Dodaj do ulubionych

Byliśmy u dentysty!!!

18.07.05, 12:49
Bylismy w piątek, 15.07.
Gabinet przyjazny dzieciom, wszystko ładnie pięknie do momentu kiedy mały
miał usiąść na fotelu... Nic do niego nie docierało, dziki wrzask i histeria.
Usiadłam razem z nim i mocno go trzymałam. Mąż mi pomagał. Da się wytrzymać.
Po przeglądzie ząbków zaraz się uspokoił i biegał po gabinecie.
Okazało się że dwie górne dwójki ma zaatakowane próchnicą i trzeba koniecznie
coś z tym szybko zrobić. Pani doktor nie pytając mnie o zdanie powiedziała do
swojej pomocy dentystycznej: "Szykujemy lapisowanie". Ja na to "Zaraz, zaraz,
spokojnie, najpierw chciałabym porozmawiać". Rozmawiałam z nią z 15 min. i
uparcie widziała tylko takie rozwiązanie. Twierdziła że u małych dzieci
dwójek się nie boruje bo są za cienkie i nie jest to przyjęte. Kiedy spytałam
o ozonowanie zmieszała się i pow. krótko, że ona tą metodą nie leczy.
Powiedziała że ona mnie rozumie, że jestem w szoku bo moje dziecko będzie
miało czarne ząbki, ale nie ma wyjścia. A ja wcale nie byłam w szoku,
przecież to nie koniec świata, Ameryki przde mną nie odkryła.
JA SZUKAM ALTERNATYWNYCH ROZWIĄZAŃ DLA LAPISOWANIA BO WIEM, ŻE TAKOWE SĄ.
Dziś od rana wiszę na telefonie i szukam. Znalazłam gabinet gdzie w ogóle nie
uznają lapisowania i zastępują je innymi metodami. Argumentację mają
przekonywującą, idziemy tem w środę, zobaczymy.

To była nasza pierwsz wizyta u stomatologa. Pani była b. miła, mały przeżył,
rodzice, czyli my, byliśmy za bardzo zestresowani. Nie uzyskałam
wyczerpujących odpowiedzi na zadawane pytania. Pani leczy tylko tą jedną
metodą i bardzo jest do niej przekonana. Rozumiem, ale ja też muszę być
przekonana, dlatego nie skorzystaliśmy z usług tego gabinetu.
Pozdrawiam, Ania
Obserwuj wątek
    • emierzejewska Re: Byliśmy u dentysty!!! 18.07.05, 13:25
      witam!!!
      ooo to wizyta nie należała jednak do najprzyjemniejszych!!! szkoda. Ja
      faktycznie jeszcze nie musiałam mojemu maluchowi nic robić do tej pory, więc za
      każdym razem wychodziliśmy zadowoleni.
      Mam nadzieję,że uda ci się gdzie indziej!!! Życze powodzenia i wytrwałości!!!
      pozdr. Ewa mama Patryka
      ps.
      gdzie we Wrocławiu leczą tą metodą (mam na myśli ozonowanie)???
      • ania.76 Re: Byliśmy u dentysty!!! 18.07.05, 14:21
        No więc nie wiem jeszcze gdzie robią ząbki metodą ozonowania, szukam. Na razie
        dowiedziałam się, że jest we Wrocławiu jeden gabinet gdzie w ogóle nie uznają
        metody lapisowania, stosują tardycyjne borowanie lub czyszczenie żelem. W środę
        dowiem się jak to wygląda naprawdę.
        Może za dużo wymagam, sama już nie wiem, ale jeszcze poszukam, chociaż już mi
        się odechciewa. Jeśli nie będzie innego rozwiązania to oczywiście skończy się
        na lapisowaniu. Ale już wiem, że są alternatywy więc spróbuję
        • skarolina Re: Byliśmy u dentysty!!! 18.07.05, 16:31
          Aniu, napisz, gdzie byłaś i gdzie się wybierasz.
          Z Twojego opisu wynika, że do tego gabinetu to ja się nie mam po co wybierać,
          więc nie chciałabym przypadkiem zmarnować czasu.
          • ania.76 Re: Byliśmy u dentysty!!! 19.07.05, 09:06
            No więc byliśmy w MM DENT ul. Hallera 103/3 u dr Małgorzaty Mani.
            Sam gabinet bardzo ładny, przyjazny dzieciom, z poczekalnią pełną zabawek i
            miłym wystrojem. Pani doktor też ma dobre podejście do dzeci, chociaż w naszym
            przypadku na nic to się zdało, furia i histeria zwyciężyły...
            Jednak tak jak pisałam nie przekonały mnie słowa pani doktor, to było na
            zasadzie ja robię tak i już, inne metody są be, koniec i kropka.
            Okazało się, że można to zrobić inaczej. Umówiłam się na wizytę na ul. Kromera
            27/5. Wprawdzie czytałam różne opinie na temat tego gabinetu na tym forum, ale
            spróbuję. Rozmowa telefoniczna wywarła na mnie bardzo pozytywne wrażenie,
            zobaczymy. Powiedziałam, jakie jest moje dziecko, że byliśmy u stomatologa w
            zeszłym tygodniu, że szukam innych rozwiązań, że jeśli to możliwe chcielibyśmy
            uniknąć lapisowania... Podobno mają sposoby na wszystkie dzieci, nie ma rzeczy
            niemożliwych. Opoweidziała mi o wszystkich metodach, konkretnie i rzeczowo.
            Zobaczymy w środę.
            Mam pytanko, czy ktoś borował ząbki dziecku poniżej 2 lat?
            Pozdrawiam
            • skarolina Re: Byliśmy u dentysty!!! 19.07.05, 12:34
              Na Kromera??
              Ojojoj, życzę, żeby pani doktor nie spaprała Twojemu dziecku zębów tak, jak to zrobiła z zębami mojej córki i jeszcze paru innych dzieci.
              A plomba założona w jedynce (czyli jakby nie patrzeć, ząb większy niż dwójka, a tak samo gruby) wyleciała w ciągu tygodnia, pozostawiając po sobie malowniczą dziurę, z którą niewiele można zrobić :(
              • ania.76 Re: Byliśmy u dentysty!!! 19.07.05, 12:51
                Wiecie co, to ja już sama nie wiem, co robić :(
                P O M O C Y !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • mammma1 Re: Byliśmy u dentysty!!! 20.07.05, 19:35
                  Hi, ja bylam wczoraj z moim 2,5letnimd zieckiem na kromera.Pierwszegoz abka
                  leczylismy dwa tygodnie temu, najpierw bylo super, pani doktor zrobila
                  przedstawienie, wszystko dziecku pokazywala i objasniala, w polowie juz po
                  borowaniu corka wpadla w histerie, musielismy wyjsc z gabinetu, gdyz taka maja
                  tam metode, pewnie slsuzna, bo przy mnie juz pewnie totalnie nic nie dalby sobie
                  zrobic. Poplakala, poplakala, ale przy pomocy drugiej pani doktor dala sobie
                  zrobic. Drugiego zabka leczylismy wczoraj, bylo idealnie, cisza, spokoj, az sie
                  dziwilismy z mezem, wyszla usmiechnieta, ucalowala pania doktor, prezent w
                  raczce.Tak wiec ja polecam, mam tylko andzieje, ze plomby nie wypadna:-)
                  • ania.76 Re: Byliśmy u dentysty!!! 21.07.05, 08:13
                    Ja też mam nadzieję, że plomby nie wypadną, bo też byliśmy na Kromera.
                    Wczoraj. Moje 22 miesięczne dziecko gdy miało usiąść na fotel dostało
                    oczywiście strasznej histerii, ale już na samym początku porozmawiałam
                    z panią doktor, opowiedziałam jaki on jest, przyznałam się, że w zeszłym
                    tygodniu bylismy u dentysty, ucięłyśmy sobie miłą pogawędkę.
                    Mały leżał na mnie, ja go mocno trzymałam, a dentystka robiła swoje.
                    Histeria straszna, ugryzł lekarkę w palec do samej krwi, wrzeszczał.
                    Ona cały czas do niego mówiła, a on w końcu... przysnął. Ubytki okazały się
                    malutkie, borowania na minutkę, ale na fotelu spędzilismy z 30 min.
                    Za trzy mies. do kontroli. Nie mamy więcej dziurek.
                    W sumie jesteśmy bardzo zadowoleni, cieszę się, że nie zdecydowaliśmy się
                    na lapisowanie, mały ma śliczne ząbki, szkoda by było.
                    Sama lekarka młoda, bardzo miła, cierpliwa, kompetentna, odopwiada na wszystkie
                    pytania a nawet więcej: cały czas opwiadała o ząbkach u dzieci, super.
                    Mamy problem z głowy, wyszliśmy uśmiechnięci i zadowoleni.
                    Pozdrawiam Ania


                    • katse Re: Byliśmy u dentysty!!! 03.08.05, 12:58
                      ania.76 podaj mi prosze na poczte namiary telefoniczne na kromera

                      K
                      • matoiju Re: Byliśmy u dentysty!!! 16.08.05, 14:47
                        A ja polecam gabinet dentystyczny na ulicy Pilczyckiej - Pan doktor Paweł Noga.
                        leczymy sie tam całą naszą rodzinką i jestem bardzo zadowolona.
                        • kojeczka Re: Byliśmy u dentysty!!! 18.08.05, 22:26
                          nie znam dziecka ,któremu by pani Magda z Kromera naprawed pomogła,wszystkim
                          powypadały conajmniej plomby,a trójce zęby .
                          z ciekawoscia będe obserwować wasze zadowolenie...
                          • marsi11 Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 24.08.05, 11:28
                            dziwi mnie Twoja postawa-nam Pani Magda naprawde pomogla i choc powypadaly te gowniane kolorowe plomby to nie jest to wina p.Madzi-nie bylo problemu wymienila na zwykle w ramach reklamacji irytujesz mnie kobieto.Bo gdyby nie Pani Magda to nie wiem co by bylo,moje dziecko przez kilku nieudolnych dentystow trafilo do psychologa a ona jako jedyna potrafila podolac z takim problemem gdzie dziecko mialo takie traumatyczne przezycia(prochnica genetyczna-16 uszkodzonych zebow-wszystkie wyszly zepsute)
                            • skarolina Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 24.08.05, 12:09
                              marsi11 napisał:

                              > dziwi mnie Twoja postawa-nam Pani Magda naprawde pomogla i choc powypadaly te g
                              > owniane kolorowe plomby to nie jest to wina p.Madzi-nie bylo problemu wymienila
                              > na zwykle w ramach reklamacji irytujesz mnie kobieto.

                              A czemuż to jesteś zirytowana?

                              1. Faktem jest, że sporo znanych mi osób zrezygnowało z usług p.Magdy po tym,
                              jak dzieciom pod plombami porobiły się zgorzele albo jak plomby masowo wypadały.

                              2. Jeśli kolorowe plomby są jak piszesz gó..ane, to powinien to wiedzieć przede
                              wszystkim fachowiec i nie proponować zakładania dziecku takiego szajsu i
                              fundować mu podwójnych stresów przy podwójnej robocie. Skądinąd jednak wiem, że
                              kolorowe plomby zakładane gdzie indziej dziwnym trafem nie wypadają :D

                              3.Uważasz, że Kojeczka wykazałaby się lepszą postawą, gdyby nikomu nie
                              powiedziała, co może dziecko spotkać w gabinecie dr Magdy? Moim zdaniem, rodzice
                              decydując się na takiego a nie innego lekarza, powinni znać wszystkie opinie o
                              nim, a nie tylko pozytywne.

                              Ja nie neguję umiejętności p. Magdy jeśli chodzi o podejście do dzieci -
                              rzeczywiście, nie wiem, jak ona to robi, ale do leczenia potrafi przekonać.
                              Szkoda natomiast, że leczenie jest mało skuteczne i trzeba szukać innych
                              lekarzy, żeby poprawiali to, co ona zepsuła :(
                              • katse Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 25.08.05, 10:36
                                co robic z tymi zebami
                                tez nie chce lapisowania

                                ale skoro pani Mania tylko lapisuje
                                a pani Magda slabo leczy
                                to gdzie zaprowadzic dziecko??/
                                • skarolina Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 25.08.05, 14:20
                                  Ja nie Kojeczka, ale za jej radą idę jutro do Kliniki Stomatologii Dziecięcej
                                  AM, na Krakowską. Kojeczka jest zadowolona, a ja mogę zdać relację jutro.
                                  • kasia_wp Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 26.08.05, 09:30
                                    Skarolina, napisz koniecznie jak było. Ja wybieram się 06.09 do Medicover bo
                                    mają ponoć bardzo dobrą panią stomatolog dziecięcą. Ponadto stosują ozonowanie.
                                    Dam znać jak będzie po wizycie.
                                    • katse Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 26.08.05, 10:45
                                      sluchajcie a to impregnowanie czy lapisowanie po ktorym zeby sie robia czarne,
                                      ono jest suteczne??
                                      • katse Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 27.08.05, 11:00
                                        umówiłam się na Hallera,
                                        mam nadzieje, ze nie ma tragedii w zabkach malej, ale juz mam mega stres.
                                        skarolina - napisz prosze jak bylo w Klinice Stomatologii

                                        K
                                        • skarolina Re: Byliśmy u dentysty!!!-do kojeczki 27.08.05, 16:29
                                          Katse, na razie dla nich lepiej, żebym nic nie pisała :/
                                          Nie miałam okazji przekonać się o ich fachowości, bo pan doktor się obraził na
                                          cały świat z powodu braku jakiegoś sprzętu.
                                          Póki co, w poniedziałek będe skargę pisać, aczkolwiek liczę na to, że zamiast
                                          tego doktora trafię do tych pań, które mają bardzo dobrą opinię.
                          • aga1972 Re: Byliśmy u dentysty!!! 02.09.05, 16:27
                            Witaj
                            My rónież leczymy się u pani Magdy z Kromera, nie narzekam, pierwsza plomba
                            wypadłą po roku-to chyba nieźle jak na mleczaki. Moja Madzia uwielbia panią
                            doktor i nie widzę nawet możliwości aby iść z nią gdzie indziej.
                            Zersztą wiecie-ile ludzi-tyle opinii.
                            Pozdrawiam
                            Aga:)
    • kate_b2 Re: Byliśmy u dentysty!!! 31.08.05, 14:18
      A ja szczerze polecam Medi Concept ul. Krzycka 94; panią dr. Ewę Czerchawską
      Jarosz. Moja obecnie 3 letnia ale podczes pierwszej wizyty niespełna 2 letnia
      córcia wychodzi zawsze zadowolona i uśmiechnięta. Plomby jak narazie trzymają
      się bez zarzutu więc chyba wszystko ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka