Dodaj do ulubionych

Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku na...

IP: *.lauderhill-fl.gov 21.10.05, 21:12
Panie Maciejewski,
Jaka informacje probuje pan przemycic w swoim artykule? Faktem jest, ze
Marcinek-katolik zabil czlowieka. Ranil kilkanascie osob. Jechal z nadmierna
predkoscia. Szanowny panie, to sa fakty SKAZUJACE!!! Pisze pan o pielgrzymce,
o osobach duchownych, wewnetrznych rozterkach ojczyma... Kogo to w gruncie
rzeczy obchodzi. To nie ma nic wspolnego ze sprawa. Czy pomyslal pan o
zmartwychwstaniu osoby zabitej? A moze, zapytac tych w sutannach, sa blizej
Boga, jak przywrocic zycie osobie, ktorej juz nie ma wsrod nas? Kiedy trwoga
to do Boga i duchowienstwa. Chory jest pana artykul.
Obserwuj wątek
    • Gość: konrad Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.skarb.neta / *.neta-si.pl 21.10.05, 21:53
      ja z koleii ciebie nie rozumiem. po co to napisałeś? to co mowisz nie ma
      znaczenia a twoje zdanie nikogo nie obcodzi.
      • Gość: tg Re: Nowe fakty ods?aniaj?ce okoliczno?ci wypadku IP: *.lauderhill-fl.gov 21.10.05, 23:32
        Sadze - po twojej wypowiedzi, ze ty wiele spraw nie rozumiesz, wlaczajac w to
        twoj jezyk ojczysty. Mniejsza o to, a rozanic to wy mata, do kosciolka
        zapie..ta to dobra z was szmata.
        • Gość: Andrzej Re: Nowe fakty ods?aniaj?ce okoliczno?ci wypadku IP: *.os.kn.pl 22.10.05, 17:44
          No i zamiast racjonalnych argumentow skonczylo sie na obrazaniu ludzi z powodu ich wyznania. Z kultury osobistej i minimum intelektu pozwalajacego prowadzic rzeczowa dyskusje nie pozostal slad...
          Nie uwazam, ze chlopak zasluguje na lzejsza "taryfe" w sadzie, bo fakt jego wiary i skruchy jest mocno eksponowany (a nie mi i innym forumowiczom sadzic, czy jest to prawdziwe, czy nie- bo na jakiej podstawie?). Spowodowal wypadek z ofiara smiertelna przez swoja glupote- to bezsprzeczne. I powinien poniesc konsekwencje. Mieszkam 200 metrow od tego miejsca i za kazdym razem gdy je mijam mysle o tej kobiecie i jej rodzinie.
          Warto natomiast zwrocic uwage na pewne informacje w artykule, ktore jakos uszly uwadze autorom wielu innych postow, z reguly krytycznych wobec gazety jak i wiekszosci osob opisanych w artykule. Chlopak mial wezwanie na przesluchanie i nie uciekl przed organami scigania, jak to chetnie powtarzano. Zakladam (bo nie mam podstaw twierdzic inaczej), ze na to przesluchanie by przybyl. Jakby chcial uciec czy sie ukryc- zrobilby to na pewno lepiej. Bledem bylo to, ze nie poinformowal Policji, ze bedzie w innym miejscu, gdyby postanowiono wczesniej go przesluchac (chociaz o tym akurat informacji brak- to moje zalozenie). Swoja droga nasza droga policja tez czasem potrafi "blysnac" balaganem i dezorganizacja, wiec z tym obarczaniem wina jednej strony bylbym ostrozny.
          Warto bylo tez obalic plotke na temat zlamania procedury i nie pobrania krwi sprawcy wypadku.
          Swoja droga- dzis, jak zreszta bardzo czesto, slyszalem wyjace silniki motorow gnajacych po Krolewieckiej. Niestety to tylko kwestia czasu, jak znowu bedzie tu miala miejsce jakas tragedia. No i warto zeby tym problemem ktos sie zajal, nim jeszcze nie jest za pozno...
          • Gość: czteryzdania Re: Nowe fakty ods?aniaj?ce okoliczno?ci wypadku IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.10.05, 23:11
            Zgadzam się, zwróćcie proszę Forumowicze łaskawie swą uwagę na to, że red.
            Maciejewski pisze o manipulacji dokonanej przez media i przedwcześnie wydany
            przez nie wyrok. Przecież to bardzo istotne, że facet miał już doręczone
            wezwanie, a policja pod naciskiem mediów udawała, że im uciekł. Przecież gdyby
            nie ta ucieczka na pielgrzymkę to byłoby o nim w lokalnych mediach o wiele
            ciszej. I z tego punktu widzenia krytyczny wobec mediów artykuł to w Polsce
            naprawdę wielka rzadkość.
            • Gość: wstyd!!! Re: Nowe fakty ods?aniaj?ce okoliczno?ci wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 23:41
              Wstydu nie macie pisząc i broniąc dziennikarza, który w tej sprawie zachowuje
              się dwuznacznie.
              • Gość: Andrzej Re: Nowe fakty ods?aniaj?ce okoliczno?ci wypadku IP: *.os.kn.pl 23.10.05, 12:12
                Czy dwuznacznym zachowaniem jest wykazanie przez czlonka jakiejs grupy zawodowej, ze w tej grupie maja miejsca naduzycia i nieprawidlowosci (niezaleznie, czy jest to prawnik, policjant, nauczyciel, lekarz czy polityk)? Redaktor napisal, ze o tzw. "ucieczce" wiedzialo kilka osob a do tego chlopak otrzymal wezwanie na przesluchanie, na ktore z duzym prawdopodobienstwem by przybyl. Natomiast media uwielbiajace grac na emocjach czytelnikow od razu osadzily go i wydaly wyrok (bazujac na nieprecyzyjnych informacjach). To jest patologia, ktora nazywa sie nierzetelnoscia dziennikarska. Warto bylo zeby ludzie mogli poznac dla odmiany pare faktow, ktore stawiaja sytuacje w nieco innym swietle. Nie nam sadzic, czy skrucha chlopaka jest prawdziwa, czy nie. Niemniej jednak jako czlowiek- ma prawo do poczucia winy i checi zadoscuczynienia. Sad ma prawo wziac to pod uwage jako okolicznosc lagodzaca. Ale kazdy chyba przyzna, ze jest roznica miedzy tym chlopakiem, a bezwglednym i brutalnym morderca z pociagu, ktory nie wykazal skruchy przed sadem, a co wiecej- opracowal liste osob, ktore planowal zamordowac po wyjsciu na wolnosc. Zatem czego mam sie wstydzic? Czy tez czego ma sie wstydzic autor tekstu?
            • Gość: pelel Do więzienia za spowodowanie śmierci IP: *.dint.wroc.pl 26.10.05, 08:24
              Powinien odkiwać 20 lat w kiciu - dobrze że wygrało PiS zrobi porządek z równymi
              i równiejszymi. DO WIĘZIENIA i nich co noc śni się ten wypadek.
    • Gość: OHYDA Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:03
      Ohydny artykuł. Nie jestem za ślepym i bezwzględnym karaniem. Poczekajmy na
      wyrok sądu, niech on zważy winę i wszystkie okoliczności łagodzące, zachowanie
      się po wypadku sprawcy.
      • Gość: peter Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.10.05, 22:14
        Zgadzam się. Tekst jest obrzydliwy. Czy GW jest stroną w tej sprawie ? Czy to
        jakaś prywata, rozgrywana pod pretekstem pracy dziennikarskiej ? Pan
        Maciejewski wysmarował ostatnio wyjątkowo stronniczy tekst broniący sprawcy.
        Czy to przypadkowe szczęście Macieja M., czy też efekt zakrojonego na szeroką
        skalę "smarowania", ktore rodzina mordercy zaczęła już dawno ?
    • Gość: Smereka Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:13
      Żenujący przykład ohydnego dziennikarstwa.
      Panie Marianie, to fajnie, że próbuje pan
      zobaczyć "drugie dno" tej sprawy, wysłuchać
      sprawcy, itd.
      Problem w tym, że tu nie ma drugiego dna.
      Jest śmierć niewinnego człowieka i cierpienie
      wielu innych ludzi. Spowodowane kretyństwem
      gó..arza - pirata drogowego.
      • Gość: milka Re: nic nowego IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 22.10.05, 00:03
        nic ująć -pan Maciejewski zrezygnował z obiektywnego dziennikarstwa-GW dlaczego
        pozwalacie najpierw jednemu dziennikarzowi na "napastliwe" artykuły a teraz
        p.Maciejewski robi za adwokata przestepcy (bo kim jest człowiek który łamie
        przepisy i zabija -nieuyślnie- ale zabija człowieka w wyniku łamania prawa
        ruchu drogowego ,powtarzam ŁAMANIA a nie nieszczęsliwegoy zbiegu okoliczności
        np.odpadło koło i zabiło człowieka który znalazł sie przypadkiem w tej okolicy)
        .ohyda ,ohyda p.maciejewski !
        • Gość: pięćzdań Re: nic nowego IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.10.05, 00:17
          Fajnie się wydaje wyroki w domciu przed komputerem, co?
          Red. Maciejewski chce odkłamać to, co napisano o tym wypadku, przede wszystkim
          u konkurencji, ale również w GW. Nie wiem, jakie ma motywy, nie wiem czy pisze
          prawdę, bo to jego - jako dziennikarza i człowieka - problem. Ale widzę, że
          wersji, która Wam nie pasuje po prostu nie przyjmujecie do wiadomości. Lud już
          osądził, a lud się nie lubi mylić.
          • Gość: tg Re: nic nowego IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 22.10.05, 04:53
            Czy jezyk polski jest twoim drugim jezykiem? Czy poza skladaniem literek i
            czytaniem ich jako calosci nic wiecej nie wyniosles ze szkoly? Szkoda. Popros
            wiec sasiada, moze ci pomoze przelozyc polszczyzne na jezyk polski.
            Zobaczylem. Przeczytalem. Olalem Maciejewskiego.
            Wierze gleboko, ze zabojca zostanie skazany zgodnie z prawem.
            • Gość: Andrzej Re: nic nowego IP: *.os.kn.pl 23.10.05, 16:41
              Jak nic "tg", podobnie jak w innym miejscu, swoj punkt widzenia stara sie argumentowac obrazajac innych. Zarzucany brak zrozumienia tekstu jest chyba jego wlasna domena. Bo nie odniosl sie w rzeczowy sposob do komentowanej wypowiedzi, a jedyna poza obrazaniem informacja jest to, ze ma okreslony stosunek do autora i jego artykulu w gazecie oraz wierzy w sprawiedliwy wyrok. I wlasciwie jedynie w tym ostatnim sie zgadzamy. Jednak "tg" najwyrazniej nie uwaza za sprawiedliwe odklamanie doniesien prasowych, ktore nadal sa swietna pozywka dla wielu forumowiczow zaciekle katujacych (w blogiej nieswiadomosci) problem czy wlasciwie "bohatera" rzeczonej "ucieczki" w innym miejscu forum.
              • Gość: gość Re: nic nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 17:08
                Artykuł jest niesmaczny,nie liczcie na sprostowanie i przeprosiny GW. Pójdą w
                zaparte! Przy okazji stanowi on naruszenie uczuc religijnych, bo stawia w
                dwuznacznym świetle przedstawicieli kościoła. Zasmucił mnie również wątek o
                "objawionym" pomyśle udania się na pielgrzymkę jako wotum za życie dziecka,
                które ocalało. Ile trzeba mieć w sobie nietaktu, braku poczucia przyzwoitości,
                żeby takie rzeczy pisać?
    • Gość: tia czym jest FAKT? i od czego jest LEKARZ ? IP: 82.26.51.* 22.10.05, 01:18
      "...Lekarka, wiedząc, że jesteśmy ludźmi wierzącymi i systematycznie chodzimy na
      pielgrzymki do Częstochowy, poradziła nam, abyśmy poszli i na tę, na którą
      wcześniej się zgłosiliśmy. Tak zrobiliśmy."

      "Przeor potwierdza w tym piśmie, że ojciec Tomasz o wszystkim wiedział: "Maciej
      ma prawo sądzić, że postąpił słusznie, idąc z nami do Częstochowy, i traktować
      FAKT uratowania Gracjana jako Bożą łaskę"..."

    • Gość: q Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.media4.pl 22.10.05, 01:23
      ten artykuł wszystko zmienia!
      nowe fakty rzucają nowe światło na całą sprawę.
      dzięki temu, że tak dużo osób wiedziało, i że lekarka powiedziała: "pójdźcie",
      wina jest duuużo mniejsza
      • Gość: kierowca Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 06:45
        Tego się należało spodziewać. Rodzina Macieja M. wykorzystała czas od wypadku na
        wymyślenie fantastycznej historii, która ukazuje sprawcę wypadku w korzystnym
        świetle. Moim zdaniem to bardzo miło, że Maciej M. chce się czemuś poświęcić po
        latach grzesznego, próżniaczego życia, ale niech to będzie po szybkim, wysokim,
        sprawiedliwym wyroku pozbawienie wolności i po warunkowym zwolnieniu po odbyciu
        przynajmniej 1/2 kary. Wtedy byłby nawet wiarygodny, bo mógłby powiedziećtakim
        bandytom za kierownicą: "Patrzcie, powodziło mi się świetnie. Nic nie robiłem.
        Miałem super brykę, pieniądze, panienki na pęczki. Było mi tego jednak mało, bo
        lubiłem jeszcze jeździć stówą po mieście. No i zabiłem człowieka i wszystko
        straciłem. Za to poszedłem do więzienia na 4 lata. Nie róbcie tak, bo też
        pójdziecie do więzienia". Jeśli nie zostanie skazany na bezwzględną karę
        pozbawienia wolności, to jego przypadek będzie zachętą dla łamania prawa dla
        innych ludzi bez serca i wyobraźni. Piszę to, ponieważ w czwartek na ul. Suchej
        na wysokości Dyrekcji PKP około godz. 21.00 przejechał mi za plecami bandyta za
        kierownicą z szybkością tak na oko 100 km/godz., a za nim jeszcze dwóch, którzy
        się z nim ścigali. Gdyby któryś z nich kogoś zabił, to pewno też powiedziałby,
        że na 5 sekund wcześniej nie myślał, że zostanie mordercą. Ale powinien tak cały
        szas myśleć. To są niestety dość częste sytuacje. Ten artykuł w Gazecie
        Wyborczej jest niestety żenujący.
        • Gość: maciek Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.server.ntli.net 22.10.05, 15:00
          nie wypowiadam sie na temat samej sprawy ale twoj cytat ponizszy pozwala mi sadzic ze bryka pieniadze i panienki to dla ciebie priorytety w zyciu - gratuluje poziomu

          a wszystkim tak gromko wypowiadajacym sie na temat wypadku gleboko zycze aby nigdy w przypadkowym wypadku nikogo nie zabili. Ogranicznia predkosci nie maja tutaj zastosowania bo chodzi o dostosowanie predkosci do warunkow jazdy.

          I sprawe przypadkowosci lub nie wypadku zostawmy bieglym a nie ocenie forumowiczow.


          Wtedy byłby nawet wiarygodny, bo mógłby powiedziećtakim
          > bandytom za kierownicą: "Patrzcie, powodziło mi się świetnie. Nic nie robiłem.
          > Miałem super brykę, pieniądze, panienki na pęczki. Było mi tego jednak mało, bo
          > lubiłem jeszcze jeździć stówą po mieście. No i zabiłem człowieka i wszystko
          > straciłem. Za to poszedłem do więzienia na 4 lata. Nie róbcie tak, bo też
          > pójdziecie do więzienia". Jeśli nie zostanie skazany na bezwzględną karę
          > pozbawienia wolności, to jego przypadek będzie zachętą dla łamania prawa dla
          > innych ludzi bez serca i wyobraźni
    • Gość: milczaca_wiekszosc Pani i koniki IP: *.ppp.dion.ne.jp 22.10.05, 06:57
      Tiaaaaa... Ladna ukladanka
      1. Piergrzymka dobra na wszystko. Hemoroid i wyrok i upartego wierzyciela.
      Piekny kraj - duzo myslec nie trzeba, ale nachodzic sie - napewno.
      2. Tatus ojczym z tytulem przed nazwiskiem nie zwalniajacym jednak z glupoty.
      Prosze Pana, zdaje sobie sprawe, ze za to co Pan robi dla tego "biednego"
      chlopca, jego matka stara sie zapewnic Panu najszczesliwszy okres w Panskim
      zyciu (dorosli wiedza o co chodzi), ale niech Pan bedzie pewny jak Pan zrobi
      swoje nadejdzie czas rozstan. Tak wiec lepiej czlowieku nie brnij dalej w to
      g..no bo Cie w koncu calkiem przykryje a na koniec nie bedzie Ci mial nawet kto
      reki podac, zeby Cie z niego wyciagnac.
      3. Mlodociane chlopie, ktore boi sie odpowiedzialnosci za swoje czyny. Miales
      chlopczyku jaja zeby pociskac ponad miare gaz w aucie, to miej je i teraz zeby
      sie z tego rozliczyc.
      4. Ewidentnie sprawcy zaczyna sprzyjac Gazeta. A to juz przykra sprawa. Po co o
      tym dalej piszecie? Jest sad, jest prokuratura, jest obronca. Poczekajmy do
      wyniku sprawy. A tak - to ja Was pier..le za te kumoterswo malomiasteczkowe.

      Ktos kiedys powiedzial, ze Polska rzadza kobiety, bo wszyscy mezczyzni sa pijani
      (slabi). To kolejny dowod, ze osoba wyglaszajaca to zdanie sie nie pomylila.
      Dwoch "mezczyzn" - chlopie i ojczym jada pod dyktando mamusi jak para lysych
      konikow. "Panowie" - jestescie zalosni...

      papa
      PS W tym wszystkim zapomniano o ofiarach wypadku. Jak zwykle ich losy nie sa juz
      istotne. Szkoda, wielka szkoda i wstyd.
      • Gość: Janek Tylko nieuchronny i sprawiedliwy wyrok!!! IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 22.10.05, 10:19
        Choć w polskim prawie nie ma precedensu, to w podobnym zdarzeniu jaki miał
        miejsce w Oławie na poczętku tego roku zapadł wyrok. 4 lata więzienia do
        odsiadki i zakaz prowadzenia samochodów na lat 7.
        Myślę, że taki wyrok będzie adekwatny do tego co zrobił i może przychamuje
        zapędy do nadmiernego ciśnięcia gazu innych młodych kierowców.
        A co po wyjściu z więzienia będzie robił ten człowiek - czy działał na rzecz
        bezpieczeństwa ruchu czy nie to jego sprawa.
        Prawo musi być proste i traktować wszystkich tak samo, a co najważniejsze kara
        musi być nieunikniona! (niekoniecznie bardzo wysoka)
        Pozdrawiam wszystkich, którzy boja się wyjść z domu przez kilerów drogowych.
    • Gość: takajedna Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.media4.pl 22.10.05, 09:47
      Panie Maciejewski, to rzeczywiście wzruszająca historia. Aż łza się w oku kręci
      na myśl o losie biednego Maciusia. Pan to naprawdę potrafi współczuć. Tylko
      jedno pytanie: jaki ma Pan w tym interes?
    • nelka W więzieniu też może prowadzić taką działalność 22.10.05, 09:52
      tam nawet jest ona bardziej potrzebna, może też rozszerzyć zakres, na :
      nie zabijaj bliźniego,
      nie okradaj bliźniego,
      nie pędź po mieście jak wariat,
      itd, itd.
      • Gość: ahoy5 Re: W więzieniu też może prowadzić taką działalno IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 22.10.05, 10:12
        Panie Maciejewski! To nawet nie jest koronkowa robota. To jest grubo szyte!


    • Gość: hipotetyk Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 10:10
      Przyszła mi do głowy taka całkiem
      hipotetyczna sytuacja.
      Jest maj 1962 roku. Do więzienia
      Ramla w Izraelu przyjeżdża redaktor.
      Spędza pełną współczucia godzinkę
      na rozmowie z więźniem celi śmierci,
      a potem pisze wzruszający artykuł
      o trudnym dzieciństwie, moralnym
      rozdarciu i szczerym żalu
      ADOLFA EICHMANNA.
      Wszystko to oczywiście w imię
      politycznej poprawności, która
      w Wyborczej przyjęła już komiczne
      rozmiary.
      Zrozumcie redaktorzy, że nie trzeba
      być prymitywem, menelem, żulem
      albo słuchaczem Radia Maryja, żeby
      domagać się sprawiedliwej kary
      dla tego gnoja, który zabił człowieka
      przez swój brak mózgu. I przestańcie
      próbować zrozumieć i współodczuwać
      z tym debilem. On nie zasłużył na to.
      A tym artykułem, zapewne nieświadomie,
      wpisaliście się w dawno już zaplanowaną
      linię obrony, cyniczną i ohydną.
    • Gość: cookie8 Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.05, 10:10
      Zabił,jechał z nadmierną prędkością z pełną świadomością i z lęku o własne
      życie, wjechał na chodnik i zabił. Morderca!
    • no.logo Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku 22.10.05, 10:32
      1. Ja czekam na wyrok sądu.
      2. Brzydzi mnie tylko jedna rzecz - jak można w tak bezczelny sposób posługiwać się religią? Człowiek głęboko wierzący, za jakiego próbuje uchodzić sprawca wypadku, nie zasłaniałby się swoją wiarą przed (nieuchronną, mam nadzieję) karą.
      3. Świadectwo moralności wystawione przez przeora dominikanów po prostu mnie poraziło. Łaska Boża (dla Macieja???) miała coś wspólnego z "uratowaniem Gracjana"? Więc Alleluja, cieszmy się i radujmy? Żenujące.
      4. To moje prywatne zdanie i mogę się mylić, ale wolałbym (jeśli już musimy ładować się z butami w życie bohaterów tego dramatu) przeczytać artykuł o tym jak ma się dziś Gracjan i jak możemy (redakcja, czytelnicy) pomóc dziecku, które przez Macieja M. straciło cały świat. A dopiero potem pochylać się nad losem sprawcy.
      • Gość: EWA Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.CNet2.Gawex.PL 22.10.05, 11:22
        No.logo - podpisuję się obiema rękami pod Twoją wypowiedzią. Dorzucę tylko
        jedno: dlaczego o sprawcy wypadku, dorosłym , dwudziestokilkuletnim mężczyźnie
        pisze się jak o głupim Jasiu, który wyjadł konfiturki i postoi chwiłę w kącie?
      • Gość: prawnik Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 13:36
        Poręczenie Dominikanina mnie wcale nie dziwi. Może pamiętacie, że kilka miesięcy
        temu przeor Paulinów z Jasnej Góry dał poręczenie jednemu z szefów mafii
        paliwowej. Dziwi mnie jednak, że na pielgrzymce hołubi się ludzi, którzy żyją w
        stanie ciągłago grzechu. Przecież matka Macieja jest rozwiedziona i żyje z innym
        mężczyzną. Z kościelnego punktu widzenia można tych ludzi tolerować, ale nic
        więcej. Może w obydwu sytuacjach jest to kwestia stosownego sponsoringu?
      • diabelek2 Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku 25.10.05, 12:53
        czesc piękny!
        ty żyjesz??bo już myślałam że przepadłeś z kretesem!!
        co do sprawy to zdagadzm sie z Tobą we wszystkich punktach.
        pozdrawiam Cie serdecznie, widzę że znów aktywny na forum jesteś, jak za
        starych dobrych czasów:)
        buzia.
        a.
      • diabelek2 Staruszku, jestes, zyjesz!! 25.10.05, 12:55
        no.logo! ten post pod postem prawnika jest oczywiscie do Ciebie a nie do
        prawnika, nie wiem czemu został w tym miejscu umieszczony!
        • no.logo Cześć Diabełku! 25.10.05, 13:07
          Skrobnij do mnie maila, bo nie będziemy prywaty uprawiać w tym poważnym wątku :-)))
          • diabelek2 Poszedł:) (n/t) 25.10.05, 13:24

    • Gość: Andrzej Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.05, 11:53
      Czy dziennukarstwo schodzi na psy? Pański artykuł, panie Marianie jest dla mnie
      oburzający. Nie jestem katolikiem codziennie biegającym do kościoła, nie
      uczestniczę w pielgrzymkach ani innych uroczystościach kościelnych.
      Konstytucyjne prawo wolności wyznania. Dlaczego pan uważa, że człowiek, któremu
      Bóg przebaczył i przeor wystawił karteczkę jest lepszy od niepraktykującego?
      Jak? Moralnie? Czysta bzdura!!! W kraju demokratycznym - nie kościelnym (panie
      Marianie!) przepisy prawa, prawa karnego są jednakowe dla wszystkich! I nie
      liczy się Łaska Boża czy inny przywilej, choć wielu stara się to wykorzystać.
      Dodam, że byłem na miejscu tego strasznego wypadku kilka minut po zdarzeniu.
      Jechałem z pracy do domu. Pan nie widział leżących bezwładnie ciał, ludzi
      udzielających pomocy (była już karetka), przerażenia naokolo, poobijanego
      samochodu leżącego na prawym boku, zniszczonego płotu. Ja to widziałem i widzę
      do dzisiaj. Tego nie da się wymazać. Jeżdzę tą trasą od lat i zapewniam pana,
      że przy 90 km/h na suchej nawierzchni samochodu w dobrym stanie technicznym na
      tym zakręcie nie wyrzuci. Gó..arz dorwał się do auta i gnal jak idiota, na
      pewno dobrze ponad 100. Uważa pan to za nierozwagę. Dla mnie jest to MORDERSTWO
      Z PREMEDYTACJĄ i tylko tak powinno być traktowane! A ucieczka ze szpitala i
      udanie się z pielgrzymką dla odkupienia win - ucieczką z miejsca przestępstwa.
      Normalności.
      • Gość: ziutek Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.os.kn.pl 22.10.05, 12:14
        Autor artykułu doskonale wie "gdzie stoją konfitury" i ja się jemu poniekąd
        nie dziwię. On chce żyć i pracować. Nadchodzą czasy - i to na życzenie
        większości - w których klecha będzie decydował o winie i karze. Ogólne prawa
        humanizmu zastępować będzie prawo boskie jako nadrzędne. Czy ktoś przeczytał
        projekt kodeksu karnego proponowanego przez (........cisza wyborcza). Za
        zakłócenie mszy lub obrazę uczuć religijnych będzie bezwzgledna odsiadka do lat
        czterech. Jest tam jeszcze parę innych "kwiatków". Czarno widzę przyszłośc.
        Wybrańcy będą mogli popełnic każdą niegodziwość. Wystarczy jeśli dostaną
        papierek od klechy że sie wyspowiadali, żałowali i odbębnili pokutę polegajacą
        na chodzieniu do kościoła i dawaniu na tacę.
    • Gość: ro-ro Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.10.05, 12:36
      Do tej pory miałem Maciejewskiego za rzetelnego dziennikarza. Teraz zmieniam
      swoją opinię o nim. A tej jego szmaty-gazety do rąk nie wezmę! Przecież
      Maciejewski doskonale wie, że nie był to pierwszy wybryk pobożnego Maciusia,
      bowiem ten ma pietrową kartotekę w drogówce. M.in. na swoim koncie ma dwa
      wypadki (ale nikogo w nich nie zabił, to fakt). Dwa lata temu zabrano mu prawo
      jazdy za karne punkty. To drugi fakt. Odzyskał je w czerwcu, dziennikarzyno
      żałosny, i co z tego wynikło? Śmierć jednej osoby i ciężkie kalectwo dziecka. A
      tu mi pan, panie Maciejewski, bełkoczesz coś o skrusze, modlitwach za Gracjanka
      i prewencyjnym oddziaływaniu pirata-zabójcy? Że co, że teraz powinien go
      prokurator i sędzia publicznie pochwalić, pogłaskać po główce i powiedzieć: Idź
      aciuś do domu, zmów paciorek za zabitą i nie rób takich strasznych rzeczy
      więcej. Dalej nie piszę, bo to mi grozi pawiem, już, już... Maciejewski - to ty
      spowodowałeś, że mi się chce rzygać! A jeszcze ten żałosny wątek - "jedna z
      gazet nazwała mnie bandytą, zabójcą..." Bo jesteś nim, żałosny gó..arzu, a
      pośrednio przyczynili się też do tego twoi ustosunkowani rodzice.
      • Gość: czytelniczka Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 13:14
        Dzisiaj sobota, więc nikt z redakcji
        tych komentarzy nie przeczyta.
        Ale mam nadzieję, że już w niedzielę,
        gdy będą przygotowywali poniedziałkowy
        numer, na Solnym rozpęta się piekło.
        Nie wyobrażam sobie, zwłaszcza w świetle
        tego, co o przeszłości Macieja M. napisał
        ro-ro, żeby redakcja, na przykład piórem
        Redaktora Naczelnego, nie odniosła się
        do fali oburzenia, jakie wywołał ten
        nieszczęsny artykuł.
        Prosimy o jedno, wytłumaczcie nam dlaczego
        go opublikowaliście. Tylko niech autorem
        komentarza nie będzie Redaktor Maciejewski,
        który nie może być obiektywny.
        Ja sama bardzo takiego wytłumaczenia
        potrzebuję. Może wtedy zmienię zdanie,
        bo na razie jestem na was wściekła.
      • Gość: nowe fakty Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 16:07
        Przeszłość Macieja jako kierowcy, odebranie mu prawa jazdy wcześniej - to są
        nowe fakty. Pan Maciejewski naruszył zasady etyki nie mówiąc o granicach dobrego
        smaku.
    • Gość: czytelnik Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.05, 13:57
      A tyle trabi się teraz o demokracji. Jestem za wzorem amerykańskim. Sprawca
      takiego wypadku, mający jeszcze inne grzechy na sumieniu od razu idzie za
      kraty. I tylko sąd może go zwolnić za kaucją. I nikogo nie interesują problemy
      wyznania. Jest zbrodnia, jest kara. Adekwatna do popełnionego czynu. Kara
      ludzka, nie boska - może w innym świecie. A że tatuś psycholog-terapeuta? Może
      on wpajał synkowi wyższość prawa bożego nad prawem do życia? To moze on ponosił
      teraz będzie konsekwencje w postaci np. renty dla Gracjanka (za którego tak
      żarliwie modlił się synek - morderca jego matki). Żądam wysokiego wyroku dla
      mordercy! Prosze wysokiego sądu.
    • tomek854 Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku 22.10.05, 14:28
      Jakie nowe fakty odslaniajace okolicznosci wypadku?

      Pan panie Maciejewski pisze o tym co bylo potem - ze skrucha, ze modlitwa.

      Moze i niech bedzie.

      Ale: Panu Bogu co Boskie, a cesarzowi co cesarskie.

      Ksiadz moze mu na spowiedzi wybaczyc, ale do wiezienia (jezeli taki bedzie wyrok sadu) kolesia wsadzic.

      Dlaczego nie napisza pan jak wygladalo zycie sprawcy wypadku _przed_ zdarzeniem? Czy miewal problemy z drogowka, czy placil duzo mandatow itd - bo jezeli to, co ludzie tu pisza jest prawda, to to jest duzo wazniejsza informacja.

      Jest pan obrzydliwie stronniczy - niestety, takie mam wrazenie po przeczxytanie tego artykulu. I to nawet pomimo tego, ze nie jestem w temacie.
      • Gość: też czytelniczka Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 14:34
        no właśnie, co za głupi tytuł artykułu. jakie fakty
        odsłaniające OKOLICZNOŚCI WYPADKU? to są tylko
        deklaracje i czułe słówka, które nastąpiły
        PO WYPADKU. okoliczności się nie zmieniły
        nawet odrobinkę. pirat drogowy z przeszłością
        zabił kobietę. to są okoliczności, panie redaktorze.
      • Gość: katolik Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 14:40
        Chrześcijańską powinnością jest wybaczać skruszonemu grzesznikowi. Ojciec Święty
        wybaczył swemu niedoszłemu mordercy Ali Agcy. Nie wstawił się jednak za nim w
        celu przedterminowego zwolnienia go z więzienia, chociaż Ali Agca bardzo o to
        prosił. Oddzielmy więc wybaczenie od skazania przez sąd i obowiązku odbycia kary
        przez tego zdemoralizowanego młodego człowieka, który teraz pod dyktando swych
        uczonych opiekunów - matki, ojczyma oraz dobrze opłaconych prawników - speców od
        wyciągania przestępców z beznadziejnych sytuacji - obłudnie udaje skruchę. A w
        istocie chodzi mu o wywinięcie się od odpowiedzialności za zabicie człowieka.
    • Gość: czytelnik Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 15:26
      Pan Maciejewski nie ma szacunku ani dla czytelników, ani dla pamięci zmarłej
      ofiary wypadku. Wmawia nam półprawdy w rodzaju: "Maciej M. wrócił na studia.
      Wieczorowo studiuje anglistykę". Po wypadku pisał w Wyborczej, że ów Maciej M.
      jest studentem I roku dziennikarstwa. Wrócić mógłby więc na studia
      dziennikarskie. W tym przypadku należało mówić o rozpoczęciu kolejnych studiów
      po zmarnowanym poprzednim roku studiów. Rzetelność dziennikarska wymagałaby też
      sprawdzenia, ile to już razy i na jakich kierunkach Maciej M. rozpoczynał
      studia w ciągu tych 4 czy 5 lat od zdania matury. Ta rzetelność wymagałaby też
      ustalenia dotychczasowych wykroczeń czy przestępstw drogowych popełnionych przez
      Macieja M., o których pisze jeden z forumowiczów. Wtedy uzyskalibyśmy obraz
      charaterologiczny Macieja M. Tymczasem poprzez manipulację faktami pan redaktor
      przedstawia fałszywie pozytywny wizerunek tego bandyty, ktorego miejsce jest w
      więzieniu, a nie na studiach wieczorowych.
      Ojciec przeor musiał zostać nieźle zachęcony przez rodzinę tego bandyty, skoro
      powiedział: "Nie chcę zabierać głosu w sprawie konsekwencji prawnych jego czynu,
      ale nie mam wątpliwości, że Maciej poniósł głębokie konsekwencje moralne i ma
      szczerą wolę czynienia dobra". Zarówno ta wypowiedź, jak i jej powtórzenie przez
      redaktora Maciejewskiego są po prostu żenujące.
    • Gość: mewa Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 15:31
      A coż w tym artykule było nowego, nieznanego???
      Właściwie po co on się ukazał. Nie mieli czym wypełnic pustego miejsca? Zabrakło
      reklam?
    • wielki_czarownik Żałosne. Po prostu żałosne. /nt 22.10.05, 15:35


      • Gość: tasamaczytelniczka Re: Żałosne. Po prostu żałosne. /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 15:57
        a wiecie jaki ten artykuł ma tytuł w wersji
        papierowej?
        "NIE UCIEKAŁ PRZED POLICJĄ"

        autorytatywnie stwierdziła gazeta.

        jeśli to jest obiektywne dziennikarstwo,
        to ja wysiadam.
      • Gość: cookie Skandal. Że też można się tak zeszmacić ! n/t IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.10.05, 21:41
    • Gość: czy? Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 16:51
      Czy "mac" jest autorem tego i porzedniego artykułu. Jeśli tak, to "ładne kwaiatki".
    • Gość: Wrocławianin Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 22.10.05, 17:15
      A HEJNAŁ też był dominikaninem.
    • Gość: yeti Takich artykułów to nawet Trybuna Ludu nie IP: *.os.kn.pl 22.10.05, 18:03
      publikowała. A zdaje się że jest to już drugi napisany w tym stylu przez pana
      "dziennikarza".
      • Gość: czy? Re: Takich artykułów to nawet Trybuna Ludu nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 20:56
        Zobacz wątek "po wypadkach na ulicy Pilczyckiej"
    • embriao Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku 22.10.05, 18:21
      Aż się rzygać chce gdy widzę tą katolicką hipokryzję i obłudę.
    • droch Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku 22.10.05, 19:30
      Panie Redaktorze!
      Naprawdę nie ma Pan nic przeciwko temu, aby ten przemiły, głęboko wierzący
      młody człowiek uniknął więzienia? I za jakiś czas zabił swoją kolejną bryką
      kogoś z Pana najbliższych - czego ani Panu, ani nikomu innemu nie życzę, rzecz
      jasna.
      Jest wina - musi być kara, chroniąca społeczeństwo przed przestępcą.
    • Gość: eNDe Re: Nowe fakty odsłaniające okoliczności wypadku IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 22.10.05, 22:38
      Przeczytałem ten tekst i ... przecieram oczy, szczypię się - trudno uwierzyć.
      Czy oni w tej gazecie się nie kontrolują. Mam jeszcze tylko nadzieję, że sąd
      będzie miał charakter świecki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka