Dodaj do ulubionych

Szpitale oczekują na datki

IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 22:09
ostatnio żona rodziła w szpitalu na Kamińskiego i na drzwiach izby przyjęć
jest wywieszona informacja " poród rodzinny 150 zł " nie ma wzmianki że to
jest cegiełka. Jestem ciekaw jakie to koszty zawierają sie jeszcze w tej
cenie poza tym że przyszły tatuś dostaje wymaglowane koszulę i spodnie ( w
które należy sie ubrać )oraz możliwość przeciecia pępowiny.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Kozłowski Re: Szpitale oczekują na datki IP: *.devs.futuro.pl 25.08.05, 22:21
      Potwierdzam słowa dr. Bielanowa. "Rodziłem" z żoną w marcu, zgodę dr. Biela-
      nowa załatwialiśmy odpowiednio wcześniej i słowem sie nie zapytał o cegiełkę na
      rzecz szpitala. Ogólnie rzecz biorąc porodówka na Brochowie jest super.
      • Gość: Jaacek a ja bym chyba zemdlał... IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 25.08.05, 22:24
        i jeszcze 150 zyli za to zapłacić:) Podziwiam takich tatusiów twardzieli.
        • Gość: KKW Re: a ja bym chyba zemdlał... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.05, 23:14
          A ja dwa dni temu na Kamieńskiego doświadczyłem tego. Wspaniałe przeżycie i
          wcale nie żałuję tych 150zł. WARTO BYŁO i wcale nie trzeba być twardzielem!!!!
          • Gość: Jaca Re: a ja bym chyba zemdlał... IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 25.08.05, 23:48
            ja się bałem,że zostanie mi jakiś uraz...do dzieci...do żony....wolałem nie
            ryzykować..ale kumpel tak rodził z żoną i sobie chwalił...ja po prostu jestem
            za"miętki"ale i tak widziałem dzieci wcześniej niż żona bo miała koniec końcow
            cesarkę:)
    • Gość: kemod Re: Szpitale oczekują na datki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 23:37
      wszyscy w sluzbie zdrowia wolaja o kase, jedni wymyslajac coraz to ciekawsze
      sposoby (fundacja na kamienskiego, ktora to jest niczym innym jak tylko
      ominieciem przepisow), a drudzy mowiac ze nic sie nie da zrobic (dawanie w lape
      na dyrekcyjnej), a trzeci kombiunuja z niby darowiznami (cegielka na brochowie
      za porod rodzinny)

      jestem jak najbardziej za tym, by kazde spotkanie z lekarzem bylo platne, by na
      drzwiach wisial cennik porada xx PLN, przeziebienie xx PLN, szczepionka xx PLN,
      porod xx PLN - ale pod jednym warunkiem - zadne zabieranie kasy na jakies tam
      "ubezpieczenia zdrowotne" !!! miesiac w miesiac kase mi zabieraja, a jak
      przychodzi co do czego to kase z wlasnej kieszeni musze wykladac (rrrrrrrrrrrr)
    • Gość: kemod Re: Szpitale oczekują na datki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 23:47
      i jeszcze jedno

      Paweł Trzciński, p.o. dyrektor Biura Prasy i Promocji Ministerstwa Zdrowia
      powiedzial " Publicznym zakładom opieki zdrowotnej nie wolno pobierać opłat za
      świadczenia"

      stwierdzenie to potwierdzila dyrektor ds. marketingu na kamienskiego oraz jedna
      z dyrektorow kamienskiego - w praktyce oznacza to, ze sprzet specjalistyczny
      stoi/lezy/marnuje sie z powodu braku mozliwosci jego wykorzystania - dowod:
      badania drugiego poziomu w ramach przesiowowych badan sluchu na kamienskiego ->
      jest tam bardzo mila pani doktor ktora chce, ktora jest chetna, ktora pragnie z
      calego serca badac maluszki.... ale nie moze !!! nie moze bo limit z NFZ-u sie
      skonczyl, a kasy za badanie brac nie moze !!! wiec sprzet stoi i czeka na
      styczen 2006, bo wtedy nowy limit bedzie...
    • Gość: EWA-Wr Re: Szpitale oczekują na datki IP: 195.116.30.* 26.08.05, 08:31
      Ja też spotkałam się z wymuszeniem opłaty za poród rodzinny. Miało to miejsce w
      Szpitalu na ul.Kamińskiego w 2001 roku. Od dokonania opłaty uzależnione było
      wpuszczenie mojego męża na porodówkę. Tak jakby nie można było tego załatwić po
      porodzie. Obydwoje płacimy ZUS i chyba należy nam się od Państwa chociażby
      osobna porodówka. W końcu ile współczesna pracująca kobieta z miasta rodzi
      dzieci?
    • Gość: pietia Przywiozłem żonę do porodu o 23.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 09:42
      .. i odrazu usłyszałem że za poród rodzinny opłata "cegiełka". Mimo opłaty
      poród i tak odbywał się w sali ogólnej (3-4 łóżka ) mimo że sala porodów
      rodzinnych była pusta i przygotowana do porodu po prostu personelowi łatwiej
      pewnie jest doglądać trzech rodzących w jednej sali niż biegać po kilku. Tylko
      po co takie ściemnianie Pana Dyrektora że nic nie wie.
    • Gość: gość Re: Szpitale oczekują na datki IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 29.08.05, 11:29
      Co za bzdury opowiaa dr T. Bielanów z wrocławskiego szpitala im. Falkiewicza!!!
      Jak moż być zaskoczony "nadgorliwością" swoich pracowników, skoro sam wydaje im takie polecenia. Rodziłam rok temu i na dzień dobry d Bielanów oznajmiał że NALEŻY uiścić "cegiełkę" na poród rodzinny. Być może zgdwe na takowy i tak by wyraził, ale człowiek jak ma za 3 tyg. rodzić, to obawia się wszystkiego-nawet złośliwości personelu, dlatego woli zapłacić. Bo na przykład kto udowodni, że danego zabiegu nie możnabyło wykonać delikatniej i lepiej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka