Dodaj do ulubionych

gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoły...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 13:09
no gdzie się chowaja we wrocławiu??? w jakie miejsca chodzą???
co robią????
bo dziewczyny to wiadomo ; D (ale jak ktos nie wie to moge zdradzić)
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 13:17
      Gdzie! Gdzie chodzą dziewczyny????
      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 15:51
        fajne dziewczyny chodzą do maniany i bezsenności i studiują socjologię ; D
        ewentualnie co innego, ale głównie socjologię;
        a jesteś fajnym panem???
        to zdradzę jeszcze kiedy chodzą ; P
    • nelka Tacy panowie, to juz są na wymarciu, te 2% co... 18.03.05, 16:04
      jeszcze żyje zeszła do podziemia :-(((
      • Gość: mia Re: Tacy panowie, to juz są na wymarciu, te 2% co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 18:30
        wyjechali do londynu
    • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.05, 19:51
      Wymarli razem z dinozaurami ;)
      • Gość: ziutek Kala IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.03.05, 09:22
        Napisz o jakich mężczyzn pytasz, to powiem, gdzie oni są. Orłów, sokołów i
        innej zwierzyny szukaj w zoo.
      • Gość: dan Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tele2.pl 07.04.05, 21:50
        teraz nie ma facetow jak bym chciala zdradzic meza to nie mialaby z kim
    • Gość: macho Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.03.05, 09:26
      zależy, kto pyta.
      • Gość: macho Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.03.05, 09:27
        a kto PYTA nie błądzi, ponoć.
        • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 09:41
          ja nie mam dużych wymagań; byle by miał więcej niż 180cm, bo jestem dość wysoka
          (175cm), a nie wyobrażacie sobie jak teraz trudno znaleźc wysokiego mężczyznę; /
          wiek nie gra roli ; ]
          nie może być za chudy ani za gruby,ale wolałabym, żeby był większy ;]
          co do charaktery to przede wszystkim nie może być niezdecydowany,bo takich mam
          już dosyć; nie musi być niesamowicie inteligentny, jedynie, żeby nie był nudny,
          bo to jest tragedia; /
          musi lubić tańczyć,nieważne czy potrafi czy nie; ale ja lubię, więc on też musi
          lubić ; D
          z poczuciem humoru (to się łączy z tym, żeby nie był nudny) i absolutnie nie
          może być nieśmiały,ale tez nie prostak;
          za materialistami też nie przepadam

          na razie tyle wystarczy
          może kiedyś dokończę
          dziś fajne dziewczyny wybierają sie do bezsenności ; D
          • Gość: biuro matrymoniale Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 19.03.05, 09:47
            Z takimi marzeniami to ja radze zastanowic sie nad ofertą klasztorów bo czas
            ucieka
            • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:06
              mam wymagania,bo jestem tego warta ; ]
              jesli uważasz, że ty nie, to życze powodzenia z kimś kto będzie łysiał, miał
              1,50m, 150 żywej wagi i będzie głupi jak but;

              PS.poza tym to nie są marzenia,ale realia; poprzeczki nie obniżę, bo wiem, że
              tacy mężczyźni istnieją, gdyż ponieważ,niejednego takiego spotkałam w swoim
              życiu
              • Gość: biuro matrymonialn Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 19.03.05, 10:15
                hehehehe znam takie które sie tak bardzo ceniły ze dzisiaj wiele by dały zeby
                nawet garbaty czy kulawy sie nimi zainteresowal ale role się zmieniły i nawet
                rozwodnicy nimi gardzą dlatego niektóre z przymusy poszły do klasztoru by oddac
                sie na chwałę bożą
                życze powodzenia w przeglądaniu ofert klasztorów
                • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:38
                  nie wiem czy jestes kobieta,czy mężczyzną,ale na pewno jestes wielce
                  zakompleksioną osobą;
                  trzeba cenić siebie,swój wygląd, charakter itd.

                  i to miło, że znasz takie,które poszły do klasztoru; szkoda tylko, że im nie
                  pomogłeś i nie odwiodłeś od tego;ciekawe w jakim wieku te panie były??? ja znam
                  wielu, którzy poszli so seminarium i dzięki mnie się nawrócili i zrezygnowali z
                  tego 'zawodu' ; ]


                  pozdrawiam i radzę więcej się nie niepokoić losem takich ludzi jak ja; bo ja
                  zawsze sobie poradzę ; D
                  • Gość: biuro matrymonialn Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 19.03.05, 14:28
                    Jak Pani rozumie powiedzenie:"Jak cię widzą tak cię piszą?" Znam przypadki osób
                    które poszły do klasztoru z powołania jak i obawy przed samotnoscia na starosc.
                    W jednym jak i drugim przypadku należy modlic sie za osobę by wytrwała w tym
                    powołaniu a tym bardziej nie nawracać ich w tym celu by odeszli czyli wystapili
                    z klasztoru. Powolanie kapłańskie czy zakonne które zostanie zmarnowane może
                    przynieśc takiemu powołanemu ogromna szkode. Nie uważam by "nawracac" ludzi
                    którzy idą do seminarium. Dla mnie są to ludzie ogromnej wagi i trzeba zrobic
                    wszystko by im to powołanie sie zrealizowalo. Lepiej być księdzem czy zakonnica
                    niz rozwodnikiem.
                    • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 14:47
                      jesli ktoś idzie do klasztoru czy zakonu z powołania to ja nie mam nic
                      przeciwko temu, taką osobę nie odwiedzie się od tej decyzji niczym,powtarzam
                      NICZYM (oczywiście jeśli jest to POWOŁANIE) i chwała im za to, że sa w stanie
                      poświęcic wszystko dla takiego życia;
                      ale jesli ktos wstepuje do klasztoru dlatego, żeby nie byc samemu na starośc,
                      to jest to bardziej smieszne i żałosne niż godne pochwały;
                      wolałabym zostać stara panną, wdową,rozwódką niż pójśc do klasztoru; to jest
                      dla mnie czyste marnotrawienie czasu;

                      jesli natomiast ktoś występuje z seminarium to oznacza to, że nie był gotowy na
                      tak poważną decyzję i nie było to PRAWDZIWE powołanie

                      PS.Skoro nie nawracasz przyszłych zakonnic, zakonników tudziez księzy to
                      proszę,a wręcz błagam, nie nawracaj także mnie i zostaw w świętym spokoju

                      amen
                      • Gość: biuro matrymonialn Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 19.03.05, 16:55
                        To nie rozpaczaj że będziesz sama i po co szukasz w zasadzie mężczyzn
                        • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 17:01
                          po pierwsze: nie wspomniałam ani razu o tym, że rozpaczam czy ubolewam
                          po drugie: przeczytaj jeszcze raz wszystkie moje posty, a zwłaszcza ostatni
                          po trzecie: szukam mężczyzn bo jestem hetero,gdybym była homoseksualna to
                          szukałabym kobiety
                          po czwarte:odejdź w pokoju człowieku,bo jestes strasznie upierdliwy
              • Gość: k. Szunia oooohohohohoho IP: 62.233.144.* 30.03.05, 15:31
                po pierwsze primo- "gdyż ponieważ" od zamierzchłych czasów jest moje!!!! Ale
                ok, możesz sobie używać. Po drugie - mi też kazali iść do klasztoru, a ja im
                wszystkim kazałam się tam samym wybrać. Tak, czekałam długo. Ale za to wiem na
                co a nawet na KOGO. I to przez duże K. po drodze mijając tylu dupków że szkoda
                słów. Trzymam kciuki!!!!!
          • Gość: ziutek Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.03.05, 10:11
            Kala! Czy ty czasem nie jesteś moją znajomą. Opisałaś dokładnie mnie :))
            Podejrzane, zaczynam się zastanawiać!
            • Gość: macho Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 19.03.05, 10:26
              ja się tylko zastanawiam czy kala opisywała kogoś, czy coś - w obydwu
              przypadkach spełniam wymagania. Tylko nie jestem pewien czy chcę poznać kalę.
              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:34
                i tak nigdy nie będziesz wiedział, jesli nawet spotkasz mnie w rzeczywistości,
                czy to ja,czy nie ja ; ]
                pytałam się na poczatku,gdzie mili panowie we wrocławiu spędzają czas; nie
                poluje na nich z bronią w ręku,ani nie chcę im zrobić żadnej krzywdy;

                ech,tobie jednemu odpuszczę

                PS.tylko co oznacza zwrot "nie jestem pewien"?? jakies wahanie ciebie
                dopadło...?? ; P
            • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:28
              nie trzeba było długo szukać widzę;
              a jednak ktoś taki istnieje ; D
              nigdy w to nie watpiłam,heh
              a jak się nazywasz, bo może rzeczywiście jestem twoją znajomą??? szukam w
              swojej głowie i przychodzi mi na myśl tylko paru panów,może jesteś jednym z
              nich ; ]


    • tomek854 Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 19.03.05, 16:13
      Ci fajni i prawdziwi to się nie ujawniają bez potrzeby (ja zrobię wyjątek, ale mogę sobie na to pozwolić, bo jestem prawie taki fajny, jak Magda) :D
      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 17:03
        magda zagineła jakiś czas temu; az dziwię się, że do niej nie dołączyłeś...


        • tomek854 Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 19.03.05, 18:34
          Myślę ze nie przypadłbym jej do gustu :-)
    • 2pier Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 19.03.05, 17:16
      jesli tacy mezczyzni sie chowaja znaczy, ze nie chca zebys ich znalazla ;P
      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 17:25
        i tak ich znajdę
        nawet nie zdają sobie z tego sprawy gdzie i kiedy ; P

        PS.rozumiem, że ty nie musisz się ukrywać???
        • 2pier Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 19.03.05, 18:15
          Nie wiem czy ty to rozumiesz ;P ... ukrywac sie musze tez mimo, ze moja wyjatkowa brzydota zapewnia mi nietykalnosc, to nie wiem jak sie zachowasz przy ewentualnym debecie ril polisz bojfrienduf
          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 18:47
            przecież nie wiażesz ze mną żadnych planów, więc nie rozumiem po co się nad
            takimi sprawami zastanawiasz; nie myśl o tym,zapomnij o moim poście i będziesz
            miał problem z głowy i więcej przyjemności z życia; ]

            nie rozumiem tylko dlaczego polscy mężczyźni na pierwszym planie stawiają
            pieniądze i zachowuję sie tak,jakby każda kobieta chciała ich okraść; czyżby
            mysleli, że cudna bogini poleci tylko na ich konto bądź na samochód???
            nie będe ciebie wyprowadzac z błędu;podpowiem tylko,że moim priorytetem nie są
            pieniądze,bo jestem w stanie sama na siebie zarobić ; ]

            PS.coraz bardziej mnie ciekawisz...
            • Gość: ziutek Kala zaakceptowała ziutka czyli mnie IP: *.kom / *.kom-net.pl 19.03.05, 18:51
              Ha ha. A to mi się dopiero udało :)
            • 2pier Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 19.03.05, 19:06
              planow z toba nie wiaze to sie zgadza, ze sie zastanawiam - juz mniej, a zupelnie nieprawdziwy wniosek, ze ten post jest dla mnie problemem ... bo nigdy nim nie byla rozrywka
              ad polskich chlopcow - czymze ja cie nieswiadomie sprowokowalem do takiego wywodu? ;P
              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 08:55
                mam już zboczenie zawodowe ; / nawet jeszcze nie skończyłam studiów, a
                socjologia już mi siada na mózg; dlatego wszystko co mówisz, i nie tylko ty, to
                dla mnie prowokacja;nawet jeśli nie mialabym racji i tak będe się kłócić;
                argumenty wyssam z palca i moga wydawać się śmieszne,ale dla mnie będa
                prawdziwe, bo ja w nie będe wierzyć;wiem,wiem,jestem toksyczna

                więc chowaj się dalej przed takimi jak ja, a niewątpliwie będziesz bardziej
                szczęśliwy...
            • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.05, 19:58
              Gość portalu: kala napisał(a):
              > nie rozumiem tylko dlaczego polscy mężczyźni na pierwszym planie stawiają
              > pieniądze i zachowuję sie tak,jakby każda kobieta chciała ich okraść; czyżby
              > mysleli, że cudna bogini poleci tylko na ich konto bądź na samochód???
              > nie będe ciebie wyprowadzac z błędu;podpowiem tylko,że moim priorytetem nie są
              > pieniądze,bo jestem w stanie sama na siebie zarobić ; ]

              No to jesteś wyjątkiem :)
              Poza tym nie chodzi o okradanie, ale prawdą jest, że na tych "mniej zamożnych"
              większość kobiet patrzy nieprzychylnie. A jak facet ma fure, skórę i komórę to
              są wniebowzięci :)
              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 21:17
                nie jestem żadnym wyjątkiem;
                jesli panna leci na pieniądze,fajną brykę lub cos w tym stylu to ma zwykle
                pustą główkę; zawsze mozna taką przetestowac i jej powiedzieć, ze straciło się
                cały majatek : P
                ciekawe kto jest wniebowzięty jak widzi faceta w BMW z komórka przyrosniętą do
                ucha krzyczacym 'ej mała, może się zabawimy'???
                może jestem dziwna, ale ja uciekam ; P
                chociaz pewnie głupia jestem, bo mogłam juz tylu dzianych panów nabrać ; D

                ja patrze przychylnie na każdego pana,który nie patrzy mi się na tyłek i ma coś
                do powiedzenia;rzeczywiście jakas dziwna jestem... ; /
                • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.05, 21:29
                  No mają pustą główką :D

                  Jeśli mówisz prawdę, to nie jesteś dziwna tylko normalna (moim zdaniem
                  oczywiście :) ). Dziwne to są właśnie te które lecą na szmal. Sam omijam z
                  daleka takie, jeśli wcześniej one mnie nie ominą ;)
                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 10:14
                    ostatnio rozmawiam ze znajomą i tak doszłysmy do wniosku, że my nigdy nic nie
                    chciałyśmy od swoich panów, a oni zawsze mieli jakies potrzeby; / oni
                    przychodzili i odchodzili, a my zostalysmy z niczym; oj, głupie byłysmy, a tak
                    teraz może miałybyśmy jakieś małe "pamiątki" ; ]

                    bo co innego to sponsoring prawda??? przynajmniej wiadomo, że coś dostaniesz za
                    coś ; D
                    wszystko jest jasne, nikt nikogo nie okrada, nie oszukuje i przede wszystkim
                    nikt nie czuje się źle,heh;

                    chyba sobie znajdę jakiegos sponsora...
                    • Gość: archibald Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 195.117.40.* 21.03.05, 15:47
                      a ja w dalszym ciągu nie dowiedziałem się, gdzie niby sa ci fantrastyczni
                      faceci we wrocławiu. pewnie ich w ogóle nie ma albo sie ukrywają w podziemiach
                      lub, co bardziej prawdopodobne, nigdzie nie chodza bo sa już dawno zajęci i
                      siedza w domu opiekując się żonami i dziecmi.
                      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 16:36
                        a co, ty też szukasz fajnego faceta??? ; P
                        robisz mi konkurencję czy jak,hehe?
                        są,są i nawet wiem gdzie się ukrywają, a raczej przebywają, bo nie są tacy
                        tajemniczy jak myslałam; ale to pozostawię dla siebie ; D

                        PS.ci którzy są żonaci,dzieciaci itp to nie są już fajnymi facetami,
                        przynajmniej dla mnie, bo nie mam ochoty mieć na karku jakiejś fladry ; /
                        lubie czystą grę ; D
                        ale odbijać faceta,jakiejś dziewczynie to co innego,chociaz tez bym pewnie
                        miała wyrzuty sumienia,bo mam dużą zdolność empatii i wiem jak ta panna by sie
                        czuła; ale jest tylu fajnych wolnych panów...

                        pozdrawiam
                        • Gość: archibald Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 195.117.40.* 21.03.05, 16:38
                          Nie chcę ci nikogo odbić. zastanawiam się tylko, gdzie powinieneim siedzieć:P
                          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 18:34
                            proponuję, żebyś usiadł obok mnie, albo przynajmniej w zasięgu wzroku ; ]
                            • Gość: archibald Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 195.117.40.* 21.03.05, 18:41
                              znaczy gdzie??
                            • Gość: archibald Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 195.117.40.* 21.03.05, 18:41
                              znaczy gdzie??
                              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 09:58
                                w róznych miejscach,czasem tu, czasem tam; ale częściej tu niz tam ; P

                                a tak na serio?? to moje miejsce przebywania zmienia się sezonowo;przez 2
                                miesiące jestem w jednym miejscu,potem mi się nudzi i jestem w innym;teraz
                                jestem na etapie bezsenności,bo pan szatniarz z maniany mnie lekko mówiąc
                                wkurzył; okrzyczałam go ; ]
                    • Gość: Pio Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 217.153.67.* 21.03.05, 16:46
                      A może być sponsor intelektualny ?
                      Czyli On Ci sponsoruje ciekawą rozmowę, w zamian za ciekawą rozmowę :)
                      Czyli taki barter.
                      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 18:33
                        może być sponsor intelektualny, o ile rozmowa będzie ciekawa ; P
                        ale ja mam taki nawyk, że za dużo mówię, więc wymiana może być
                        nierównomierna ; /
                        w każdym bądź razie moge dodac parę historyjek gratis ; D

                        bo co mi przyjdzie po patrzeniu na ładna buźkę, jeśli ta ładna buźka nie
                        potrafi ładnie mówić????


                        • Gość: Pio Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 217.153.67.* 22.03.05, 09:29
                          Wydaje mi się, że nawet jeżeli zalałabyś swego interlokutora potokiem słów, to
                          konwersacja i tak może być wymianą równomierną, z tym że na poziomie
                          spostrzeżeń, wniosków, uwag, rozwinięć, skojarzeń.
                          I te parę historyjek gratis. Hmm... Nie skusić się na taką promocję to grzech ;)
                          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 09:50
                            było wielu,którzy mówili podobnie jak ty, a potem uciekali z krzykiem ; D
                            ale przynajmniej to co mówie i ile mówię jest wymiernym wskaźnikiem mojego
                            zainteresowania druga osoba; bo jeśli milcze, to znaczy, że albo ktoś mnie
                            nudzi, albo nie mam o czym z ta osobą rozmawiać, albo (co się rzadko zdaża) nie
                            chcę się ośmieszyć przy jakimś wybitnym umyśle ; ]
                            a jak wiadomo wybitny umysł, to rzecz względna;

                            jak zacznę pisać to nie moge nigdy skończyć, wysyłam po 3 smsy na raz i do tego
                            nie mieszczę w nich wszystkich informacji jakie bym chciała;nigdy nie kończę
                            rozmów przez telefon, ale zawsze słysze trzask słuchawki ; / jacy ci ludzie są
                            niewychowani...

                            dobra kończe, bo nigdy nie skończę
                            • Gość: Pio Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 217.153.67.* 22.03.05, 10:19
                              Twoje gadulstwo wynika z opowiadania przydługich historii, czy też natłoku
                              różnych zapytań, wniosków i spostrzeżeń ?
                              Jeżeli to drugie, to tak szybko nie ucieknę ;)
                            • Gość: Pio Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 22.03.05, 10:39
                              Zawsze się zastanawiam, według jakich skojarzeń forumowicze wybierają dany
                              nick ? Np. kala - może to być akronim imienia i nazwiska. Choćby Katarzyna
                              Laczkowska, albo Kamila Łaniewska (w tym wypadku "ł" zostało zastąpione "l").
                              Może też kala to jakiś gatunek rybek, nazwa parku narodowego gdzieś w Afryce,
                              tudzież "drzwi" w języku Shaelic.
                              • Gość: kala Re: Akronim kala ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 12:31
                                ja nie przepadam za monologami,lubię rozmawiać z ludzmi (o dziwo) ; ]
                                przeciez jestesmy jedynym gatunkiem zwierzat, który posługuje się językiem i
                                trzeba to wykorzystywać jak należy
                                trafiłam na takie studia,po których człowiek przestaje się czuć człowiekiem
                                jeśli nie może z nikim rozmawiać; ja czuję taką wewnętrzną potrzebę
                                dowiadywania się nowych rzeczy,bo przecież każdy ma coś ciekawego do
                                opowiedzenia prawda???
                                umarłabym,gdybym nie mogła chociaż raz dziennie zamienić z kims parę słów


                                PS.podpowiem ci, kala to po fińsku ryba i sam skojarz dalej ; ]

                                idę gotować obiad...
                                • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 22.03.05, 13:22
                                  Jeżeli jesteś kala, to potrzebny Ci jest onkija ;)
                                  • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 22.03.05, 14:04
                                    Tak bardziej serio, to jako kala możesz być religijną odmianą w stosunku do
                                    ichtis.
                                    Z wcześniejszych skojarzeń: kala jest być może żeńską formą od kali. I tyle z
                                    podobieństw. Bo pod względem potrzeb jest przeciwieństwem męskiego gatunku,
                                    który opiera się na "kali chce jeść, kali chce spać". Przekładając na
                                    dzisiejszy język: "kali chce pożerać wzrokiem, kobiety obdarzone urokiem".
                                • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 22.03.05, 13:28
                                  Z tego co mówisz jesteś jak najbardziej zdrowym okazem człowieka społecznego.
                                  Nie rozumiem zatem dlaczego wśród płci męskiej wywołuje reakcje ucieczki?
                                  Spotkałaś na pewno nie raz facetów, z którymi porozumiewałaś się na wielu
                                  płaszczyznach. Co się z nimi stało? Może zamiast poszukiwać nowych, lepiej
                                  odezwać się do starych?
                                  • Gość: kala Re: Akronim kala ? IP: *.wns.uni.wroc.pl 23.03.05, 10:24
                                    był taki jeden który uciekł z krzykiem (no może bez przesady, że z krzykiem)
                                    ale prawie sie nie zabił jak uciekał ; P
                                    oj żartuję
                                    chodzi o to, że niektórzy męzczyźni czuja sie niepewnie w moim towrzystwie,bo
                                    nie daję im szansy wykazać się swoja elokwencją i oczytaniem ; ]

                                    a szukam nowych bo potrzebuję nowych doświadczeń ; D
                                    • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 23.03.05, 10:38
                                      To może ustrzelisz sobie koziorożca? :)
                                      • Gość: kala Re: Akronim kala ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 17:07
                                        a co? jesteś koziorożcem?
                                        ja lubie koziorożce, ale one nie przepadają za mną ; /
                                        aż mnie dreszcz przeszedł na sama myśl; teraz nie będę mogła spac po
                                        nocach... ; ]
                                        • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 23.03.05, 17:14
                                          Ano jestem, jestem.
                                          Nie wiem co w koziorożcach widzisz, bo ja osobiście jestem np. w rozmowie - że
                                          tak powiem - dociekliwy. Co niektórych męczy.
                                          • Gość: kala Re: Akronim kala ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 17:29
                                            ja mam niesamowity pociąg do koziorożców ; ] wrecz niebezpieczny i tego się
                                            obawiam; koziorożce łamią serca, a potem odchodza i udają jakby nic się nie
                                            stało ; P
                                            no, moze niektóre

                                            wybacz,ale dlatego się ich boję; chociaz może jestes wyjątkiem...miejmy nadzieję
                                            • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 23.03.05, 17:39
                                              No dobrze. Masz ów pociąg, ale jakbyś spotkała w klubie faceta, to czy umiesz w
                                              nim rozpoznać koziorożca ze względu np. na sposób bycia, rozmowy, charakter ?
                                              Jeżeli nie, to może jest to uwielbienie ze względu na cechy, które się
                                              koziorożcom przypisuje? Mnie kiedyś zaskoczyła poznana w przedziale pociągu
                                              dziewczyna, która po niedługiej rozmowie zapytała, czy jestem koziorożcem...

                                              Nie wiem, czy rogacze łamią serca. Ale na pewno nie musisz się od razu
                                              zakochiwać. Możemy w końcu tylko pogadać :))
                                            • Gość: kala Re: Akronim kala ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 17:39
                                              skoro jestes taki dociekliwy to zmierzmy się ; D
                                              • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 23.03.05, 17:40
                                                Z chęcią podniosę tą rzuconą, aksamitną rękawicę :)
                                                • Gość: kala Re: Akronim kala ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:29
                                                  powiedz mi co lubisz,jak wyglądasz i jakie masz podejście do pracy a ja ci
                                                  powiem czy jesteś typowym koziorożcem ; ]
                                                  bo moim zdaniem każdy z nich jest całkiem podobny w pewnych kwestiach i tego
                                                  nic już nie zmieni,choćby miał nastapić koniec świata (tak,tak,mam mysli
                                                  katastroficzne ; ]

                                                  skoro przyjałeś wyzwanie, więc musimy się umówić na jakąś pogawędkę...
                                                  • Gość: Pio Re: Akronim kala ? IP: 217.153.67.* 24.03.05, 09:36
                                                    Nie przypuszczam, by Wydział Nauk Społecznych jakiejkolwiek uczelni dysponował
                                                    danymi statystycznymi na temat typowego koziorożca. A już na pewno nie na temat
                                                    jego wyglądu ;)
                                                    Mimo to jestem skory poznać Twą diagnozę. Przy okazji utniemy sobie pogawędkę.
                                                    Nie powinno się to zakończyć katastrofą ;)

                                                    Coś więcej na pio1024@gazeta.pl
                    • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.05, 20:25
                      Trzeba było ;)

                      Sponsoring kojarzy mi się z (za przeproszeniem) prostytucją. Może dlatego, że i
                      tu i tu jest kasa. Ale ja bardzo dziwny jestem i pewnie dlatego tak mi się
                      kojarzy :)
                      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 09:41

                        jak widzę młoda dziewczyne ze starym prykiem w kinie, albo w knajpie,to od razy
                        kojarzy mi się to z tym najbardziej typowym znaczeniem sponsoringu;ale boże,
                        nie bądźmy takimi tradycjonalistami; chociaz pewnie według niektórych tak samo
                        jak nie istnieje inne znaczenie sponsoringu niż to , to podobnie nie ma
                        pojęcia np.porządna prostytutka; nie bójmy się tego słowa; niech każdy znajdzie
                        swojego własnego sponsora ; D

                        PS. a mi się twoje imię dziwnie kojarzy,było paru takich Marcinów, którzy
                        odwrócili mój świat do góry nogami ; / wtedy mogłam tylko siąść i płakać, a
                        teraz mnie to raczej bawi; to jest jakaś klątwa ; ]
                        • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.05, 19:20
                          Jak każdy będzie sponsorował każdego, to kto będzie sponsorowany? ;)

                          > PS. a mi się twoje imię dziwnie kojarzy,było paru takich Marcinów, którzy
                          > odwrócili mój świat do góry nogami ; / wtedy mogłam tylko siąść i płakać, a
                          > teraz mnie to raczej bawi; to jest jakaś klątwa ; ]

                          No to widzę, że kojarzę się raczej niemiło :/ Na pewno to nie byłem Ja ;)
                          Ze mną jest ciężko wytrzymać, więc chyba byłoby tak samo :(
                          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wns.uni.wroc.pl 23.03.05, 10:20
                            mimo wszystko lubię to imię ; ]
                            mam taką naturę, że nie pamietam nigdy złych rzeczy,ale te dobre;i chyba tylko
                            dzieki temu żyję dalej i mam sie dobrze;
                            dlaczego z toba jest cięzko wytrzymać??? wyjasnij mi to, bo może wszyscy
                            panowie, którzy mają na imię Mracin tak mają i powinnam się od nich trzymać z
                            daleka?? ; P
                            • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.05, 19:00
                              > mimo wszystko lubię to imię ; ]
                              > mam taką naturę, że nie pamietam nigdy złych rzeczy,ale te dobre;i chyba tylko
                              > dzieki temu żyję dalej i mam sie dobrze;
                              To dobrze. Nie każdy tak potrafi :)

                              > dlaczego z toba jest cięzko wytrzymać??? wyjasnij mi to, bo może wszyscy
                              > panowie, którzy mają na imię Mracin tak mają i powinnam się od nich trzymać z
                              > daleka?? ; P
                              Jak mi się coś nie podoba to mówię to prosto w oczy a to nie wszystkim się
                              podoba (np. mojej ex ;) ). Nie wiem czy wszyscy tak mają, ale ode mnie na pewno
                              trzeba się trzymać z daleka ;P
                              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:29
                                skoro tak radzisz, to będe się trzymać z daleka ; ]
                                • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:19
                                  No, najlepiej, ale nie zmuszam ;) Chyba, że to Ci się podoba ;)
                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:38
                                    Marcin Marcinowi nierówny (przejżałam katalog panów o tym imieniu w swojej
                                    głowie i stwierdziłam, że jednak każdy był inny) ; ]
                                    a każdy kolejny był jeszcze gorszy od poprzedniego ; P

                                    i co ma mi sie podobać bo się pogubiłam???
                                    • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.05, 19:07
                                      To może ze mną nie jest tak źle. Chyba jednak jestem tak mniej więcej pośrodku
                                      wśród wrednych Marcinów ;)

                                      Podobać? Chodziło mi o ten złośliwy typ faceta :)
                                      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 22:46
                                        wiesz co? ostatni Marcin był najgorszy z możliwych, więc nie możesz być
                                        gorszy ; ] nikt nie może być gorszy,heh

                                        nie podobaja mi się wredni mężczyźni;nigdy i wogóle i w życiu
                                        • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.05, 16:38
                                          > wiesz co? ostatni Marcin był najgorszy z możliwych, więc nie możesz być
                                          > gorszy ; ] nikt nie może być gorszy,heh

                                          Mi też tak mówili ;)


                                          > nie podobaja mi się wredni mężczyźni;nigdy i wogóle i w życiu

                                          No to dobrze. Nie wątpiłem w to :)
                                          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 17:42
                                            ale i tak kończe z Marcinami, a przynajmniej na jakiś czas;
                                            może i jestem przesądna, ale to imię przyspożyło mi więcej bólu niż radości ; /
                                            muszę chyba się pójść leczyć...
                                            ; ]
                                            pozdrawiam
                                            • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.05, 21:02
                                              Hmm... chyba coś nie rozumiem, ale w końcu Marcin jestem... Ja nawet zacząć nie
                                              chciałem :)

                                              Po co od razu leczyć, to normalna reakcja ;)

                                              również pozdrawiam
                                              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 10:00
                                                kobiety i mężczyźni postrzegają siebie przede wszystkim na zasadzie
                                                atrakcyjności;chyba, że ty jesteś inny; w każdym bądź razie opatrznie
                                                zrozumiałes to co napisałam ; ]
                                                ale ja wybaczam błędy

                                                • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 16:23
                                                  Pewnie tak. Bystry nie jestem :/

                                                  Dzięki za wybaczenie :)
                                                • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.05, 18:13
                                                  > kobiety i mężczyźni postrzegają siebie przede wszystkim na zasadzie
                                                  > atrakcyjności

                                                  Wiesz... atrakcyjność to rzecz względna. Jedna osoba będzie atrakcyjna dla
                                                  drugiej, a dla innej już nie będzie. Inny pod tym względem nie jestem :)
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:15
                                                    jak ja lubię jak facet bawi się w grę słów i nic z tego nie rozumiem ; ]
                                                    mam ciemne dni, tzn.mój mózg nawala więc nie rozumiem o czym piszesz ; / ale
                                                    kiedys mi w końcu przejdzie,chyba; co to znaczy, że inny pod tym względem nie
                                                    jesteś?
                                                    hmmmm;podpowiem,kobiety zawsze szukają ukrytego znaczenia,chociaz wcale tego
                                                    znaczenia nie musi być;eheh

                                                    miłego dnia
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.04.05, 17:23
                                                    Wy, kobiety, chyba często macie te ciemne dni (szczególnie jak facet mówi) ;P

                                                    Niektórych podobają się wszystkie ale to są wyjątki. Mi tylko niektóre, ajk
                                                    większości facetom. Ale każdy sobie coś kiedyś znajdzie, chyba :)

                                                    Podpowiedź niepotrzebna - doskonale o tym wiem. Przekonałem się parę miesięcy
                                                    temu osobiście, niestety ;/

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:17
                                                    nie tylko kobiety mają ciemne dni ; P musisz zrozumieć jedno,kobiety sa tak
                                                    zbudowane, że zawsze lubią wszystko wiedzieć, a jak nie moga to sobie
                                                    dopowiadają resztę; a ta reszta jest przewidywalna, bo kobiety sa głupie ; )
                                                    odrobiny samokrytyki nigdy za wiele;eh, kobiety to głupie stworzenia, i ja sama
                                                    jestem tez głupia i naiwna;
                                                    o czym przekonałeś się parę miesiący temu?? pewnie o głupocie kobiet ; )
                                                    my jestesmy naprawdę mało skomplikowane, wystarczy nas słuchać i wszystko można
                                                    zrozumieć;

                                                    nie znam facetów, którym podobaja się wszystkie, to byłoby lekkie zboczenie;a
                                                    nawet duże ; ) tak się ostatnio zastanawiałam, że w sumie to nie ma typów
                                                    mezczyzn, ale sa antytypy, tzn. męzczyźni, którzy są nic nie warci ; )
                                                    a może się mylę
                                                    tylko wy zawsze jesteście tacy tajemniczy;heh
                                                    jestem troche pijana, wiec nie rozwinę watku
                                                    dpbrej nocy ; )
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.05, 12:03
                                                    Z Twojej wypowiedzi wynika, że faceci są głupsi, bo latają za kobietami które są
                                                    głupie. Może coś w tym jest...

                                                    O czym? Np. o tym, że mówicie do faceta zagadkami. Później facet musi się
                                                    domyślać o co chodzi, a jak się nie domyśli to są tylko pretensje. Mało
                                                    skomplkowane to Wy nie jesteście, chyba że trafiłem na wredny egzemplarz :/

                                                    A są jacyś warci czegoś? To chyba te orły, sokoły które są gatunkiem wymierającym ;)

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 17:04
                                                    naprawde trafiłes na jakąś ciemną kobietę, albo po prostu nieszczera ; )
                                                    męzczyźni zawsze uwazają, że kobiety sa skomplikowane i że mówią zagadkami i
                                                    dlatego się gubią w tym wszystkim; trzeba ja po prostu zacząć słuchać
                                                    Marcin ; )
                                                    dobra nie wnikamy już jak bardzo ciemne były te kobiety które poznałeś;kobieta
                                                    oświeciona to taka, która już zrozumiała, że do faceta to trzeba walić prosto z
                                                    mostu i tłumaczyć wszystko prostym językiem;ja jestem oświecona ; D
                                                    ale to tez nie jest dobre, bo zwykle mówię to, czego facet nie chce wcale
                                                    usłyszeć; / oj głupia,głupia
                                                    są mężczyźni czegoś warci,wcale nie muszą być doskonali; jak zaczełam pisać ten
                                                    post to nie miałam na myśli jakiegoś ideału (chociaz pewnie tak wszyscy to
                                                    zrozumieli i pomysleli sobie, że biedna jestem bo zostanę stara panną, gdyż
                                                    szukam księcia na białym koniu); ja poznałam wielu wspaniałych mezczyzn,a
                                                    rozstalam się z nimi tylko dlatego, że do siebie nie pasowaliśmy; przeciez nie
                                                    będe obwiniać biedaków, że np.za mało się starali...

                                                    znowu pisze za dużo ; /
                                                    miłego wieczoru
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.04.05, 21:38
                                                    Wiesz, słuchać to jej słuchałem. Szkoda, ze mnie nie słuchała. Jakaś zwyczajna
                                                    prośba było skreślana... Ale może to moja wina była, nie wiem :/

                                                    Powiedz, gdzie można jeszcze takie oświecone kobiety znaleźć ;)
                                                    Ja wolę jak mi ktoś powie prosto z mostu to co ma do powiedzenia niż żebym się
                                                    dowiedział np. od osób trzecich. A przeważnie jest tak, że dowiadujemy się po
                                                    fakcie.

                                                    "Za mało się starali" albo "nie pasowaliśmy do siebie" to chyba najczęściej
                                                    mówione powody rozstania. No ale co Ja tam wiem :)

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 10:44
                                                    to że "za mało się starali" albo "nie pasowaliśmy do siebie" to to była ironia ; )
                                                    tak na serio to to było poważniejsze powody (np.chlali na umór dzień w dzień, a
                                                    ja musiałam bawić się w matkę teresę; albo znajdowali sobie jakaś nową pannę,
                                                    bądź tłumaczyli się, że to normalne, że sypiają z koleżankami) to nie było zbyt
                                                    zabawne; to oznacza, że 'nie pasowalismy do siebie'; )
                                                    tylko sie nie obwiniaj i nie mów, że to wszystko twoja wina; ja tak nigdy nie
                                                    robiłam, bo rzeczywiście to nie była moja wina ; P
                                                    heh
                                                    świat jest tak zbudowany, że nigdy właściwa kobieta nie zakocha się we właściwym
                                                    meżczyźnie i na odwrót; bo pomyśl; zawsze facet koleżanki jest lepszy,
                                                    mądrzejszy, przystojniejszy i podobnie jest z dziewczynami kolegów; ) moja
                                                    teoria jest naprawdę optymistyczna ; ] więc nawet jesli trafisz na jakąś
                                                    'oświeconą' kobietę to po jakimś czasie okaże się, że to nie było to;
                                                    ja już się przyzwyczaiłam, że ciągle trafiam na niewłaściwych facetów, więc ty
                                                    również powinienes to przyjąć do wiadomości (że trafiasz na niewłaściwe dziewczyny)

                                                    miłego dnia
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.05, 16:59
                                                    Już to przyjąłem do wiadomości :) Mam po prostu pecha i nic nie poradzę na to.
                                                    Albo inaczej: nie chce nic zmieniać, jest dobrze jak jest (tzn. nic nie jest).

                                                    Hmm... nie chleję dzień w dzień, nie szukam innych wrażeń jak jestem z kimś...
                                                    może jestem dziwny i powinienem właśnie tak robić... albo wogóle sobie
                                                    odpuścić... po co sobie nerwy szargać...

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 21:09
                                                    najłatwiej mówić, że ma się pecha i że życie jest takie niesprawiedliwe i
                                                    wogóle jest beznadziejnie ; )
                                                    ale pomysl sobie, na pewno były jakies miłe chwile, które spędziłeś z tą
                                                    kobietą,no bo chyba nie było az tak źle? ja mam taki dar, że rzadko kiedy
                                                    pamiętam przykre rzeczy ; D ale tego się trzeba nauczyć;
                                                    jestem optymistka i licze na to, że mój nastepny facet będzie inny;np.zamiast
                                                    puszczać mnie kantem to będzie miał schizofrenię ; ) zawsze to jakas odmiana;
                                                    tak wogóle to mogłabym byc nawet z mężczyzną,który nie ma średniego
                                                    wykształcenia, albo nie nalezy do atrakcyjnych,gdyby tylko był wobec mnie
                                                    szczery i dobry dla mnie;
                                                    forum powoduje, że zaczynam za dużo mówić ; / musze sie w końcu zamknąć,eh...

                                                    dobranoc
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.05, 16:56
                                                    No może i były, ale co z tego... Zawsze zaczyna się super, extra i wogóle. Za to
                                                    później kończy się zupełnie inaczej i wtedy wogóle się nie liczy to co było
                                                    kiedyś. Ja tak to odczuwam, a raczej odczułem na własnej skórze :/

                                                    Ja już na nic nie liczę :) Moja druga połowa mieszka pewnie gdzieś na wyspie
                                                    pośrodku Atlantyku ;)) Cóż, zdarza się... :))

                                                    Mi nie przeszkadza jak ktoś dużo mówi. Byle z sensem ;))

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 08:47
                                                    ale czy czegoś żałujesz?? bo ja niczego; tylko mam koszmary nocne, w których
                                                    pojawia się mój ostatni były i nie mogę się tego pozbyć;normalnie co noc mnie
                                                    nawiedza i chyba niedługo zwariuje jak tak dalej pójdzie;wytnę sobie ten
                                                    kawałek mózgu, w którym on jeszcze jest ; P
                                                    dobrze, że twoja druga połowa mieszka na środku atlantyku, a nie na ksiezycu,
                                                    bo to by dopiero było,heh ; P a nawet gdyby,to pewnie masz jeszcze sporo czasu
                                                    na zbudowanie promu kosmicznego ; ) chyba jeszcze trzemasz się na nogach co?
                                                    ja mam takie zboczenie, że za dużo mówię;zwiększa mi się wraz z wiekiem, a poza
                                                    tym moja praca jeszcze bardziej mnie skrzywia ; / heh,ale znam osoby gorsze ode
                                                    mnie,które jakby tylko mogły to by zabiły kogoś za to, że nikt nie daje im
                                                    dojśc do słowa ; )
                                                    i znowu za dużo piszę ; / chyba obetnę sobie palce

                                                    pa,miłego dnia
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.05, 19:48
                                                    Paru rzeczy na pewno...

                                                    Też miałem koszmary, na szczęście skończyły się szybko ;)) A mózg może Ci się
                                                    jeszcze przydać więc po co wycinać ;P

                                                    Prom kosmiczny? Nie, to nie dla mnie :)) Zresztą na razie dałem sobie spokój z
                                                    kobietami ;) Może kiedyś znowu się odważę, ale nie w najbliższym czasie ;) Poza
                                                    tym jestem już za stary na jakieś przelotne znajomości :)) A na nogach trzymam
                                                    się mocno ;P

                                                    Ja wolę osoby które mowią coś, nawet dużo, niż gdybym musiał prowadzić monolog
                                                    ;) To nie jest wada a zaleta ;))

                                                    Heh, widzę, że byś sobie ciągle coś wycinała/obcinała ;P

                                                    Pa, pozdrawiam

                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 15:10
                                                    widzę, że też zauważyleś, że mam skłonności masochistyczne? ; ) lubię się nad
                                                    sobą znęcać i dlatego potrafię siedzieć po 11h w pracy,chociaz nie trzymają
                                                    mnie tam na siłę;i jak na razie praca jest dla mnie raczej przyjemnością, bo
                                                    obowiązkiem może stać się dopiero za parę lat ; ( wtedy nie wiem jak to
                                                    przeżyję...
                                                    a z tym obcinaniem to to nie tak jak myślisz ; )
                                                    co to znaczy 'jestem już za stary na jakieś przelotne znajomości :)) A na
                                                    nogach trzymam się mocno '?? to ile Ty masz lat staruszku?? ; P
                                                    idę spać bo znowu miałam noc do tyłu...
                                                    miłego czegoś (dnia,nocy do wyboru)
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.05, 16:23
                                                    Lepiej nad sobą niż nad kimś ;) Moje max. w pracy to 10 godzin, ale musiałem
                                                    wtedy odrabiać dzień w którym nie byłem w pracy. 3 razy ;) Więcej bym tam nie
                                                    wytrzymał ;) Znałem osobę która musiała siedzieć w pracy po 16h dziennie. Ale do
                                                    przyjemności to nie należało :/

                                                    Hmm... lat mam sporo, pewnie więcej od Ciebie ;P
                                                    Moim zdaniem na przelotne znajomości mogą sobie pozwolić 15-latki a nie facet
                                                    grubo po 20-tce ;)) "A na nogach trzymam się mocno" miało znaczyć, że nie bujam
                                                    w obłokach i wiem gdzie moje miejsce ;) (w domu przed kompem ;P)

                                                    Na nocki pracujesz, że zarywasz noce, czy tak imprezujesz? :))

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 18:18
                                                    ja choruję na bezsenność i kiedy nagle zbierze mnie na sen to próbuję to
                                                    wykorzystać;niewazne czy to autobus, czy wykład na uczelni czy środek dnia ; )
                                                    w nocy zazwyczaj nie moge spać,więc idę do znajomych,albo do miasta,albo
                                                    gdziekolwiek byleby nie leżec w łóżku i nie patrzeć się przez całą noc w
                                                    sufit ; / to jest jak najstraszniejszy horror; musze chyba pójśc do
                                                    psychologa...

                                                    a Ty zamiast siedzieć przed komputerem to wyszedłbyś się przewietrzyć raz na
                                                    jakiś czas bo takie siedzenie w domu źle działa na psychikę; można zwariować po
                                                    jakimś czasie ; )
                                                    to strasznie straszne, że jesteś starszy ode mnie ; P ja za miesiąc kończę
                                                    22 ; ( bedzie koniec młodości w dowodzie, ale w głowie dalej będe miała
                                                    nierówno; naprawdę musze iść,ale tym razem do psychiatry...

                                                    PS.znasz jakąś ciekawa nocną prace bo ja bym chętnie się czymś zajeła; moge
                                                    nawet jeździć taką maszyną do sprzątania kraweżników czy czegoś tam;tak wolno
                                                    jedzie, że można iśc koło niej;zawsze fascynowały mnie takie duże maszyny ; )
                                                    moim marzeniem jest sprowadzanie kombajnów ziemniaczanych z ukrainy

                                                    bosssz jakbym czytała dwa razy to co pisze to bym chyba się palnęła

                                                    tym razem miłego wieczoru i nocy (tego już jestem pewna)
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.05, 20:06
                                                    No to fakt, bezsenna noc może dobić. Mnie to spotkało tylko kilka razy, a na
                                                    następny dzień łaziłem na rzęsach. A jak już ktoś choruje na bezsenność, to
                                                    naprawdę tylko współczuć :/
                                                    A znajomi nie są wkurzeni jak idziesz do nich w nocy?

                                                    Czasami mi się zdarza wyjść. Można zwariować, ale mi to już nie grozi. Większym
                                                    wariatem nie będę ;P Poza tym mam pracę gdzie komputer jest właściwie
                                                    najważniejszy :( I tak przez 8 godzin... To grozi skrzywieniami w psychice :)

                                                    Dla mnie straszne :P Za kilka miesięcy skończę 25 i już tylko liczyć lata do
                                                    emerytury ;) No ale jeszcze się nie rozsypuję ;)

                                                    PS: kombajnów? To na Ukrainie mają takie coś? :) Nie wiem, zawsze możesz wyrobić
                                                    sobie prawko na autobusy i jeździć nocnymmi :) A co do maszyny to musiałabyś się
                                                    zgłosić do WPO, może potrzebują ;)

                                                    Skąd taka pewność? :)
                                                    Pozdrawiam. Miłego wieczoru oraz snu :)
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:16
                                                    ja myślałam, że masz conajmniej 70 lat Marcin,tak to przynajmniej
                                                    zabrzmiało;strasznie to przeżywasz,przeciez męzczyzna w odróżnieniu od kobiety
                                                    im starszy tym lepszy ; P czy coś takiego;to współczuję;już ćwierć wieku Tobie
                                                    mija i tylko można siąść i płakać ; P wiesz, że w wieku 25 lat najwięcej ludzi
                                                    popełnia samobójstwa?? tzn.tak mówią statystyki,ale one czasem kłamią, więc
                                                    trzymaj się mozno ; )

                                                    nikt nie jest wkurzony jak kogoś odwiedzam ; D bo kto mógłby się zdenerwować na
                                                    mnie?? nie znam takiej osoby,heh;tzn.znam,ale tam to ja nie chodzę; ja dosyć
                                                    czesto zmieniam miejsce pobytu więc nawet nikt nie jest w stanie sie do mnie
                                                    przywyczaić na dłuższą metę; ciekawe czy we wrocławiu jest jakaś grupa wsparcia
                                                    dla ludzi chorujących na bezsenność ; /
                                                    poza tym nie mam czasu na sen; ale powinienes spróbować tak przez parę dni nie
                                                    spac i nic nie jeść a poczujesz się jakbyś żył w innym wymiarze i oszczędziłbys
                                                    na alkoholu, albo na czymś innym;
                                                    nie wiem też czy kombajny sprowadza się z ukrainy,ale bardziej prawdopodobne,
                                                    że z niemiec; odkąd zaczęłam chodzić na wykłady o społecznościach lokalnych
                                                    nauczyłam się wiele o maszynach rolniczych ; D potem jeszcze kodowałam wywiady
                                                    mojego jednego profesora to już wogóle wiem wszystko o silosach zbożowych na
                                                    przykład;ciekawe,ciekawe...
                                                    ja chyba zatrudnię się w jakiejś fabryce koszionych ogórków,bo pewnie tez je
                                                    robią w nocy prawda ??
                                                    PS.ciekawe czy tak pan smieciarz po całym dniu pracy tez wyrzuca smieci z
                                                    własnego domu???

                                                    idę się ksztłacić,pa
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.05, 17:43
                                                    Nie przeżywam, po prostu nie biorę poważnie swojego wieku. Żartuję sobie z tego.
                                                    Czy mam 25, czy będę miał 70 to będzie dla mnie bez różnicy. Ważne jest to, jak
                                                    się z tym czuję :) A jak na razie jest super ;)
                                                    Ciekawe, jak Ty będzie mówić za 3 lata :P

                                                    Może coś w tym jest, ale mnie to nie dotyczy. Nie mam takiego doła żeby od razu
                                                    się wieszać, albo skakać z mostu Grunwaldzkiego (a codziennie tamtędy
                                                    przechodzę). Poza tym, w życiu bym tego nie zrobił, bo to głupota :)
                                                    Ja myślałem, że kobiety są jak wino ;P Muszę się dokształcić :/

                                                    Nie znam Cie na tyle, żeby stwierdzić kto może się na Ciebie denerwować ;) Jeśli
                                                    mówisz, że nie, to zostaje mi tylko wierzyć na słowo :)
                                                    A co znaczy "czesto zmieniam miejsce pobytu"? Zmieniasz mieszkania, czy od razu
                                                    przeprowadzka z miasta do miasta? :)

                                                    Nie wiem czy jest. Możliwe, że tak, w końcu dużo ludzi na to cierpi.

                                                    Nie wiem czy mi by to pomogło, szczególnie jakbym musiał na 8 lecieć do roboty
                                                    ;) Nie piję, nie palę, więc w nocy zostaje mi tylko spanie ;) Jeść to raczej
                                                    muszę bo bedę wyglądał jak szkielet, a tak zachowuję chociaż minimalną linię,
                                                    jak na faceta ;)

                                                    A ja nic nie wiem o maszynach rolniczych. O silosach wiem tylko tyle, że trzyma
                                                    się tam m.in. zboże :)
                                                    Za to dużo wiem o komputerach, drukarkach, tonerach i kartridżach ;P Nie ma jak
                                                    praca w serwisie ;)

                                                    Kiszonych ogórków raczej nie robi się w nocy... Chyba, że nocna zmiana w jakieś
                                                    fabryce :)

                                                    PS: hmm... wydaje mi się, że robi to za niego żona albo dzieci :) A jak nie ma
                                                    żony ani dzieci to pewnie koledzy podjeżdżają śmieciarką i od razu ma gdzie
                                                    wyrzucić :)
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 18:24
                                                    mi juz w wieku 20 lat mówili, że jestem stara więc zbytnio sie tym nie
                                                    przejmuje; poza tym i tak jak zwykle przez nastepne pół roku będe wszystkim
                                                    mówiła, że mam 21 lat,bo zapomne na smierć że mam 22 ; ) nigdy z tego nie
                                                    wyrastam;
                                                    nie mam pojęcia,czy starsza kobieta jest lepsza od młodej bo nie mam
                                                    możliwości, żebyt to stwierdzić ; ) poza tym zbytnio mnie to na razie nie
                                                    interesuje;podobnie jest z tym co bedzie jutro,czy za tydzień, za miesiąc ;
                                                    pewnie jak mi stuknie 30 to zacznę myślec bardziej powaznie o swojej
                                                    przyszłości, o ile dożyję... bo wypadki chodza po ludziach ; )
                                                    'często zmieniam miejsce pobytu' to nie to samo co przeprowadzam się, bo ciagle
                                                    mieszkam na kozanowie; chodzi o to, że moich znajomych jest sporo, więc moge
                                                    się przemieszczać po wrocławiu bez problemu i wszędzie znajdę miejsce; na razie
                                                    jeszcze nie kończy im się cierpliwośc; pewne miejsce zaczęłam omijac jednak
                                                    szerokim łukiem, kiedy zaczęłam coś podejrzewać ; ]
                                                    co to jest minimalna linia jak na faceta???

                                                    PS.ja też wiem mało o maszynach rolniczych,a jeszcze mniej o komputerach
                                                    (tzn.wiem jak je skutecznie psuć)
                                                    ale ohydnie pada... ; /
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.05, 20:17
                                                    Tak chyba mówią każdej, przynajmniej tak mi się wydaje ;)

                                                    Aha, no to teraz rozumiem co miałaś na myśli :) Myślałem że piszesz o
                                                    przeprowadzkach ;/ Hmm, jakoś nie chciałbym mieszkać na Kozanowie. Wolę stare
                                                    budownictwo.

                                                    Minimalna linia to taka, w której na widok takiego faceta nikt nie woła "o boże"
                                                    ;P Dla kobiet to taka, żeby przy wzroście 170 cm ważyć max. 40 kg ;)

                                                    PS: psuć komputery to każdy umie, ale trzeba je też naprawić ;)
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 08:10
                                                    to Ty myslisz, że kobiety mają małe wymagania co do mężczyzn??? pewnie ciagle
                                                    uważasz, że facet powinien być brzydszy tylko od diabła ; P ehe,czasy sie
                                                    zmieniaja i kobiety tez moga mieć wymagania; poza tym to rzecz względna z
                                                    tym, ' o boże'; bo ja moge krzyknąć 'o boże' a moja koleżanka powie że jej się
                                                    podoba;
                                                    ja jeszcze moge powiedzieć 'o boże jaki mały' bo czuję się źle przy niskim
                                                    meżczyźnie ; ) ale 175cm samo mówi za siebie; żeby założyć jeszce buty na
                                                    obcase, to facet powinien być tak z 10-15cm wyższy; wtedy czuje się
                                                    komfortowo;heh,dobre
                                                    a z tymi 40kg przy 170cm to trochę przesadziłeś Marcinku, bo to jest taka
                                                    kobieta z anoreksją,hehe; ale rozumie, bo pewnie nie wiesz, że dwie kobiety
                                                    moga wazyć po 40kg i po 60kg a wyglądac tak samo przy tym samym wzroście ; )
                                                    oglądaj dokładnie co Ciebie otacza;radze

                                                    PS.a ja juz nie potrafię ich naprawić; w ciagu 3mc zepsułam 3 klawiatury, 2
                                                    myszki i coś spaliłam ; ) ale naprawić już nie potrafiłam

                                                    idę do pracy ; /
                                                    wolę kozanów,kozanów forever, kozanów sweet home.... ; ]
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.05, 12:54
                                                    Nie, Ja myślę, że kobiety mają za duże wymagania. Taki "książe z bajki" ;)
                                                    Przyznaję jednak, że takich jest coraz mniej, ale się zdażają. No i wydaje mi
                                                    się, że rzadko ktoś spotyka tego idealnego :) Może żyję jeszcze w innej epoce,
                                                    ale mam takie wrażenie. Nie poradzę nic na to, że patrzę z punktu widzenia
                                                    faceta ;) A punkt widzenia faceta trochę różni się od punktu widzenia kobiety :)
                                                    Spotkałem niewiele, którym bym się spodobał z wyglądu. Rzecz gustu ;)

                                                    No to jesteś ciut wyższa ode mnie ;P Ja za to czuję się mało komfortowo przy
                                                    kobiecie za dużo wyższej ;) Ale załapałem się na wpis w dowodzie "wysoki", co
                                                    mój kolega wyższy ode mnie o głowę skwitował słowem którego nie przytoczę ;P

                                                    Podałem taki przykład z życia. Do liceum chodziła taka jedna co ubolewała, że
                                                    waży powyżej 40 kg, a mierzyła właśnie 170 cm :) Na anorektyczkę nie wyglądała.
                                                    Może ubierała dużo ciuchów na siebie i tak się kamuflowała ;)

                                                    PS: 3 klawiatury, 2 myszki w 3 miesiące??? To co Ty rzucasz nimi po ścianach?? :)

                                                    Miłej pracy :)
                                                    Lokalny patriotyzm ;P Ja zostanę przy swojej dzielnicy (najgorszej we Wrocku
                                                    zresztą) ;)
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 17:21
                                                    kazdemu mężczyźnie wydaje się, że kobiety mają za duże wymagania i żadnemu się
                                                    tego nie wytłumaczy ; / kompletna beznadzieja,męzczyźni mają takie stereotypy
                                                    już przez matki wpojone, ze wszystkie kobiety sa złe,chca ich wykorzystać,
                                                    okraśc,a jak nie okraść to zgwałcić ; ) czy cos takiego
                                                    to bzdura z tym księciem z bajki;czy jesli ja lubię facetów wyższych ode mnie
                                                    to on już jest takim księciem??? nieprawda!!!
                                                    wogóle nie ma takich panów ; P a jak są to muszą byc holernie nudni...
                                                    bosssz, każdemu co innego się podoba prawda??
                                                    źle się przyjżałes swojej koleżance z liceum, bo albo wazyla więcej,albo miała
                                                    mniej niż 170cm; ja znam taki co przy wzroście 165cm ważą 55kg i wyglądają jak
                                                    anorektyczki;kwestia mięśni i rozmieszczenia tkanki tłuszczowej ; D

                                                    myszki i klawiatury mi spadają;odkąd kupiłam sobie myszkę na kabelku to mi juz
                                                    nie ucieka ; P
                                                    miłej nocki
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.05, 20:37
                                                    Nie unoś się tak :) Nie mówiłem, że wszystkie. No i napisałem, ze to się zmienia.
                                                    Może dlatego się tak wydaje, ponieważ faceci nie potrafią sobie poradzić z tymi
                                                    wymaganiami? Wyższy facet to raczej nie książe z bajki, bo takich jest dużo ;)
                                                    Książe z bajki to taki który nie istnieje :)
                                                    Kobiety są złe ;P Co do innych 'zarzutów' to nie wiem bo jakoś się nie znalazłem
                                                    w takiej sytuacji, całe szczęście :)
                                                    Prawda, jakby każdemu się podobało jedno to by było nudno :)

                                                    Dobrze się nie mogłem przyjrzeć bo chodziła ubrana ;P Ale tak jak powiedziałaś:
                                                    to kwestia budowy ciała :)

                                                    A nie prościej było kupić sobie większe biurko? :D

                                                    Miłej nocki i dnia
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 23:26
                                                    nie rozumiem dlaczego wszyscy twierdzą, że zawsze się unoszę, denerwują bądź
                                                    wkurzam; a to tak nie jest; źle zinterpretowałes co mówię, ale z resztą
                                                    nieważne; jakoś dzisiaj mi wszystko jedno ; /
                                                    mężczyźni sa strasznie zabiedzeni i bojaźliwi w stosunku do kobiet w
                                                    dzisiejszych czasach;jak widza, że kobieta jest ładna, albo jest na wysokim
                                                    stanowisku, albo ma kasy jak lodu bądź coś w tym stylu to od razu się wycofują
                                                    bo uważają, że nie mają szans; a to jest przykre ; (
                                                    dlaczego kobiety sa złe??? ja usłyszałam taka opinie miesiąc temu i się troche
                                                    zdziwiłam;ale to raczej chodziło o te złe kobiety, które od razy wskakują
                                                    facetom do łóżka; wiem, że znowu zmieniam temat,ale to takie zobczenie, że
                                                    mówię o wszystkim na raz ; ) nie jestem w stanie się tego pozbyć...
                                                    ja nie chcę księcia z bajki; chociaz pewnie już wszyscy na tym forum tak
                                                    myślą ; / przeczytałam swoje pierwsze teksty i doszłam o wniosku, że mają prawo
                                                    tak myslec, bo świetnie po prostu opisałam idealnego faceta;hehe,ale nie byłam
                                                    wtedy w stanie logicznie myśleć ; P jedno drugie wyklucza

                                                    mam mega wielkie biurko,ale wszystko mi wypada z reki, teraz się cieszę jak
                                                    zawiśnie na kabelku ; )
                                                    musimy zmienić to forum na coś innego bo ciagle je zamykają ; /
                                                    mam chyba jakies zwidy...
                                                    idę spać
                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.05, 12:31
                                                    Wybacz, nie to miałem na myśli. Tak jest przeważnie gdy dyskutuje się przez
                                                    internet. Nie widać emocji, reakcji rozmówcy i można wtedy źle zinterpretować
                                                    nawet najprostsze zdanie.
                                                    :)

                                                    Może nie tyle wycofują się bo nie mają szans, tylko dlatego, że nie chcą aby
                                                    kobieta była górą? Mi jest wszystko jedno. Jeśli przyszła żona ma zarabiać nawet
                                                    5x więcej ode mnie, być dyrektorem banku czy coś w tym stylu - to dobrze. Byleby
                                                    nie szkodziło to związkowi :)
                                                    O właśnie o takie kobiety chodziło :) Inaczej by było tylko unikanie siebie
                                                    nawzajem ;)
                                                    No właśnie, opisałaś Twoim zdaniem idealnego faceta, ale to się można zmienić :)
                                                    Nigdy nie miałem swojego wyobrażenia idealnej kobiety, bo chyba i tak jej bym
                                                    nie znalazł. Lepiej znaleźć nie-ideał niż później żałować ;)

                                                    To może zamiast trzymać w ręce powinnaś jednak trzymać to na biurku ;P Nie
                                                    spadałoby... :)
                                                    Możemy zmienić. Coś proponujesz?

                                                    miłego dnia
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 16:45
                                                    najpierw proponuję opóścić to forum,gdzie wszyscy uważają mnie już za:
                                                    -niewyżyta seksualnie nimfomankę
                                                    -chora psychicznie i niezrównoważoną studentkę
                                                    -nawiną i egoistyczną (coś tam)
                                                    ; )
                                                    jeśli możesz to podaj mi @,albo nr gg,bo juz mnie cholera bierze przez tych
                                                    ludzi; albo napisz na mój nastepnym razem decadent@o2.pl

                                                    ale nieważne,wiesz, że jakieś 25% w całej komunikacji między ludzkiej stanowia
                                                    słowa, a 75% to już komunikacja pozawerbalna??? dlatego nie potrafię dogadać
                                                    się z ludzmi przez neta,aeni za pośrednictwem jakiejkolwiek elektronicznej
                                                    drogi ; /
                                                    wogóle nie mogę się z ludźmi ogadać, nawet w rzeczywistości ostatnio ; (
                                                    moja babcia mi ostatnio powiedziała, że zostanę stara panną,bo nie chce mi sie
                                                    (zważ na to,nie chce mi się nie równa sie nie potrafię) gotować ; D zawsze
                                                    chciałam to od kogoś usłyszeć;ta kobieta zawsze mnie pozytywnie nastraja...
                                                    żaden facet nie chce, żeby kobieta była góra, ale często własnie zdażają się
                                                    takie panie, któe mają bardzo wygórowane ambicje, są samodzielne i
                                                    samowystarczalne i to mężczyzn przeraża; że nie bmaja nad nimi kontroli; ) taa
                                                    ja powiem Ci prawdę, i ten mój typ idealny, był komplentym przeciwieństwem
                                                    mojego byłego ; ) teraz to zrozumiałam bo mnie oświeciło
                                                    ale ten mój kopis wogóle nie trzyma się kupy;eheh

                                                    pieniadze zawsze szkodzą związkowi...

                                                    chyba się przewietrzę,tzn.idę potopić kaczki na odrze
                                                    papa


                                                  • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.05, 21:27
                                                    > najpierw proponuję opóścić to forum,gdzie wszyscy uważają mnie już za:
                                                    > -niewyżyta seksualnie nimfomankę
                                                    > -chora psychicznie i niezrównoważoną studentkę
                                                    > -nawiną i egoistyczną (coś tam)
                                                    > ; )
                                                    > jeśli możesz to podaj mi @,albo nr gg,bo juz mnie cholera bierze przez tych
                                                    > ludzi(...)

                                                    Hmm... po tym zastanawiam się czy to zrobić ;) No i jeszcze to topienie kaczek
                                                    ;) Sadystka ;P
                                                  • malysmutek Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 09.04.05, 12:34
                                                    moze sie umowcie. co?:)
                                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 17:22
                                                    to nie twoja sprawa i nie twój watek mały ; P
                                                    poza tym to nie biuro matrymonialne,heh
                                                  • malysmutek Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 10.04.05, 12:38
                                                    chcialam pomoc, hehe

                                                    a co do biura matrymonialnego to mam watpliwosci:P

                                                    powodzenia w polowaniu;)
                    • Gość: nikita Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: 80.51.194.* 06.04.05, 22:22
                      Tak dużo tutaj odpowiedzi, ale właściwie żadnej konkretnej oprócz sugestii
                      cmentarza. Lubię historyjki rodem z cmentarza, ale wolę jak u faceta krew
                      jeszcze krąży. Może się zdecyduj, orzeł czy sokół. Z doświadzczenia wiem, że
                      niestety niektóre cechy u facetów się nie kumulują. Współczuję tobie, bo to
                      syzyfowa praca. Sama szukam faceta z seksowną inteligencją, nie musi być
                      sokołem. Życzę tobie szczęścia.
                      Pa.
                • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.05, 11:20
                  > ja patrze przychylnie na każdego pana,który nie patrzy mi się na tyłek i ma coś
                  > do powiedzenia;rzeczywiście jakas dziwna jestem... ; /

                  A co z panami, ktorzy maja cos do powiedzenia i zerkaja na ... hmm wole inne
                  okreslenie ;) Czyz nie po to, drogie panie, stroicie sie, zeby podkreslic to i
                  owo? ;)
                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 12:36
                    jesli pan,który uważa się za osobę, która ma wiele do powiedzenia patrzy mi się
                    tam gdzie nie powinien, to zwykle zbyt wiele do powiedzenia nie ma ; ]
                    a stroimy się po to, żeby wyglądać atrakcyjnie nie tylko dla was,ale też, i
                    chyba przede wszystkim, dla siebie; nie ubieram krótkiej spódniczki i dużego
                    dekoltu, żeby paru panów miało radochę ; / chociaz pewnie oni tak myślą...
                    już dawno się przywyczaiłam,że prawie żaden facet nie patrzy mi się prosto w
                    oczy
                    • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.05, 13:47
                      Ciekawe skad wiedzialem, ze bedzie taka odpowiedz :) Juz kiedys slyszalem taka
                      teorie, ze to dla siebie ;)
                      No i ja nie napisalem, ze taki pan patrzy sie tam, gdzie nie trzeba, tylko, ze
                      zerka w te strone - a to moim skromnym zdaniem zasadnicza roznica. A poza tym
                      pan, ktory ma cos do powiedzenia, bedzie to robil tak, zebys Ty tego nie
                      widziala. Natomiast powinnas zauwazyc wtedy jego glebokie spojzenie prosto w oczy :)
                      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wns.uni.wroc.pl 23.03.05, 10:22
                        no to skoro już słyszałes taką opinię to może to prawda?
                        nie wiem co jest gorsze,zerkanie i udawanie, że nic się nie dzieje czy
                        patrzenie nie tam gdzie trzeba ; ]

                        nie wiedziałam, że męzczyźni sa tacy przebiegli... ; P
                        • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.03.05, 13:59
                          Ale ja nie mowilem, ze to nie jest prawda ;)
                          oczywiscie, ze zerkanie jest lepsze i nie do unikniecia - kazdy kto mowi, ze
                          tego nie robi prawdopodobnie sciemnia, ale lepsze to niz bezczelne gapienie sie :)
                          tak, mezczyzni potrafia byc przebiegli, ale chyba jeszcze musza sie wiele
                          nauczyc od niedosciglych wzorow... ;P
                          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 17:11
                            jesli mówiąc 'niedościgłe wzory' masz na myśli kobiety to się mylisz
                            kochanie ; ] i to bardzo
                            właśnie się dziś dowiedziałam,jak to mój znajomy wciela fantazje w życie i aż
                            mi włosy stanęły deba; ostatanio mam tak stresujące życie, że chyba dostanę
                            zawału ; /
                            to raczej kobiety powinny się nauczyć od mężczyzn jak wszystko równo olewać,
                            niczym sie nie przejmować i mówić sobie co dzień rano 'jaka ja jestem fajna; ]

                            PS.wiesz co, dochodze do wniosku, że chyba wolalabym,żeby facet się beszczelnie
                            gapił niż udawał, że tego nie robi; ja wolę najstraszniejszą prawde od
                            najsłodszego kłamstwa ; ]
                            • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.05, 08:50
                              wszystko ladnie, pieknie, ale co ma wcielanie fantazji w zycie do przebieglosci,
                              kochana ;) sama napisalas, ze olewctwo i lekkodusznosc to domena facetow, wiec
                              gdzie ta wrodzona przebieglosc? a codzienne wmawianie sobie wdzieku przed
                              lusterkiem to raczej narcyzm (szczegolnie w przypadku facetow), ale na pewno nie
                              przebieglosc.
                              no ale to bylo tak na marginesie, bo tak naprawde rozmowa o tym kto jest
                              bardziej przebiegly rowna sie wmawianiu sobie wyzszosci jednych swiat (to nawet
                              tak a'propos zblizajacych sie) nad drugimi :)

                              ps. dzieki za wskazowke, ale czy to naprawde az taka straszna prawda? ;)
                              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 09:30
                                wiem, że piszę niejasno, a to co pisze nabiera większego znaczenia jedynie dla
                                mnie, ale powinieneś to zrozumieć; przebiegłość łączy się tak z wcielaniem
                                fantazji w życie, że zwykle znajduje się osoba trzecia, która jest najbardziej
                                poszkodowana ; ]
                                sądzę, że dalej jest to zbyt skomplikowane ; /

                                przebiegłośc mężczyzn polega na ukrywaniu tego, co im może zaszkodzić, na
                                pokazywaniu się tylko od najlepszej strony, a jak ma się juz kogoś dosyć, to
                                obrzydza się komuś samego siebie; to jest niezła strategia, nie powiem; ]
                                sama bym chciała się tego nauczyć...

                                PS.czasem taka straszna prawda,bywa przyjmowana ze spokojem, a czasem ze
                                wściekłością; i nie mówmi tylko o gapieniu się...

                                miłego dnia

                                • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.05, 12:17
                                  ukrywanie tego, co moze zaszkodzic, moim zdaniem, nie jest zwiazane z plcia a
                                  raczej z instynktem samozachowawczym kazdego czlowieka. natomiast proba
                                  zniechecenia kogos do siebie poprzez obrzydzanie samego siebie dla mnie jest
                                  conajmniej dziwna i nie moge jej zrozumiec. moze to slowo "obrzydzanie" biore
                                  zbyt doslownie i dlatego mam jakies dziwne skojarzenia, ale to chyba nie jest
                                  najlepszy sposob na pozbycie sie kogos :)

                                  co do brutalnej prawdy, tak ogolnie, to jest ona lepsza tylko w przypadku, gdy
                                  zostanie wyjawiona na samym poczatku (czyli zaraz po jej poznaniu) a nie po
                                  pewnym, a jeszcze gorzej - po dlugim czasie

                                  rowniez milego dnia :)
                                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:32
                                    >moze to slowo "obrzydzanie" biore
                                    > zbyt doslownie i dlatego mam jakies dziwne skojarzenia, ale to chyba nie jest
                                    > najlepszy sposob na pozbycie sie kogos :)

                                    ciekawe jakie masz z tym słowem skojarzenia;powiem, że im obrzydliwsze tym
                                    lepiej trafiasz w sedno ; ] to jest bardzo skuteczny sposób na pozbycie się
                                    kogoś;np.mezczyzna mówi swojej kobiecie, że to, że sypia z jakimiś dziewczynami
                                    to to jest normalne; to przeciez tylko wkładanie i wyjmowanie;a natury nie da
                                    się oszukać ; ] (ciekawe czy o tym pomyślałeś)

                                    > co do brutalnej prawdy, tak ogolnie, to jest ona lepsza tylko w przypadku, gdy
                                    > zostanie wyjawiona na samym poczatku (czyli zaraz po jej poznaniu) a nie po
                                    > pewnym, a jeszcze gorzej - po dlugim czasie

                                    ciekawe czy to wprowadzasz w zycie,czy tylko tam mówisz; znałam takiego jednego
                                    pana, który po 6 miesiącach się obudził i powiedział, że juz od samego początku
                                    wiedział, że jest ze mną coś nie tak,ale nie powiedział mi wtedy tego, bo się
                                    bał ; ]

                                    pozdrawiam
                                    • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 25.03.05, 12:33
                                      > to to jest normalne; to przeciez tylko wkładanie i wyjmowanie;a natury nie da
                                      > się oszukać ; ] (ciekawe czy o tym pomyślałeś)
                                      na pewno nie pomyslalem o tym, ale to fakt - w ten sposob mozna sie bardzo latwo
                                      do kogos zniechecic, ba - znienawidziec!

                                      > pana, który po 6 miesiącach się obudził i powiedział, że juz od samego początku
                                      ja bym wolal dowiedziec sie po 6 miesiacach niz po 5 latach.

                                      Wesolych Swiat! :)
                                      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 18:42
                                        wiesz co?? masz świętą rację z tym, że 6mc to w porównaniu z paroma latami
                                        pikuś;jacy to mężczyźni potrafia byc nieraz błyskotliwi... ; ]

                                        pozdrawiam
                                        • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 29.03.05, 12:02
                                          nie tylko błyskotliwi, ale rowniez doswiadczeni. za to niektore kobiety okazuja
                                          sie nieraz zloscliwe... ;)
                                          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 15:50
                                            ja nie jestem złośliwa nieraz,ale zawsze ; ]
                                            za to mężczyźni sa błyskotliwi nie zawsze, ale nieraz ; P

                                            oj dobra,dobra; nie ma co się kłócić,jesteście wogóle genialni...
                                            • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 30.03.05, 11:34
                                              zapomnialas dodac, ze oprocz tego sa przystojni i pelni uroku... ;)
                                              • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:17
                                                o tak, kazdy mężczyzna jest pełen uroku ; ) a potem 3/4 z nich okazuje się, że
                                                wcale tego uroku nie mieli ; P tylko ja sobie coś wmówiłam;
                                                w kazdym bądź razie, każdy facet jest ciekawy, na swój własny sposób ; )

                                                pozdrawiam
                                                • Gość: amos Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.04.05, 10:23
                                                  na swoj sposob, to kazdy jest ciekawy, ale nie kazdy potrafi to dostrzec. co do
                                                  uroku, to juz nie jestem taki pewny, czy kazdy go ma ;)
                • Gość: Greeb0 Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 21:24
                  Witam
                  Do powiedzenia na jaki temat...? Bo ja chcialbym cos powiedziec ale nie wiem od
                  czego zaczac;)

                  Pozdrowienia
                  • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:31
                    skoro chcesz mówić to mów;możesz opowiedzieć nam Greeb0 o najwiekszej żenadzie
                    swojego życia; ja bardzo chętnie posłucham ; ]

                    albo na temat dowolny,kazdy temat jest dobry
                    • Gość: Greeb0 Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:19
                      Witam
                      Hmmm... Akurat zwrocilem uwage na stwierdzenie "majacy cos ciekawego do
                      powiedzenia" bo coraz czesciej oznacza to wedlug mojej opinii "siadz sobie tu
                      przede mna i mow cos zabawnego tak, zebym czula sie zabawiana". To jest wedlug
                      mnie troche roszczeniowe podejscie do dyskusji. W wielu sytuacjach oznacza to
                      swoiste bicie piany i gadanie glupot, i generalnie implikuje buraczane zachowania.
                      Ale moze sie myle i nie jestem miarodajny;)

                      A w kwesti mojej najwiekszej zenady w zyciu? Mam wrazenie, ze powyzszy tekst.
                      Ale tak nie stwierdze bo zawiera duzo trudnych slow ;)
                      Pozdrawiam
                      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 07:21
                        Greeb,wszyscy jesteśmy egoistami i dlatego wiekszośc naszego społeczeństwa jest
                        biorcami, a nie dawcami; ]
                        ale pomijając to,ja nie oczekuję po męzczyźnie, że będzie siedział przede mną i
                        zachowywał się jak pajac;zupełnie inaczej zinterpretowałeś to co ja chciałam
                        przekazać; nawet przez myśl mi nie przeszło, że to zdanie, może mieć inne
                        znaczenie niż te, o którym ja myślałam;
                        ale nic juz nie będe tłumaczyć,bo nie chce mi się...
      • Gość: dan Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.tele2.pl 07.04.05, 22:08
        oni sie chowaja bo sie boja pieknych kobiet
    • Gość: student Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 23:16
      na Politechnice!
      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 17:41
        ja zaznaczam rejony n apolitechnice, które powinnam unikać; wśród nich znalazła
        się:
        -elektronika
        -elektryka
        -budownictwo

        jesli masz coś z tym wspólnego to na pewno nigdy się nie spotkamy ; /
        a jesli nie, to muszę znowu utwierdzić się w przekonaniu, że chłopcy z polibudy
        sa fajni, bo po ostatnim wielce się rozczarowałam...
        • gnago Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł 28.03.05, 21:13
          Gdzie kobiety prawdziwe, zdecydowane ...... , uśmiech jako przynęta to ciut mało. Kończy się tak: osiołkowi w żłoby dano..... . A później te próby morderstwa wzrokiem.
          Urodzony 14 lutego

          ps. Każdy prawdziwy mężczyzna to haremista , ale jam monogamista i chcę grać uczciwie. Osiołek to mądre zwierzę i zgrabne a jak rwie klacze!!
          • Gość: Alojz Re: Nie zaczynaj! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.05, 21:17
            Dyskusja może przekształcić się w dysputę o cień osła.
            • Gość: kala Re: Nie zaczynaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 10:02
              jak mężczyzna już zaczął to nie ma innego wyjścia jak skończyć;w innym
              wypadku,co by o nim mówiono...??? ; ]

              pozdrawiam
          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 09:58
            dziwne kobiety w życiu poznałeś; szczerze współczuję bo potem mozna mieć traumę
            przez całe życie; podobnie ja bym musiała stwierdzić, że nie ma meżczyzn
            doskonałych;ale tak nie mówię tylko dalej szukam... ; ]

            pozdrawiam
          • manini wszystko już było 29.03.05, 17:20
            Boże ,Boże jak Co roku na wiosnne przekomarzanki radosne
            O dupie Maryni,
            co ją widać jak się schyli.

            I nęci i kusi.
            I przylezie chłopina
            Bo mężczyzna prawdziwy być musi
            jak sie panna wypina

            Ps.Prawdziwy mężczyzna nie musi nic udowadniać ,po prostu jest

            Zdecydowane to znajdziesz młodzieńcze w agencji,troche polotu,zadziałaj
            wystarczy że jesteś,jak sie usmiecha to jest dobrze ,to przyczułek ona reszte
            już zrobi tylko jej nie przeszkadzaj cytat z hellera ''jak babka chce , zrobi
            to na kapslu od butelki a jak nie to na całym świecie nie będzie odpowiedniego
            miejsca''tylko się zadużo nie wymądrzaj,zatańcz,uśmiechaj się NATURALNIE .
            zresztą to one decydują a ty tylko obserwuj chętne i tam uderzaj.skuteczność
            95%WIOSNA DO BOJU MŁODZIEŻY
    • Gość: kobieta Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:49
      na cmentarzach
      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:18
        w takim razie chyba kupię gromnice i wybiorę się na jakiś cmentarz...
    • Gość: fajny facet Dziewczyno ja widzę że ty pragniesz seksu! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.03.05, 18:30
      Dziewczyno ja widzę że ty pragniesz seksu! I bardzo dobrze, bo wiadomo że nic
      tak nie wpływa na dobre samopoczucie jak ostry nieskrępowany seks! Poprawia
      nastrój, przyśpiesza krążenie, dotlenia organizm co powoduje duże zużycie
      kalorii oraz wpływa dobrze na skórę.

      Naukowcy udowodnili że niewyżyty człowiek ciągle myślący o seksie jest mniej
      wydajny w pracy dlatego każdemu pracodawcy powinno zależeć na tym aby jego
      pracownicy przed rozpoczęciem dnia zaszaleli sobie w nieskrępowanych biurowych
      harcach!

      Wszystko wtedy będzie piękne, szalone i spontaniczne, więc zachęcam was panowie
      i panie! Zabierajmy się za siebie i do dzieła! Będzie to z korzyścią dla nas
      wszystkich jak i dla rozwoju naszego pięknego Wrocławia!

      Tylko na litość Boską nie bądź taka wybredna jeśli chodzi o facetów! Chociaż
      mnie to nie dotyczy bo ja pasuję do Twojego opisu ale daj szansę innym i oddaj
      się miłosnym uniesieniom z mniej atrakcyjnymi facetami!
      • Gość: kala Re: Dziewczyno ja widzę że ty pragniesz seksu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 20:04
        czy to jest jakaś propozycja ??? hmmm ; ) skąd wiesz, że odpowiadałbyś mi skoro
        pisałam tak ogólnie, że pod mój opis pewnie mozna byłoby zaliczyc nawet krowę?
        czy według ciebie mój opis meżczyzn jest zbyt wymagający??? heh,są pewne
        rzeczy,które mają znaczenie i to duże; podobnie jak dla ciebie dziewczyna
        pewnie powinna być atrakcyjna,zgrabna, ładna, mądra itp (co tam chcesz) tak dla
        mnie facet powinien posiadac pewne cechy,które sprawią, że od razu zwróce na
        niego uwagę;oczywiście nie wykluczam, że może mnie pociagać zupełnie inny
        typ ; ]
        trudno sprecyzować dokładnie co ma się na myśli na forum bo nigdy nie bedzie to
        do końca zgodne z rzeczywistością;tak samo ja moge powiedzieć, że dla ciebie
        liczy się tylko, żeby wsadzić i wyjąć i zaliczyć kolejną panienkę;ale czy to
        prawda?? ty sam wiesz najlepiej
        jeszcze nie chodze z wywieszonym jęzorem na widok jakiegokolwiek faceta więc
        jest ok; świetnie sobie radzę w tych sprawach więc nie musisz się o mnie
        niepokoić ; )

        pozdrawiam
    • Gość: :) wow, niezle Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 17:23
      Czesc Kala.
      Mam wrazenie, ze mowisz o mnie, a moze tylko to sobie wmawiam, to sie nie
      liczy. Najwazniejsze, ze swoimi odpowiedziemi i postami poprawilas mi humor w
      ten iscie zje**ny dzien.
      Pozdro 6000... jak wyrosne jeszcze z 5 cm to na pewno sie odezwe:]

      P.S. jako prawdziwy mezczyzna w piatkowy wieczor siedze w ksiazkach:/
      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:21
        zawsze do usług ; )ja mam dziś dobry dzień, dobry dzień jest wtedy kiedy wiem,
        że jak zasnę to nie obudzę się przed 10; bo choruję na bezsenność ; /
        nie rośnij bo to nie ma sensu; mali mężczyźni tez sa fajni; taki wołodyjowski...

        PS.nie powinienes siedzieć w ksiązkach o tej porze, mnie już nie ma w mieście,
        więc wyluzuj i się przewietrz ; )

        miłej nocy
    • Gość: ...tacy,orły,sokoł Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 20:22
      Tak. Chowają się; pojawiają się wszędzie, ale undercover i incognito, bo
      ogromnie trudno jest być takim mężczyzną oficjalnie. Faceci wpadają w panikę i
      robią się agresywni, a kobiety nie są w stanie powiedzieć niczego mądrego
      (pewnych rzeczy nie da się "dowyglądać"):)

      P.S.Znasz Andiamo?

      • Gość: kala Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 08:50
        ja już znalazłam paru takich i ciagle znajduję, normalnie na każdym kroku
        wpadają ci pod nogi ; ) to zależy tez gdzie patrzysz; bo ja nie wiem jak ty
        interpretujesz te orły i sokoły???

        PS.kto to Andiamo, albo co to?
        • Gość: ...tacy,orły,sokoł Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 13:22
          Jak ciągle znajdujesz to wątek chyba się zdezaktualizował... a jak wpadają Ci
          pod nogi to chyba martwi, którzy spadli z wyżyn sokolich lotów:)

          Jeżeli chodziłaś do Manany to z pewnością się znamy:)
          • Gość: kala Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 00:17
            są żywi i mają się dobrze; dobrze ich pielęgnuję ; )

            a w manianie to chyba się nie widzieliśmy, bo raczej mało prawdopodobne żebyś
            mnie znał; ja ciebie nie znam na bank ; /
            • Gość: ...tacy,orły,sokoł Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:28
              Zabawne. Rzeczywiście mogę Cię nie kojarzyć, ale z pewnego powodu wiem, że Ty
              mnie mnie tak:)
              • Gość: kala Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:08
                oświeć mnie proszę dlaczego niby mam ciebie znać,hmmm to ciekawe ; )
                ja kojarzę z panów tylko barmana, który mnie nie zauważa i szatniarzy z którymi
                zawsze się kłócę ; /

                wyczówam kolejną intrygę...

                pozdrawiam
                • Gość: ...tacy,orły,sokoł Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 20:51
                  Intryga raczej nie... tymbardziej, że nie będe się nad tym juz rozwodzić... no
                  chyba, że Cię "kręci" intryganctwo....:)
                  • Gość: kala Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 08:19
                    nie kręci;
                    ale dalej chcę wiedzieć skąd Ciebie mam znać!!!

                    pzdr
                    • Gość: ...tacy,orły,sokoł Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 12:17
                      Czyli jednak kręci:)
                      • Gość: kala Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 17:09
                        tak,niech Ci będzie; strasznie mnie to kręci wogóle juz nie mogę wytrzymać ; )
                        teraz dobrze???

                        • Gość: ...tacy,orły,soko Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 15:03
                          Duzo lepiej:)

                          Wiec gdzie sie bawimy w natepny likend?
                          • Gość: kala Re: Są. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 16:33
                            nie wiem gdzie ty się bawisz,ale ja w piatek w maximum,a w sobote w gafie ; )
                            heh
                            moje znajome maja urodzinki ; ]
                            juz się boję na samą myśl co mnie czeka....

                            pozdrawiam
    • Gość: Puciek Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:01
      Żałosna ta Twoja gadka ogólnie.
      • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.e-wroc.com 06.04.05, 23:24
        Brzmi to tak: Wiem ze sie nie znamy ale ja Cie znam choc nigdy Cie nie
        spotkalem.

        ;-)
        • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:19
          znasz tego pana czy mnie znasz??
          jesli mnie to pewnie prawdopodobne, bo jestem bardzo przewidywalna i nudna i
          każdy może powiedzieć, że mnie zna całe wieki zaraz po pierwszej rozmowie;nawet
          nikt mnie nie musi zobaczyc; taka jestem...

          pozdrawiam
      • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 09:20
        ogólnie to ty jestes żałosny bo zamiast napisac własny post i go pielęgnować to
        krytykujesz innych; łatwo jest kogoś oceniać, a trudniej coś samemu stworzyć;
        taka prawda;
        kup sobie ciągnik

        pzdr
        • Gość: Marcin Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.e-wroc.com 07.04.05, 11:06
          Czarny??

          Krytykuje bo jest to wpis ... zaden.

          That's all
          ;-)
          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:05
            pogubiłam się i chyba nie potrafię obsługiwać mojego kompa ; /
            może być czarny, a nawet rózowy ; )

            pozdrawiam wszystkich Marcinów
    • Gość: skep Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:38
      Nie pamietam juz dokładnie czego szukalem na forum... jakiejs informacji o
      uroczystościach zwiazanych ze śmiercią Papieża...
      Zerknąłem na tą dyskusję ze względu na pytanie o mężczyzn w Twoim pytaniu Kalu,
      i... przeczytalem wszystkie posty. Dlaczego? Może dlatego iż jest tu mowa o
      wielu kwestiach o ktorych i ja sobie często zadaje pytanie.

      Miło poczytać posty osób, które są mądre (na swój sposób mądrzejsze od mnie)
      [mądre tzn. "wiedzą o tym co jest oraz o tym, co być powinno (co warte tego,
      aby zaistniało)"]. A taką wydajesz się być Ty Kalu oraz jeszcze jeden lub dwoch
      chlopakow.
      Ja lubie i chce się uczyć od innych. Dlatego dziękuje za ten wątek.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy sie tu wypowiadali :)
      • Gość: Kali Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:43
        Dupoliz!
        • Gość: skep Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:37
          Normalnie nie wchodze na zadne fora, i nie zabieram tam glosu. W sumie ilosc
          moich postow na forum mozna by policzyc na palcach dwoch rak. Dyskusje na GG mi
          pokazaly ze nie wszystko da sie przekazac droga elektroniczna i w slowach. Dzis
          gdy zabralem glos i powiedzialem to co czuje (powiedzialem prawde!) to posadza
          sie mnie od dupolizow. Nie cierpie lizusow i chyba dlatego mnie to dotknelo.
          Zycze Ci Kalu abys znalazla mezczyzne, prawdziwego takiego orla, sokola z
          ktorym bedziesz szczesliwa. Bo o to Ci chodzi, prawda?
          • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:03
            dzieki,dzieki skep ; )
            łatwiej jest kogoś krytykowac niż powiedzieć coś miłego,więc jeszcze raz miło
            mi,heh

            pozdrawiam
          • Gość: skep Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:07
            Zyje w chorym swiecie w ktorym mowienie o kims lub o czyms dobrze jest
            podejrzane, i w domysle: musza sie kryc za tym nieczyste intencje. Gdy mowie o
            kims lub o czyms zle, to pewnie mowie prawde. Niestety to co złe wyplywa na
            powierzchnie i czesto tylko to widac. Tan tydzien jest dla mnie jednak dowodem
            ze nie do konca tak jest. Zwroc uwage Kalu ze Ty tez rozpoczelas ta dyskusje
            nie dlatego ze jestes szczesliwa, tylko dlatego ze czegos Ci brakuje, ze
            spotkaly Cie rozczarowania. Dzielenie sie pozytywnymi uczuciami (a juz w ogole
            uczuciami) jest nie jest mile widziane.
            Dzis gdy bede szedl w Marszu Wdziecznosci za pontyfikat Jana Pawla II nie bede
            jednak o tym pamietal...
            • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:11
              rozpoczełam ten watek bo wtedy spotkało mnie niemiłe rozczarowanie ze strony
              pewnej osoby i doszłam do wniosku, że musze się z kimś podzielić, bo nie zawsze
              znajomi mnie zrozumieją ; /
              ale to było dawno i teraz już się czuje lepiej skep ; )
              jestem chyba za twarda na to, żebym miała siąśc i płakać,a może po prostu już
              nie potrafię tego robić;nieważne;jest dobrze i będzie coraz lepiej

              trzymaj się
              • Gość: skep Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 01:02
                Gdy teraz przeczytałem swój pierwszy post, przyznaje że brzmi on trochę dziwnie
                i nienaturalnie (o tej mądrości). No cóż, pisałem od razu po przeczytaniu tego
                wątku, a użycie słowa mądrość wynikało z tego iż jestem pod wrażeniem książki
                Chmieleckiego, którą czytam, gdzie jest w sensowny sposób wyjaśnione m.in. czym
                są kompetencje, czym erudycja, czym mądrość.

                Napisałaś Kalu wcześniej ze lubisz rozmawiać bo skoro mamy język to czemu nie
                robić z niego użytku (coś takiego w każdym razie). Ale, mimo iż posługujemy się
                tymi samymi slowami, to często kryją się pod nimi dla nas różne znaczenia. A
                ostatni widzę ze te różnice kumulują się jeśli dochodzą różnice płci.

                Co do tego co napisałaś w ostatnim poście… moja przyjaciółka swego czasu
                powiedziała mi prawie dokładnie to samo; tylko w środku było jeszcze o tym, iż
                wszyscy myślą ze jest silna i ze ma wszystko, ale ze to nie do końca tak... i
                było/jest mi przykro ze tak wspaniałe (to o niej, Ciebie nie znam) osoby
                spotykają takie sytuacje.
                Nie wierze ze jesteś taka twarda, bo znam dziewczyny, które mają swoje problemy
                i to co na zewnatrz a to co w srodku to dwie rozne strony medalu. Ale tez
                wierze ze nigdy nie jest zle a moze byc lepiej.

                (…)Nie jesteś jednak tak bezwolny,
                A choćbyś był jak kamień polny,
                Lawina bieg od tego zmienia,
                Po jakich toczy się kamieniach.
                I, jak zwykł mawiać już ktoś inny,
                Możesz, więc wpłyń na bieg lawiny.
                Łagodź jej dzikość, okrucieństwo,
                Do tego też potrzebne męstwo.
                (…)
                Zbyt wieleśmy widzieli zbrodni,
                Byśmy się dobra wyrzec mogli
                I mówiąc: krew jest dzisiaj tania –
                Zasiąść spokojnie do śniadania,
                Albo konieczność widząc bredni
                Uznawać je za chleb powszedni.
                A więc pamiętaj – w trudną porę
                Marzeń masz być ambasadorem,
                Tych marzeń sennych z głębi mroku,
                Co mają pulchną twarz baroku (…)
                Miłosz

                I odnosząc się do Twojego pytania z tytułu. Może fajni panowie bywają tam gdzie
                nie bywają fajne dziewczyny... Albo fajnym dziewczynom tylko się wydaje ze są
                fajne i fajni panowie ich nie zauważają… I fajni panowie może nie wchodzą na
                takie fora. Ja np. trafiłem tu przypadkiem…
                Co mnie ciekawi?! Powiedziałem właśnie coś o sobie. Ale ja przecież nie jestem
                dobrym sędzią we własnej sprawie!!! I dlatego nie wchodzę na fora – bo nie wiem
                z kim rozmawiam (anonimowość to główna cecha forów). Skąd wiesz czy właśnie nie
                rozmawiasz z najlepszym chłopakiem jakiego spotkałaś a którego nazwałaś
                dupolizem. Albo przeciętniakiem jakich wielu. Albo frajerem który tylko czeka
                aby poderwać w necie jakąś dziewczynę która ma doła w wiadomym celu (tym
                ostatnim dedykuję „Oczy Tej Małej” Agnieszki Osieckiej).

                Jesli chcesz, przeslij mi jakis kontakt na ktory moglbym Ci cos (plik) wysłac
                (go2darek@msn.com)
                Pozdrawiam
                • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 08:17
                  po pierwsze: to nie ja nazwałam Ciebie 'dupolizem' -radzę, sprawdź nr IP
                  po drugie:fajni panowie sa wszędzie, a wnioskując po niektórych odpowiedziach
                  doszłam do wniosku, że prawie wszyscy opatrznie mnie rozumieją bo ja nie
                  szukam żadnego konkretnego pana, ale staram się rozruszać towarzystwo
                  po trzecie: zawsze trzeba umieć oddzielić świat forum/chatów itp rzeczy do
                  realnego świata, a ja to już dawno zrobiłam, więc czuję się bezpiecznie
                  po czwarte: gdybyś mnie poznał w rzeczywistości i nie powiedziałabym Tobie, ż
                  jestem twarda, po godzinie sam byś to stwierdził (chociaż to bzdura, ale ludzie
                  widzą to, co chcą widzieć)

                  napisałabym konkretniej i więcej,ale spieszę się do pracy

                  pozdrawiam

                  masz mojego @: decadent@o2.pl
        • Gość: kala Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 15:01
          dzieki, że podzieliłeś się z nami swoją opinią kail; po prostu gdyby nie ty, to
          chyba bym straciła cały swój życiowy optymizm ; )
          dzięki jeszcze raz i ty tez kup sobie ciagnik, albo glebogryzarkę
          • Gość: skep Re: gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,orły,sokoł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 00:38
            "Zatrzymaj się na chwilę, odetchnij pięknem świata.
            Zatrzymaj się na chwilę, zauważ swego brata.
            Zatrzymaj się na chwilę nad tym, co w sercu kryjesz.
            Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, po co żyjesz.
            Pędzi całe miasto, zgrzytają tramwaje.
            Wszystko chcesz uchwycić, a pustka zostaje.
            Nikt dziś nie ma czasu, każdy goni szczęście.
            Na później zostawia to, co najważniejsze.
            Jedną małą chwilę zawsze znaleźć możesz.
            Odejść z gwaru życia, spojrzeć w serce Boże".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka