Dodaj do ulubionych

Nowa droga W-Z

IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 04.03.05, 11:03
Prezydenci pięciu miast podpisali stanowisko w sprawie drogi tranzytowej
Wschód-Zachód

2.3.Częstochowa (PAP) - Stanowisko w sprawie wprowadzenia do Narodowego Planu
Rozwoju na lata 2007-2013 budowy ekspresowej drogi tranzytowej Wschód-Zachód,
podpisali w środę w Częstochowie prezydenci Wrocławia, Lublina, Częstochowy,
Kielc i Opola. "Istniejące i planowane trasy tranzytowe przebiegają przez
zatłoczone i wysoko zurbanizowane aglomeracje śląską, krakowską i warszawską.
Wpisanie dróg krajowych DK-43 i DK-46 w układ dróg ekspresowych, to pomysł na
szybszy rozwój regionów lubelskiego i świętokrzyskiego, które cywilizacyjnie
odstają od najprężniejszych gospodarczo części Polski" - powiedział rzecznik
prasowy Urzędu Miasta Częstochowy Ireneusz Leśniowski. "Trasa ekspresowa
przebiegająca przez około 30 miast byłaby szansą dla nich i najdogodniejszym
połączeniem Ukrainy przez Polskę z krajami Zachodniej Europy" - powiedział
dziennikarzom po podpisaniu porozumienia prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona,
inicjator przedsięwzięcia. "Droga ta byłaby również koniecznym uzupełnieniem
infrastruktury transportowej w Polsce i dopełnieniem europejskiej sieci tras
umożliwiających dogodny tranzyt na linii wschód-zachód Europy" - dodał.
Zdaniem prezydenta Opola Ryszarda Zembaczyńskiego, ta inicjatywa pojawiła się
w dogodnym momencie "konsultacji Narodowego Planu Rozwoju i mając wsparcie
samorządów wielu miast, ma wszelkie dane by się w nim znaleźć". Natomiast
prezydent Kielc Wojciech Lubawski uważa, że "trudno przecenić
przedsięwzięcie, które rysuje przed miastami- sygnatariuszami stanowiska,
bardzo pomyślne i dalekosiężne perspektywy". Podobne opinie wyrazili zastępca
prezydenta Lublina Wiesław Perdeus i w imieniu prezydenta Wrocławia, dyrektor
jego biura Michał Bobowiec. W podpisanym przez nich stanowisku stwierdzają,
że "tworzenie pasma rozwoju między Lublinem a Wrocławiem, w centralnej części
Polski, ma istotne znaczenie dla równoważenia rozwoju kraju. Stanowi impuls
pobudzający aktywność obszarów uboższych, przeciwdziałając społecznie
niebezpiecznym dysproporcjom". Na pytanie dziennikarzy, dlaczego ma być to
droga ekspresowa, a nie autostrada, prezydent Wrona odpowiedział, że "trzeba
patrzeć trzeźwo; droga ekspresowa ma większe szanse realizacji niż
autostrada, nie tylko ze względu na niższe koszty, ale także dlatego, że
lepiej odpowiada społecznemu zapotrzebowaniu niż płatna autostrada". Bobowiec
dodał, że nowa trasa powstanie w oparciu o istniejące już lub planowane w
tych regionach odcinki dróg ekspresowych. Prezydenci Wrocławia, Lublina,
Częstochowy, Kielc i Opola. postulują także, by w strategii rozwoju
transportu kolejowego, uwzględniono modernizację linii łączących Lublin,
Kielce, Częstochowę, Opole i Wrocław. NPR jest kompleksowym programem rozwoju
społeczno-gospodarczego Polski. Rząd przyjął wstępny jego projekt w połowie
stycznia tego roku i skierował do ogólnonarodowej debaty. Plan ma spowodować
skuteczne włączenie Polski w struktury Unii Europejskiej, której jednym z
najważniejszych fundamentów jest zasada spójności społecznej, gospodarczej i
przestrzennej. NPR przewiduje stworzenie 16 wojewódzkich programów rozwoju
regionalnego. Mają one otrzymać nawet 50 proc. środków unijnych, które trafią
do Polski w latach 2007-2013. Z danych resortu gospodarki wynika, że w ramach
NPR zostanie wydane 142 mld euro, czyli ponad 560 mld zł. 73,6 mld euro ma
pochodzić z UE, 24,5 mld euro to środki krajowe na współfinansowanie
projektów z UE, 16 mld euro to środki krajowe na projekty, które nie będą
współfinansowane z UE. 28 mld euro ma pochodzić ze środków prywatnych. (PAP)

PAP
2005-03-02 18:12:15
Obserwuj wątek
    • smi Re: Nowa droga W-Z 04.03.05, 11:45
      Nie chodzi o to, by tworzyć coraz to nowe propozycje dróg ekspresowych i
      autostrad, lecz raczej o to, by tworzyć sieć dróg szybkiego ruchu z głową ... :-
      )
      • Gość: scyzoryk Re: Nowa droga W-Z IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.05, 12:48
        prawda jest taka ze od Czestochowy do Lublina w lini prostej to drogowa
        pustynia.
        z drugiej strony budowac kolejna droge W-Z, kiedy brakuje P-P to tez bez sensu.
        • smi Re: Nowa droga W-Z 04.03.05, 13:29
          To, ze należy uzyskać dogodne połączenie nie jest naprawdę równoznaczne od razu
          z drogą ekspresową ...
          • andrzej4001 Re: Nowa droga W-Z 04.03.05, 13:44
            Jak ta droga ma dokładnie przebiegać i gdzie się bedzie zaczynać we Wrocławiu.
            • smi Re: Nowa droga W-Z 04.03.05, 13:56
              DK46 biegnie do ... Kłodzka :P
      • jb.wroc Re: Nowa droga W-Z 05.03.05, 00:39
        smi napisał:

        > Nie chodzi o to, by tworzyć coraz to nowe propozycje dróg ekspresowych i
        > autostrad, lecz raczej o to, by tworzyć sieć dróg szybkiego ruchu z
        głową ... :-)

        No własnie, ostatnio prezydenci różnych miast debatuja i rysuja na mapie drogi
        łączące ich miasta, ale tak na prawde nic z tego nie wynika.
        • smi Re: Nowa droga W-Z 05.03.05, 20:04
          Wystarczy wprowadzić odpowiednie parametry dla dróg krajowych, tj. klase GP 1/2
          z utwardzonymi poboczami i obejściami niektórych miejscowości i warunki ruchu
          od razu się poprawią :-)
          • Gość: darek_w1 Re: Nowa droga W-Z IP: *.lan.pop.pl 07.03.05, 18:02
            > Wystarczy wprowadzić odpowiednie parametry dla dróg krajowych, tj. klase GP
            1/2 z utwardzonymi poboczami

            Akurat te utwardzone pobocza to kompletne nieporozumienie. Jeśli mają służyć
            samochodom to co tam robią piesi czy rowerzyści, a jeśli mają służyć pieszym to
            po co mają nośność jak dla samochodów? Teoretycznie pobocze może służyć do
            ułatwiania wyprzedzania, żeby pojazd wolniejszy zjeżdżał na pobocze w trakcie
            gdy go wyprzedzają, ale 3/4 kierowców i tak nie zjeżdża na pobocze, a poza tym
            zrobienie takiego manewru ułatwiającego wyprzedzanie po zmroku stwarza skrajne
            niebezpieczeństwo dla ewentualnych pieszych na poboczu!!! Kierowca pojazdu
            wyprzedzanego po zjechaniu na pobocze zobaczy pieszego w światłach mijania w
            odległości 40 metrów i nie będzie miał żadnych szans na zahamowanie ani na
            ominięcie, bo obok niego będzie właśnie jechał pojazd wyprzedzający. W efekcie
            przydatność poboczy jest znikoma i nieproporcjonalna do kosztów ich budowy.
            Gdyby to ode mnie zależało to _natychmiast_ we wszystkich miejscach gdzie są
            utwardzone pobocza przerobiłbym drogi na 3-pasmowe. Takie rozwiązanie jest
            powszechnie stosowane np. we Francji - droga ma dwa pasy w jedną stronę i jeden
            pas w drugą. Co kilka kilometrów następuje zamiana. Rozwiązanie genialne
            (genialne = skuteczne i proste, w odróżnieniu od skutecznych i skomplikowanych,
            a tym bardziej od nieskutecznych i skomplikowanych). Wiem po sobie, jestem dość
            nerwowym kierowcą i strasznie mnie drażnią zawalidrogi [:-)], a tam był pełny
            luz. Jak dojechałem do jakiejś ciężarówy, a miałem akurat jeden pas ruchu to
            zamiast się wychylać zza niej i kombinować jak by tu się przedrzeć przed nią
            po prostu zwalniałem do jej prędkości i czekałem spokojnie, aż pojawi się drugi
            co trwało maksymalnie 2-3 minuty. Wtedy zupełnie bezstresowo ją wyprzedzałem i
            jechałem dalej. Luksus praktycznie taki sam jak na dwupasmówce.
            Takie rozwiązanie w Polsce w miejscach z utwardzonymi poboczami można zrobić
            niemal za darmo, bo dwa pobocza to akurat jeden dodatkowy pas ruchu. Trzeba
            jedynie przemalować oznakowanie. Natomiast dla pieszych i rowerzystów należy
            robić osobne ścieżki za rowem odwadniającym. Ich koszt byłby wielokrotnie
            mniejszy niż utwardzonych poboczy dróg, bo nie trzeba robić podbudowy o
            nośności 11 ton, a byłyby o niebo bezpieczniejsze i wygodniejsze dla ich
            użytkowników bo byliby znacznie bardziej oddaleni od samochodów i oddzieleni
            rowem. Mniej hałasu, mniej spalin i niezależnie od wszystkiego ani nikt na nich
            nie najedzie, ani oni nie wejdą nikomu pod koła. Nawet pijany jak bela rolnik
            nie wjedzie rowerem pod TIRa, a co najwyżej wyląduje w rowie ;-)

            • almac Re: Nowa droga W-Z 08.03.05, 02:54
              Zgadzam się w 100 %
              • Gość: darek_w1 Re: Nowa droga W-Z IP: *.lan.pop.pl 08.03.05, 10:16
                Dodam, że taka właśnie droga dla pieszych i rowerów jak opisałem istnieje i
                znakomicie spełnia swoją funkcję na odcinku z Koszalina do Mielna.
                • smi Re: Nowa droga W-Z 10.03.05, 08:34
                  Darku_w1,

                  w kazdym kraju obowiązują inne przepisy ruchu drogowego, także i inne
                  noramatywy drogowe. Powołujesz się na Francję, a pamiętasz, że są tam
                  sygnalizatory, które wyświetlają stałe czerwone światło (stop) i migające ...
                  czerwone śwuatło (droga wolna)? Czy według Ciebie takze i takie rozwiązanie
                  należałoby wprowdzić w Polsce? :P
                  • Gość: darek_w1 Re: Nowa droga W-Z IP: *.lan.pop.pl 10.03.05, 10:17
                    > noramatywy drogowe. Powołujesz się na Francję, a pamiętasz, że są tam
                    > sygnalizatory, które wyświetlają stałe czerwone światło (stop) i migające ...
                    > czerwone śwuatło (droga wolna)?

                    Jak byłem we Francji to nie widziałem tak nic takiego. Wszędzie były normalne 3-
                    kolorowe sygnalizatory, niemal zawsze zdublowane miniaturkami na wysokości oczu
                    kierowcy (takie jak u nas "eksperymentalnie" założono na kilku skrzyżowaniach
                    np. Gajowicka/Zaporoska).
                    A światła stale świecące na czerwono to już dawno mamy we Wrocławiu co najmniej
                    w 3 miejscach: koło Dworca Świebodzkiego (wylot Tęczowej w Piłsudskiego -
                    prawoskręt poprzedzony wcześniej stałym światłem zielonym), prawoskręt z
                    Powstańców Śl. w Piłsudskiego i z Piłsudskiego w Kołłątaja. Czerwone świeci się
                    na stałe, a od czasu do czasu zapala się zielona strzałka. Na ogół wtedy, kiedy
                    nie można jechać. ;-)
                    • smi Re: Nowa droga W-Z 10.03.05, 11:22
                      Darku_w1,

                      są, w Paryżu, w Normandii ...
                      Występują nadal, chociaż są juz na szczęście wymieniane sukcesywnie
                      na "normalne" sygnalizatory :-)

                      Kolejny przykład - z RFN, gdzie nasza podwójna ciągła to u nich pojedyńca
                      linia, czyli także powinno się wprowadzić takie oznakowanie w Polsce? :P

                      Po prostu - każdy kraj ma inne noramtywy :-)
                      • Gość: Mezopot Re: Nowa droga W-Z IP: *.hutmen.pl 10.03.05, 11:29
                        Mowa jest o wprowadzaniu rozwiązań sprawdzonych, bezpieczniejszych i nie
                        wymagających zmian w naszych przepisach, a nie małpowaniu wszystkiego co jest
                        zagraniczne. U nas też występują drogi, gdzie są trzy pasy-dwa w jedną stronę i
                        jeden w przeciwną (niestety bardzo rzadko) więc o jakich innych normatywach
                        mówisz.
    • jb.wroc Re: Nowa droga W-Z 05.03.05, 00:41
      Gość portalu: . napisał(a):

      Prezydenci Wrocławia, Lublina,
      > Częstochowy, Kielc i Opola. postulują także, by w strategii rozwoju
      > transportu kolejowego, uwzględniono modernizację linii łączących Lublin,
      > Kielce, Częstochowę, Opole i Wrocław.

      2036rok
      • almac Re: Nowa droga W-Z 05.03.05, 03:45
        jb.wroc napisał:

        > Gość portalu: . napisał(a):
        >
        > Prezydenci Wrocławia, Lublina,
        > > Częstochowy, Kielc i Opola. postulują także, by w strategii rozwoju
        > > transportu kolejowego, uwzględniono modernizację linii łączących Lublin,
        > > Kielce, Częstochowę, Opole i Wrocław.
        >
        > 2036rok

        Sprostowanie: powinno być 2136 rok.
        • andrzej4001 Re: Nowa droga W-Z 05.03.05, 06:39
          Sprostowanie nr 2 - ta droga wogóle nie powstanie, akurat nam Wrocławiowi,
          żadnej nowej drogi nie przybędzie, więc poco marnować siły, na wspieranie
          innych, jak u nas jest jeszcze wiele do wynegocjowania.
    • Gość: kolowr a trzeba w kolej inwestowac !!! IP: *.os.kn.pl 07.03.05, 19:02
      oczywiście trasa sie zawsze przyda, ale lepiej wpierw prościej i taniej
      zainwestowac w infrastrukturę kolejowa umożliwiającą załadunek i transport tirów
      , tych zza wschodniej granicy i nie tylko, szybko, sprawnie, ekologicznie,
      bezpiecznie i nie niszcząc dróg krajowych przenosząc je z lublina do innych
      miast i na granicę zachodnią.

      to jest proste, tanie i skuteczne rozwiązanie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka