Gość: ktos
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.02.05, 22:50
Do końca II wojny światowej w USA - istniała rozbudowana sieć tramwajów
podmiejskich i miejskich umożliwiająca przejazd tramwajami ogromnych
odleglości np: z Nowego Jorku do Bostonu.
Po II Wojnie Światowej rozpoczęła się masowa likwidowacja linii tramwajowych.
Było to spowodowane z jednej strony gwałtownym wzrostem zamożności i
relatywnym spadkiem cen samochodów osobowych, które zmniejszyły drastycznie
zapotrzebowanie na lokalny transport publiczny, a z drugiej strony błędną
polityką transportową wielu miast i stanów, których władze uznały
utrzymywanie transportu tramwajowego za przeżytek. W wielkich miastach
transport tramwajowy, jak zbyt terenożerny został zastąpiony metrem i liniami
autobusowymi.
Do upadku systemu tramwajowego przyczyniła się dodatkowo firma General
Motors. Korporacja ta powołała do życia spółkę o nazwie "National City Lines"
co w wolnym tłumaczeniu oznacza: "Narodowe Linie Miejskie". Celem tej spółki
było wykupienie wszystkich linii tramwajowych w USA i zastąpienie ich
autobusami. Nie zawsze przejmowanie spółek tramwajowych było przeprowadzane
zgodnie z prawem. W roku 1949 firmie General Motors udowodniono "spisek
antytramwajowy" i ukarano grzywną w wysokości 5000 $ (słownie pięć tysięcy
dolarów), co jest śmieszną kwotą w stosunku do zniszczeń infrastruktury
transportu publicznego jakich dokonało GM.
Obecnie wiele miast na świecie powraca do systemu komunikacji zawierajacego
tramwaje, jako środek komunikacji wydajniejszy, tańszy w eksploatacji a także
bardziej ekologiczny niż autobus.