Dodaj do ulubionych

cc na Kamieńskiego

06.08.05, 12:19
Czy któraś miął tam robioną cesarkę, jeśli tak, to jak to potem wyglądało?
Moje koleżanki tam rodziły - odwiedzałam je, wydaje mi się, ze to ok szpital.
Mieszkam teraz w małym miasteczku 100 km od wrocka, szpital nam likwidują,
ale i tak mam zaleconą cesarkę, na Kamieńskiego jest moja przychodnia, do
lekarza chodzę do dr Bloka (podoba mi się - ale może ktoś ma jakieś o nim
opinie co do porodu - on nie pracuje na Kamieńskiego tylko na klinikach). No
i tak sobie myśle, żeby po prostu - o ile dzidzia się nie pospieszy -
pojechać tam i urodzić jak przyjdzie termin. Mam do wyboru beznadziejny
szpital 20 km od miejsca pobytu lub jakiś szpital we wroclawiu. Czekam na
opinie:)
Obserwuj wątek
    • claris Re: cc na Kamieńskiego 06.08.05, 13:39
      Jezeli Twoja ciaze prowadzi dr Blok to czemu nie zdecydujesz sie na porod na
      Klinikach? TO chyba najlepszy wybor, a opinie o Chalubinskiego sa naprawde
      dobre i chyba lepsze niz o Kamienskiego. Ja sama rodzilam na Kamienskiego rowno
      miesiac temu [planowana cesarka] i raczej srednio wspominam ten szpital [moja
      ciaze prowadzila lekarka z Kamienskiego, ale w niczym mi to nie pomoglo/ nie
      przeszkadzalo]. Co prawda do samej cesarki i opieki po cesarce nie mam
      zastrzezen, to jednak opieka noworodkowa tak dala mi sie we znaki [a raczej jej
      brak], ze ponownie na Kamienskiego bym sie nie zdecydowala.

      w razie pytan pisz na priv gazetowy
    • claris Re: cc na Kamieńskiego 06.08.05, 13:40
      A jeszcze dodam ze dr Blok [jesli chodzi o 'starszego' - Krystiana Bloka] to
      rewelacyjny lekarz! I ma wielkie poszanowanie na KLinikach!
      • katse Re: cc na Kamieńskiego 06.08.05, 20:38
        miałam cc na kamieńskiego
        operującym był dr Malik, wykonał robote super.

        opieka nad noworodkami, ja nie miałam uwag, może jedynie za późno mi przyniosły
        mają na sale pooperacyjną i nakarmili ją pierwszy raz butelką.

        Tylko z tym bym walczyła, ale wtedy nie bardzo byłam świadoma.
        A moja mama i mój mąż, którzy siedzieli przy małej jakoś też nie "zajarzyli"
        • atunia Re: cc na Kamieńskiego 07.08.05, 11:20
          "za późno" to znaczy kiedy? I czy zostawiły?
          Mam złe wspomnienia z Brochowa, gdzie wprawdzie zaraz po cesarce (planowej!)
          dali mi na chwilę córeczkę, ale potem byłyśmy rozdzielone całą dobę. Ja na
          prochach i budząca się w nerwach, Agatka na sali ogólnej. Pewnie dokarmili
          butlą, wątpię, żeby nie :(.
          Wiem, że znajoma w Lublinie miała dziecko na tej samej sali i dostawiane,
          niestety Lublin jest za daleko... Czy w jakimś szpitalu we Wrocławiu można być
          z dzieckiem od razu po cesarce i bez tego rozstania?

          Atunia
          • werbena11 Re: cc na Kamieńskiego 07.08.05, 17:44
            w Trzebnicy bylam od razu z dzieciatkiem, tzn maz byl i ja jak sie zbudzilam.
            Niczym nie dokarmiali.
          • katse Re: cc na Kamieńskiego 08.08.05, 20:04
            najpierw zaraz po dali mi maleńką na pare minut a potem ją zawiezli do taty i
            babci. potem mała leżała na salce u pielęgniarek. cc miałam o 9, mała na
            karmienie dostałam zdaje się że około 15. Jeślibym powiedziała wcześniej, to
            pewnie by ją przywiezli wcześniej.
            Jako, że po znieczuleniu miałam przez 24 godziny leżeć, to na noc mi jej nie
            zostawili.Nisia była ze mną do wieczora, póki ze mną była moja mama lub Wojtek,
            potem gdzieś koło 7 rano stanęłam na nogi, poszłam pod prysznic i potem już
            przeniesli mnie na zwykła sale i dziecko było ze mną

            jeśli miałaby być z Tobą po cc cały czas, to musiałabyś mieć położną obok, w
            zasadzie prawie tylko dla CIebie.

            K
      • tsunami05 Blok 06.08.05, 22:56
        Dzięki, jakoś jego nazwisko się nie przewija na żadnym forum, wiec już
        zgłupiałam. No i o Klinikach nie pisze prawie nikt. Że jest dobry, nie mam
        wątpliwości. Cyhyba faktycznie zdecyduję się na Kliniki - wtedy będzie najmniej
        komplikacji. Dzięki! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka