Dodaj do ulubionych

Do Szeretet

03.09.02, 00:02
Widzę, koleżanko, że jesteś ciekawą i inteligentną postacią, jednak nie znasz
widocznie jeszcze niektórych ludzi na tym Forum. Dlatego udzielę ci rady -
nie wdawaj się w zbędne dyskusje z osobnikami typu waldek s. i walkiria
ochudzka tudzież walpurga jarząbek (zresztą podejrzeam, że to wsio rawno...).
Raz rozpoczęta dyskusja zaowocuje atakami na Twoją osobę i przysporzy Ci
złych opinii. Niestety, są tu ludzie, których gryzie zazdrość. O wszystko -
talent, urodę, powodzenie, radość życia, forsę, miłość. A nawet jej brak.
Wystarczy czymś się wyróżnić i... narażasz się dupkom.
Jak zwykle mój wątek wywoła ich (jego?) odzew. Ale ja już pasuję - od razu
zaznaczam, że na posty imbecyli odpisywać już nie będę.
Pozdrawiam - isis!
Obserwuj wątek
    • waldek.s Re: Do Szeretet. Isis 03.09.02, 00:08
      Isis, ależ my Cię niemal czcimy. A szeretet nie musisz ostrzegac bo jej nikt z
      nas nie atakował. Buziaki.
    • Gość: Tokaj Re: Do Szeretet IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 00:11
      isis! napisała:

      > Widzę, koleżanko, że jesteś ciekawą i inteligentną postacią, jednak nie
      znasz
      > widocznie jeszcze niektórych ludzi na tym Forum. Dlatego udzielę ci rady -
      > nie wdawaj się w zbędne dyskusje z osobnikami typu waldek s. i walkiria
      > ochudzka tudzież walpurga jarząbek (zresztą podejrzeam, że to wsio rawno...).
      > Raz rozpoczęta dyskusja zaowocuje atakami na Twoją osobę i przysporzy Ci
      > złych opinii. Niestety, są tu ludzie, których gryzie zazdrość. O wszystko -
      > talent, urodę, powodzenie, radość życia, forsę, miłość. A nawet jej brak.
      > Wystarczy czymś się wyróżnić i... narażasz się dupkom.
      > Jak zwykle mój wątek wywoła ich (jego?) odzew. Ale ja już pasuję - od razu
      > zaznaczam, że na posty imbecyli odpisywać już nie będę.
      > Pozdrawiam - isis!

      Jezu Chryste, jakież to jest nadęte babsko.
      Szeretet - nie słuchaj tej zarozumiałej klempy.
      Nie sądzę, aby ktoś jej zazdrościł czegokolwiek.
      Choćby poleciała na księżyc.
      Pozostań z nami - rockandrollowcami ;)

      myśle, że wybierzesz rozsądnie,
      pozdro-
      T
    • szeretet Re: Do Szeretet 03.09.02, 10:51
      isis! napisała:

      > Widzę, koleżanko, że jesteś ciekawą i inteligentną postacią, jednak nie znasz
      > widocznie jeszcze niektórych ludzi na tym Forum. Dlatego udzielę ci rady -
      > nie wdawaj się w zbędne dyskusje z osobnikami typu waldek s. i walkiria
      > ochudzka tudzież walpurga jarząbek (zresztą podejrzeam, że to wsio rawno...).
      > Raz rozpoczęta dyskusja zaowocuje atakami na Twoją osobę i przysporzy Ci
      > złych opinii. Niestety, są tu ludzie, których gryzie zazdrość. O wszystko -
      > talent, urodę, powodzenie, radość życia, forsę, miłość. A nawet jej brak.
      > Wystarczy czymś się wyróżnić i... narażasz się dupkom.
      > Jak zwykle mój wątek wywoła ich (jego?) odzew. Ale ja już pasuję - od razu
      > zaznaczam, że na posty imbecyli odpisywać już nie będę.
      > Pozdrawiam - isis!

      dzięki za rady isis!
      w zasadzie juz wczoraj, po 1-dniowej obecności na tym forum miałam więcej
      wrogów niż przez całe moje życie:-). zorientowałam się też jakie zasady tu
      obowiązują i że jakakolwiek polemika z "waldkami tego forum" nie ma sensu.
      mimo wszystko mam zamiar czasem nawiedzać to miejsce. no, ale przydałoby się
      trochę popracować, choć niby to nie zając i nie ucieknie:-)
      buziaki
      szeretet
      • vindue Re: Do Szeretet/Karma dla Klonow 03.09.02, 11:01
        Szeretet, samoniechcac nasypalas na Forum karmy dla Klonow, wiec zaraz sie
        zjawily. Do tej pory to On(e) bidusie tylko wtedy sie ozywialy jak Isis! cos
        napisala, bo one sa od niej uzaleznione i w przypadku jej nieobecnosci
        hibernuja.Jak kleszcze albo co podobnego.
        Jak beda mialy dwie zywicielki to ozyja na dobre i zaczna sie mnozyc, a nawet
        watki zakladac. Proszku na nie nie ma, mozna tylko glodem.
        vi.
        • isis! Re: Do Szeretet/Karma dla Klonow 03.09.02, 12:32
          vindue napisał:

          > Jak beda mialy dwie zywicielki to ozyja na dobre i zaczna sie mnozyc, a nawet
          > watki zakladac. Proszku na nie nie ma, mozna tylko glodem.

          Fakt, ale koło się zamyka, bo ja z kolei jestem uzależniona od pisania na
          Forum. A więc nie będą klony głodne chodziły.
          P.S. Fajne porównanie klonów do kleszczy, hehe :)
      • wromario Re: Do Szeretet 03.09.02, 12:16
        szeretet napisała:

        > w zasadzie juz wczoraj, po 1-dniowej obecności na tym forum miałam więcej
        > wrogów niż przez całe moje życie:-).

        Rany, czy Ty nie przesadzasz?
        Pozdrowienia :)
        • wromario Re: Do Szeretet 03.09.02, 12:30
          wromario napisał:

          > Rany, czy Ty nie przesadzasz?
          > Pozdrowienia :)

          Dobra, przejrzałem posty, nie przesadzasz...
          :0
      • to.kaj Re: Do Szeretet 03.09.02, 15:52
        > dzięki za rady isis!
        > w zasadzie juz wczoraj, po 1-dniowej obecności na tym forum miałam więcej
        > wrogów niż przez całe moje życie:-). zorientowałam się też jakie zasady tu
        > obowiązują i że jakakolwiek polemika z "waldkami tego forum" nie ma sensu.
        > mimo wszystko mam zamiar czasem nawiedzać to miejsce. no, ale przydałoby się
        > trochę popracować, choć niby to nie zając i nie ucieknie:-)
        > buziaki
        > szeretet

        Oj Szeretet, a mogła być z Ciebie taka fajna dziewczyna...
        ech...
        Trudno - zadecydowałaś - przystajesz do bufoniarskiego towarzystwa.
        Pozdrawiam Cię ciepło-
        t.

        • szeretet Re: Do Szeretet 03.09.02, 16:32
          to.kaj napisał(a):

          > Oj Szeretet, a mogła być z Ciebie taka fajna dziewczyna...
          > ech...
          > Trudno - zadecydowałaś - przystajesz do bufoniarskiego towarzystwa.
          > Pozdrawiam Cię ciepło-
          > t.
          >

          oj tokaj,
          ze mnie jest fajna dziewczyna:-)
          a do bufoniarskiego towarzystwa nie przystaję, tylko jestem dobrze wychowana i
          odpowiadam na post.
          buziaki
          szeretet
          ps. w sobotę wypiłam z przyjaciółkami ostatnią butelkę tokaja:-(
          ale mam jeszcze palinkę!:-)
          • isis! Re: Do Szeretet 03.09.02, 18:30
            szeretet napisała:

            > a do bufoniarskiego towarzystwa nie przystaję, tylko jestem dobrze wychowana
            > i odpowiadam na post.

            Po co się tłumaczysz...?

            > ps. w sobotę wypiłam z przyjaciółkami ostatnią butelkę tokaja:-(

            A ja wczoraj - na moje dzisiejsze imieninki. Furminta.
            • szeretet tokaj 03.09.02, 18:53
              isis! napisała:

              > szeretet napisała:
              >
              > > a do bufoniarskiego towarzystwa nie przystaję, tylko jestem dobrze wychowa
              > na
              > > i odpowiadam na post.
              >
              > Po co się tłumaczysz...?

              a tam od razu tłumacze!
              a tak btw, to widze ze tu dwa wrogie obozy na forum powstaly:-)
              ja jestem bezpartyjna:-)
              >
              > > ps. w sobotę wypiłam z przyjaciółkami ostatnią butelkę tokaja:-(
              >
              > A ja wczoraj - na moje dzisiejsze imieninki. Furminta.

              wszystkiego naj.czyzby iza?
              ja wole aszu albo 3puttony (bo wiecej to slodkie cholerstwo).
              czekam wlasnie na dostawe nowych butelek:-) w przyszlym tygodniu, jak wszystko
              dobrze pojdzie, hihihi
              szia
              szeretet
              • Gość: Jureek Re: tokaj IP: 62.8.156.* 03.09.02, 19:12
                szeretet napisała:

                [...]
                > a tak btw, to widze ze tu dwa wrogie obozy na forum powstaly:-)

                Źle widzisz. Większość tutaj piszących to indywidualiści, a nie gracze drużynowi.

                [...]
                > ja wole aszu albo 3puttony (bo wiecej to slodkie cholerstwo).
                > czekam wlasnie na dostawe nowych butelek:-) w przyszlym tygodniu, jak wszystko
                > dobrze pojdzie, hihihi

                Szeretet, bardzo Cię proszę, ja dużo potrafię znieść, ale na "hihihi" mam taką samą alergię, jak na "wow!" i "dokładnie".
                Jurek
          • Gość: Jureek Re: Do Szeretet IP: 62.8.156.* 03.09.02, 19:00
            szeretet napisała:

            > a do bufoniarskiego towarzystwa nie przystaję, tylko jestem dobrze wychowana i
            > odpowiadam na post.

            Tak? A wczoraj pisałaś, że nie masz czasu.
            J.
        • isis! Re: Do Szeretet 03.09.02, 18:27
          to.kaj napisał(a):

          > Trudno - zadecydowałaś - przystajesz do bufoniarskiego towarzystwa.

          to.kaj: gdybym miała do wyboru przystanie do towarzystwa bufoniarskiego lub
          towarzystwa chamskiego - wybrałabym to pierwsze. Choć to nasze forumowe takie
          nie jest. Co szeretet - jeśli jest bystra - szybko zauważy.
          • Gość: Jureek Re: Do Szeretet IP: 62.8.156.* 03.09.02, 18:48
            isis! napisała:

            > to.kaj: gdybym miała do wyboru przystanie do towarzystwa bufoniarskiego lub
            > towarzystwa chamskiego - wybrałabym to pierwsze.

            A ja w takiej sytuacji wolałbym się napić do lusterka ;-)
            Jurek

            Najlepszego z okazji imienin.
            • isis! Re: Do Szeretet 03.09.02, 22:24
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > A ja w takiej sytuacji wolałbym się napić do lusterka ;-)

              A kto tu mówi o piciu? My tylko wymieniamy na tym Forum poglądy...
              No, czasami się spotykamy i coś tam wypijamy, ale to "bufony", nie "chamy".
              • Gość: Jureek Re: Do isis! IP: 62.8.156.* 04.09.02, 09:01
                isis! napisała:

                > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                >
                > > A ja w takiej sytuacji wolałbym się napić do lusterka ;-)
                >
                > A kto tu mówi o piciu? My tylko wymieniamy na tym Forum poglądy...

                "Picie do lusterka" to była przenośnia. Chciałem powiedzieć, że mając do wyboru towarzystwo bufonów lub chamów nie wybrałbym żadnego z nich.

                > No, czasami się spotykamy i coś tam wypijamy, ale to "bufony", nie "chamy".

                Przecież byłem na kilku takich spotkaniach (między innymi Pod Papugami). Ale ani chamów ani bufonów tam nie spotkałem. Wręcz przeciwnie. Całkiem fajni ludzie z tych forumowiczów.
                Pozdrawiam
                jurek

    • Gość: boskimajkel Re: Do Szeretet IP: *.chem.uni.wroc.pl 03.09.02, 16:55
      ale o co chodzi?
      • Gość: Janek Re: Do Szeretet IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.02, 18:27
        O tokaj. Ja wolę Aszu od Furminta ale pół życia oddałbym za Esencję Tokajską.
        :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka