Dodaj do ulubionych

siedmiolatek prowadza amstafa bez kagańca

IP: *.wroclaw.mm.pl 13.08.05, 11:37
Mój porypany sąsiad kupił zabawkę swojemu siedmioletniemu synkowi, amstafa.
Pies ma ok dwóch lat. Chłopiec prowadza go po okolicy na smyczy ale bez
kagańca. Coraz częściej widać, że pies mu się wyrywa i chce iść własną
ścieżką. Sąsiadowi nie sposób zwrócić uwagi bo to typ chłoptasia , który
akurat zapomniał swojego kija bejzbolowego wziąć, ogolony, w dresie..
Były już przypadki wysikania się na samochód sąsiadów lub dewastowania czego
popadnie gdy ostatnio ktoś zwrócił uwagę, by pies nie załatwiał się na
jedynym skrawku zieleni gdzie bawią się dzieci. Facet niezrównoważony i
obawiam się, ze kondycja psychiczna jego psa również może być nienajlepsza.

Zadzwoniłabym do straży miejskiej, ale obawiam się, że powiedzą że to jakiś
mieszaniec i że kaganca mieć nie musi.
Jak to regulują przepisy? Może ktoś wie?
Obserwuj wątek
    • kklement Pie musi mieć kaganiec, niezależnie od rasy. 13.08.05, 12:42
      Wzywanie straży miejskiej ma sens. Za każdym razem.

      Szkoda tylko tego malucha. Podwójna porażka. Raz, że ma takiego ojca. Dwa, że
      ma takiego pieska.

      Pewnie tatuś nie walił tyle sterydów co inni i prokreacja mu się niestety udała.
      • Gość: anka(?) Re: Pie musi mieć kaganiec, niezależnie od rasy. IP: *.wroclaw.mm.pl 13.08.05, 12:48
        witam pięknie :-)))
        Ze strażą mam różne doświdczenia. Ale rzeczywiście nie ma co gdybać. Może
        akurat zajmą się sprawą.
      • nat.wroclaw Re: Pie musi mieć kaganiec, niezależnie od rasy. 13.08.05, 22:23
        To ja jeszcze dodam przewrotnie - szkoda i pieska. Stworzenie Bogu ducha winne
        z łapanki trafiło na własciciela debila.

        Ręce opadają.

        Nat

        ps. Anka - cóż rzec, dzwoń, bądź upierdliwa i męcz Straż Miejską do skutku.
        Trzymam kciuki.
    • Gość: Zenon Wypierd Zawiadamiać Straz Miejską ! IP: *.wroclaw.mm.pl 13.08.05, 21:50
      Zawiadamiać do znudzenia! Dla dobra tego chłopca lub kogoś postronnego, póki
      jeszcze to bydle nie rzuciło się na człowieka. Pies ma być w kagańcu, a jak
      będzie srał na chodnik, to też zawiadamiać straż miejską, niech właściciel wie
      jakie na nim ciążą obowiązki - ale zwykle właściciele takich potworów są głupsi
      od tych psów. Żałosne.
      • Gość: jojo Re: Zawiadamiać Straz Miejską ! IP: *.wroclaw.mm.pl 13.08.05, 21:53
        Co się martwisz. Już wkrótce inkrymionowany amstaf wybawi Cię z kłopotu. Pożre
        właściciela razem z synkiem. Zbieraj już na wieńce.
    • Gość: bajka1333 Re: siedmiolatek prowadza amstafa bez kagańca IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 13.08.05, 21:54
      z tego co wiem na pewno, to Straż miejska jest właśnie od tego i łachy nie robią.Dali mandat mojej sąsiadce co ma pieska wielkosci buta , nie mial kaganca , a jak Amstaf nie nosi ,to mandat pewny.wystarczy zadzwonic i postraszyc, ze jak nie zareagują,to zadzwonisz wyżej i złozysz ni nich skarge
      tyle
      • Gość: anka Re: siedmiolatek prowadza amstafa bez kagańca IP: *.wroclaw.mm.pl 13.08.05, 22:36
        Miałam telefon wykonać we wtorek, ale podkurzyłam się dziś po okołopołudniowych
        zakupach w sklepiku na osiedlu. Dzieci pobiegły do piekarni po loda. Wychodzę
        ze sklepiku a dzieci stoją i się czają. Oto przed piekarnią stoi w całej
        okazałości doberman. Owszem ma smycz, ale koncówka smyczy rzucona na chodnik. I
        oczywiście pies bez kagańca. Właściwie sama bałam się podejść do drzwi
        piekarni, ponieważ pies całym swym ciałem zabarykadował wejście. To nie
        pierwszy raz tak pozostawiony pies przez tego właściciela. Wielokrotnie
        zgłaszałam strażnikowi miejskiemu urzędującemu na moim osiedlu, że ten
        właściciel puszcza tego psa wolno, bez smyczy, bez kagńca na pobliski skwer.
        Nie ma właściwie żadnej reakcji.
        Zwróciłam uwagę właścicielowi, żeby nie pozostawiał tak psa, ale odpowiedział,
        że nic mu nie zrobię.
        Zgłosiłam te oba zdarzenia Straży Miejskiej dzwoniąc na 986. Ma do mnie
        przyjechać patrol i jeśli zdecydują się złożyć wniosek do kolegium to mam być
        świadkiem.
    • Gość: psiarz Re: siedmiolatek prowadza amstafa bez kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:03
      Reguluje to uchwała Rady Miejskiej Wrocławia, a właściwie załącznik do tej
      uchwały o następującej treści:
      Załącznik
      do uchwały nr LII/802/98 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 5 czerwca 1998 roku


      OBOWIĄZKI SPOCZYWAJĄCE NA OSOBACH UTRZYMUJĄCYCH ZWIERZĘTA DOMOWE
      NA TERENIE MIASTA WROCŁAWIA

      I. Postanowienia ogólne

      § 1.
      1. Obowiązki spoczywające na osobach utrzymujących zwierzęta domowe
      mają na celu ustalenie obowiązków tych właścicieli, ochronę przed
      zagrożeniem lub uciążliwością zwierząt dla ludzi oraz przed
      zanieczyszczeniem terenów przeznaczonych do wspólnego użytku.

      2. Zasady obowiązują właścicieli utrzymujących zwierzęta domowe na
      terenie miasta Wrocławia, a także właścicieli i zarządców
      nieruchomości oraz jednostki organizacyjne związane tematycznie z
      omawianą problematyką, a działanie których regulują odrębne przepisy.
      3. Ilekroć w "Obowiązkach spoczywających na osobach utrzymujących
      zwierzęta domowe" jest mowa o:
      a) właścicielu - należy przez to rozumieć osoby fizyczne i prawne,
      które korzystają z prawa własności, jak i te osoby, które władają
      nimi jako właściciel, bądź też z mocy obowiązujących przepisów także
      mają nimi prawo władać. W przypadku zwierząt bezdomnych,
      porzuconych, dzikich, obowiązki właściciela spoczywają na zarządcy -
      administratorze terenu, na którym zwierzęta przebywają;
      b) zwierzętach - należy przez to rozumieć wszystkie zwierzęta domowe
      stwarzające możliwość zagrożenia bezpieczeństwa ludzi oraz porządku
      i czystości;
      c) firmach wywozowych - należy przez to rozumieć uprawnioną
      jednostkę organizacyjną do zbiórki padłych zwierząt;
      d) budynkach użyteczności publicznej - rozumie się przez to budynki
      przeznaczone do wykonywania funkcji administracji państwowej,
      wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, nauki,
      służby zdrowia, opieki społecznej i socjalnej, obsługi bankowej,
      handlu, gastronomii, usług, turystyki, sportu, obsługi pasażerów
      w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym i wodnym, poczty
      i telekomunikacji oraz inne ogólnodostępne budynki przeznaczone do
      wykonywania podobnych funkcji.
      4. Niniejsze regulacje nie dotyczą zasad utrzymywania zwierząt
      gospodarskich na terenach wyłączonych z produkcji rolniczej, w tym
      także zakazu ich utrzymywania na określonych obszarach lub w
      poszczególnych nieruchomościach, które zostaną określone odrębnym
      przepisami.


      II. Obowiązki właścicieli zwierząt

      § 2.
      1. Właściciel zobowiązany jest utrzymywać zwierzę w sposób
      humanitarny i taki aby było ono jak najmniej uciążliwe dla
      otoczenia.
      2. Właściciel zobowiązany jest zapewnić pełny nadzór nad zachowaniem
      zwierzęcia.
      3. Właściciel ponosi pełną odpowiedzialność za:
      1) szkody wyrządzone przez zwierzę;
      2) zgodne z przepisami sanitarnymi usunięcie zwłok padłego
      zwierzęcia.
      4. Utrzymywanie zwierząt domowych nie może powodować dla innych osób
      zamieszkujących w nieruchomości lub nieruchomościach sąsiednich,
      uciążliwości takich jak hałas, odór itp.

      § 3.
      1. W miejscach publicznych mogą przebywać zwierzęta wyłącznie pod
      nadzorem osoby, która jest zdolna do kontroli ich zachowania.
      2. Szczególne obowiązki ciążą na właścicielach psów.
      Osoby te zobowiązane są do:
      1) zgłoszenia psa do rejestracji oraz opłacania podatku od jego
      posiadania;
      2) corocznego poddawania psa, w wieku powyżej 2 lat, szczepieniom
      ochronnym przeciw wściekliźnie;
      3) prowadzenia psa na smyczy oraz zaopatrzenia go w identyfikator,
      a w przypadku psów dużych bądź agresywnych w kaganiec;
      4) usunięcia nieczystości spowodowanych przez psa;
      5) poddania obserwacji weterynaryjnej psa, który skaleczył
      człowieka.


      III. Obowiązki właścicieli i zarządców nieruchomości oraz jednostek
      organizacyjnych

      § 4.

      I. Zobowiązuje się właścicieli i zarządców nieruchomości oraz
      jednostki organizacyjne władające nieruchomościami do:
      1) powiadamiania mieszkańców zarządzanych posesji o firmach
      wywozowych świadczących usługi zbiórki padłych zwierząt;
      2) zorganizowanie zbierania i usuwania zwłok padłych zwierząt
      (w przypadku nie ustalenia właściciela zwierzęcia) poprzez zlecenie
      firmie wywozowej;
      3) usuwanie nieczystości spowodowanych przez zwierzęta - w przypadku
      nie wyegzekwowania tego obowiązku od właściciela zwierzęcia;
      4) zgłaszanie do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt faktów
      wałęsających się psów celem ich wyłapania;
      5) zabezpieczenia modernizowanych i nowobudowanych piaskownic oraz
      placów zabaw przed dostępem zwierząt.
      2. Posesje (zabudowa jednorodzinna), na których trzymane są psy,
      muszą:
      1) być tak zabezpieczone aby zwierzę nie mogło się z nich wydostać;
      2) przy każdym dojściu do terenu posesji lub mieszkania - być
      wyposażone w:
      a) w przypadku psów niebezpiecznych tabliczki ostrzegawcze o
      minimalnym formacie 15 x 20 cm, z czytelnym napisem "Uwaga -
      niebezpieczny pies";
      b) dzwonek służący do wezwania gospodarza posesji.

      IV. Postanowienia końcowe

      § 5.
      l. Zwierzęta przebywające w miejscu publicznym bez opieki będą
      przewożone do schroniska dla zwierząt.
      2. Przewożenie zwierząt środkami komunikacji publicznej jest możliwe
      tylko na zasadach ustalonych w odrębnych przepisach.
      3. Handel zwierzętami domowymi i gospodarczymi odbywa się wyłącznie
      na wyznaczonym targowisku dla zwierząt, wg regulaminu zatwierdzonego
      przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii.
      4. Zabrania się:
      1) wyprowadzania zwierząt na tereny:
      a) placów zabaw dla dzieci,
      b) ośrodków szkolno - wychowawczych,
      c) budynków użyteczności publicznej,
      2) kąpieli psów i innych zwierząt domowych w ogólnodostępnych
      zbiornikach wodnych.

      • ksenos Re: siedmiolatek prowadza amstafa bez kagańca 13.08.05, 23:30
        ostatnio widziałem w tv jak taka pierd...a mamusia kwiczała z rozpaczy ze ich
        ukochana ,spokojna,miła ,a co -rasowa psinnka jednym chopem przegryzła gardło
        15 letniej córki.trafia szlag człowieka jak mozna być takim debilem.pewnikiem i
        na tym osiedlu dojdzie do tragedi(oby nie)
        • Gość: corgan ale ludzie ze schroniska gdzie ta psinka trafila IP: *.chello.pl 13.08.05, 23:41
          rowniez sa zdumieni, bo ten pies (a wlasciwie suka) nie przejawia zadnych
          agresywnych zachowan, a przeciez jak mozna bylo sie dowiedziec - ojciec
          zgryzionej dziewczyny tresowal ja do nielegalnych walk.

          Niemniej jednak z pieknej psinki potrafila zamienic sie w bestie
          • kriss21 Re: ale ludzie ze schroniska gdzie ta psinka traf 14.08.05, 11:59
            Najlepszym wyjściem jest kupienie sobie gazu pieprzowego. Cena niewielka, a
            skutecznośc gwarantowana. Sam mam jamnika miniaturkę a kilku idiotów ma duże
            psy. Kilka razy gaz się przydał w bezpośrednim zagrożeniu i zaświadczam, że
            jest b. skuteczny. Po jednym celnym psiknięciu każdy pies traci ochotę na
            awanturę, a można także bronić się przed agresywnym właścicielem psa.
            • Gość: s a gdzie ten pieprzowy gaz ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:12
              musze przyznac, że włosy stanęły mi deba na głowie..ze strachu
              mam 2 dzieci, mieszkam w okolicy Grunwaldzkiego; czesto jeździmy na wycieczki
              rowerowe np.po wałach nad Odrą - tu ludzie wyprowadzają psy całymi stadami, w
              willowych dzielnicach też sporo dużych "ostrych"psów
              amstafy sa traktowane jako pieski średnie, pasujące nawet do niewielkich
              mieszkań i chyba jest to rasa coraz popularniejsza wsród ...debli bez wyobraźni
              Tak więc, prosze o9 informację gdzie i na jakich zasadach kupuje się ten gaz i
              czy nipełnoletnie osoby moga go nosić przy sobie i w razie konieczności
              zastosować?
    • Gość: marysia Re: taki mały teror IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.08.05, 23:03

      W piątek robiąc zakupy w sklepie mięsnym przy ul. Barlickiego byłam świadkiem
      takiej sytuacji pani około lat pięćdziesięciu chciała wyjść ze sklepu, ale
      pojawił się ogromny problem dla niej jak się potem okazało, dla innych klientów
      również, bowiem przed sklepem w samych drzwiach stał pies rasy amstaff, pani
      zapytała się, kto jest jego właścicielem młody chłopak lat ok.23 odpowiedział,
      że on, więc pani bardzo uprzejmie poprosiła go, aby przytrzymał pieska, bo ona
      chce wyjść a bardzo się boi dużych psów, chłopak na to, że weźmie psa jak zrobi
      zakupy (był trzeci w kolejce), na co pani już mocno podirytowana powiedziała
      Mu, że chyba jest nienormalny, jeśli myśli że będzie tyle czasu czekała i że
      wezwie straż miejską wtedy młody mężczyzna nie wytrzymał bowiem okazał się
      bardziej agresywny, złośliwy, niż jego pies i powiedział pani żeby zamknęła ryj
      bo w niego dostanie.
      Wszyscy w sklepie cierpliwie czekali, aż zrobi zakupy i wyjdzie biorąc swego
      psa.
      Wyraźnie się cieszył, że on ze swoim podopiecznym jest górą i to właśnie on
      decyduje o tym, kto i kiedy ma wchodzić czy wychodzić ze sklepu – taki mały
      teror, ale powstaje pytanie czy ten pies mając takiego właściciela jest
      bespieczny dla otoczenia? o właścicielu nawet nie wspomnę..
      • Gość: Zenon Wypierd No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policji?? IP: *.wroclaw.mm.pl 14.08.05, 23:19
        Komórki nikt nie miał??? Bał się ??
        Tu jest gorzej niż w XIX wieku na dzikim zachodzie - tylko sami możemy zrobić
        porządek!
        • Gość: psiarz Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 10:03
          Scenka ze sklepu wcale nie dziwi. Ludzie na ogół kupują sobie psy odpowiadajace
          ich charakterowi, tak jak ten agresywny przygłup debil z amstafem. Może kiedyś
          jego piesek mu odgryzie palec albo rękę, to wtedy może zmądrzeje. Ale to jest
          jego sprawa. Jeśli agresywny pies zaatakuje domownika, to trzeba nad tym przejść
          do porządku dziennego, na zasadzie: masz, czego chciałeś.
          Inna jest sytuacja w stosunku do osób trzecich, w miejscach publicznych.
          Z przepisów obowiązujących we Wrocławiu jasno wynika,że:
          1. W miejscach publicznych mogą przebywać zwierzęta wyłącznie pod
          nadzorem osoby, która jest zdolna do kontroli ich zachowania.
          2. Właściciele psów zobowiązani są do prowadzenia psa na smyczy oraz
          zaopatrzenia go w identyfikator,a w przypadku psów dużych bądź agresywnych w
          kaganiec.
          Każdy duży pies (mniej więcej od 25 kg wagi wzwyż), nawet gdyby był potulny jak
          baranek, musi być prowadzony na smyczy i mieć założony kaganiec. Nie
          zastosowanie się do tego jest wykroczeniem. Pilnowanie tego należy do Policji i
          Straży Miejskiej. Trzeba im to sygnalizować, co w dobie telefonów komórkowych
          nie jest takie trudne. Jeśli nie reagują, trzeba o tym pisać na forum, składać
          skargi, aż do skutku.
          A swoją drogą, aż się prosi, żeby rzecznicy prasowi Policji i Straży Miejskiej
          się tu wypowiedzieli, inormując o swoich działaniach w tym zakresie oraz o
          numerach telefonów, gdzie można takie sytuacje zgłaszać.

          Trzeba po prostu
          Nie stosowanie
          • Gość: właściciel psa Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.08.05, 10:40

            Każdy duży pies (mniej więcej od 25 kg wagi wzwyż), nawet gdyby był potulny jak
            > baranek, musi być prowadzony na smyczy i mieć założony kaganiec

            ten przepis sam chyba utworzyłeś, no chyba że podasz jego źródło :P
            • Gość: psiarz Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:03
              Już raz to w całości podawałem. A teraz wyciąg z tych przepisów dla mniej
              pojętnych lub leniwych.

              Reguluje to uchwała Rady Miejskiej Wrocławia, a właściwie załącznik do tej
              uchwały o następującej treści:
              Załącznik
              do uchwały nr LII/802/98 Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 5 czerwca 1998 roku

              OBOWIĄZKI SPOCZYWAJĄCE NA OSOBACH UTRZYMUJĄCYCH ZWIERZĘTA DOMOWE
              NA TERENIE MIASTA WROCŁAWIA

              II. Obowiązki właścicieli zwierząt
              § 2.
              1. Właściciel zobowiązany jest utrzymywać zwierzę w sposób
              humanitarny i taki aby było ono jak najmniej uciążliwe dla
              otoczenia.
              2. Właściciel zobowiązany jest zapewnić pełny nadzór nad zachowaniem
              zwierzęcia.
              3. Właściciel ponosi pełną odpowiedzialność za:
              1) szkody wyrządzone przez zwierzę;
              2) zgodne z przepisami sanitarnymi usunięcie zwłok padłego
              zwierzęcia.
              4. Utrzymywanie zwierząt domowych nie może powodować dla innych osób
              zamieszkujących w nieruchomości lub nieruchomościach sąsiednich,
              uciążliwości takich jak hałas, odór itp.

              § 3.
              1. W miejscach publicznych mogą przebywać zwierzęta wyłącznie pod
              nadzorem osoby, która jest zdolna do kontroli ich zachowania.
              2. Szczególne obowiązki ciążą na właścicielach psów.
              Osoby te zobowiązane są do:
              1) zgłoszenia psa do rejestracji oraz opłacania podatku od jego
              posiadania;
              2) corocznego poddawania psa, w wieku powyżej 2 lat, szczepieniom
              ochronnym przeciw wściekliźnie;
              3) prowadzenia psa na smyczy oraz zaopatrzenia go w identyfikator,
              a w przypadku psów dużych bądź agresywnych w kaganiec;
              4) usunięcia nieczystości spowodowanych przez psa;
              5) poddania obserwacji weterynaryjnej psa, który skaleczył
              człowieka.

              Z punktu 3) wynika, że pies duży lub agresywny powinien być zaopatrzony w kaganiec.
              Oznacza to:
              - każdy duży pies, niezależnie od tego, czy jest agresywny, czy też nie;
              - mały pies, jeśli jest agresywny.

              Starałem się to jasno wytłumaczyć. Mam nadzieję, że pojąłeś.

              Policja i Straż Miejska są od tego, aby w przypadku naruszenia tych przepisów
              wymierzać mandaty, albo kierować sprawy do Sądu Grodzkiego.

              Jeśli te przepisy ci się nie podobają, to możesz je zaskarżyć do Wojewódzkiego
              Sądu Administracyjnego.
              • Gość: właściciel psa Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.08.05, 12:48
                > Z punktu 3) wynika, że pies duży lub agresywny powinien być zaopatrzony w
                kagan
                > iec.
                > Oznacza to:
                > - każdy duży pies, niezależnie od tego, czy jest agresywny, czy też nie;
                > - mały pies, jeśli jest agresywny.

                i to jest dla mnie jasne ,
                ale mnie chodzi o te 25 kilogramów , o tym nic nie napisałeś , skąd to
                wynalazłeś ??? w uchwale którą cytujesz nie ma o tym ani słowa !!!!
              • Gość: właściciel psa Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.08.05, 13:46
                > Z punktu 3) wynika, że pies duży lub agresywny powinien być zaopatrzony w
                kagan
                > iec.
                > Oznacza to:
                > - każdy duży pies, niezależnie od tego, czy jest agresywny, czy też nie;
                > - mały pies, jeśli jest agresywny.
                >
                > Starałem się to jasno wytłumaczyć. Mam nadzieję, że pojąłeś

                jakoś nie mogę tego pogodzić z obowiązującym prawem bo:

                Rasy psów uznanych za agresywne
                Pojęcie rasy psa uznawanego za agresywną wprowadza art. 10 ustawy o ochronie
                zwierząt. Przepis ten nakłada na hodowcę psa takiej rasy wymóg uzyskania
                zezwolenia na hodowlę od właściwego urzędu gminy.

                USTAWA o ochronie zwierząt - tekst jednolity - t.j. Dz. U. z 2003 r. Nr. 106,
                poz. 1002.
                Aktem prawnym określającym rasy psów uznanych za agresywne jest Rozporządzenie
                Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2003 r. - Dz. U. Nr
                77, poz. 687. Wymienia się tu 11 ras psów:

                Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2003
                r. w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne - (Dz. U. Nr 77, poz.
                687).
                amerykański pit bull terrier pies z Majorki
                buldog amerykański dog argentyński
                pies kanaryjski tosa inu
                rottweiler akbash dog
                anatolian karabash moskiewski stróżujący
                owczarek kaukaski
                W 2005 r. Sejm uchwalił zakaz spuszczania (wszystkich) psów ze smyczy bez
                kagańca w miejscach publicznych i nakaz posiadania zezwolenia od psychologa na
                posiadanie psów i mieszańców ras uznanych za agresywne (w lipcu 2005 r. ustawa
                nie była jeszcze podpisana przez Prezydenta). Według uchwalonych przepisów na
                posiadanie psa jednej z jedenastu ras lub psa "w typie" tej rasy trzeba będzie
                mieć zezwolenie od psychologa wydawane w trybie podobnym jak pozwolenie na
                broń. Trzeba będzie się też ubezpieczyć od ewentualnych szkód wyrządzonych
                przez psa i przejść z nim szkolenie w szkole tresury. Niepodporządkowanie grozi
                więzieniem lub grzywną oraz utratą psa.
                Organizacje pozarządowe proponowały, żeby zamiast pozwoleń wprowadzić - wzorem
                Wielkiej Brytanii - zakaz handlu i rozmnażania konkretnych ras uważanych za
                agresywne. A także nakaz sterylizacji mieszańców tych psów. - Polska będzie
                jedynym krajem w tej części Europy, gdzie nie ma zakazu rozmnażania psów
                agresywnych, a jednocześnie wymaga się zakładania kagańców ratlerkom, yorkom i
                szczeniakom - mówi Ewa Gebert ze Stowarzyszenia OTOZ Animals.

                to chyba wyjaśnia określenie psa agresywnego ????????

                a podziału ustawowego na podział wielkości psów ze względu na ich wagę chyba
                nigdzie nie ma a Twój subiektywny podział że psy powyżej 25 kg to psy duże
                pochodzi zapewne z opakowania karmy dla psów
                • Gość: psiarz Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 17:58
                  Nie na opakowaniu pokarmu dla lisów, ale dla niedźwiedzi polarnych.
                  A tak poważnie, to wykaz psów agresywnych jest wyraźnie ograniczony do psów
                  rasowych określonych w rozporządzeniu. Nie dotyczy w ogóle mieszańców.
                  Podział na duże psy (i pozostałe) jest użyty w uchwale Rady Miejskiej, ale nie
                  jest tam wytłumaczony (zdefiniowany). O wadze 20 czy 25 kg chyba kiedyś
                  przeczytałem w Wyborczej w jakiejś dyskusji na temat psich problemów. Wypowiadał
                  się jakiś przedstawiciel Straży Miejskiej. Szukałem dziś w przepisach prawnych,
                  w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz w ustawie o ochronie
                  zwierząt, a także w aktach wykonawczych do tych ustaw, ale nic na ten temat nie
                  znalazłem. Najlepiej zapytaj w Biurze Rady Miejskiej, gdzie ten podział jest
                  prawnie zdefiniowany. Jeśli takiej definicji prawnej nie ma, to ten przepis o
                  obowiązku założenia kagańca można stosować tylko w odniesieniu do psów
                  agresywnych wymienionych w rozporządzeniu. Nie może o tym decydować ani
                  policjant, ani strażnik miejski.
                  • Gość: właściciel psa Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 15.08.05, 18:53
                    no to w myśł tego co napisałem nie jestem chyba
                    cyt:" mniej pojętnych lub leniwy"
                    trzeba trochę znać się na przepisach a nie wypowiadać się na forum
                    cyt;"chyba kiedyś przeczytałem" lub
                    cyt:" Najlepiej zapytaj w Biurze Rady Miejskiej, gdzie ten podział jest prawnie
                    zdefiniowany" - takiej definicji jeszcze nikt nie sporządził !!!!

                    i w ostatnim Twoim zdaniu
                    cyt:" Nie może o tym decydować ani policjant, ani strażnik miejski"
                    zgadza się bo jeśli czegoś nie ma ..............
        • Gość: marysia Re: No to czemu nikt nie wezwał SM ?? Albo policj IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.08.05, 14:55

          Miałam, ale bałam się że dostanę (to było więcej niż pewne) ponieważ był bardzo
          wzburzony sytuacją do której zresztą sam się przyczynił. Psychiczny i tyle, bez
          kija nie podchodź.
    • ruda_szczurka jest całkiem odwrotnie.... 15.08.05, 18:58
      to amstaf prowadzi siedmiolatka ;)
      • Gość: somsiad ani Re: jest całkiem odwrotnie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.05, 15:15
        poczekaj no ty lafiryndo! Ja ci dam za te gryzmoły! piesio ci dupsko popieści!
        • Gość: koleżanka ani ani Re: jest całkiem odwrotnie.... IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.08.05, 13:50
          Somsiad ty się tak nie denerwuj bo pies wyczuje i tobie pogryzie dupsko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka