Dodaj do ulubionych

Przejscia podziemne

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.02.05, 13:16
Wiele sie pisze na temat przejść podziemnych a to za sprawą przebudowy pl.
Grunwaldzkiego, gdzie ma powstać wielkie centrum komunikacyjne połączone
podziemnymi korytarzami.
Dziwi mnie postawa, niektórych forumowiczów, krytykujących takie rozwiązania
jako przestarzałe(?)i nie wygodne dla pieszych. Oczywstą rzeczą jest, że
takie przejscia powinny powstawać w miejscach o bardzo dużym natężeniu ruchu
pieszego jak i drogowego, a takim niewątpliwie jest pl. Grunwaldzki.

Oto link

www.wppltd.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: wro2015 Re: Przejscia podziemne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.05, 15:41
      wszystko sie zgadza, wroclawianinie!

      Jestem jak najbardziej za przejsciami podziemnymi przy skrzyzowaniach z duzym
      natezeniem ruchu. Ale pod dwoma warunkami:

      a) zadnych ramp na dlugosci 100m lecz schody ruchome (dla niepelnosprawnych i
      wozkow dziececych)
      b) oprocz przejscia podziemnego tez jest przejscie pasami na poziomie ludzkim -
      czyli poziomie +-0

      Przejscia podziemne nie sa przestarzale - przestarzale jest podejscie wladz,
      ktore preferuja KI w srodmiesciu. Robiono to na swiecie 30lat temu - teraz juz
      zna sie bledy przeszlosci i w panstwach rozwinietych sie ich juz nie popelnia.
    • Gość: wro2015 Re: Przejscia podziemne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.05, 15:47
      ach wroclawianinie - ogladnalem ta piekna strone, ktora linkales... rzeczywiscie
      piekne te przejscia sa! Szczegolnie podobajha mi sie te:
      www.wppltd.pl/p11.htm
      tutaj tez n.p. widac piekna wielkomiejska atmosfere rozwiazan tuneli pieszych:
      www.wppltd.pl/ochota1.htm
      taka prawdziwa atmosfera przyjazna dla spacerujacych ludzi, ktorzy chca
      poogladac witryny, pojsc przyjemnie na zakupy, usiasc i sie napic kawy przy
      ulicy - czyli dokladnie to co Centrum Srodmiescia (pl. Grunwaldzki) powinno
      tworzyc... rzeczywiscie!
      • Gość: wroclawianin Re: Przejscia podziemne IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.02.05, 19:23
        Gość portalu: wro2015 napisał(a):

        > ach wroclawianinie - ogladnalem ta piekna strone, ktora linkales...
        rzeczywisci
        > e
        > piekne te przejscia sa! Szczegolnie podobajha mi sie te:
        > www.wppltd.pl/p11.htm
        > tutaj tez n.p. widac piekna wielkomiejska atmosfere rozwiazan tuneli pieszych:
        > www.wppltd.pl/ochota1.htm
        > taka prawdziwa atmosfera przyjazna dla spacerujacych ludzi, ktorzy chca
        > poogladac witryny, pojsc przyjemnie na zakupy, usiasc i sie napic kawy przy
        > ulicy - czyli dokladnie to co Centrum Srodmiescia (pl. Grunwaldzki) powinno
        > tworzyc... rzeczywiscie!

        Czy rzeczywiście picie kawy przy ruchliwej i śmierdzącej ulicy to taka
        przyjemność??? Nie sądzę.
        Fotki które zalinkowałeś tak naprawdę nie świadczą o tym, że PP zabijają
        wielkomiejskość. Pierwsze to fragment tunelu nad dworcem centralnym, drugie
        zdjęcie to odległe zapuszczone tereny, znajdujące sie na tyłach lotniska Okęcie.
        Zgadzam się natomiast że PP pod pl. Grunwaldzkim, nie powinno mieć ramp,
        zjazdów, tylko właśnie schody ruchome i windy (mało realne jak na Wrocław)
        Sklepy zaś bądź punkty usługowe w PP to bardzo dobra rzecz, chociażby ze
        względów utrzymania czystości i bezpieczeństwa.
        Dlatego podsumowując:
        PP są potrzebne dla wygodnego, bezpiecznego i szybkiego przemieszczania się
        pieszych pod dużymi i wielkimi węzłami komunikacyjnymi.
        Nie psują tkanki śródmieścia, wręcz urozmaicają w pewnien sposób
        Powinny być bezwzględnie wyposażone w schody ruchome i windy, a nie w podjazdy
        i rampy jak się wyraził wro2015.
        • Gość: wro2015 Re: Przejscia podziemne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.05, 19:47
          ruchliwa ulica nie musi byc od razu smierdzaca ulica!

          Ja musze powiedziec ze lubie siedziec przy wielkomiejskich ulicach/alejach z
          szerokim chodnikiem, gdzioe jest duzo ludzi, duzo samochodow i sa tramwaje. We
          wroclawiu byla taka typowa ulica wielkomiejska przy ktorej bym chetnie spedzal dni:
          hydral.com.pl/neo/000655,foto.html
          hydral.com.pl/neo/002270,foto.html
          ale sa tez dzisiaj:
          hydral.com.pl/neo/002436,foto.html
          hydral.com.pl/neo/007127,foto.html
          Takich ulic znam setki w Berlinie/Monachium/Paryzu/nawet Leipzigu itd. Przy pl.
          Grunwaldzkim tez bym chetnie siedzial, gdybym mial gdzie i jak - przy Curie
          Sklodowskiej po slonecznej stronei tez bym chetnei usiadl, gdyby byla jakas
          przyjemna kanjpa z duzymi oknami a obok jakies kilka sklepow. Sam ruch
          samochodowy (o normalnej predkosci) nie jest zadnym problemem, dopoki chodnik
          jest szeroki i drzewa stoja. Problemem zaczyna byc ruch samochodowy, jak mamy
          estakady barrierki i jakies dziwaczne trasy przyspieszone o dozwolonej predkosci
          80 albo cos takiego
    • Gość: Fakir Re: Przejscia podziemne IP: 195.117.40.* 10.02.05, 16:04
      Wszystkie przejścia podziemne we Wrocławiu są dla pieszego niezbyt przyjazne...
      Z wielu powodów.
      • Gość: wrocławianin Re: Przejscia podziemne IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.02.05, 19:09
        Gość portalu: Fakir napisał(a):

        > Wszystkie przejścia podziemne we Wrocławiu są dla pieszego niezbyt
        przyjazne...
        > Z wielu powodów.

        Ale to nie jest kwestia samei idei przejśc podziemnych, tylko niedbalstwa w
        projektowaniu i złej eksploatacji tych obiektów
        • es_wu Re: Przejscia podziemne 10.02.05, 19:15
          Gość portalu: wrocławianin napisał(a):

          >
          > Ale to nie jest kwestia samei idei przejśc podziemnych, tylko niedbalstwa w
          > projektowaniu i złej eksploatacji tych obiektów
          >

          Się niestety mylisz. Pojedź sobie do jakiegokolwiek miasta, w którym występuje
          sytuacja, że na jednym skrzyżowaniu masz i przejście podziemne i naziemne
          (najbliżej jest Berlin). Postój przez chwilę i zobacz jak się zachowują ludzie.
          95% idzie naziemnym, mimo że musi stać na światłach. Ludzie po prostu zostali
          stworzeni do chodzenia po ziemi a nie pod ziemią i tak długo jak mogą tak długo
          to robią.

          Pozdrawiam,
          SW
          • Gość: wrocławianin Re: Przejscia podziemne IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.02.05, 19:27
            es_wu napisał:

            > Gość portalu: wrocławianin napisał(a):
            >
            > >
            > > Ale to nie jest kwestia samei idei przejśc podziemnych, tylko niedbalstwa
            > w
            > > projektowaniu i złej eksploatacji tych obiektów
            > >
            >
            > Się niestety mylisz. Pojedź sobie do jakiegokolwiek miasta, w którym występuje
            > sytuacja, że na jednym skrzyżowaniu masz i przejście podziemne i naziemne
            > (najbliżej jest Berlin). Postój przez chwilę i zobacz jak się zachowują
            ludzie.
            > 95% idzie naziemnym, mimo że musi stać na światłach. Ludzie po prostu zostali
            > stworzeni do chodzenia po ziemi a nie pod ziemią i tak długo jak mogą tak
            długo
            > to robią.
            >
            > Pozdrawiam,
            > SW

            Ale to nie jest zaden argument żeby PP nie budować, czy budować równolegle
            naziemnie i podziemne. Na pl. Grunwaldzkim, nie wyobrażam sobie naziemnych
            przejść.Bo po co??
            Piszesz, że ludzie stworzeni są do chodzenia po ziemi! W takim razie po co nam
            samoloty i metro??? Niech ludzie chodzą, jak długo mogą to robić.
            • es_wu Re: Przejscia podziemne 10.02.05, 19:37


              > Na pl. Grunwaldzkim, nie wyobrażam sobie naziemnych przejść.Bo po co??
              >

              Po co? Żeby ludzie po nich chodzili. Jeżeli dasz ludziom alternatywę to będą
              chodzić po ziemi. Możemy się założyć.

              > Piszesz, że ludzie stworzeni są do chodzenia po ziemi! W takim razie po co nam
              > samoloty i metro??? Niech ludzie chodzą, jak długo mogą to robić.
              >

              Czy ja gdziekolwiek napisałem, żeby nie budować METRA. Nie odróżniasz metra (tym
              się jeździ) od przejścia podziemnego (tym się chodzi)? Pisałem wyraźnie: jeżeli
              człowiek ma wybór chodzić na ziemi czy pod ziemią to w 95% wybiera to pierwsze.

              Pozdrawiam,
              SW


          • andrzej4001 Re: Przejscia podziemne 10.02.05, 19:33
            Ale zwróćcie uwaę na kwestie, że dzięki przejściom podziemnym jest ,mniej
            wypadków z udziałem pieszych. Masa ludzi przechodzi na czerwonym świetle i
            wpadają pod koła, a jeżeli jest PP toi problemu nie ma. O czywiście przejście
            podziemne powino się miło kojarzyć, np. jako integralna część pasażu etc.
            Wszystko zależy od pomysłu i dbałości o PP. W przypadku frunwaldu to przejści
            byłby idealne na punkty usługowe dla pasażerów poruszających sie na przystanki:
            kioski, małe sklepiki, poczta... Ważne jest aby takie przejście było w ciągłym
            ruchu a nie było opklejone plakatmi i osyfione jak np. Brama Oławska. A jezeli
            chodzi o nadziemne kładki to do grunwaldu specjalnie nie pasują ale wszystko
            zależy od ich wyglądu i przyszłego wkąponowania w nową zabudowe.
            • es_wu Re: Przejscia podziemne 10.02.05, 19:40
              andrzej4001 napisał:

              > Ale zwróćcie uwaę na kwestie, że dzięki przejściom podziemnym jest ,mniej
              > wypadków z udziałem pieszych. Masa ludzi przechodzi na czerwonym świetle i
              > wpadają pod koła, a jeżeli jest PP toi problemu nie ma.
              >

              Ale dobry dowcip :-)

              Pójdź sobie proszę Cię na Legnicką w okolice skrzyżowania z Młodych Techników.
              Tam jest przejście podziemne. I zobacz jak się zachowują ludzie i jakie stanowią
              zagrożenie dla swojego życia. A potem pójdź na Grunwald, gdzie przejść nie ma i
              zobacz jak się tam zachowują i jakie jest zagrożenie ich życia. Jeżeli masz
              odpowiednie dane to porównaj sobie ilość wypadków na Legnickiej w okolicach
              przejść (Młodych Techników, pl. Strzegomski) z ilością wypadków na Grunwaldzie.
              Jak myślisz, gdzie jest ich więcej?

              Pozdrawiam,
              SW

              • piast9 Re: Przejscia podziemne 10.02.05, 20:32
                es_wu napisał:

                > Pójdź sobie proszę Cię na Legnicką w okolice skrzyżowania z Młodych Techników.
                > Tam jest przejście podziemne. I zobacz jak się zachowują ludzie i jakie
                > stanowią zagrożenie dla swojego życia.
                Otóż to! Na skrzyżowaniu z Poznańską też się tacy zdarzają. Moja opinia na temat
                bezpieczeństwa w jednych i drugich miejscach jest identyczna jak es_wu.
    • Gość: md Re: Przejscia podziemne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 20:31
      Minusy przejścia podziemnego są dwa:
      1. Jeśli śpieszysz się na autobus lub tramwaj to go po prostu nie widzsz. Zawsze mnie to wkurzalo na 1go Maja.
      2. Z całym szacunkiem ale ja po prostu czasem do przejścia podziemnego wejść sie boję. Nie dlatego, że śmierdzi czy syf. Po prostu po zmroku w godzinach gdy nie ma juz dużego ruchu jakoś tak w nich nieprzyjemnie. W miare OK było na 1go Maja gdzie zawsze było pełnho handlarzy no i jednak zawsze jacyś ludzie się tam kręcili. Ale np. na wspomnianych Młodych Techników albo na placu Dominikańskim od strony Kołątaja to mimo wszystko raczej staram się unikać takich przejść. Zbyt latwo można dostać w łeb.
      • Gość: Fakir Re: Przejscia podziemne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.05, 21:21
        Ubiegleś mnie jeśli chodzi p pkt 1 i 2:)
        I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Wytłumaczcie starszej babci (a ludzi
        starszych będzie przybywac gwałtownie w najbliższych latach!!!) ze ma
        tarabamnic się po schodach z góry na dól i z powrotem i ze to dla jej dobra...
        Szczególnie zimą, przy ślizgawicy.
        A z przyczyn opisanych we wczesniejszych postach wypadkowosc z udziałem
        pieszych wcale nie musi sie zmniejszyć. I co z tego, ż będzie to z ich winy...
        Ani potencjalnemu sprawcy jak i ofierze to nie pomoze.
        I bezpieczeństwo (pkt. 2). Nie jestem strachliwy, ale po pólnocy nikt nie zmusi
        mnie do korzystania z podziemnych przejść.
        • Gość: irizar a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 23:33
          mnie tez denerwuje jak mi odjezdza autobus i nie wiem jaki, bo zanim się wyjdzie
          z przejścia to już go nie ma.
          Wg mnie powinny być zamontowane tablice informacyjne, że wlasnie odjeżdza
          tramwaj/autobus linii ... Dlaczego nawet w takim niewielkim mieście jak Grenoble
          (FR) 151 tyś mieszkańców, i są zaisntalowane takie wyświetlacze a u nas czegoś
          takiego nie ma !?
          • Gość: wro2015 Re: a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.02.05, 01:21
            bo polityka miasta sie koncentruje tylko na KI a nie rownomiernie na KI i na
            KZ... Niestety ta ignroacja KZ powoduje dalsza dewastacje KZ i sila rzeczy
            zmusza do uzywania KI. Uzywanie KI zmusza sila rzeczy do inwestowania w
            infrastrukutre KI i ignorowania KZ... I zamiast sprobowac przelamac to kolko, UM
            dalej dziala i jest zadowolony.

            Nie chce byc zle zrozumiany - trzeba zbudowac OS, wiem ze nie wszystkiego da sie
            zrobic na raz! Widze, ze przystanki na Grunwaldzkim sa przemyslane (typowy
            przystanek ulatwiajacy przesiadki) - ale obojetnie co: uwazam ze cena KZ dla KI
            jest za wysoka i absolutnie nieproporcjonlana. W perspektywie czasu wydaje mi
            sie ze miastu sie nawet bardziej opalca poczekac n.p. rok z Mostem Millenijnym i
            rownolegle dzialac przy prezdluzeniu tramwaju na Gadow maly.
            • Gość: ktos Re: a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 09:06
              Też tak uważam. Wystarczy sobie popatrzeć, ile wniosków "tramwajowych" do ZPORR
              zgłosił Poznań, a ile Wrocław. Dlaczego Na Ostatnim Groszu razem z jezdnią nie
              powstało torowisko, planowane w tym miejscu od lat? Wydaje mi się, że władze
              realizują rozbudowę KI, natomiast KZ dostaje ochłapy - to, co zostanie.
              Rozwiązanie promujące KZ robi się tylko wtedy, gdy nie przeszkadza to KI. Ile
              jest ulic, gdzie powinno się już dawno torowisko wydzielić? Dlaczego autobusy
              nie mogły korzystać z pasa na pl. Grunwaldzkim? (odp. bo cykl zjazdu dla
              autobusu, zmniejszyłby przepustowość dla aut - czytalem kiedyś o tym w GW).

              Podziel się swoimi uwagami ze ZDiK'iem. Na ich stronie www jest ankiet nt. KZ.
              • Gość: kali Re: a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.05, 09:40
                Prawda jest taka, Wrocław ma straszne zaniedbania z czasów komuny.
                Obecnie inwestuje w drogi bo te w porównaniu do innych miast ma fatalne a
                dodatkowo jeszcze brak obwodnicy to pogłebia.
                Jesli inwestuje w drogi duze pieniadze to nie ma na KZ.
                I kołko sie zamyka.
                • Gość: ktos Re: a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 09:58
                  Ale w dziedzinie KZ Wrocław ma niemniejsze zaniedbanie niż w przypadku dróg!
                  W PRL'u zbudowano osiedla typu Gaj, Kozanów, Nowy Dwór i nie doprowadzono do
                  nich tramwaju. Przeciętny wiek wozu tramwajowego zbliża się do 30 lat!
                  Wiem, że wszystkiego nie zrobi się jednocześnie, ale uważam, że powinno się
                  dostępne środki dzielić pomiędzy KI a KZ. Tymczasem obecnie KZ dostaje nędzne
                  ochłapy w porównaniu z KI. Inna rzecz, że przy sprawnym, nowoczesnym KZ brak
                  dobrej infrastruktury drogowej będzie znacznie mniej boleśnie odczuwalny.
                  • Gość: wro2015 Re: a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: 129.187.9.* 11.02.05, 11:32
                    dokladnie o to chodzi!

                    Zaleglosci po PRL sa ogromne!!!! Ale zaleglosci w KZ sa 1000 razy wieksze niz w
                    Ki!!!! Dowodem sa:
                    Kozanow, Psie Pole, Gadow Maly, Popowice, Gaj - a tutaj mieszka wiecej niz
                    jedna trzecia mieszkancow !!!!!!!!!!!!

                    Teoretycznei patrzac na zaniedbania nawet powinno sie inwestowac w KZ kosztem
                    KI!
                    • Gość: ktos Re: a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 12:05
                      No właśnie!
                      • Gość: Fakir Re: a moze tak w PP na pl 1 Maja zamontować.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.05, 21:34
                        A przy okazji mniej uciązliwe byłoby niedoinwestowanie KI....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka