31.01.05, 10:39
        A jak ktoś sobie chce rekreacyjnie maryski poużywać to co? Też go przymusowo
        odzwyczajają.
        Jest to jedna wielka hipokryzja. Jeśli ktoś będzie zażywał (nie wiadomo co
        prawda po co) strychninę, to go policja prześladować nie będzie. A za trawkę
        tak.
        Pomijając już fakt, że tytoń czy alkohol, będące znacznie silniej
        uzależniającymi i groźniejszymi substancjami, są dostępne legalnie.
        IDIOTYCZNE PRAWO TRZEBA ZMIENIĆ JAK NAJSZYBCIEJ.
    • Gość: lolo JAK DO WLADZY DOJDZIE PIS IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 30.01.05, 13:03
      to moze byc tylko gorzej w tej kwestii
    • Gość: lolo pomysl na akcje IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 30.01.05, 13:06
      co Wy na to by przez kilka dni w miejscach publicznych palic z lufek tyton?
      • Gość: Ditran To jest dopiero pomarańczowa alternatywa ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.01.05, 23:51
        Świetny pomysł
        • Gość: ceglar Re: To jest dopiero pomarańczowa alternatywa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:08
          hehe a ja nie pale tytoniu:( tzn nie lubie..wole trawke
          • Gość: Rafał Uwaga: papierosy są szkodliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:16
            Bo tytoń, w przeciwieństwie do trawki, jest bardzo szkodliwy!

            Szczególnie nadużywany - czyli wiecej niż 1 papieros dziennie.

            1 papieros waży 1 gram - pokażcie mi mocarza, który spala 20 gramów ziela
            dziennie, a 20 papierosów dziennie to standard.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka