Gość: !
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
08.09.05, 00:36
Euro 2012 nie dla Krakowa i Poznania
Artur Brzozowski 08-09-2005 , ostatnia aktualizacja 07-09-2005 19:05
GAZETA WYBORCZA
Warszawa, Chorzów, Gdańsk i Wrocław to miasta, które PZPN i Ministerstwo
Sportu zgłosiły do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012
roku, które Polska chce przeprowadzić wraz z Ukrainą. Z listy ewentualnych
organizatorów wypadły Kraków i Poznań, co wywołało wściekłość u
przedstawicieli tych miast.
Polska i Ukraina kilka tygodni temu oficjalnie wyraziły chęć wspólnej
organizacji ME i zgłosiły po sześć miast, w których byłyby rozgrywane mecze.
Polska wybrała: Warszawę, Chorzów, Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk, a w
rezerwie była Bydgoszcz. Jednak 12 sierpnia UEFA wysłała komunikat, w którym
poinformowała, że finały rozgrywane będą tylko w ośmiu miastach (po cztery w
każdym z krajów) i zarówno Polacy, jak i Ukraińcy musieli okroić swoje
kandydatury.
Ostateczną decyzję podjęto wczoraj w Ministerstwie Sportu. W spotkaniu u
ministra Jerzego Ciszewskiego wzięli udział wysłannicy sześciu polskich
miast, prezes PZPN Michał Listkiewicz oraz przedstawiciele firmy KPMG, która
pomagała Polakom przygotować ofertę do UEFA.
- Przez ponad godzinę minister i prezes Listkiewicz opowiadali ogólnie o
ofertach każdego z miast, o szansach Polski, ale ciągle bez żadnych
konkretów - opowiada nasz rozmówca pragnący zachować anonimowość. - Wreszcie
jeden z uczestników spotkania nie wytrzymał i zaapelował: - Panowie, nie
trzymajcie nas dłużej w niepewności i powiedzcie, które miasta znalazły się w
czwórce. Zapadła długa cisza. Minister Ciszewski i prezes Listkiewicz
spuścili wzrok i nie byli chętni do zabrania głosu. W końcu o decyzjach
poinformował Adam Olkowicz, pełnomocnik PZPN do spraw organizacji ME w 2012
roku - tłumaczy nasz rozmówca.
Informacja, że za burtą znalazły się Poznań i Kraków, wywołała wściekłość
przedstawicieli tych miast. Szczególnie nerwowo zareagował delegat z Poznania
Stefan Antkowiak, członek prezydium PZPN . - Przecież my już tyle zrobiliśmy
na naszym stadionie! Co ja powiem prezydentowi? - rozpaczliwie pytał
Antkowiak.
Nie wzbudziły wątpliwości kandydatury Warszawy i Chorzowa. W stolicy Polski
miałby zostać rozegrany mecz otwarcia finałów, a w Chorzowie jeden z
pófinałów. Według Ciszewskiego najlepszy wniosek opracował Wrocław i to on
wraz z Gdańskiem znalazł się w gronie wybranych. Na finały ME Wrocław chce
zmodernizować Stadion Olimpijski, a Gdańsk zamierza wybudować zupełnie nowy
obiekt, który ma nosić nazwę Arena Bałtycka.
Ukraińcy wybrali: Kijów, Lwów, Donieck i Dniepropietrowsk. Z list skreślono
Odessę i Charków.
Przedstawiciele PZPN i Ministerstwa Sportu wierzą, że Polska i Ukraina mają
duże szanse, aby dostać się do finałowej trójki państw, z których UEFA wyłoni
organizatora mistrzostw. Decyzja ma zapaść 8 listopada. Największe szanse
przyznaje się jednak kandydaturze Włoch i Grecji.
Organizator Euro 2012 ogłoszony zostanie w grudniu 2006 roku.