nutopia 25.05.06, 19:37 co to znaczy basić???? bo nie zasnę!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bleman łoł, masz fanów ;-))))))))))) 25.05.06, 19:43 Obojetnie co napiszesz to odrazu przykowa uwage i prowokuje ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:12 basić to znaczy mieć dobre basy. Takie żeby umc umc było slychać:) no i jak beta nie basi to to auto dla lamusa. Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:13 > basić to znaczy mieć dobre basy. Takie żeby umc umc było slychać:) > no i jak beta nie basi to to auto dla lamusa. to te ktore widzialem jak jechaly za karetka wiezienna nie basiły, ale miały w środku dresludzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetsusana Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:31 a wiecie ci znaczy " na szage przez chynchy?" Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:32 sweetsusana napisała: > a wiecie ci znaczy " na szage przez chynchy?" nawet się nie domyślam Odpowiedz Link Zgłoś
sweetsusana Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:33 aa widzisz... na skroty przez krzoki ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:35 sweetsusana napisała: > aa widzisz... > na skroty przez krzoki ;))) łomatko;) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:14 bitch.with.a.brain napisała: > basić to znaczy mieć dobre basy. Takie żeby umc umc było slychać:) > no i jak beta nie basi to to auto dla lamusa. aaaaaaaaaaaaaaa kurde już traciłam nadziję zadzowniłam do kolegi naukowca - nie wiedział :) a beta to beema?? Odpowiedz Link Zgłoś
bleman Re: do bitch.with.a.brain 25.05.06, 20:15 > a beta to beema?? nie, beta to BMW Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: ;-)) 25.05.06, 20:49 \a jak jest z mercedesami? merol, mesio jak inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
bleman To jak dresludź mowi jak chce coś zabejcowac 25.05.06, 22:11 np. płot , brame albo noge od stołu ? Odpowiedz Link Zgłoś
hmatisse Re: ;-)) 26.05.06, 10:43 Alba Bayerische Milch Wagen :) (Bawarski MlekoWóz) Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: ;-)) 26.05.06, 12:40 hmatisse napisała: > Alba Bayerische Milch Wagen :) (Bawarski MlekoWóz) hahhahaha:) Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Gluchy telefon. 25.05.06, 20:17 nutopia napisała: "...zadzowniłam do kolegi naukowca - nie wiedział." Naukowcy z reguly goowno wiedza. Popatrz na nich :). Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Gluchy telefon. 25.05.06, 20:21 vulgar2 napisała: > nutopia napisała: > > > "...zadzowniłam do kolegi naukowca - nie wiedział." > > Naukowcy z reguly goowno wiedza. Popatrz na nich :). na tego patrzę i patrzę i bardzo mi sie podoba to co widzę:) Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Patrzenie. 25.05.06, 20:39 Na nagiego patrzysz? Bo umyslu nie widac. Rosnie cos pod spojrzeniem? Naukowcy z trudem potrafia buty zasznurowac. Zapytaj jego czy potrafi :). Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Patrzenie. 25.05.06, 20:43 vulgar2 napisała: > Na nagiego patrzysz? Bo umyslu nie widac. > Rosnie cos pod spojrzeniem? > Naukowcy z trudem potrafia buty zasznurowac. > Zapytaj jego czy potrafi :). umysłu nie widać powiadasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Patrzenie. 25.05.06, 21:41 Nie od razu widac. U kobiet czasami biust zaslania :). Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Patrzenie. 25.05.06, 21:44 vulgar2 napisała: > Nie od razu widac. U kobiet czasami biust zaslania :). widzę vulagar, że błyszczysz, błyszczysz...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Patrzenie. 25.05.06, 21:45 To tylko swiatlo odbite :). Sam jestem matowy. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Patrzenie. 25.05.06, 21:45 vulgar2 napisała: > To tylko swiatlo odbite :). > Sam jestem matowy. bezbarwny wręcz powiedziałabym Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Patrzenie. 25.05.06, 21:51 Ale niezupelnie mialabys racje :). Sa kolory matowe. To sprawa wyobrazni. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Patrzenie. 25.05.06, 22:09 vulgar2 napisała: > Ale niezupelnie mialabys racje :). > Sa kolory matowe. To sprawa wyobrazni. to u ciebie kiepsko z wyobraźnią:) nic nie widzisz bo coś (czytaj swoje poprzednie wątki) Ci to zasłania...;) Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:21 Byc moze masz troche racji. Wyobraznie mam ukierunkowana :). Widze tez kolory. I abys sie czula lepiej przyznam Tobie racje. Niech tam... Spisz dzisiaj sama czy z naukowcem (wirtualnie)? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:23 vulgar2 napisała: > Byc moze masz troche racji. Wyobraznie mam ukierunkowana :). > Widze tez kolory. I abys sie czula lepiej przyznam Tobie racje. > Niech tam... Spisz dzisiaj sama czy z naukowcem (wirtualnie)? sama:0 a co do kolorów to: Mąż po 25 latach małżeństwa mówi do żony: - Kochanie muszę Ci coś wyznać: nie byłem z tobą szczery przez te wzystkie lata- JESTEM DALTONISTĄ !!! Żona się zastanowiła i odparła: - Ja też nie byłam z tobą szczera: NIE JESTEM Z ŁODZI TYLKO Z NIGERII !!! Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:33 :))). Co do zony/meza to po 30 latach malzenstwa stoi zona przed lustrem i z niesmakiem oglada swoje cialo i z zadowoleniem mowi: dobrze ci tak ty sukinsynu. Widzisz, na naukowca nie ma co liczyc. Glowe maja zajeta czyms innym. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:36 wprost przeciwnie tak będzie zajęty nauką, że bedzie miał w nosie jak będę wyglądała po 30 latach małżeństwa czyż to nie piękna perspektywa? Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:40 Faktycznie, dla naukowca szkoda latnej kobiety. I tak nie zauwazy :). Do ogladania pespektyw najlepsza jest lornetka. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:43 vulgar2 napisała: > Faktycznie, dla naukowca szkoda latnej kobiety. > I tak nie zauwazy :). Do ogladania pespektyw > najlepsza jest lornetka. vulgar a ja jestem ładna (patrz zdjęcie w wizytówce - ja jestem za tą panią) Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:45 Wierze Tobie bez patrzenia. Szkoda Ciebie dla naukowca. Daj mu ksiazke zamiast siebie. Moze dwie... Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:47 vulgar2 napisała: > Wierze Tobie bez patrzenia. Szkoda Ciebie dla naukowca. > Daj mu ksiazke zamiast siebie. Moze dwie... bez obaw. dam mu i jedno i drugie Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:49 Bedzie mial rozdwojenie jazni. Daj mu co zechce. Zechce ksiazke :). Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:50 vulgar2 napisała: > Bedzie mial rozdwojenie jazni. > Daj mu co zechce. Zechce ksiazke :). zawsze to lepiej niż piwo i chipsy Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:54 Prawie kazdy jest lepszy od naukowca :). Tylko docent jest gorszy. Przyznasz mi racje po roku. Co to sa chipsy? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:56 smażone ziemniaki może prazone nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 22:58 Sadzilem, ze to moze cos z komputera. Zapytaj moze naukowca. Do dwoch razy sztuka. Raz juz nie wiedzial :(. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 23:00 vulgar2 napisała: > Sadzilem, ze to moze cos z komputera. > Zapytaj moze naukowca. Do dwoch razy sztuka. > Raz juz nie wiedzial :(. oj boli cię ten naukowiec. chcesz mi coś powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 23:05 Co Ty? Ja nawet nie wiem co dokladnie naukowiec robi. Sam jestem zupelnie bez wyksztalcenia. Slyszalem tylko, ze naukowiec nie duzo robi z kobieta. A gdy robi to krotko. Z bezinteresownej zyczliwosci powtarzam :). Sama z nim zaczelas :). Pytalas i nie znal odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 23:08 dziękuję ci o życzliwy:) będę miała na uwadze:) Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 23:11 Bardzo prosze. Napisz za rok jak wyglada zycie z naukowcem. Moze zrozumie :). Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Odcienie wyobrazni. 25.05.06, 23:12 vulgar2 napisała: > Bardzo prosze. Napisz za rok jak wyglada zycie z naukowcem. > Moze zrozumie :). ale ja nie mam naukowca:( gdzie takiego można wypożyczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:16 Nie mam pojecia. Moze sa gdzies wypozyczalnie? Uwazaj aby nie pozyczyc teoretyka. Tacy sa podobno najgorsi. By the way, skad wiesz, ze chcesz naukowca jezeli go nie masz? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:18 vulgar2 napisała: > Nie mam pojecia. Moze sa gdzies wypozyczalnie? Uwazaj aby > nie pozyczyc teoretyka. Tacy sa podobno najgorsi. By the way, > skad wiesz, ze chcesz naukowca jezeli go nie masz? a gdzie ja napisałam że go mam albo że chcę go mieć???? to ty chcesz żebym ci opisała rok z naukowcem. żeby to zrobic muszę rok z nim pobyć nie powiem bedzie to jakieś nowe zyciowe doświadczenie Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:20 Pisalas, ze patrzysz na naookowca i zaczyna Ciebie to patrzenie wkrecac. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:20 vulgar2 napisała: > Pisalas, ze patrzysz na naookowca i zaczyna Ciebie to > patrzenie wkrecac. to już pogapić się nie można???????? Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:22 Z gapienia sie nic (prawie) nie ma :(. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:23 vulgar2 napisała: > Z gapienia sie nic (prawie) nie ma :(. te "prawie" mnie zaintrygowało Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:24 U nas czasami cos "drga" przy patrzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: W poszukiwaniu naookowca. 25.05.06, 23:25 vulgar2 napisała: > U nas czasami cos "drga" przy patrzeniu. ok oszczędż mi szczegółów Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Lekkie drganie. 25.05.06, 23:28 Zgodnie z zyczeniem. Myslalem o powiece. Ty tez? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Lekkie drganie. 25.05.06, 23:30 vulgar2 napisała: > Zgodnie z zyczeniem. Myslalem o powiece. > Ty tez? nie ja mysłałam o górnej wardze jak u Presleya wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Re: Lekkie drganie. 25.05.06, 23:33 Oboje myslelismy o twarzy. Anglicy maja "stiff upper lip". Im nie drga. A Elvisowi wprost przeciwnie. Drgala. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Lekkie drganie. 25.05.06, 23:36 vulgar2 napisała: > Oboje myslelismy o twarzy. Anglicy maja "stiff upper lip". > Im nie drga. A Elvisowi wprost przeciwnie. Drgala. i to jak! pozwolisz. że się pożegnam było mi bardzo miło, to był uroczy wieczór dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
vulgar2 Zasypianie. 25.05.06, 23:40 Dobranoc. Snij kolorowo. Z polyskiem. Milo mi bylo. Odpowiedz Link Zgłoś