Gość: Martix
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
26.05.05, 21:47
Kto zna dobrze rejony Rakowca ten orientuje się gdzie znajduje się 19-sto
wieczny pałacyk przy ul.Międzyrzeckiej.Jest on znacznie cofnięty od ulicy i
żeby go dobrze zobaczyć trzeba zboczyć ok.300 m w bok.Jest on przepięknie
położony nad Oławką w pobliżu lasku Rakowieckiego i dzikich nieużytków ok.3
km od centrum,wiedzie do niego zniszczona brukowa nawierzchnia od
Międzyrzeckiej i gruntowa,wyboista droga od ul.Rakowieckiej.Należał on kiedyś
do jakiegoś bogatego niemieckiego hrabiego,świadczy o tym jego urok i
otoczenia należącego do tego pałacu.Wszystko to teraz jest strasznie
zaniedbane,wręcz niszczeje,aż żal patrzeć.Okropnie wygląda sam pałacyk-ubytki
w murach,w wielu miejscach widoczna wilgoć,postępująca erozja,brak stolarki
okiennej,nieremontowane,wypalone wnętrze.Ktoś kilka lat temu naprawiał dach i
na tym się skończyło.Otoczenie też jest żałosne-zarośnięty teren,dawny
dworek,są jakieś tam ślady dawnej foski,zniszczone resztki murowanego
ogrodzenia i jakieś budy.Tu musiało być kiedyś pięknie.Nie wiem do kogo ten
teren dokładnie obecnie należy,ponoć do jakiejś organizacji
religijnej.Powinno się coś robić by uratować ten zabytek i starać sie
przywrócić dawny wygląd.Jak właściciel nie dba o obiekt,nie chce go
odsprzedać i przyczynia się do jego dekapitalizacji powinno odebrać mu sie
prawo użytkowania tego obiektu.Na pewno nowy właściciel zainteresowany tak
atrakcyjnym i pięknie położonym obiektem szybko by się znalazł,mogłaby tu
powstać choćby siedziba jakieś firmy,organizacji społecznej,apartament
prywatny,hotel a najlepiej coś,z czego pożytek mieli by wrocławianie
np.restauracja z tarasem nad rzeką i wypożyczalnią kajaków i rowerów
wodnych,sala bankietowa lub coś jeszcze innego byle nie jakaś sekta,tu
pomysłow jest wiele.Szkoda naprawdę,żeby to wszystko sie zmarnowało.