Gość: Bunia
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
02.06.02, 22:44
Czy slyszeliscie te piatkowa plotke o wybuchu w elektrowni jadrowej w Czechach?
Wyobrazcie sobie, ze siedze sobie w pitakowe popoludnie u fryzjera, kiedy nagle
jedna klienta odbiera telefon i z recznikiem na glowie wybiega z salonu! Ponoc
maz - ordynator w szpitau wezwal ja aby czym predzej przybyla i zazyla plyn
lugola!!! Zaraz za nia wybiegla pracownica hurtowni farmaceutycznej! Panika
zasiana, boj sie kto moze! Plotka plotka, troche sobie pozartowalam, troche
nie... ale ilu ludzi biegalo w panice po aptekach, a ile nalykalo sie
niepotrzebnie tego plynu, ktory witamina C w koncu nie jest....
Slyszalam, ze inicjatorem tej plotki byla jakas austriacka organizacja
ekologiczna. Wyrafinowane poczucie humoru!