Dodaj do ulubionych

Kochane koteczki

29.08.02, 05:27
Pozdrawiam wszystkich wrocławian posiadających te piękne, niezależne i
intrygujące zwierzątka.Czekam na przybycie do mojego domku drugiego
kotka,musi tylko wyzdrowieć.





--
Gosia i kociak Marcel
Obserwuj wątek
    • Gość: STrup Obrzydliwe kocury IP: *.chem.uni.wroc.pl 29.08.02, 12:36
      ich napisała:

      > Pozdrawiam wszystkich wrocławian posiadających te piękne, niezależne i
      > intrygujące zwierzątka.Czekam na przybycie do mojego domku drugiego
      > kotka,musi tylko wyzdrowieć.
      >
      > --
      > Gosia i kociak Marcel

      A ja zwracam uwagę posiadaczom kocurów, że - jeśli nie są wykastrowane - to
      znaczą teren śmierdzącym moczem oraz nocami wydają z siebie straszliwe dźwięki.
      Albo więc kocura proszę w nocy trzymać w zamknięciu, albo go unieszkodliwić u
      najbliższego weterynarza.
      Podobnie - właścicielom kotek (sam mam kotkę) - zwracam uwagę, że jeśli jej się
      nie zabezpieczy, to grozi nam co jakiś czas przykry obowiązek uśpienia małych
      koteczków. Osobiście od lat stosuję lek Provera 5 miligramów, kosztuje kilka
      złotych paczka, która starcza na ponad pół roku. Jedna tabletka dokładnie co
      tydzień. Sąsiedzi stosowali zastrzyki, ale chyba jest to gorsze rozwiązanie, bo
      ich pupilka jest własnie kotna. Statystyka też jest przeciw zastrzykom, bo to
      już drugi taki przypadek wpadki na mojej ulicy.
      • szarykot Re: Obrzydliwe kocury 29.08.02, 20:43
        > A ja zwracam uwagę posiadaczom kocurów, że - jeśli nie są wykastrowane - to
        > znaczą teren śmierdzącym moczem oraz nocami wydają z siebie straszliwe
        > dźwięki.
        > Albo więc kocura proszę w nocy trzymać w zamknięciu, albo go unieszkodliwić u
        > najbliższego weterynarza.

        nic takiego u siebie nie zaobserwowałem :PPP
    • dr_jekyll Re: Kochane koteczki 29.08.02, 14:45
      Mój kochany koteczek (a dokładniej koteczka) jest piękny, ale i niestety
      potwornie głupi. Cóż mam na to pradzić?
      • ich Re: Kochane koteczki 29.08.02, 18:23
        dr_jekyll napisał:

        > Mój kochany koteczek (a dokładniej koteczka) jest piękny, ale i niestety
        > potwornie głupi. Cóż mam na to pradzić?

        Gosia
        Nic.Tylko ja kochać za to jaka jest, a nie za to co potrafi lub nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka