Dodaj do ulubionych

Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 00:07
Czy, zeby sie ochrzcic, a patrze na zdjecie, trzeba miec zolty czepek?
Nie wystarczy karta plywacka?
Obserwuj wątek
    • Gość: spływak Czy Jehowi nie mogliby sie zrzucic i na remont basenu olimpijskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 00:14
      Mogliby sie tam popluskac, a miastu zostalby ladny otwarty basen.
    • Gość: SKANDAL Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.05, 00:20
      tREŚCI WPISANE PRZEZ ŚWIDERKA I SPŁYWAKA TO SKANDAL! WSTYD!!!
      • jarumin Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim 25.07.05, 13:34
        Wypowiedzi swiadcza o nietolerancji religijnej. Jestem dla Swiadkow Jehowy pelen
        uznania za ich wklad w porzadkowanie Stadionu zwykle przed i po ich
        uroczystosciach. Po wszystkich innych imprezach caly stadion i osiedle jest
        zasmiecone. Mieszkam na Paderewskiego i po kazdym meczu zuzlowym lub innych
        zawodach na sasiednich boiskach zbieram smieci naprzeciwko mojego domu porzucone
        przez osoby parkujace tu swoje samochody. Nie wspominam tu o glosnych
        wulgaryzmach, czego zupelnie nie ma wsrod ludzi wspomnianej religii. Basen
        mogliby odbudowac i mahometanie i luteranie i izraelici i oczywiscie katolicy,
        ktorych w naszym miescie jest najwiecej. Zacznij akcje to sie dolacze ty madralo
    • Gość: WOPR Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 00:42
      Zeby dostac chrzest trzeba przejsc 100m po wodzie, przeplynac 100m stylem na
      swiadka tj. trzymajac Biblie w reku nad woda tak, zeby sie nie zamoczyla oraz
      wykonac w garniturze skok z potrojnym saltem zakonczonym sruba z 10-metrowej wiezy.
      • Gość: PKOl Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:37
        Czy rozgrywana jest sztafeta 4x100m stylem na swiadka?
        • Gość: jasiu Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.zebyd.com.pl 25.07.05, 13:27
          to jest nasze polskie piekiełko, nic nam tak dobrze nie wychodzi jak obrażanie
          innych - tylko dlatego, że nie myślą tak jak my.
        • Gość: ala1958 Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: 81.219.236.* 25.07.05, 13:29
          Oj, ale u nas z tolerancja, a wlasciwie z jej brakiem. Mieszkalam z Swiadkami
          Jehowy przez prawie 17 lat na jednym pietrze. Najlepsi moi sasiedzi. Pomocni,
          nienachalni, usmiechnieci i zyczliwi. Moze spotkaliscie na swej drodze "innych"
          swiadków. O "swoich" moge mówic tylko dobrze. Jestem katoliczka nie tylko z
          nazwy i jest mi przykro za moich wspólwyznawców. Uczmy sie pokory i checi
          poglebiania wiary od innych. Komentarze w stylu PKOL sa po prostu zenujace. No
          cóz lepiej wymadrzac sie w internecie.....
          • Gość: prawy Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 14:05
            To nie tylko nietolerancja, ale wrecz podzeganie do nienawisci na tle
            religijnym. Musial to pisac jakis sfrustrowany, kipiacy nienawiscia fanatyk. Ja,
            za ta obrzydliwa nietolerancje, spalilbym na stosie takiego sku..ela!!!
            • Gość: bolek i lolek Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.07.05, 00:33
              "prawy"! przeczytaj sobie to jeszcze raz
              > za ta obrzydliwa nietolerancje, spalilbym na stosie takiego sku..ela!!!
              jeśli dalej nie rozumiesz, to gratuluję!
    • Gość: mądrość ludowa Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 15:14
      żarty sobie stroi - znaczy się nietolerancyjny - znaczy się katolik
      strzał w dziesiątkę :)
      • Gość: BOB Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.05, 19:15
        Nie ma większego zakłamania niż wśród tych świadków. Nahalni, przejaskrawieni,
        smiesznie tłumaczący wszystko co tylko można.
        Jak dla mnie to mogli by się równie dobrze spotykać poza Wrocławiem. Kto jest
        za??
        • Gość: P. Re: Religijne spotkanie na Stadionie Olimpijskim IP: *.provider.pl / *.provider.pl 25.07.05, 23:37
          Nie ma sprawy - o ile zgodzisz się, żeby katolicy i inni 'religijni' też się spotykali 'poza Wrocławiem'.

          Inteligenciku od siedmiu boleści.

          P.
          • Gość: Trener Re: Historyjki z netu... IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.07.05, 01:05
            Jak pozbyć się ¦wiadków Jehowy:

            Gdy usłyszymy pukanie do drzwi i poprawnie zidentyfikujemy ¦J
            przez wizjer, oddalamy się od drzwi i wołamy do kolegi - obecno¶ć
            drugiej osoby w mieszkaniu jest konieczna. {Wołamy tak, aby głosy
            były słyszane za drzwiami}

            - Czesiek, kto¶ puka, otwórz drzwi!
            - Nie mogę! Mam ważn± robotę!
            - No otwórz, siedzę w kiblu!
            - Dobra, ale jak to ¦wiadkowie Jehowy, albo co¶ w tym stylu, to
            zap......ę!!!
            {je¶li wszystkie elementy wykonano prawidłowo, to po otwarciu drzwi nie
            powinno być nikogo}


            {Po identyfikacji ¦J przez wizjer odgrywamy rozmowę jak poprzednio,ale tuż
            pod
            wizjerem. Także wymaga obecno¶ci partnera i
            rzecz jasna odpowiedniego nasilenia obu głosów. Mówimy udawanym
            szeptem.}
            - Czesiek, kto to? Srajta¶mex?
            - Nie. Chyba ¦wiadkowie Jehowy...
            - O k...a, i¶ć po bejzbola?
            - Lepiej psiknę im czym¶ w oczy.
            - Jest jeszcze ten ruski muchozol w łazience?
            - Po co, tu w szafce powinien być odplamiacz do dywanów... {itd.
            efekt jak poprzednio - pod drzwiami pusto}


            {Szybki numer, bardzo skuteczny. Reagujemy szybko, zanim rozwin±
            my¶l.}
            - {¦J} Dzień dobry. Chcieli¶my zadać panu pytanie...
            - Dziękuję, mam już paszport Polsatu (R).
            {tu powinno nast±pić zamknięcie drzwi}


            {Prawdzie przedsięwzięcie, wymaga przynajmniej 3 osób (mężczyzn) dla
            dobrego
            efektu, ale za to jest co potem wnukom
            opowiadać.}
            - {¦J} Dzień dobry... - O, jeste¶cie. WchodĽcie...
            {zostawiamy drzwi półotwarte i udajemy się w gł±b mieszkania. Wszystko
            szybko i
            sprawnie. Na pewno poczuj± się niepewnie, ale powinni wej¶ć. Po ich
            wej¶ciu do
            przedpokoju powinni się tam zebrać wszyscy domownicy}
            - Macie towar?
            - {¦J} Ale to chyba pomyłka, chcieli¶my...
            - Jaka pomyłka?! Jaka pomyłka! Chcecie mnie w wała zrobić?!
            Powiedzcie Cichemu, że ten numer nie przejdzie.
            - {¦J} Ale my jeste¶my ¦wiadkami Jehowy. Nie mamy żadnego towaru.
            - Nie ¶ciemniaj mi cieciu! Sk±d wiedziałe¶, że trzeba zapukać 3
            razy {lub 4, 5 itd. W zależno¶ci od tego ile razy zapukali...}
            - Ale my naprawdę nie rozumiemy.
            - To już bez znaczenia, i tak za dużo wiecie.
            - Dziara, idĽ do kuchni po gnata.
            - Wezmę kosę.
            - Chyba jest jedna na parapecie...
            {Wszyscy powinni się rozej¶ć w poszukiwaniu ww. narzędzi. Trzeba
            dać ¦J czas na odej¶cie. Ten numer stosuje się jako finał kariery. Po nim
            ¦wiadkowie Jehowy już nigdy nie wróc±.}


            {Kolejny. Identyfikujemy przez wizjer i bierzemy do ręki komórkę,
            ew. słuchawkę od telefonu bezprzewodowego. Udajemy, że rozmawiamy
            przed i w trakcie otwierania drzwi.}
            - {¦J} Dzień dobry, mamy tu dla pana... {Otwieraj±c zapraszamy ich
            gestem do przedpokoju, nakazujemy ręk± ciszę i prosimy, by chwilę
            poczekali}
            - Tak, słyszę cię Jurku. Musiałem otworzyć drzwi... Co mówiłe¶?...
            A wypisałe¶ te akty własno¶ci?... Co? Jehowcy robi± problemy?
            Przecież chcieli ten teren, wpłacili zaliczkę... Co ty mówisz?!
            Takie gnoje... Co za ludzie, będ± straty jak cholera. Cał± tę
            bandę z mostu zrzucić, w łeb strzelić i do piachu, ech... Dobra kończę, bo
            mam
            go¶ci. Odezwę jak przyjdzie potwierdzenie z urzędu. {Kończymy rozmowę i
            przenosimy koncentrację na ¦J.}
            - Słucham, to czego sobie państwo życz±?


            {Remake mojej ulubionej sceny z "Alternatywy 4". Wymaga 2 osób. Po
            identyfikacji ¦J jedna z nich musi się zaopatrzyć w tasak kuchenny
            lub duży nóż. UWAGA: Dla bezpieczeństwa narzędzia powinny być tępe!
            Lepszy od noża jest tasak lub nawet siekiera (je¶li kto¶ ma) - większe
            bezpieczeństwo i znacznie lepszy efekt.
            Otwieramy gwałtownie drzwi i wybiegamy z mieszkania/domu
            rozpychaj±c ¦J.
            Uciekamy po schodach/podwórzu. Po kilku sekundach wybiega z
            mieszkania partner wyposażony w narzędzie i gotowy do zadania ciosu.}
            - Dok±d pobiegł?! {¦J mog± wskazać kierunek, albo i nie. W
            zależno¶ci od tego co zrobi±, partner biegnie tam gdzie pokazali, albo
            gdzie sam
            uzna, że jest jego zbieg. Do po¶cigu można dodać odpowiedni efekt
            akustyczny w stylu 'Wracaj s........u!!!', lub nie.
            Po powrocie obu osób ¦J powinni być już u s±siadów.}


            {Numer bardzo wdzięczny, szczególnie je¶li mamy młodszego brata do
            pomocy. Będzie potrzebny pistolet na wodę (naładowany oczywi¶cie).
            Identyfikujemy przez wizjer ¦J.}

            {puk puk puk, lub dzyyyń}
            - #UWAGA!!! OBCE OBIEKTY PRZY WEJ¦CIU NR1#
            {¦J powinni się nieco zdziwić}
            - #TU SYSTEM OBRONNY LOKALU NUMER 12. PODAJ SWÓJ KOD DOSTĘPU. 20
            SEKUND.#
            - {¦J} Czy jest kto dorosły w domu?
            - #KOD NIEPRAWIDŁOWY. 10 SEKUND.#
            - Czy możesz poprosić mamę?
            - #KOD NIEPRAWIDŁOWY. OBIEKTY UZNANE ZA WROGIE. PROCEDURA
            EKSTERMINACJI.#
            {Drzwi powinny się otworzyć i kto¶ powinien nauczyć ¦J na
            przyszło¶ć wypełniać polecenia głównego komputera}


            {Ciekawy. Potrzebna jedna osoba, najlepiej dobrze się prezentuj±ca
            i o umiejętno¶ci aktorskiej improwizacji. Potrzebna też będzie jedna
            osoba na zapleczu, najlepiej kobieta.}
            - {¦J} Dzień dobry. Chcieli¶my zadać panu pytanie: Co w pana życiu
            znaczy Bóg?
            - Dzień dobry, ale przepraszam, co państwo sob± reprezentuj±?
            - {¦J} Jeste¶my ze stowarzyszenia ¦wiadków Jehowy.
            - To niemożliwe, nie ma takiego stowarzyszenia.
            - {¦J} Ależ jest! Miliony członków na całym ¶wiecie. W Stanach
            Zjednoczonych...
            - Ale ja się z wami nigdy nie kontaktowałem! Nie znam was!
            - {¦J - lekkie zdziwienie} No to wła¶nie dlatego my przychodzimy do pana
            i niesiemy panu prawdę.
            - Kontaktowali¶cie się kiedykolwiek z moj± kancelari±? I tak w
            końcu, o któr± sprawę wam chodzi?
            - {¦J} My się chyba nie rozumiemy. Prowadzimy działalno¶ć
            misyjn±... {W trakcie rozmowy osoba z zaplecza powinna zawołać.}
            - Panie mecenasie, telefon z Rejonowego!
            {Przepraszamy, idziemy do telefonu i rozmawiamy gło¶no}
            - Mecenas Wiesław Jehowa, słucham... Tak Władziu, słuchaj, czy
            wysyłałe¶ do mojego mieszkania jakich¶ ludzi?
            {itd. Je¶li ¦J nie odejd± po tej rozmowie, trzeba będzie wysnuć
            podejrzenia, że chc± cię wrobić w kupowanie ¶wiadków i brutalnie
            spławić.}



            {Na zakończenie - klasyk. Jedna osoba, mieszkanie blokowe.}
            - {¦J} Dzień dobry, chcieli¶my pana zapytać o...
            - Nie wiem o co wam chodzi. Nie mam pojęcia sk±d się wzięły te
            wszystkie programy.
            - {¦J} ???
            - Ja się na tych kablach nie znam, kto¶ w nocy musiał grzebać.
            - {¦J} Ale my nie jeste¶my...
            - Wiem, wiem, co sobie my¶licie, ale na tym HBO (R) i tak same
            powtórki lec±. No sami powiedzcie, kto będzie płacił za to 3 dychy
            miesięcznie?
            - Nie mamy do pana o to pretensji, chcieli¶my tylko...
            - Dobra, wygrali¶cie. Przyznaję się, szwagier pożyczył kluczyk do
            skrzynki i się podpięli¶my. Ale to nie tylko my. Szymalska z podspodu też
            ma nielegalnie i papierosami z przemytu jeszcze handluje.
            - {¦J} Ale my jeste¶my ¦wiadkami Jehowy!
            - Coo? To czego mnie w bł±d wprowadzacie! Żartów wam się
            zachciewa? Nie wiecie, że to nielegalnie pod monterów się
            podszywać! Ja wszystko o was wiem, to wy szczacie po piwnicach i żarówki
            wykręcacie! Jeszcze raz mi tu przyjdziecie...

            Autentyk. Siedzę u kumpla w chacie. Dzwonek do drzwi - Jechowi. 2 babki,
            stara i młoda"
            A kumpel taki tekst:
            - Młoda właĽ a stara nich poczeka za dzwiami.
            Na to stara ze one musz± razem itp. A kumpel do mnie (siedzialem w
            • Gość: świderek j I JAK TO SIĘ SKOŃCZYŁO??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:32
            • Gość: Trener Re: Historyjki z netu...(cd) IP: *.kom / *.kom-net.pl 27.07.05, 00:33
              Autentyk. Siedzę u kumpla w chacie. Dzwonek do drzwi - Jechowi. 2 babki,
              stara i młoda"
              A kumpel taki tekst:
              - Młoda właĽ a stara nich poczeka za dzwiami.
              Na to stara ze one musz± razem itp. A kumpel do mnie (siedzialem w
              pokoju -
              baby mnie nie widziały)
              - Adam! Chcesz star±?
              Jak sie obrócił spowrotem do drzwi to juz złaziły po schodach.
    • Gość: Jazzgirl Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę z tego IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.07.05, 13:41
      że wasze wypowiedzi świadcza WYŁĄCZNIE o was i stawiają was w negatywnym
      świetle. Celowo piszę "was. wasze" z małej litery, bo szanować takich ludzi się
      nie da.
      • Gość: prawy Re: Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę z tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 13:52
        > świetle. Celowo piszę "was. wasze" z małej litery, bo szanować takich ludzi się
        > nie da.

        To śmieci. Za nietolerancje - na stos!
    • Gość: ... JEBNIJ SIĘ W ŁEB KOLEGO TOMCIU IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.05, 23:23
      • Gość: ttt Re: JEBNIJ SIĘ W ŁEB KOLEGO TOMCIU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 01:03
        Alez przeciez nachalnoscia swoja Swiadkowie Jehowy zarobili sobie na takie traktowanie!
        Dlaczego nikt nie czepia sie Krisznowcow? Zielonoswiatkowcow?
        Bo nie laza po domach jak sprzedawcy dywanow tylko robia swoje - wierza w Najwyzszego i nie staraja
        sie narzucac innym swej jedynej prawdy.
        Spotkalem kiedys po wielu, naprawde wielu latach. Glupioradosny, rozesmiany, startuje do ciotki z
        niedzwiedziem, "Cioooociu, co u ciebie, jak faaajnie, nic sie nie zmieni..."
        A ciotka do mnie "Czy wierzysz w Boga? Chcesz, mam tu taka gazetke..."
        Rece mi opadlym, usmiech splynal do kanalizacji. Od tego czasu widujac ciotke stojaca na przystanku
        omijam szerokim lukiem. Jako i innych SJ rowniez.
        Wiec sie do jasnej ciasnej anielki nie dziwcie, drodzy sekciarze, ze was nikt juz, k...., nie lubi.
        Bo to taki kraj gdzie nie lubi sie narzucania, agitacji i innych takich zachowan.
        Jesli jeszcze tego nie zrozumieliscie...to juz nic nie pomoze.
        Spojrzcie w koncu na jeden z tytulow swoich gazetek - Przebudzcie sie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka