Gość: GREG
IP: *.azylnet.com / *.com
19.06.05, 21:44
jechalem ze znajomym terenami wodonosnymi i o dziwo nikt nas nie zatrzymal. A
mijalismy po drodze ochrone ktora miala chyyba jakis piknik kolo przepompowni
i nic... Czyzby dzien dobroci dla rowerzystow??