Dodaj do ulubionych

Najdłuższe zdanie po polsku

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 15:39
„Uznając, iż los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucyi
narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu
naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w jakiej się Europa znajduje, i z tej
dogorywającej chwili, która nas samym sobie wróciła, wolni od hańbiących
obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą
egzystencyją polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną
narodu, którego los w ręce nasze jest powierzony, chcąc oraz na
błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć,
mimo przeszkód, które w nas namiętności sprawować mogą, dla dobra
powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia ojczyzny naszej i jej
granic, z największą stałością ducha niniejszą Konstytucję uchwalamy i tę
całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród w czasie
prawem przepisanym wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej
jakiego artykułu.”

Test dla czytelników Forum: skąd pochodzi to zdanie i kto zacytuje, albo
napisze dłuższe?
Obserwuj wątek
    • Gość: ceglar Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 15:56
      W imie Boga w Trojcy Sweitej Jedynego
      Stanislaw August z Bozej laski i woli Narodu Krol Polski, Wielki Ksiaze Litewski, Ruski, Pruski, Mazowiecki, Zmudzki, Kijowski, Wolynski, Podolski, Podlaski, Inflancki, Smolenski, Siewierski i Czernichowski wraz z stanami skonfederowanymi w liczbie podwojnej Narod Polski reprezetujacemi....

      proste Siostro Joanno ;)
      • Gość: ceglar Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 16:06
        a co do dluzszego cytatu....
        Oznajmujemy tym to listem naszym wszem ninie i na potym będącym ludziom, do których jeno wiadomości ten list nasz przydzie, iż my mając ustawicznie przed oczyma powinność naszą przeciw ojczyźnie swej sławnej Koronie Polskiej, którejśmy wszystkę poczciwość, ozdobę, pożytek pospolity a najwięcej umocnienie od niebezpieczeństwa tak wnętrznego, jako zewnętrznego opatrzyć powinni, bacząc też przy tym i przed oczyma mając chwalebny a obojemu narodowi barzo należny związek i społeczność, przez przodki swe nigdy z obywatelami na on czas Wielkiego Księstwa Litewskiego na wieczne czasy niejako zatrudnioną, zawżdy tak my, jako przodkowie nasi o tem myślili i pany swe, tak sławnej pamięci Zygmunta, jako i szczęśliwie na ten czas obiema narodom, polskiemu i litewskiemu, panującego pana a pana Zygmunta Augusta króle polskie przez niemały czas upominali i prośbami naszemi do tego wiedli, aby nam z powinności swej pańskiej a królewskiej jako zwierzchni a jedni obudwu narodów panowie do egzekucjej a skutku tak spisów spolnych, jako i innych praw i przywilejów naszych, które na ten związek i na tę społeczność z pany i ziemiami Wielkiego Księstwa Litewskiego jeszcze od pradziada JKMości, także za Aleksandra króla, my z Wielkim Księstwem Litewskiem mamy, z łaski a zwirzchności swej dopomóc, a to, co się z tej społeczności wykroczyło, w swą rezę wstawić raczyli zwiódłszy nas z pany radami i innemi stany Wielkiego Księstwa Litewskiego spolnie na jedno miejsce do wykonania tej to chwalebnej a obojemu narodowi pożytecznej sprawy, jako o tej sprawie uniej akta i konstytucje, deklaracje i recessy sejmów po te czasy będących jaśnie omawiają.

        a co to jest?:)
        • Gość: Siostra Joanna Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 16:58
          Lublin 1 lipca 1569 r.


          W imię Pańskie, amen. Ku wiecznej pamięci sprawy niżej opisanej. My, prałaci i
          panowie, Rada tak duchowna, jako i świecka, i posłowie ziemscy Korony polskiej,
          na tym walnym, a z pany Radami i posły i inszemi stany Wielkiego Księstwa
          Litewskiego spolnym lubelskim Sejmie będący (tu wyszczegolnienie 149 senatorow
          i poslow) tak swym, jako i innych kolegów swych, na ten czas nie będących,
          imieniem, na ten to Sejm walny koronny od wszech stanów a wszego rycerstwa, na
          sejmikach powiatowych województw i ziem przerzeczonych obrani, a tu z zupełną,
          z dostateczną mocą i poruczeniem zupełnem przysłani, i wszystka inna szlachta
          obywatele Korony polskiej, tak tu w Lublinie będący, jako nie będący, których
          jednak wszystkich chęć i wola do tych niżej opisanych rzeczy jest nam dobrze z
          sejmików powiatowych, które ten Sejm walny lubelski uprzedziły, wiadoma, tak,
          jakoby się też tu właśnie imiona ich wszystkich włożyły i pieczęcie zawiesiły
          oznajmujemy tym to listem naszym, wszem ninie i napotem będącym ludziom, do
          których jedno wiadomości ten list nasz przyjdzie: iż...
      • Gość: Siostra Joanna Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 16:33
        Oczywiscie, ze proste. Ten watek, to odpowiedz na dosc glupawy test G.W. z
        okazji dzisiejszego swieta. Czy naprawde nie umieja napisac cos bardziej
        sensownego z tej okazji? Tyle mamy aktualnych tematow "konstytucyjnych", do
        ktorych mozna by nawiazac. Pierwszy z brzegu: dlaczego Statut Wroclawia nie ma
        preambuly?

        Swoja droga precyzja i kunszt w poslugiwaniu sie jezykiem polskim redaktorow
        Konstytucji 3 Maja (przede wszystkim Hugona Kollataja) poraza. Wzor
        niedoscigniony, zwlaszcza dla naszych wroclawskich dziennikarzy.
    • Gość: wic lipa te wasze zdania IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 03.05.05, 16:39
      powiastka Andrzejewskiego "bramy raju" składa się z dwóch, lub trzech zdań, z
      czego długie jest tylko jedno;) raczej nie ma szans żeby je tu zacytować, bo to
      99,9% długości powieści hehh
      • Gość: Siostra Joanna Re: lipa te wasze zdania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 17:10
        To musi wiec byc absolutny rekord w pismiennictwie polskim. Nie czytalam, ale z
        checia przy najblizszej okazji zajrze, zeby sie przekonac, czy to sie da czytac
        ze zrozumieniem. Bardzo dziekuje za udzial w tescie. Nalezy sie Panu/Pani
        pierwsza nagroda.
        • Gość: ceglar Re: lipa te wasze zdania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 17:12
          pierwsza nagroda temu Panu?:)) za to ze nie zacytowal a jedynie wspomnial o dzielach ktore rzeczywiscie pisane sa bez znakow interpunkcyjnych co umniejsza wadze ich wyszukania... :) pozdrawiam
          • Gość: Siostra Joanna Re: lipa te wasze zdania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 17:29
            Proponuje dogrywke: ktory z Panow szybciej odpowie, jaki jest najdluzszy wyraz
            w jezyku polskim?
            • Gość: ceglar Re: lipa te wasze zdania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 17:46
              jednobrzmiącość :)
              to wyrazenie z powszechnej polszczyzny..jednak najdluzsze tasiemce sa zapewne w jezyku technicznym ktorego nie znam;)
              • Gość: Siostra Joanna Re: lipa te wasze zdania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 17:51
                Ja znam dluzszy na 32 litery i nie jest to nazwa zwiazku chemicznego. Jeszcze
                zaczekam...
                • Gość: Ina Re: lipa te wasze zdania IP: *.206.112.80.telsat.wroc.pl 03.05.05, 17:58
                  Konstantynopolitańczyk - 22 litery (Konstantynopolitańczykowianeczka ma 32, ale
                  zawsze się zastanawiałam, czy takie słowo wogóle istnieje, brzmi jakoś dziwnie)
                  • Gość: Siostra Joanna Re: lipa te wasze zdania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 18:06
                    Brawo Ina,

                    Konstantynopolitanczykowianeczka to mala mieszkanka Konstantynopolu, podobnie:
                    Wroclawianeczka. Teraz mam niemaly orzech do zgryzienia, co z nagrodami. Jury w
                    skladzie Siostra Joanna udaje sie na narade.

                    • Gość: Ina Re: lipa te wasze zdania IP: *.206.112.80.telsat.wroc.pl 03.05.05, 18:20
                      <jupi> wygralam:D:D:D
                      No właśnie tak mi mówlili, że to mieszkanka Konstantynopola, ale mi się zdawało,
                      że raczej powinna być Konstantynopolitanka. Na małą mieszkankę nie wpadłam:)
                    • bartoszcze Re: lipa te wasze zdania 04.05.05, 11:56
                      Błąd.
                      Mała mieszkanka Konstantynopola to byłaby Konstantynopolitaneczka.
                      A "Konstantynopolitańczykowianeczka" to malutka córka mieszkańca
                      Konstantynopola:
                      Konstantynopolitańczyk (Stańczyk)
                      Konstantynopolitańczykowianka (Stańczykowianka)
                      Konstantynopolitańczykowianeczka (Stańczykowianeczka)
                      • Gość: Siostra Joanna Re: lipa te wasze zdania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.05, 12:38
                        Swietnie Gosciu Bartoszcze!

                        Ale wlasnie zwrocil mi Pan (?) uwage, na pewien szkopul.
                        Slowo "Stanczykowianeczka" pochodzi od nazwiska "Stanczyk". A jak sie to ma do
                        nazw mieszkancow miast? Jest slowo Paryzanin, Paryzanka, Paryzaneczka. Ale
                        chyba nie ma slowa: Paryzaninaneczka. Wiec moze Gosc Ina ma racje, ze slowo
                        Konstantynopolitanczykowianeczka nie powinno miec racji bytu, poza quizami z
                        jezyka polskiego? Jest tylko Konstantynopolitaneczka, czyli mala mieszkanka
                        Konstantynopola. Kto rozstrzygnie te trudna kwestie?
                        • Gość: Siostra Joanna Re: lipa te wasze zdania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.05, 13:44
                          Po glebokim namysle (nie jestem zawodowym jezykoznawca, przydaloby sie zdanie
                          prof. Miodka) stwierdzam:
                          a) corka Stanczyka to Stanczykowna
                          b) corka Paryzanina to Paryzanineczka
                          c) corka Wroclawianina to Wroclawianineczka
                          d) corka Konstantynopolitanczyka to Konstantynopolitanczykowianeczka

                          Opinia autorytetow zagranicznych (zrodlo: internet):

                          "The longest word in the Polish language is Konstantynopolitanczykowianeczka.
                          It means a little girl from Constantinopole, contains the same number of
                          letters as the whole Polish alphabet (32) and is rarely used for any purpose
                          other than to be cited as the longest Polish word."

                          Opinia autorytetow narodowych (zrodlo: internet):

                          Pytanie:
                          "Moje pytanie dotyczy najdłuższego słowa w języku polskim. o ile mi wiadomo
                          słowem tym jest 'pięćdziesięciogroszówka'. Pamiętam jednakże, że swego czasu
                          funkcjonował wyraz 'konstantynopolitanczykowianeczka', który jest niewątpliwie
                          dłuższym słowem od wymienionego wcześniej. z jakich względów został on wycofany
                          i jak w takim razie określić osobę, którą ów wyraz opisywał."

                          Odpowiedz:
                          "Nie bardzo rozumiem intencję tego pytania. Nikt przytoczonego wyrazu nie
                          wycofywał (jak zresztą miałby to robić i kto miałby to robić). Wyraz ten to
                          przykład gry językowej, utworzony dla zabawy i zapewne odszedł w zapomnienie
                          wraz z dowcipem(?), w którym się pojawił. Osoby, którą ów wyraz „opisywał”,
                          nijak nie trzeba nazywać, ponieważ taka osoba nie istnieje. – prof. dr hab.
                          Mirosław Skarżyński"

                          • no.logo Siostro! 04.05.05, 15:14
                            Po wyjątkowo krótkim namyśle stwierdzam, że Twoje wpisy poprawiają mi samopoczucie - i niniejszym dołączam Cię do mojej Zupełnie Prywatnej Malutkiej Listy Ulubionych Forumowiczów :-)
                            • Gość: Siostra Joanna Re: Siostro! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.05, 15:34
                              Drogi No.logo,

                              dziekuje za mile slowa. Ja tez jestem fanka Twojej forumowej tworczosci.
                              Pozdrowienia dla Brata Alberta...
                          • Gość: Jazzek Re: lipa te wasze zdania IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 04.05.05, 15:31
                            Oj, siostro Joanno, uśmiałem się z tej 50-groszówki. To nawet nie jest średnio
                            długie słowo :)

                            Pozdrawiam,
                            forumowicz z dziewięćdziesięciodziewięciomiesięcznym stażem
                            J.
      • Gość: jakla Re: lipa te wasze zdania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 01:17
        Ksiazka Andrzejewskiego "Idzie skacząc po górach" tez jest napisana w kilku
        zdaniach.I zacytowac wypadaloby wiekszosc ksiazki...;) pozdrawiam
    • Gość: Siostra Joanna Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.05.05, 19:01
      Oto werdykt:

      w kategorii: "Najdluzsze zdanie w jezyku polskim":
      Nagroda pierwsza: Tytul Forumowego Erudyty Miesiaca:
      otrzymuja:
      ex aequo Gosc ceglar i Gosc wic

      w kategorii: "Najdluzszy wyraz w jezyku polskim":
      Nagroda pierwsza: Tytul Forumowego Lingwisty Miesiaca:
      otrzymuje:
      Gosc Ina

      Nagroda Pocieszenia: redaktor sim z G.W.

      Serdecznie wszystkim dziekuje za udzial w tescie i gratuluje sportowego ducha
      walki.

      P.S. Od werdyktu Jury nie ma odwolania

      • ja22ek Re: Najdłuższe zdanie po polsku 04.05.05, 08:50
        Hehe, najdłuższego słowa polskiego po prostu nie ma :)
        W każdej chwili można sklecić takie coś:
        ponaddziewięćsetdziewęćdziesiątdziewięćipółmiliardowe
        a potem jeszcze dłuższe.
        I jest to znacznie bardziej potoczne niż Konstantynocośtam.
    • Gość: cytrynka Nie długie, a pokręcone... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.05, 19:26
      "Habitus to struktura, która strukturalizuje praktykę i percepcje tej praktyki,
      czyli jest strukturą ustrukturyzowaną wewnętrznie."

      Żywcem wyjęte z wykładu..
    • no.logo Kto zrozumie - ma ode mnie uśmiech :-) 04.05.05, 08:41
      Cytuję:
      "... Deleuze przeciwstawia nomadyczną myśl zewnętrza, opartą na dynamicznym, płynnym modelu kłącza (rizomatyka) i maszyny wojennej, będącą ukoronowaną anarchią, dionizyjską wielością, chaosmosem, co czyni z układu system acentryczny, tworzony przez rozbieżne serie".

      I pomyślcie, że (1)- komuś takie coś drukują, (2) - komuś za napisanie czegoś takiego płacą, (3) - ktoś płaci, żeby kupić takie coś :-)

      Siostro Joanno, czy mogę przyznać sobie samowolnie tytuł Forumowego Tropiciela Bzdurnostek Humanistycznych?
      • Gość: Siostra Joanna Re: Kto zrozumie - ma ode mnie uśmiech :-) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.05, 09:02
        Drogi No.logo,

        oczywiscie, ze mozesz. A ja dodatkowo nadaje Ci tytul Forumowego Slowotworcy
        Miesiaca. Bardzo podoba mi sie slowo "bzdurnostka", nigdy go wczesniej nie
        spotkalam. A moze oglosimy konkurs na wymyslanie nowych slow w jezyku polskim?
        Zycze milego dnia, S.J.
    • Gość: procurator_falsus Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.05.05, 18:36
      KODEKS CYWILNY:

      Art. 285. § 1. Nieruchomość można obciążyć na rzecz właściciela innej
      nieruchomości (nieruchomości władnącej) prawem, którego treść polega bądź na
      tym, że właściciel nieruchomości władnącej może korzystać w oznaczonym zakresie
      z nieruchomości obciążonej, bądź na tym, że właściciel nieruchomości obciążonej
      zostaje ograniczony w możności dokonywania w stosunku do niej określonych
      działań, bądź też na tym, że właścicielowi nieruchomości obciążonej nie wolno
      wykonywać określonych uprawnień, które mu względem nieruchomości władnącej
      przysługują na podstawie przepisów o treści i wykonywaniu własności (służebność
      gruntowa).
    • Gość: Siostra Joanna Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.05, 19:15
      Dla fanow jezyka angielskiego:

      Longest Words:

      (45) PNEUMONOULTRAMICROSCOPICSILICOVOLCANOCONIOSIS (also spelled
      PNEUMONOULTRAMICROSCOPICSILICOVOLCANOKONIOSIS) = a lung disease caused by
      breathing in particles of siliceous volcanic dust.
      This is the longest word in any English dictionary. However, it was coined by
      Everett Smith, the President of The National Puzzlers' League, in 1935 purely
      for the purpose of inventing a new "longest word". The Oxford English
      Dictionary described the word as factitious. Nevertheless it also appears in
      the Webster's, Random House, and Chambers dictionaries.
      (37) HEPATICOCHOLANGIOCHOLECYSTENTEROSTOMIES = a surgical creation of a
      connection between the gall bladder and a hepatic duct and between the
      intestine and the gall bladder.
      This is the longest word in Gould's Medical Dictionary.
      (34) SUPERCALIFRAGILISTICEXPIALIDOCIOUS = song title from the Walt Disney movie
      Mary Poppins.
      It is in the Oxford English Dictionary.
      "But then one day I learned a word
      That saved me achin' nose,
      The biggest word you ever 'eard,
      And this is 'ow it goes:
      Supercalifragilisticexpialidocious!"
      (30) HIPPOPOTOMONSTROSESQUIPEDALIAN = pertaining to a very long word.
      From Mrs. Byrne's Dictionary of Unusual, Obscure and Preposterous Words.
      (29) FLOCCINAUCINIHILIPILIFICATION = an estimation of something as worthless.
      This is the longest word in the first edition of the Oxford English Dictionary.
      Interestingly the most common letter in English, E, does not appear in this
      word at all, whilst I occurs a total of nine times. The word dates back to
      1741. The 1992 Guinness Book of World Records calls
      floccinaucinihilipilification the longest real word in the Oxford English
      Dictionary, and refers to pneumonoultramicroscopicsilicovolcanokoniosis as the
      longest made-up one.
      (28) ANTIDISESTABLISHMENTARIANISM = the belief which opposes removing the tie
      between church and state.
      Probably the most popular of the "longest words" in recent decades.
      (27) HONORIFICABILITUDINITATIBUS = honorableness.
      The word first appeared in English in 1599, and in 1721 was listed by Bailey's
      Dictionary as the longest word in English. It was used by Shakespeare in Love's
      Labor's Lost (Costard; Act V, Scene I):
      "O, they have lived long on the alms-basket of words.
      I marvel thy master hath not eaten thee for a word;
      for thou art not so long by the head as
      honorificabilitudinitatibus: thou art easier
      swallowed than a flap-dragon."
      Shakespeare does not use any other words over 17 letters in length.
      (27) ELECTROENCEPHALOGRAPHICALLY
      The longest unhyphenated word in Merriam-Webster's Collegiate Dictionary (10th
      Ed.), joint with ethylenediaminetetraacetate (see below).
      (27) ANTITRANSUBSTANTIATIONALIST = one who doubts that consecrated bread and
      wine actually change into the body and blood of Christ.
      (21) DISPROPORTIONABLENESS and (21) INCOMPREHENSIBILITIES
      These are described by the 1992 Guinness Book of World Records as the longest
      words in common usage.
      Some say SMILES is the longest word because there is a MILE between the first
      and last letters!

      • Gość: Siostra Joanna Re: Najdłuższe zdanie po polsku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.05, 19:27
        A oto najdluzsze nazwy miejsc geograficznych:

        Place Names
        There are many long place names around the world. Here are a few of the
        largest.
        (85)
        TAUMATAWHAKATANGIHANGAKOAUAUOTAMATEATURIPUKAKAPIKIMAUNGAHORONUKUPOKAIWHENUAKITAN
        ATAHU
        A hill in New Zealand. This Maori name was in general use, but is now generally
        abbreviated to Taumata. The name means: the summit of the hill, where Tamatea,
        who is known as the land eater, slid down, climbed up and swallowed mountains,
        played on his nose flute to his loved one.
        (66) GORSAFAWDDACHAIDRAIGODANHEDDOGLEDDOLONPENRHYNAREURDRAETHCEREDIGION
        A town in Wales. The name means: the Mawddach station and its dragon teeth at
        the Northern Penrhyn Road on the golden beach of Cardigan bay.
        (58) LLANFAIRPWLLGWYNGYLLGOGERYCHWYRNDROBWLLLLANTYSILIOGOGOGOCH
        A town in North Wales. The name roughly translates as: St. Mary's Church in the
        hollow of the white hazel near to the rapid whirlpool of Llantysilio of the red
        cave. It is listed in the Guinness Book of World Records.
        (41) CHARGOGAGOGMANCHARGOGAGOGCHARBUNAGUNGAMOG
        Another name for Lake Webster in Massachusetts. Probably the longest name in
        the United States. Alternative spellings are:
        (44) CHARGOGGAGOGGMANCHAUGGAGOGGCHAUBUNAGUNGAMOGG,
        (45) CHARGOGGAGOGGMANCHAUGGAGOGGCHAUBUNAGUNGAMAUGG,
        (44) CHARGOGGAGOGGMANCHAUGGAGOGGCHABUNAGUNGAMAUGG.
        (23) NUNATHLOOGAGAMIUTBINGOI
        The Eskimo name for some dunes in Alaska, according to The Book of Names by J.
        N. Hook.

        A jaka jest najdluzsza polska nazwa geograficzna?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka