Gość: kde4
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.10.05, 18:45
czy ktos z Was wie moze, dlaczego we Wroclawiu takim powaznym problemem jest
aktualizacja (a) rozkladu jazdy w internecie (b) a przede wszystkim
aktualizacja rozkladow jazdy na przystankach? 145 i 146 od ponad tygodnia nie
jezdza kolo katedry, jezdza o innych godzinach niz wczesniej, a nadal w
internecie tkwi stary rozklad. Jeszcze w ten poniedzialek, wiec 3 dni po
zmianie, na przystanku kolo Klinik wisial stary rozklad.
Niestety na stronie zdik ani wroclaw.pl nie ma nawet maila na ktory mozna
wyslac przypomnienie o koniecznosci aktualizacji. Jest to naprawde irytujace,
o zmianach nie decyduje sie z dnia na dzien. W niektorych innych miastach, o
wprowadzeniu zmian informuje sie znacznie wczesniej pozwalajac pasazerom na
przyzwyczajenie sie do mysli, ze zmiany nastapia; podaje sie wczesniej nowy
rozklad do publicznej wiadomosci. Wczesniej... nie tydzien pozniej...
Czy istnieja jakiekolwiek obiektywne przeszkody przed informowaniem pasazerow
o planowanych zmianach na tydzien przed? Ewentualnie chocby przed biezaca
aktulizacja rozkladow?!
Innym problemem (dla kierowcow samochodow) jest podawanie w ostatniej chwili
informacji o zamykaniu dla ruchu waznych komunikacyjnie ulic. Pewnie korki
bylyby jednak juz na poczatku mniejsze, gdyby kazdy mial szanse przemyslec
dogodne objazdy...
pozdrawiam
kde4.