Dodaj do ulubionych

Pracowity dzień saperów

31.05.05, 22:12
A jak władze dbają o saperów? Wiecie, że nasi saperzy nie mają ani jednego przenośnego tomografu saperskiego? Nie mają też saperskiego aparatu rentgenowskiego. Czasami znajdują coś nowego, nieznanego i nie wiadomo - ruszyć czy detonować na miejscu.
A czemu tak jest? A dlatego, że są nisko ubezpieczeni i taniej wyjdzie śmierć żołnierza i wypłata odszkodowania niż zakup maszyny.
Ale limuzyny dla urzędu marszałkowskiego to kupiono. Bo to jest najważniejsze!
Ot Polska.
Obserwuj wątek
    • Gość: saper Re: Pracowity dzień saperów IP: 216.127.82.* 31.05.05, 23:22
      A czegos ty sie spodziewal? Co tam zolnierz? Dupy trzeba limuzynami wozic.
      • Gość: zdziwiony Re: Pracowity dzień saperów IP: 83.238.13.* 01.06.05, 07:36
        saper myli się dwa razy -pierwszy raz jak zostaje saperem....
    • Gość: darek_w1 Re: Pracowity dzień saperów IP: *.lan.pop.pl 01.06.05, 10:04
      Skąd na trawniku na Balzaka znalazł się granat F1? Chyba nie leżał tam od
      wojny? To środek osiedla mieszkaniowego. No, chyba że GW znowu coś pokręciła
      [nie na Balzaka, nie granat i nie na trawniku ;-)], co by mnie wcale nie
      zdziwiło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka