no.logo 08.08.05, 14:27 Czy ktoś już wie jak ma się sprawa, którą Grzegorz Schetyna obiecał wytoczyć Newsweekowi za artykuł o Schetynowych interesach? Bom ciekaw nadzwyczajnie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jotesz Re: Schetyna vs. Newsweek 08.08.05, 15:17 sam jestem ciekaw, bo mnie to na tyle zniesmaczyło, że zastanawiam się nad swym głosem w wyborach parlamentarnych - jeśli choć połowa artykułu jest prawdziwa to i Tuskowi na dolnym śląsku może nieco spaść... znowu TKM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 15:24 > sam jestem ciekaw, bo mnie to na tyle zniesmaczyło, że zastanawiam się nad > swymgłosem w wyborach parlamentarnych - jeśli choć połowa artykułu jest > prawdziwa to i Tuskowi na dolnym śląsku może nieco spaść... i o to w tym artykule chodziło .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 15:41 I bardzo dobrze. Przez lta był bezkarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadet Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.08.05, 16:41 JA popieram PO ale wlasnie nie na osobe z 1 miejsca bede glosowal ale na dalszych pozycjach tak aby pokazac ze nei jest to automat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polek Re: Schetyna vs. Newsweek IP: 195.136.150.* 08.08.05, 17:56 PANIE POŚLE SCHETYNA CZEKAMY NA KONKRETY, NIECH PAN ODPOWIE NA TE ZARZUTY BO WYNIKA Z NICH ŻE PANA MIEJSCE JEST W ARESZCIE W CELI Z EMILIANEM ST. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eska Re: Schetyna vs. Newsweek IP: 212.180.161.* 08.08.05, 18:07 no,no - wydukaj wreszcie z - EMILIANEM STAŃCZYSZYNEM. Tym burmistrzem z Polkowic oskarżanym o łapówki. Prawda jakie to proste i bez niedomówień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.media4.pl 08.08.05, 20:36 ma ktoś pełny artykuł w wersji elekrtronicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.media4.pl 08.08.05, 20:37 dobrze! dob.. mam, mam to! mam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO Re: Schetyna vs. Newsweek IP: 80.50.49.* 09.08.05, 06:44 niestety jest wiele za, ze artykul pokrywa sie z prawda:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Schetyna sie wystraszyl IP: *.wroclaw.mm.pl 08.08.05, 23:26 Obiecal w zeszly wtorek w wawie ze zoorganizuje konferencje prasowa. Nie zoorganizowal bo bal sie pytan o oswiadczenie majatkowe. Tusk naciska go aby wytoczyl proces ale on sie tego boi bo wie ze prtzegra. miki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: De Morgano Re: Schetyna sie wystraszyl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:49 "Tusk naciska" - myślisz że tusk nie wie? że z choinki się urwał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Schetyna sie wystraszyl IP: *.wroclaw.mm.pl 09.08.05, 01:05 wie oczywiscie, ale liczy ze sprawa sie jakos zamaze w sadzie. Poza tym wytoczenie procesu, daje wrazenie ze facet jest czysty. Ciekawe tylko dlaczego Wyborcza milczy. Odszedł z niej jachowicz i skonczylo sie dziennikarstwo sledcze Odpowiedz Link Zgłoś
k4free NIETYKALNY UKŁAD? 16.08.05, 17:53 Jachowicz wie co pisze, to nie jest byle kto: pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Jachowicz We Wrocławiu podobno Rybak nic nie napisze w Wyborczej. Grzesio jest nietykalny i ruszać go nie można, bo układy w mieście się porozpadają kiedy go zabraknie. Wielu protegowanych platformersów kombinowało przez wiele lat np. taki Jankiewicz czy Misiak oraz inni koledzy, zresztą tu jest cała ekipa: www.bil.pl/pilka_nozna.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: NIETYKALNY UKŁAD? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 20:29 No własnie... Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Schetyna vs. Newsweek 09.08.05, 09:47 jedno mnie dziwi, dlaczego świętego oburzenia, nie budzi fakt, że ów tajemniczy przedsiębiorca( któy coś tam sobie u Schetyny załatwił) nie poszedł do prokuratury z doniesieniem o przestępstwie, jeżeli sprawa wyglądała tak jak ją newsweek opisał, to gość miał obowiązek zgłoszenia tego do prokuratury. Nie podał więc jest dla mnie niewiarygodny, zwykły tchórzliwy śmieć, który mógłby powiedzieć cokolwiek, a jeżeli newsweek powołuję sie na niewiarygodnego infromatora... Równie dobrze mogliby napisać o tym jak to pozwolenia na budowę można sobie załatwiać u Ujazdowskiego, czy Lipińskiego bo przecież jedenym z wiceprezydentów jest Jackiewicz z PISu. Ciekawe na czym jeszcze dzienikarze mogą zdobyć reputację "Nieprzekupnych", w sumie to można dowalić każdemu, a ludzie to kupią... Bo nie ma polityków niewinnych, są tylko źle dobrane fakty;-) Życzę przyjemnego szaleństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:55 Ale się bracie zdenerwowałeś.Masz powód?oj chyba tak.Poproś wyborczą niech zdementuje te doniesienia,jeżeli uważasz że są nieprawdziwe.A jeszcze jest sąd.Pan S może się bronić,co podpowiada mu Tusk.Z uwagą czekamy na rozwój ypadków.Toż to arcyciekawy temat.I tak się nie podniecaj. Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Schetyna vs. Newsweek 09.08.05, 14:03 zenek ziomuś, siem nie zdenenrowawalem ino napisalem co se pomyslalem, ale widze ze nie miales nic merytorycznego do napisania, wiec dokonales poglebionej psychoanalizy mojego stanu, moich frustracji i obaw;-)))) To dobrze, że opanowałeś unikalną umiejętność zadawania pytań retorycznych i jednoczesnej odpowiedzi sobie na nie ....:-) Gość portalu: zenek napisał(a): > Ale się bracie zdenerwowałeś.Masz powód?oj chyba tak. Fajnie jest być traktowany jak idiota;-) Pozdrawiam. Braciaszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyschet Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:34 Panie Scheti, pana ruch! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łosiopodobny Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 14:33 akurat ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generał major Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:43 najlepszy ruch to żaden ruch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tol Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.skrzynka.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:40 Gdzie są media w tej sprawie toż to były cężkie zarzuty ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S.CHE Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:46 TO nie jest dobry czas na roztrząsanie tego typu problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: se Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:07 To jest świetny czas na pokazanie prawdziwego oblicza pana SG i jego zony.Tusk jeszcze zapłaci za tę przyjaźń. Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Schetyna vs. Newsweek 11.08.05, 11:50 widać, że niektórzy frustraci już nie mają nic merytorycznego do powiedzenia, więc podbijają wątek piszą pierdoły. Gartuluję szacunku do własnego intelektu, ale cóż chcica władzy wielu odbiera godność i rozsądek;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: osa Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 14:13 > ale cóż chcica władzy wielu odbiera godność i rozsądek;-) a to niby sie odnosi do forumowiczow czy Scheta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczecina Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:03 Należy ten wątek podbijać bo o jakos dziwnie wszyscy wiedza o wybrykach GS ale milczą. Dosyć już przymykania oczu na jawne przekręty. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Schetyna vs. Newsweek 12.08.05, 07:56 Gość portalu: szczecina napisał(a): > Należy ten wątek podbijać bo o jakos dziwnie wszyscy wiedza o wybrykach GS ale > milczą. Dosyć już przymykania oczu na jawne przekręty. Odsunąć rewizora od władzy oznacza naruszyć pewien, bardzo stabilny i dobrze chroniony układ. Nie wiesz nawet, na co się porywasz. 1. Wiedzieć a umieć udowodnić to są dwie różne rzeczy. 2. Człowieka WSI odstrzelić może jedynie ABW. Zwykły śmiertelnik nie ma na to szans. Technika, kontakty, ochrona świadków, lewa kasa, takie tam. Nawet nie próbuj stanąć do walki ze służbami specjalnymi. Nie masz najmniejszych szans. 3. Złamać potęgę WSI można tylko w jeden sposób: trzeba ujawnić ich teczki. Tyle, że zbyt wielu czynnych polityków NIGDY W ŻYCIU nie zgodzi się na wojskową wersję IPNu z własnymi nazwiskami w roli głównej. Rewizora można natomiast osłabić - wystarczy, żeby najmniejsza nawet wzmianka o znajomości gieesa z którymś z kandydatów w wyborach oznaczała dla tego kandydata pocałunek śmierci - nie wolno wybierać zatem jego przydupasów. Żołnierzy majora trzeba również podstawić pod ścianą, ścigać i prześladować, nawet za fałszywe parkowanie. Nie popuszczać, dopóki nie zaczną śpiewać. Tylko w taki sposób możesz złamać tą strukturę, podobnie, jak każdą inną strukturę przestępczości zorganizowanej. Zastanów się: już od dłuższego czasu pisujemy tutaj o przekrętach genseka. Pewien jestem, że dzięki naszej pisaninie (choc nie tylko) udało nam się go przegonić z Wrocławia. Teraz trzeba jeszcze tylko uświadomić politycznie Opole, żeby major został zmuszony do powrotu do koszar :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Schetyna vs. Newsweek 12.08.05, 08:42 map4 napisał: > 1. Wiedzieć a umieć udowodnić to są dwie różne rzeczy. map masz racje to dwie rózne rzeczy, sam mogę napisać że widzaiłem jak brałeś pieniądze od partii X, ażeby szkalować liderów PO. Z udowodnieniem tego będzię trudniej... ale jeżeli będę w nieskończoność zakładał wątki pt. map4 pies łóańcuchowy partii XY, albo map4 zdrajca i sprzedawczyk, niektórzy zaczną w to wierzyć bo ludzie mają dziwną manierę wiary w to co jest często powtarzane "bo coś w tym musi być". A jak ktos się zapyta o dowody odpowiem "no wiesz układy, słuzby specjalne itd" - to śmieszne Tak samo jest z głupawymi wątkami Schetyna - major, kłamstwo powtarzane w nieskończoność staje się prawdą. Dowody mości panowie pokażcie zdjęcie G.S. w mundurze WSI, albo przestańce z siebie robić durniów. Tylko nie mówcie, że Franz z Olem spalili dokumenty na wysypisku;-))) Bene, Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schetttttyn Re: Schetyna vs. Newsweek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 09:12 a kto kazał palić te dokumenty w/g ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Schetyna vs. Newsweek 12.08.05, 10:06 brat44 napisał: > map masz racje to dwie rózne rzeczy, sam mogę napisać że widzaiłem jak brałeś > pieniądze od partii X, ażeby szkalować liderów PO. Z udowodnieniem tego będzię > trudniej... ale jeżeli będę w nieskończoność zakładał wątki pt. map4 pies > łóańcuchowy partii XY, albo map4 zdrajca i sprzedawczyk, niektórzy zaczną w to > wierzyć bo ludzie mają dziwną manierę wiary w to co jest często powtarzane "bo > coś w tym musi być". A jak ktos się zapyta o dowody odpowiem "no wiesz układy, > słuzby specjalne itd" - to śmieszne Słusznie protestujesz przeciwko oczernianiu dobrego imienia polityka nieskazanego jak do tej pory w żadnym procesie karnym - ergo zgodnie z konstytucją RP niewinnego. Śmiem jednakże zauważyć, że ochrona czci i dobrego imienia zgodnie z wieloma orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka została w przypadku polityków znacznie osłabiona. Polityk uprawiając służbę publiczną społeczeństwu musi być poza wszelkimi podjerzeniami - niczym żona cezara. Dlatego proszę prokuraturę właściwą miejscowo o sprawdzenie następujących operacji biznesowych oraz pochodzenia kapitału użytego do ich przeprowadzenia: 1. Przejęcie przez p. Bembenka koncernu ZPR, 2. Przejęcie przez p. Schetynę kontroli nad wydzielonym ze struktur ZPR, wrocławskim radiem "Eska", 3. Przejęcie przez p. Schetynę autonomicznej sekcji koszykówki WKS "Śląsk", 4. Przejęcie przez p. Schetynę kontroli nad klubem piłkarskim WKS "Śląsk". Przydałby się również niezależny audyt oceniający sytuację finansową klubu w momencie wejścia i wyjścia przedsiębiorcy Schetyny se "Śląska". 5. Koniecznie wyjaśnić trzeba formułowane już wcześniej zarzuty o stosowanie nieczystych praktyk biznesowych w celach pozyskania sponsorów dla coraz słabiej grającej drużyny koszykówki. > Tak samo jest z głupawymi wątkami Schetyna - major, kłamstwo powtarzane w > nieskończoność staje się prawdą. Dowody mości panowie pokażcie zdjęcie G.S. w > mundurze WSI, nie istnieje coś takiego, jak mundur WSI. > albo przestańce z siebie robić durniów. Tylko nie mówcie, że > Franz z Olem spalili dokumenty na wysypisku;-))) Te dokumenty nie zostały spalone. Jeszcze nie. Co do zarzutów: dziwi mnie, że wszędzie pojawia się słowo "przejęcie", nigdzie zaś nie pojawia się słowo "kupno". A mi wydawało się do tej pory, że w kapitaliźmie firmy się kupuje, za pieniądze. Przejmowanie kojarzy mi się tak jakby z zaborem mienia prywatnego przez komunistów po drugiej wojnie światowej ... z czymś ciemnym, mrocznym i dokonywanym pod lufą pistoletu. Z bezprawiem znaczy się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz zasadowa partia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:42 Nie sądzę, aby te wszytkie oskarżenia były umocowane w rzeczywistości. Ex- członek PO, który wczoraj oskarżył kandydata o reklamowanie się zdjęciem kaskadera w sztormiaku na wieży, wyleciał z szeregów za mataczenie kwotą 641 pln. Takie są surowe zasady w tej partii. Reguła kamedułów bosych, to przedszkole w porównaniu zasadami prawdziwych naszych dobrodziejów. Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Schetyna vs. Newsweek 12.08.05, 10:49 > Słusznie protestujesz przeciwko oczernianiu dobrego imienia polityka > nieskazanego jak do tej pory w żadnym procesie karnym - ergo zgodnie z > konstytucją RP niewinnego. > > Śmiem jednakże zauważyć, że ochrona czci i dobrego imienia zgodnie z wieloma > orzeczeniami Europejskiego Trybunału Praw Człowieka została w przypadku > polityków znacznie osłabiona. Ja nie bronie niczyjego dobrego imienia, zresztą sam jestem zwolenikiem łagodniejszego traktowania pojęcia "obrony dobrego imienia" w przypadku osób publicznych( no bez przesady). KAżdy może sobie pisac bzdury jakie mu się podobają, jednak wiara w takie banialuki to inna sprawa.... > Polityk uprawiając służbę publiczną społeczeństwu musi być poza wszelkimi > podjerzeniami - niczym żona cezara. Święta racja, gdy napiszę teraz, że Kwaśnieski to złodziej i do tego agent bo widziałem jego zdjęcia jak z ruskimi szpiegami omawiali plany rozkradanai Polski, to powinien się oczywiście natychmiast podać do dymisji, bo powinien być po za wszelikimi podejrzeniami. Nie popadajmy w paranoję, chociaż u nas zawsze najpopularniejszą terapią było wylanie dziecka z kąpielą, aby się tłuszczy przypodobać. > 1. Przejęcie przez p. Bembenka koncernu ZPR, > 2. Przejęcie przez p. Schetynę kontroli nad wydzielonym ze struktur ZPR, > wrocławskim radiem "Eska", > 3. Przejęcie przez p. Schetynę autonomicznej sekcji koszykówki WKS "Śląsk", > 4. Przejęcie przez p. Schetynę kontroli nad klubem piłkarskim WKS "Śląsk". > Przydałby się również niezależny audyt oceniający sytuację finansową klubu w > momencie wejścia i wyjścia przedsiębiorcy Schetyny se "Śląska". > > 5. Koniecznie wyjaśnić trzeba formułowane już wcześniej zarzuty o stosowanie > nieczystych praktyk biznesowych w celach pozyskania sponsorów dla coraz słabiej > grającej drużyny koszykówki. Tak, ale co to wszystko znaczy, ja widzę tu tylko pewien colage faktów, co z nich wynika?? Wyjęte z kontekstu zdarzenia połączene bajaniem babuni po mocnej nalewce ziołowej. > nie istnieje coś takiego, jak mundur WSI. Wiem;-) to była( uwaga teraz trudne słowo) przenośnia. > > albo przestańce z siebie robić durniów. Tylko nie mówcie, że > > Franz z Olem spalili dokumenty na wysypisku;-))) > > Te dokumenty nie zostały spalone. Jeszcze nie. A taka gadka to mnie śmieszy... map4 podziel się ze mną tą swą tajemną wiedzą niech i ja przejrzę na oczy. Ja wtedy pokaże Ci Bursztynową Komnatę, którą pan Heniek dał mi na przechowanie i tajne niemieckei plany jak przejść z Dworca Głównego, przez Wilczy Szaniec na Plac Niebiańskiego Spokoju. Pozdrawiam, Zleksza wątpiacy Braciaszek;-) Odpowiedz Link Zgłoś
no.logo Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 12.08.05, 10:28 Czy ktoś mógłby wreszcie odnieść się do mojego pytania? Czy istnieją tu tzw. dobrze poinformowani, którzy powiedzą, czy Grzegorz Schetyna wytoczył w końcu ten proces Newsweekowi, czy tylko było tylko medialne prężenie mięśni? Ja tylko to chciałem wiedzieć, a Wy wszyscy o wielkiej polityce i WSI... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orzeszki ziemne Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! IP: *.crowley.pl 12.08.05, 12:35 Sprostowanie W artykule opublikowanym w tygodniku „Newsweek” w dniu 07.08.2005r. (Nr 31/2005). pt. „Rodzinny interes” autorstwa Pana Jerzego Jachowicza znalazło się szereg nieprawdziwych i nieścisłych informacji. Nieścisłą jest informacja, iż agencja reklamowa „ARRS Effectica jest firmą Kaliny Schetyny”. Prawdą jest natomiast, iż posiada ona 50 % udziałów w tej spółce i nie pełni żadnej funkcji w organach zarządzających Agencji. Nie jest prawdą, iż Agencja Reklamowa „ARRS Effectica” jest częścią organizmu gospodarczego, który „wyciska pieniądze z kasy miejskiej”. W rzeczywistości Agencja od początku swojego istnienia czyli od 1994 roku nie była i nie jest związana z Gminą Wrocław jakimikolwiek umowami. Jedynie w grudniu 2004r. Agencja zrealizowała na rzecz Gminy jednorazową usługę o wartości 22.500,00 zł netto, z czego wynagrodzenie Agencji wyniosło ok. 15 %. Nieprawdziwą jest informacja, iż Agencja Reklamowa „ARRS Effectica” po objęciu akcji w klubie sportowym „Śląsk Wrocław” przez Grzegorza Schetynę (rok 2000), była związana jakąkolwiek umową, na mocy której została uprawniona do zawierania jakichkolwiek umów reklamowych lub sponsoringowych w imieniu jakiegokolwiek klubu sportowego. W związku z powyższym nieprawdą również jest, że od kwot wpłacanych przez sponsorów na rzecz jakiegokolwiek klubu sportowego, Agencja Reklamowa „ARRS Effectica” po dacie, o której mowa wyżej - pobierała kiedykolwiek prowizję. Nie jest prawdą, iż za pośrednictwem Agencji Reklamowej „ARRS Effectica” zostały wpłacone jakiekolwiek środki w zamian za ułatwienie uzyskania pozwolenia na budowę. Nieprawdziwą jest informacja, jakoby Kalina Schetyna w grudniu 1996r. weszła w posiadanie udziałów Agencji Reklamowej „ARRS”. W rzeczywistości miało to miejsce na początku roku 1998. Nieścisłą jest informacja, że Agencja Reklamowa przyjęła nazwę „ARRS” w 1996 roku. Pod firmą ARRS Agencja została zarejestrowana od początku istnienia czyli: od 27.06.1994 roku. Nieścisłą jest informacja, jakoby Agencja Reklamowa „ARRS Effectica” została wybrana przez komitet wyborczy jednego z kandydatów na prezydenta do opracowania za wynagrodzeniem projektu kampanii wyborczej. W rzeczywistości Agencja została wybrana spośród czterech kandydatów do opracowania wyłącznie koncepcji graficznych kampanii. Równolegle nad kampanią pracowały również firmy badawcze, domy mediowe, drukarnie i producenci telewizyjni. Ponadto Agencja nie pobrała z tytułu swoich świadczeń żadnego wynagrodzenia. Dariusz Franckiewicz Prezes Zarządu Agencji Reklamowej „ARRS Effectica” www.cms2.slask.wroclaw.pl/cms/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konbysieusmial Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:04 Pewnie, możemy się teraz czepiac szczegółów;P a państwo S. sa czyści jak łza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Temat Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:07 No i widzisz, map, wszystko jednak w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki ALE PROCESU JAKOS NIE WYTOCZYL IP: *.wroclaw.mm.pl 12.08.05, 21:59 Procesu jednak Schet dziwnie nie wytoczył, ba bał sie nawet zorganizowac konferencje prasowa, by odparowac zarzuty. Czyzby gwaltowne zacieranie sladow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolek Ale syf z tą agencją !!! IP: *.skrzynka.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:23 Gość z kilku postów wyżej tytułujący się jako prezes tej firmy od reklamy jest żałosny, na koniec mógł napisać - NIEPRAWDĄ JEST ŻE NASZA FIRMA ISTNIEJE, A JA MAM NA IMIĘ KAZIK, Schetynę przłapano na działalności stricte nepotycznej, przy której Gilowska to lekki powiew ale jest za duży aby go z tej partii usunęli jak ją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurnaoleg Re: Ale syf z tą agencją !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 16:53 jasne, ze tak. Wszyscy to wiedza tylko siedza jak myszy pod miotla!!!!!!!!!!!11 Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 18.08.05, 08:51 Gość portalu: Orzeszki ziemne napisał(a): > Nieścisłą jest informacja, iż agencja reklamowa „ARRS Effect > ica jest firmą Kaliny Schetyny”. Prawdą jest natomiast, iż posiada ona 5 > 0 % udziałów w tej spółce i nie pełni żadnej funkcji w organach zarządzających > Agencji. Pozwólcie, że przetłumaczę te wypociny trzeciorzędnego radcy prawnego na język polski: nie jest prawdą, że Schetynowa ma firmę, prawdą jest, że ma jej połowę. Ponieważ ma tylko połowę, to uwierzcie mi, nie ma na nią żadnego wpływu. Uwierzcie, idioci, proszę. Co do pełnienia funkcji w firmie zaś: sz. p. prewodniczącemu zarządu zapewne nieznane jest pojęcie "zderzaka". Śpieszę z wyjaśnieniem: właściciele firmy wynajmują typa, opłacają go i każą mu się podpisywać w imieniu firmy. Jak coś zacznie śmierdzieć, to winę zwali się na gościa, który kwity podpisywał. Za to mu w końcu płacą. Ale nie bój się, nagrodą za wierność jest wierność. Pamiętaj jedynie o "omerta". > Ponadto Agencja nie pobrała z tytułu swoich świadczeń żadnego wynagrodz > enia. Akceptując tego rodzaju działania naraził Pan swoją firmę na straty. Czy działanie na szkodę firmy nie jest przypadkiem w Polsce przestępstwem ? Nie wyrzucając Pana z pracy pańscy pracodawcy udowodnią jedynie, że działał Pan na ich polecenie lub za przynajmniej ich przyzwoleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 18.08.05, 09:45 > > Ponadto Agencja nie pobrała z tytułu swoich świadczeń żadnego wynagrodz > > enia. > > Akceptując tego rodzaju działania naraził Pan swoją firmę na straty. > Czy działanie na szkodę firmy nie jest przypadkiem w Polsce przestępstwem ? > Nie wyrzucając Pana z pracy pańscy pracodawcy udowodnią jedynie, że działał Pan > na ich polecenie lub za przynajmniej ich przyzwoleniem. map to chyba nie do końca. Gdyby było jak mówisz spólki nie mogły by przekazywać darowizn np. na rzecz organizacji charytatywnych. Przyczepcie się do czegoś sensowniejszego niż pisanie na okrągło, że układ jest, wyszcy go widzieli, albo są jego ofiarami tylko się boją. Śmiechu warte. Nawet jeśli w imie zasady, że kłasmstwo powtarzane w nieskończoność staje się prawdą, niektórym zależy żeby te banialuki psychopaty rozpowszechniać. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 18.08.05, 11:00 brat44 napisał: > map to chyba nie do końca. Gdyby było jak mówisz spólki nie mogły by > przekazywać darowizn np. na rzecz organizacji charytatywnych. Gdyby usługi w tej kampanii wyborczej "zaksięgowano" pod paragrafem "działalność charytatywna", to zarząd nie zwlekałby z poinformowaniem nas o tym fakcie. Po drugie - charytatywność oznacza bezinteresowną pomoc potrzebującym. Sieroty, szpitale, więzienia, przedszkola, hospicja. To są według mnie adresaci pomocy charytatywnej. Komitety wyborcze do tego towarzystwa jakoś mi nie pasują. Po trzecie wreszcie - bezfakturowe wsparcie kampanii wyborczej jednego z kandydatów polecam czujnej uwadze Państwowej Komisji Wyborczej. Coś zaczyna mi tu śmierdzieć próbą obejścia przepisów dotyczących dotowania partii politycznych oraz polityków przez biznes. Naturalnym jest, że rodzą się pytania o formę spłaty tego rodzaju zobowiązań po ewentualnym sukcesie wyborczym w ten pozaustawowy sposób wspartego kandydata. Na koniec wreszcie - po prostu nie mogę uwierzyć w charytatywność firmy wspierającej senatora Tuska a należącej w połowie do żony posła Schetyny - czystym przypadkiem przyjaciół z jednej partii. Odezwijcie się, o łatwowierni, i wyprowadźcie mnie z tej niewiary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak PO nie bierze pieniędzy z budżetu RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 11:04 Hehe już wiemy dlaczego PO nie bierze pieniędzy z budżetu - po prostu nie musi, gdyż rodziny kandydatów i ich firmy pracują na rzecz wyborów za darmo :-) Miejmy nadzieję, że nie odbiją tego sobie po wyborach :-) :-D Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 18.08.05, 12:43 stary przyczepiłeś się te dobroczynności o to był tylko przykład na to jak bzdurny jest argument o działąniu na szkodę spółki, jakiś czas temu jakiś gość też coś o tym pisał i tak samo jak Ty teraz nie potrafił wytłumaczyć na czym to polegało. Absurd kolego;-). PO co powtarzać debilizmy, z których jeszcze nie sposób sie wytłumaczyć. Na Te bezfakturowe wsparcie kampanii itd. gdybyś znał się na ordynacji to wiedziałbyś, że tego typu darowizny też "dopisuje" się się do limitu wyborczego szacując jej wartość na podstawie wytycznych przekazanych przez PKW. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 18.08.05, 14:09 brat44 napisał: > stary przyczepiłeś się te dobroczynności o to był tylko przykład na to jak > bzdurny jest argument o działąniu na szkodę spółki, jakiś czas temu jakiś gość > też coś o tym pisał i tak samo jak Ty teraz nie potrafił wytłumaczyć na czym > to polegało. Absurd kolego;-). Zgadzam się z Tobą, że przepis ten jest jak guma i bardziej pasuje do gospodarki uspołecznionej, niż do gospodarki rynkowej. Właścicielowi prywatnej firmy wolno działać na jej niekorzyść, ponieważ to jest jego własność. Działanie osób do tego upoważnionych (np. na podstawie kontraktu managerskiego) również pod to podpada. Nie tłumacz proszę tego mnie, tylko debilnemu prawodawcy, który ogranicza prawo przedsiębiorców do robienia sobie samym wbrew. > PO co powtarzać debilizmy, z których jeszcze nie > sposób sie wytłumaczyć. Ponieważ te debilizmy są ciągle jeszcze obowiązującym prawem. > Na Te bezfakturowe wsparcie kampanii itd. gdybyś znał się na ordynacji to > wiedziałbyś, że tego typu darowizny też "dopisuje" się się do limitu > wyborczego szacując jej wartość na podstawie wytycznych przekazanych przez > PKW. Nie rozumiemy się. Po tak przezroczystej partii, za jaką chce uchodzić PO, oczekiwałem przetargu na usługi związane z graficzną obsługą kampanii wyborczej, zakończonego umową oraz wystawieniem rachunku. No wiesz, chodzi mi o wykazanie dochodów w agencji reklamowej, uiszczenie przez nią VAT'u czy też o cywilizowaną formę zabezpieczenia interesów zamawiającego (umowę o dzieło w formie pisemnej zawierającą: terminy realizacji, kary umowne, zobowiązania płatności, ...) Chodzi mi o ucywilizowanie kapitalizmu i wtłoczenie go w ramy narzucone księgowością oraz prawem podatkowym. Działanie takie, jak opisane powyżej pozostawia co najmniej niesmak. Oto bowiem spółeczka żony posła wykonuje jakieś prace "na krzywy ryj" koledze senatorowi, w zupełnie komunistyczny sposób: "ty mi dziś, a ja ci jutro". A co ma z tego państwo ? Nie mam pojęcia, jak oni chcą to rozpisać, jakie podatki od tego zapłacą, ani co będzie, jak się koledzy pokłócą. Dla mnie jest to co najmniej obejście prawa podatkowego - zamiast wykazać dochód, agencja reklamowa powiększyła tylko swoje koszty. Sztab wyborczy Donalda zyskał na tej operacji co najmniej 22 procent jej wartości - bo nie musiał płacić od niej VATu. Schet zyskał kolejny dług, który odbierze sobie w przyszłości. Straciło państwo, bo z tej działalności nie będzie zysków, które można byłoby opodatkować. To jest ukrywanie dochodów połączone ze szwindlem i kpiną z zasady przejrzystości. Jedno mówią, co innego robią. Tylko dlaczego mnie to już nie dziwi ? Powiedz mi jeszcze: skoro tak im podobno na dobru naszego kraju zależy - dlaczego kantują go na podatkach ? Dlaczego powinienem ich wybrać ? Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 19.08.05, 11:49 > Nie rozumiemy się. Po tak przezroczystej partii, za jaką chce uchodzić PO, > oczekiwałem przetargu na usługi związane z graficzną obsługą kampanii wyborczej > , > zakończonego umową oraz wystawieniem rachunku. No wiesz, chodzi mi o wykazanie > dochodów w agencji reklamowej, uiszczenie przez nią VAT'u czy też o cywilizowan > ą > formę zabezpieczenia interesów zamawiającego (umowę o dzieło w formie pisemnej > zawierającą: terminy realizacji, kary umowne, zobowiązania płatności, ...) > Chodzi mi o ucywilizowanie kapitalizmu i wtłoczenie go w ramy narzucone > księgowością oraz prawem podatkowym. Działanie takie, jak opisane powyżej > pozostawia co najmniej niesmak. Oto bowiem spółeczka żony posła wykonuje jakieś > prace "na krzywy ryj" koledze senatorowi, w zupełnie komunistyczny sposób: "ty > mi dziś, a ja ci jutro". A co ma z tego państwo ? > Nie mam pojęcia, jak oni chcą to rozpisać, jakie podatki od tego zapłacą, ani c > o > będzie, jak się koledzy pokłócą. Dla mnie jest to co najmniej obejście prawa > podatkowego - zamiast wykazać dochód, agencja reklamowa powiększyła tylko swoje > koszty. Sztab wyborczy Donalda zyskał na tej operacji co najmniej 22 procent je > j > wartości - bo nie musiał płacić od niej VATu. Schet zyskał kolejny dług, który > odbierze sobie w przyszłości. Straciło państwo, bo z tej działalności nie będzi > e > zysków, które można byłoby opodatkować. map rozumiem o co Ci chodzi, chociaż w pewnej częćś nie mogę się z Tobą zgodzić, po pierwsze nie rozumiem po co przetarg?? PO jest partią która samofinansuje się nie pobierając kasy z budżetu tyllko z datków i składek członkowskich, to w jaki sposób sztab wyborczy czy Gensek wydają pieniądze na kampanię, rozliczy ustawoy i statutowy organ do tego powołany czyli Komisja Rewizyjna. z argumentem cywilizowania tzw. kapitalizmu politycznego zgodze się w 100 % procentach. A czy jest to próba obejścia ordynacji podatkowej, zostawy to Skarbówce chyba, że jesteś inspektorem skarbowym i znasz się na tym. Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 19.08.05, 12:03 brat44 napisał: > map rozumiem o co Ci chodzi, chociaż w pewnej częćś nie mogę się z Tobą > zgodzić, po pierwsze nie rozumiem po co przetarg?? PO jest partią która > samofinansuje się nie pobierając kasy z budżetu tyllko z datków i składek > członkowskich, to w jaki sposób sztab wyborczy czy Gensek wydają pieniądze na > kampanię, rozliczy ustawoy i statutowy organ do tego powołany czyli Komisja > Rewizyjna. Uznaję prawo wydawania prywatnych pieniędzy w dowolny sposób, nawet głupi. Nie widzę natomiast możliwości żebym zagłosował na partię lub jej prezydenckiego kandydata, który w reklamowych spotach opowiada się za przejrzystością działania a w rzeczywistości w ramach oszczędności zasila szarą strefę. Taką postawę definiuję jako zakłamanie. > z argumentem cywilizowania tzw. kapitalizmu politycznego zgodze się w 100 % > procentach. A czy jest to próba obejścia ordynacji podatkowej, zostawy to > Skarbówce chyba, że jesteś inspektorem skarbowym i znasz się na tym. Ja nie. Zostawiam, nie bój się. Nie tylko skarbówce zresztą - badanie przejrzystości środków na kampanię wyborczą jest zadaniem państwowej komisji wyborczej. Poczekamy na jej raport. Poczekamy na sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego kandydata na prezydenta Donalda Tuska. Na razie - moim skromnym zdaniem - potężnie śmierdzi. Czy opinię tą podzielą uprawnione do grzebania w kwitach urzędy - zobaczymy. Na razie apeluję do wyborców PO - zastanówcie się nad oddaniem swoich głosów na kandyatów tej partii: jej władze jedno mówią, a co innego robią. Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 19.08.05, 12:14 > Uznaję prawo wydawania prywatnych pieniędzy w dowolny sposób, nawet głupi. > Nie widzę natomiast możliwości żebym zagłosował na partię lub jej prezydenckieg > o > kandydata, który w reklamowych spotach opowiada się za przejrzystością działani > a > a w rzeczywistości w ramach oszczędności zasila szarą strefę. Taką postawę > definiuję jako zakłamanie. W, którym momencię coś poszło na szarą strefę?? Sutyacja jest taka, że PO jako partia nie pobierająca pieniędzy z budżety, nie mamtyle pieniędzy co nawet PIS, więc szukają sposobów na oszczędności w czasie kampanii. Jeden z jej członków ma firmę lub jego żona, nieważne i zaoferował, że pomoże w kampanii. Nic nie zostało zatajone, podejrzewam, że w limicie tez zostal ten datek w pstaci uslugi oszacoway, bo są takie mechanizmy. Czy po to, aby ukryc zyski firmy, lubie absurd, więz może stwierdzimy, że wybory zostały ogłoszone po to by omawiana firma mogła sobie zarobić??? Wybacz sarkazm;-) > Na razie - moim skromnym zdaniem - potężnie śmierdzi. Czy opinię tą podzielą > uprawnione do grzebania w kwitach urzędy - zobaczymy. Na razie apeluję do > wyborców PO - zastanówcie się nad oddaniem swoich głosów na kandyatów tej > partii: jej władze jedno mówią, a co innego robią. Ja jako wyborca PO apeluję do wszystkich obywateli chćacych odać głos na tę partię, nie dajmy się omotać jakimiś wypocinami marnego dziennikarstwa. W tej sytuacji nie ma hipokryzji! Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 19.08.05, 12:58 brat44 napisał: > W, którym momencię coś poszło na szarą strefę?? > więc szukają sposobów na oszczędności w czasie kampanii. Jeden z jej członków > ma firmę lub jego żona, nieważne i zaoferował, że pomoże w kampanii. To Twoja ocena wydarzeń. Według mnie powinni byli: zawrzeć umowę na wykonanie usług, wykonać je, wystawić rachunek, skasować szmal a potem przekazać go przelewem jako darowiznę na rzecz komitetu wyborczego. Przede zaś wszystkim: to powinno było odbyć się przy otwartej kurtynie. Nie musi być koniecznie przetarg, ale również od PO oczekuję, że zbierze różne oferty i je porówna - po to, żeby członkowie partii oraz wyborcy mogli ocenić działanie jej komitetu wyborczego na podstawie rachunków, a nie tylko zapewnień kierownictwa. O przejrzystość finansów apeluję, kolego, o nic więcej. Dlaczego tak to Cię boli ? > Nic nie > zostało zatajone, podejrzewam, że w limicie tez zostal ten datek w pstaci > uslugi oszacoway, bo są takie mechanizmy. Podejrzewać, a na podstawie wystawionych i opłaconych rachunków wiedzieć, to są dwie różne sprawy. Jeśli wierzysz władzom Twojej partii na słowo, to Twój problem. Ja żądam dowodów. > Ja jako wyborca PO apeluję do wszystkich obywateli chćacych odać głos na tę > partię, nie dajmy się omotać jakimiś wypocinami marnego dziennikarstwa. W tej > sytuacji nie ma hipokryzji! Bo Tusk tak powiedział ? Albo Schetyna ? Albo Ty ? Albo zderzak majorowej ? Wolne żarty. Proponuję małą łamigłówkę: - załóżmy, że jesteśmy kolegami, - załóżmy, że mam jednoosobową działalność gospodarczą - maluję mieszkania. Przychodzisz do mnie i mówisz: wymaluj mi mieszkanie. A ja na to: ok. 1. Wariant: piszemy umowę, określamy kolor i jakość farby, termin wykonania, zakres gwarancji, cenę, formy, terminy płatności i wysokość rabatu "po starej znajomości". 2. Wariant: mówię do Ciebie: potem się rozliczymy, po czym kupuję najtańszą farbę, w połowie potrzebnej mi ilości i nie tym, co trzeba kolorze, po czym zaczynam malować w środku weekendu, który przagniesz intymnie spędzić z żoną. Efekt w pierwszym wariancie: masz umowę, masz moje zobowiązanie, znasz termin, jakość farby oraz kary umowne. Trzymasz mnie jednym słowem za wory. Ja zaś muszę się sprężyć, usługę wykonać, nie mogę na farbie kantować ani terminu opóźniać. Ty dostajesz porządnie wymalowane mieszkanie, ja kasuję należność a państwo podatki. Rozstajemy się w pokoju. Efekt w drugim wariancie: masz skopany weekend, pomalowane tylko sufity i to w dodatku na brązowo, zamiast na błękitno a farba podejrzanie śmierdzi rozpuszczalnikiem. Poprzednia farba prześwituje, stara jest na Ciebie wściekła a ja zadowolony jako wynagrodzenia za jeden wieczór machania pędzlem żądam sfinansowania mi weekendu w burdelach Amsterdamu (5* hotel + miejsce samolocie, w first class). Jak nie zapłacisz, polecę po karki. Usługę w końcu przecież wykonałem. Państwo nie ma z tego dealu kompletnie nic. Ty masz zszargane nerwy i spustoszoną skarbonkę a ja jestem panem sytuacji. Oto bowiem usługobiorca stał się panem usługodawcy i trzyma go za wory. Jaki wariant pomalowania mieszkania wybrałbyś ? Myśl o podatkach należnych państwu, myśl o zabezpieczeniu swoich interesów oraz myśl o jakości roboty oraz użytej farby. Pomyśl o swoim świętym spokoju. Naprawdę konieczność zwalczania szarej strefy gospodarki trzeba Ci tłumaczyć ? Naprawdę konieczność wymagania od polityków przejrzystości trzeba Ci tłumaczyć ? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
brat44 Re: Ludzie! Wy wszyscy piszecie nie na temat! 19.08.05, 13:30 map4 napisał: > To Twoja ocena wydarzeń. > Według mnie powinni byli: zawrzeć umowę na wykonanie usług, wykonać je, wystawi > ć > rachunek, skasować szmal a potem przekazać go przelewem jako darowiznę na rzecz > komitetu wyborczego. Przede zaś wszystkim: to powinno było odbyć się przy > otwartej kurtynie. Nie musi być koniecznie przetarg, ale również od PO oczekuję > , > że zbierze różne oferty i je porówna - po to, żeby członkowie partii oraz > wyborcy mogli ocenić działanie jej komitetu wyborczego na podstawie rachunków, > a > nie tylko zapewnień kierownictwa. O przejrzystość finansów apeluję, kolego, o > nic więcej. Dlaczego tak to Cię boli ? A to Twoja wersja wydarzeń, moja jest blizsza prawdy;-). Wg. mnie wysztko było na tyle jawne ile trzeba było, w końcu dziennikarz nie zatrudniał detektywów żeby to sprawdzić. Przewrotnie zapytam, a dlaczego Ciebie to tak boli?? i pPrzewrotnie odpowiem Tobie, że z tego samego powodu co Ciebie! Tylko nie mów o tym, że jako obywatekl i wyborca itd. bo prao do jasności i przejżystości w polityce, to jedno a usilne krojenie faktów do zgóry przygotowznej tezy to inna sprawa. > Podejrzewać, a na podstawie wystawionych i opłaconych rachunków wiedzieć, to są > dwie różne sprawy. Jeśli wierzysz władzom Twojej partii na słowo, to Twój > problem. Ja żądam dowodów. Na razie to więcej Ty podejrzewasz, a dowodów nie pokazałeś... Trochę szacunku do własnych słów i swoje dobrego imienia, przepraszam nicku, proszę!!! dowód to będzię sprawozdanie PKW, które będzie ogólnie dostępne, również dla Ceibie na stronie www.pkw.gov.pl > Bo Tusk tak powiedział ? Albo Schetyna ? Albo Ty ? Albo zderzak majorowej ? > Wolne żarty. Dla mnie cały ten Hype, to tylko przedwyborcze żarty i juz to wystarczy, żebu zdyskedytować, cała Twoją argumentację. Pomijając fakt, że nikt z Adwersarzy nie przedstawił żadnych materialnych dowodów, tylko domysły wynikające z szycia faktów. > Przychodzisz do mnie i mówisz: wymaluj mi mieszkanie. > A ja na to: ok. > > 1. Wariant: piszemy umowę, określamy kolor i jakość farby, termin wykonania, > zakres gwarancji, cenę, formy, terminy płatności i wysokość rabatu "po starej > znajomości". > 2. Wariant: mówię do Ciebie: potem się rozliczymy, po czym kupuję najtańszą > farbę, w połowie potrzebnej mi ilości i nie tym, co trzeba kolorze, po czym > zaczynam malować w środku weekendu, który przagniesz intymnie spędzić z żoną. > > Efekt w pierwszym wariancie: masz umowę, masz moje zobowiązanie, znasz termin, > jakość farby oraz kary umowne. Trzymasz mnie jednym słowem za wory. > Ja zaś muszę się sprężyć, usługę wykonać, nie mogę na farbie kantować ani > terminu opóźniać. Ty dostajesz porządnie wymalowane mieszkanie, ja kasuję > należność a państwo podatki. Rozstajemy się w pokoju. > > Efekt w drugim wariancie: masz skopany weekend, pomalowane tylko sufity i to w > dodatku na brązowo, zamiast na błękitno a farba podejrzanie śmierdzi > rozpuszczalnikiem. Poprzednia farba prześwituje, stara jest na Ciebie wściekła > a > ja zadowolony jako wynagrodzenia za jeden wieczór machania pędzlem żądam > sfinansowania mi weekendu w burdelach Amsterdamu > (5* hotel + miejsce samolocie, w first class). > Jak nie zapłacisz, polecę po karki. Usługę w końcu przecież wykonałem. > > Państwo nie ma z tego dealu kompletnie nic. Ty masz zszargane nerwy i > spustoszoną skarbonkę a ja jestem panem sytuacji. Oto bowiem usługobiorca stał > się panem usługodawcy i trzyma go za wory. > > Jaki wariant pomalowania mieszkania wybrałbyś ? Myśl o podatkach należnych > państwu, myśl o zabezpieczeniu swoich interesów oraz myśl o jakości roboty oraz > użytej farby. Pomyśl o swoim świętym spokoju. > > Naprawdę konieczność zwalczania szarej strefy gospodarki trzeba Ci tłumaczyć ? > Naprawdę konieczność wymagania od polityków przejrzystości trzeba Ci tłumaczyć > ? > Dziwne. Ok. tylko teraz proszę Cię udowodnij, że istnieje powiązanie miedzy przykładem, który podałeś, a satuacja,o której romawiamy! Tylko proszę bez mróganai oczkiem i głupkowatych uśmiechów z tekstami "no przecież wszyscy wiedzą ze Schetyna jest majorem WSI" i innych bzdur, bo uważam Cię za iteligętnego człowieka. Tylko rzetelne dowody. To Twoja hipoteza więc musisz dowieść jej prawdziwości!! Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Idzie weekend, jak dla mnie EOT. 19.08.05, 20:08 brat44 napisał: > Przewrotnie zapytam, a dlaczego Ciebie to tak boli?? i Bo nie cierpię hipokrytów, którzy jedno mówią, a co innego robią i nie zamierzam na tych zakłamanych pozerów głosować. Pisałem już o tym. A ponieważ tak fajnie sobie fechtujemy - teraz pora na Twoje argumenty za czystością interesów pewnych polityków z PO. > Na razie to więcej Ty podejrzewasz, a dowodów nie pokazałeś... Odniosłem się do nieprzemyślanej odpowiedzi zderzaka Schetynowej, który w uroczy jak i jasnowłosy sposób pogrążył całe ugrupowanie. > Trochę szacunku > do własnych słów i swoje dobrego imienia, przepraszam nicku, proszę!!! dowód to > będzię sprawozdanie PKW, które będzie ogólnie dostępne, również dla Ceibie na > stronie www.pkw.gov.pl Jak przyjdzie pora na sprawozdania, to będzie już pozamiatane. Teraz, przed wyborami mamy jedyną szansę na wycięcie kolesi i kolesiowego sposobu załatwiania interesów. Precz z klikami, kumotrami i zakłamanymi politykierami. > Ok. tylko teraz proszę Cię udowodnij, że istnieje powiązanie miedzy > przykładem, który podałeś, a satuacja,o której romawiamy! To Twoja hipoteza > więc musisz dowieść jej prawdziwości!! Wiemy, że firma należąca w jednej czwartej do Schetyny (połowa udziałów przy wspólnocie majątkowej małżonków daje 1/4 udziałów) wykonała nieodpłatnie usługę na rzecz kolegi senatora - kandydata na senatora RP. Mi śmierdzi, tobie pachnie. Ok. Ja skomentowałem tą sytuację i wyjaśniłem moje obiekcje. OBIEKCJE, kolego: niesmak i podejrzenie o szwindel. Dowodów żądasz. Nie mam żadnych uprawnień, aby się temu szwindlowi podatkowo-wyborczemu przyjrzeć i Ty o tym dobrze wiesz. Dlatego zaapalowałem do PKW i prokuratury. Oni są od grzebania w kwitach. Do współczytaczy apeluję o ocenę moralną tego postępowania oraz o wymierzenie politycznej sprawiedliwości krętaczom z PO. Sprawa następna: Schet zapomniał o udziałach starej w "ARSS Effectica" w swoim ostatnim oświadczeniu majątkowym. Nie, żebym się specjalnie czepiał, ale przy cyrku, który teraz wszyscy urządzają Cimoszce fajnie byłoby usłyszeć, co w tej sprawie ma nasz gensek do powiedzenia. Generalnie czas się dobrać mu do dupy. A bezsilność organów władzy w przypadku tego akurat podejrzanego jest co najmniej zastanawiająca ... i nie przemawia bynajmniej na jego korzyść. Nawet nie wiesz, jak bardzo cieszyłbym się z przegranego przez Jachowicza procesu ! W trybie ordynacji wyborczej Schet mógłby oczyścić się w 24 godziny. Czemuś nie walczy o swoje dobre imię ... zastanawiające i niepokojące zarazem. Pozwólmy prawdzie zatriumfować, poczekajmy na pozew genseka i skazanie Jachowicza. Miejmy to z głowy. Schet do sądu z pozwem marsz ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkoch Re: Idzie weekend, jak dla mnie EOT. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 20:19 Albo niech przynajmniej zorganizuje konferencje prasowa. I nawet sobie moze protasia za papuge wziac bo sam zbytnio lotny nie jest.albo łosia... Odpowiedz Link Zgłoś
smakosz_buraka Największym sukcesem Schetyny jest to że dzięki 18.08.05, 17:44 Największym sukcesem Schetyny jest to że dzięki niemu wszyscy odwracają się od Deichmanna. Sponsorów coraz mniej a jak są to coraz biedniejsi. Koszykarze odchodzą jeden po drugim. W tym roku zagrają głównie juniorami. Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Największym sukcesem Schetyny jest to że dzię 19.08.05, 08:43 Ani Zieliński, ani Wójcik nie mogą przecież grać wiecznie. Dwa retoryczne pytania: 1. Ile pieniędzy w ciągu ostatnich dziesięciu lat Schetyna zainwestował w szkółkę koszykarską Śląska ? 2. Ilu wychowanków gra dzisiaj w klubie ? Odpowiedz Link Zgłoś