Dodaj do ulubionych

Koty we Wrocławiu

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 09:18
Takie wystawy są potrzebne dla rozwoju i utrzymania ras. Niestety
organizatorzy nie potrafili zapewnić odpowiednich warunków dla
kociaków. Było stanowczo za ciasno i za goraco.Byc może
nalezałoby
na przyszłość pomyśleć o wynajęciu wiekszego obiektu.
Nagłosnienie było tragiczne, hodowcy mający klatki na piętrze
prawie nie slyszeli wywoływanych numerów co powodowało ogromne
zamieszanie. Z nie wyjaśnionych przyczyn w sobotę nastapiło 2
godzinne opóżnienie, podobno nie z winy organizatorów, jednak to
właśnie na organizatorów wszyscy czekali dwie godziny aż
rozpoczną BISy. Podobna sytuacja była w niedzielę kiedy jeden z
organizatorów poszedł odbić coś na ksero i wszyscy na niego
czekali okolo godziny. Oczywiście tłumaczenie było takie samo.
Mam przynajmniej nadzieje, że sędza wracający samolotem zdążył
na niego. Moim zdaniem organizatorzy dali totalną plamę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Troll Re: Koty we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.09.02, 09:26
      No własnie, nie chcieli mi przyjąć isis bo nie spełniała wszystkich warunków.
      Miauczy cholerka nawet wtedy kiedy jej nie proszą.
      • kiwas Re: Koty we Wrocławiu 09.09.02, 09:51
        Gość portalu: Troll napisał(a):

        > No własnie, nie chcieli mi przyjąć isis
        > Miauczy cholerka nawet wtedy kiedy jej nie proszą.

        o,kolejny klonik !juz cie wpisuje na moja liste Trollu.apropos-kiedy wystawa
        trolli?
        • waldek.s Re: Koty we Wrocławiu 09.09.02, 10:00
          kiwas napisał:

          > Gość portalu: Troll napisał(a):
          >
          > > No własnie, nie chcieli mi przyjąć isis
          > > Miauczy cholerka nawet wtedy kiedy jej nie proszą.
          >
          > o,kolejny klonik !juz cie wpisuje na moja liste Trollu.apropos-kiedy wystawa
          > trolli?
          Kolejny tropiciel klonów. Chyba zwariuję ze szczęścia.
          • kiwas Re: Koty we Wrocławiu 09.09.02, 10:03
            waldek.s napisał:

            > Kolejny tropiciel klonów. Chyba zwariuję ze szczęścia.

            nie kolejny tylko jedyny i to w doslownym znaczeniu.wariowac juz nie musisz,bo
            loozko dawno na ciebie czeka na wiadomym oddziale u pacjenta3,5.
      • Gość: boskimajkel Re: Koty we Wrocławiu IP: *.chem.uni.wroc.pl 09.09.02, 10:24
        Za to ty sapiesz kiedy cię nie proszą. Ale tak mają trolle - złamane przegrody
        nosowe po nieudanych akcjach zaczepnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka