Gość: hans
IP: 193.109.6.*
11.09.01, 15:28
Pochodze z Wroclawia,ale mieszkam w Niemczech.Ucieklem dwadziescia lat temu,aby
nie byc swiadkiem paranoi,pogardy i intelektualnego ponizenia.Udalo sie,zyje
normalnie,odnosze sukcesy.Jednak stara milosc nie rdzewieje i czesto wracam
myslami w czasy mlodosci do Wrocka.To forum obecnie jest jedynym kontaktem z
Polska.Czytam,czytam i przecieram oczy ze zdumienia.Jakimi wy problemami
zyjecie?Dlaczego jestescie tacy smutni,nudni,powazni,zupelnie bez luzu?Czy
Wrocek to naprawde takie kabotynskie miasto?Kto to jest ten idiota pyskacz
roberto? Po co on sie tak udziela?Jesli jest taki madry,czemu sie nie zamknie?
Ludzie ktorzy mu docinaja,maja jaja,dobrze sie bawia,choc czasem przesadzaja i
trudno im sie nie dziwic.Jesli tacy pieniacze jak roberto,dalej chodza po
Wroclawiu i jest ich wielu,to ja nie wracam.Nigdy.To moje ostatnie wejscie na
wroclawskie forum.