Dodaj do ulubionych

Nowe inwestycje Autoliv w Oławie

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 17:41
Nowe inwestycje Autoliv w Oławie

Autoliv Poland to szwedzka firma, która działa w Polsce od 1997 roku. Zajmuje
sie produkcją poduszek powietrznych i pasów bezpieczeństwa dla wiodących
producentów aut na świecie, m.in: Ford, Opel, Mercedes, Volkswagen, BMW,
Renault, Volvo i Saab.
Obecnie posiada w Polsce trzy fabryki. Wsyztskie zlokalizowane są na Dolnym
Śląsku. W Oławie produkowane są poduszki powietrzne, zakład w Jelczu-
Laskowicach zajmuje się montażem pasów bezpieczeństwa, a najnowsza fabryka
Autoliv w Mirkowie, która zaostała otwarta kilka miesiecy temu, wytwarza
napinacze do pasów bezpieczeństwa.
Łącznie Autoliv zatrudnia na Dolnym Śląsku ponad 1700 osób. To nie koniec
inwestycji szwedzkiego koncernu na Dolnym Śląsku.

Od początku istnienia polski oddział Autoliv Inc rozwija się bardzo
intensywnie. W chwili obecnej w Oławie trwa intensywna rozbudowa.
- Wykorzystujemy część placu manewrowego, by rozszerzyć zakład o kolejne 700
m2 - mówi Stanisław Kostka, dyrektor generalny Autoliv Poland Sp z o. o. -
Wygospodarowana w ten sposób powierzchnia pozwoli nam zwiększyć produkcję z
dotychczasowych 13 mln poduszek powietrznych do 16-17 mln praz zatrudnić
kolejne 300 osób. Zakładamy, że planowy wzrost produkcji osiągniemy w 2007
roku.

W przyszłym roku powstanie budynek na potrzeby działu rozwoju technicznego
(inżynieringu). Część zasobów ze Szwecji i Francji zostanie wówczas
przeniesiona do Polski, by mógł tutaj działać kompleksowy zakład zajmujący
się zarówno projektowaniem, jak i wytwarzaniem akcesoriów samochodowych.
W 2006 roku ruszy takze produkcja poduszek powietrznych na kolana. Autoliv
będzie pierwszym zakąłdem, który wprowadzi ten produkt na międzynarodowy
rynek.

Według Stanisława Kostki o sukcesie całej firmy zadecydowała
supernowocześność zakładu i stosowanie najnowszych technik, metod i systemów
zarządzania. Autoliv Poland stawia na ludzi młodych, kreatywnych,
entuzjastycznie podchodzących do zajęć. Pracownicy nie obawiają sie o swoja
przyszłość, ich rotacja jest bardzo niska i wynosi poniżej jeden %.
Organizowane są dla nich np. kursy jezykowe, komputerowe, autoprezentacje
oraz różnego typu szkolenia, nawet międzynarodowe. Tolarancja, zrozumienie,
zaufanie - to klucz do sukcesu przedsiębiorstwa.

Info: Gazeta Wrocławska Słowo Polskie - dzisiejszy dodatek "Gospodarcze Asy"
Obserwuj wątek
    • Gość: Jow Re: Nowe inwestycje Autoliv w Oławie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 17:59
      Niska rotacja pracowników :-)
      W ciagu ostatnich czterech lat na większości stanowisk nieprodukcyjnych ludzie
      wymieniali sie dwukrotnie a czasami i trzykrotnie :-)
      Grunt to propaganda sukcesu!
    • no.logo Bez przesady! 29.09.05, 18:02
      Wykrzykniku, nie rób sobie jaj. Przecież to nie jest artykuł, tylko materiał sponsorowany przez tę firmę. Rozumiem, że to forum jest od informowania o inwestycjach i merytorycznej dyskusji nad nimi, ale nie róbmy z niego słupa ogłoszeniowego!
      Jeszcze ten tytuł - "Gospodarcze Asy"... Grrr....
      • Gość: ! Re: Bez przesady! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:05
        A gdzie ja napisałem, że to jest art panie redaktorze Chodziński vel no.logo?
        • Gość: ! Re: Bez przesady! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:10
          I jeszcze jedna sprawa - pozwól, ze sam będę decydować co mam wstawiać, a co
          nie ok? Najważniejszą dla mnie info są info o kolejnych miejscach pracy jakie
          stworzy ten koncern na DŚ oraz o rozbudowie działu rozwoju technicznego...
          • no.logo Re: Bez przesady! 29.09.05, 18:15
            > pozwól, ze sam będę decydować

            Czy ja Ci czegokolwiek zabraniam? Po prostu pytam - po co.

            > info o kolejnych miejscach pracy

            Wiarygodność informacji z tekstów sponsorowanych jest żadna. Jeśli w to wierzysz, to mogę jedynie zapewnić Cię, że się mylisz. I tyle.

            Panie Wykrzykniku Iksiński.
        • no.logo Re: Bez przesady! 29.09.05, 18:13
          Oczywiście, że nigdzie nie napisałeś. Pytanie pozostaje - po co wklejać na forum takie kawałki? Jaki jest pożytek dla forumowiczów z czytania tekstów sponsorowanych, klasycznej dziennikarskiej prostytucji? Czego (prawdziwego) można się z nich dowiedzieć?
          I nie jestem "panem redaktorem Chodzińskim vel no.logo" - dla Ciebie jestem no.logo, bo nie znasz mnie, nie przedstawiono nas sobie i nie rozmawiałeś ze mną. Wpadnij do mnie z dobrym winem i pomysłem na sensowną rozmowę, to wtedy będziesz mógł mi mówić po imieniu, nazwisku albo czymkolwiek innym.
          • Gość: ! Re: Bez przesady! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:20
            Czy ja cię zmuszam do czytania? Znalazłem informacje o nowych inwestycjach,
            wiec je wstawiam. Nie przepisywałem całego tekstu, zrobiłem skrót z niego.
            Zawarte są w nim zarówno informacje o nowych planach Autoliv jak i info o tym
            czym się zajmuje ta firma.

            Jak ci Arturze nie pasuje, to wklej swoją własną wersję tej info ok? :)

            ps: Chyba najbardziej pasują ci info od ez, są najkrótsze z mozliwych :)))
            Jak pamiętam, to Ty Arturze w swoich artyk w Słowie Polskim i GWyborczej
            też "ubarwiałeś" swoje teksty" :) Tyle, że ja w przeciwieństwie do ciebie, nie
            dostawałem i nie dostaję za to większej wierszówki. Ba nie dostają żadnej
            wierszówki. Więcej - nie jestem pracownikiem Autoliv, nie opracowuiję dla nich
            reklam i nie znam nikogo z Autoliv :)

            Pozdrawiam
            • Gość: ! Re: Bez przesady! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:23
              Hahaha, niezłe, nie mam prawa do ciebie mówić redaktorze Arturze
              Chodziński :))) To jednak chyba prawda co o tobie pisano. Ale mniejsza z tym,
              mnie akurat twoje życie prywatne nie interesuje...
            • no.logo Jesteś kłamcą 29.09.05, 18:29
              1. Poproszę o przykład (data wydania, tytuł artykułu) mojego "ubarwiania" tekstów. Jeśli go nie podasz poproszę o skasowanie tej insynuacji, co więcej - stracę do Ciebie resztki szacunki, boć Waćpan kłamca i tyle.

              2. Znowu piszesz o czymś, na czym się nie znasz. Ani w Gazecie Wyborczej ani w Słowie Polskim nie było wierszówek.

              Nie pozdrawiam, bo kłamców i insynuatorów nie pozdrawiam z zasady.

              Skoro tak "dobrze" mnie pamiętasz, to może przedstaw się, bym wiedział z jakim to znawcą dziennikarstwa ekonomicznego mam zaszczyt polemizować.
              • Gość: ! Re: Jesteś kłamcą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:35
                1. Ubarwiałeś swoje teksty, tak jak czynią to liczni dziennikarze, w ten
                sposób, że owijałeś w bawełnę, zwiekszał sie w ten sposób tekst. Robiłeś całą
                otoczkę wokół prostych spraw... Pisałeś też artyk o inwest mieszkaniowych,
                które w wiekszości są art reklamowymi...

                2. A co było/jest? Stała pensja niezaleznie od ilosci tekstów?

                3. Moje nazwisko nic ci nie powie. Wszak przecież nigdy nie poznaliśmy się
                osobiście. Nie jestem też żadnym znawcą dziennikarstwa ekonomicznego... A
                pamiętam cię z forum GW...
                • Gość: ! Re: Jesteś kłamcą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:37
                  jeszcze jedno. Kilka dni temu dawałeś mi radę, żeby się nie rozdrabniać na tym
                  forum i nie wdawać w kłótnie z np wro2015... Teraz kiedy wiem, kim jesteś,
                  dziwnie brzmiałą ta twoja rada. Przecież sam lubiłeś się rozdrabniać na kłótnie
                  z licznymi forumowiczami na forum GW...

                  Ale zostawmy to w spokoju. Było minęło :) Ze mną akurat nigdy się nie kłóciłeś,
                  wiec niech tak zostanie :)
                • no.logo Re: Jesteś kłamcą 29.09.05, 18:44
                  Gość portalu: ! napisał(a):

                  > 1. [blablabla]

                  Masz rację - nie znasz się na dziennikarstwie. A co do artykułów o inwestycjach mieszkaniowych: jeśli tylko coś mi się nie podobało w projekcie, lokalizacji, sposobie rozplanowania mieszkań, etc. - to pisałem o tym wprost. Więc przestań po raz kolejny kłamać.

                  > 2.

                  Tak.

                  > 3. Moje nazwisko nic ci nie powie.

                  Ależ powie! Będę wiedział kto kłamie na mój temat.

                  > Nie jestem też żadnym znawcą dziennikarstwa ekonomicznego

                  W pełni się z Tobą zgadzam.

                  Jak tam? Doczekam się odwołania insynuacji?
                  • Gość: ! Re: Jesteś kłamcą IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:48
                    1. Typowe dla ciebie - wszystkich, którzy dotknęli twojej osoby nazywałeś
                    kłamcami...

                    3. Pamiętasz swój tekst np o Boschu?
                    • no.logo Re: Jesteś kłamcą 29.09.05, 18:55
                      I nadal twierdzę, że jesteś kłamcą.
                      Puściłeś na forum bąka w postaci żałosnego tekstu reklamowego Autoliva, który z rzetelną informacją nie ma nic wspólnego, a teraz - zamiast rozmawiać o Autolivie i tej "informacji" zachowujesz się jak dzieciak.

                      Pamiętam tekst o Boschu. Nie pamiętam za to, żebyś go wtedy skrytykował - choć pojawił się na forum. Słucham - o co chodzi? Znawco?
                  • Gość: Rafis :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.09.05, 18:50
                    ale jaja :)
                    • Gość: ! Re: :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 18:55
                      Jaja są wieksze. Właśnie wertuję archiwalne wpisy pana Artura na forum GW :)
                      Okazuje się, ze wszyscy, którzy nie zgadzali się z panem Arturem lub dotykali
                      jego czułych punktów, to byli dla niego kłamcy :) Straszne! :)

                      ps: jedyne z czym sie pomyliłem, to te wierszówki :)

                      THE END
                      • Gość: Rafis Re: :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.09.05, 18:59
                        mam pytanko :)
                        czy znasz tez moje nazwisko? hehe
                      • no.logo Re: :) 29.09.05, 19:01
                        Myliłem się. Twój problem, Wykrzykniku, polega nie tylko na tym, że pretendujesz do miana Tego Który Wie Nawet Jeśli Nic Nie Wie I Się Nie Zna. Twój problem jest głębszy. Jak ujawniła to "dyskusja" z wro2015 nie potrafisz po prostu dyskutować. Osoba adwersarza - oto obiekt Twojego (kłamliwego, żałosnego, etc.) ataku. Argumentów jakoś Ci brakuje. I myślę, że mógłbym na tym skończyć, gdyby nie jedna rzecz. Napisałeś na tym forum chamskie i bezczelne kłamstwo na mój temat. Wciąż czekam na jego odwołanie. I będę Ci o tym przypominał tak często, jak tylko to możliwe. Bo nieuctwo i niekompetencję mogę znieść, nieuczciwości - nie.
                        • Gość: Rafis Re: :) IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.09.05, 19:05
                          a mozna prosić o te artykuły bo znalazłem tylko o marchewkowej :)
                        • Gość: ! Re: :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 19:15
                          no.logo napisał:

                          > Myliłem się. Twój problem, Wykrzykniku, polega nie tylko na tym, że
                          pretendujes
                          > z do miana Tego Który Wie Nawet Jeśli Nic Nie Wie I Się Nie Zna. Twój problem
                          j
                          > est głębszy. Jak ujawniła to "dyskusja" z wro2015 nie potrafisz po prostu
                          dysku
                          > tować. Osoba adwersarza - oto obiekt Twojego (kłamliwego, żałosnego, etc.)
                          atak
                          > u. Argumentów jakoś Ci brakuje. I myślę, że mógłbym na tym skończyć, gdyby
                          nie
                          > jedna rzecz. Napisałeś na tym forum chamskie i bezczelne kłamstwo na mój
                          temat.
                          > Wciąż czekam na jego odwołanie. I będę Ci o tym przypominał tak często, jak ty
                          > lko to możliwe. Bo nieuctwo i niekompetencję mogę znieść, nieuczciwości - nie.
                          >


                          Widzisz panie no.logo najwidoczniej rzadko czytujesz to forum... gdybym
                          rzeczywiście pretendował do Tego Który Wie Nawet Jeśli Nic Nie Wie I Się Nie
                          Zna, to nigdy w życiu nie byłoby mnie na tym forum, nigdy nikogo o nic bym się
                          nie pytał. A wysatrczy sobie przejrzeć moje posty na tym forum i ilośc pytań
                          jakie zadaję. W wielu dziedzinach. Ja daję swój wkład i swoje informacje w to
                          forum a w zamian czerpię informacje od innych. I to jest właśnie główną zaletą
                          i siłą tego forum. Że częściej lub rzadziej wpisuje się tu sporo osób, które
                          często posiadają różne ciekawe informacje i się nimi dzielą z innymi
                          forumowiczami. Ty ebz swoich informatorów, kiedy pracowałeś w SP i GW też
                          niewiele byś wiedział. też zadawałęś pytania innym, żeby sie czegoś dowiedzieć,
                          sam w zamian podajac z kolei inne informacje. I ja robię to samo na tym forum.
                          Tyle, ze ja jak zawsze podkręslam robię to za darmo, w ramach hobbya nie
                          pracy...

                          Jak ujawniła to "dyskusja" z wro2015 nie potrafisz po prostu dysku
                          > tować. Osoba adwersarza - oto obiekt Twojego (kłamliwego, żałosnego, etc.)
                          atak
                          > u. Argumentów jakoś Ci brakuje.

                          ---Może na początek przypomnisz sobie swoje "dyskusje" na forum GW? Kto jak
                          kto, ale ty byłeś w tym jednym z mistrzów...


                          Co jest kłamstwem? Że ubarwiałęś swsoje artyk? Przecież to prawda, a pierwszy
                          przykład z brzegu, to ow artyk o Boschu.
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=5885543&a=5885543

                          Jedyne z czym się pomyliłem, to wierszówki...

                          Tam masz rację, ja także nei znoszę niekompetencji i nieuctwa (tak jak np w
                          przypadku Boscha)

                          • no.logo Kolejny problem z czytaniem... 29.09.05, 19:22
                            Do podstawówki! Tam uczą czytać.
                            Popatrz na ten artykuł - autor praktycznie (w główniej części) nie podaje żadnych informacji "wymyślonych" przez siebie. To są wyłącznie cytaty ważnych osób związanych z tą inwestycją. Co jest - według Ciebie, znawco - nie tak? Wtedy nie komentowałeś, teraz, po ponad dwóch latach, masz szansę.
                            • Gość: ! Re: Kolejny problem z czytaniem... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 19:26
                              Rozmawiałeś z szefami Boscha w Niemczech, czy tylko opierałeś swój tekst na tym
                              co ci powiedziano w UM i ARWSP I WARR? Jak sam wiesz nic z tego co napisałeś
                              odnośnie tej inwestycji się nie sprawdziło.


                              Niemcy właśnie dogadali się w tej sprawie z rządem i władzami
                              Wrocławia.

                              ---a to było jawnym nadużyciem...
                              • no.logo Re: Kolejny problem z czytaniem... 29.09.05, 19:35
                                Rzeczywiście jesteś małym człowiekiem... Mógłbym Ci podać setki przykładów artykułów, w których napisano o czymś, co później nie wypaliło. Akurat ten był oparty na bardzo mocnych informacjach z wielu poważnych źródeł. Odpowiadając na (głupie) pytanie - oczywiście, że rozmawiałem z Boschem. Inaczej ten artykuł nigdy by nie powstał. A że Bosch się rozmyślił - nie moja wina.

                                OK, koniec. Przyjaciele z forum zwrócili mi uwagę, że wikłanie się w _tego rodzaju_ dyskusję z _tego rodzaju_ ludźmi nie ma sensu. Dopóki nie wiedziałeś kim jestem, próbowałeś (cieniutko Ci to wychodziło) dyskutować za pomocą argumentów. Teraz już Ci nie są potrzebne, bo możesz atakować mnie osobiście, nieważne, że za pomocą kłamstw i na poziomie rynsztoka. Chcesz - babraj się w tym dalej. Ja już nie będę. Możesz być pewnym tylko jednego - za każdym razem, gdy puścisz na forum takiego bąka jak przeklejenie materiałów reklamowych, albo będziesz wypowiadał się na tematy, o których się nie znasz - dowiesz się o tym.
                                A na otwarcie Aquaparku się nie wybieram. Ale przyślę Ci, Darku, kartkę.
                                • Gość: jaś zielone ucho brawo panowie !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 19:43
                                  wiecie panowie że to się świetnie czyta,ja prosty "czytacz" wam to mówię i
                                  proszę o jeszcze,pozdrawiam wykrzyknika,pozdrawiam no logo,brawo!
                                  • Gość: ! Re: brawo panowie !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 19:50
                                    jaś zielone ucho napisał - to już koniec :))) o wiecej musisz poprosić no.logo,
                                    mnie się już znudziło. A wszystko poszło o tekst, który nie spodobał się panu
                                    redaktorowi, który stara sie zabawiać w "ograniczacza" tego co można a co nie
                                    można wstawiać na to forum :)

                                    Od dzisiaj proponuję żeby każdy forumowicz przed wstawieniem tu czegokolwiek na
                                    to forum zapytał się najpierw o pozwolenie mr no.logo. To będzie taki nasz
                                    redaktor naczelny forum GW Inwestycje :)))
                                    • Gość: Rafis Re: brawo panowie !! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 29.09.05, 19:54
                                      ale naprawde nie ubawiłem sie tak od czasu pierwszych obrad komisji sledczej :)
                                    • no.logo Re: brawo panowie !! 29.09.05, 19:59
                                      Jeszcze raz, pomalutku, tak aby dotarło nawet do Twojego umysłu. W niczym nie mam zamiaru ograniczać tego, co kto pisze na forum. Daję sobie prawo do komentowania. Na przykład Twoich wstawek reklamowych. I tyle. Więc przestań mi wmawiać coś, czego nigdy nie powiedziałem.

                                      Odpowiedz - zrozumiałeś? Dotarło? Czy powtórzyć?
                                      • Gość: ! Re: brawo panowie !! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 20:01
                                        Takie teksty to do swoich kolegów, nie do mnie no.logo
                                • Gość: ! Re: Kolejny problem z czytaniem... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 19:48
                                  Tak, obelgi forumowiczów to twoja specjalność :) A próbowałes mnie pouczać w
                                  tej sprawie :)

                                  Widocznie te informacje były słabe...a pisanie, że coś będzie (niemal na pewno)
                                  jest ryzykowne. Takie duze ryzyko istniało zwłaszcza w przypadku Boscha...
                                  Widocznie słąba była ta rozmowa i nie z najważniejszymi osobami w tym
                                  koncernie, podejmującymi konkretne decyzje... Ale było-minęło. Moje informacje
                                  równiez nie zawsze sie sprawdzają, tyle, ze ja nie piszę o tym w tak wielkich
                                  gazetach jak SP a zwłaszcza GW...tylko na forum

                                  Dam ci przykład red Miskiewicza. On ma nie tylko dobrego nosa, ale i dobrych
                                  informatorów. Taki red Knapik też.

                                  Arturze nie mam ochoty na kłółnie z Tobą. To ty zaczęłeś na temat wstawionego
                                  prze ze mnei artyk o Autoliv. I tak od słowa do słowa zrobiła się kłótnia,
                                  zaczęliśmy sobie udawadniac pewne sprawy...

                                  Jak już pisałem, te twoje teksty w stylu: kłamaiesz, kłaamiecie, kłamstwo - to
                                  był ulubiony styl twojej reakcji na forum GW... Widzę, zę dalej taki styl
                                  uprawiasz. twoja sprawa :)

                                  Możesz być pewnym tylko jednego - za każdym razem, gdy puścisz n
                                  > a forum takiego bąka jak przeklejenie materiałów reklamowych, albo będziesz
                                  wyp
                                  > owiadał się na tematy, o których się nie znasz -

                                  ---Taaak, zapomniałem, pan redaktor zna się na wszystkim :))) Bąki? będę sobie
                                  wstawiał co chcę (dot inwestycji) i ty mi tego nie zabronisz. Atakowałeś tak
                                  zaciekle Michała, a sam próbujesz wszystkimi rządzić?


                                  > A na otwarcie Aquaparku się nie wybieram. Ale przyślę Ci, Darku, kartkę.

                                  ---Chyba wirtualną :)))
                                  • no.logo Dobranoc 29.09.05, 19:56
                                    > Dam ci przykład red Miskiewicza

                                    Moich kolegów nie mieszaj w swoje przedszkolne zabawy.

                                    > Arturze nie mam ochoty na kłółnie z Tobą

                                    Doprawdy, wzruszyłeś mnie. Szkoda, że to nie jest prawdą. Bo gdyby było, to odniósłbyś się do mojego wpisu w sposób merytoryczny, a nie sprowadzając dyskusję do tego, co pisałem 5, 4 czy 3 lata temu. I pozwalając sobie na wstawki "O ile pamiętam to ubarwiałeś swoje teksty". Więc nie udawaj dziewicy.

                                    > To ty zaczęłeś

                                    Nie, nie zaczĄłem.

                                    No i część ostatnia "Czytania ze zrozumieniem": ja Ci niczego nie zabraniam. Tak jak do tej pory pisz co chcesz - wartościowe informacje, żałosne kłótnie, wstawki reklamowe czy kłamstwa. Ja po prostu daję sobie prawo do komentowania ich. I tyle. Widzę po prostu, że zabolało - trudno, trzeba było pomyśleć z tym Autolivem.

                                    A teraz dobranoc, bo znam ciekawsze formy spędzania wrześniowych wieczorów niż dyskusja na tym poziomie.
                                    • Gość: ! Re: Dobranoc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.05, 20:00
                                      1. No tak, to co było kiedyś się nie liczy :))) Hahaha

                                      2. No widzisz, moje wpisy - moja sprawa... chcesz to czytaj, nie chcesz to nie
                                      czytaj.

                                      A teksty będę jak juz ci pisałem wstawiał te które mi sie podobają, a nie te na
                                      które ty mi pozwolisz :) Nic mnie nie zabolało, ba czuję się świetnie...


                                      > A teraz dobranoc, bo znam ciekawsze formy spędzania wrześniowych wieczorów
                                      niż
                                      > dyskusja na tym poziomie.
                                      >


                                      Dobranoc. Ja również...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka