Problemy ze spaniem

IP: *.vf.shawcable.net 17.01.05, 20:47
Od dluzszego czasu mam ogromne problemy z zasypianiem. Mam 25 lat, studiuje
i mam juz wszystkiego dosc. Podczas ferii, czy wakacji te klopoty mijaja,
zaczyna sie rok szkolny, bezsennosc wraca. Na poczatku te problemy mialam
tylko przed egzaminami, teraz mam je caly czas. Probowalam wszystkiego,
relaksacja, cieple mleko, melatonina, herbatki ziolowe, tabletki ziolowe, a
przed egzaminami tabletki nasenne. Potrafie lezec do 4, 5 a nawet 6 rano i
nie moge zasnac. Wczoraj nawet nie pomogla mi Melatonina.
Mam jeszcze rok studiow, ale nie wiem, czy sobie dam rade przez to spanie.
Gdy juz zasne to spie dobrze.
Czy ktos z Was doswiadczyl czegos takiego i moglby cos doradzic. Bardzo
prosze.
Pozdrawiam.
Malgorzata
    • Gość: Artur Re: Problemy ze spaniem IP: *.ss.shawcable.net 17.01.05, 21:21
      Czasem te problemy zalatwia sie tzw klinem.
      Czyli starasz sie wbrew logice spac jak najmniej. Mozesz np. zupelnie nie przespac jednej nocy (0 snu). W czasie nastepnych nocy tez wyznacz sobie niski wymiar snu np 6 godzin. Po uplywie 6 godzin wstajesz i nastepna noc to samo tylko 6 godzin.
      Czasami taka kuracja pomaga pacjentom stanac na nogi bo wylacza nielogiczny mechanizm w twojej glowie 'musze spac wiecej, a nie moge'.
    • Gość: till Re: Problemy ze spaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:13
      Zaburzenia snu to głnie stres. Doświadczam po wielekroć. Czasem wydaje mi się,
      że się nie denerwuję, nie stresuję. Wystarczą jednak tylko myśli o czymś
      nieprzyjemnym... Co robię? Czytam w nocy aż się zmęczę. Następny dzień jest
      cięzki, ale noce lepsze. Teraz skutkuje mi też inny sposób na odwrócenie uwagi -
      oglądam telewizję na łóżku, potem staję się senna. Celowo odwracam myślenia
      nawet na niemyślenie, na bzdury, stram się zrelaksować. Czasem zmieniam w nocy
      łóżko do spania. Jednym słowem nie nalęży dopuszczać do sytuacji, w której w
      nocy nie śpisz i czujesz jak się czas wlecze. Lepiej się czymś wtedy zająć i
      zapobiegać. Zyczę wyspania się.
    • Gość: XXSW Re: Problemy ze spaniem IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 17.01.05, 22:20
      Po pierwsze nie kładź się przed północą.Budź się najpóźniej o 5 rano. Zawsze
      idź spać ze słuchawkami i małym radiem, najlepiej przełącz na rozmowy (jest
      trochę stacjji dyskusyjnych. Całe życie sypiam b. mało właśnie w systemie który
      opisałem i oczywiscie mam nieprzespane noce ale...one są sporadyczne a nie non
      stop.Zmęczysz organizm on nie wytrzyma i będziesz zasypiała.Ja czuje kiedy
      będzie bezsenna noc wię biorę 2-3 tabletki RELANA FORTE na pół godziny przed
      snem i nieraz udaje się zasnąć, ale niekiedy i to nie pomaga. Jak w życiu. To
      wszystko związane jest wyłącznie ze stresem, tak reaguje Twój organizm na stres.
    • Gość: rory Re: Problemy ze spaniem IP: *.spm.pl / *.spm.pl 17.01.05, 22:25
      ja mam to samo, mam problemy ze spaniem przez całe studia teraz biorę SANVAL i
      działa na mnie rewelacyjnie, nie mam problemów rano ze wstawaniem, a tak zawsze
      siedziałam do 2,3,4,rano i nic, a teraz tylko sen
      • Gość: jerzy k Re: Problemy ze spaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:36
        na ten temat wiem po prostu wszystko, bo mecze sie tez od wielu lat, tylko ze ja
        sie wybudzam. sprawdzalem wszystko, leki, terapie, homeopatie, ziola itd. u mnie
        jest o tyle gorzej, ze nie jest wielkim problemem nieprzespana noc, ale to ze
        nast dnia czuje sie koszmarnie (max otepienie). jesli moge radzic, to jednak
        stare metody - jakies towarzystwo, muzyka i winko (mozliwie czesto) a najlepsze
        to zdecydowanie basen, plywanie, minimum 3x w tygodniu az przyjdzie wyrazna
        poprawa. zero fajek!! jakikolwiek ruch na swiezym powietrzu, ale chodzi o
        zmeczenie organizmu a nie lekki spacerek. to mi naprawde pomoglo i to poradzil
        madry lekarz. pomysl i sprobuj. zycze powodzenia!!!
        • pia.ed Do Malgorzaty!.................... ...... 18.01.05, 10:52
          Skoro zasypiasz dopiero nad ranem, czy to w takim razie oznacza ze od kilku
          lat spisz tylko 2 godziny dziennie???
          Cos za bardzo w to nie wierze!
          • Gość: rory Re: Do Malgorzaty!.................... ...... IP: *.spm.pl / *.spm.pl 18.01.05, 12:00
            a co w tym trudnego do uwierzenia, nie ona jedyna ma takie problemy. Zasypia o
            tej godzinie o której organizm jej pozwala a wstaje o tej o której musi.
            • mag58 Re: Do Malgorzaty!.................... ...... 18.01.05, 21:05
              Bardzo dziekuje Wszystkim za odpowiedzi. Sprobuje kazdej metody.
              Nie spie po 2 godziny w nocy od 2 lat, poniewaz moja bezsennosc zwiazana jest
              tylko z chodzeniem do szkoly i z nauka, w czasie wolnym od szkoly tego nie mam.
              Poza tym ciagle cos zazywalam, tabletki nasenne, melatonine, herbatki ziolowe i
              tabletki ziolowe (na samym poczatku). 'Rory' ma racje, zasypiam kiedy organizm
              pozwala, a wstaje kiedy musze.:(
              Mam nadzieje, ze jak skoncze studia to klopoty mina.
              Pozdrawiam.
              Malgorzata
              • Gość: Malgorzata Re: Do Malgorzaty!.................... ...... IP: *.vf.shawcable.net 18.01.05, 21:09
                Mam pytanie, czy Sanval jest na recepte?
                • anka_florian Re: Do Malgorzaty!.................... ...... 19.01.05, 14:27
                  tak, jest na receptę
                  • iselle Re: Do Malgorzaty!.................... ...... 19.01.05, 14:39
                    A jeśli ktoś jest tak zmęczony że nie może zasnąć ? Jest duszno, każda pozycja
                    niewłaściwa, serce bije jak oszalałe. Przed położeniem się jest uczucie
                    senności i znużenia - po położeniu mija senność. Po otwarciu okna za chwilę
                    robi się zbyt zimno by spać, po zamknięciu - duszno (praca w dusznym
                    pomieszczeniu do godzin wieczornych, przez 5-6 godzin na zmianie non stop na
                    nogach) i tak w kółko. A rano trzeba wstać przed 6. Tabletki ziołowe działają
                    mało zauważalnie. Na tabletki nasenne za mało czasu by skończyły działać, poza
                    tym ryzyko pogłębienia stanu depresyjnego jest niemożliwe do podjęcia. Co
                    robic ??
                    • Gość: Malgorzata Re: Do Malgorzaty!.................... ..... IP: *.vf.shawcable.net 20.01.05, 21:38
                      Wlasnie tak to jest , dokladnie.(:
                    • Gość: Berna Re: Do Malgorzaty!.................... ..... IP: *.net.pl 20.01.05, 21:53
                      Chyba serce Ci szwankuje. Tachykardia. A może nadczynnośc tarczycy?
    • Gość: go64 Re: Problemy ze spaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:34
      Miałam tez ten problem ,nasenne odpadały bo rano czułam sie senna.Mądry lekarz
      mi przepisał Afobam 0,25 i skutkowało na długo .Pozdrawiam
    • Gość: Kapiszon Re: Problemy ze spaniem IP: 80.51.233.* 21.01.05, 16:25
      Też tak miałem, ale skończyło się z urodzeniem pierwszego dziecka.
      Przez 3 lata nie przespało całej nocy. Wiesz co to znaczy?
      Nie przejmuj się, to minie. Nie próbuj zasnąć, jeśli na prawdę ci się nie chce.
      Sen przyjdzie sam, bez względu na twoje widzimisię.
      • iselle Re: Problemy ze spaniem 22.01.05, 00:01
        Normalnie mam bradykardię i stawiam na niedoczynność tarczycy (niska przemiana
        materii).
Pełna wersja