Gość: tg
IP: *.lauderhill-fl.gov
21.10.05, 21:12
Panie Maciejewski,
Jaka informacje probuje pan przemycic w swoim artykule? Faktem jest, ze
Marcinek-katolik zabil czlowieka. Ranil kilkanascie osob. Jechal z nadmierna
predkoscia. Szanowny panie, to sa fakty SKAZUJACE!!! Pisze pan o pielgrzymce,
o osobach duchownych, wewnetrznych rozterkach ojczyma... Kogo to w gruncie
rzeczy obchodzi. To nie ma nic wspolnego ze sprawa. Czy pomyslal pan o
zmartwychwstaniu osoby zabitej? A moze, zapytac tych w sutannach, sa blizej
Boga, jak przywrocic zycie osobie, ktorej juz nie ma wsrod nas? Kiedy trwoga
to do Boga i duchowienstwa. Chory jest pana artykul.