redakcja_wrw
25.06.02, 10:36
Po raz pierwszy więcej jest tych, którzy premiera Leszka Millera oceniają źle,
niż jego zwolenników. Ale i tak premier ma lepsze notowania niż jego rząd
Po kilku miesiącach stabilizacji doszło do widocznego spadku notowań rządu SLD-
UP-PSL. Jeszcze w maju na pytanie "Jak oceniasz wyniki działalności rządu
premiera Leszka Millera?" 46 proc. pytanych odparło "źle". W czerwcu - już 51
proc. Jednocześnie z 31 do 27 proc. ubyło dobrze oceniających gabinet Millera.
Niezadowolonych przybywa kosztem tych, którzy do tej pory zachowywali
obojętność wobec rządu.
Co ciekawe, spadek poparcia rządu SLD-UP-PSL postępuje szybciej niż cztery lata
temu gabinetu Jerzego Buzka. Gdy zaczynał rządzić Buzek, jego gabinet cieszył
się poparciem 33 proc., niezadowolonych było 23 proc. Gdy zaczynał rządzić
Miller, popierało go 38 proc, na "nie" było 26 proc. A teraz, po ośmiu
miesiącach rządów, gabinet Millera ma tyle ocen negatywnych (51 proc.) co
gabinet Buzka w styczniu 1999 r., czyli po ponad roku rządzenia.
Kto należy do zwolenników gabinetu Millera? Mieszkańcy małych i średnich miast,
robotnicy wykwalifikowani, pracownicy umysłowi niższego szczebla. Najmniejsze
poparcie rząd ma wśród mieszkańców wsi, robotników niewykwalifikowanych,
bezrobotnych, uczniów i studentów.
Tylko sympatycy Sojuszu w większości (68 proc.) są zadowoleni z wyników
działalności rządu. Natomiast sympatycy współrządzącego PSL przeciwnie - w
większości (57 proc.) są z tego, co robi rząd, niezadowoleni. Są tak krytyczni
wobec rządu jak zwolennicy PO, choć daleko im do wyborców PiS (75 proc. ocen
negatywnych).
Spadają też oceny samego premiera. Po raz pierwszy jest on na minusie, czyli ma
więcej ocen negatywnych (40 proc.) niż pozytywnych (35 proc.) Jeszcze miesiąc
temu proporcje były odwrotne. I znów sympatycy ludowców są wobec Millera tak
krytyczni jak opozycja parlamentarna (wśród nich 58 proc. to niezadowoleni z
tego, że na czele rządu stoi Miller).
CBOS zwraca uwagę, że akceptacja Millera jest porównywalna z poparciem, jakie
premier Buzek miał dopiero po półtora roku sprawowania rządów.
Sondaż CBOS z 7-10 czerwca, próba reprezentatywna, losowo-adresowa, 1060 Polaków
Żródło: Gazeta, knysz (24-06-02 18:59)