Gość: bonk IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 03.06.02, 16:30 jestem zrozpaczony!!skończył się BB, Dwa swiaty-żaświaty, skończył się Bar bo wszystko wychlali więc co teraz bedzie?Tak dalej być nie może !!!!Czekam wciąż zrozpaczony bonk Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: red Re: u kresu rozpaczy! IP: *.wroc.gazeta.pl 03.06.02, 18:09 Big Forum? r. Odpowiedz Link Zgłoś
mastat Re: u kresu rozpaczy! 03.06.02, 19:59 Red - chcesz przez to powiedzieć, że na imprezie w piątek będą nas filmować?!?! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
arvena Re: u kresu rozpaczy! 03.06.02, 20:49 Bonczku- ja tez straciłam sens życia:)) pocieszmy się że jeszcze są seriale brazylijskie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonk Re: u kresu rozpaczy! IP: *.acn.pl / 10.132.128.* 03.06.02, 21:17 tak te brazylijskie salmonnelle to ostatnia niteczka ratunku pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arvena Re: u kresu rozpaczy! 03.06.02, 21:21 byle do września- wtedy druga edycja baru:P pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
##wera## Re: u kresu rozpaczy! 03.06.02, 21:30 Gość portalu: bonk napisał(a): > tak te brazylijskie salmonnelle to ostatnia niteczka ratunku brazylijskie ? no wiesz ! myślalam, że najbardziej cenisz sobie serial o polskiej słuzbie zdrowia.. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonczek Re: u kresu rozpaczy! IP: *.pl 03.06.02, 22:18 > myślalam, że najbardziej cenisz sobie serial o polskiej słuzbie zdrowia.. ? > to prawda!!!niech zyje polskie kino sajens fikszyn i szpital w leśnej górze!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyrysek Re: u kresu rozpaczy! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.06.02, 21:38 Gość portalu: bonk napisał(a): > jestem zrozpaczony!!skończył się BB, Dwa swiaty-żaświaty, skończył się Bar bo w > szystko wychlali więc co > teraz bedzie?Tak dalej być nie może !!!!Czekam wciąż zrozpaczony > bonk bonk, moje zycie nie zdazylo nabrac sensu ;-))) od konca pierwszej edycji BB, nie widzialam ani trzech sekund zadnego z w/w ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.B. Re: u kresu rozpaczy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.02, 22:50 << No dobra , juz poudawaliście ze nie lubicie tych programów -wystarczy ! ( ciekawe skąd u was taka dobra znajomość tematu ? ). Tak tak juz zaliczaxie sie do " elyty " przestancie już narzekać wierze wam ja tez tego nie oglądam :) to jest w dobrym tanie . barowe pozdrowienia B.B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonczek Re: u kresu rozpaczy! IP: *.pl 03.06.02, 22:55 Gość portalu: B.B. napisał(a): > << No dobra , juz poudawaliście ze nie lubicie tych programów -wystarczy > ! > ( ciekawe skąd u was taka dobra znajomość tematu ? ). Tak tak juz zaliczaxie > sie do " elyty " a broń mnie panie Boże do elyty się zaliczać wręcz przeciwnie - prostak ze mnie i emocjonalny analfabeta przestancie już narzekać wierze wam ja tez tego nie oglądam :) oglądam od deski do seski to najwspanialsze programy i najbardziej wartościowe jakie można w tv obejrzec > > to jest w dobrym tanie . nie wiem co jest tanie a co nie ale dla mnie te programy są drogie sercu memu :-)))) > barowe pozdrowienia B.B. post-strofionka od antyelytomana bonczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.B Re: u kresu rozpaczy! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.02, 23:29 dzieki za szczerość luzaku :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STrup Będzie coś nowego IP: *.chem.uni.wroc.pl 04.06.02, 08:13 Spokojna głowa. Ani Polsat, ani TVN nie odpuszczą i na pewno będą kolejne reality shows. Ja osobiście nie mam pojęcia, co się ludziom w tym podoba. Baru nie oglądałem w ogóle, nawet nie bardzo wiem, o co w nim chodziło. Podobnie Dwa Światy. A wszystko dlatego. że onegdaj, podczas pierwszej edycji BB próbowałem obejrzeć jeden odcinek, ale nie dałem rady. Po ekranie snuła się grupka przeraźliwie znudzonych młodych ludzi o oczach wołających o odrobinę inteligencji, porozumiewających się półsłowkami i niepełnymi równoważnikami zdań, zwykle niegramatycznie. Część z nich (panowie, ale nie tylko) bardzo się męczyli podczas konwersacji. Zinterpretowałem te męki w ten sposób, że zazwyczaj ułatwiają sobie wypowiedzi przerywnikami powszechnie uznanymi za obelżywe (jak to ma w zwyczaju przweażająca część populacji naszego kraju), ale świadomość kamer i tysięcy oczu ich nieco deprymowała. W efekcie straciłem jakieś pół godziny absolutnie bezpowrotnie i więcej tego robić nie mam ochoty. Mam swoją teorię dotyczącą popularności tego typu programów. Otóż ludzie mają za dużo czasu, a za mało kontaktują się ze swoim otoczeniem. Siedzą w domu, czas płynie, nie wiadomo co z tym czasem zrobić, więc się gapią. Na dodatek wewnętrzna potrzeba życia w grupie (człowiek jest jednak stworzeniem stadnym) wymaga znalezienia sobie swojej grupy, z którą się możemy utożsamiać. Z braku laku jest to grupka zamknieta w domu BB, albo rodzinka w peruwiańskim tasiemcu. Ja natomiast dziękuje, bo mam swoją własną grupę kolegów, przyjaciól, znajomych, krewnych i powinowatych i czasu na pierdoły nie mam. Czego i wam serdecznie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonk Re: Będzie coś nowego IP: *.pl 04.06.02, 08:22 no nareszcie zawodnik który chwycił temat..pozdrawiam serdecznie... bonczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyrysek Re: Będzie coś nowego IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 17:31 a co z "kiepskimi"? podobny poziom, ludzie namietnie ogladaja (ogladali?) dzieki tym programom tv nie tylko uczy, bawi, wychowuje, ale i dowartosciowuje ;-( Odpowiedz Link Zgłoś