Dodaj do ulubionych

Tabor tramwajowy

14.10.05, 02:44
Zauważyłem, że ludzie domagają się dyskusji na temat taboru - ja też. To
podyskutujmy.
Mam pierwsze pytanie - sposób napędu:
1. Dyferencjały;
2. Osie sztywne ze smarowaniem obrzeży;
3. Indywidualny napęd kół lewej i prawej strony;
4. Inne pomysły.
Osobiście jestem zwolennikiem p.3. I tyle na dzisiaj :).
Obserwuj wątek
    • Gość: life Re: Tabor tramwajowy IP: *.wroclaw.mm.pl 14.10.05, 09:28
      kolejar napisał:

      > Zauważyłem, że ludzie domagają się dyskusji na temat taboru - ja też. To
      > podyskutujmy.
      > Mam pierwsze pytanie - sposób napędu:
      > 1. Dyferencjały;
      > 2. Osie sztywne ze smarowaniem obrzeży;
      > 3. Indywidualny napęd kół lewej i prawej strony;
      > 4. Inne pomysły.
      > Osobiście jestem zwolennikiem p.3. I tyle na dzisiaj :).

      Najpierw podyskutujmy na temat poboru prądu przez tramwaje. Z jednego czy z
      dwóch pantografów??
      • el_che Re: Tabor tramwajowy 14.10.05, 10:31
        Gość portalu: life napisał(a):

        > Najpierw podyskutujmy na temat poboru prądu przez tramwaje. Z jednego czy z
        > dwóch pantografów??

        Z jednego. Jak się popsuje to zawsze można postawić drugi i tramwaj dalej
        jedzie. Jedyną wadą jest tylko kabel który brudzi tylnią szybę pierwszego wagonu
        i przednią drugiego :)

        Innych argumentów nie znam ale nie jestem żadnym specjalistą w tej dziedzinie :)

        pozdrawiam miłośników tramwajów
        • szarykot Re: Tabor tramwajowy 14.10.05, 11:46
          > Innych argumentów nie znam ale nie jestem żadnym specjalistą w tej dziedzinie
          jednym z najważniejszych - wedługi niektórych - argumentów jest to, że tramwaj z
          jednym pantografem (ew dwoma) wygląda ładniej :P
          • Gość: CJG Re: Tabor tramwajowy IP: *.wroclaw.mm.pl 14.10.05, 15:15
            > jednym z najważniejszych - wedługi niektórych - argumentów jest to, że
            tramwaj
            > z
            > jednym pantografem (ew dwoma) wygląda ładniej :P
            >
            Bo wyglądają, z dwoma !!
            • kolejar Pantografy 14.10.05, 16:05
              Jest jeszcze problem natężenia prądu. Więcej pantografów to niższy prąd. Dlatego
              składy 3x105N mają pantografy na 1. i 2. wozie (we Wr miały).
              Poza tym kabel wn łączący wozy nie jest na 100% bezpieczny w razie wykolejenia.
              Zaletą są z pewnością niższe koszta eksploatacji.
              Co do rezerwy, to w niektórych MPK zdejmują pantografy z 2. lub 3. wozów (MPK Kr).
              W Wawie jeżdżą na wszystkich, jakie są :).
              A estetyka to chyba w tym wypadku sprawa gustu. 105-tki z kablem podobają mi
              się, ale już 2x102N wolałem z dwoma podniesionymi "patykami", bo taaaakie długie.
              • Gość: CJR Re: Pantografy IP: *.wroclaw.mm.pl 14.10.05, 17:43
                kolejar napisał:

                > Jest jeszcze problem natężenia prądu. Więcej pantografów to niższy prąd.
                Dlateg
                > o
                > składy 3x105N mają pantografy na 1. i 2. wozie (we Wr miały).

                A od kiedy nie mają podniesionych dwóch patyków??(w dwóch wozach)

                > Poza tym kabel wn łączący wozy nie jest na 100% bezpieczny w razie
                wykolejenia.

                I chyba był to miedzy innymi powód rezygnacji z kabla WN w Gdansku

                > Zaletą są z pewnością niższe koszta eksploatacji.
                > Co do rezerwy, to w niektórych MPK zdejmują pantografy z 2. lub 3. wozów (MPK
                K
                > r).
                > W Wawie jeżdżą na wszystkich, jakie są :).
                > A estetyka to chyba w tym wypadku sprawa gustu. 105-tki z kablem podobają mi
                > się, ale już 2x102N wolałem z dwoma podniesionymi "patykami", bo taaaakie
                długi
                > e.

                To fakt, kwestia gustu, ale np 105 z Borka mogły by jeździć na dwóch kitach,
                tak dla urozmaicenia wrocławskiego krajobrazu.
                • kolejar Re: Pantografy 14.10.05, 18:19
                  Gość portalu: CJR napisał(a):
                  > A od kiedy nie mają podniesionych dwóch patyków??(w dwóch wozach)

                  Napisałem w czasie przeszłym o Wr, bo nie widać u nas od paru lat potrójnych
                  składów. Stąd nieporozumienie.

                  Dalej:
                  > To fakt, kwestia gustu, ale np 105 z Borka mogły by jeździć na dwóch kitach,
                  > tak dla urozmaicenia wrocławskiego krajobrazu.

                  Popieram.
                  • Gość: CJR Re: Pantografy IP: *.wroclaw.mm.pl 14.10.05, 19:08
                    > Napisałem w czasie przeszłym o Wr, bo nie widać u nas od paru lat potrójnych
                    > składów. Stąd nieporozumienie.

                    Mi chodziło od kiedy po Wrocławiu jeżdżą tramwaje zmostkowane kablem WN.W
                    sierpniu w wyborczej był dodatek o Wrocławskiej Solidarności i było tam zdjęcie
                    zajezdni na Słowiańskiej z 80 lat, na tym zdjęciu wszystkie 105 miały
                    podniesione dwa pantografy.
                    • kolejar Re: Pantografy 14.10.05, 22:16
                      Gość portalu: CJR napisał(a):
                      > Mi chodziło od kiedy po Wrocławiu jeżdżą tramwaje zmostkowane kablem WN.W
                      > sierpniu w wyborczej był dodatek o Wrocławskiej Solidarności i było tam zdjęcie
                      >
                      > zajezdni na Słowiańskiej z 80 lat, na tym zdjęciu wszystkie 105 miały
                      > podniesione dwa pantografy.

                      Aha, to ja nie zakumałem :).
                      Żeby było całkiem śmiesznie, to sam też zrobiłem podobne zdjęcie... A z kablami
                      to było jakoś tak:
                      Chyba jakoś w jesieni 1978 przyszły pierwsze 105Na i jakiś czas jeździły z
                      kablami. To były: 2314-2313-2311 i 2316-1315. Potem kable były tylko na
                      potrójnych - jak doszły 2324-2322-2321 i 2326-2325-2323. W 1980 nie było kabli
                      na składach 2x w ogóle, a 3x nie pamiętam, czy jeszcze jeździły? Powrót kabli
                      nastąpił wraz z drugim "wysypem" zestawów 3x na linii 10 (oczywiście Zaj. VI) -
                      połowa lat 80. Wtedy dopiero zaczęli zakładać kable wszędzie. Po "10" były
                      jeszcze 3x105N (właściwie już 105Na - po rekonstrukcji) na "3" i zaraz 2x102Na
                      na "17" z kablem. No i jest, jak jest... :)
                • svarte_sjel Re: Pantografy 14.10.05, 22:03
                  Gość portalu: CJR napisał(a):
                  > A od kiedy nie mają podniesionych dwóch patyków??(w dwóch wozach)

                  Od kiedy w 1997 zlikwidowano ostatnie trójskłady :^)

                  > I chyba był to miedzy innymi powód rezygnacji z kabla WN w Gdansku

                  Powodem rezygnacji z kabla WN w Gdańsku było połączenie nadinterpretacji wymogów
                  komisji taborowej z preferencjami (podobno _jednego_) pracownika tamtejszego
                  przedsiębiorstwa...

                  Na zasadzie podobnego połączenia nadinterpretacji wymogów sławetnej komisji z
                  nadgorliwością i bezmyślnością kiedyś w GOP-ie usunęli wszystkie kwadraty z
                  tramów... potem sporym nakładem kosztów instalowali nowe...
                  • Gość: CJG Re: Pantografy IP: *.wroclaw.mm.pl 15.10.05, 08:47
                    Na zasadzie podobnego połączenia nadinterpretacji wymogów sławetnej komisji z
                    > nadgorliwością i bezmyślnością kiedyś w GOP-ie usunęli wszystkie kwadraty z
                    > tramów... potem sporym nakładem kosztów instalowali nowe...
                    >

                    Jakie kwadraty??
                    • svarte_sjel Re: Pantografy 15.10.05, 10:20
                      Gość portalu: CJG napisał(a):
                      > Jakie kwadraty??

                      Tablice z numerem linii.
        • svarte_sjel Re: Tabor tramwajowy 14.10.05, 13:19
          el_che napisał:
          > jedzie. Jedyną wadą jest tylko kabel który brudzi tylnią szybę pierwszego
          wagonu
          > i przednią drugiego :)

          Te szyby to raczej się brudzą od smaru grafitowego kapiącego z odbieraka :^)
      • Gość: wro2015 Re: Tabor tramwajowy IP: 129.187.9.* 14.10.05, 10:47
        > Najpierw podyskutujmy na temat poboru prądu przez tramwaje.

        W Bordeaux w ostatnich latach zbudowali od podstaw system tramwajowy. Bo tam
        tramwaje sie tez przewijaja przrz glowne ciagi piesze i place postanowili ze
        poza zabytkowym miastem beda ciagnely prad z normalnej trakcji nadziemnej, a w
        starym miescie z ... ziemi. W posadzce sa zamieszczone playty metalowe, ktre sie
        tylko wtedy wlaczaja jak tramwaj jest nad nimi.

        Wyglada to fantastycznie - trakcje nie niszca krajobrazu w starym miescie.
        Posadzka jest bardzo fajnie zrobiona z wmontowanymi swiatlami ktore w nocy sie
        swieca...

        A u nas? U nas sie stawia na szewskiej slupy trakcyjne 10cm obok budynku :(
        • martouf Re: Tabor tramwajowy 14.10.05, 12:23
          > Posadzka jest bardzo fajnie zrobiona z wmontowanymi swiatlami ktore w nocy sie
          > swieca...
          Hmm.. Ciekawy efekt by był jakby się zapalały dopiero pod jadącym tramwajem :)))
          i gasły (przygasały) tuż za nim po przejechaniu :)
          • svarte_sjel Re: Tabor tramwajowy 14.10.05, 22:04
            martouf napisał:
            > > Posadzka jest bardzo fajnie zrobiona z wmontowanymi swiatlami ktore w noc
            > y sie
            > > swieca...
            > Hmm.. Ciekawy efekt by był jakby się zapalały dopiero pod jadącym tramwajem :))
            > )
            > i gasły (przygasały) tuż za nim po przejechaniu :)

            Jak pamięcią sięgam to takie efekciarstwo zapowiadali nam na Szewskiej...
    • kolejar Długie składy 14.10.05, 16:31
      Czy lubicie długie składy :) ?
      Motorniczowie nie, bo ciężko się tym jeździ po rozjazdach i źle widać ludków w
      lustrze. Ja lubię, bo 3x13N, 3x105N, 2x102N albo GT6+B4 to prawdziwy ezt, a nie
      tramwaj - zwłaszcza na stosownie długiej trasce :). Najbardziej przypadła mi do
      gustu "4" Nowe Bronowice - Lubocza Walcownia (kiedyś 2x102N, teraz 3x105N) i
      "22" Borek Fałęcki - Lubocza Walcownia (GT6+B4) - obie trasy w MPK Kr
      oczywiście. U nas najlepsza była (3x105N) "10" i wciąż jest najlepsza :). No i
      "17"...
      • Gość: Martix Re: Długie składy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.10.05, 20:40
        Dobrze by było,żeby "10" znowu była obsługiwana przez potrójne składy,jest to
        linia długa i dość obciążona,w przyszłości wprowadzą niskopodłogowce.Fakt jest
        też taki,że z Dominikańskiego i Kazimierza do Leśnicy teraz jeżdzi
        tylko "dycha" bo "trójkę" skrócono do Pilczyc dla "22" która jedzie od
        Krupniczej.Faktycznie pamiętam,jak z 10 lat temu na "17" jeżdziły dwa połączone
        wagony 102 Na,wyglądało to ciekawie.Słyszałem,że CEGIELSKI wypuszcza prototyp
        tramwaju niskopodłogowego i chce takie robić dla Warszawy,która chce ich
        zakupić piętnaście i już dla niej robi 20 wagonów wysokopodłogowych.Ciekawe,czy
        Wrocek zamówi znowu SKODY z tych dziewięciu planowanych.
        • Gość: CJG Re: Długie składy IP: *.wroclaw.mm.pl 14.10.05, 20:48
          Gość portalu: Martix napisał(a):

          > Dobrze by było,żeby "10" znowu była obsługiwana przez potrójne składy,jest to
          > linia długa i dość obciążona

          na potrójne składy nie ma co liczyć, bo MPK zlikwidowało gniazda wielokrotnego
          sterowania. Uważam, że głupie to posuniecie!! To tak jak by ktoś za
          przestawioną dopiero szafką zamurował gniazdko.Jak wiemy w mieszkankach robi
          sie przemeblowania i co wtedy?? :D
        • svarte_sjel Re: Długie składy 14.10.05, 22:07
          Gość portalu: Martix napisał(a):
          > Dobrze by było,żeby "10" znowu była obsługiwana przez potrójne składy,jest to
          > linia długa i dość obciążona,w przyszłości wprowadzą niskopodłogowce.Fakt jest

          Nie od dziś wiadomo, że dla pasażera od dłuższych składów korzystniejsze są
          krótsze ale częściej (dla przewoźnika akurat na odwrót ;^)).
          • Gość: yater Re: Długie składy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 18:26
            A tak coś z innej beczki. Zawsze zastanawiało mnie jak zachowuje sięwuzek jezdny
            trama na skręcie. W sdamochodzie jest machanizm różnicowy a tram jak ma to
            rozwiązane, są gdzieś jakieś rysunki co by sobie uświadomić jak to jest.

            Dręczy mnie też czy aby nie dało się przerobić105 na niskopodłogowca. Może nie
            na całej długości ale ogólnie podobnie do tego jak to jest w kocahnych żółtych
            jelczach. Przód niski tył wysoki (tam można by było upchnąć parę elementów).

            Ewentualnie drugi wagon, który i tak jest przeznaczony tylko dla ludzi (to
            znaczy, że nie ma kabiny motorniczego), zostawić co niezbędne, i cały w niskie
            podłodze.

            No chyba, że się nieda bo już ktoś sprawdzał to przepraszam.
            • kolejar Wózki i modernizacje 15.10.05, 19:07
              Tramy mogą mieć sztywne osie - jak eNki i wcześniejsze - wtedy piłują szyny na
              łukach. Przy sztywnych osiach teraz stosuje się sterowane elektronicznie
              smarowanie obrzeży. Od 1936 (PCC w USA) zaczęły się dyferencjały (mechanizmy
              różnicowe) - jak w autach - tak mają 13N, 102N, 105N. Teraz jest możliwość
              indywidualnego napędu kół lewej i prawej strony osobnymi silnikami 3-fazowymi
              asynchro. Zasilają je osobne falowniki i przez elektroniczną regulację
              częstotliwości różnicują szybkość lewych i prawych kół w łuku. Proste?
              Co do modernizacji 105N na niskopodłogowca, to o ile to w ogóle ma sens,
              zrealizowano taki projekt w dla MPK Poznań w FPS H.Cegielski. Jednak najbardziej
              sensownie (o ile w ogóle to ma sens - nie wierzę) wygląda koncepcja Protramu:
              www.ankor.wroc.pl/Oferta%20105N/
              W doczepie (aktywnej) nie ma nic do wyrzucenia poza kabiną - i tak zostaje szafa
              sterownicza - tylko położona na bok. 105N z doczepą bierną (2314+2332 i
              2313+2331) raczej się nie sprawdziły - tylko jeden skład z wymienionych trwa, a
              dokładnie dwie "połówki" z dwóch, bo się zjeb...
              • svarte_sjel Re: Wózki i modernizacje 15.10.05, 20:34
                kolejar napisał:
                > 2313+2331) raczej się nie sprawdziły - tylko jeden skład z wymienionych trwa, a

                Standardowa choroba prototypów.
                • Gość: parówa Re: Wózki i modernizacje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.05, 00:29
                  Jest taki skład we Wrocławiu - coś pomiędzy zmodernizowanymi obecnie
                  'kartoflami' a niezmodernizowanymi 105. Ma takie 'przyciemnione' szyby i piszczy
                  przy hamowaniu. Kiedys mial reklame wody mineralnej (caly bialy), teraz ma
                  standardowe niebieskie malowanie.

                  Co to takiego ?
                  • svarte_sjel Re: Wózki i modernizacje 16.10.05, 08:06
                    Gość portalu: parówa napisał(a):
                    > Jest taki skład we Wrocławiu - coś pomiędzy zmodernizowanymi obecnie
                    > 'kartoflami' a niezmodernizowanymi 105. Ma takie 'przyciemnione' szyby i
                    [...]
                    > Co to takiego ?

                    tabor.we.wroclawiu.net/showtabr.php?type=m35&join=1
                    Aksperymentalnie zbudowany w 1996 (pierwszy wóz) i 1997 (doczepa) w kooperacji
                    MPK i AdTranz skład z adtranzową elektryką.
                    • kolejar Re: Wózki i modernizacje 16.10.05, 13:04
                      svarte_sjel napisał:
                      > Aksperymentalnie zbudowany w 1996 (pierwszy wóz) i 1997 (doczepa) w kooperacji
                      > MPK i AdTranz skład z adtranzową elektryką.

                      Potwierdzam. Piszczy też przy rozruchu - to rozrusznik tranzystorowy. Były dwa
                      składy. Jest jeden - jak "svarte_sjel" kiedyś zauważył - z prototypami zawsze
                      problemy :).
                      • Gość: parówa Re: Wózki i modernizacje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.05, 22:10
                        Wow, znacie się na wszystkim :)
            • Gość: perian Re: Długie składy IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.10.05, 20:04
              Stopiątki na niską podłogę nie warto przerabiać (taniej wyjdzie kupno nowych
              niskopodłogowych IMHO).

              Natomiast co do kwestii doczepy biernej niskopodłogowej, to HCP produkuje takie
              wagoniki do ciągnięcia przez wozy wysokopodłogowe (generalnie jest to robione
              pod Tatry). Można i coś takiego wdrożyć i w .pl. Jednak jest 1 problem,
              stopiątka nie uciągnie w normalnym ruchu planowym doczepy biernej, trzeba inny,
              silniejszy napęd. Coś jak nasze 105Ng z silnikami 60kW, zamiast 40kW, tylko nie
              "nasze" 105Ng, bo za drogie i zbyt awaryjne.
              • kolejar Re: Długie składy 15.10.05, 20:47
                Gość portalu: perian napisał(a):
                > stopiątka nie uciągnie w normalnym ruchu planowym doczepy biernej, trzeba inny,
                > silniejszy napęd. Coś jak nasze 105Ng z silnikami 60kW, zamiast 40kW, tylko nie
                > "nasze" 105Ng, bo za drogie i zbyt awaryjne.

                Dokładnie tak!
          • Gość: TomaszA Re: Długie składy IP: *.206.113.210.telsat.wroc.pl 16.10.05, 13:31
            > Nie od dziś wiadomo, że dla pasażera od dłuższych składów korzystniejsze są
            > krótsze ale częściej (dla przewoźnika akurat na odwrót ;^)).

            Jest to prawdziwe przy założeniu, że większa częstość idzie w parze z
            punktualnością. Każde nawet małe opóźnienia powodują niemiłosierne zatłoczenie.
            • Gość: yater Re: Długie składy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 21:01
              kolejar dzięki, szkoda że fotka się nie otwiera.

              Ale ogólnie pomysł z niskopodłogową 105 jest do zrobienia tylko należy
              przekroczyć kilka barier technicznych. Tylko czy finansowa będzie do obejsćia.
      • embriao Re: Długie składy 16.10.05, 22:40
        Najdluzszy tramwaj jakim jechalem to 2xGanz CSMG2 w Budapeszcie, jedyne 54 metry
        czyli mniej wiecej tyle ile 4x105N :)
        ams1.lo3.wroc.pl/~tomek/autobusy.php?s=14&nr=68304
        • Gość: hulio Re: Długie składy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 22:21
          Wie ktoś jakie numery miały ostatnie 2x102 i 3x105?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka