Dodaj do ulubionych

Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 12:31
Kto może coś powiedzieć o tym człowieku który robi takie zamieszanie w
wodociągach wrocławskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: mimako Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.10.05, 23:17
      Gratuluję refleksu i precyzji ;-). Nowy to on był półtora roku temu, a MPWiK
      nie jest spółką akcyjną, tylko z ograniczoną odpowiedzialnością.
      A co niego samego - jakie zamieszanie robi?
      • Gość: Agnieszka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.05, 12:35
        nikomu nie zazdroszczę,pracuję w mpwik ,on jest beznadziejny!
        Ma swoich ludzi którzy specjalnie mieszają na forum żeby wzbudzić wątpliwości.
    • Gość: Magda Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.05, 13:43
      Facet zwalnia pracowników bez powodu mimo,że prezydent zagwarantował.że
      zwolnień nie będzie.
      Kto potrafi to wyjaśnić?

      • Gość: Tomek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.11.05, 20:59
        Przeciez wszyscy wiedza, że ci co pracują w wodociągach są tam do emerytury. W
        sumie to sam chcialbym tam pracowac ;-). Trzynastka, duży socjal, wypłata czy
        się stoi czy się leży i praca od 7 do 15. Nie tak jak u prywaciarza. 1-go
        pensja na koncie-nie trzeba sie prosic, zeby szef łaskawie dał wypłate.
        • Gość: jerzyzaj Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 12:43
          Spróbuj się przyjąć do pracy w tej wspaniałej firmie,a potem pogadamy.Chyba,że
          masz wspólne geny, z tymi co tam rządzą, wtedy nie masz żadnych problemów z ze
          swoim CV.Pamiętaj też,że tam pracuje się,też od 06:00 do 14:00, i żeby było
          milej to też na okrągło, na trzy zmiany,w świątek,piątek i niedzielę.Zapomnij o
          wolnych sobotach i niedzielach.Najlepiej gdybyś nie miał rodziny,bo wszelkie
          uroczystości branżowe odbywają się tylko w gronie kolegów i koleżanek,z rodziną
          to może przyjść,tylko pan Dutkiewicz.Jak dostaniesz podwyżkę,to niech cię nie
          zdziwi,że to aż 40zł.za oszczędności twój szef dostanie 400zł.
    • Gość: Franek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 11:25
      Trawiński to osoba która czyni dużo złegow w wodociągach.Zwolnł pracowników bez
      konkretnych powodów którzy orientowali się o co chodzi.Obecnie wydawane przez
      nowy zarząd polecenia czy zarządzenia są bezsensowne i każdy kto ma je wykonać
      jest przerażony.Jeżeli prezydent nic z tym nie zrobi to w przyszłym roku w
      wyborach samorządowych PO będzie miało kłopoty.
      • Gość: Kacha Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 08:05
        A co niby Trawiński ma wspólnego z PO?
        • Gość: Lidka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.05, 10:36
          Trawińskiego wsadził na stanowisko Dutkiewicz a to przecierz PO.
          • Gość: Bartek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 62.233.251.* 07.11.05, 13:25
            O ile wiem Trawiński nigdy nie należał do żadnej partii, zaś dam Dutkiewicz w
            ostatniej kampanii wspierała Dawida Jackiewicza, a to przecieŻ PiS.
            • Gość: wodociągowiec Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.12.05, 14:51
              Czy ktoś tu jeszcze zagląda? Mam parę informacji. MPWiK w tym roku nie
              zrealizowało planu inwestycji na kwotę ca 60 mln zł. Pan prezes chwali się
              tym , w efekcie przedsiębiorstwo osiągnie ogromny zysk. Już akonto
              tego "sukcesu" wypłacono pierwszą ratę trzynastki. MPWiK jest chyba jedyną
              firmą na świecie w której za niewykonanie planu rocznego płaci się nagrody. Tu
              należy wspomnieć też o budowanych przez firmę z poznania (na terenie przy ul.Na
              Grobli) filtrach wartych około 100mln zł. Wykonawca poraz kolejny nie dotrzymał
              terminu zakończenia prac. Zgodnie z umową powinien zapłaćić ogronme kary.
              Zgadnijcie czy zapłacił , czy może zgodzono się na przedłużenie terminu ich
              realizacji?
              Chciałem jeszcze odnieść do zwolnień pracowników. To nie jest tak , że pan
              prezes zwalnia bo ma takie prawo. On robi czystki i swoimi ludźmi obsadza
              kluczowe stanowiska. Do tej pory zwolnił 14 osób z kadry kierowniczej oraz 8
              zdegradował na podrzędne stanowiska i oczywiście obniżył im wynagrodzenie.
              Czyli 22 osoby z liczącej około 30 osób kadry kierowniczej usunął. Powody - sam
              chciałbym wiedzieć. Złośliwi twierdzą , że zamierza rządzić w MPWiK do
              emerytury i aby być niezagrożony obstawia się odpowiednimi ludźmi.
              • Gość: wola Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 21:24
                no to jest ok.
                • Gość: wodociągowiec Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 12.12.05, 18:11
                  Jest ok - dla pracowników. Dla mieszkańców Wrocławia trochę gorzej. Zapłacili w
                  opłatach za wodę o 60mln zł za dużo. W normalnym kraju sprawą zajął by się
                  Urząd Antymonopolowy i dowalił MPWiK taką karę , że między innymi prezes
                  uciekałby w samych skarpetkach.
                  • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.05, 20:30
                    Bzdura. Jakim cudem ludzie zapłacili o 60 mln zł za dużo? Już przed ostatnią
                    podwyżką MPWiK wiedział, że nie zrealizuje planu za 60 mln i precyzyjnie
                    wliczyl to w podwyzke? W MPWiK musieliby chyba pracować jasnowidze-ekonomiści.
                    • Gość: wodociągoiwec Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.12.05, 01:30
                      Plan roczny inwestycji to lista zadań , które mają być zrealizowane w danym
                      roku. Każde takie zadanie ileś tam kosztuje. Po dodaniu ich wartości wychodzi
                      kwota inwestycji do tego dodaje się inne koszty np. płace , narzuty na płace ,
                      koszty materiałów i surowców , energię itd. Tak otrzymaną kwotę dzieli się
                      przez przewidywaną ilość wody , która w roku będzie sprzedana i otrzymuje się
                      cenę 1m3 wody (analogicznie ścieków). Dlatego też w każdym rachunku mieszkaniec
                      płacił również kwoty na zadania , które w efekcie nie zostały wykonane. Płacił
                      bo zrobiono nierealny i niewykonalny plan. I za tę nieudolność prezes
                      wynagrodził pracowników nagrodą roczną.


                      • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.05, 09:21
                        Ale to w żadnym stopniu nie uzasadnia stwierdzenia, że ludzie zapłacili o 60
                        mln zł za dużo. Zapłacili ile zapłacili, a na co poszła ta kasa to już inna
                        rzecz.
                        A co do tej nagrody rocznej-coś mi mówi, że chyba boli Cię, bo Ty jej nie
                        dostałeś. Mylę się? Czyżbyś był rozżalonym ekspracownikiem MPWiK przepełnionym
                        bezinteresowną zawiścią? To wiele by wyjaśniało ;).
                        • Gość: Łoś_bimbacz porównajcie ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 00:20
                          Wrocław: zw+ kanalizacja 4,91 pln/m3, wieś tuż za granicą miasta: 1,39 pln/m3.
                          Ale wrocławski prezes jest przystojniejszy i ma lepszą słuzbową limuzynę.
                          • Gość: xxx Re: porównajcie ceny IP: 82.208.9.* 17.09.06, 00:52
                            limuzyna za slaba, kupi lepsza
                        • Gość: też kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.biskupin.wroc.pl 16.09.06, 16:22
                          Zapewne Ty należysz do nowej elity pana prezesa. Stąd te kąśliwe uwagi. Ale
                          jeżeli nie rozumiesz skąd bierze się cena wody to wyjaśniam, że jednym z
                          elementów kształtowania jej są również nakłady na inwestycje, remonty,
                          konserwacje. Z tak przygotowanym planem idą do Urzędu Miasta i próbują
                          przekonać radnych o celowości miedzy innymi te wydatki. Gdyby kwota na remonty
                          była niższa to wówczas brak byłoby podstaw do zwiększenia lub nawet utrzymania
                          aktualnej ceny wody. Problem jest i to poważny, gdyż od czasy przejęcia władzy
                          przez pana Trawińskiego corocznie nie są realizowane pierwotne plany roczne, te
                          którymi prezes mydli oczy radnym. Na koncie MPWiK na początku roku było 80
                          milionów zł. Jest to kwota którą nadpłacili mieszkańcy Wrocławia za wodę!! Przy
                          założeniu, że część z tych pieniędzy posłużą do zapłaty za bieżące należności
                          to teraz mam nadzieję wiesz, że przepłacasz. Nie martw się o prezesa. On
                          corocznie w październiku lub listopadzie robi korektę planu rocznego i na
                          koniec roku wykazuje realizację planu z nadwyżką. I biegnie do właściciela po
                          nagrodę!
              • Gość: elo Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.e-wro.net.pl 12.04.07, 17:46
                no to ziom z niego niezly. jakby to powiedziec, "z naszej paki" <lol2>
                • Gość: Walczak Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.uncontrolled.QueensU.CA 14.04.07, 09:04
                  Wszystkich zbierających punkty lojalnościowe prazesa zapraszam w poniedziałek o
                  godz. 7 przy moście na ul. Szybkiej.
                  Walczak
                  Ps. Ilość punktów ograniczona
                  • Gość: Rafał Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.cc.duth.gr 14.04.07, 10:45
                    To jakaś podpucha. O tej porze to wszyscy lecą na łeb na szyję do roboty. Ale
                    jest coś na rzeczy bo jak wszyscy mówią kupa ludzi wypisuje się z pewnej sekty
                    i strach obleciał guru, że wróci do uczciwej pracy a jak odejdzie jego patron
                    to się chyba będzie działo. Oczywiście dobrze działo!!
            • Gość: ziomek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 22:44
              O ile ja wiem to pan trawinski nalezal do UW a bylo to za czasow rzadow AWS.
              Ogolnie z p. dutkiewiczem, p. najningierem (obecnym viceprezydentem)to dobrzy
              znajomi. Pan trawinski byl znany i szeroko opisywany w prasie w zwiazku z afera
              w KGHM, po odejsciu z zarzadu tej firmy zostal dyrktorem zakladu energetyki w
              KGHM poczym po 3 tygodniach swojej pracy wyplacono mu premie wysokosci 100 tyś.
              zł ... z okazji dnia energetyka ;-). Nie jest to moze duzo bo wtedy sekretarka i
              kierowaca w tej firmie zarabiali 30- 40 tys miesiecznie plus premie.
          • Gość: OHO Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.07, 14:11
            Toma wspulnego ze przygotowuje zaklad do przejecia przez niemca.
            No ale toprzerasta twoj poziom intelektualny, jest mi bardzo przykro
            z tego powodu.
            Oho.
    • Gość: kanlarz12 Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.biskupin.wroc.pl 19.09.06, 11:33
      Chciałbym wszystkich uspokoić. Pan Marek Trawiński nie odejdzie z tego
      stanowiska tak szybko. Z dwóch powodów:
      Pierwszy - to kto by go chciał przyjąć do pracy z taką opinią (chyba tylko
      polityk).
      Drugi - to zgodnie z teorią trzech kopert, jest na etapie drugiej, aktualnie
      przeprowadza reorganizację. Tworzy nowe stanowiska dyrektorskie, oraz bawi się
      klockami na grze planszowej zwanej naukowo schematem organizacyjnym. Wszakże
      przeciąga ten proces niemiłosiernie, ale i tak przyjdzie czas na trzecią
      kopertę. Nieuchronnie!
      • Gość: edi Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:00
        Skąd prezydent znalazł takiego debila?
        Takiego burdelu jak długo prację w wodociągach to jeszcze nie widziałem.
      • Gość: Kanalista Re: Szamaństwo zamiast fachowości. Radni muszą IP: *.devs.futuro.pl 04.02.07, 10:18
        Szamaństwo i tworzenie stanowisk do kumpli. Prezydent ma obowiązek sprawować
        nadzór właścicielski nad spółkami komunalnymi, ale powinni to być fachowcy, a
        nie spady polityczne.
        Do tego jeszcze Rada Miasta ma możliwość kontroli spółek komunalnych, ale z tych
        uprawnień nie wykorzystuje. Radni nie muszą się na wszystkim znać, ale mogą
        zaandażować niezależnych fachowców. Sa pieniądze na różne bajery, to i na to
        będzie. Trzeba tylko chcieć!
    • Gość: Lidka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.06, 14:13
      To taki sam manipulant jak nasi wybrancy z Warszawy.Gó.. się zna a bierze się
      do władzy i zatrudnia znajomków w wodociągach.
      Dziwię się ,że prezydent się tym nie zajmie.
    • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 16.10.06, 16:39
      Nie spotkałem go na liście PO ani PIS? Przy takich aspiracjach?!
    • Gość: panek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 12:28
      Chłop sie już zgubił w swoich poczynaniach.Pracownicy nie wiedzą jakimi
      procedurami mają się posługiwać przy wydawaniu uzgodnień.
      • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 11.11.06, 16:43
        Prawdopodobnie już niedługo tylko z rocznym opóźnieniem zakończy się budowa
        nowego zakładu uzdatniania wody Na Grobli. Ale będzie feta!! Będzie odznaczenie
        dla pana prezesa?
        • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 04.12.06, 15:29
          Czy to prawda Panie Prezydencie, że podjął Pan męską decyzje w sprawie tego
          pana?
    • Gość: Michał Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 07:21
      Zwolniłem się sam z tej firmy bo z tym kretynem nie szło pracować. Kiedyś ta
      firma dość dobrze funkcjonowała.Człowiekowi chciało się pracować.
      • Gość: Marek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 06.12.06, 00:47
        Nie jesteś osamotniony w tym poglądzie
        • Gość: Wojtek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 07:29
          Jestem ciekawy czy osoba która go powołała na to stanowisko będzie miała na
          tyle odwagi żeby go odwołać.W MPWik jest taki bałagan ,że wystarczy aby zbadał
          to przeciętnie rozgarnięty człowiek i poświadczył odpowiednim organom
          zarządzającym tą firmą.Aż dziw bieże ,że nikt się tym nie zainteresował do tej
          pory.
    • Gość: konrad Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 08:53
      Próba integracji na ostatnim wyjeżdzie.Szkoda ,że taka nieudolna.
      • Gość: ktoś Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 10:54
        Trzema mieć trochę honoru Panie Trawiński.Gdy się jest zagrożonym to ta
        integracja na siłę z kierownikami wygląda śmiesznie. Myśli Pan, że jak
        przejdzie Pan na mówienie przez TY to załatwi temat.Trzeba było o tym
        pamiętać,że krzywda może i Pana zaboleć tak samo jak innych.
    • Gość: Michał Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 08:58
      Szkoda ,że tylu niewinnym ludziom zrobił straszną krzywdę.Sam powinien teraz
      poczuć jej smak.
      • Gość: wedkarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 09.12.06, 08:28
        Czy aby nie miałby tam co robić prokurator. Od początku działalności nie są
        realizowane plany roczne. Czy to jest działanie na szkodę firmy?
    • Gość: ktoś Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:19
      Trzeba mieć trochę honoru Panie Trawiński. Teraz w obliczu jakiegoś zagrożenia
      próbuje pan z kierownikami przechodzić sztuczną integrację przechodząc z nimi
      na TY.To chyba trochę za póżno.Trzeba było pomyśleć o tym wcześniej.Krzywda
      którą spowodował Pan innym może i przyjść do Pana Panie Trawiński.
      • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 11.12.06, 22:20
        Czyżby pan Schetyna miał zostawić swojego człowieka na pastwę losu?
        • Gość: Wawa Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.06, 11:04
          Raczej chodzi o większą kasę.
    • Gość: Robert Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.06, 10:49
      Czy to prawda,że obecny prezes odchodzi z firmy ?
      • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 13.12.06, 22:04
        On sam deklarował w momencie przyjścia do firmy, że po dwóch latach pracy sam
        odejdzie. Zachodziłem w głowę skąd taki czasookres. Teraz już wiem. Tyle
        przeciętnie trwa proces w sądzie pracy, który obnaża metody pracy tego fachowca.
        • Gość: kolega Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 10:47
          Ale czy to prawda,że odchodzi?
          • Gość: rybka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 14.12.06, 18:47
            To zależy kto jest silniejszy - jego sponsor czy Dudkiewicz!!
            • Gość: konrad Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 09:14
              Czyli nic nie wiecie?
              • Gość: fan Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 16.12.06, 19:56
                Proponuję zaprzestać mówić źle na temat tego pana, bo inaczej nie odejdzie z
                tej firmy. No bo kto by chciał „menadżera” z taką opinią!
    • Gość: Molka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 14:09
      Coś mi słychać,że propozycje objęcia tej funkcji są odrzucane?
      • Gość: Lidka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 14:22
        Ktoś mądry wie jakie czeka go szambo w schedzie po obecnym prezesie.
        • Gość: fan Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 19.12.06, 17:27
          Tam na obudowę kadr potrzeba teraz jednego pokolenia co najmniej. A i ci nowi,
          co zdolniejsi, po kilku miesiacach dają nogę jak widzą w co wdepneli.
          • Gość: wodkan Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.06, 12:25
            Najgorsze jest to, że ten facet zniszczył najważniejszą wartość firmy, czyli
            pracowników. Wartość firmy i jej pracowników buduje się przez lata, niszczy
            bardzo szybko. Całą kompetentną kadrę wyrzucił z pracy (nieustające procesy),
            najzdolniejszych młodych zmusił do odejścia z firmy (policzcie ilu młodych z
            MPWiK wyjechało do pracy w wodociągach w Irlandii), pozostałe nieliczne
            niedobitki starej kadry po dziesięciu zmianach stanowisk zostało tak
            zastraszonych i zniechęconych, że chodzą do pracy by przetrwać. W ich miejsce
            albo awansowano słabeuszy, o miękkich kręgosłupach i wiernopoddańczych cechach,
            albo zatrudniono nowych, całkowicie nieprzygotowanych a często niekompetentnych
            ludzi (ci kompetentni szybko odchodzą). Dzisiaj prezes nie może już zwalać na
            tych co byli. Minęły owe dwa lata, o których mówił. Kółko się zamknęło.
            Nadszedł czas odpowiadania za swoje niekompetencje, rozgrywki i brewerie z
            pomiataniem ludźmi, nieustającą roszadą, brakiem realizacji planów, zyskiem 35
            mln zł kosztem mieszkańców i za nic nie robienie, kupowaniem rur, które leżały
            pod ziemią wiele lat za kilkadziesiąt milionów i wykazywaniem ich jako swoje
            inwestycje, brakiem realizcji inwestycji na Grobli itd. To rzeczywiście świetny
            moment do odejscia. W swoim CV będzie mógł zapisać: "Zastałem wodociągi
            murowane, zostawiłem zrujnowane, ale za to z jakim zyskiem netto!!" Nikt nie
            będzie pytał o ruiny i to, że w firmie komunalnej nie o kasę chodzi.
            • Gość: LIDKA Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 12:36
              Zgadzam się z Tobą.Forma przerosła treść.Tylko kto się tym interesuje.
              Prezydent dostał w wyborach takie poparcie,że myśli,że wszystko jest OK a te
              informacje w Forum są wrogim działaniem ludzi zawiedzonych.
              • Gość: wodkan Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.12.06, 13:42
                To trzeba przypomnieć Panu Prezydentowi, że jest 100% właścicielem i również w
                100% odpowiada za działalność tej firmy. Zamiast na forum proponuję napisać list
                otwarty, najlepiej przez prasę pozawrocławską, o ocenie sytuacji we wrocławskim
                MPWiK. Jeśli organ do tego powałany przez Prezydenta tzn. Rada Nadzorcza, nie
                reaguje, to demokratyczne normy przewidują taką formę wypowiedzi i nic nikomu do
                tego. Nieważne czy piszą frustraci czy nie, jeśli zarzuty się potwierdzą i są
                prawdziwe, musi spotkać się to z reakcją.
              • Gość: Lidka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.06, 13:54
                Może byś się zdecydował na napianie takiego listu? Widać,że masz dużą wiedzę w
                tej sprawie.
                • Gość: Gwiazdor Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.06, 11:16
                  Wesołych Świąt.
                  • Gość: fan Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 23.12.06, 12:30
                    Przyłączam się do tych życzeń dla pana Prezydenta. Życzę mu dobrego
                    samopoczucia w następnym roku i rozważenia następcy dla nieudanego wyboru.
                    Pamiętam, że stary zarząd, przynajmniej prezes, był wyłoniony w drodze
                    konkursu. Prawdopodobieństwo błędu będzie przynajmniej mniejsze.
                    Przy okazji mam nadzieję, że pan Prezydent wytłumaczy mieszkańcom Wrocławia
                    dlaczego przepłacają za wodę. Do kosztów wody wliczane są nakłady na
                    inwestycje, które za tego prezesa są realizowane tylko w około 50% (przyjęte
                    do kalkulacji i omawiane na sesji rady miejskiej, a przed korektą która co roku
                    odbywa się pod koniec każdego okresu rozliczeniowego). I o tych pseudo
                    inwestycjach związanych z zakupami mienia do tej pory należących do miasta, o
                    których pisze „wodkan”, często mieszkańcy ponieśli już ofiarę na wybudowanie
                    tej infrastruktury wodociągowej. Teraz muszą ponownie się opodatkować,
                    dlaczego? Jeszcze raz wszystkiego najlepszego panie Prezydencie
                    .ps. Czy ma pan jakieś zobowiązania wobec tego pana?
                  • Gość: dingo Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 90.156.120.* 06.06.08, 19:46
                    moze warto spytac o osiagniecia w zakrsie organizacji przetargow o ochrone ?
                    ciekawy temat
                    • Gość: gość Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.11, 14:48
                      nowe ruchy w MPWiK, pani K. z WOŚ za psa zwolniona. Było w mediach. Teraz przeróbka w S.A. i nowe ruchy, tzw. "na psa". Grunt to Kaizen.
    • Gość: wojtek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 12:41
      Czy on odchodzi czy nie ?
      • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 27.12.06, 17:33
        nikt nie chce potwierdzić tej informacji. Ale byłoby miło gdyby poszedł do UM
        ponoć p. łoś komletuje schetynowców!
        • Gość: Konrad Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.06, 10:43
          Powinniście walczyć o swoje.Takie dzisiaj czasy ,Polską rządzą głupcy.
          Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
          • Gość: Lidka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:03
            Czy ktoś ma jakieś dobre informacje z nowym rokiem ?
            • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 03.01.07, 02:36
              Niestety nie, prezes zostaje!
              • Gość: Lidka Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 09:33
                To jest przykra informacja. Czy jesteś jej pewny?
    • Gość: Andrzej Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.07, 10:29
      Czytaliście biuletyn MPWiK Kropla Wody! W artykule " Jestem dzieckiem
      wodociągów" jego autor miał odwagę napisać prawdę o wodąciągach cytuję;dawniej
      byli bardziej związani/oczywiście chodzi o pracowników/z wodociągami i to nie
      tylko poprzez kasę zapomogowo-pożyczkową.Bardziej identyfikowali się z
      firmą.Może też dlatego,że pracowały tutaj całe rodziny.Pracownicy traktowali
      wtedy wodociągi jak swoje miejsce do życia,teraz jest to 8 godzin,które trzeba
      odbębnić;Brawo!Z tego artykułu Prezydent powinien wyciągnąć wnioski.
      • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 03.01.07, 18:28
        Ciekawa jestem z jakiego powodu zostanie zwolniony z MPWiK? Chyba, że tak jak u
        naszych wschodnich sąsiadów miała to być pokazówka, że można wypowiadać się
        odważnie na każdy temat, bez konsekwencji. Trawiński takiego numeru nie
        puściłby, gdyby nie służył jego interesom. Coś mi tu nie gra!!
        • Gość: Łoś_bimbacz podwyżka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 21:55
          Trawiński takiego numeru nie
          > puściłby, gdyby nie służył jego interesom. Coś mi tu nie gra!!

          tu chodzi o skonsolidowanie zespołu

          a dzisiejszym klaunem tv zostaje rzecznik wodociągów, który z okazji wniosku o
          POdwyżkę cen wody dla mieszkanców oznajmił, że cene wody stopniowo trzeba
          zrównać (pogwyższyć) do europejskich:)
          • Gość: Michał Re: podwyżka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 12:00
            Ludzie się cieszą jak jest 15.30 a najbardziej jak jest piątek i 15.30.W tej
            firmie jest taki burdel,że strach pomyśleć.Kto to pózniej naprawi.Czy te forum
            ktoś czyta z tzw.urzędu?
            • Gość: Łoś_bimbacz Re: podwyżka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 23:02
              Czy te forum
              > ktoś czyta z tzw.urzędu?

              oczywiście, jest "fahowiec"., namierza IP i POrównuje z adresani
              pracowników:)
              • Gość: kanalarz Re: podwyżka IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 06.01.07, 13:18
                Musiałby w tym celu współpracować z Gazetą. Może moderator potwierdzi albo
                zaprzeczy czy istnieje współpraca w tym zakresie. Ha! ha! ha!
                A tak poważnie to chowanie w piasek głowy przez Prezydenta za jakiś czas odbije
                się na nim samym. Siłą inercji ta firma się nie zawali, mury będą stały, ale
                kadr, tych, o których wspomina w Kropli Wody (pismo MPWiK) jeden z jego
                długoletnich pracowników już nie będzie. Będą urzędnicy, ale nie wodociągowcy!!
                Ci z zasadami!! Gratulacje panie Prezydencie.
                • Gość: Artur Re: podwyżka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 10:22
                  Może dobrym pomysłem byłoby streścić te informacje którymi dzielicie się na
                  forum i wysłać do Prezydenta.Wiem od niektórych osób,że zaufanie Pana
                  Prezydenta do Trawińskiego bardzo poważnie spadło.
                  • Gość: odbiorca gorycz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 02:00
                    Przeczytałem wszystkie posty. I wydaje mi się, że piszą tu tylko ci, którzy za
                    obecnego prezesa stracili stanowiska albo odeszli z pracy. Sory, taka grupa
                    flustratów. Mówicie "burdel w firmie" i takie tam. Jakoś nie pamiętam by
                    pracownicy chwalili swego szefa, u mnie w firmie też tak jest. Jeżeli byliście
                    byłymi kierownikami to moze macie żal, że odcięto Was od koryta? No sami
                    prowokujecie tego mijego posta. Ile w MPWiK-a pracuje osób? 500? A na forum
                    nadaje na prezesa 10. To gdzie te 490? Może oni są zadowoleni?
                    I mam pytanie ile osób od czasu nowego prezesa zostało zwolnionych? Bo wynika,
                    że dużo, a to faktycznie problem, wiem, bo u mnie też tak się dzieje. Pozdrawiam
                    • Gość: xyz Re: gorycz... IP: *.core.lanet.net.pl 13.01.07, 18:07
                      zapraszam na stronę www.zzww.republika.pl
                    • Gość: kanalarz Re: gorycz... IP: 212.127.91.* 14.01.07, 12:27
                      Merytoryczna uwaga, ale czy prawdziwa.
                      1. Nie wszyscy należą do zwolnionych
                      2. Nie w wszyscy są zaangażowani, jak to napisał w piśmie zakładowym jeden z
                      pracowników MPWIK, -„nowi teraz przychodzą do firmy, aby odwalić 8 godz.
                      Szychty”. Nie sądź, że im na czymkolwiek zależy i będą zabierali głos. Im już,
                      albo dawno, wszystko "wisi"
                      3. Pytanie retoryczne - jaki odsetek społeczeństwa jest aktywna na jakimkolwiek
                      polu. To w kontekście Twojej uwagi - "To gdzie te 490 ? Może oni są
                      zadowoleni?" Firma aktualnie liczy około 800 ludzi.
                      4. Niestety odważnych jest mało, kibiców dużo. Metody stosowane przez obecny
                      zarząd w stosunku do załogi utrwala tego typu postawy, są jak z poprzedniej
                      epoki. Art. 52 jest zawsze wstępem do każdej niewygodnej rozmowy. Jak byś miał
                      dwoje dzieci na utrzymaniu to rozważałbyś czy wychylić się z czymkolwiek nawet
                      mając świadomość racji która stoi za tobą..
                      5. Czytałem tą stronę - Post poniższy – wynika z niego, że prezes, mając
                      poczucie bezkarności, robi co chce. Ani związki zawodowe, ani Rada Nadzorcza,
                      ani Prezydent Wrocławia są bezsilne.
                      6. Symptomatyczne – pooglądaj strony oficjalne MPWIK, zwłaszcza te dotyczące
                      zatrudnienia. Propozycje pracy są coraz dłuższe. Ludzie odchodzą albo mając do
                      wyboru zaczynają omijać moją firmę z daleka
                      Na koniec, czy Twoim zdaniem mamy cicho siedzieć?
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: Lidka Re: gorycz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 12:30
                        Może duża gratyfikacja przypadająca w maju spowoduje,że prezes zdecyduje się na
                        odejście z wodociągów.Tylko czy inni wytrzymają i nikt nie umrze?
                      • Gość: odbiorca Re: gorycz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 00:23
                        Uwaga prawdziwa:)
                        1. wierzę, że nie wszyscy to byli pracownicy, dlatego pisałem, czy kiedykolwiek
                        wszyscy pracownicy są zadowoleni ze swego szefa - naturalnie, że nie. I pisałem
                        tylko o odczuciach po przeczytaniu postów,
                        2. "nowi" przychodzą bardzo często do firmy, by dostac papier, który potwierdzi
                        ich "kwalifikacje", "starzy" czują się pewnie, często nie sznują swojej pracy,
                        bo nie będąc na kierowniczych stanowiskach nie są na "świeczniku". Nie wiem jak
                        jest w MPWiK ale w mojej firmie tak jest, niestety. Doswiadczenie zawodowe,
                        kilkanaście lat pracy, w różnych miejscach, potwierdza, ze tak jest w większosci
                        firm. Pewnie i w MPWiK-a.
                        3. no ok, nie mamy "społeczeństwa obywatelskiego" i mój argument nie jest
                        przekonywujacy. Nie zmienia to faktu, że zadowolonych jest pewnie tylu ilu
                        niezadowolonych. A co by nie powiedzieć to MPWiK jest firmą stabilną, dającą
                        poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia ( nie mówię o kierowniczch stanowiskach,
                        ale one wszędzie są stanowiskami o dużym stopniu ryzyka zwolnienia)
                        Nie wiedziałem, że tak wiele osób pracuje w wodociągach...
                        4. Mam dzieci i wychyliłem się i straciłem pracę... I nie załuję. I sory, nie
                        więrzę w ten 52 art. Jeżeli jesteś uczciwy, sumiennie wykonujez pracę, nie
                        robisz przewałek, to art 52 to pic. Piszesz, że "art 52 jest wstępem do każdej
                        niewygodnej rozmowy" Eeeee, coś kitujesz.
                        5. byłem na stronie,którą mi polecaliście. Hymmm, wynika z niej, że MPWiK
                        przegrali sprawy (2) w Sądzie Pracy. Czy to coś niezwykłego? Nie piszecie ile
                        spraw wygrali. Nie przesadzajcie z tą dyskryminacją zwiaków. Sory, należałem do
                        jednych i się wypisałem, bo mój przewodniczący to darmozjad był, załatwiał
                        prywatę z dyrektorem, a gdy potrzebowałem pomocy to nie dotrzymał umowu. Tylko
                        dbał o gablotkę i swoje. Ciekawe czy i ile osób obroniły zwiazki w wodociagach
                        przed zwolnieniem, i kto to był ( nie mówcie, że przeciętny pracownik, bo nie
                        uwierzę - na podanej str. "kolega- członek zwiazku", a ja pytam o innych, nie
                        kolesi ze zwiazku- wyłazi ze mnie uraz do mojego bylego zwiazku :) ). Ludzie w
                        Selgrosie stracili pracę za zapisanie się do związków. Nie porównujmy sytuacji,
                        to dopiero jest dyskryminacja! Prezyden bezsiny? Rada Nadzorcza? Nie no komu te
                        kity. Gdyby Prezydent uznał, że czas na zmiany to pstryk i już.
                        6. Ofrty pracy na str MPWiK? Nic szczególnego, wystarczy poczytać ofert pracy w
                        Gazecie w poniedziałek. Cała Polska ma kłopoty z zatrudnianiem fachowców, a
                        wodociagi to bardzo specialistyczna firma. Tak mi się przynajmniej wydaje:)

                        Na koniec. Nie macie siedzieć cicho. Tylko u wiekszości forowiczów kwestie
                        merytoryczne nie są tematem postów. Tylko takie obrzucanie prezesa blotem. No
                        z wyjatkiem Twojego posta:) Dzięki za info i poświęcony czas. Pozdrawiam

                        • Gość: kanalarz Re: gorycz... IP: 212.127.91.* 26.01.07, 16:17
                          Pozwól, że odniosę się do kilku kwestii.
                          1. MPWiK jest firmą specyficzną. Wyjaśnię, dlaczego. Otóż, aby być
                          pełnowartościowym pracownikiem nie wystarczy posiadać wiedzę książkową,
                          wynikającą z wykształcenia, Ważne jest doświadczenie praktyczne zdobyte w
                          MPWiK. Nie jest tak, że pracownik z nawet wieloletnim doświadczeniem
                          przychodzący do MPWiK jest pełnowartościowym pracownikiem niemal od razu. O ile
                          jest zdolny musi upłynąć, co najmniej rok pracy. Wyobraź sobie ile czasu musi
                          upłynąć, aby pełnić funkcje mistrza, kierownika czy też dyrektora do spraw
                          technicznych. Aktualny dyrektor posiada kilkudziesięcioletnie doświadczenie,
                          poprzedni również, nie mówiąc już, że startowali i zdobywali doświadczenie od
                          niskich stanowisk w tej firmie. Ta uwaga odnosi się do technicznych stanowisk.
                          Aktualna praktyka prezesa jest inna, potrafi przenieść mistrza czy kierownika z
                          wody na kanalizację i nie dostrzega albo jest mu to obojętne przestrzeganie
                          powyższych zasad. Widać zapatrzył się na sytuację w kraju. Rezultat – skargi na
                          jakość świadczonych usług lub brak decyzji z uwagi na małą wiedzę.
                          2. W punkcie 4 piszesz, że „Jeżeli jesteś uczciwy, sumiennie wykonujesz
                          pracę, nie robisz przewałek, to Art 52 to pic.” Niezbyt uważnie przeczytałeś
                          materiał zamieszczony na tych stronach. Otóż z materiałów zamieszczonych tam
                          wynika, że sąd w swoim uzasadnieniu wyroków, w obu przypadkach, wskazał, że nie
                          było ani przyczyny oraz podstawy do zwolnienia, a to oznacza, że obaj
                          pracownicy zostali zwolnieni za coś, co nie miało miejsca. W oparciu o kłamstwa
                          otrzymali art. 52, Przy czym w jednym wypadku podstawą zwolnienia był donos
                          członka „Solidarności”, w drugim kłamstwa samego prezesa.
                          3. Jeżeli chodzi o ilość spraw sądowych to było ich więcej, przy czym w
                          obawie przed reperkusjami prezes proponował niektórym ugodę przed sądem na co
                          wyraziło zgodę kilka osób. Ponadto wiele innych potraktowanych taką „sympatią”
                          prezesa rezygnuje z tej drogi z uwagi na filozofię typu „nie będę się kopał z
                          koniem” i odchodzi z firmy. Nie znam przypadku wygrania żadnej rozprawy sądowej
                          przez MPWiK (czytaj, aktualnego prezesa). Piszesz, że gdyby Prezydent chciał
                          to „pstryk”. I tu jest problem dlaczego tego nie zrobi.
                          4. W swoim poście użyłeś określenia „nie kolesi ze związku”. Jak wiesz ma
                          to wydźwięk pejoratywny, chcę Ci wyjaśnić, ż ludzie ci pracują tam społecznie
                          nie pobierając za swoją pracę ani złotówki, często po godzinach pracy
                          rozwiązują problemy innych. Jak widać ryzykują za to utratą pracy w obronie
                          innych współpracowników często nawet nie związkowców, słabszych, zastraszonych.
                          Drugi związek funkcjonujący w firmie jest w innej sytuacji. Jest hołubiony a
                          jego przewodniczący otrzymuje za pełnienie stanowiska przewodniczącego związku
                          pobory, o których mógłbyś zapewne tylko pomarzyć, tak jak wielu innych
                          pracowników zatrudnionych w MPWiK i nie tylko.
                    • jerzywroclaw Re: gorycz... 08.02.07, 22:51
                      Jeżeli,już tak sądzisz,to jesteśmy frustratami,a nie "flustratami".Polecam
                      słownik Kopalińskiego.
                      • Gość: odbiorca Re: gorycz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:06
                        Dzięki za poprawę:) Szkoda, że zwracasz tylko uwagę na "moje błędy" językowe (
                        ortograficzne, interpunkcyjene itp), a nie na sedno sprawy. No mam dla Ciebie
                        ciekawą informację- mam w domu Kopalińskiego, nie jestem taki do końca "prosty"
                        człowiek. Idąc za Dornem - jestem "wykształciuchem" A błąd? Masz rację-
                        przydarzył mi się:) Pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.01.07, 20:31
        no właśnie, ten ktoś kiedyś czuł się bardziej związany a teraz mniej, p.
        Trawiński powinien się z tym kimś szybko rozwiązać skoro ten ktoś nie potrafi
        dostosować się do rzeczywistości
        • Gość: Marek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 09:19
          Dwoje wywrotowych soldaruchów J.W i A.Z szkują grunt dla pozbycia się
          kadrowj.Nawet się tym nie krępują opowiadając w piątek przed
          sekretariatem.Biedna Ania nawet na polecenie prezesa nauczyła się nie okazywać
          zmiany wyrazu twarzy aby nie budzić podejrzeń w sytuacjach nadchodzących zmian
          w stosunku do jakiegoś pracownika którego np lubiła.Na nic te nauki władzę mają
          solidaruchy.
    • Gość: zm Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.lanet.net.pl 31.01.07, 10:49
      Najnowsze wiadomości z MPWiK: spotkanie zz z radą nadzorczą , podwyżki płac -
      czytaj na stronie www.zzww.republika.pl.
    • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 03.02.07, 09:36
      Słyszałem, że MPK zmienił się szef. Czy w związku z tym, istnieje jakaś
      nadzieja dla MPWiK?
      • Gość: Kanalista Re: Radni gdzie Kontrola spółek komunalnych? IP: *.devs.futuro.pl 04.02.07, 10:23
        Szamaństwo i tworzenie stanowisk do kumpli. Prezydent ma obowiązek sprawować
        nadzór właścicielski nad spółkami komunalnymi, ale powinni to być fachowcy, a
        nie spady polityczne.
        Do tego jeszcze Rada Miasta ma możliwość kontroli spółek komunalnych, ale z tych
        uprawnień nie wykorzystuje. Radni nie muszą się na wszystkim znać, ale mogą
        zaandażować niezależnych fachowców. Sa pieniądze na różne bajery, to i na to
        będzie. Trzeba tylko chcieć! Radni do roboty, a nie tylko oczekiwać na "ciężko
        zapracowaną" dietę!
      • Gość: Radek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 09:31
        W MPK pracuje brat waszego prezesa.
        • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 05.02.07, 15:34
          A coś bliżej na temat tego brata? Z jakiego rozdanie, czy też go w teczce ..
          • Gość: MPWiK Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 13:43
            Kompletne dno w naszej firmie! Niech ktoś ją ratuje.Każdy inny będzie lepszy od
            tego który jest.Panie Prezydencie zlituj się Pan nad nami!
            • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 07.02.07, 21:51
              To jest bardzo porządny człowiek. Jest taki mądry, panienki lecą na niego. I co
              się dziwić, to taki światowiec. On ten MPK postawi na nogi. Darmozjadów wy.. i
              zostawi jedynie tych którzy wiedzą na czym polega zarządzanie tak nowoczesną
              firmą.
              • Gość: odbiorca Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 23:28
                No nie, jedyną osobą , ktorą tu można pogadać to "kanalarz" Ale po przeczytaniu
                kolejnych szlochów "MPWiK" oraz sarkastycznego posta "kanalarza' zwątpiłem.
                "Kanalarz" co Ty z tymi panienkami wyskoczyłeś? Miałem nadzieję, że Twoje posty
                mogą być obiektywne a tu...... rozczarowanie.
                Mam wrażenie, że czas skończyć ten temat. Trzy posty ( podtemat - gorycz)
                wniosły więcej do niego niż pozostałych 70.
                Mam pomysł - poszukajcie nowego prezesa ( taki bedzie w MPK ) i przerzućcie się
                na niego. Pan Trawiński to już chyba nie nowy prezes MPWiK :) Pozdrawiam
                • Gość: Marek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.07, 14:43
                  Ale durnowaty nam się trafił prezes co? Jeśli go znasz to odpowiedz,tylko
                  prawdę bez żadnych kombinacj które stosujesz.
                • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 10.02.07, 13:17
                  Przykro, że rozczarowałem, ale nieraz i mnie puszczają nerwy, gdy widzę brak
                  reakcji zwierzchników na poczynania tego typu ludzi. Czytając Twojego posta
                  dochodzę do przekonania, że
                  1. Twoje sympatie są po stronie PO
                  2. Jesteś niewolnikiem godziny 22:00 (ja również)
                  3. Masz dostęp do kablówki
                  To żart.
                  Tak poważnie godziny tego prezesa są w zasadzie chyba już policzone.
                  Przekroczył „barierę dźwięku” na spotkaniu Komisji zajmującej się podwyżkami
                  wody. Podejrzewam, że jedyną przeszkodą jest brak kandydata na jego miejsce.
                  Wszyscy boją się bałaganu jaki on zrobił w tej firmie. Podejrzewam, że on z
                  kolei już załatwił sobie ciepłą posadkę w jednej z firm zachodnich
                  funkcjonującej na wrocławskim rynku. Oby moje spostrzeżenia się sprawdziły.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: odbiorca Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 23:40
                    Witam.
                    1 Jestem zwolennikiem PO
                    2 jestem niewolnikiem 22 ( nocny marek)
                    3 nie mam kablówki
                    :)
                    Nie znam tematu z Komisja, trudno się wypowiedzieć. Tak myślę, że oceniacie go
                    na podstawie własnych obserwacji, wyrywkowych. A on pewnie zarządza firmą na
                    wielu plaszczyznach. Może robi to całościowo dobrze według władz miasta.
                    Niemożliwe? A może jednak tak. Pamiętaj, że zarządzanie firmą to nie tylko jeden
                    człowiek. Kadra - tak. Skąd wiecie jak go inni oceniaja. Może dobrze. Z tego co
                    ja wiem to Dutkiewicz daje popalić swoim ludziom, nie ma zmiłuj się. Jak nawalą
                    to lecą ze stanowisk. Pewnie gdyby tak było w wodociągach to już dawno zmieniłby
                    prezesa. Ale może się mylę. Tego nie wiem.
                    Pamiętasz jak pisalem o zwiazkach zawodowych? Pisałem negatywnie, bo się na
                    nich zawiodłem. Może jedna Twoja sprawa u prezesa powoduje taka negatywną ocenę?
                    A tak przewrotnie - jak Wy wspieracie firmę oprócz "marudzenia" :)
                    A pisanie o tym, że ma już nową , zaklepaną posadkę to już chyba nie ładnie. Ale
                    to moje zdanie. Nie jestem jednym z was "kanalarzy" to pewnych tematów nie
                    czuję. :) Pozdrawiam
                    • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 12.02.07, 21:51
                      Zacznę od końca. Faktem jest, że „kanalarze” to specyficzna grupa zawodowa.
                      Cechują ją ścisły związek emocjonalny z własną firmą. Proszę nie protestować,
                      że tylko oni.
                      Pracuję już kilka lat w tej filmie, więc mogę porównać sposób zarządzania przez
                      dwóch prezesów.
                      Różnica jest kosmiczna na korzyść pierwszego. Uzasadnię
                      • miał liczne wady, charakterystyczne dla wszystkich dyrektorów.
                      • Miał jedną zaletę, zależało mu na tej firmie.
                      Drugi z dyrektorów ma pierwszą wadę, nie ma tej drugiej zalety.
                      On po prostu chce zarządzać, chce mieć władzę
                      Oczywiście w przypadku pierwszego z dyrektorów pod tą jedną zaletą kryje się
                      wszystko.
                      Przeprowadzić modernizację całej firmy w tak krótkim czasie, potrafi niewielu.
                      Oczywiście, że nie on sam, ale potrafił stworzył do tego warunki, a to cecha
                      dobrych menadżerów.
                      Ponadto, opinię swoją opieram na wypowiedziach innych, starszych stażem
                      współpracowników, ich spostrzeżeniach, ocen.
                      Piszesz „Pewnie gdyby tak było w wodociągach to już dawno zmieniłby prezesa.”
                      Otóż poprzedni zarząd został odwołany bo przeciwstawiał się wyprowadzaniu
                      pieniędzy z MPWiK. Co do nowej pracy dla prezesa to na korytarzach słyszę, że
                      ma świadomość odejścia z firmy i stąd moja sugestia.
                      • Gość: Marek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:59
                        Znam wodociągi jeszcze od dyrektora Jasińskiego do obecnego prezesa. Mimo
                        zmiany sytuacji politycznej oraz innych uwarunkowań to każdy następny od
                        wymienionego był lub jest gorszy.Ten obecnie fukcjonujący ma blade pojęcie o
                        stosunkach międzyludzkich.Dla zmylenia przeciwnika z każdym się przywita a jak
                        jest okazja to i cukierkiem poczęstuje.To jest tylko na pokaz i dla zmyłki a w
                        rzeczywistości jest złym i bezlitosnym człowiekiem.Stworzył taki układ,że
                        prawie każdy traktuje pracę na odpierdyl aby do 15.W gabinetach jest jeden
                        główny temat "kiedy on odejdzie".Czy taka sytuacja jest zdowa? Zgadzam się z
                        opiną kanalarza natomiast "odbiorca" coś kombinuje.
                        • Gość: odbiorca Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 00:55
                          Do gość:Marek
                          Nie kombinuje. Próbuję pojąć problem. Mogę mieć wątpliwości. Pracuję w innej
                          branży. Pewne schematy się powtarzają. Dlatego próbuje wyciągać jakieś wnioski.
                          Przyznaję przecież w swoich postach, że moge się mylić, że nie "czuję firmy".
                          G:Marku to, ze mam wątpliwości , pytania - nie oznacza, że kombinuję, mam jakieś
                          niecne zamiary. Tak jak Ty korzystam z prawa do wyrażania swoich poglądów:)
                          Dzięki "kanalarz":) Jak zawsze próbujesz wyjaśnić problem.
                          Mam pytanie. Nie uwazasz, że za bardzo w firmie skupiono się na "czekaniu na
                          nowego prezesa" a za mało na bieżacych pracach? Piszesz, ze dominuje stan
                          wyczekiwania. Może to po części jest prztczyną atmosfery w firmie. Trudno
                          oczekiwać od prezesa efektów kiedy pracownicy (kadra)nie angażują się w pracę,
                          działają "na odwal". Pisałeś, że "stary"prezes opierał się na dobrej kadrze.
                          Obecna jest zła? A może mało zaangażowana? "Cały w tym ambaras, żeby dwoje
                          chciało na raz". Wiesz to takie "kopanie z koniem".
                          I taka może mało istotna uwaga, ale czy znacie człowieka, który jest na
                          stanowisku i nie zależy mu na sukcesie? Bo z tego co piszecie, bez względu na
                          ocenę, obecnemu prezesowi nie mozna odmówić ambicji. Nawet tych negatywnych,
                          których tu na forum przykładów podajecie sporo.
                          Gość: Marek zaraz powie, że kombinuję, ale co tam. Może lepiej jednoczyc sięlib
                          dzielić:) Uwaga może nie merytoryczna ale ludzka zapewne.
                          Pozdrawiam
                          • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 15.02.07, 01:33
                            Witam,
                            Pozwól , że odniosę się do Twoich wątpliwości związanych z atmosferą panującą w
                            mojej firmie.
                            Wymaga to pogłębionej analizy z teorii zarządzania. Zauważyłem dwie, jakże
                            różne, stosowane przez poprzedniego oraz obecnego prezesa (w oparciu o moje
                            doświadczenia). W skrócie wygląda to następująco:
                            Poprzedni stosował jako punkt wyjścia, metodę delegowaniu kompetencji w dół.
                            Polegała ona na zasadzie, że gdy zwierzchnik stwierdził, że podwładny jest w
                            stanie wykonać czynności przypisane jemu przekazywał, przekazywał mu je,
                            delegował odpowiedzialność szczebel niżej. Było to nie tylko przekazywanie
                            samych czynności, roboty, ale również odpowiedzialność i kompetencje. Ktoś
                            złośliwy powiedziałby, że po pewnym czasie ten na samej górze nie miałby co
                            robić. Ale są to nowoczesne metody zarządzania, pozwalające na koncentrowaniu
                            się tym na samej górze na prawdziwym kierowaniu firmą a nie tylko na jej
                            administrowaniu. Drobna, aczkolwiek szalona różnica. Stosowanie tej metody
                            możliwe jest tylko przez prawdziwego menadżera pozbawionego kompleksów, z
                            wizją, celem, koncepcją. Czy wszystkie cele poprzedni prezes osiągnął, z moich
                            osobistych obserwacji wynika, że miał na tym polu duże sukcesy, zmierzał w tym
                            kierunku, mobilizował wszystkich, zwłaszcza młodych upatrując w nich przyszłe
                            kadry. Może zabrakło mu czasu. Otoczył się ludźmi różniącymi się od niego,
                            jeden „sknera” potrafiący liczyć, drugi oprócz wiedzy technicznej, miał odwagę
                            powiedzieć mu, że np. ta koncepcja jest do dup.. . Efekt.. w kilka lat
                            powstał nowoczesny zakład z którego jestem dumny.
                            Ale wracając do tematu. Jakie korzyści metoda ta posiada. Po pierwsze wyzwala w
                            pracownikach szaloną motywację do pracy, głód sukcesu. Dlaczego? Dlatego że
                            każdy z nas jest próżny, lubi być doceniany, głaskany po głowie. Czy ta metoda
                            jest uczciwa? Sądzę, że tak, gdyż jej efektem końcowym jest sukces firmy i
                            satysfakcja pracowników. Po to ją teoretycy zarządzania wymyślili.
                            Teraz o metodach „zarządzania” drugiego. Określiłbym ją jako moskiewską lub
                            komunistyczną, polegającą na koncentracji władzy w jednym ręku. Uzależnienia
                            wszystkich decyzji i losów pracowników od siebie. Nie ukrywam, że do tego
                            potrzebne są pewne cech, takie jak dobra pamięć, samozaparcie, pracowitości,
                            konsekwencja oraz nie ukrywam pewna doza inteligencji. Jaki efekt można
                            uzyskać? Na krótką metę można by odnieść wrażenie , że sprawy idą w dobrym
                            kierunku. Zwłaszcza z zewnątrz. Część pracowników jest zadowolona, zwłaszcza
                            tych miernych, gdyż zabrano z ich barków ciężar odpowiedzialności za
                            podejmowane decyzji. Skutek – brak decyzji, przedłużające się procedury, z
                            każdym gów.. biegnie się do przełożonego o akceptację, ten do swojego i tak
                            dalej. Dotyczy to wszystkich szczebli zarządzania. Od szeregowego pracownika do
                            z-cy dyrektora. Można by powiedzieć, że jest wszystko cacy, wszystko jest pod
                            kontrolą. Ale pod jednym warunkiem (pomijając, że samego założenia jest ta
                            metoda jest zła), że na samej górze jest człowiek normalny, ale co się stanie,
                            gdy jest inaczej. Wszystkie patologie jak po sznurku biegną w dół drabinki
                            zarządzania.
                            Przyjmij więc założenie, że w tej firmie pracuje b. duża grupa ludzi
                            normalnych, umiejących dostrzec, często mimo młodego wieku patologię panującą w
                            tej firmie. I pytanie - dlaczego tak długo?, - kiedy to się wreszcie skończy?,
                            ma głębokie uzasadnienie.
                            Pozdrawiam
                            PS. Aktualny prezes chwali się certyfikatem MBA. Kłania się w tym miejscu
                            minister Giertych ze swoim programem „zero tolerancji”, gdyż ktoś chyba zbyt
                            często bywał na wagarach zwłaszcza w trakcie pogłębiania swojej wiedzy z
                            zakresu zarządzania. Ale papier to papier widać, że ma swoją wartość,
                            przynajmniej dla niektórych.
                            • Gość: teoretyk Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.07, 11:08
                              Jestem pod wrażeniem analizy Kanalarza. Jeśli w Twojej firmie jest więcej
                              takich jak ty, to nie wszystko stracone. Różnice jakie zaobserwowałeś mają
                              swoje odzwieciedlenie w teorii zarządzania, a typy menedżerskie dość dobrze
                              opisane w literaturze. Jeśli chodzi o "drugiego" to kultura organizacji jaką
                              stworzył nazywana jest "Kulturą władzy", inaczej zwaną "pajęczą". Po środku
                              pajęczyny siedzi "władca", który dobiera sobie odpowiednich współpracowników,
                              dzieli i karze, rządzi. Rozkład władzy jest wprost proporcjonalny od odległości
                              od władcy tzn. czym dalej tym mniej wpływów. Cechą charakterystyczną jest
                              dążenie do całkowitego zdominowania otoczenia, podporządkowanie sobie
                              wszystkich i wszystkiego, bo jedyną prawdziwą motywacją jest posiadanie władzy.
                              To stąd się bierze opisywane przez Kanalarza zjawisko całkowitego braku
                              zainteresowania firmą na rzecz sprawowania pełnej kontroli. Inną cechą
                              charakterystyczną organizacji władzy jest dążenie do maksymalizacji zysku.
                              Ludzie się nie liczą, nie mają znaczenia, firma się nie liczy, liczy się tylko
                              super wynik jako uzasadnienie "fachowości" władcy. Takich "menedżerów"
                              literatura nazywa "dzierżawcami władzy" a styl "zarządzanie strachem". Chociaż
                              nikt nie jest w stanie powiedzieć, która metoda zarządzania jest lepsza to
                              jednak, na podstawie setek analiz można ocenić skutki określonego stylu
                              kierowania. Kultura władzy, po pewnym czasie, niszczy samodzielność,
                              odpowiedzialność, więzi międzyludzkie, odbiera zaangażowanie, chęć do pracy,
                              bo "nie wiem co mnie jutro czeka i gdzie mnie przeniosą". Organizacja staje się
                              słaba, a jej charakterystyczne cechy to: chwiejna struktura, formalne procedury
                              we wszystkich obszarach, słaba skuteczność działania, niskie kompetencje
                              personelu, niski stopień zaangażowania, poczucie wstydu za porażki firmy. Czy
                              to co mówi teoria wpisuje się w rzeczywistość Twojej firmy? Jeśli tak to
                              jesteście jeszcze jednym klasycznym przykładem potwierdzjącym regułę.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: Marek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 12:52
                                Ciekawie piszecie ale czy macie pomysł aby zainteresować tym tematem Pana
                                Prezydenta miasta Wrocławia.Ciekaw jestem Waszych propozycji i jestem chętny do
                                współpracy.
                                • Gość: MPWiK Wrocław Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.171.16.136.crowley.pl 20.02.07, 12:03
                                  Szanowni Państwo,
                                  Nie będę polemizować z informacjami, jakie pojawiają się na forum. Wiem, że o
                                  wiele łatwiej jest pisać anonimowo, zwłaszcza gdy podawane informacje są
                                  nieprawdziwe. Gdyby mieli Państwo ochotę rzeczowo porozmawiać o kwestiach
                                  związanych z działalnością wrocławskich wodociągów, jestem do dyspozycji.

                                  Serdecznie pozdrawiam
                                  Monika Kowalska
                                  kierownik Działu PR
                                  e-mail: m.kowalska@mpwik.wroc.pl
                                  • Gość: Konrad Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 13:38
                                    Pani Moniko czy ta dyspozycja do porozmawiania o wodociągach może odbywać się
                                    na forum? Pytam bo nie jestem pewny czy o to Pani chodzi.
                                    • Gość: MPWiK Wrocław Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.171.16.136.crowley.pl 20.02.07, 14:44
                                      Dziękuję za pytanie. Formę komunikacji pozostawiam Panu. Postaram się
                                      odpowiedzieć na wszystkie e-maile, od czasu do czasu będę także zaglądała na
                                      forum.

                                      Z poważaniem
                                      Monika Kowalska
                                      kierownik Działu PR
                                      e-mail:m.kowalska@mpwik.wroc.pl
                                      • Gość: malarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 22:03
                                        Jestem niezmiernie zdziwiony , że sam rzecznik naszego Przedsiębiorstwa stara
                                        się stawić czoła całej rzeszy zgorzkniałych i sfrustrowanych byłych , obecnych
                                        i w przyszłości byłych i w przyszłości obecnych naszej jedynej ,najlepszej ,
                                        gwarantującej doskonałe uposażenie ,możliwość rozwoju i pracy w dynamicznie
                                        rozwijającej się organizacji.Ciekawe czyja była to inicjatywa .Przecież to
                                        forum trwa już około 1,5 roku . Należy pamiętać,że jeszcze w tej firmie zostało
                                        niestety już tylko " parę " osób , które mogą coś konstruktywnego do tej firmy
                                        wnieść .Czy normalnym jest ,że w tak krótkim czasie wymienia się całą kluczową
                                        kadrę firmy . Czy normalnym jest że ludzie nie wytrzymują presji i sami
                                        odchodzą z firmy . Oczywiście nie mam na myśli tzw. propozycji nie
                                        odrzucenia .Ostatnim hitem jest zdarzenie dotyczącego naszego kolegi / ciekawe
                                        czy o tym samym myślimy /, czy on też był be !! Pewnie tak ,bo pracował
                                        jeszcze za czasów poprzedniego i na dodatek był zbliżony wiekowo . Tak są to na
                                        pewno mocne i nie podważalne argumenty . Tu przypomina mi się stary dowcip " a
                                        Ty zając znowóż bez czapki " Na pewno wsród uczestników tegoż forum jest wielu
                                        pracowników MPWiK którzy przeżyli sławetną powódź 1997 . Czy takie
                                        zaangażowanie ludzi , którym przyświecał tylko jeden cel : uruchomić wodociągi
                                        dla naszego miasta można by powtórzyć . Ja osobiście myślę ,że jest to
                                        absolutnie niemożliwe .Ciekawe dlacego ? Na koniec mojego przydługiego postu
                                        chciałbym pozdrowić całą wodociągową brać . Miejmy nadzieję ,że to co najlepsze
                                        jeszcze przed nami i pamiętajmy że największym skarbem każdej firmy są ludzie .
                                        Bez nich nie można zdziałać nic . Nasza Grobla niestety powoli zdaje się być
                                        podobna do bezkresnej zimowej plaży .Ale to też romantyczny pejzaż .
                                      • Gość: Łoś_bimbacz Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 23:41
                                        Mam pytanie do Pani z działu PRopagandy: czy znany jest termin zakończenia
                                        dynamicznego usuwania awarii przez bohaterskie ekipy MPWIK na ulicy Tęczowej?
                                        Wykop blokuje jeden pas skrzyżowania i skutkuje korkami do Gajowickiej. Wykop
                                        sposorowany przez Pani koncern jest od dwóch tygodni sporadycznie adorowany o
                                        poranku przez niewielkie siły, a PO godz. 15.00 osatmotniony. Życie w naszym
                                        perspektywicznym mieście wymaga wielu ofiar na ołtarzu dynamizmu, ale ta
                                        wygląda na sondowanie granicy oporu ludności. Dziękuję za odPOwiedź, może
                                        wezmę do czasu zakończenia urlop.
                                        • Gość: MPWiK Wrocław Re: pytanie IP: *.171.16.136.crowley.pl 22.02.07, 13:23
                                          Szanowny Panie,
                                          Planowany termin usunięcia awarii przy ulicy Tęczowej to pierwsza połowa marca.
                                          Spowodowało ją pęknięcie płyt przykrywających niemal stuletni kolektor
                                          ściekowy. Aby nie dochodziło do dalszego zapadania się jezdni, konieczna była
                                          wymiana tych płyt. Z powodu ich niestandardowego rozmiaru, musieliśmy zlecić
                                          wykonanie ich specjalnie na nasze potrzeby. Dzisiaj wymieniana jest pierwsza
                                          partia. O szczegółowym terminie zakończenia usunięcia awarii, poinformujemy.

                                          Serdecznie pozdrawiam
                                          Monika Kowalska
                                          kierownik Działu PR
                                          e-mail: m.kowalska@mpwik.wroc.pl
                                          • Gość: Łoś_bimbacz Re: pytanie cdn.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 22:34
                                            Planowany termin usunięcia awarii przy ulicy Tęczowej to pierwsza połowa marca.
                                            >
                                            > Spowodowało ją pęknięcie płyt przykrywających niemal stuletni kolektor
                                            > ściekowy. Aby nie dochodziło do dalszego zapadania się jezdni, konieczna była
                                            > wymiana tych płyt. Z powodu ich niestandardowego rozmiaru, musieliśmy zlecić
                                            > wykonanie ich specjalnie na nasze potrzeby. Dzisiaj wymieniana jest pierwsza
                                            > partia. O szczegółowym terminie zakończenia usunięcia awarii, poinformujemy.
                                            >


                                            dzisiaj trwał demontaż nawierzchni sąsiedniego pasa drogowego, przed światłami,
                                            czy będzie ciąg dalszy remontu? myślałem, że to już koniec.
                                            • Gość: MPWiK Wrocław Re: pytanie cdn.? IP: *.171.16.136.crowley.pl 14.03.07, 08:21
                                              Szanowny Panie,
                                              sprawdziłam tę informację, rzeczywiście rozpoczął się demontaż nawierzchni
                                              jednego pasa przy ulicy Tęczowej. Naprawiana jest rura zasilająca fontannę na
                                              pl. Orląt Lwowskich. Prace prowadzi Zarząd Dróg i Komunikacji, który ma pod
                                              swoim zarządem wrocławskie fontanny. Z informacji jakie udało mi się uzyskać
                                              prace ZDiK-u potrwają do soboty.

                                              Monika Kowalska
                                              Dział PR
                                              MPWiK Wrocław
                                              • Gość: Łoś_bimbacz Re: pytanie cdn.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 00:23
                                                Z informacji jakie udało mi się uzyskać
                                                > prace ZDiK-u potrwają do soboty.
                                                >

                                                do soboty 24 marca? Chyba Zdik ma nas tam, gdzie zwykle.:) MPWiK dotrzymało
                                                terminu, który Pani wcześniej podała, a barierki po odtworzeniu nawierzchni
                                                były maksymalnie 2 dni. ZDIk zastosował jednak spoiwo wolniej wiążące niż
                                                MPWIK. To jest paradoks, że MPWiK jest sprawniejszy w organizacji robót
                                                drogowych niż ZDIK:)))
                                                Pozdrawiam
                                      • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 21.02.07, 23:50
                                        Piękny fragment "od czasu do czasu będę także zaglądała na
                                        forum". Ja osobiście czytam ten zwrot jako - zabiorę głos na tym forum o ile mi
                                        się to opłaci. Powala z nóg!
                                  • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 21.02.07, 23:41
                                    Jestem pod wrażeniem „wjazdu” pani PR. Dwie kwestie - z samej natury tego typu
                                    fora są anonimowe. To jedna prawda. Druga to, gdybym chciał się
                                    skontaktować "jawnie", to skorzystałbym z Intranetu. Ale jeszcze nie mam nowej
                                    pracy, ale to niedługo się zmieni i wówczas nie w formie elektronicznej, ale
                                    normalnie, na piśmie wyrażę swoją opinię. Jeszcze jedna uwaga,
                                    to „merytoryczna” wypowiedź zawarta w poście „zwłaszcza gdy podawane informacje
                                    są nieprawdziwe”. Jestem pod wrażeniem. Mógłbym również „merytorycznie” odnieść
                                    się do tej celnej uwagi np. „ nie ma Pani racji”. Po tej „merytorycznej”
                                    wymianie argumentów, następna uwaga, czyżby ktoś uznał, że dyskusja zaczyna na
                                    tyle merytoryczna, że może zainteresować tzw. oficjalne czynniki i stać się
                                    niebezpieczna dla prezesa poprzez treści tu wyrażane? Proszę mi wybaczyć, ale
                                    jaką rolę chce Pani pełnić na tym forum, moderatora, mentora czy też jedynego
                                    sprawiedliwego? A może uznała Pani, że stosując socjotechnikę (wszystko jest po
                                    naszą kontrolą) zastraszy ewentualnych, potencjalnych forowiczów?
                                    • Gość: Konrad Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:43
                                      Szanowna Pani Moniko czy kiedykolwiek słyszała Pani aby jakikolwiek rzecznik
                                      wypowiadał się żle o swoim szefie.Nawet gdy jest bardzo żle to i tak
                                      zakręci,zamiesza i na swoje wychodzi.Przyszła Pani do firmy razem z obecnym
                                      prezesem a plotki o Waszej współpracy zna Pani oraz inni.Czy w takim wypadku ma
                                      Pani dostęp do wiarygodnej informacji-raczej nie,nikt normalny się nimi z Panią
                                      nie podzieli bo za wiele by ryzykował.Za prawidłową i jedynie słuszną
                                      informację ma Pani płacone wynagrodzenie.Dobrze radzę to byłaby ciężka praca
                                      dla Pani więc niech się pani nie podejmuje rzeczowej dyskusji a raczej pójdzie
                                      do Rynku na piwo i wtedy będzie większa szansa na pogłebienie wiedzy o naszej
                                      firmie.
                                    • Gość: jan Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 09:11
                                      Pani PR tylko rzeczowo , czy prezes ma szansę na awans w tym roku?
                                      • Gość: MPWiK Wrocław Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.171.16.136.crowley.pl 22.02.07, 13:37
                                        Szanowny Panie,
                                        Zarząd MPWiK został wybrany na kolejną kadencję przez Radę Nadzorczą w 2006
                                        roku. Trwa ona 3 lata i kończy się w 2009 roku. Nie znam planów zawodowych
                                        poszczególnych członków Zarządu po jej zakończeniu.

                                        Serdecznie pozdrawiam
                                        Monika Kowalska
                                        kierownik Działu PR
                                        e-mail: m.kowalska@mpwik.wroc.pl
                                        • Gość: odbiorca Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 00:16
                                          A ja jestem pod wrażeniem. Szanowny "kanalarzu" i "Kondradzie" znacie jakies
                                          inne niezależne forum, gdzie rzecznik firmy zabrałby głos? Wymaga to odwagi,
                                          profesjonalzmu. Nie doszukujcie się we wszystkim złych inencji. Prawda, że Pani
                                          rzecznik ma płacoene za dbanie o dobre imie firmy, pezesa. Ale czy to zarzut?
                                          Przecież nie ukrywa się, proponuje udzielanie wyjaśnień, tak jak w sprawie
                                          Tęczowej. Nie chcecie z tego skorzystać? Wasze prawo, ale nie krytykujcie.
                                          "Kondrad" nie uwazasz, że pewne aluzje co do wpółpracy rzeczniczki z prezesem są
                                          niealeganckie? Męzczyźnie takie sugestie wobec kobiety nie przystoją.
                                          Nie miałem okazji wcześniej wyrazić opinii ale jestem pod wrażeniem postów
                                          "kanalarza" i "teoretyka" na temat zarządzania firmą. Profesjonalizm! I duzo
                                          tłumaczy. Pozdrawiam
                                          • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 24.02.07, 16:48
                                            Odpowiadając Olkowi, to mam świadomość, po rozmowie z naszymi informatykami, że
                                            są w stanie ustalić jakiś numer IP. Nic mi to nie mówi, ale anonimowość, o
                                            której myślę jest w tym przypadku pojęciem abstrakcyjnym, umożliwiającym
                                            wyrażanie swoich odczuć, opinii nie obciążonych strachem, lękiem. Po prostu
                                            mówienie co mi leży na sercu, nie w sposób koniunkturalny, po publikę.
                                            Odnosząc się do wypowiedzi „odbiorca”, wierz mi, socjotechnika to nauka
                                            należąca do wiedzy „tajemnej”. Korzystając z tej wiedzy można manipulować
                                            ludźmi, zwłaszcza uczciwymi, którzy z natury ufają swoim rozmówcom. Zakładam,
                                            że nie jesteś elementem tej gry. Wybacz mi ja do nich nie należę, jestem
                                            nieufny.
                                            Zauważ pierwszy sukces PR MPWiK.
                                            Dotyczy mojej uwagi odnośnie roli jaką Pani PR ma do spełnienia na tym forum.
                                            Zauważ, że z pełnym profesjonalizmem udzieliła odpowiedzi odnośnie awarii.
                                            Przyznam, że nawet w prasie nie widziałem tak pełnej informacji. Stwarza
                                            wrażenie poważnego potraktowania tej platformy. Ale co do problemów
                                            podnoszonych w prawie pozostałych 100 postach? Chcąc uprzedzić, nie wszystkie
                                            może zasługują na odpowiedź Pani PR, ale co z resztą?
                                            Nie ukrywam, początkowo sceptycznie odnosiłem się do postu który podważał
                                            wiarygodność kolegi. Ale to zaczyna przypominać grę w dobrego i złego
                                            gliniarza, gra socjotechniczna na tym forum. Jeżeli się mylę to serdecznie
                                            przepraszam. Ale jak zauważyłem jestem nieufny.
                                            • Gość: Klient Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.e-wro.net.pl 25.02.07, 17:15
                                              Kanalarzu! Swoją wypowiedzią odnośnie IP ("Mam świadomość, po rozmowie z naszymi
                                              informatykami, że są w stanie ustalić jakiś numer IP. Nic mi to nie mówi")
                                              powaliłeś mnie. Jeszcze nie tak dawno atakując panią rzecznik o zasadę
                                              anonimowości na forum sprawiałeś wrażenie jakbyś był autorytetem w dziedzinie
                                              funkcjonowania internetu. Teraz okazuje się, że próbujesz przekazywać jakieś
                                              prawdy, których zasad funkcjonowania chyba nie do końca rozumiesz. Mam nadzieję,
                                              że inne informacje przekazywane do tej pory przez Ciebie na tym forum nie są
                                              podobnie budowane - na przekonaniach a nie faktach.
                                              Co zaś się tyczy IP. To wyjaśnię o co w nim chodzi. IP to unikalny numer
                                              komputera, po którym można trafić do jego właściciela. Najpierw sprawdza się
                                              dostawcę internetu, czyli w Twoim przypadku Korbank, a potem ustala konkretną
                                              maszynę. Tak wpadają w ręce policji internetowi oszuści, pedofile itd.
                                              Oczywiście, dopóki masz poparcie w faktach na swoje oskarżenia, nie masz się
                                              czego bać.
                                              • Gość: Jerzy Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.fabiankeil.de 25.02.07, 17:27
                                                dokładnie!
                                                co więcej anonimowość nie może być pojęciem abstrakcyjnym - albo jest albo jej
                                                nie ma. Trzeba mieć świadomość narzędzi z których się korzysta... anonimowo to
                                                można rozrzucać ulotki (do pierwszej wpadki)....
                                            • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 27.02.07, 18:34
                                              Pozwól kolego/koleżanko Jerzy, że Cię zacytuję „dokładnie!
                                              co więcej anonimowość nie może być pojęciem abstrakcyjnym - albo jest albo jej
                                              nie ma”. Jak sądzisz, jakie cechy ma Twój post ? Jest anonimowy czy też nie?
                                              Potraktuj to pytanie jako retoryczne. Według mojej oceny, jedynym postem
                                              mającym cech jawności na tym forum, jest wypowiedź pani rzecznik. Ale to
                                              zapewne dla wszystkich truizm. Na końcu tego postu odniosę się do anonimowości
                                              forowiczów..
                                              Odpowiadając na post Klienta, próbującego zdezawuować moje wypowiedzi.
                                              Kilka uwag:
                                              1. Zapewne literówka -Internet pisze się z dużej litery – dla osoby która
                                              poucza innych w tej dziedzinie to drobna, ale mimo wszystko wpadka.
                                              2. Odnosząc się do Twojej oceny moich wypowiedzi, ich wiarygodności –
                                              cytat z Twojego postu „Jeszcze nie tak dawno atakując panią rzecznik o zasadę
                                              anonimowości na forum sprawiałeś wrażenie jakbyś był autorytetem w dziedzinie
                                              funkcjonowania internetu”. Choć to nieładne, to muszę zacytować fragment mojej
                                              wypowiedzi, która zapewne stała się podstawą tej uwagi, cytat - „Druga to,
                                              gdybym chciał się skontaktować "jawnie", to skorzystałbym z Intranetu”. Cytuję
                                              dlatego, że na osobach czytających nie wszystkie posty, Twoja wypowiedź może
                                              stworzyć wrażenie, że w tej wypowiedzi popisywałem jakąś wiedzą. Odpowiadam –
                                              to nie jest prawda. Na jakiej podstawie stawiasz mi taki zarzut? I dalej na tak
                                              skonstruowanej fałszywej tezie, podważasz moją wiarygodność.
                                              3. Przyznaję się bez bicia – traktuję komputer jak „maszynę do pisania”
                                              stąd moja niewiedza w sprawie IP.
                                              4. Celowo, w cytowanym powyżej fragmencie, użyłem słowo Intranet a nie
                                              Internet, gdyż taka sieć funkcjonuje w mojej firmie, używana jest do
                                              wewnętrznej komunikacji i w takim kontekście użyłem tej nazwy.
                                              To forum ma inny tytuł, nie chcąc wpisywać się w intencje pani Rzecznik,
                                              wolałbym nie polemizować na tego typu tematy. Pragnę zwrócić uwagę, że
                                              prowadząc polemikę między sobą w tej sprawie odbiegamy od głównego meritum
                                              forum. Co do anonimowości forowiczów. Zapraszam dla porównania na inne fora,
                                              tam dopiero lecą teksty. I co ? I nic! Gdyby administratorzy przekazywali
                                              każdemu chętnemu adres IP, to nie byłoby już dawno Internetu!! Przynajmniej w
                                              tej formie. Więc nie straszmy się wzajemnie. Wystarczy sama obecność
                                              sympatycznej Pani PR.
                                              • Gość: Klient Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.e-wro.net.pl 27.02.07, 22:22
                                                Kanalarzu,
                                                Prawdą jest że odbiegamy od głównego wątku dyskusji trochę na bok. Niestety, mój
                                                kolejny post znowu to zrobi. Ale za to ustosunkuję się do Twoich wypowiedzi:
                                                1. "Internet pisze się z dużej litery – dla osoby która poucza innych w tej
                                                dziedzinie to drobna, ale mimo wszystko wpadka". Internet pisze się z wielkiej
                                                litery? A to ciekawe. Zobaczmy co na to Rada Języka Polskiego, czyli najwyższy
                                                organ językowy w naszym kraju:
                                                www.rjp.pl/?mod=oip&type=inne&id=197&letter
                                                Wydaje mi się, że moja wypowiedź odnosiła się do internetu jako medium a nie
                                                wynalazku. Następnym razem, proponuję sprawdzać zasady pisowni w
                                                wiarygodniejszym źródle niż słownik programu Word.
                                                2. Moja wypowiedź „Jeszcze nie tak dawno atakując panią rzecznik o zasadę
                                                anonimowości na forum sprawiałeś wrażenie jakbyś był autorytetem w dziedzinie
                                                funkcjonowania internetu” opierała się nie na wypowiedzi o Intranecie tylko tej:
                                                "Jestem pod wrażeniem „wjazdu” pani PR. Dwie kwestie - z samej natury tego typu
                                                fora są anonimowe". Bo widzisz, nie zgadzam się z Tobą że fora są anonimowe.
                                                Niektórym osobom tak się tylko wydaje. Według mnie o ich anonimowości moglibyśmy
                                                mówić wtedy, gdyby namierzenie forumowicza było niemożliwe. A tak nie jest. No
                                                chyba, że Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w
                                                Legnicy kłamie mówiąc: "Ustalenie komputera, na którym dokonano wpisu, to żaden
                                                problem"(lubin.naszemiasto.pl/wydarzenia/697534.html).
                                                A to, że na innych forach dopiero lecą teksty nie jest dla mnie żadnym
                                                argumentem. Mam tylko nadzieję, że przykład Pawła Niewodniczańskiego nauczy
                                                takie właśnie osoby umiejętnego korzystania z internetu.
                                                Co zaś się tyczy Pani rzecznik prasowej - w przeciwieństwie do niektórych
                                                uczestników tej dyskusji, do jej poziomu kultury nie mam zastrzeżeń. Dlatego
                                                wydaje mi się, że za moje wypowiedzi, nie zakręci mi kurka w kranie. Nie boję
                                                się jej obecności na forum. A wręcz przeciwnie - cieszę się, bo jak odbiorca już
                                                słusznie zauważył nie znam innego niezależnego forum, na którym rzecznik firmy
                                                nie bałby się zabrać głosu. I popieram kolejne zdanie tego użytkownika - nie
                                                doszukujcie się we wszystkim złych intencji. Tym bardziej, że czasy w których
                                                każdy każdego śledził minęły już bezpowrotnie. Miejmy nadzieję.
                                                • Gość: Klient Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.e-wro.net.pl 27.02.07, 22:25
                                                  Gdyby były problemy z otworzeniem linka o sprawie Pawła Niewodniczańskiego,
                                                  podaję jeszcze jeden: forum.lubin.pl/viewtopic.php?t=2874
                                                • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 28.02.07, 18:17
                                                  Przez moment zwątpiłem w swoją racje. To było świetne pociągnięcie wystarczyło
                                                  użyć słowo medium i na tej podstawie wpisałeś się w interpretację RJP.
                                                  Przypominam więc, że dyskusja dotyczy sposobu lokalizacji komputerów poprzez
                                                  protokół IP. Można to uczynić poprzez routery, serwery, karty sieciowe
                                                  zainstalowane w komputerach itp oczywiście współpracując przy tym z
                                                  administratorami sieci. Czyli na podstawie elementów sieci w oparciu o którą
                                                  zbudowany jest Internet. IP jest jego podstawowym składnikiem.
                                                  pl.wikipedia.org/wiki/Internet
                                                  Na marginesie to nie narzekam na słowik zawarty w Wordzie.
                                                  Ale zostawmy ten temat bo zapewne pozostaniesz przy swoim zdaniu.
                                                  Analizując twój stosunek do pojęcia anonimowości, przyjmując go doszlibyśmy do
                                                  granic absurdu. Na dobrą sprawę wg Ciebie nic nie jest anonimowe. Nawet
                                                  nadawca nie podpisanego listu, według Twojej interpretacji, nie jest anonimowy.
                                                  Gdyż teoretycznie można ustalić jego autora. Proponuję, abyś przyjąć
                                                  następującą logiczną zasadę. Do czasu nie ujawnienia autora czegokolwiek, jest
                                                  on anonimowy. Więc należy uznać, że na tym forum jesteśmy anonimowi. Nie
                                                  kwestionuję przez to, że nie istnieją metody ustalenia tu piszących. Ale można
                                                  to uczynić tylko na podstawie decyzji sądowej. A do tego muszą być postawy.
                                                  Pamiętaj, że wielu hakerów używa do niecnych celów zhakowanych, cudzych
                                                  komputerów bez wiedzy i zgody ich posiadaczy. Ponadto w rodzinie jest co
                                                  najmniej kilka osób korzystających z jednego komputera. Wielu używa
                                                  oprogramowania do zmiany lub ukrycia własnego protokołu IP w sieci, jest też
                                                  pojęcie tzw. dynamicznego IP czyli każdorazowe podłączenie do niektórych sieci
                                                  powoduje nadanie innego IP. Jak widzisz jest to skomplikowana materia.
                                                  Co do Twojego podanego adresu, a właściwie treści zawartej na tej stronie.
                                                  Zauważ, nikt na tym forum o niczym takim nie pisze. Praktycznie wszyscy, może
                                                  za wyjątkiem pani PR życzymy awansu panu prezesowi i nie doszukuj się drugiego
                                                  dna w tych życzeniach.
                                                  Z poważaniem
                                                  • Gość: Olek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.swipnet.se 01.03.07, 17:21
                                                    a mi nie chodziło o anonimowość łamaną nakazem sądowym, a o to że nieopatrznie
                                                    piszesz na to forum posługując się IP danego dostawcy usług internetowych- a
                                                    kilka postów wcześniej łącząc sie przez proxy osiedlowe... zawężając to do kilku
                                                    ulic które obejmuje ta sieć na tym osiedlu (co można łatwo sprawdzić wchodząc na
                                                    www danej sieci) i dodając pewne informacje które ujawniłeś w toku dyskusji -
                                                    osoby zainteresowane z Twojej firmy, które dotarły do tego forum mogą też łatwo
                                                    skojarzyć Twoją osobę... oczywiście pozostanie to w sferze domysłów i
                                                    niedomówień ....
                                                  • Gość: kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 01.03.07, 22:00
                                                    Olku, nie po to mój ojciec walczył z komuną, abym bał się jakiegoś jołopa
                                                    (przepraszam za określenie kogoś kto pozna mój IP i nie tylko). Po tą istnieją
                                                    twego typu platformy komunikacyjne, aby móc wyrazić swoje nawet najbardziej
                                                    radykalne poglądy. Z punktu widzenia szeroko pojętego bezpieczeństwa, jest to
                                                    pewnego rodzaju, delikatnie określając ,„gwizdek pary” Przekroczenie tej
                                                    granicy pokazuje Klient. Ale proszę mi wierzyć jest to też forma jeszcze
                                                    bezpieczna, choć obarczona pewnym ryzykiem postawa.
                                                    Zmieniając temat, modyfikuję swoją postawę wobec obecności na tym forum pani PR
                                                    MPWiK. Pragnę zadać jej kilka pytań.
                                                    Na początek opis sytuacji. W ciągu ostatnich kilku lat, gdy zauważalne było
                                                    bezrobocie we Wrocławiu pan Trawiński zwalniał każdego niewygodnego pracownika,
                                                    a innych w tym wielu długoletnich pracowników, przesuwał na inne, oderwane od
                                                    ich doświadczenia i wykształcenia stanowiska. Nie bez kozery zaznaczam ten typ
                                                    pracowników (długoletnich), gdyż każdy menadżer (profesjonalista) wie, że jest
                                                    to grupa najbardziej stabilnych, wiernych firmie pracowników. Po zmianie
                                                    sytuacji na rynku pracy, nastąpiła również i dla MPWiK niekorzystna tendencja.
                                                    W ostatnich kilku dniach/tygodniach odeszło z MPWiK kilku/kilkunastu
                                                    pracowników, w tym kilku z nadzoru dozoru, między innymi, inspektor nadzoru.
                                                    Zwolnił się ponoć w trybie natychmiastowym zarzucając swojemu zwierzchnikowi
                                                    mobbing, obrazę - co ponoć nie jest rzadką formą traktowania u nas pracowników
                                                    przez zwykłych, ostatnio przyjętych przez prezesa, nieudaczników. Jeżeli nie
                                                    jest to prawdziwy opis sytuacji , to proszę Panią o jego sprostowanie.
                                                    Ale pytanie do Pani Rzecznik brzmi:
                                                    Jaką politykę kadrową, w tym płacową posiada Zarząd firmy, w kontekście braków
                                                    kadrowych na sieci kanałowej i wodociągowej mogącej skutkować:
                                                    1. Obniżeniem jakości prac
                                                    2. Tempem wykonywanych prac
                                                    3. Bezpieczeństwem zatrudnionych tam pracowników oraz mieszkańców
                                                    Wrocławia.
                                                    4. Innych prac, związanych z uzgodnieniami, koordynacją, planami,
                                                    korespondencją, itp.
                                                    5. Najważniejsze – BRAKIM PODSTAWOWEJ WIEDZY. (zaznaczam, że mam na myśli
                                                    nie tylko wiedzę książkową, ale niezbędną praktykę.
                                                    Z szacunku dla Pani oczekuję, że nie odwoła się pani do grafomańskich wypocin
                                                    pewnego przewodniczącego, którego teks miałem (nie)przyjemność przeczytać
                                                    przedwczoraj. Czy ten pan nie ma w organizacji umiejących poprawnie sklecić
                                                    kilku zdań ?
                                                  • Gość: Tytus Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 03.03.07, 09:32
                                                    Do opisu Kanalarz należy dodać, że w tym miesiącu odchodzi wieloletni, wysokiej
                                                    klasy specjalista – technolog (Mokry Dwór). Również w tym roku odejdzie drugi
                                                    wybitny technolog z kilkudziesięcioletnim stażem (Na Grobli). Każdy kto ma
                                                    wiedzę związaną z produkcją wody pitnej zna rolę i odpowiedzialność tych
                                                    pracowników. To oni są gwarantem jakości wody którą my pijemy. Z tego co wiem
                                                    (może pani Rzecznik ma inną wiedzę) nie kształci się równolegle ich następców.
                                                    Być może usłyszymy zdanie, że istnieje przecież przerost zatrudnienia w
                                                    magazynach lub księgowości, więc mamy z czego wybierać! Zresztą pasowałoby to
                                                    do dotychczasowej polityki kadrowej, stosowanej przez ten zarząd.
                                                  • Gość: pracownik Zastanówcie się, o co Wam chodzi IP: *.e-wro.net.pl 03.03.07, 18:09
                                                    Może wywołam burzę swoim zdaniem, ale obserwując Waszą dyskusję zastanawiam się
                                                    o co Wam właściwie chodzi. Biadolicie, że z pracy odchodzą ludzie. To coś
                                                    dziwnego? Pokażcie mi firmę, w której tak się nie dzieje. Jedni odchodzą, inni
                                                    idą na emeryturę, ciągłe zmiany. Z tego co pamiętam, za poprzedniego prezesa też
                                                    się tak działo. Jeszcze gdyby teraz odeszło na raz 100 osób, to bym się nie
                                                    dziwił podnoszonemu larum. Mielibyście rację. Ale z Waszych informacji - może
                                                    źle czytam - wynika że co miesiąc odchodzi maksymalnie 10 osób. To tak dużo? Na
                                                    800-osobową załogę? Ludzie, zastanówcie się co Wy mówicie. Popatrzcie dookoła
                                                    jak to wygląda w innych miejskich spółkach. W ZDiK-u jest ciągła rotacja kadr.
                                                    Ludzie przychodzą i odchodzą. Podobnie we wrocławskich urzędach. I nikogo to nie
                                                    dziwi. A dlaczego? Bo takie mamy czasy. Chyba już czas abyście się do nich
                                                    przystosowali, bo Polska dąży do krajów wysoko rozwiniętych a tam człowiek
                                                    zmienia pracę 5-6 razy w ciągu życia. I jeszcze jedno - pracuję w prywatnej
                                                    firmie i dawno zrozumiałem, że nie ma ludzi niezastąpionych. Oczywiście, źle się
                                                    dzieje jeśli odchodzi ktoś z dużą wiedzą, ale i jego można zastąpić. Czasami od
                                                    razu, czasami trwa to kilka miesięcy. Ale w końcu znajdzie się ktoś na to miejsce.
                                                    Ja rozumiem, wodociągowcy to specyficzna branża. Podobnie jak i górnicy oraz
                                                    kolejarze. Tylko czy to przypadkiem nie przesada. W nowoczesnej gospodarce każda
                                                    branża jest tak samo ważna. Musicie to zrozumieć. I oczywiście, możecie się
                                                    obrazić za to moje zdanie, możecie mnie wyzywać na tym forum ale im szybciej to
                                                    zrozumiecie tym lepiej dla Was. A, i już na zakończenie rada - przecież nikt Was
                                                    nie trzyma na siłę w tej pracy. Za mało zarabiacie, nie podoba się atmosfera w
                                                    pracy - zwolnijcie się. Jak traficie do prywatnej firmy to przynajmniej to forum
                                                    ożyje. Bo jestem przekonany, że w tym MPWiK żyjecie jak pączki w maśle tylko z
                                                    nadmiaru tłuszczu w głowach Wam się poprzewracało.
                                                    Z poważaniem
                                                    Maciej Belczyk
                                                    pracownik prywatnej firmy
                                                    P.S. Te osoby, które ciężko pracują w MPWiK i zamiast biadolić odwalają kawałek
                                                    dobrej roboty przepraszam za krzywdzące uogólnienie, ale gdy ktoś mi mówi że
                                                    jest specjalistą od kopania dziury w ziemi to mnie po prostu krew zalewa
                                                  • Gość: odbiorca Re: Zastanówcie się, o co Wam chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 23:50
                                                    Witam. Kilka dni temu, na spotkaniu towarzyskim poznałem pewne osoby, z których
                                                    jedna kilka lat temu pracowaław wodociągach. I podzieliła się taką informacją,
                                                    że kilka lat temu w MPWiK pracowało ponad 1000 osób, a w ciągu jednego roku
                                                    podobno zwolniono przeszło 100 osób. Było to za "starego" zarządu. Jak to się ma
                                                    do obecnej sytuacji? Wtedy zwalniano tylko złych, a teraz dobrych pracowników?
                                                    Kanalarzu co Ty na to? :)
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 04.03.07, 10:06
                                                    Odniosę się do dwóch ostatnich postów skierowanych do mnie.
                                                    Do Odbiorcy: dlaczego chcesz, abym na tym forum robił za adwokata poprzedniego
                                                    zarządu. Mam wiele krytycznych uwag do niego, tak jak wielu pracowników. Ale
                                                    jak pisałem wcześniej, trzeba mu oddać to co mu się należy, jego działania
                                                    zmieniły obraz tej firmy.
                                                    Ale nie unikam odpowiedzi, przynajmniej w pewnym zakresie. Tak to prawda, były
                                                    zwolnienia, ale nie w tej skali i nie takim przedziale czasowym, byłyby to
                                                    wówczas zwolnienie grupowe. Ale rozumiem, że jest to pewnego rodzaju skrót
                                                    myślowy. Pełnej odpowiedzi powinna udzielić pani Rzecznik MPWiK korzystając
                                                    przy tym z wiedzy dzisiejszej kierowniczki Działu Personalnego nadzorującej w
                                                    tamtym czasie ten proces. Dzisiejszy zarząd, gdyby to jego dotyczyło,
                                                    określiłby te działania, że nie było żadnych zwolnień, bo wszyscy zwolnili się
                                                    na własne życzenie. Z punktu widzenia formalnego byłaby to zapewne prawda, ale
                                                    nie ukrywam, że była to, wg mojej oceny, propozycja często „nie do
                                                    odrzucenia”. Nie tłumacząc tych zwolnień, należy jednak przypomnieć kontekst
                                                    tych działań. W wyniku przeprowadzonych prac modernizacyjnych wiele obiektów
                                                    np. na kanałach stało się bezobsługowych ten sam proces modernizacyjny dotknął
                                                    całą firmę skutkując redukcją zatrudnienia. Tak jak powiedziałem, pełnej
                                                    informacji będzie mogła udzielić pani Rzecznik, ale z tego co wiem, prawie
                                                    wszyscy wytypowani mieli zabezpieczenie w postaci uprawnień emerytalnych,
                                                    przedemerytalnych, rentowych. Ponadto otrzymywali finansowe, dodatkowe granty.
                                                    Na pewno z powodu zwolnień pracownicy ci nie byli szczęśliwi i to nie podlega
                                                    dyskusji. Widząc lekką złośliwość w tym pytaniu, zadam Tobie pytanie.
                                                    Z poniższego postu dowiesz się, że w chwili obecnej pracuje 800 osób. Jak
                                                    sądzisz, co się stało z brakującą setką pracowników? Kto stoi za tymi
                                                    zwolnieniami? Jakie były przyczyny ich zwolnienia? I na jakich warunkach to się
                                                    odbyło?
                                                    Odpowiadając Pracownikowi:
                                                    Na tym forum mówimy o patologii zarządzania. Przeczytaj uważnie swoją
                                                    wypowiedź. Piszesz, że na zachodzie pracownik zmienia pracę kilkukrotnie w
                                                    swoim życiu. Pełna zgoda. Tylko trzeba być uczciwym do końca. Najczęściej jest
                                                    to jego własna decyzja, jego wola. Są oczywiście i zwolnienia z woli
                                                    pracodawcy, ale dzieje się to bez łamania prawa. Wysokie odprawy, opieka
                                                    socjalna itp. działania osłonowe są w tych krajach rutynowe. U nas - na bruk. W
                                                    najlepszym razie półroczny zasiłek kilkuset złotowy. Pracodawcy u nas z tego
                                                    różnic korzystają zastraszając załogę. Tego typu poglądy które reprezentujesz
                                                    są podstawą, między innymi, do wyjazdu do Anglii, Irlandii. Poczytaj opinie
                                                    ludzi którzy już stamtąd wrócili. Oprócz różnicy w pensji, podnoszą kwestie
                                                    stosunku pracodawcy do pracowników. Zwłaszcza w firmach komunalnych. Traktowani
                                                    tam są podmiotowo.
                                                    Piszesz, że jak mi się niepodobna to mogę zmienić pracę. Tu też pełna zgoda.
                                                    Ale jest drobne ale. Piszesz, że pracujesz w prywatnej firmie. To twój
                                                    pracodawca ocenia stopień ryzyka związanego ze skalą i jakością zatrudnienia.
                                                    Ta firma (MPWiK) jest firmą mieszkańców Wrocławia i błędne decyzje odczujesz
                                                    TY, MY na własnej skórze. Dlatego należy patrzeć o wiele krytyczniej na
                                                    poczynania w tych firmach niż na inne. Jest to jedna z form społecznej
                                                    kontroli. Piszesz o licznych zmianach kadrowych w innych tego typu firmach. Nie
                                                    mogę się odnieść do tych przykładów, ale jeżeli te działania obywają się
                                                    niezgodnie z prawem i nie wynikają z żywotnych interesów tych firm, to o tym
                                                    trzeba o tym mówić i pisać. Nie można tolerować faceta niszczącego firmę, jej
                                                    wizerunek gdyż uważa, że jest nietykalny, a firma to jego prywatny folwark.
                                                    Zgodnie z Twoimi zasadami należy w takich sytuacjach schować głowę w piasek. Ja
                                                    pod nim udusiłbym się, dlatego tu jestem, a jak Ty się czujesz broniąc
                                                    patologii?
                                                    Na końcu piszesz, cytat - „ale gdy ktoś mi mówi że jest specjalistą od kopania
                                                    dziury w ziemi to mnie po prostu krew zalewa” . Jeżeli pracujesz w firmie
                                                    wykonawczej to zapytaj się swojego szefa – czy dzisiaj zwolniłby z pracy
                                                    dobrego operatora koparki, ładowarki czyli specjalistów od robienia dziur w
                                                    ziemi, prac ziemnych. Jeżeli Ci potwierdzi, to szybko zmień pracę. Bo zapewne
                                                    nie zmienisz swoich poglądów w tej sprawie, ale przynajmniej będzie nadzieja,
                                                    że trafisz na rozsądniejszego od siebie pracodawcę.
                                                    To jedyny komentarz do tej Twojej wypowiedzi.
                                                    Na koniec pozwolę sobie odnieść się do treści zawartych na stronie wskazanej
                                                    przez zm. Nie odnosząc się do winy czy jej braku zwolnionego z pracy
                                                    przewodniczącego. Od tego jest sąd, który już uznał, przynajmniej w dwóch
                                                    sprawach, bezprawne działanie pracodawcy z MPWiK. Ale lektura tych stron nasuwa
                                                    następujące pytania.
                                                    1. Dlaczego sądy są tak opieszałe w egzekwowaniu własnych poleceń w
                                                    stosunku do urzędów, instytucji, firm będących stronami w sporze, a tak
                                                    rygorystyczne w stosunku do zwykłego szaraka. Gdyby to biedak z ulicy nie
                                                    dostarczył wymaganych dokumentów na czas to poszedłby dawno z torbami (czytaj
                                                    przegrał sprawę).
                                                    2. Dlaczego (to pytanie byłoby dobre do Prezydenta RP, gdyż wymaga zmian w
                                                    prawie) pracodawcy traktowani są nie równoprawnie przez wymiar sprawiedliwości.
                                                    Krótko, chodzi o rozróżnienie pracodawców na prywatnych i tych ze spółek SP
                                                    oraz komunalnych. Ci pierwsi, gdy przegrają w sądzie płacą z własnej kieszeni.
                                                    Ci drudzy schowani za pojęciem „pracodawca” płacą za swoje błędy (przegrane
                                                    sprawy w sądzie) społecznymi pieniędzmi. Według mojej oceny, to szefowie tych
                                                    firmy powinni partycypować w kosztach przegranych procesów. I to sąd po
                                                    analizie „upierdliwości” pracodawcy powinien zasądzać odpowiednią klasę.
                                                    Ograniczyłoby to ilość niesłusznych zwolnień z pracy.
                                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: Olek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.km23444.keymachine.de 24.02.07, 00:11
                                      no to zmartwię chyba kogoś w jednej kwestii... fora internetowe nie są tak do końca anonimowe...
                                      korzystasz z łącza Korbanku - mam mówić dalej?
                                      • Gość: Konrad Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:00
                                        Pani Moniko bardzo Panią przepraszam za głupie aluzje tak się nie powinno stać.

                                        Z poważaniem
                                        • Gość: MPWiK Wrocław Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.171.16.136.crowley.pl 27.02.07, 12:09
                                          Obiecałam przekazać informację dotyczące usuwania awarii przy ulicy Tęczowej.
                                          Do końca tygodnia wymienione zostaną wszystkie pęknięte płyty granitowe,
                                          przykrywające kolektor ściekowy. Na początku przyszłego tygodnia zostanie
                                          odtworzona nawierzchnia i ruch zostanie przywrócony.

                                          Serdecznie pozdrawiam
                                          Monika Kowalska
                                          kierownik Działu PR
                                          e-mail: m.kowalska@mpwik.wroc.pl
                                          • Gość: Robert Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 11:44
                                            Mierny ale wierny i mam przeczucie , że obecnie nam panujący do takich
                                            należy.Jest to wina rządzących których sami wybieramy.
                                            Moja teoria o zwolnienich pracowników a głównie zajmujących kierownicze
                                            stanowiska ma dwa główne podłoża:
                                            - chorobliwa nienawiśc do poprzedniego zarządu i do osób w tamtym okresie
                                            zatrudnionych dopatrując się wnich jakiejś teorii spiskowej,
                                            - brak kompetencji do zarządzania taką firmą i wynikający wtedy strach przed
                                            kompromitacją wobec osób doświadczonych.
                                            • Gość: odbiorca Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 22:41
                                              Witam
                                              Drogi Kanalarzu powtórzyłem tylko słowa osoby, która była w owym czasie
                                              zwolniona. Pytanie moje faktycznie było lekko prowokujace:) Zmniejszenie
                                              zatrudnienia, łącznie o prawie 200 osób ( powołuję się na swoje "źródło ) było
                                              mówione w odniesieniu do "starego" zarzadu. Ale faktycznie "źródło" mówiło o
                                              rekompensacie finansowej dla zwalnianych pracowników, jemu np wypłacono
                                              wcześniej nagrodę roczną ( chyba coś takiego, jeżeli nic nie namieszłem)
                                              No nie lubię takich postów jaki napisał "Robert". Brak merytorycznych uwag,
                                              tylko złość. "Robert" konkrety albo nie pisz tak, to taka moja osobista uwaga.
                                              ładnie "popłynęliście" na temacie IP, anonimowość:))) Nowy temat forum możecie
                                              załżyć:)
                                              • Gość: Kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 06.03.07, 22:59
                                                Odbiorco, w kręgach dyplomatycznych tego typu wypowiedź określono by – rozmówca
                                                został błędnie poinformowany, ktoś wprowadził go błąd – na forum dyskusyjnym -
                                                przekręcania faktów lub bardziej dosadnie (przepraszam za określenie)
                                                manipulacją.
                                                Uzasadniam, w poprzednim poście, przypominam, podałeś, że wg Twojego znajomego
                                                z MPWiK stary zarząd, zwolnił w ciągu roku 100 osób. Wykazałem, że zgodnie z
                                                Twoją wypowiedzią jak i Pracownika (800 zatrudnionych w MPWiK) wynikałoby, że
                                                nowy zarząd pod kierunkiem p. Trawińskiego musiałby zwolnić następnych 100. Co
                                                robisz? Bardzo prostą manipulację, w następnym poście mówisz już o 200
                                                zwolnionych przez stary zarząd. Jaki efekt tego zabiegu?
                                                Po pierwsze wskazujesz, że patologia zwolnień w MPWiK dotyczy tylko
                                                poprzedniego prezesa. Nowego to nie dotyczy, gdyż pula zwolnień została
                                                wyczerpana i w związku z tym nowy jest cacy.
                                                Po drugie, moje pytania - w kontekście Twojej wypowiedzi - stają się pytaniami
                                                retorycznymi, a szkoda, bo być odpowiedź na nie byłaby bardzo ciekawa.
                                                Jeszcze jedna uwaga, dlaczego uważasz, że wypowiedź Roberta jest obarczona
                                                jadem , złością? Po prostu przekazał nam swoje spostrzeżenia z którymi
                                                osobiście się zgadzam. Jest to wg mnie, trafna diagnoza. Nic dodać, nic ująć.
                                                Mam nadzieję, że nie jest Twoją intencją dzielić forowiczów i działać na tym
                                                forum na zasadzie „dziel i rządź”.
                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: odbiorca Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 00:34
                                                  Posypuję głowę popiołem. Masz rację, tak można było odebrać mój ostatni post.
                                                  Ale to moja wina, bo gdy pisałem o zwolnieniu 100 osób w ciagu roku nie
                                                  dokończyłem myśli, gdyż o 200 zwolnionych informował mnie mój nowy znajomy. Te
                                                  100 osób miało byc podkresleniem skali zwolnień. A tak zabrzmiało faktycznie
                                                  dwuznacznie. Ale potwierdzisz zapewne, że liczba 200 osob jest liczbą prawdziwą
                                                  i dotyczy "starego" zarządu.
                                                  Nie jest moją intencją manipulować informacjami. Jak wróciłbyś "Kanalarzu" do
                                                  moich wcześniejszych postów to zauważyłbyś, iż przyznaję się do małej znajomości
                                                  realiów firmy jakimi są wodociagi. Nie udzielam się na innych forach. To, że tu
                                                  zabrałem głos jest w dużej mierze Twoją zasługą. Bo oprócz emocji jest tu wiele
                                                  merytorycznych uwag, trafnych, intrygujacych mnie. I zwykła ciekawość, by
                                                  wiedzieć wiecej, skłoniła mnie do udziału w dyskusji na forum.
                                                  Nie bardzo zgadzam się z Tobą, że Twoje pytania stają się pytaniami retorycznymi
                                                  w odniesieniu do moich wypowiedzi. Zwróć uwagę, że tam tylko gdzie udzieliłeś
                                                  informacji uzasadnionych przyznawałem Ci rację, a nawet popierałem Twoją
                                                  wypowiedz, jak np w sprawie gratyfikacji dla zwalnianych pracowników.
                                                  Nie ukrywałem też, że niektóre moje pytania mają charakter retoryczny, albo
                                                  prowokujący. Ale obiektywnie, przyznaj, poszerzają one tematykę wypowiedzi, a ja
                                                  dowiaduję się więcej w interesującym mnie temacie:) I tu fakt, ma miejsce mała
                                                  manipulacja z mojej strony:) Ale intencje są typowo ludzkie, ciekawość:) Jeżeli
                                                  uważasz, że nie powinienem tego robić, to nie widzę problemu i zrezygnuję z
                                                  tego. Jeżeli poczułeś się manipulowany przeze mnie to przepraszam, nie takie
                                                  były moje intencje.:)
                                                  Nie zabroniłem "Robertowi" wypowiedzi. Powiedziałem tylko, ze gdy brak podstaw
                                                  merytorycznych, to taki post odbieram jako złośliwy. Poprosiłem "Roberta" o
                                                  merytoryczną wypowiedz w odniesieniu do napisanego wcześniej posa. I
                                                  podkreśliłe, że to tylko moje odczucie.
                                                  Jednym z wcześniejszych postów napisałem, że insynuacje , bodajże "Konrada", o
                                                  relacjach Pani Rzecznik i Prezesa są niestosowne. "Konrad" Panią Rzecznik
                                                  przeprosił. Złość, jad, niezadowolenie nie upoważniają nas do przekraczania
                                                  jakiś tam granic. A takie wypowiedzi jak "Roberta", bez wsparcia w postaci
                                                  faktów, moim zdaniem granicę tą naruszają. Nie "dzielę" i nie "rządzę". Brak mi
                                                  Waszej wiedzy, no i inne pobudki mną kierują ( o czym wcześniej wspomniałem).
                                                  Pozdrawiam serdecznie.
                                                  • Gość: Kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 07.03.07, 16:48
                                                    Sprawa zwolnień nie do końca jest prosta. Będziemy obracać się w sferze
                                                    domysłów. Na ten temat powinna wypowiedzieć się pani Rzecznik MPWiK. Która
                                                    deklarowała uczestnictwo na forum, a stał się tak jak zapowiedziałem. Uważam,
                                                    że tylko rzetelna informacja o ruchach kadrowych może być podstawą dalszych
                                                    rozważań. Tu jedna uwaga. Do pełnego obrazu nie wystarczy opierać się na
                                                    bilansie ilości osób zatrudnionych w MPWiK. Pamiętaj, że w ostatnim czasie
                                                    zwalnianych było wiele osób, a w ich miejsce wchodzili prawdopodobnie
                                                    tzw. „swoi”.
                                                    Na zakończenie powrócę do strony podanej przez „zm”. Nie ukrywam, że jak
                                                    zagłębiłem się w wyroki sądowe tam zamieszczone to się „włos na głowie jeży”.
                                                    Takiej samowoli prezesa, bo on jest pracodawcą, jeszcze nie widziałem. Gdzie
                                                    jest PIP, gdzie jest Rada Nadzorcza, gdzie jest Prezydent Wrocławia? To są
                                                    wyroki sądowe, a nie wypowiedzi na naszym forum które można zignorować. W
                                                    swoich ustaleniach sąd wyraźnie wskazuje, że pracownicy ci zostali zwolnieni z
                                                    naruszeniem prawa, jeden - na podstawie pomówienia pracownika pewnego związku
                                                    zawodowego działającego na terenie MPWiK i współpracującego ściśle z prezesem
                                                    (na każdym kroku to podkreślają), drugiego - na podstawie zwykłego kłamstwa.
                                                    Prezes zwolnił pracownika z pracy za czyn którego fizycznie popełnić nie mógł,
                                                    pracownik był w tym czasie na urlopie wypoczynkowym. To jest chore.
                                                    Przydałby się komentarz p. Rzecznik (o awariach dowiem się z gazety).
                                                    Strona z wyrokiem sądu:
                                                    zzww.republika.pl/strona17.html
                                                    Polecam również inne strony dotyczące tych spraw.
                                                    Niestety dostęp do tych stron mam tylko po pracy, gdyż prezes przezornie
                                                    zablokował dostęp do nich.
                                                  • Gość: teoretyk Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.07, 17:00
                                                    Sznowni Forowicze.
                                                    Ponownie postanowiłem zabrać głos w Waszej ciekawej dyskusji (poza kwestiami
                                                    IP, szkoda czasu). Jeśli chodzi o politykę zatrudnienia i kształtowania poziomu
                                                    oraz jakości pracowników. Na podstwie tego co piszecie, chciałbym zwrócić Waszą
                                                    uwagę na zasadnicze różnice w sposobach zarządzania personalnego. Trzeba
                                                    pamiętać, że w latach 90 - tych mieliśmy zupełnie inną sytuację gospodarczą. W
                                                    firmach państwowych i w tym komunalnych, występowało zjawisko przerostu
                                                    zatrudnienia, a co za tym idzie niskiej efektywności i kiepskiej
                                                    produktywności. Jeśli przygotowane zostały plany restrukturyzacyjne polegające
                                                    na wdrożeniu nowych technologii, informatyzacji, automatyzacji, poprawy
                                                    logistyki i wszelkich działań poprawiających efektywność zarządzania to
                                                    oczywistą konsekwencją były redukcje zatrudnienia, idące nieraz w setki osób
                                                    (zwolnienia grupowe). Jeśli do tego były one zaplanowane, rozłożone w czasie,
                                                    pracownicy znacznie wcześniej poinformowani a jednocześnie zapewniono im
                                                    godziwe warunki odejścia (do zaakceptowania), to mamy do czynienia z dobrym
                                                    systemem kształtowania wysokości zatrudnienia celem podniesienia jakości i
                                                    efektywności firmy. Dochodzą do tego odejścia naturalne czyli emerytury. Jeśli
                                                    poprzez lepszą organizację pracy nie zatrudnia się na ich miejsce nowego
                                                    pracownika, to jest to ruch we właściwą stronę. Zakładam, że prowadzono
                                                    jednocześnie program szkoleń podnoszących kompetencje pracowników. Po kilku
                                                    latach takiej świadomej polityki poziom zatrudnienia stabilizuje się na
                                                    optymalnym dla danej organizacji wysokości. Stabilizują się również kompetencje
                                                    i jakość zarządzania, szczególnie ważne na średnim szczeblu kierowniczym. Są
                                                    firmy, w które nowo zatrudniony pracownik wchodzi jak w "masło" bo wystarcza
                                                    jego dotychczasowa wiedza - programiści w firmie komputerowej, mechanicy w
                                                    warsztacie samochodowym itp.(doświadczenie też tu się liczy, następuje jednak
                                                    szybkie przystosowanie) Ale są firmy, w których doświadczenie zdobywa się
                                                    latami i nie zastąpi jej żadna książka ani studia. Do takich zaliczam firmę
                                                    sieciową jaką są wodociągi. Oczywiście w obszarze podstawowym jej działania.
                                                    Nie ma ludzi niezastąpionych. To prawda. Ale są pracownicy, których odejście
                                                    jest niepowetowaną stratą, trudną do załatania w krótkim czasie. Przykład,
                                                    który podaliście.Z wodociągów nie odchodzi jakiś tam technolog, tylko
                                                    secjalista z wieloletnim unikalnym doświadczeniem pracy w konkretnym układzie
                                                    technologicznym, konkretną jakością wody i specyficznymi tylko dla tej firmy
                                                    problemami. Nie ma takigo na "ulicy", choćby miał doktorat zdobyty na uczelni.
                                                    Skutki braku doświadczonego pracownika, szczególnie w sytuacjach kryzysowych
                                                    mogą być bardzo poważne, nie dla MPWiK ale dla mieszkańców miasta. Czy ktoś
                                                    może wyobrazić sobie konsekwencje pomyłki czy błędu w pracy technologa wody?!
                                                    Bakterie czekają!!
                                                    Chodzi o to, że zupełnie czym innym są planowe redukcje dla podniesienia
                                                    jakości zatrudnienia, a czym innym zamiana i wstawienie w miejsce
                                                    doświadczonych, kompetentnych - pracowników młodych, niedoświadczonych i nie
                                                    przygotowanych do konkretnej roli. Zdaje się, że taką sytuację sugerujecie.
                                                    Młodzi w firmie to wspaniała sprawa. Są teorie mówiące (J. Welsh G.E.), że
                                                    firmie trzeba "nowej krwi". Ale z pewnością nie chodzi o wykrwawienie firmy, a
                                                    raczej o delikatny "wyścig szczurów". Nie wszyscy jednak popierają tę teorię.
                                                    Sztuka zarządzania polega na umiejętnym łączeniu doświadczenia "starych" i
                                                    energii "młodych" , na wprowadzaniu stanu równowagi, chęci i zdrowej
                                                    rywalizacji.
                                                    Zaś co się tyczy kadry kierowniczej. W tym wypadku praktycznie nie ma
                                                    kontrowersji wśród specjalistów zarządzania. Tylko gruntowna wiedza i znajomość
                                                    specyfiki firmy, jej rynku i klientów, potwierdzona doświadczeniem (w tym
                                                    doświadczeniem życiowym), posiadanie wysokich walorów (w tym moralnych)
                                                    pozwala właściwie kierować innymi. Tego nie da się nigdzie nauczyć, tego trzeba
                                                    doświadczyć i zdobyć tę wiedzę poprzez lata pracy w organizacji. Zdarzają się
                                                    wyjątki, ale tylko zdarzają.
                                                    Gremialne, w krótkim czasie pozbywanie się kadry kierowniczej, jeśli nie
                                                    przyświeca temu, dobrze zaplanowana, jasna i przemyślana strategia jest wielkim
                                                    błędem, bowiem pozbawia firmę tego co w gospodarce opartej na wiedzy
                                                    jest "solą" i podstawą, czyli niszczy zasoby intelektualne, zasoby wiedzy i
                                                    źródła unikalnej informacji i doświadczenia. Co gorsza informacje te
                                                    mogą "wyjść" do konkurencji.
                                                    Konkludując. Błędy w polityce personalnej nie są widoczne natychmiast, ale ich
                                                    skutki w dłuższej perspektywie czasu są katastrofalne dla każdej organizacji,
                                                    bowiem nie da się ich szybko naprawić. Nie ilość pracowników ale sposób i cel
                                                    jaki przyświeca zmianom w poziomie zatrudnienia, powinien być źródłem oceny
                                                    jakości zarządzania personalnego w firmie. Inaczej mówiąc, trzeba odpowiedzieć
                                                    sobie na fundamentalne pytania: "Czy ktoś zwalnia i przez to buduje?" czy wręcz
                                                    przeciwnie: "Czy ktoś zwalnia i przez to niszczy?"
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: MPWiK Wrocław Rozmowy o MPWiK IP: *.171.16.136.crowley.pl 09.03.07, 13:17
                                                    Zanim odpowiem na pytania Kanalarza, chciałam podziękować Państwu za uwagi i
                                                    spostrzeżenia, które możemy wykorzystać, by poprawić jakość naszej pracy w
                                                    MPWiK – również w kwestii polityki kadrowej. Zdaję sobie sprawę, że MPWiK
                                                    zatrudnia wybitnych specjalistów, którzy dzięki wzrostowi gospodarczemu i
                                                    otwarciu europejskiego rynku pracy są bardzo poszukiwani. Dlatego firmy
                                                    headhunterskie cały czas starają się ich pozyskać proponując atrakcyjne warunki
                                                    zatrudnienia. Co więcej, jak wykazują ogólnopolskie badania, obecnie kadra
                                                    pracownicza może zmieniać zatrudnienie 10-20 razy w życiu zawodowym, co dawniej
                                                    było nie do pomyślenia. Dlatego nie traktowałabym ruchów kadrowych jako
                                                    zjawiska nadzwyczajnego, zwłaszcza, że analogiczna sytuacja ma miejsce w
                                                    większości polskich firm.

                                                    Ruch na rynku pracy spowodował także, że rośnie liczba osób starających się o
                                                    zatrudnienie w MPWiK. Średnio w tym roku miesięcznie otrzymujemy aplikację od
                                                    225 osób. W ubiegłym tygodniu odbywały się we Wrocławiu targi pracy. Podczas
                                                    nich swoje stoisko miała również nasza firma. W ciągu jednego dnia swoje
                                                    aplikacje złożyło blisko 100 osób. Nie ma obaw – młodzi pracownicy mają się od
                                                    kogo uczyć. W MPWiK pracuje wielu doskonałych specjalistów, którzy chętnie
                                                    dzielą się swoją wiedzą. Poza tym nie zapominajmy o tym, że każdy specjalista z
                                                    wieloletnim doświadczeniem też przecież kiedyś rozpoczynał pracę.

                                                    Odnosząc się do naszych zwolnień - przytoczę dane. W ubiegłym roku za
                                                    porozumieniem stron odeszło kilkanaście osób. Kilka osób zostało zwolnionych
                                                    dyscyplinarnie, a tylko dwie zwolnił pracodawca.
                                                    W miejsce osób odchodzących ze spółki w 2006 roku przyjęci zostali nowi
                                                    pracownicy. Co więcej od trzech lat liczba pracowników w naszej firmie
                                                    utrzymuje się na niezmienionym poziomie 810 – 815 osób.

                                                    Pyta Pan także o politykę kadrową spółki:
                                                    Strategia Human Resource jest jednym z kluczowych elementów firmy. Zdajemy
                                                    sobie bowiem doskonale sprawę z tego, że funkcjonowanie przedsiębiorstwa oparte
                                                    jest na zasobach ludzkich. To ludzie tworzą tę firmę. Nie mogę jednak podawać
                                                    szczegółów, gdyż polityka MPWiK w tym zakresie, należy do informacji
                                                    niejawnych.
                                                    Jeszcze raz dziękuję za spostrzeżenia i uwagi. Zdaję sobie sprawę, że tak jak w
                                                    każdej firmie również w MPWiK można wiele zmienić. Tym bardziej cenne są dla
                                                    mnie poruszane przez Państwa wątki. Jak wiadomo atmosfera i komfort pracy są w
                                                    firmie bardzo ważne.
                                                    Serdecznie Wszyskich pozdrawiam
                                                    Monika Kowalska
                                                    Dział PR
                                                    MPWiK Wrocław

                                                  • Gość: Kanalarz Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 10.03.07, 12:17
                                                    Podane przez panią Rzecznik informacje, wyjaśniają część prawdy o polityce
                                                    kadrowej MPWiK. Niestety nie ze wszystkimi poglądami pani PR mogę się zgodzić.
                                                    Moim zdaniem firmy headhunterskie nie funkcjonują jeszcze w naszej firmie na
                                                    szczeblu średniej kadry techniczno – administracyjnej, na wyższym też nie (a
                                                    szkoda). Trudno tu więc mówić o ich wpływie na politykę kadrową u nas.
                                                    Pozyskiwanie pracowników, z moich obserwacji, najczęściej odbywa się w oparciu
                                                    o bezpośrednie kontakty prywatne lub w trakcie, wspólnie realizowanych zadań.
                                                    Mam tu na myśli kontakt z przedstawicielami firm zewnętrznymi, realizujących
                                                    zadania na rzecz naszej firmy i którzy w bezpośrednich kontaktach
                                                    oceniają „jakość potencjalnych ofiar”. Podaje Pani, że ogólnopolskie badania
                                                    wskazują, że zmiany w zatrudnieniu mogą następować 10-20 razy w ciągu życia
                                                    zawodowego. Przyjmując czas życia zawodowego na 35 – 40 lat, to ktoś, nawet
                                                    mało złośliwy, mógłby zauważyć, że już przyszedł czas dla niektórych. Nie chcąc
                                                    wyrażać braku zaufania do podanych danych, chcę zauważyć, że dotyczyć to może
                                                    tylko niektórych i to b. wysokiej klasy menadżerów. Podstawowym ograniczeniem
                                                    jest, jak na razie, brak w Polsce wykształconego systemu, wspomagającego tego
                                                    typu proces. Przede wszystkim brak mieszkań, wysokich kosztów logistycznych z
                                                    tym związanych, często brak równoległych ofert dla małżonków, dzieci, a przede
                                                    wszystkim brak jeszcze tradycji. To o czym Pani pisze realne będzie za kilka,
                                                    kilkanaście lat. Z punktu widzenia rozwoju narodowej gospodarki jest to
                                                    właściwy trend.

                                                    Informuje Pani, że ruch na rynku pracy gwarantuje ciągły dopływ kadr. W
                                                    następnym zdaniu zderza Pani tą informację z inną mówiącą, że wielu doskonałych
                                                    specjalistów gotowych jest dzielić się swoją wiedzą z nowozatrudnionymi. Stąd
                                                    prosty wniosek – jest zachowana pewna ciągłość. Pozwoli Pani, że nie zgodzę się
                                                    z tym stwierdzeniem.
                                                    Czy dzielenie się wiedzą przez specjalistów, o ile to zjawisko w ogóle
                                                    występuję, ma zastąpić systematyczne szkolenia. Przy czym nie mam tu na myśli
                                                    szkoleń wynikających z konieczności uzyskania uprawnień, czy też spędów
                                                    ścisłego grona kadry kierowniczej w ośrodkach wypoczynkowych.
                                                    Innym zarzutem jest fakt, że zarówno strategia Human Resorce oraz wszystkie
                                                    pozostałe, w swoich założeniach zakładają wykorzystywanie potencjału wiedzy,
                                                    kompetencji posiadanej kadry. Jak można to pogodzić z polityką prezesa, który w
                                                    pierwszych dwóch latach swoich rządów zwolnił, przesunął praktycznie całą kadrę
                                                    techniczną, zwłaszcza wyższego szczebla zarządzania. Ostała się tylko kadra
                                                    techniczna związana z produkcją wody. Podejrzewam, że stało się to dzięki
                                                    dyrektorowi ds. technicznych, który w tym wypadku skutecznie uzmysłowił
                                                    opłakane skutki tego typu decyzji.
                                                    W kontekście tych zmian kadrowych można zadać sobie ponownie pytania, kto niby
                                                    ma uczyć młodych pracowników skoro specjaliści sami musieli się wszystkiego
                                                    uczyć od nowa. Przypomnę, że z „wody” przesuwani byli na „kanał” i odwrotnie.
                                                    Z przeprowadzonych analiz, cech takie jak:
                                                    Wiedza techniczna.
                                                    Umiejętności interpersonalne.
                                                    Umiejętność komunikacji.
                                                    Podejmowanie decyzji, itp.
                                                    Stanowią kluczowe kompetencje w organizacji. Proszę odpowiedzieć na jakiej
                                                    podstawie i jakimi kryteriami kierował się prezes dokonując tak gruntownych
                                                    zmian kadrowych w początkowym okresie swoich „rządów”. Przecież, aby to uczynić
                                                    musiałby znać potencjał każdego z nich. Nie znał, nawet sugestie Działu
                                                    Personalnego ignorował w swoim działaniu. A o posiadanej wiedzy w tym okresie
                                                    niech świadczy zasłyszana anegdota mówiąca o pytaniu „czy ta pompownia jest
                                                    potrzebna” chodziło o jedyną pompownie zasilającą Mokry Dwór.
                                                    Nie ukrywam, że stanowisko Roberta jest tu bardziej prawdopodobne.
                                                    Jest różnica między deklaratywnością stosowania pewnych rozwiązań, a ich
                                                    rzeczywistym wdrażaniem, stosowaniem. W tym miejscu należałoby się odnieść do
                                                    postu Teoretyka i porównać podane przez niego uwagi z praktyką stosowaną w
                                                    MPWiK.
                                                    Uważam na zakończenie, że o wiele ciekawszą wypowiedź uzyskalibyśmy od Pani w
                                                    formie anonimowej.
                                                    Komentarzem stosowania przez prezesów wyuczonych z książki strategii niech
                                                    posłuży humor ze strony:
                                                    zzww.republika.pl/humor26.html
                                                    oraz stosunku do pracowników:
                                                    zzww.republika.pl/humor31.html
                                                  • Gość: Joasia Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 14:27
                                                    Pani PR powinna już zacząć szukać nowej pracy aby spełnić wymogi ilośći zmian
                                                    pracy w ciągu życia zawodowego.Chyba,że to dotyczy wszyskich innych prócz jej
                                                    osoby?
                                            • Gość: Tytus Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 07.03.07, 16:51
                                              Mam propozycję. W związku z tym, że duża część pracowników wysuwa zastrzeżenia
                                              co do zdrowia psychicznego swoich szefów, prezesów, dyrektorów, nie należałoby
                                              podobnie jak u kierowców zawodowych, wprowadzić obligacyjny przymus badań
                                              kontrolnych. Przecież oni odpowiadają w wielu przypadkach nie tylko za olbrzymi
                                              majątek firm, ale również za bezpieczeństwo, zdrowie i życie swoich
                                              podwładnych. Co Wy na to ?
    • Gość: zm zzww.republika.pl IP: *.lanet.net.pl 02.03.07, 17:00
      • Gość: Kanalarz Re: zzww.republika.pl IP: 212.127.91.* 04.03.07, 12:42
        A tak na marginesie, to śnieg na tej stronie o tej porze roku, to lekka
        przesada.
        • Gość: gosc Re: zzww.republika.pl IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.03.07, 23:55
          zreszta cala strona jest zrobiona dosyc topornie.autor moglby bardziej
          popracowac nad szata graficzna
    • Gość: zm Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.lanet.net.pl 11.03.07, 20:44
      Uprzejmie informuję , że prokuratura rozpoczęła kolejne śledztwo w/s wyczynów
      zarządu MPWiK (wcześniejsze dotyczy między innymi łamania ustawy o związkach
      zawodowych). Tym razem sprawa dotyczy przetargu , który odbył się w lecie
      2006r. W przetargu startowało kilka firm. Jedynym kryterium była cena. Wybrano
      … najdroższą ofertę. Co ciekawsze oferta najtańsza była prawidłowa!
      • Gość: MPWiK Wrocław Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.171.16.136.crowley.pl 14.03.07, 08:27
        Szanowny Panie ZM,
        MPWiK rocznie realizuje około 200 przetargów. O jakim przetargu Pan pisze?
        Chętnie odniosę się do Pana wypowiedzi.

        Z poważaniem
        Monika Kowalska
        Dział PR
        MPWiK Wrocław
        • Gość: Artur Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 09:43
          Czy to prawdziwe informacje,że jeden z wydziałów mpwik zapowiada strajk?
          • Gość: kanalarz2 Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.07, 18:53
            Wszedłem na to forum, bo mówiły mi o nim koleżanki. Wszedłem na chwile… i jak
            już jestem to niech mi będzie wolni wyrazić zdanie. Mam wrażenie, że grupka
            ludzi robi wszystko, by zasiać ferment w firmie, by uczciwi i chcący pracować
            ludzie bali się: to o masowe zwolnienia czy reorganizację. Tymczasem nadal bez
            większych zmian pracujemy w MPWiK, w moim przypadku to już parę ładnych lat…

            A co do poprzedniego wpisu.

            Kilka dni temu Prezes Trawiński spotkał się z nami, bo mieliśmy duże
            zastrzeżenia do planowanego projektu 7 - dniowego tygodnia pracy. Pomysł ze
            strajkiem nawet nie był brany pod uwagę, chcieliśmy tylko te sprawę wyjaśnić.
            To było moje pierwsze spotkanie z Szefem, w którym uczestniczyłem i muszę
            powiedzieć, że to wyjątkowy gość i wie czego chce. Potrafi też rozmawiać z
            ludźmi. W odróżnieniu od wielu na tym forum, którzy bez względu na to, jak
            wiele osób to skrzywdzi robią ciągle zamieszanie i wprowadzają zamęt. Cieszę
            się tylko, że jest wiele osób, które wolą wolny czas spędzając z rodziną czy
            realizując swoje hobby, a nie wypisując bzdury.

            Wiele razy doświadczyłem tego na własnej skórze, nienawiść i zło które czynimy
            zawsze do nas wraca ze zdwojoną siłą. To mój pierwszy i ostatni wpis na tym
            forum. Nie zamierzam z nikim polemizować. Wracam do swoich zajęć. Uważam, że
            nikt nie ma prawa, oceniać innych ludzi, bez pełnego poznania…Czego Państwu i
            sobie życzę.
            • Gość: Kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 15.03.07, 21:08
              Witam
              Widzę, że uznała Pani za celowe zastosować się do mojej rady. Ale sposób
              formowania tekstu jak również sposób pisania (może nie zmieni płci), ale wskaże
              piszącą.
              Witamy na forum
            • Gość: Tytus Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 16.03.07, 17:35
              To co Pani pisze jest niezgodne z faktami. Tak zagubionego, spoconego z
              wrażenia człowieka, jeszcze nie widziałem. Na jego stwierdzenia np., że on
              nigdy nie uchyla się od spotkań z pracownikami otrzymał kilka przykładów,
              wskazujących dobitnie, że mija się z prawdą. Późniejsze jego tłumaczenia były
              na tyle niewiarygodne, że szkoda gadać. O jego wiarygodności niech świadczy
              fakt, że umówione na drugi dzień spotkanie z przedstawicielami załogi nie
              doszło do skutku, gdyż udał się na zasłużony urlop. Zapomniał tylko
              poinformować o tym zainteresowanych. Pracownicy "pocałowali" klamkę. Jak wróci,
              to skleci Pani kilka ładnie brzmiących formułek, tłumaczących tą nieobecności.
              Pismo, podpisane przez prawie stu pracowników wyrażające ich stanowisko na
              panujące warunki pracy, zapewne już trafiło do Prezydenta.
              Im też zaproponuje Pani, aby nie siali fermentu i spędzali czas z rodziną lub
              zajęli się znaczkami pocztowymi? Pisze Pani, w formie wskazującej, że jest Pani
              jedną z nas „Kilka dni temu Prezes Trawiński spotkał się z nami” to powinna
              wiedzieć, że propozycje załogi są bardzo radykalne, łącznie z przerwaniem
              usuwania awarii jako oznaka protestu (jestem przeciw tej formie ) ale ona była.
              Świadczy to o determinacji załogi w walce o swoje prawa, i tu ciekawostka, z
              pominięciem wszystkich związków zawodowym działających w MPWiK. Na znak
              niezadowolenia część załogi już się z nich wypisała. Zwłaszcza z tego, który
              jawnie opowiada się po stronie prezesa. Tu jest bardzo gorąco!! Można się
              poparzyć.
              Inna sprawa.
              W nawiązaniu do stwierdzenia ZM, ptaszki w parku ćwierkają, że w przyszłym
              tygodniu będą następne doniesienia.
              Przychylam się do proroczego stwierdzenia, jakże prawdziwego w tej
              sytuacji, "nienawiść i zło które czynimy zawsze do nas wraca ze zdwojoną siłą".
              • Gość: Kanalarz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 16.03.07, 23:13
                Wg niepotwierdzonych danych, gdyby jeszcze kilku członków pewnego związku
                zawodowego wypisało się z niego, to wówczas z uwagi na małą liczbę członków
                przewodniczący przestanie pracować na etacie i z tego tytułu pobierać
                apanaże!!! (kasę płaci z MPWiK). Twarde lądowanie?
                Polecam tym, którzy go nie widzieli proroczy scenariusz:
                zzww.republika.pl/humor31.html
            • Gość: Przemek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.07, 10:36
              Kanalarz nr2- wstawiasz kichę.Czytasz i będziesz czytał to forum.Dostałeś
              zadanie aby trochę zamieszać.
        • Gość: Tytus Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 15.03.07, 18:43
          Mam pytanie do Pani PR. Na ostatnim spotkaniu prezesa z pracownikami
          (przedwczoraj), na prawie każde niewygodne pytanie pracowników odpowiadał, że
          nic o tym nie wie. Pytanie brzmi dlaczego izolujecie prezesa od informacji,
          przecież on biedny nie jest w stanie chyba prawidłowo funkcjonować? Jak on może
          w tych warunkach podejmować trafne decyzje. Wokół niego zgromadziły się chyba
          siły nieczyste.

          Na tym też spotkaniu pracownicy odebrali moralne prawo jednemu z
          przedstawicieli pewnego związku do reprezentowania ich w sprawie podwyżek.
          Jeszcze jedna rzecz. Dotychczasowi członkowie pewnego związku na znak protestu
          zaczęli gremialnie wypisywać z niego. Z niektórymi z chętnych rozpoczęły
          się „rozmowy”. Praktyka z PRL stanowi doskonały wzorzec.
          Z tego co wiem pan prezes przezornie poszedł na urlop.
          • Gość: Tytus Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 21.03.07, 19:04
            Kilka dni temu złożone zostało w zarządzie MPWiK pismo, które wskazuje , że
            jeden ze zwycięzców przetargu prawdopodobnie popełnił przestępstwo składając
            nieprawdziwe referencje. Otóż firma ta przedstawiła potwierdzenie wykonania
            prac na średnicach które w mieście, skąd pochodziły referencje, w ogóle nie
            występują (referencje pochodzą z Niemiec). Komisja w wielu przetargach była do
            tej pory pryncypialna, często z błahych powodów odrzucała oferty, a tu.
            Przetarg jest na kwotę powyżej dwóch milionów zł. W tym piśmie wyrażone jest
            oczekiwanie powiadomienia prokuratury o prawdopodobnym popełnieniu przestępstwa
            Zapewne żadna z osób mających wpływ na wynik przetargu nie pracowała w mieście,
            gdzie firma ta, ma swoje przedstawicielstwo. Oczekujemy na dalszy ciąg.
    • Gość: zm aktualności IP: *.lanet.net.pl 17.03.07, 22:18
      Najnowsze wieści z MPWiK czytaj w dziale Aktualności na stronie
      www.zzww.republika.pl.
      • Gość: Życzliwy Re: aktualności IP: *.e-wro.net.pl 18.03.07, 23:59
        Przez dwa może trzy miesiące nie zaglądałem na stronę zzww. Teraz przeczytałem
        najnowsze aktualności i omal nie spadłem z krzesła. Napisaliście list do
        prezydenta Dutkiewicza, w którym żądacie 1000-złotowej podwyżki. Jestem naprawdę
        życzliwy Wam, ponieważ kiedyś razem pracowaliśmy i wiem jak to jest. Ale czy Wy
        sobie nie zdajecie sprawy z tego, że takim żądaniem tylko się ośmieszyliście?
        Żaden, powtarzam ŻADEN pracodawca nie da takiej podwyżki. Co najwyżej parsknie
        śmiechem, a prezydent tylko dołączy do niego. Gdybyście zażądali 200-300 złotych
        zastanowiliby się nad tym, ale 1000... Mogliście coś u Dutkiewicza wskórać. Ale
        przekreśliliście to tą nierealną zachcianką. Czy to kolejny pomysł Zbigniewa?
        Czy Wy naprawdę nie myślicie? Nie widzicie, że jego propozycje są coraz bardziej
        nierealne i zamiast pomóc Wam tylko pogarszają sytuację. Naprawdę nie macie już
        kogo słuchać. Trzeba było zażądać 10000 złotych podwyżki. Wtedy na pewno sam
        Dutkiewicz by Wam dał. I to na dodatek ze swojej kieszeni hahahahahahahaha
        • Gość: Kanalarz Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 19.03.07, 21:02
          W związku z tym, że trudno ustalić do kogo skierowałeś zarzut „Napisaliście
          list do prezydenta Dutkiewicza, w którym żądacie 1000-złotowej podwyżki”,
          odniosę się alternatywnie. Pierwsze - zakładam, że skoro komentujesz po wyjściu
          ze stron na której zamieszony jest ten tekst, który o mały włos nie spowodował
          u Ciebie poważnego urazu, można przyjąć, że ostrze krytyki skierowane jest
          przeciw temu związkowi. Cytuję zatem ze ich strony
          „W dniu 12 marca odbyło się spotkanie pana prezesa Trawińskiego z załogą”
          oraz „Był obecny również przewodniczący Solidarności oraz jego zastępczyni. Na
          spotkanie nie zaproszono przewodniczącego naszego związku” i jeszcze jeden
          cytat „W trakcie dyskusji pracownicy stwierdzili, że nie życzą sobie by
          przewodniczący Solidarności uczestniczył w dalszych negocjacjach i że utracili
          do niego zaufanie. Od tego momentu pan przewodniczący nie zabierał już głosu”.

          Tekst na tej stronie jest KOMUNIKATEM ZE SPOTANIA PANA TRAWIŃSKIEGO Z ZAŁOGĄ, a
          nie stanowiskiem tego związku. Jak się mylę to niech przedstawiciele ZZWW
          poprawią mnie. Ale na potwierdzenie tej tezy, zacytuję jeszcze jeden fragment z
          tego komunikatu „Pismo to podpisało ponad 100 osób - pracowników sieci. Prezes
          wyraził swoje niezadowolenie uznając taki sposób postępowania za coś
          niewłaściwego”.
          Drugie - Forowicze, przynajmniej niektórzy, mogą przyjąć Twój „zarzut”, ale
          tylko na zasadzie podziału stosowanego przez pewnego polityka „mu tu - wy tam”.
          Tak, my jesteśmy z piszącymi ten list. Przezornie proszę, nie myl uczestnictwo
          w spotkaniu z faktem podpisania listu.
          W niemal każdym piśmie przewodniczącego Solidarności jest porównanie , że za
          poprzedniego zarządu było źle, a teraz współpraca układa się wyśmienicie. To
          chcę przypomnieć, że tak krytykowany stary zarząd, sprawy płac traktował
          transparentnie. Co roku zarząd upubliczniał jaka jest aktualna średnia płaca
          mało tego pokazywał to na tle innych firm. O ile pamiętam, był to wskaźnik
          wyższy o około 10%. Jak się mylę proszę mnie poprawić. Przypomnę, że na tym
          spotkaniu prezes odmówił podania jaka jest średnia płaca. Zapytał kierowniczkę
          Działu Personalnego czy może podać tą informację, nie otrzymał od niej zgody.
          Czyżby te dane jeszcze gorzej wpłynęłyby na atmosferę spotkania?
          Skąd ta kwota 1000 zł.
          Otóż pracownicy nie żyją w próżni, mają kontakty z pracownikami z innych firm.
          Można przyjąć, że jest to podstawowa informacja jaka ich interesuje w tych
          rozmowach. Pozbawieni informacji z własnej firmy, w ich świadomości ta różnica
          tyle wynosi, czyli 1000 zł. Czy jest to prawdziwa informacja to nie mam wiedzy
          na ten temat. Czy nie mają prawa domagać się podwyżki w tej wysokości, wg mnie
          mają. Czy ją uzyskają, nie wiem, ale zaniedbania tego zarządu w ostatnich kilku
          latach, kiedy bezrobocie było argumentem do gaszenia żądań płacowych
          doprowadziło do pauperyzacji pewnych grup zawodowych, oni stali się ofiarami
          tej polityki. To z kolei rodzi dzisiaj tego typu napięcia, żądania. Cechą
          dobrego menadżera jest obserwacja rynku pracy i reagować z pewnym
          wyprzedzeniem. Zapobiegać niekorzystnym zjawiskom. Czy ten zarząd sprostał temu?
          Gdzie jest teraz MPWiK? Otóż skumulowały się błędy tego i poprzedniego zarządu.
          Odniosę się do kilku:
          1. Start młodych pracowników z niskimi poborami. Menadżer powinien mieć
          świadomość, że płace w takiej firmie jak nasza rosną o wiele wolniej niż w
          prywatnych, mniejszych. Mogących szybciej reagować na warunki panujące na rynku
          pracy.
          2. Likwidację różnego rodzaju „przywilejów” typu wysługa, deputat, premia,
          gratyfikacja stanowiące ukryty mechanizm pozwalających na dodatkowy wzrost
          dochodów pracowników. Powodujący ponadto przywiązanie do firmy.
          3. Spowodowanie odejścia „starych” stażem pracowników „odpornych” na
          zmianę miejsca pracy. W konsekwencji pozyskanie dzisiaj nowych, aby w ogóle
          zechcieli przyjść, kosztuje o wiele więcej. W konsekwencji pozostaje dużo mniej
          dla pozostałych na podwyżki. Z kolei tworzy się napięcie między starą kadrą a
          nową o kompetencje i wysokość płac. Ta uwaga, dotycząca przyjmowanie nowych
          pracowników z wyższymi poborami, może kłócić się z tezą z drugiego punktu, ale
          chodzi mi o normalny mechanizm, a nie działanie z konieczności czy z przymusu.
          Strona z której pochodzą cytaty.
          zzww.republika.pl/strona31.html
          • Gość: Życzliwy Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.e-wro.net.pl 19.03.07, 22:10
            Kanalarzu, nie twierdzę że Twoje argumenty są pozbawione sensu. Dlatego mówiłem
            o podwyżce 200-300 złotych. Ale nadal jestem zdania, że 1000 złotych to
            zdecydowanie zbyt wygórowane żądania. Oczywiście, u prywaciarza można zarobić
            więcej, ale weź też pod uwagę inną stronę medalu - to że u niego nie pracuje się
            8 godzin dziennie. On wymaga trochę bardziej zaangażowanej pracy - że tak to
            ujmę. I nie ma znaczenia, czy to jest poniedziałek, sobota, czy nawet niedziela.
            Jest plan do wykonania i on jest najważniejszy. A jak wiadomo, takie plany nie
            zdarzają się tak znowu sporadyczne. Poza tym pracuje się nie tylko we Wrocławiu.
            Czasami w Warszawie, czasami Poznaniu, a innym znowu razem Krakowie. Coś za coś.
            Większa płaca, ale życie rodzinne nie istnieje. Stawiasz na nowy samochód albo
            rodzinę i dzieci.
            • Gość: `Andrzej Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 66.45.246.* 26.04.07, 16:35
              Walczak chodzi po firmie błagając aby nie wypisywać się z organizacji. Mówi o
              przy tym że to on załatwił podwyżkę o 300 zł. Tyle obłudy to już dawno nie
              słyszałem. Jak można tolerować takie postawy?!
              • Gość: MPWiK Wrocław Podwyzki IP: *.171.19.98.crowley.pl 27.04.07, 15:49
                Szanowni Państwo,

                Od pewnego czasu na forum przewija się wątek podwyżek płac w MPWiK, pozwolę
                sobie na obiektywne przedstawienie tego zagadnienia.
                Dzięki znacznej poprawie wyników finansowych Spółki, od trzech lat w MPWiK jest
                wyrównywany poziom wynagrodzeń, który historycznie były znacznie „zapóźniony” w
                stosunku do otaczającej nas rzeczywistości gospodarczej. Co więcej, podwyżki te
                były realizowane w czasach głębokiej recesji na rynku pracy i w oderwaniu od
                panującego wówczas dużego bezrobocia. W ciągu trzech lat, płace w MPWiK wzrosły
                o 18 proc. i podwyższane były co roku. Obecnie również kwota nagrody rocznej
                dla pracowników wzrosła o kilkadziesiąt procent.
                Podobnie jak i w latach ubiegłych, tak i w tym roku podwyżka płac była
                zaplanowana i przewidziana w budżecie. Dlatego za bezpodstawne uważam
                przypisywanie sobie zasługi jakoby ktoś wywalczył wzrost płac. Nie miało to
                żadnego związku z wystąpieniami pracowników, ani związków zawodowych tylko
                rynkową propozycją pracodawcy w świetle wzrostu wynagrodzeń na rynku pracy od
                początku 2007 roku.
                Na koniec dodam jeszcze, że Związki Zawodowe Wodociągów Polskich nie był stroną
                w negocjacjach płacowych, z powodu braku reprezentatywności. Stroną z którą
                były prowadzone negocjacje były Związki Zawodowe „NSZZ Solidarność”.
                Przypisywanie więc sobie zasług przez inne czynniki uważam, za wysoce
                przesadzone. Zwłaszcza w kontekście wyborów do Rady Nadzorczej.
                Monika Kowalska
                • Gość: kanalarz Trawiński Marek- nowy prezes mpwik S.A IP: 212.127.91.* 28.04.07, 09:09
                  Dawno nie zabierałem głosu, ale sprowokowała mnie wypowiedź pani Rzecznik. Może
                  w sposób nieświadomy, ale przez ton wypowiedzi przebija, wg mnie, sympatia do
                  jednego ze związku, zapewne charakterystyczna dla poglądów prezesa. W sposób
                  świadomy lub nie, podaje niepoprawną nazwę jednego z nich, po drugie
                  zaznaczając w tekście że nie był on stroną w negocjacjach płacowych.
                  Wypowiedź ta, moim zdaniem, w sposób wyraźny ma na celu zdeprecjonowanie jego
                  roli przy ewentualnych podwyżkach. Widać to wyraźnie, gdyż w następnym zdaniu
                  podkreśla udział i rolę drugiego związku pisząc, że negocjacje prowadzone były
                  z „NSZZ Solidarność”. Ma to sugerować, że temu drugiemu należy wszystko albo
                  przynajmniej część sukcesu przypisać. O skutkach tych negocjacji w dalszej
                  części.

                  Otóż część wypowiedzi zawarta w pości jest, moim zdaniem, z gruntu fałszywa.
                  Po pierwsze: to nie Związek Zawodowy Wodociągi Wrocławskie (taka jest nazwa
                  tego związku) przypisuje sobie zasługi w wywalczeniu podwyżek płac. Wręcz
                  przeciwnie podkreśla rolę pracowników sieci w tej kwestii. Ale należy tutaj
                  podkreślić, że tylko ten związek miał odwagę opowiedzieć się po stronie
                  zdeterminowanych pracowników i TYLKO on. Przypomnę, że na zebraniu z udziałem
                  pana Trawińskiego pracownicy nie chcieli, aby przewodniczący związku
                  Solidarność reprezentował ich interesy w negocjacjach płacowych. To wymowny
                  fakt.
                  Po drugie: Na jakiej podstawie stwierdza Pani, że ZZWW jest niereprezentatywny,
                  jest to, delikatnie mówiąc, mijanie się z prawdą. Niektórzy określają to
                  wierutnym kłamstwem. Proponuję wykonać telefon do pani Sudnik, w celu uzyskania
                  odpowiedzi w tej sprawie.
                  Po trzecie: to nie pracodawca zauważył co się dzieje na rynku pracy. Moim
                  zdaniem, to odważna postawa około 100 pracowników sieci i wysłany list do
                  prezydenta Dudkiewicza spowodował dwukrotne zwiększenie puli przeznaczonej na
                  podwyżki w tym roku. Czyli pani Rzecznik – żadne związki zawodowe, ani zarząd
                  nie przyczynił się do uzyskania tego sukcesu. Tylko grupa zdeterminowanych
                  pracowników przyczyni się do podwyżek dla wszystkich pracowników MPWiK.
                  Przypomina mi się powiedzenie, przepraszam, że trochę brzydkie, ale pasujące do
                  sytuacji, mówi ono że coś się przyczepiło do burty statku i krzyczy –
                  płyniemy!!!
                  Po czwarte: Nikt nie kwestionuje, że podwyżki były zaplanowanie w tym roku. Tu
                  chodzi o skalę tych podwyżek. Przypomnijmy, że reprezentatywny związek
                  zawodowy, uprawniony wg Pani do negocjacji z zarządem wynegocjował na ten rok
                  podwyżki wysokości 4,95% (informacja pani Sudnik, link na końcu tekstu)
                  www.zzww.pl/strona28.html
                  Nasuwa się wniosek, że sama reprezentatywność nie daje jeszcze patentu na
                  mądrość, uczciwość, et cetera, et cetera. Trzeba po prostu uczciwie
                  REPREZENTOWAĆ interesy pracowników. Dotyczy to przede wszystkim organizacji
                  związkowych, zwłaszcza tych reprezentatywnych.
                  Odnośnie pierwszej części wypowiedzi tego postu.
                  Niestety od czasu nastania nowego zarządu informacje dotyczące płac zostały
                  utajnione w takiej skali, że próba porównania do rynku może odbywać się tylko z
                  fusów. Nie mogę za tym polemizować z informacjami tu podanymi. Przypomnę, że
                  nie lubiany przez niektórych stary zarząd w sposób rzetelny chwalił się
                  sukcesami w tej kwestii. Co ten zarząd jest taki skromny?
                  Pisze Pani - „Co więcej, podwyżki te były realizowane w czasach głębokiej
                  recesji na rynku pracy i w oderwaniu od panującego wówczas dużego bezrobocia”.
                  Logicznym wnioskiem z tego stwierdzenia jest, że zarząd MPWiK jest tak
                  fantastyczny i przewidujący, że z płacami jesteśmy „do przodu”. To, że jest to
                  nieprawda weryfikuje życie.
                  Można wysnuć drugi wniosek, przy założeniu prawdziwości stwierdzenia o tzw.
                  historycznym „opóźnieniu”, działania te były albo pozorowane, ale na pewno
                  nieskuteczne co nie wystawia dobrej laurki temu zarządowi.
                  Na zakończenie muszę zgodzić się z panią Rzecznik, zacytuję dwa zdania z jej
                  wypowiedzi - „Przypisywanie więc sobie zasług przez inne czynniki uważam, za
                  wysoce
                  przesadzone. Zwłaszcza w kontekście wyborów do Rady Nadzorczej”.
                  To prawda.
                  Mogę wyrazić tylko nadzieję, że skompromitowani dotychczasową działalności
                  pretendenci do Rady Nadzorczej nie zostaną wybrani przez załogę. Mam nadzieję,
                  że załoga nie da się ogłupić i omamić złudnymi obietnicami zawodowym demagogom.
                  • Gość: epoka kamienia łup Re: Trawiński Marek- nowy prezes mpwik S.A IP: *.fabiankeil.de 01.05.07, 10:53
                    Czy wiecie czym się różnią dawne plemiona afrykańskie od MPWiK Wrocław? Nie,
                    ano tym, że jak ten lud na pewnym etapie rozwoju poznał tajniki bębnów „tam
                    tam” to korzysta z tej formy komunikacji między poszczególnymi plemionami.
                    W MPWiK zakazano kandydatom do Rady Nadzorczej korzystać, między innymi, z
                    internetu do prezentacji swoich programów i kontaktu ze swoimi wyborcami.
                    Panie Prezydencie Dudkiewicz, czy do Europy to my naprawdę musimy przez Afrykę?
                    Nie ma krótszej drogi?
    • Gość: zm Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.lanet.net.pl 24.03.07, 16:50
      Trwa śledztwo w/s szykan zarządu MPWiK wobec ZZ Woddociągi Wrocławskie. Patrz -
      zzww.republika.pl/strona33.html
    • Gość: zm Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.lanet.net.pl 31.03.07, 13:01
      Najnowsze wiadomości z MPWiK na stronie zzww.republika.pl.
    • Gość: zm Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.lanet.net.pl 31.03.07, 20:31
      Najnowsze wiadomości z MPWiK - www.zzww.republika.pl/strona35.html
      • Gość: smutny Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.adsl.alicedsl.de 01.04.07, 09:22
        Z głębokim smutkiem informuję, że zarząd MPWiK podał się do dymisji po
        przeczytaniu krytycznych uwag zawartych na tym forum. Ich uczciwość i
        obiektywizm nie pozwolił im na dalsze pełnienie tej misji.
        • Gość: MPWiK Wrocław Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.171.16.136.crowley.pl 02.04.07, 15:50
          Szanowni Państwo,
          Uprzejmie informuje, że wpis dotyczący dymisji Zarządu Spółki jest
          nieprawdziwy. Zarząd podjął czynności by ustalić tożsamość osoby, która nie
          tylko świadomie wprowadza w błąd uczestników forum, ale także działa na
          niekorzyść firmy. Po jej ujawnieniu podejmie decyzję o dalszych krokach.

          Z poważaniem
          Monika Kowalska
          Dział PR
          • Gość: Grzegorz Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.88-198-254-218.clients.your-server.de 03.04.07, 01:05
            Pani PR , czytelnik z IQ w granicach 30 – 40 wie , że 1 kwiecień jest
            specyficznym dniem w roku. Czy chce Pani powiedzieć , w co osobiście nie
            wierzę , że zarząd nie mieści się w tych granicach? Długo czekała Pani (zarząd)
            na ten dzień , aby sparaliżować strachem to forum? Kolego Smutny , z żalem nie
            mogę potwierdzić tak dobrej informacji. Bądźmy dobrej myśli!! Jeszcze parę
            tygodni wytrzymamy.
            • Gość: Ktośtam Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.e-wro.net.pl 03.04.07, 06:42
              Grzegorzu, czytelnik z IQ w granicach 30 – 40 wie , że 2 kwietnia odwołuje się
              pierwszokwietniowe żarty. W tym przypadku nic takiego nie miało miejsca. Dlatego
              popieram decyzję Zarządu. I tak długo czekał.
              Czy powiesz, że ewidentnie przeinaczone informacje o radach pracowniczych to też
              był żart? Wygodne byłoby to... zresztą wszystkie nieprawdziwe informacje na tym
              i na innych forach też można byłoby podciągnąć pod żarty. To byłoby chyba zbyt
              proste ;)
              • Gość: ktosinny Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dialup.corbina.ru 03.04.07, 09:47
                czytam i czytam i oczom nie wierzę tać to u was białoruś pełną gębą. Ta pani to
                za mało pieniedzy zarabia bo takie głupoty wypisuje w pracy a rano jak oczka
                otwiera to pisze poparcie dla siebie. Każdy głupi wie ze jak straszy się
                konsekwencjami o godz. 15 drugiego to każde tłumaczenie jest musztardą po
                obiedzie.
                • Gość: Ktośtam Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 82.143.148.* 03.04.07, 22:36
                  Buahahahahaha... to się uśmiałem. Że niby ja to pani Rzecznik. Lepszego dowcipu
                  już dawno nie słyszałem. Co jakoś Wam to nie pasuje do obrazu wydumanej
                  rzeczywistości, że nikt nie jest zadowolony z pracy obecnego Zarządu i pani
                  Monika musi pisać oficjalnie i nieoficjalnie? No to się panowie - i mniemam po
                  nickach - panie grubo mylicie. Jest jeszcze w tej firmie sporo osób, które
                  normalnie myślą a nie tylko knują intrygi. I co więcej, mają nadzieję że kiedyś
                  naprawdę powinie Wam się noga, bo jak czasami czytam to co piszecie to aż dziwię
                  się co robić by mieć tak wybujałą fantazję. Do tej pory traktowałem to co
                  piszecie trochę humorystycznie, bo jak inaczej traktować hymny pochwalne
                  wygłaszane na cześć poprzedniego prezesa. Albo jako nieporozumienie, albo
                  właśnie dobry dowcip. Ale widzę, że Wy naprawdę wierzycie w to co piszecie. W
                  ufoludki też wierzycie? A w Wielkiego Brata, który obserwuje każdy Wasz krok?.
                  Dobra, kończę, bo jeszcze i mnie zauważy. Buahahahahaha...
                • Gość: Ktośtam Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: 82.143.148.* 03.04.07, 22:36
                  Buahahahahaha... to się uśmiałem. Że niby ja to pani Rzecznik. Lepszego dowcipu
                  już dawno nie słyszałem. Co jakoś Wam to nie pasuje do obrazu wydumanej
                  rzeczywistości, że nikt nie jest zadowolony z pracy obecnego Zarządu i pani
                  Monika musi pisać oficjalnie i nieoficjalnie? No to się panowie - i mniemam po
                  nickach - panie grubo mylicie. Jest jeszcze w tej firmie sporo osób, które
                  normalnie myślą a nie tylko knują intrygi. I co więcej, mają nadzieję że kiedyś
                  naprawdę powinie Wam się noga, bo jak czasami czytam to co piszecie to aż dziwię
                  się co robić by mieć tak wybujałą fantazję. Do tej pory traktowałem to co
                  piszecie trochę humorystycznie, bo jak inaczej traktować hymny pochwalne
                  wygłaszane na cześć poprzedniego prezesa. Albo jako nieporozumienie, albo
                  właśnie dobry dowcip. Ale widzę, że Wy naprawdę wierzycie w to co piszecie. W
                  ufoludki też wierzycie? A w Wielkiego Brata, który obserwuje każdy Wasz krok?.
                  Dobra, kończę, bo jeszcze i mnie zauważy. Buahahahahaha...
          • Gość: ciekawski Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.cable.wanadoo.nl 03.04.07, 16:37
            Doceniam Pani PR troskę o uczestników tego forum. Ale może zamiast ścigania
            dowcipów w internecie to wytłumaczy Pani nam dlaczego zarząd ten spowodował
            stratę w kwocie około 200 000 z tytułu przegranego procesu sądowego z jednym z
            wykonawców. Wyrok nie jest prawomocny , ale nie liczyłbym na pobłażliwość sądu
            wyższej instancji. Proszę o rzetelne poinformowanie kto zapłaci to wysokie
            odszkodowanie wykonawcy - Prezydent Wrocławia , prezes MPWiK , czy też
            wrocławianie - czyli my ???
            • Gość: ciekawy1 Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.versanet.de 04.04.07, 07:07
              Gwiazdor nie Ty tu jesteś najważniejszy. Ważne są problemy tu poruszane. Twój
              pryncypał płaci Ci od sztuki czy od treści? Bo za to drugie to niewiele
              powinien Ci płacić. Mnie interesuje odpowiedź na pytanie kto zapłaci za
              przegrany proces sądowy poruszony w poście a który zapewne chciałeś przykryć
              swoją błyskotliwą wypowiedzią.
            • Gość: MPWiK Wrocław Sprostowanie IP: *.171.19.98.crowley.pl 05.04.07, 09:59
              Szanowny Panie,
              Małe sprostowanie. Rzeczywiście we wtorek zakończył się proces z jednym z
              podwykonawców. Co do reszty opisanych faktów jest odwrotnie:
              MPWiK sprawę wygrało, a zasądzona kara trafi do nas. Co do podanej kwoty też ma
              Pan błędne informacje. W wyniku tego postępowania MPWiK otrzymało 62 341
              złotoch odszkodowania.

              Z poważaniem
              Monika Kowalska
              Dział PR
            • Gość: pytek Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.04.07, 09:58
              Skoro jest Pani tak uczynna na tym forum to może odpowie na pytanie czy został
              złożony wniosek do prokuratury w sprawie podania jednego z uczestników
              przetargu nieprawdziwych informacji w przetargu. O tej sprawie pisał jeden z
              uczestników tej strony. Jeżeli nie, to świadczyłoby o prawdopodobnej chęci
              ukrycie tego faktu a to niosiłoby znamiona prawdopodobnego uczestnictwa w
              przestępstwie
              • Gość: MPWiK Wrocław Odpowiedź IP: *.171.19.98.crowley.pl 17.04.07, 13:34
                Szanowny Panie,
                Do rozstrzygania spornych kwestii dotyczących przetargów został powołany sąd
                arbitrażowy. Działa on w oparciu o Prawo Zamówień Publicznych i dysponuje pełną
                informacją, która jest udostępniania uczestnikom postępowań. Ze względu na
                dobro spornych spraw MPWiK nie ma prawa podawać do publicznej wiadomości
                informacji z nimi związanych. Proszę wybaczyć, ale nie mogę komentować takich
                postów.

                Monika Kowalska
                Dział PR MPWiK
      • Gość: ILONA Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.dedibox.fr 01.04.07, 09:58
        Czy to prawda, że Trawiński postawił Walczaka na przewodniczącego Rady
        Pracowników? Tylko dlaczego się tego wstydzi i nie ujawnia tego faktu
        pracownikom MPWiK. To jakieś tajne stowarzyszenie?
        • Gość: Ktośtam Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.e-wro.net.pl 01.04.07, 21:31
          Ludzie, czytajcie ustawy a dopiero potem siejcie zamęt. Ustawa z 7 kwietnia 2006
          r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji (Dz. U. 2006
          Nr 79, poz. 55) jasno wskazuje kto powołuje radę pracowniczą. I nie jest to
          pracodawca!!! Uwaga, cytuję Art. 4.1: "W przypadku gdy u pracodawcy działa (...)
          Więcej niż jedna organizacja związkowa - organizacje wspólnie wybierają radę
          pracowników i powiadamiają o tym pracodawcę".
          Jak wiadomo, ten zapis dotyczy naszej firmy. Czyli, że jeśli ktoś zawinił to
          jeden ze związków. Albo oba. Ale nie zarząd. Jak to mówią - prawda przede wszystkim.
        • Gość: MPWiK Wrocław Rada Pracownicza IP: *.171.19.98.crowley.pl 05.04.07, 09:07
          Szanowni Państwo,
          Jak słusznie ktoś już zauważył, Rady Pracowników nie powołuje prezes firmy
          tylko wybierają ją spośród siebie sami pracownicy. Podobnie jak i to, w jakim
          trybie odbywają się wybory jej członków. Mówi ona, że w przypadku działania w
          firmie jednej reprezentatywnej organizacji związkowej to zarząd organizacji
          wybiera członków Rady Pracowniczej i powiadamia o tym pracodawcę W przypadku
          istnienia co najmniej dwóch – organizacje razem wybierają radę i powiadamiają o
          ty pracodawcę, a jeśli nie potrafią ustalić wspólnie składu Rady informują
          pracodawcę o konieczności przeprowadzenia wyborów do niej. Wszystko jest jasno
          sformułowane. Prezes nie ma możliwości i prawa ingerować w wybory i skład Rady
          Pracowniczej.
          Z poważaniem
          Monika Kowalska
          Dział PR
    • Gość: zm Re: Trawiński Marek-nowy prezes mpwik S.A IP: *.lanet.net.pl 06.04.07, 18:29
      Aktualny żarcik - strona www.zzww.republika.pl/humor33.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka